Dodaj do ulubionych

Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom żenada!

02.12.10, 14:51
Rozprawa odbyła się W Rejonowym Sądzie w Częstochowie o 13.00 w sali nr.13.

Najpierw Wysoki Sąd nakazał obecnym na sali się przedstawić dla zaprotokołowania. Próbował wywrzeć presję na bezstronne osoby na sali czyli gości. Czy tak powinno być i czy to etyczne, nie wiem, sądźcie Państwo sami!?

Ale co najważniejsze Wysoki Sąd nie przedstawił ani nazwiska adwokata ani prokuratora. Na prośbę oskarżanego, aby jednak Sąd był łaskaw i przedstawił personalia prokuratora, sędzina nie zareagowała kończąc posiedzenie. Czy ma sędzia obowiązek przedstawiania stron uczestniczących w rozprawie??... A może co chce to i robi? Taka wolna amerykanka?...

Na prośbę oskarżonego i obecnych na sali osób, aby prokurator się jednak przedstawił w odpowiedzi byliśmy wynagrodzeni szyderczym uśmiechem.

Kiedy zauważyłem, iż jest to nieetyczne i nie zgodne z procedurą, wysoki sąd szczekną w naszą stronę, że jak nam się nie podoba, to możemy w ogóle nie przychodzić na rozprawę.

Poczuliśmy się obrażenie i kto teraz tym się w naszym państwie zajmie??


Chyba napiszę o tym do Sądu Najwyższego. Niech Sąd Najwyższy mi uświadomi w jakim ja jestem państwie prawa czy bezprawia, obowiązku proceduralnego czy zwyczajnej arogancji ... przecież mówimy ich też uczyć ... chyba??...

zauważyłem na twarz ostatniego szyderczy uśmiech
Obserwuj wątek
    • wdmuchowski Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 02.12.10, 14:54
      Przepraszam za palcówki, ale chyba wiadomo o co mi w tym wszystkim chodzi.
      • Gość: olo Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 22:09
        palcówki- daj pan spokój
        • aspirata Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 02.12.10, 22:17
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > palcówki- daj pan spokój

          Nie wiadomo o co chodzi.

          L-I-T-E....

          dopisz mocium panie reszte sam
          w polskich literkach i przestancie e siebie kpic towarzyszu
          WyDmUCHOwSKI............................................

          • Gość: a Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.alfanet24.pl 02.12.10, 22:22
            Jeżeli macie zastrzezenia, to bodajrze w czwartek prezes sądu sedzia Głowacka przyjmuje interesantów. Bardzo kulturalna i konkretna osoba. W protokole z rozprawy powinno byc nazwisko prokuratora.
            • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 02.12.10, 22:52
              Na moją skargę odpisała bardzo niekonkretnie.
            • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 22:56
              Zwykły obywatel powinien być poinformowany przez sędzinę na rozprawie, co to za amatorszczyzna. Myślałem, że tylko w środowisku muzycznym to amatorstwo i chamstwo jest rozprzestrzenione, a tu ...Boże w sądownictwie też. A gdzie jest państwo lub inaczej a może sądy nim kierują??
              • Gość: oi Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.rev.masterkom.pl 04.12.10, 14:54
                To jeden z przykładów na to,że instytucja państwa w dzisiejszych czasach jest ludziom potrzebna jak dupie zęby.
          • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 02.12.10, 22:53
            Aspirato, dawno Ci kiedyś pisałem, nie zadzieraj ze mną - to po pierwsze, a po drugie kóz z Tobą nie pasłem, daj sobie spokój. W ZSRR nie takich stawiałem, jak Ty na miejsce. W Polsce widzę, zrobić to będzie łatwiej!
            • Gość: jan Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 14:49
              aspirata do pospolity cham,więc nie warto nawet odpisywać ...knurowi
              • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: 213.241.96.* 03.12.10, 17:54
                Dziękuję za solidarność , coś o tym byku wiem!
                Pozdrawiam, Wiktor
        • Gość: tak tak Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 18:45
          Kiedy komuś nie wystarcza argumentów, żeby pisać na temat - pisze o palcówkach
      • megaterminator Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 06.12.10, 17:23
        Palcówke se strzeliłeś jeszcze podczas pisania! Dobry jesteś panie! Aby tylko dziurka nie bolała zbytnio! Który to paluszek był w ruchu!?! A feee
        • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 06.12.10, 20:09
          Nie odbiegaj od tematu. Nie potrafisz się skoncentrować na istocie problemu? Niedjrzały jesteś jak dziecko.
          • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 06.12.10, 20:09
            Oczywiście ..., niedojrzały.
      • Gość: driver Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.10, 23:49
        wdmuchowski napisał:

        > Przepraszam za palcówki, ale chyba wiadomo o co mi w tym wszystkim chodzi.

