Dodaj do ulubionych

Co dalej z Tobą Polsko?

26.12.10, 23:27
Słusznie ktoś zwrócił mi uwagę, aby w wątku n.t. Białorusi nie dyskutować o Polsce. Dlatego założyłem całkowicie odrębny, aby kontynuować dyskusję o przyszłości naszego kraju. Proponuję skoncentrować się na kwestiach gospodarczych, politycznych i społecznych.
Obserwuj wątek
    • Gość: xqz Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.net.stream.pl 27.12.10, 06:27
      Dla mie sprawa jest prosta kapitalizm to ustrój rodem z XIX wieku to ustrój dobry dla nielicznych. Socjalizm przegrał nie dlatego iz był zły a dlatego iz nie pozwolono mu zozwinać skrzydeł. W Polsce jak widac to do czego doprowadził kapitaliz to całkowita atrofia państwa. Zły Socjalizm jednak potrałił budować - dobry kapitalizm jak widac nie potrafi. Wniosek logiczny chyba każdy potrafi wyciągnąć.
      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 06:48
        A socjalizm to ustrój z którego wieku ?
        Na razie dobry kapitalizm naprawia to co przez 50 lat psuł zły socjalizm . Wniosek logiczny chyba każdy potrafi wyciągnąć .
        • Gość: WD do Kulawego Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 00:27
          Socjalizm - to dzieło Jezusa Chrystusa w zasadzie, Kulawy.
          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.10, 07:36
            Tak tak , równie dobrze można napisać że to dzieło Buddy , Mahometa , i innych.... nie rozumiem co to miało by wnosić do tej dyskusji ?
          • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 08:21
            Gość portalu: WD do Kulawego napisał(a):

            > Socjalizm - to dzieło Jezusa Chrystusa w zasadzie, Kulawy.

            To nie na temat Wiktorze. Porozmawiaj sobie gdzie indziej. Ja kulturalnie opuściłem wątek n.t. Białorusi.
            • Gość: WD o socjaliźmie Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 12:59
              Panie Andrzeju, jak Pan nie wie o tym, że socjalizm się wziął z przeróbki nieudanej chrześcijańskich zasad, to zapewniam Pana, że o tym mi powtarzano na studiach, wiadomo jakich, przez 6 lat.
              • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:01
                Gość portalu: WD o socjaliźmie napisał(a):

                > Panie Andrzeju, jak Pan nie wie o tym, że socjalizm się wziął z przeróbki nieud
                > anej chrześcijańskich zasad, to zapewniam Pana, że o tym mi powtarzano na studi
                > ach, wiadomo jakich, przez 6 lat.
                Ale my chcemy rozmawiać o przyszłości, a nie przeszłości Panie Wiktorze.
    • xkx5 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 27.12.10, 08:29

      Ooo? Ciekawostka. Bardzo proszę wobec tego o informację, co takiego wybudował ten idealny kapitalizm? Ile osiedli mieszkaniowych? Ile dróg? Ile zakładów pracy? Bo jakoś tego nie widzę.
      • Gość: starzec Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 08:37
        To nie socjalizm czy komusiści wybudowali tylko ludzie sobie dla siebie samych wybudowali, bo po wojnie musieli gdzieś mieszkać, po czymś jeździć, gdzieś pracować itd. Odbudowa trwała wiele lat a że wtedy w polsce rządzili komuniści to sobie te zasługi przypisują.
        Kto wyrabiał 200 procent normy? I sekretarz czy szary obywatel. Wyście komuchy ludzki trud ubrali w ideologię a zasługi przypisali sobie.
      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.10, 08:41
        Ile dróg się buduje , to chyba nie trzeba pokazywać specjalnie bo każdy kto porusza się po Polsce samochodem to widzi , a ja poruszam się często i mimo tych wszystkich problemów z budowami , objazdami i remontami to się cieszę .
        Ile nowych osiedli , domów itd.... wystarczy , przejechać się do każdego miasta w Polsce , miasteczka czy wsi - ile powstało w ostatnich latach domów, domków i osiedli , a że ludzi stać na budowanie domków jednorodzinnych i wychodzi to w sumie taniej niż mieszkanie w bloku to co w tym złego?
        Zakłady pracy , nie rozśmieszaj mnie , w gospodarce wolnorynkowej powstawanie zakładów pracy jest regulowane popytem na rynku a nie głupotą ( jak za komuny ) , nie mam ochoty płacić na( przykładowo): pomocnika - pomocnika - palacza którego praca polegała na ułożeniu się wygodnie za piecem po wypiciu " la patick ", żal mi tych ludzi którzy stracili pracę po 89 roku z winy nie gospodarnej , głupiej i rozdmuchanej polityki gospodarczej prowadzonej 50- lat przez osobników w czerwonych krawatach .

        Ciekawostka ?
    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 00:03
      We wszystkich tych sferach /społecznej, ekonomicznej i politycznej/ mamy do czynienia z powiększającym się wykluczeniem. Bezrobocie, bezdomność i patologie w życiu społecznym, ekonomiczna dyskryminacja i utrudnianie prowadzenia działalności gospodarczej przez rodzimych przedsiębiorców, szczególnie małych i średnich oraz "koncesjonowany" dostęp do władzy na różnych szczeblach /lokalnej i centralnej/ i w różnych sferach /ustawodaczej, wykonawczej i sądowniczej/.
      • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 01:27
        e Andrzeju, ich ten temat nie interesuje. Jak mawiał Rosjanin: "Sytyj głodnomu nie towariszcz" :)
        • kubiss Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 01:31
          Glownym bledem i grzechem polskich elit jest wlaczenei naszego kraju do unijnych struktur i utrata suwerennosci .
          • Gość: driver Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.10, 02:19
            Dlaczego tak uwazasz? Prosilbym o fachowe poparcie tej tezy. W innym wypadku jest ona bezpodstawna.

            Nie majac czasu podaje link swiadczacy o moim zdaniem nieslusznosci twojego zdania.

            www.money.pl/gospodarka/raporty/artykul/20;lat;na;plusie;pkb;polski;uroslo;o;70;procent,248,0,425208.html
            Czy moglbys takze wyjasnic, czym dla Ciebie jest suwerennosc, wzglednie jak definijesz jej sens.
            • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 12:45
              Czy jesteś ślepy czy mieszkasz, jak widzę poza Polską?
              • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:02
                Gość portalu: WD napisał(a):

                > Czy jesteś ślepy czy mieszkasz, jak widzę poza Polską?

                Prosiłbym Panie Wiktorze o dyskusję merytoryczną.
            • kubiss Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 16:04
              Unia Europejska powstala w "jakims" celu .
              Przyswiecal temu czyjs interes .
              Gdyby Polska byla bogatym krajem z dobrymi zlozami ropy .
              A tutaj do Unii przyjmuja biedne panstwa jak Polska Litwa Lotwa itp.
              Czy rozszerzono Unie z sentymentu ?
              Napewno nie .
              Bogate kraje maja w tym interes .
              Pozyczaja ubogim panstwom pieniadze na rozwoj na wysoki procent a zwyklych ludzi mamia w telewizji ze Unia to najlepsze lekarstwo na rozwoj .
              Dlatego lepiej byc nieco biedniejszym lecz wolnym i na swoim podworku


              Moim zdaniem Unia Europejska to nienaturalny sztuczny twor ktory dlugo nie pociagnie .
              • Gość: driver Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.10, 18:37
                kubiss napisał:

                > Unia Europejska powstala w "jakims" celu .
                > Przyswiecal temu czyjs interes .
                > Gdyby Polska byla bogatym krajem z dobrymi zlozami ropy .
                > A tutaj do Unii przyjmuja biedne panstwa jak Polska Litwa Lotwa itp.
                > Czy rozszerzono Unie z sentymentu ?
                > Napewno nie .
                > Bogate kraje maja w tym interes .
                > Pozyczaja ubogim panstwom pieniadze na rozwoj na wysoki procent a zwyklych ludz
                > i mamia w telewizji ze Unia to najlepsze lekarstwo na rozwoj .
                > Dlatego lepiej byc nieco biedniejszym lecz wolnym i na swoim podworku
                >
                >
                > Moim zdaniem Unia Europejska to nienaturalny sztuczny twor ktory dlugo nie poci
                > agnie .

                Prosilem o konkretne argumenty oparte na statystykach, danych ekonomicznych. Prosilem rowniez o linki wzglednie konkrety potwierdzajace twoja teze.
                Twoja odpowiedz mnie nie satysfakcjonuje, poniewaz nie ma ona nic wspolnego z moim pytaniem.
                Przekonaj mnie, ze to ja jestem w bledzie a nie ty.
                Dlatego powtornie prosze o konkrety.

                Ja natomiast chetnie wklejam nastepny link.

                www.for.org.pl/pl
                • Gość: Qlawy do drivera Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 19:28
                  Coś mi się wydaje , że się nie doczekasz , tu nie chodzi o fakty ale o racje a to zupełnie co innego .
                • kubiss Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 21:30
                  Gość portalu: driver napisał(a): > Prosilem o konkretne argumenty oparte na statystykach, danych ekonomicznych. Pr
                  > osilem rowniez o linki wzglednie konkrety potwierdzajace twoja teze.
                  > Twoja odpowiedz mnie nie satysfakcjonuje, poniewaz nie ma ona nic wspolnego z
                  > moim pytaniem.
                  > Przekonaj mnie, ze to ja jestem w bledzie a nie ty.
                  > Dlatego powtornie prosze o konkrety.
                  > Ja natomiast chetnie wklejam nastepny link.
                  > www.for.org.pl/pl
                  ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
                  Norwegii nie przeszkadza, pomimo nie należenia do UE, przyjmowanie polskich pracowników, a także Polakom najwyraźniej nie przeszkadza to, że Norwegia do UE nie należy. Mogą tam pracować równie legalnie jak w Polsce, czy w innych krajach członkowskich. Trzeba także zaznaczyć, że zanim Polska przystąpiła do unii Polacy równie chętnie wyjeżdżali za granicę co teraz. Przykładem może być początek lat 90 i emigracja naszych obywateli do Niemiec. Również nie była to przeszkoda, że Polska nie należała do żadnego z wymienionych wcześniej układów.
                  W przypadku dopłat unijnych sprawa jest już troszkę bardziej skomplikowana. Wszystkie tzw. dopłaty są realizowane z polskiego budżetu(!) i kosztują nas 24 000 000 000 zł rocznie. Łącznie do interesu dopłacamy 20 000 000 000 zł rocznie. Propaganda trąbiła że będziemy więcej dostawać z budżetu Unii niż wpłacać co jest półprawdą (z budżetu dostajemy 4 000 000 000). Żeby realizować cele, które zażyczy sobie Unia wydajemy wyżej wspomniane 24 000 000 000 zł rocznie
                  www.eioba.pl/a88330/ciemne_strony_unii_europejskiej
                  www.eioba.pl/a88330/ciemne_strony_unii_europejskiej#ixzz19XBJOzZI