        Hehe "palcówki" piszesz.
        Kolego, taki wlasnie poziom merytoryczny twoich postow jak i synonimy w nich.
        Taka mala rada. Pogogluj troche a przkonasz sie ze palcowka ma inny sens " panie polonisto"
        • wdmuchowski Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 21.12.10, 19:51
          Palcówki - to jest nasze, muzyków, pojęcie: "krótkie ćwiczenie muzyczne, którego celem jest wyrobienie technicznej biegłości palców", ot tak - kolego drywer :)
    • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 03.12.10, 08:53
      Sądową i prokuratorską chałturą zajmiemy się merytorycznie i systemowo. Szkoda się wysilać Wiktorze na dyskusję z ludźmi, których celem i zadaniem jest tylko odwracanie uwagi od problemu i przeszkadzanie.
      Sytuacja w Polsce zbliża się do tzw. masy krytycznej. Niezbędny jest ruch społeczny, który zacznie zagospodarowywać podobne problemy jak Twoje i moje. Ludzie pokrzywdzeni przez bezprawie i niesprawiedliwość III RP już się do nas zwracają.
      • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 12:52
        Zgadza się Panie Andrzeju, ale cwaniaki - szaraczki, tchórze i łachudry społeczne niech się obawiają już. Ma ich "prawo" jest inne jeszcze prawo - ludzkie.
        • Gość: angrusz1 Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 12:57
          Do WD :

          A może panie WD wiesz coś o końcu procesu pewnego pana , który poszedł dość szybko na emeryturę , bo zachorzał na " boreliozę " .

          Coś długo trwa ten proces .
          A facet może niewinny .
          • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 13:00
            Coś słyszałem o tym, ale niech ten Pan i wielu innych się skontaktuje z nami - ze mną i porozmawiamy.
        • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 03.12.10, 16:23
          ... i Prawo Boże, jeśli nawet w Boga nie wierzą.
      • Gość: tak tak Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 19:04
        Sądownictwo jest w reformowanej Polsce jedyną sferą, której nie poddano żadnej reformie, ani prawdziwej weryfikacji. Dlatego jest ostatnią stalinowską strukturą Unii Europejskiej i taką pozostanie aż do momentu kiedy jakaś autentyczna rewolucja (ale na pewno nie taka jak ta, którą przeprowadziły Solidaruchy) zmiecie tę mafijną strukturę z poziomu ziemi. Jeśli są już jakieś struktury rozpracowujące tę mafię, Panie Andrzeju - proszę o konkrety: adresy, telefony, inne formy kontaktu... z zachowaniem niezbędnej ostrożności. Bo ta mafia nie śpi...
    • Gość: oi Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.rev.masterkom.pl 03.12.10, 09:09
      A ty pewnie myślałeś,że będzie jak w TVN-ie u sędzi Anny Marii Wesołowskiej?
      Niestety taki Wersal to tylko w TV.
      • Gość: prawo Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.xdsl.centertel.pl 03.12.10, 10:42
        Jest coś takiego jak wokanda. Tam są nazwiska. A sala sądowa to nie miejsce spotkań towarzyskich prowokatorów i pieniaczy
        • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 03.12.10, 11:58
          Ale też nie miejsce, gdzie ideowi spadkobiercy Jakuba Bermana i Hilarego Minca pastwią się nad uczciwymi obywatelami. Nazwiska prokuratora nie było na wokandzie. Sędzia nazywa się Monika Malolepsza. Jej przełożony Przewodniczący IV Wydziału Karnego nazywa się Adam Synakiewicz. Prokurator, który sporządził "akt oskarzenia" nazywa się Łukasz Bocianiwski, a 11.09.2009 r. wmieszał się w tę sprawę niegodnie prokurator Zbigniew Jelonek.
        • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 03.12.10, 12:03
          ........ Łukasz Bocianowski. Przepraszam za przekręcenie nazwiska. To była konstruktywna opinia publiczna, a nie pieniacze i prowokatorzy. Sędziowie i prokuratorzy nie mogą być pozbawieni kontroli społecznej, a w konsekwencji bezkarni. Taki stan to jawne bezprawie i niesprawiedliwość. Nie będziemy tego tolerować, a takich demagogów jak Ty, będziemy wytykać i i dekonspirować. Ujawnij się!
        • Gość: obywatel do prawo IP: *.opole.hypnet.pl 03.12.10, 12:39

          > Jest coś takiego jak wokanda. Tam są nazwiska. A sala sądowa to nie miejsce sp

          > otkań towarzyskich prowokatorów i pieniaczy

          kolejny "błyskotliwy" demagog... reprezentujesz rzecznika sądu ?:)- wokanda jest prezentowana na "nowoczesnych" wyświetlaczach LCD widocznie danych tam nie było..ba a nawet jeśli były dlaczego informacje te zostały utajnione pomimo sugestii stron zainteresowanych ??????
          Po krótkim namyśle jednak kolego "prawo" przyznaję ci rację trzeba pielęgnować arogancję i "święto krowizm" specyficzny dla naszego kraju .....
          Właśnie w tym aspekcie odrzucono wniosek o ucięcie subwencji na partie - to kolejni nietykalni ...

          Abstrahując to ciekawe dlaczego sąd obliguje zwykłego śmiertelnika to wszelkich uzupełnień braków formalnych na przestrzeni 3 dni a sam rozpatruje sprawy błahe nawet do 6 miesięcy ???
          • Gość: angrusz1 Ale pojechał po bandzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 12:54
            pan premier Tusk dzisiaj w Sejmie mówiąc o finansowaniu partii politycznych .

            Do obywatela :

            Piszesz :"Właśnie w tym aspekcie odrzucono wniosek o ucięcie subwencji na partie - to kolejni nietykalni ..."

            pamiętacie takiego " nietykalnego " ale prominentnego polityka pewnej partii , a jakże kiedyś rządzącej , który tu w okolicy Częstochowy miał przykry przypadek .
            Jechał samochodem i zachciało mu się siusiu, to wg mediów . Więc wyszedł do lasu i w tym czasie tak pechowo się stało, że ktoś ukradł mu sporo forsy - na stare pieniądze ( i stare ceny bo to było na początku lat 90 ) to około 7 mld zł czy coś .
            A wiecie kto mu podpisał weksel . Kolejny polityk tejże samej partii , który swego czasu był mianowany prezesem KGHM , czy rady nadzorczej .

            Tak to było z finansowaniem partii na początku lat 90-tych .
            A pamiętacie alkohol , spirytus real i kasę jaką trzepano na jego imporcie . Też za rządów tejże partii . A polscy rolnicy nie mogli się pozbyć swoich ziemniaków bo im nawet gorzelnie nie przyjmowały .

            Dzisiejsi młodzi wtedy w pieluchy robili i dzisiaj głosują na kolejne klony tejże partii , bo nie pamiętają i nie maja odpowiedniej wiedzy .
            • Gość: WD Re: Ale pojechał po bandzie IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 13:03
              Zgadza się.

              Z tym finansowaniem zdecydowanie należy skończyć. Probosz w swojej parafii - dodam dobry pasterz - więcej dobrego robi dla społeczeństwa i nie ma dofinansowania ze strony państwa, tylko wierni, jak jest dobrym księdzem go finansowo wspierają.

              Tak i z partiami - niech skupiają zwolenników i sympatyków - krótko mówiąc 0% i 0 złotych polskich na partie, bo mają nam - społeczeństwu polskiemu służyć, a nie pracować.
              • Gość: oi Re: Ale pojechał po bandzie IP: *.rev.masterkom.pl 04.12.10, 14:40
                Proboszcz w parafii dostaje dofinansowanie z kiesy państwa dzięki konkordatowi więc nie pisz kłamstw.
            • Gość: obywatel do angrusza jeżdżacego na poręczy IP: *.opole.hypnet.pl 03.12.10, 14:28
              angusz masz bardzo selektywną percepcję :)...a to można jednoznacznie nazwać manipulacją :)..
              bo posługując się tego typu argumentacją napiszę, że podobne zdarzenia mają po stronie partii opozycyjnych :)

              rzekome klony nie mają nic wspólnego z ideologią tamtej partii, zresztą jak sam piszesz wówczas w majtki robili... :) a wystarczy spojrzeć na średnią wieku polityków :)