                  Wkleilem tobie linka .
                  Te dane wcale nie musza byc do konca prawdziwe .
                  Moja krytyczna opinie wobec Unii wyrazam glownie na podstawie wlasnych spostrzezen .
                  Media wmawiaja ludziom ze UE to jedyne rozwiazanie dla Polski .
                  Lecz w przyrodzie jak i na swiecie nic nie ma za darmo .
                  Dzisiejsze klopoty Unijne rowniez wynikaja z otwarcia Unii i Polski na Chiny .
                  Chinskie jest niemal wszystko .
                  Polskie fabryki sa zamykane bo nie sa w stanie konkurowac z chinska niewolnicza sila robocza
                  Kiedys bylo inaczej . Czestochowa zdycha bo zdechli drobni rzemieslnicy .
                  I nic tego nie zmieni .
                  Pozdrawiam . . . . . :-)
              • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 20:35
                kubiss napisał:

                > Unia Europejska powstala w "jakims" celu .
                > Przyswiecal temu czyjs interes .
                > Gdyby Polska byla bogatym krajem z dobrymi zlozami ropy .
                > A tutaj do Unii przyjmuja biedne panstwa jak Polska Litwa Lotwa itp.
                > Czy rozszerzono Unie z sentymentu ?
                > Napewno nie .
                > Bogate kraje maja w tym interes .
                > Pozyczaja ubogim panstwom pieniadze na rozwoj na wysoki procent a zwyklych ludz
                > i mamia w telewizji ze Unia to najlepsze lekarstwo na rozwoj .
                > Dlatego lepiej byc nieco biedniejszym lecz wolnym i na swoim podworku
                >
                >
                > Moim zdaniem Unia Europejska to nienaturalny sztuczny twor ktory dlugo nie pociągnie


                Kubisiu drogi !
                O ile pamięc mnie nie zawodzi to Ty głównie po tych bogatych krajach UE buszujesz. Cóż tam robisz ? Działalnośc charytatywną dla biednych Polaków prowadzisz ? ;-)) Czy raczej z myślą o własnej kieszeni tam wyjechałeś ?;-)
                Dzięki UE nie tylko Ty masz taką okazję.Wielu Polaków wyjeżdża, bo rynek pracy UE stoi otworem.
                Troszkę hipokrytą jesteś ,bo sam chcesz, a innym nie dałbyś. ;-)
          • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 08:25
            kubiss napisał:

            > Glownym bledem i grzechem polskich elit jest wlaczenei naszego kraju do unijnyc
            > h struktur i utrata suwerennosci .

            To może się diametralnie zmienić w związku z widmem bankructwa pojedyńczych państw, a nawet całej Unii.
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 08:23
          Gość portalu: WD napisał(a):

          > e Andrzeju, ich ten temat nie interesuje. Jak mawiał Rosjanin: "Sytyj głodnomu
          > nie towariszcz" :)

          Nie wypowiadaj pochopnych pogladów. Bieda zatacza coraz szersze kręgi.
          • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 12:46
            Toz prowda! Za 5 lat sami dorosną i wreszcie zrozumieją o czym my tu godomy, Panie Andrzeju.
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:03
              Gość portalu: WD napisał(a):

              > Toz prowda! Za 5 lat sami dorosną i wreszcie zrozumieją o czym my tu godomy, Pa
              > nie Andrzeju.

              Rozmawiamy Panie Wiktorze.
      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.10, 07:52
        Nie twierdzę , że teraz wszystko jest super i nie ma problemów ale moim zdaniem od 1989 roku Polska właśnie rozwija się normalnie zgodnie z zasadami wolnego rynku i logiką gospodarczą.

        1.Bezrobocie za komuny było ukryte ( pisałem o pomocniku pomocnika palacza itd...) teraz płacimy za to i płaciliśmy likwidowaniem tych miejsc pracy i właśnie kryzysem na rynku pracy , porównaj jednak nasz rynek do np Węgier ,które za komuny były zdecydowanie "bogatszym" państwem od naszego pokracznego PRL.
        2. Bezdomność- już chyba wszyscy zapomnieli jak wyglądały problemy mieszkaniowe w PRL-u i warunki w jakich ludzie mieszkali ( to odczułem na własnej skórze ).
        3. Patologie , tu chyba nie muszę się rozpisywać na temat stosunku społeczeństwa do MO SB ORMO itd... ilości przestępstw, morderstw itd...
        4. Ekonomiczna dyskryminacja ????
        5. " koncesjonowany " dostęp do władzy???

        Andrzejdziaba - napisz proszę jak Twoim zdaniem powinno to być rozwiązane lepiej, i o co chodzi w dwóch ostatnich punktach które poruszyłeś a na temat których ja nic nie napisałem bo nie rozumiem o co Ci chodzi , jaki system , albo w jakim państwie jest to rozwiązane lepiej , na czym polega " koncesjonowanie " władzy i ekonomiczna dyskryminacja ??
        Pozdrawiam
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 10:32
          Gość portalu: Qlawy napisał(a):

          > Nie twierdzę , że teraz wszystko jest super i nie ma problemów ale moim zdaniem
          > od 1989 roku Polska właśnie rozwija się normalnie zgodnie z zasadami wolnego r
          > ynku i logiką gospodarczą.

          > Andrzejdziaba - napisz proszę jak Twoim zdaniem powinno to być rozwiązane lepie
          > j, i o co chodzi w dwóch ostatnich punktach które poruszyłeś a na temat których
          > ja nic nie napisałem bo nie rozumiem o co Ci chodzi , jaki system , albo w jak
          > im państwie jest to rozwiązane lepiej , na czym polega " koncesjonowanie " wład
          > zy i ekonomiczna dyskryminacja ??
          > Pozdrawiam
          Dziękuję za poważne zaiteresowanie. Oczywiście napiszę, tylko trochę później. Pozdrawiam.
          • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 12:48
            Panie Andrzeju po co mu się wysilać i pisać? I tak nic nie chcą rozumieć, trzeba im tylko życzyć takiej biedy z jaką zetknęło ponad 50% społeczeństwa polskiego. Wtedy bez argumentów zrozumieją o czym my tu prawimy.
            • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.10, 12:55
              Chyba po co " dla niego się wysilać" ?
              Warto się "czasem wysilić " i zajrzeć do słownika!
              • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 13:00
                Jak łeb nie pracuje, to i słownik Ci nie pomoże.
                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:07
                  Gość portalu: WD napisał(a):

                  > Jak łeb nie pracuje, to i słownik Ci nie pomoże.

                  Paniue Wiktorze proszę bez złośliwości. Ja ten wątek założyłem, aby łączyć, nie dzielić.
                  • Gość: WD Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.10, 15:05
                    Czy aby Pan nie przesadzał, Panie Andrzeju? :)
                    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 17:52
                      Gość portalu: WD napisał(a):

                      > Czy aby Pan nie przesadzał, Panie Andrzeju? :)

                      Nie sądzę Drogi Przyjacielu.
                    • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 22:32
                      klozet masz wolne wizy .Ale ten rządł łaksawy.
                • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:30
                  Widzę ,ze klozet szaleje dalej.Cóż że przyłbica otwarta , a łeb zakuty.Czasami łatwiej przyznać nagrodę niż człowiekowi rację.Polacy przez okupację sowiecką zostali tak przemieszani , a doktryna komunistyczna urządziła taką wodę z mózgu .Że odczuwamy to dzisiaj .Żadne powstania ,tragedia jak ta katastrofa w Smoleńsku niczego nas nie nauczyła.Nagonka medialna podzieliła Polaków którzy są odporni na wiedzę ale na wyciąganie wniosków to nie .I tak zawsze się mówi mądry Polak po szkodzie.Wystarczy poczytać blogi elizy gdzie chamstwo pcha się pod progi , by uzmysłowić sobie .Że mądrość i wychowanie wysysa się z mlekiem matki.Napór na wiarę chrześcijańską jest niesamowity i GW jest z przodujących .Komuś przeszkadza ta wiara.Polacy to naród kłótliwy widać to wśród polityków .Zmieniają się rządy , a styl ten sam.Wrogość ,opluwanie .Zagranicą mamy opinię pijaków i zlodzieji.I ciężko to zmienić bo Polak , Polakowi wrogiem. Co dalej z Polską nie wiem.
                  • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:38
                    the-only-bodzio napisał:

                    > Widzę ,ze klozet szaleje dalej.Cóż że przyłbica otwarta , a łeb zakuty.Czasami
                    > łatwiej przyznać nagrodę niż człowiekowi rację.Polacy przez okupację sowiecką z
                    > ostali tak przemieszani , a doktryna komunistyczna urządziła taką wodę z mózgu
                    > .Że odczuwamy to dzisiaj .Żadne powstania ,tragedia jak ta katastrofa w Smoleńs
                    > ku niczego nas nie nauczyła.Nagonka medialna podzieliła Polaków którzy są odpor
                    > ni na wiedzę ale na wyciąganie wniosków to nie .I tak zawsze się mówi mądry Pol
                    > ak po szkodzie.Wystarczy poczytać blogi elizy gdzie chamstwo pcha się pod pro
                    > gi , by uzmysłowić sobie .Że mądrość i wychowanie wysysa się z mlekiem matki.Na
                    > pór na wiarę chrześcijańską jest niesamowity i GW jest z przodujących .Komuś pr
                    > zeszkadza ta wiara.Polacy to naród kłótliwy widać to wśród polityków .Zmieniają
                    > się rządy , a styl ten sam.Wrogość ,opluwanie .Zagranicą mamy opinię pijaków i
                    > zlodzieji.I ciężko to zmienić bo Polak , Polakowi wrogiem. Co dalej z Polską
                    > nie wiem.