              święte krowy są w każdej partii politycznej, wskaż taką bez nietykalnych :) a sugerując inną tezę narażasz się naprawdę na śmieszność :)
            • andrzejdziaba Re: Ale pojechał po bandzie 03.12.10, 16:26
              Dziękuję, że Pan o tym przypomina. Oni działali wg zasady, że "pierwszy milion dolarów trzeba ukraść".
          • andrzejdziaba Re: do prawo 03.12.10, 16:21
            Zacytuję Ci Drogi Obywatelu końcowy wniosek z mojego artykułu ""Bezprawie i niesprawiedliwość"/1/, który został usunięty z forum jako odpowiedź na Twoje pytanie: "Prawo i sprawiedliwość są dla swoich, a reszta dla obcych, czyli społeczeństwa". Mogę Ci ten artykuł przesłać.
          • Gość: tylko pytam Re: do prawo IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.11, 19:48
            Tak, "to ciekawe dlaczego sąd obliguje zwykłego śmiertelnika to wszelkich uzupełnień braków formalnych na przestrzeni 3 dni a sam rozpatruje sprawy błahe nawet do 6 miesięcy ??? " To jest, moim zdaniem, dowód na to, że ostatnie relikty systemu faraonów funkcjonują bez trudu z systemem Unii Europejskiej. I po co nam była akcesja do Unii jeżeli nadal podlegamy wyrokom faraonów czasów stalinizmu ???
        • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 12:54
          Właśnie, że tzw "prokuratorzy" swoim poziomem pokazują, że są prostakami i pieniaczami, a tam być nie powinno, nie chcą służyć ludziom - niech spiep.... na emeryturę - wcześniejszą. Wtedy może nie będą im tłukli okien?
    • Gość: TYM do wdmuchowski IP: *.dynamic.chello.pl 03.12.10, 10:58
      i daletgo mamy 170 miejsce naszgo wymiaru sprawiedlowosci dziwisz sie im zachowania bo ja nie
      • Gość: WD Re: do wdmuchowski IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.10, 12:58
        Nie dziwię się, mnie to przeraża!
        Nie czuję się bezpiecznym jak zresztą i Ty. Muszę więc dbać sam o własne bezpieczeństwo i dbam, jak mogę. A kiedy odzyskamy państwo - Polskie - prawa...? Wtedy, jak się zjednoczymy i obok mnie będą solidarnie i skutecznie działali tacy sami ludzi, jak ja i Pan Andrzej D.
        • Gość: oi Re: do wdmuchowski IP: *.rev.masterkom.pl 04.12.10, 14:45
          Ludzie co was tak dziwi przecie w naszym systemie prawnym prokurator krzak to norma-przychodzi taki na sprawe i niewie o co chodzi,klepie tylko te ich formułki wyuczone na blache,na kolejnym posiedzeniu sądu będzie inny prokurator,który znowu niewie o co chodzi i tak bywa często-znam z praktyli 6 posiedzeń sądu 4 prokuratorów.
          • andrzejdziaba Zakładamy Ruch Społeczny! 04.12.10, 16:04
            Dość niekompetencji arogancji i korupcji w organach ścigania, sądach oraz innych organach władzy!
    • Gość: xxx Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.10, 21:21
      Trochę chyba Wam się wszystkim coś pomieszało - nazwisko prokuratora tak na prawdę nie ma znaczenia, bo każdy może zstąpić drugiego. Nie ma znaczenia, że inny prok. był na sali, niż ten co pisał akt oskarżenia - a właściwie to jest norma. Jeżeli chodzi o nazwisko adwokata, to chyba kolega wiedział kto go broni, a jak nie, to co on właściwie wiedział. Na dodatek nie wiem, o co chodzi z tą publicznością, ale sąd musi zapytać, czy osoby, które są na sali nie będą w przyszłości świadkami, bo wtedy taką salę muszę opuścić - takie są przepisy.
      • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 03.12.10, 22:03
        Nie chodziło o adwokata. Pan Wiktor wymienił go przez pomyłkę. Znam jego nazwisko. Chodziło o próbę zastraszenia publiczności poprzez podanie nazwisk. Gdyby sędzia zapytała najpierw, czy ktoś z obecnych będzie zeznawał w charakterze świadków, byłoby w porządku, ale tak nie było. Mam kilkunastoletnie doświadczenie będąc wielokrotnie traktowany przez polskie sądy w sposób skandaliczny. Nadużywanie prawa, niedopełnianie obowiązków, manipulacje, fałszowanie dowodów, wpływanie w sposób nieuprawniony na świadków itp. W tej sprawie sędzia Małolepsza nie jest w stanie, aby świadek oskarżenia został doprowadzony na rozprawę. Jest co prawa bezdomny, ale widuje się go w Częstochowie, odwiedza darmowe stołówk, można go spotkać w miejscach, które sądowi wskazałem, ale sąd jest bezradny. Świadek okazał się konfidentem Prokuratury Rejonowej Częstochowa - Północ i celowo się utrudnia jego przesłuchanie, abym nie mógł udowodnić tezy o nakłanianiu go przez prokuratora Łukasza Bocianowskiego do składania fałszywych zeznań. Chyba zacznę go poszukiwać za pośrednictwem forum?
        • Gość: oi Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.rev.masterkom.pl 04.12.10, 14:51
          Nie ty pierwszy i nie ostatni masz takie doświadczenia.
          Może do takich sędziów,prokuratorów zaczną kiedyś strzelać na ulicach bo narazie oskarżają i wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej bez jakichkolwiek konsekfencji mylnych decyzji bo za ich błędy odszkodowania wypłaca państwo czyli my, i za niezłą kase zero odpowiedzialności.
          • Gość: ci co Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.10, 16:55
            "konsekfffencji" - to dobre :)
    • andrzejdziaba "Prokuratorski grajdoł", ... 06.12.10, 08:28
      ..., Prokuratura Rejonowa Częstochowa - Północ. "Kieruje" nim prok. Tomasz Mielczarek, a wcześniej Jolanta Pura i Krystyna Ziębacz. W dawnej strukturze była to Prokuratura Rejonowa dla miasta Częstochowa pod "kierownictwem" Zbigniewa Wytrych. Oprócz nazw nic się nie zmieniło. Zdecydowanie więcej to kosztuje.
      • andrzejdziaba Re: "Prokuratorski grajdoł", ... 06.12.10, 08:29
        ... oczywiście Wytrycha.
    • barczysty90 Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 06.12.10, 17:48
      Widze że ktoś wszystkie rozumy pozjadał. No ale cóż :)
      Tacy ludzie też istnieją. Przynajmniej śmiesznie jest. Bo po co nerwy... :)
      • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 06.12.10, 20:12
        To tylko fakty, a oprócz rozumu trzeba mieć wiarygodne informacje. Tylko na takich się opieram. Komentowanie nie wnoszące nic istotnego jest nie tylko stratą czasu.
        • Gość: ALEXIS Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.net.stream.pl 07.12.10, 09:38
          SĘDZIOWIE,ADWOKACI MAJĄ IMUNITETY,SĄ NIEZAWIŚLI ,TOTEŻ PRAWO MAJĄ W D............IE.
          • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 07.12.10, 13:38
            My ich też.
    • andrzejdziaba Skargi do PG i SN! 12.12.10, 14:24
      Na nieprawidłowości w postępowaniu częstochowskiej Prokuratury i Sądu złozyłem skargi do Sadu Najwyższego i Prokuratury Generalnej. Niech zajmą sie prokuratorską arogancją i sądową impotencją.
      • Gość: oi Re: Skargi do PG i SN! IP: *.rev.masterkom.pl 13.12.10, 09:04
        Wątpie by to coś dało-ręka ręke myje ,solidarność zawodowa i takie tam inne zależności.
        • andrzejdziaba Re: Skargi do PG i SN! 13.12.10, 12:02
          Gość portalu: oi napisał(a):

          > Wątpie by to coś dało-ręka ręke myje ,solidarność zawodowa i takie tam inne zal
          > eżności.

          Też tak sądzę po wcześniejszych doświadczeniach, ale trzeba próbować. Sprawa sądowa, którą opisałem, nie powinna sie toczyć, gdyż mój wniosek o wyłączenie in gremio sędziów Sądu Rejonowego w Częstochowie został rozpatrzony z naruszeniem przepisów kpk. Sędzia, który go rozpatrywal (prawdopodobnie Adam Synakiewicz), podlegał z mocy prawa wyłączeniu. Wystapię do SN z zapytaniem prawnym, czy nie naruszono prawa przy rozpatrywaniu tego wniosku. Zachowania prokuratorów mają znamiona przestępstwa, więc zasadne jest, aby PG się tym zajeła.
    • andrzejdziaba Świadkowie umierają, ... 14.12.10, 15:26
      Dwóch świadków już zmarło, ale Sąd uważa, że jeden nie wiadomo, gdzie przebywa. Na pewno na cmentarzu, ale nie wiadomo na którym. Jeden świadek jest bezdomny i Sąd ma problem, aby go znaleźć. Ja go znalazlem i wskazałem Sądowi, ale go zgubił. Następny świadek jest ciężko chory i nie może się poruszać. Czy Sąd zdąży go przesłuchać? Opisałem te zabawne i przerażające historie w piśmie do Pani Prezes Sądu Rejonowego w Częstochowie Anny Głowackiej. Opublikuję je na forum, tylko zapomniałem, jak wkleja się gotowe teksty. Może mi ktoś przypomnieć?
    • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 20.12.10, 21:42
      Wystąpiłem z żądaniem do Prokuratury Rejonowej Częstochowa- Północ w Częstochowie o podanie personaliów prokuratora, który nie chciał się przedstawić, a do Prezes Sądu Rejonowego o podjęcie działań związanych z impotencją Sądu.
      • Gość: WD Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 19:55
        I dobrze, Panie Andrzeju, ja na Pana procesie poczułem się, jak na targowisku. Do dziś brzmią mi w uszach - "rada Sędziny" i szyderczy uśmiech prokuratora bez twarzy i nazwiska.