                    Myślę, że będzie lepiej. Mój optymizm nie wynika tylko z wiary. Jest pragmatyczny. W takich sytuacjach jak w Polsce dzisiaj mówię, że gorzej już było. Oczywiście może być jeszcze gorzej, dno nie jest jakimś konkretnym zjawiskiem, ściśle zdefiniowanym. Można każdego człowieka jeszcze bardziej opluć i wyszydzić, ale nie bardziej niż Chrystusa na Golgocie.
                  • Gość: kst666 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.10, 20:59
                    Sporo gorzkich, ale zgodnych ze stanem faktycznym, słów.
                    Stan zarówno państwa jak i narodu polskiego po 50-ciu latach niewoli nazistowsko-bolszewickiej oraz 20 latach kapitalizmu kompradorskiego (www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=ed200919&nr=23) jest dosłownie OPŁAKANY !
                    W sferze SPOŁEZCZNEJ przestaliśmy właściwie być narodem a staliśmy się zgrają nawzajem zwalczających i opluwających na każdym kroku, w każdej dyskusji, chamów.
                    Widocznie komuś BARDZO zależało aby Polaków między sobą skłócić aż do szaleństwa zakończonego morderstwem politycznym w Łodzi.
                    W sferze GOSPODARCZEJ - jak wyżej pisałem - kapitalizm "dla swoich", kumoterstwo i nepotyzm DOSŁOWNIE NA KAŻDYM SZCZEBLU działalności państwa: szkoły, uczelnie, urzędy gminne, powiatowe, wojewódzkie, centralne, wojsko i policja, wymiar niesprawiedliwości.
                    Naczelne hasło: Swoim Ludziom Dobrze, Posady Swoim Ludziom, "kto nie z Mieciem tego zmieciem", itp - kto nie ma w Polsce układów rodzinnych czy towarzyskich to najlepszym rozwiązaniem jest EMIGRACJA.

                    W sferze POLITYCZNEJ to już kompletna katastrofa państwa !
                    Zamach w Smoleńsku i dalsze postępowanie rządu "polskiego" wskazuje wyraźnie, że te 5 minut, które dała nam Historia na wykorzystanie dla dobra przyszłych pokoleń Polaków właśnie się skończyło.

                    A co pozostało ?
                    Zadłużenie państwowe i prywatne w faktycznej wysokości już około 3 BILIONÓW PLN wzrastające w tempie 100-150 mld rocznie, wyprzedany w 80% majątek narodowy, dzietność Polki na poziomie najniższym w Europie bo 1,27 co będzie skutkowało w ciągu zaledwie najbliższych 20 lat spadkiem ludności o około 10 milionów osób przy jednoczesnym 50% zatrudnieniu osób w wieku produkcyjnym.

                    Ja rozumiem, że Pan Andrzej jest optymistą, bo każda osoba wierząca jest zawsze optymistą, natomiast rozum mówi, że jest źle, ale to BARDZO ŹLE !
                    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 23:52
                      Gość portalu: kst666 napisał(a):

                      > Ja rozumiem, że Pan Andrzej jest optymistą, bo każda osoba wierząca jest zawsze
                      > optymistą, natomiast rozum mówi, że jest źle, ale to BARDZO ŹLE !

                      Analiza sytuacji to punkt wyjścia do diagnozy. Nie chodzi oczywiście o to, aby sobie tylko podyskutować. Trzeba będzie zacząć działać, ale najpierw trzeba się organizować. Niezbędny będzie ruch społeczny na rzecz koniecznych zmian. Wiem, że to trudne po doświadczeniach "Solidarności", ale nie ma innego wyjscia. Jest jeszcze wiele niewiadomych jak chociażby ta, wokół czego/kogo taki/e/ ruch/ruchy powinny powstawac. Brak jest autorytetow.
                • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 15:10
                  Odpowiem bez obelg , przeanalizuj to co napisałeś w tym poście bo samego siebie obrażasz , chyba , że faktycznie uważasz , że masz łeb i że słownik Ci nie pomoże ?
                  Jeżeli chcesz mnie obrazić to staraj się to robić umiejętnie , bo trochę to nie elegancko pluć sobie samemu w twarz.
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 14:05
              Gość portalu: WD napisał(a):

              > Panie Andrzeju po co mu się wysilać i pisać? I tak nic nie chcą rozumieć, trzeb
              > a im tylko życzyć takiej biedy z jaką zetknęło ponad 50% społeczeństwa polskieg
              > o. Wtedy bez argumentów zrozumieją o czym my tu prawimy.

              Przestańmy się wzajemnie pouczać Panie Wiktorze. Bardziej niż nauczycieli świat potrzebuje świadków /JP II/.
              • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 15:11
                Popieram!
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 19:45
          Gość portalu: Qlawy napisał(a):

          > Nie twierdzę , że teraz wszystko jest super i nie ma problemów ale moim zdaniem
          > od 1989 roku Polska właśnie rozwija się normalnie zgodnie z zasadami wolnego r
          > ynku i logiką gospodarczą.
          > Andrzejdziaba - napisz proszę jak Twoim zdaniem powinno to być rozwiązane lepie
          > j, i o co chodzi w dwóch ostatnich punktach które poruszyłeś a na temat których
          > ja nic nie napisałem bo nie rozumiem o co Ci chodzi , jaki system , albo w jak
          > im państwie jest to rozwiązane lepiej , na czym polega " koncesjonowanie " wład
          > zy i ekonomiczna dyskryminacja ??
          > Pozdrawiam

          Obiecałem odpowiedzieć, ale nie będzie to jeszcze pełna wersja.
          1. Szeroko rozumiane kwestie społeczne są wypadkową strategii politycznej i gospodarczej państwa oraz ich realizacji. Państwo jasno okrerślające swoje priorytety i sprawne gospodarczo, jest zdolne pełnić rolę szanującego się i szanowanego organizatora życia społecznego. W Polsce począwszy od 1990 r. nie ma w tym względzie klarowności: wprowadzono jakieś tam reguły rynkowe, nie zabezpieczając istotnie potrzeb, których rynek nie jest w stanie uregulować. Państwo w żadnym systemie nie może się zwolnić od pewnego minimum opiekuńczości. Posłużę się fragmentem z Ewangelii: "Wy im dajcie jeść, powiedział Chrystus do swoich uczniów, kiedy zwrócili się do Niego z problemem, że zgromadzone tłumy nie mają co jeść".
          2. Przedsiębiorcom prowadzącym działalność gospodarczą państwo ma zapewnić właściwe warunki do robienia uczciwych interesów. Do tego potrzebne jest przejrzyste prawo, zorganizowana szeroko pojęta infrastruktura oraz instrumenty finansowe.
          3. "Koncesjonowanie" dostępu do władzy ustawadawczej jest spowodowane wadliwym prawem, które nie umożliwia każdemu, kto posiada bierne prawo wyborcze, zostać wybranym. Rodzi to dalsze skutki w dostępie do władzy wykonawczej. Dostęp do władzy sądowniczej w powiązaniu z immunitetami rodzi liczne patologie.

          To na razie tyle. Pozdrawiam.
          • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 20:23
            Pozwolicie, że także wtrącę swoje trzy grosze. ;-)

            andrzejdziaba napisał:
            > Obiecałem odpowiedzieć, ale nie będzie to jeszcze pełna wersja.
            > 1. Szeroko rozumiane kwestie społeczne są wypadkową strategii politycznej i gos
            > podarczej państwa oraz ich realizacji. Państwo jasno okrerślające swoje prioryt
            > ety i sprawne gospodarczo, jest zdolne pełnić rolę szanującego się i szanowaneg
            > o organizatora życia społecznego. W Polsce począwszy od 1990 r. nie ma w tym wz
            > ględzie klarowności: wprowadzono jakieś tam reguły rynkowe, nie zabezpieczając
            > istotnie potrzeb, których rynek nie jest w stanie uregulować. Państwo w żadnym
            > systemie nie może się zwolnić od pewnego minimum opiekuńczości. Posłużę się fra
            > gmentem z Ewangelii: "Wy im dajcie jeść, powiedział Chrystus do swoich uczniów,
            > kiedy zwrócili się do Niego z problemem, że zgromadzone tłumy nie mają co jeść
            > ".

            Może jakieś konkrety Andrzeju. Czego rynek nie jest w stanie wyregulowac ? Jakich potrzeb ?
            Polska jest krajem, w którym niestety państwo ma bardzo duży udział w życiu gospodarczym. Ten udział jest na poziomie podatków tj. ponad 40% PKB.Może dlatego rynek nie potrafi regulowac wielu dziedzin bo po prostu tam go nie ma.
            Zwróc uwagę na to, że kraje bogatej piętnastki nim doszły do swojego dobrobytu miały dużo więcej wspólnego z gospodarką rynkową niż my obecnej chwili. Miały czas na rozwój i osiągnięcie wysokiej stopy życiowej w środowisku, w którym prywatna przedsiębiorczośc nie była dławiona w takim stopniu ja to się dzieje teraz u nas. Gdyby nie dopalacze w postaci środków z UE oraz kredyty ,podatki, parapodatki, wszelkiej maści opłaty zdławiłyby w Polsce, jakikolwiek wzrost gospodarczy

            > 2. Przedsiębiorcom prowadzącym działalność gospodarczą państwo ma zapewnić właś
            > ciwe warunki do robienia uczciwych interesów. Do tego potrzebne jest przejrzyst
            > e prawo, zorganizowana szeroko pojęta infrastruktura oraz instrumenty finansowe
            > .

            I wracamy do punktu wyjścia : czym więcej państwa w gospodarce tym mniej pola do uczciwych interesów.;-)
            O jakiej infrastrukturze i instrumentach finansowych prawisz ?
            > 3. "Koncesjonowanie" dostępu do władzy ustawadawczej jest spowodowane wadliwym
            > prawem, które nie umożliwia każdemu, kto posiada bierne prawo wyborcze, zostać
            > wybranym. Rodzi to dalsze skutki w dostępie do władzy wykonawczej. Dostęp do wł
            > adzy sądowniczej w powiązaniu z immunitetami rodzi liczne patologie.

            Może rozwiniesz problem. Na czy to koncesjonowanie polega ?
            >

            > To na razie tyle. Pozdrawiam.