        Byłem upodlony tym procesem i poczułem się poniżony.
        Potwierdzam to własnym nazwiskiem, Wiktor Dmuchowski
        • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 21.12.10, 20:07
          Gość portalu: WD napisał(a):

          > I dobrze, Panie Andrzeju, ja na Pana procesie poczułem się, jak na targowisku.
          > Do dziś brzmią mi w uszach - "rada Sędziny" i szyderczy uśmiech prokuratora bez
          > twarzy i nazwiska.
          >
          > Byłem upodlony tym procesem i poczułem się poniżony.
          > Potwierdzam to własnym nazwiskiem, Wiktor Dmuchowski

          Dziękuję Panie Wiktorze. Ja takich i gorszych procesów przeżyłem bardzo wiele. Bezczelne twarze sędziów, prokuratorów, preparowanie dowodów, nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań. A ktoś do mnie pisze, że mam obsesję. Jeśli poszukiwanie prawdy ma być obsesja, to czymże jest kreowanie kłamstwa?
          • Gość: xxx Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.54.168.82.tvksmp.pl 21.12.10, 20:27
            ADi WD poczytajcie jakieś kodeksy,nie mówię żebyście skończyli prawo,ale zastanówcie się że wyłącznie wy dwaj jesteście jakoś pokrzywdzeni przez wszystkich.ochłońcie trochę, bo nudni jesteście okrutnie,a racji nie macie za grosz. Jakieś wylewanie swoich żali cały czas-żenada.
            • andrzejdziaba Najważniejszy Kodeks Moralny 21.12.10, 20:40
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > ADi WD poczytajcie jakieś kodeksy,nie mówię żebyście skończyli prawo,ale zastan
              > ówcie się że wyłącznie wy dwaj jesteście jakoś pokrzywdzeni przez wszystkich.oc
              > hłońcie trochę, bo nudni jesteście okrutnie,a racji nie macie za grosz. Jakieś
              > wylewanie swoich żali cały czas-żenada.

              Te prawne kodeksy nie tylko przeczytałem, ale je dobrze znam. Kiedyś używałem z książek, a teraz z płyty CD. Napisałem ok. 20 tys. różnych pism w tym dużo procesowych, które były nie raz lepsze od pism prawników. Podczas licznych rozpraw nie liczyły się jednak względy merytoryczne.
              W opisywanej na forum sprawie Zenona Bajdasa, który uzyskał Europejski Tytuł Egzekucyjny, Prezes Sądu Rejonowego w Częstochowie odpisała, że ma sobie sam radzić z egzekucją należności w Anglii. Ale to nie była uczciwa odpowiedź. W wyniku napisanego przeze mnie zażalenia na niefortunne postanowienie, Sąd Okręgowy uznał jego prawo do pomocy prawnej. Odpowiednie informacje znalazłem w internecie, a znajomy radca prawny, któremu chcieliśmy zlecić obsługę , skierował nas na Śląsk. Nie skorzystaliśmy z jego rady.
              Jeśli chcesz, aby Cię oszukiwano, proszę bardzo.
              • Gość: xxx Re: Najważniejszy Kodeks Moralny IP: *.54.168.82.tvksmp.pl 21.12.10, 20:52
                wow!no Gość z patentem na mądrość i wiedzę ze wszystkiego!szacun,hehhehe
                • andrzejdziaba Re: Najważniejszy Kodeks Moralny 21.12.10, 21:02
                  Gość portalu: xxx napisał(a):

                  > wow!no Gość z patentem na mądrość i wiedzę ze wszystkiego!szacun,hehhehe

                  Mądrość to wypadkowa wiedzy i doświadczenia, ale patentem na mądrość jest tylko pokora.
                • Gość: WD Re: Najważniejszy Kodeks Moralny IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 22:46
                  z pewnością "xxx", tak jak i niektórzy duchowni :)
                • Gość: WD Re: Najważniejszy Kodeks Moralny IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 22:50
                  Ktoś mi niedawno powiedział czy napisał: " Wiktor, jest wyniosły, jak PAW..." .

                  Mówię, tak owszem jestem, jak PAW, bo mam poczucie własnej wartości i byle jaki cymbał, nawet po prawie....etc. nic mi nie ma tu do powiedzenia. Ten swój Dar akurat otrzymałem z Góry i Go mam.
            • wdmuchowski Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 21.12.10, 22:44
              A któż to tak do mnie się zwraca pod tym dziwnym "nazwiskiem"? Może tak byś przekonał mnie w oczy mi patrząc i mówiąc kim jesteś, aby mnie akurat tu na forum pouczać??... Powiem Ci krótko, zamknij gębę ....
    • barczysty90 Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 21.12.10, 14:19
      Widzę że ktoś tu ma obsesje na temat polskiego wymiaru sprawiedliwości.
      Wystarczy skorzystać z pomocy google i o to co możemy się dowiedzieć.

      „Pełnomocnikiem komitetu Nowa Częstochowa jest Andrzej D, skazany w maju 2008 r. na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata za znieważenie osób publicznych sędziów i prokuratorów z całej Polski - nazywał ich m.in. „alfonsami i ubeckimi dupkami”. Według Andrzeja D. Grzegorz Więciorkowski, to jedyny człowiek po prawej stronie lokalnej sceny politycznej,któremu można zaufać i powierzyć stanowisko prezydenta Częstochowy. Grzegorz Więciorkowski ma również olbrzymie zaufanie do swojego pełnomocnika. To prawy, uczciwy obywatel. Jest przykładem człowieka zaszczutego przez instytucje państwowe. Został skazany za nazwanie sędziego Sądu Okręgowego w Cz – wie „sędzią stalinowskim”. Andrzej Dziąba, to dobry człowiek i gorliwy katolik stwierdza pan Grzegorz W. "

      Coś jeszcze dodawać? Zbędna dalsza dyskusja.
      • andrzejdziaba Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że 21.12.10, 14:45
        barczysty90 napisał:

        > Widzę że ktoś tu ma obsesje na temat polskiego wymiaru sprawiedliwości.
        > Wystarczy skorzystać z pomocy google i o to co możemy się dowiedzieć.
        >
        > „Pełnomocnikiem komitetu Nowa Częstochowa jest Andrzej D, skazany w ma
        > ju 2008 r. na osiem miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata za znieważe
        > nie osób publicznych sędziów i prokuratorów z całej Polski - nazywał ich m.in.
        > „alfonsami i ubeckimi dupkami”.
        Według Andrzeja D. Grzegorz Wię
        > ciorkowski, to jedyny człowiek po prawej stronie lokalnej sceny politycznej,któ
        > remu można zaufać i powierzyć stanowisko prezydenta Częstochowy. Grzegorz Więci
        > orkowski ma również olbrzymie zaufanie do swojego pełnomocnika. To prawy, uczci
        > wy obywatel. Jest przykładem człowieka zaszczutego przez instytucje państwowe.
        > Został skazany za nazwanie sędziego Sądu Okręgowego w Cz – wie „
        > sędzią stalinowskim”.
        Andrzej Dziąba, to dobry człowiek i gorliwy kat
        > olik stwierdza pan Grzegorz W. "
        >
        > Coś jeszcze dodawać? Zbędna dalsza dyskusja.
        To nie jest polski wymiar sprawiedliwości. Z 1934 r. pochodzi przepis, który nie kwalifikował nazwanie funkcjonariusza publicznego obraźliwie jako znieslawienie. W rzeczywistości III RP nadużywa się art. 212 i 226 kk zwalczając wolność słowa. Przytoczony komentarz z "GW" jest tendencyjny i wyrwany z szerokiego kontekstu moich zmagań z bezprawiem i niesprawiedliwością. O tej samej nazwie wątek zamieszczony na forum został wykasowany.
        Grzegorz Więciorkowski miał moje zaufanie, ale utracił je całkowicie 2.11.2010 r., kiedy z grupą swoich bliskich współpracownikow spowodował usunięcie mnie ze stanowiska przewodniczącego KWW "Nowa Częstochowa". Miałem inny pogląd na przeprowadzenie kampanii wyborczej, która mogła sprawić, że KWW "Nowa Częstochowa" przekroczyłby próg wyborczy, a Grzegorz Więciorkowski stanąłby na czele nowej sily politycznej w Radzie Miasta. On jednak realizował inny plan nie wszystkim wiadomy i zawiódł oczekiwania wielu kandydatów oraz wyborców. Do tej pory się z tego nie wytłumaczył. Może pozew w trybie wyborczym to wyjaśni?
        • Gość: Wiktor Dmuchowski Re: Byłem dzisiaj na rozprawie kolegi - poziom że IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 19:40
          Bezzasadne i bezpardonowe usunięcie z funkcji pełnomocnika KWW "Nowa Częstochowa" Andrzeja Dziąby przez kandydata na prezydenta p.Grzegorza W. wraz z jego kilkoma kolegami, spowodowało, iż całkowicie straciłem zaufanie do całej kampanii wyborczej i 2 listopada br. podjąłem decyzję o zrezygnowaniu z kandydowania ww.ugrupowania na radnego. Decyzja moja nie była podyktowana chęcią obrony Pana Andrzeja Dziąby, którego dobrze nie znam, ale jedynie ze względu na moje twarde zasady, ponieważ uważam, iż nie wolno jednemu człowiekowi - w jeden dzień i samodzielnie - zmieniać wcześniej kolektywnie ustalonych uzgodnień. Wyrażę się jasno, już na samym początku wyczułem jakieś kombinowanie i zdradę zasad, niezbędnych do cementowania jakiejkolwiek organizacji. Ze 100% pewnością stwierdziłem, że nic z tego dobrego nie wyniknie i nie pomyliłem się.