            Także pozdrawiam

            • kubiss Chiny wykoncza swiat 29.12.10, 21:40
              Przykladnowe panstwo jest w stanie sie utrzymac jezeli w nim w miare sprawnie funcjonuje gospodarka .

              Gospodarka funkcjonuje wowczas gdy OBYWATELE maja prace .

              Obywatele maja prace gdy istnieje przemysl - nawet ten lekko przestarzaly .

              Przypomnijcie sobie ile bylo fabryk w Czestochowie w latach dziewiedziesiatych ubieglego wielu .

              Zobaczcie co zostalo teraz .
              • Gość: Qlawy Re: Chiny wykoncza swiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 22:08
                Popełniłeś błąd, gospodarka nie funkcjonuje wtedy gdy obywatele maja pracę( jak w komunie ) ale wtedy gdy jest dobrze prowadzona tzn . rozwija się " przemysł " którego produkty maja zbyt !!
                W innym wypadku przemysł ten musi być dotowany ( jak za komuny ).
                Co burzy resztę twojej wypowiedzi .
              • mateusz572 Re: Chiny wykoncza swiat 30.12.10, 20:14
                kubiss napisał:

                > Przykladnowe panstwo jest w stanie sie utrzymac jezeli w nim w miare sprawnie f
                > uncjonuje gospodarka .
                >
                > Gospodarka funkcjonuje wowczas gdy OBYWATELE maja prace .

                Jest wręcz odwrotnie: obywatele mają pracę gdy gospodarka rozwija się. Przez rozwija się należy rozumiec, że nie produkuje tylko grabii i wideł.

                >
                > Obywatele maja prace gdy istnieje przemysl - nawet ten lekko przestarzaly .

                Tam gdzie się produkuje tylko grabie i widły obywatele mają coraz mniej pracy ponieważ każdy woli miec traktor lub kombajn. ;-))

                >
                > Przypomnijcie sobie ile bylo fabryk w Czestochowie w latach dziewiedziesiatych
                > ubieglego wielu .
                >
                > Zobaczcie co zostalo teraz .

                Zostało to co sprostało konkurencji.;-)
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 00:20
              mateusz572 napisał:

              > Pozwolicie, że także wtrącę swoje trzy grosze. ;-)
              > Może jakieś konkrety Andrzeju. Czego rynek nie jest w stanie wyregulowac ? Jaki
              > ch potrzeb ?

              Póki co rynek nie jest w stanie uregulować kwestii uzbezpieczeń społecznych, gdyż pomimo reformy systemu, ZUS dominuje. Służba zdrowia to nadal pomimo wpuszczenia tam rynku jest taka, że trzeba być zdrowym, aby się leczyć. Opieka społeczna to obraz nędzy i rozpaczy. Tzw. aktywne sposoby przezwyciężania bezrobocia to tylko hasło.

              > Polska jest krajem, w którym niestety państwo ma bardzo duży udział w życiu gos
              > podarczym. Ten udział jest na poziomie podatków tj. ponad 40% PKB.Może dlatego
              > rynek nie potrafi regulowac wielu dziedzin bo po prostu tam go nie ma.
              > Zwróc uwagę na to, że kraje bogatej piętnastki nim doszły do swojego dobrobytu
              > miały dużo więcej wspólnego z gospodarką rynkową niż my obecnej chwili. Miały
              > czas na rozwój i osiągnięcie wysokiej stopy życiowej w środowisku, w którym pry
              > watna przedsiębiorczośc nie była dławiona w takim stopniu ja to się dzieje tera
              > z u nas. Gdyby nie dopalacze w postaci środków z UE oraz kredyty ,podatki, para
              > podatki, wszelkiej maści opłaty zdławiłyby w Polsce, jakikolwiek wzrost gospoda
              > rczy

              Ja mam na myśli państwo, które ingeruje w rynek głównie pośrednio instrumentami prawnymi, ekonomicznymi i finansowymi, a bezpośrednio tam i wtedy, kiedy jest to niezbędnie konieczne zapewniając sobie przede wszystkim kontrolę nad funkcjonowaniem całego systemu, który przynosi dochody do budżetu i je wydaje. Po prawie 200 latach niewoli potrafiono to stworzyć w wolnej już Polsce na obszarze byłych trzech zaborów, a teraz się nie da? Przez 21 lat począwszy od tzw. reformy Balcerowicza. To sknadal i kompromitacja..

              > > 2. Przedsiębiorcom prowadzącym działalność gospodarczą państwo ma zapewni
              > ć właś
              > > ciwe warunki do robienia uczciwych interesów. Do tego potrzebne jest prze
              > jrzyst
              > > e prawo, zorganizowana szeroko pojęta infrastruktura oraz instrumenty fin
              > ansowe
              > > .
              >
              > I wracamy do punktu wyjścia : czym więcej państwa w gospodarce tym mniej pola d
              > o uczciwych interesów.;-)
              > O jakiej infrastrukturze i instrumentach finansowych prawisz ?

              Częściowo juz to wyjaśniłem. Nie chodzi o państwo, które steruje ręcznie, tylko organizuje i wpływa na życie gospodarcze poprzez instrumenty. Prawo ma być klarowne i stabilne. Szeroko pojęta infrastruktura to otoczenie przedsiębiorcy, które ma go wspierać w podejmowaniu i prowadzeniu dzialalności. Instrumenty finansowe /polityka kredytowa, fiskalna/ mają pozwalać zarobić przedsiębiorcy i dać zarobic innym, równiez państwu jako organizatorowi życia społecznego, gospodarczego i politycznego.
              > > 3. "Koncesjonowanie" dostępu do władzy ustawadawczej jest spowodowane wad
              > liwym
              > > prawem, które nie umożliwia każdemu, kto posiada bierne prawo wyborcze, z
              > ostać
              > > wybranym. Rodzi to dalsze skutki w dostępie do władzy wykonawczej. Dostęp
              > do wł
              > > adzy sądowniczej w powiązaniu z immunitetami rodzi liczne patologie.

              Prawo wyborcze nie pozwala każdemu, kto chciałby dostać się np. do sejmu lub senatu wystartować w wyborach, a cóż dopiero być wybranym. Ordynacja wyborcza predystynuje partie i ugrupowania polityczne, które już są u władzy. A każdy, kto uważa, że się nadaje do sprawowania władzy i uzyska poparcie ubiegając się o wybór oraz zosatnie wybrany, powinien mieć taką mozliwość. Zapewnić to mogą jednomandatowe okręgi wyborcze. "Koncesjonowanie" dostępu do zawodu prokuratora i sędziego regulują względy nieformalne, klanowe, korporacyjne. O tym powszechnie wiadomo.
              >
              > Może rozwiniesz problem. Na czy to koncesjonowanie polega ?

              > > To na razie tyle. Pozdrawiam.
              >
              > Także pozdrawiam
              >
              • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 19:04
                > Póki co rynek nie jest w stanie uregulować kwestii uzbezpieczeń społecznych, gd
                > yż pomimo reformy systemu, ZUS dominuje. Służba zdrowia to nadal pomimo wpuszcz
                > enia tam rynku jest taka, że trzeba być zdrowym, aby się leczyć. Opieka społecz
                > na to obraz nędzy i rozpaczy. Tzw. aktywne sposoby przezwyciężania bezrobocia t
                > o tylko hasło.

                Ależ Andrzeju, w ubezpieczeniach społecznych nie ma rynku. Próbuje się jedynie wprowadzic jakieś namiastki rynku. Nawet te namiastki są niedokończone, powiem więcej wracamy do starego czemu wyraz dał Premier w dzisiejszym wystąpieniu.
                W służbie zdrowia także nie ma rynku. Jest jeden państwowy moloch - NFZ. Substytutem rynku w zdrowiu była reforma Buzka tworząca Kasy Chorych. Niestety i ona została utrącona przez SLD.

                > Ja mam na myśli państwo, które ingeruje w rynek głównie pośrednio instrumentami
                > prawnymi, ekonomicznymi i finansowymi, a bezpośrednio tam i wtedy, kiedy jest
                > to niezbędnie konieczne zapewniając sobie przede wszystkim kontrolę nad funkcjo
                > nowaniem całego systemu, który przynosi dochody do budżetu i je wydaje. Po praw
                > ie 200 latach niewoli potrafiono to stworzyć w wolnej już Polsce na obszarze by
                > łych trzech zaborów, a teraz się nie da? Przez 21 lat począwszy od tzw. reformy
                > Balcerowicza. To sknadal i kompromitacja..

                Państwo winno jak najmniej ingerowac w rynek.
                Jednak tak nie jest, państwa w coraz większym stopniu ingerują w rynek powodując coraz głębsze kryzysy i zabijając naturalną skłonnośc gatunku ludzkiego do konkurencji.
                Przykładem może byc ratowanie wielkich banków w USA przez rząd.
                Przykładem może byc dotowanie Spółek Skarbu Państwa np. kolei, kopalni, Orlenu, Lotosu itp.

                > Częściowo juz to wyjaśniłem. Nie chodzi o państwo, które steruje ręcznie, tylko
                > organizuje i wpływa na życie gospodarcze poprzez instrumenty. Prawo ma być kla
                > rowne i stabilne. Szeroko pojęta infrastruktura to otoczenie przedsiębiorcy, kt
                > óre ma go wspierać w podejmowaniu i prowadzeniu dzialalności. Instrumenty finan
                > sowe /polityka kredytowa, fiskalna/ mają pozwalać zarobić przedsiębiorcy i dać
                > zarobic innym, równiez państwu jako organizatorowi życia społecznego, gospodarc
                > zego i politycznego.

                Państwo ma zapewnic głównie ochronę własności i wolnej konkurencji.
                Natomiast przez politykę fiskalną , którą wymieniasz, rozumiem niezbyt dolegliwą wysokośc podatków, nieprawdaż ? Jeżeli tak, to pamiętaj, że czym mniej państwa tym mniejsze podatki.:-)
                Co do polityki kredytowej, którą wymieniasz to mam wątpliwości. Co masz na myśli ?

                > Prawo wyborcze nie pozwala każdemu, kto chciałby dostać się np. do sejmu lub se
                > natu wystartować w wyborach, a cóż dopiero być wybranym. Ordynacja wyborcza pre
                > dystynuje partie i ugrupowania polityczne, które już są u władzy. A każdy, kto
                > uważa, że się nadaje do sprawowania władzy i uzyska poparcie ubiegając się o wy
                > bór oraz zosatnie wybrany, powinien mieć taką mozliwość. Zapewnić to mogą jedno
                > mandatowe okręgi wyborcze. "Koncesjonowanie" dostępu do zawodu prokuratora i sę
                > dziego regulują względy nieformalne, klanowe, korporacyjne. O tym powszechnie w
                > iadomo.

                Swego czasu była dyskusja na tutejszym forum na temat JOW-ów.
                Jak wyobrażasz sobie tworzenie większości w Sejmie przez osoby wybrane z JOW-ów ?
                Czy aby rzecz nie sprowadzała się do tworzenia nowych ugrupowań politycznych, aby taką większośc osiągnąc ?
                Jaką masz gwarancję, że wybierane byłyby właściwe osoby jeżeli społeczeństwo tak mało zainteresowane jest wyborami i wybiera z automatu ?
                Jak myślisz dlaczego obecnie tak ważne jest miejsce na liście ?
                "Koncesjonowanie " natomiast nie ma nic wspólnego z rynkiem.

                P.S.Polecam do przeczytania "Manifest Libertariański" autor : Murray N. Rothbard
                • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 20:42
                  Do mateusza572 :

                  Hmmm, ja czytam inne książki . Może dlatego tak się znacznie różnimy poglądami .
                  Już nawet nie będę tłumaczył i dyskutował .
                  Każdy niech przy swoim pozostanie i z tym żyje .

                  Ale bzdur nie pisz , np o dotacjach do Orlenu czy Lotosu .
                  • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 20:56
                    Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                    > Do mateusza572 :
                    >
                    > Hmmm, ja czytam inne książki . Może dlatego tak się znacznie różnimy poglądami
                    > .
                    > Już nawet nie będę tłumaczył i dyskutował .
                    > Każdy niech przy swoim pozostanie i z tym żyje .
                    >
                    > Ale bzdur nie pisz , np o dotacjach do Orlenu czy Lotosu .

                    W ramach relaksu poczytaj sobie Angruszu.
                    • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 21:59
                      No właśnie mateuszu572 .
                      Półprawdy .
                      Częsta metoda nieuczciwej dyskusji .
                      Dotacja nie do PKN Orlen tylko do biopaliwa - każdy produkujący je może dostać .
                      To nie jest podstawowa działalność PKN Orlen , tylko uboczna , taka , którą państwo chce wspomóc .
                      Nie zamierzam dyskutować w ten sposób .
                      Po prostu wymagam rzetelności .
                      Nie jestem w stanie sprawdzać wszystkich źródeł i oceniać ich rzetelność i wszystkich dyskutantów .
                      • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 18:05
                        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                        > No właśnie mateuszu572 .
                        > Półprawdy .
                        > Częsta metoda nieuczciwej dyskusji .
                        > Dotacja nie do PKN Orlen tylko do biopaliwa - każdy produkujący je może dostać
                        > .
                        > To nie jest podstawowa działalność PKN Orlen , tylko uboczna , taka , którą pań
                        > stwo chce wspomóc .

                        Państwo wspomaga to co samo spłodziło. Jeżeli produkcja biopaliw nie jest opłacalna to się tego nie robi, bowiem pieniądze na te dotacje pochodzą z naszych kieszeni.
                        Jeżeli przedsiębiorca w gospodarce wolnorynkowej produkuje powyżej kosztów jest eliminowany z rynku, a na tym korzystasz Ty jako konsument bo kupujesz po niższej cenie z jednej strony, a z drugiej mniej zabiorą Ci w podatkach i stac Cię na więcej paliwa.
                        Jest jeszcze jeden aspekt biopaliw, mianowicie rosną ceny żywności i ponownie łupiony jest Twoja kieszeń. Z jakiejkolwiek strony spojrzysz na problem traci na tym konsument.


                        > Nie zamierzam dyskutować w ten sposób .
                        > Po prostu wymagam rzetelności .
                        > Nie jestem w stanie sprawdzać wszystkich źródeł i oceniać ich rzetelność i wszy
                        > stkich dyskutantów .

                        A w jaki sposób chcesz dyskutowac ? Podano Ci na tacy, że Orlen SSP jest także dotowany z Twojej kieszeni.
                        • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 18:41
                          Do mateusza 572 :

                          No właśnie , taka dyskusja , jaką ty mi proponujesz , mi nie odpowiada .
                          Ty manipulujesz jak Głos Cadyka .

                          Ty twierdzisz , że PKN Orlen jest dotowany i sugerujesz w podtekście, że to taka kiepska firma , bo trzeba ją dotować no i wg twojej filozofii należy ją sprzedać w prywatne ręce . Wtedy nie będzie dotowana .
                          Ty nie potrafisz albo nie chcesz zrozumieć , że dotowana jest specjalna produkcja , uboczna dla PKN Orlen , po to by realizować cele , które państwo uznaje za ważne .

                          Ponieważ w przypadku PKN Orlen , to jest oczywiste, że firma dobrze prosperuje, pracuje wydajnie , jest dość nowoczesna i czytelnicy i ja są w stanie od razu wykryć twoją manipulację . Ale jak już wspomniałem , ja nie wszystko wiem i nie jestem w stanie sprawdzać i wykrywać kolejnych twoich manipulacji .
                          Więc nie podejmuję się dyskutować .
                          Na innym wątku ty już inne rzeczy twierdziłeś , które jakoś się nie sprawdzają .
                          Np to ,że jak będzie większy wzrost PKB , to i zniknie problem z długiem publicznym , z bezrobociem i z brakiem pieniędzy w NFZ .
                          Hmmm, ja twierdziłem , że ten wzrost pkb nie będzie na tyle duży . No i nie był i nie jest i w najbliższym czasie nie będzie .
                          Szukaj innego naiwnego .
                          • mateusz572 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 02.01.11, 12:02
                            Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                            > Do mateusza 572 :
                            >
                            > No właśnie , taka dyskusja , jaką ty mi proponujesz , mi nie odpowiada .
                            > Ty manipulujesz jak Głos Cadyka .
                            >
                            > Ty twierdzisz , że PKN Orlen jest dotowany i sugerujesz w podtekście, że to tak
                            > a kiepska firma , bo trzeba ją dotować no i wg twojej filozofii należy ją sprz
                            > edać w prywatne ręce . Wtedy nie będzie dotowana .
                            > Ty nie potrafisz albo nie chcesz zrozumieć , że dotowana jest specjalna produkc
                            > ja , uboczna dla PKN Orlen , po to by realizować cele , które państwo uznaje za
                            > ważne .

                            PKN Orlen jak doskonale wiesz jest monopolistą na rynku Polskim.
                            Apropos celów.Może ten cel jest ważny dla państwa ale nie dla konsumentów, którzy przez to płacą wyższe rachunki i podatki. Ten cel wyraźnie, jak do tej pory rozmija się z celem społecznym. Poza tym prócz tego, że generuje dodatkowe koszty społeczne to nie spełnia założeń jakie mu przyświecały. Jeżeli chcesz wiedziec więcej to poczytaj o energochłonności produkcji biopaliw. To powoduje, że ten proces od początku wytwarza więcej dwutlenku węgla niż ogranicza jego emisję.


                            >
                            > Ponieważ w przypadku PKN Orlen , to jest oczywiste, że firma dobrze prosperuje,
                            > pracuje wydajnie , jest dość nowoczesna i czytelnicy i ja są w stanie od razu
                            > wykryć twoją manipulację . Ale jak już wspomniałem , ja nie wszystko wiem i ni
                            > e jestem w stanie sprawdzać i wykrywać kolejnych twoich manipulacji .
                            > Więc nie podejmuję się dyskutować .

                            Dobrze prosperuje jako monopolista, podobnie jak niegdyś TP SA.


                            > Na innym wątku ty już inne rzeczy twierdziłeś , które jakoś się nie sprawdzają
                            > .
                            > Np to ,że jak będzie większy wzrost PKB , to i zniknie problem z długiem public
                            > znym , z bezrobociem i z brakiem pieniędzy w NFZ .
                            > Hmmm, ja twierdziłem , że ten wzrost pkb nie będzie na tyle duży . No i nie był
                            > i nie jest i w najbliższym czasie nie będzie .
                            > Szukaj innego naiwnego .

                            Angruszu !
                            Należy czytac ze zrozumieniem to co inni piszą.
                            W tym wątku nie piszę ,że Polska ma duży wzrost PKB ( przeczytaj to np.tutaj ) tylko, że zarżnięta jest podatkami co ogranicza wzrost.
                            Niemniej jednak pewnikiem jest, że w kraju w którym jest duży wzrost gospodarczy maleje deficyt i dług publiczny procentowo oczywiście.
                            Jeżeli trzeba Ci to wytłumaczyc matematycznie to oczywiście służę.

                            I pamiętaj jeszcze o jednym : Ameryki nie odkryłeś twierdząc, że mamy problem z długiem publicznym. Wie o tym każdy, który w stopniu podstawowym zna procesy gospodarcze na poziomie makroekonomicznym i potrafi wykonywac cztery podstawowe działania matematyczne z II klasy szkoły podstawowej.

                            P.S.Nie chcesz dyskutowac nie dyskutuj.
                            Apropos manipulacji to należy stwierdzic, że jesteś w niej mistrzem.Wieszasz psy na obecnym rządzie w temacie dług publiczny, a zapominasz o swoich idolach, którzy są istotnymi sprawcami przyrostu długu.
                            • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 22:36
                              Do mateusza572 :

                              Piszesz :"ale nie dla konsumentów,... "

                              Pytałeś wszystkich konsumentów ?
                              Nie wiesz co to demokracja i demokratyczne sprawowanie rządów ?
                              Państwo poprzez swoje organy ustala co wolą konsumenci - wyborcy .

                              Kolejna manipulacja mateusza .
                            • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 22:41
                              Mateuszu !!! Nie pieprz .
                              Mateusz pisze : " Dobrze prosperuje jako monopolista ... " to o PKN Orlen .

                              Hmmm , a o Lotosie nie słyszałeś ?
                              A inne rafinerie w okolicy to co drobne fabryczki ?
                              Co ty pieprzysz . Jak taka fabryka jak w Płocku może być mopolistą kiedy w Europie pełno rafinerii !!!
                              Przecież w Europie , w Zjednoczone Europie nie ma cła na produkty naftowe !!!
                            • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 22:49
                              Mateuszu !! Twoja manipulacja jest tak wielka, że bliska kłamstwu .

                              Piszesz :" którzy są istotnymi sprawcami przyrostu długu. " to ponoć o rządach PiS .
                              Niewątpliwie i za rządów PiS dług rósł i był deficyt .

                              Ale jaki ?

                              Może to przytoczysz liczbowo Mateuszu .
                              I za taki nawet deficyt i taki przyrost długu także winię i PiS - stosownie do swojego wkładu .
                              Powtórzę odpowiednio do tego ile długu za rządów PiS-u przybyło .
                              Czy potrafisz obliczyć ile za rządów PO i za Rządów PiS przybywało długu - tak np w zł na sekundę .
                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 23:42
                  mateusz572 napisał:

                  > Ależ Andrzeju, w ubezpieczeniach społecznych nie ma rynku. Próbuje się jedynie
                  > wprowadzic jakieś namiastki rynku. Nawet te namiastki są niedokończone, powiem
                  > więcej wracamy do starego czemu wyraz dał Premier w dzisiejszym wystąpieniu.
                  > W służbie zdrowia także nie ma rynku. Jest jeden państwowy moloch - NFZ. Substy
                  > tutem rynku w zdrowiu była reforma Buzka tworząca Kasy Chorych. Niestety i ona
                  > została utrącona przez SLD.

                  To wystąpienie Tuska to początek jego końca i całej zdegenerowanej formacji, jaką jest PO. SLD rzeczywiście utrąciło refomę Buzka, ale od 2005 r. przecież nie rządzi.

                  > Państwo winno jak najmniej ingerowac w rynek.
                  > Jednak tak nie jest, państwa w coraz większym stopniu ingerują w rynek powoduj
                  > ąc coraz głębsze kryzysy i zabijając naturalną skłonnośc gatunku ludzkiego do k
                  > onkurencji.
                  > Przykładem może byc ratowanie wielkich banków w USA przez rząd.
                  > Przykładem może byc dotowanie Spółek Skarbu Państwa np. kolei, kopalni, Orlenu
                  > , Lotosu itp.

                  To prawda, ale dopóki pańtwo będzie reprezentowane przez miernych jego przestawicieli wybieranych w sposób nie mający nic wspólnego z polityczną konkurencja, nie należy oczekiwać dobrej organizacji i zarządzania. Przykładem niech będzie kolej. Tusk powinien podać się do dymisji.

                  > Państwo ma zapewnic głównie ochronę własności i wolnej konkurencji.
                  > Natomiast przez politykę fiskalną , którą wymieniasz, rozumiem niezbyt dolegliw
                  > ą wysokośc podatków, nieprawdaż ? Jeżeli tak, to pamiętaj, że czym mniej państw
                  > a tym mniejsze podatki.:-)
                  > Co do polityki kredytowej, którą wymieniasz to mam wątpliwości. Co masz na myśl
                  > i ?

                  Głównie chodziło mi o podatki, gdyż leży to w gestii państwa. Polityka kredytowa w dużej mierze podlega regułom rynkowym, a państwo spełnia rolę stymulującą i kontrolną. U nas nie doszło do takich naduzyć jak w USA oraz innych krajach Zachodu.

                  > Swego czasu była dyskusja na tutejszym forum na temat JOW-ów.
                  > Jak wyobrażasz sobie tworzenie większości w Sejmie przez osoby wybrane z JOW-ów
                  > ?
                  > Czy aby rzecz nie sprowadzała się do tworzenia nowych ugrupowań politycznych, a
                  > by taką większośc osiągnąc ?
                  > Jaką masz gwarancję, że wybierane byłyby właściwe osoby jeżeli społeczeństwo ta
                  > k mało zainteresowane jest wyborami i wybiera z automatu ?
                  > Jak myślisz dlaczego obecnie tak ważne jest miejsce na liście ?
                  > "Koncesjonowanie " natomiast nie ma nic wspólnego z rynkiem.

                  Obecny system się nie sprawdził. Trzeba dać szanse nowemu. Może być tylko lepiej. Potrzebna jest kompetentna i silna władza, gdyż problemy do pokonania nie są na miarę słabych ludzi.
                  >
                  > P.S.Polecam do przeczytania "Manifest Libertariański" autor : Murray N. Rothbar
                  > d
                  Dziękuję. Postaram się zapoznać.
          • Gość: Qlawy do Andrzejdz Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 21:31
            Panie Andrzeju w pierwszym punkcie: w odruchu empatii , którą czasami na własna zgubę posiadam jestem w stanie się zgodzić , że państwo powinno zapewnić opiekę mniejsza czy większą niektórym obywatelom pokrzywdzonym (głównie moim zdaniem przez 50 lat komuny , ale oczywiście nie tylko) , jednak nie jestem w stanie zrozumieć cytatu z Ewangelii . Jeżeli Jezus zwrócił się do swoich uczniów a ich następcami są jak dobrze pamiętam księża a my zaś owieczkami , to chyba nie o to Panu chodziło by jedynie Kościół zajmował się sprawami socjalnymi ?
            Zresztą z własnego doświadczenia wiem , widzę i słyszę , że państwo w sensie władze w każdej gminie posiadają struktury opieki socjalnej które te problemy maja za zadanie rozwiązywać , oczywiście pewnie nie zawsze ich działania mogą zostać uznane za wystarczające, ale do czego mieli byśmy dążyć do komuny , socjalizmu , ukrytego bezrobocia itd...
            Mnie też to wkurza , że państwa nie stać na super wypłaty dla bezrobotnych , świetnie wyposażone szpitale itd... ale pamiętam czasy z przed 1989 roku i wtedy te szpitale to dopiero był gruz , brak lekarstw, łapówkarstwo , więc jeżeli się poprawiło to ja nie widzę problemu .
            Jeżeli chodzi o punkt 2 to z Pana wnioskami się zgadzam , ale te warunki od 1989 roku też są lepsze niż wcześniej , przecież chyba o prowadzeniu prywatnego interesu w PRL-u nie muszę pisać.
            Co zaś się tyczy punktu 3, to jakie wadliwe prawo nie pozwala Panu na czynny czy bierny udział w wyborach , chodzi Panu o wiek , ilość mandatów ..????
            Co do immunitetów całkowicie się z Panem zgadzam .

            Miło się rozmawia z kulturalnym Panem Andrzejem !
            Pozdrawiam
            • Gość: ... Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 29.12.10, 22:11
              Polska rozebrana i sprzedana długi nie będą nigdy spłacone bogaci powinni podzielic sie swoim bogactwem z biednymi bo dzieki nim ten majatek zdobyli dalej ,uczeni coś przewidują ,rzady państw nie chcą o tym mówic ,wszystko się kiedyś skonczy, nawet słońce. proste
              • Gość: angrusz1 Majątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 08:38
                zdobywano rzeczywiście różnie .
                Ale zwykle , taka jest moja obserwacja , wiedzę zdobywa się w szkole przez solidną pracę .
                Na pewno jest pewien margines ludzi , którzy dobre stopnie zdobyli w inny sposób - łapówki , ściąganie .
                Ale reguła jest taka , dość zdolny człowiek , młody człowiek , i pracowity osiąga dobre wyniki już w szkole .
                Potem to się przekłada na pracę no i potem na standard życia .
                Może wielkich majątków nie zrobi ale za biednego nie można takiego człowieka uważać .
                Odwrotnie , zwykle , jak pamiętam z dzieciństwa , ci którzy źle się uczyli , źle z własnej winy - bo im się nie chciało - to potem klepią biedę , ba !! są złomiarzami , pijakami ( jeden nawet zapił się na śmierć ) . Jako nauczyciel to samo obserwuję i teraz : są uczniowie pracowici i oni osiągają sukcesy - niekoniecznie wielkie - ale jednak i są lenie i oni już w szkole mają złe stopnie . Potem to się przekłada na poziom życia w dorosłości .

                Więc jeśli gościu .... piszesz :" z biednymi bo dzieki nim ten majatek zdobyli ..." to wg mnie mijasz się z prawdą .
                Przez ostatnie 65 lat w Polsce nie było wojny a kataklizmy były na ograniczonym obszarze , więc jeśli ktoś jest biedny , to na 90 % ze swojej winy .
                10 % to inne losowe przypadki np utrata zdrowia .

                Ale ,skoro państwo polskie ma takie wielkie problemy z deficytem budżetowym m in. poprzez dotacje do ZUS , to jednak należy to rozwiązać np obniżając wysokie emerytury no może i średnie , do takiego stopnia , aż składki wpływające do ZUS zrównoważą się z wypłatami .
                Ci emeryci z wysokimi emeryturami na pewno będą niezadowoleni i będą twierdzić , że to niesprawiedliwe .
                Zapewne ale nieuniknione .
                Finanse państwa mają priorytet .
                Tylko nie ma męża stanu , który by otwarcie przed kamerami to powiedział .
                Same mężyki stanu , kombinujący jak tu dotrwać do końca kadencji .
                • Gość: Qlawy Re: Majątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.10, 08:48
                  A tak z ciekawości , skoro mówimy "mąż stanu" to jak nazwać kobietę: żona stanu ??
                  Wie ktoś?
                • pluto37 Re: Majątek 30.12.10, 09:34
                  Gość portalu: angrusz1 napisał(a):
                  > Finanse państwa mają priorytet .
                  > Tylko nie ma męża stanu , który by otwarcie przed kamerami to powiedział .
                  > Same mężyki stanu , kombinujący jak tu dotrwać do końca kadencji .

                  angruszu!
                  Tylko czy powiadomiłeś o tym twoją organizację partyjną i towarzyszy z PiSu?
                  Czy jeśli którakolwiek partia w sejmie zgłosi te twoje postulaty, to twój wuc je poprze?
                  Nie sztuka mamrotać pod nosem i na forum lokalnej gazety, ale sztuja wygarnąć to samo po ślepkach na zebraniu partyjnym Giżynskiemu i reszcie lokalnych wodzów PiSu i napisac list do władz PiSu, do czego zachęcał niedawno Błaszczak i in. opowiadając o demokracji w PiSie.
                  W końcu jeśli obecni rządzący dotrwają do końca kadencji, a przyjdzie zmiana z PiSu to czy masz jakąs gwarancję, ze TWOJA partia spełni te całkiem rozsądne postulaty?
            • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 29.12.10, 22:31
              Qławy dobrze napisałem.Nigdy z twoim pisaniem nie zrozumiesz Ewangili kościoła rzymsko- katolickiego.Lech zginą i powstała wolna Europa.Punkty na nie to dla ciebie.
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 00:37
              Gość portalu: Qlawy do Andrzejdz napisał(a):

              > Panie Andrzeju w pierwszym punkcie: w odruchu empatii , którą czasami na własna
              > zgubę posiadam jestem w stanie się zgodzić , że państwo powinno zapewnić opiek
              > ę mniejsza czy większą niektórym obywatelom pokrzywdzonym (głównie moim zdaniem
              > przez 50 lat komuny , ale oczywiście nie tylko) , jednak nie jestem w stanie z
              > rozumieć cytatu z Ewangelii . Jeżeli Jezus zwrócił się do swoich uczniów a ich
              > następcami są jak dobrze pamiętam księża a my zaś owieczkami , to chyba nie o t
              > o Panu chodziło by jedynie Kościół zajmował się sprawami socjalnymi ?

              "Wy im dajcie jeść" to oczywiście przenośnia. Jezus zapewne chciał uśwaidomić swoim uczniom, że władza nad innymi to przede wszystkim odpowiedzialność, a nie przyjemności z rządzenia. Przenosząc to na grunt świecki oznacza, że rządzący maja obowiązek zorganizowania rządzonym życia w takim zakresie, jaki jest konieczny i potrzebny.

              > Zresztą z własnego doświadczenia wiem , widzę i słyszę , że państwo w sensie wł
              > adze w każdej gminie posiadają struktury opieki socjalnej które te problemy maj
              > a za zadanie rozwiązywać , oczywiście pewnie nie zawsze ich działania mogą zost
              > ać uznane za wystarczające, ale do czego mieli byśmy dążyć do komuny , socjaliz
              > mu , ukrytego bezrobocia itd...
              > Mnie też to wkurza , że państwa nie stać na super wypłaty dla bezrobotnych , św
              > ietnie wyposażone szpitale itd... ale pamiętam czasy z przed 1989 roku i wtedy
              > te szpitale to dopiero był gruz , brak lekarstw, łapówkarstwo , więc jeżeli się
              > poprawiło to ja nie widzę problemu .
              > Jeżeli chodzi o punkt 2 to z Pana wnioskami się zgadzam , ale te warunki od 198
              > 9 roku też są lepsze niż wcześniej , przecież chyba o prowadzeniu prywatnego in
              > teresu w PRL-u nie muszę pisać.

              Ja pierwszą swoja firmę założyłem w 1989 r. i nie mając nic, coś stworzyłem. Nie udało mi się jednak tego utrzymać, a państwo nie było mnie w satnie obronić przed pospolitym złodziestwem. Co gorsza państwo okazało się super złodziejem pomagając okradać jednych i dawac drugim. Ponadto państwo okazało się też super przestępca niszczącym zawodowo, publicznie i prywatnie.

              > Co zaś się tyczy punktu 3, to jakie wadliwe prawo nie pozwala Panu na czynny cz
              > y bierny udział w wyborach , chodzi Panu o wiek , ilość mandatów ..????
              > Co do immunitetów całkowicie się z Panem zgadzam .

              Chodzi o cały system prawny związany z wyborami szczególnie do organów centralnych, ktory nie pzwala sie przebic oddolnym inicjatywom wyborczym. Na szczeblu lokalnym w zasadzie pozwala, ale mechanizmy poza prawne mogą uniemozliwić osiagnięcie efektu. Przykladem może być KWW "Nowa Częstochowa", której byłem pełnomocnikiem wyborczym. Działania nieformalne realizowane przez byłego kandydata na prezdenta Częstochowy, naruszyły zasaday demokracji
              >
              > Miło się rozmawia z kulturalnym Panem Andrzejem !
              > Pozdrawiam
              Mnie rownież miło się z Panem rozmawia. Pozdrawiam.
              • kubiss Polska olana 30.12.10, 05:39
                Gość portalu: Qlawy napisał(a):
                > Popełniłeś błąd, gospodarka nie funkcjonuje wtedy gdy obywatele maja pracę( jak
                > w komunie ) ale wtedy gdy jest dobrze prowadzona tzn . rozwija się " przemysł
                > " którego produkty maja zbyt !!

                No wlasnie . Zbyt na produkty maja towary chinskie gdyz ich wytworzenie i przyslanie do Polski jest tansze niz produkcja tego samego w Polsce .

                Jezeli musialbys kupic np.pralke a do wyboru mialbys chinsa lub niemiecka polar o 300 zl drozsza a obie posiadaly by podobne paramerty to kupilbys chinska bo tansza :-)
                Nie popieram gospodarki "Komunistycznej" .
                Jestem jednak za ochrona polskich fabryk i drobnego rzemiosla mimo iz dzisiaj nie ma juz czego chronic .
                • Gość: Qlawy do kubiss Re: Polska olana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.10, 07:29
                  Ale ja się z Tobą zgadzam jeżeli chodzi o Chiny, tylko że twój wpis " bezpośrednio się do tego problemu nie odnosił "dlatego może źle zrozumiałem , bo podałeś przepis na gospodarkę rodem z PRL-u, więc jeżeli czegoś nie doczytałem to przepraszam.!!
                  Co zaś się tyczy Chin to nie ma na świecie kraju , który by sobie z tym problemem poradził , nie radzą sobie kraje o wiele bogatsze od Polski.
                  Ja ze swojej strony czekam na uwolnienie cen w Chinach a wtedy , szlak ich trafi ( czego im nie życzę - jeżeli chodzi o zwykłych chińczyków ), chyba że do tej pory nazbierają tyle kapitału i technologii , że jakoś przetrwają .
                  A my niestety musimy nauczyć się żyć i funkcjonować w takich warunkach jakie daje wolny rynek , tylko że ten generowany przez Chiny wolny ( normalny )do końca nie jest .
                • mateusz572 Re: Polska olana 30.12.10, 20:22
                  kubiss napisał:

                  > Gość portalu: Qlawy napisał(a):
                  > > Popełniłeś błąd, gospodarka nie funkcjonuje wtedy gdy obywatele maja prac
                  > ę( jak
                  > > w komunie ) ale wtedy gdy jest dobrze prowadzona tzn . rozwija się " prze
                  > mysł
                  > > " którego produkty maja zbyt !!
                  >
                  > No wlasnie . Zbyt na produkty maja towary chinskie gdyz ich wytworzenie i przys
                  > lanie do Polski jest tansze niz produkcja tego samego w Polsce .
                  >
                  > Jezeli musialbys kupic np.pralke a do wyboru mialbys chinsa lub niemiecka polar
                  > o 300 zl drozsza a obie posiadaly by podobne paramerty to kupilbys chinska bo
                  > tansza :-)
                  > Nie popieram gospodarki "Komunistycznej" .
                  > Jestem jednak za ochrona polskich fabryk i drobnego rzemiosla mimo iz dzisiaj n
                  > ie ma juz czego chronic .

                  W jaki sposób chcesz chronic ?
              • Gość: Qlawy do Andrzejdz Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.10, 07:52
                Panie Andrzeju ,
                Pan podaje swoja definicję słów Ewangelii , napisał Pan ; " zapewne " - zapewne zgodne to z pana rozumowaniem , ale nie do końca musi być to prawda , bo jestem w stanie wydedukować z tych słów Jezusa 10 różnych teorii , odnoszących się do różnych spraw, ludzi itd...
                Mogę się oczywiście z tym zgodzić ale mając w pamięci to że Biblia to wspaniała księga z której różni ludzi przez 2000 lat wyciągali z niej wartości , które im " pasowały" do własnych celów
                , skrajny przykład :"Gott mit uns "-co oczywiście nie odnosi się do Pana , podaje tylko przykład.
                Dalej wypisał Pan z całym szacunkiem , sprawy w których się Panu nie powiodło , czyli interes i wybory , trudno mi więc oceniać to obiektywnie (a Panu chyba jeszcze bardziej), gdy w tym samym czasie prywatne firmy które powstały po 1989 roku to jakieś 80 % naszego PKB- właśnie średnie przedsiębiorstwa założone w tych według Pana złych warunkach ( coraz gorszych ).
                Zgadzam się z Panem , że nie wszystko było w porządku w czasie ostatnich 20- lat , i że warunki dla prowadzenia działalności gospodarczej powinny być lepsze , ale myślę że to kwestia czasu ( przynajmniej taką mam nadzieję ).

                Co zaś się tyczy wyborów , to napisał Pan, że: "system nie pozwala(...) a w zasadzie pozwala(...)" - tego nie rozumiem ? Brak mi tu logiki , z tego co wiem istnieją sądy , jeżeli w wyborach nastąpiły jakieś " machlojki " można je zgłosić do prokuratury , czy komisji wyborczej ,na całe szczęście nie mieszkamy w Białorusi i nikt Pana za protesty nie spałuje i nie porwie ze szpitala.
                Ponieważ tej konkretnej sprawy nie znam ,a być może jest ona przez Pana wyjaśniana to życzę powodzenia w dążeniu do celu .
                Pozdrawiam.
                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 11:21
                  Gość portalu: Qlawy do Andrzejdz napisał(a):

                  > Panie Andrzeju ,
                  > Pan podaje swoja definicję słów Ewangelii , napisał Pan ; " zapewne " - zapewne
                  > zgodne to z pana rozumowaniem , ale nie do końca musi być to prawda , bo jeste
                  > m w stanie wydedukować z tych słów Jezusa 10 różnych teorii , odnoszących się d
                  > o różnych spraw, ludzi itd...
                  > Mogę się oczywiście z tym zgodzić ale mając w pamięci to że Biblia to wspaniała
                  > księga z której różni ludzi przez 2000 lat wyciągali z niej wartości , które i
                  > m " pasowały" do własnych celów
                  > , skrajny przykład :"Gott mit uns "-co oczywiście nie odnosi się do Pana , poda
                  > je tylko przykład.

                  Zostawmy te rozważania do osobistych medytacji. Prawda nie ma właściciela.

                  > Dalej wypisał Pan z całym szacunkiem , sprawy w których się Panu nie powiodło ,
                  > czyli interes i wybory , trudno mi więc oceniać to obiektywnie (a Panu chyba j
                  > eszcze bardziej), gdy w tym samym czasie prywatne firmy które powstały po 1989
                  > roku to jakieś 80 % naszego PKB- właśnie średnie przedsiębiorstwa założone w ty
                  > ch według Pana złych warunkach ( coraz gorszych ).

                  Ja nie kontestuję swojego niepowodzenia w biznesie z pierwszej polowy lat 90-ych, gdyż dawno już wyciagnąłem wnioski i zmieniłem branżę na konsultingową. To, że 80 % PKG wypracowuje sektor, o którym Pan pisze, jest wyłączną jego zasługą. Państwo w tym nie pomogło i nie pomaga. "Zielona wyspa" to tytuł artykułu, ktory może Pan znaleźć w internecie napisany przez Roberta Gwiazdowskiego, w którym autor nie zostawia suchej nitki na kolejnych rządach. A on nie jest przecież najbardziej radykalnym krytykiem. Był, czy nadal jest prezesem Rady Nadzorczej ZUS.

                  > Zgadzam się z Panem , że nie wszystko było w porządku w czasie ostatnich 20- l
                  > at , i że warunki dla prowadzenia działalności gospodarczej powinny być lepsz
                  > e , ale myślę że to kwestia czasu ( przynajmniej taką mam nadzieję ).

                  Ja też miałem nadzieję, ale teraz już nie mam, że niezdolni do logicznego myślenia i racjonalnego dzialania politycy zainicjuja i dokonają potrzebnych zmian. To polityczni impotenci. W ciągu minionych 21 lat dofniansowano na ogromne kwoty bankrutów i nadal się to robi z powodów politycznych. Dlaczego w tym samym czasie nie stworzono warunków do przeprowadzenia bankructwa dla większosci z tych podmiotów gospodarczych, które wypracowuja 80 % PKB? Jaką eprezentacje społeczną, ekonomiczną i polityczną mają te podmioty i wpływ na realną władzę? Czy to tylko ich wina, że nie potrafiły się zorganizować? A co zrobiło państwo, aby to umozliwić?

                  > Co zaś się tyczy wyborów , to napisał Pan, że: "system nie pozwala(...) a w zas
                  > adzie pozwala(...)" - tego nie rozumiem ? Brak mi tu logiki , z tego co wiem is
                  > tnieją sądy , jeżeli w wyborach nastąpiły jakieś " machlojki " można je zgłosić
                  > do prokuratury , czy komisji wyborczej ,na całe szczęście nie mieszkamy w Biał
                  > orusi i nikt Pana za protesty nie spałuje i nie porwie ze szpitala.
                  > Ponieważ tej konkretnej sprawy nie znam ,a być może jest ona przez Pana wyjaśn
                  > iana to życzę powodzenia w dążeniu do celu .

                  Ordynacja do centralnych jednostek władzy /sejm, senat/ nie pozwala na pełną realizację biernego prawa wyborczego. Niech Pan spróbuje samodzielnie kandydować. Ordynacja dyskryminuje oddolne inicjatywy, dając pole do dominacji dla dużych ugrupowań. Rozwiązanie to jednomandatowe okręgi wyborcze. Ordynacja samorządowa oraz wyboru wójtów .... pozwala zaistnieć lokalnym ugrupowaniom, chociaz rejestracja na szczeblu centralnym jest nadal dyskryminująca. Pisząc o ukrytych mechanizmach, które zadziałały w związku z powołaniem i ubieganiem się o stanowisko prezydenta Częstochowy i mandaty radnych z ramienia KWW "Nowa Częstochowa", miałem na myśli nieformalne działania realizowane przez kandydata na przezydenta z tego ugrupowania i grono jego najbliższych wsółpracowników, do których nie należałem. 14,12,2010 r. złożyłem pozew w trybie wyborczym, aby to wyjaśnić. Nie otrzymałem jeszcze powiadomienia o terminie rozprawy.

                  > Pozdrawiam.
                  Również pozdrawiam.
    • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 08:00
      Jeśli nie w tym roku , to w przyszłym dług publiczny przekroczy 55 % pkb i wtedy kolejny budżet będzie musiał został uchwalony z obostrzeniami wynikającymi z ustawy o finansach publicznych .
      Czy w 2012 może się zacząć ostre zaciskanie pasa i wtedy sytuacja może być podobna do greckiej .
      Również preferencje wyborcze mogą znacznie zmienić się , chociaż będzie świeżo po wyborach .
      Rostowski próbuje kombinować z długiem po grecku ale Unia już pewnych sztuczek zakazała no i nie wszystko może mu się udać i nie wszystko jest przewidywalne np nagłe osłabienie kursu złotówki .
      • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 30.12.10, 17:54
        Napewno Polska nie wróci do takiego systemu opartych na pałach tych szturmowych.Władza była łaskawa dla swoich obywateli ,ale by być nowoczesną zakupiła w latach 50 w NRD armatki wodne .Te się przydały w Nowej Hucie.W latach 60 dla dobra obywateli zakupiono wyrzutnię gazów łzawiących, które zostały wykorzystane w Toruniu i Przemyślu i to o sprawy kościelne.Ach ten zły kościoł.Po wydarzeniach marcowych 1968 zomowcom kupiono te nowe pały +tarcze i mundury.Bo te stare zostały trochę nadszarpnięte.W walkach w Radomiu 76 dostali już nowe armatki na podwoziu stara no i ochronkę na oczy ze sztucznego tworzywa.Dalej nie wierząc rodzimym wyrobom ,dokupili z Austrii także armatki wodne na podwoziu steyer.1983 roku zaczeli ozłacać zomo w nagolenniki i głebsze kaski plus kamizelki odporne na razy broniących się obywateli.Nowe armatki na podwoziu jelcza ,taka salwa wodą potrafila przwrocić i zabić.Wojskowe dmuchawy wus.I miotacze pocisków gumowych.Od bratniej zsrr dostaliśmy wozy opancerzone .Oczywiście nie za darmo.Armatki wodne z Czech ,te to miały kopa.I znowu od nrd wyrzutnię gazów lzawiących metalowych.Ciekawostka bo rozgrzewały się do temp.300 stopni.I biedny obywatel nie mógł ich odrzucić.w latach 70 mieliśmy najbardziej wyszkoloną tę formacje .Ze bratnie narody przyjeżdzały oglądac tą wspaniałą formację .Także Kuba .A obywatele pracowali i żyli spokojnym jutrem pod ochroną zomo.I ci biedacy poszli na walkę z dobrze uzbrojoną gromadą górników w kopalni Wujek .I wygrali .I za to wszystko jaruzelski vel ślepiec został zaproszony do Belwederu.Ale ostatnio coś mu zaszkodziło.Chyba pora meldować się do Boga po rozliczenie.Tak w małych zdaniach chciałem przypomnieć tym ,za co chcą chwalić ten system.Bo do dzisiaj nie doczekali by internetu.A radia słuchali na falach Wolnej Europy.
        • the-only-bodzio Demontaż sytemu emerytalnego rozpoczęty. 30.12.10, 22:57
          Złodzieje z PO wyciągają łapy po pieniądze.Ciekawe czy sejm to zatwierdzi?Można napisać jeszcze o Tusku grabarzu GPW.Zdjęcie programu Pospieszalskiego. To się nazywa wolność słowa.I jak się biją o telewizję PO z SLD.Oraz szopka częstochowska hicior Balta czyli Bełta w sprawie bramek na Jasnej.Precz z prohibicją to też tego pana.Można poczytać o skandaliście Marku jest tego sporo.Jako radny też się nie podpisał pod pierwsze referendum o odwolaniu Wrony.Bo stracił by koryto.Ludzie szybko zapominają .Ale ja będę przypominać.
          • Gość: Qlawy Re: Demontaż sytemu emerytalnego rozpoczęty. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.10, 06:38
            Ja z kolei ,jeżeli chodzi o program Pospieszalskiego to bardzo się cieszę i mam nadzieje , że Tvp zajmie się programami w stylu Tvp Kultura a nie polityką , szczególnie że Peło w odróżnieniu od poprzednich ekip rządzących pozostaje daleko w tyle, jeżeli chodzi o ingerowanie w program telewizyjny, co jak widać po sondażach wychodzi im na dobre.
            • the-only-bodzio Re: Demontaż sytemu emerytalnego rozpoczęty. 31.12.10, 13:34
              A czym ma się zając tvn .Po to są te programy publitystyczne .Ale Tobie wystarczy Krishna .
              • Gość: Qlawy Re: Demontaż sytemu emerytalnego rozpoczęty. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 15:18
                Nie bardzo wiem co ma wspólnego to tvn - jako telewizja prywatna z "tematem tvp"?
                Programy publicystyczne są dobre gdy są publicystyczne a nie propagandowe .
                A co ma do tego Krsna to Krsna raczy wiedzieć, chyba że tak zabolało iż brakło argumentów ?
                Myślałem , że rozmawiamy poważnie ale widzę że chyba nie.
    • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 09:20
      Jakoś ta dyskusja schodzi na boczne drogi .

      A głównym problemem państwa są finanse publiczne .

      Trzeba odpowiedzieć sobie na kolejne pytania .

      Czy dalej można rządzić krajem powodując szybkie narastanie długu publicznego ?
      Jak szybko zmniejszyć deficyt budżetowy ? ( wstęp do likwidacji długu )
      Co jest głównym powodem tak dużych wydatków państwa ?
      Czy ciąć wydatki ?
      Które wydatki ciąć najbardziej ?
      Czy podniesienie podatków poprawi stan finansów państwa ?
      Które podatki podnosić ?

      Jak tak sobie odpowiemy na poszczególne pytania , to będziemy mieli rozwiązanie polskich problemów .

      Ale będzie to rozwiązanie na papierze .
      Bo żeby to stało się realne, to trzeba dać władzę odważnym i uczciwym politykom.
      • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 10:23
        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

        > Jakoś ta dyskusja schodzi na boczne drogi .
        >
        > A głównym problemem państwa są