          Miałem też prywatnie roszczenia do p. Grzegorza W., ale nie chcę o tym opowiadać i źle opiniować byłego znajomego.

          Szkoda, wielka szkoda, bo z tego mogło by coś wyjść pozytywnego dla miasta i kraju.
          Dziwna była ta kampania, bardzo dziwna!, aby nie powiedzieć niepoważna.
    • andrzejdziaba Świadek Jan Kopera 22.12.10, 22:36
      Sąd ma problem z obecnością świadka Jana Kopery, który jest bezdomny. Wskazałem możliwe miejsca jego pobytu, ale Policja okazuje bezradność. Przed kolejnym posiedzeniem w styczniu ogłoszę masowe poszukiwania świadka Jana Kopery. Życzliwych ludzi, którzy go znają, już proszę, aby poinformować Jana Koperę o obowiązku stawienia się na rozprawie. Z sądem nie nalezy żartować Jasiu, bo pójdziesz siedzieć, ale najpierw muszą Cię znaleźć. Póki co życzę Ci Wesołych Świąt.
    • andrzejdziaba Poszukiwany świadek Jan Kopera 22.01.11, 15:58
      25.01.2011 r. kolejne posiedzenie , a Sąd nadal nie może zapewnić obecności świadka Jana Kopery. Jego rola jest kluczowa, gdyż przesłuchany przez mnie mógłby potwierdzić fakt nakłaniania go przez prokuratora Łukasza Bocianowskiego do składania fałszywych zeznań. Stąd niemoc Sądu. A świadek Jan Kopera cały czas przebywa w Częstochowie i jest często widywany, jak spacuruje sobie Alejami NMP. Może by też i sędzia Monika Małolepsza oraz prokurator Łukasz Bocianowski udaliby się na spacer Alejami? A nóż spotkają swiadka i go przesłuchają. Wyjazdowe, a w zasadzie wyjściowe posiedzenie Sądu należałoby zorganizować.
      • Gość: A Re: Poszukiwany świadek Jan Kopera IP: *.alfanet24.pl 23.01.11, 15:10
        A Ty sam nie mozesz go odnalezc na tych stołówkach i w Alejach i mu o tym powiedziec, zbey sie zgłosił?

        • andrzejdziaba Re: Poszukiwany świadek Jan Kopera 23.01.11, 16:42
          Gość portalu: A napisał(a):

          > A Ty sam nie mozesz go odnalezc na tych stołówkach i w Alejach i mu o tym powie
          > dziec, zbey sie zgłosił?
          >

          On wie, że ma się zgłosić. Pani Prezes Sądu Rejonowego w Częstochowie poinformowala mnie, ze zgłosił się już raz w dniu posiedzenia Sądu, ale kilka godzin później. Poinformowano go o kolejnym terminie, ale sie nie stawił. Prawdopodobie obawia się moich pytań, które mogą obnażyć miałkość aktu oskarżenia i jego w tym udział.
          18.01.2011 r. zmarł trzeci swiadek, którego Sąd nie zdążył przesłuchać. Jakieś fatum zaciążyło nad tą sprawą. A co będzie jak zaczną umierać prokuratorzy, sędziowie, fałszywie zeznający świadkowie, czy nielojalni pełnomocnicy nie tylko w tej sprawie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka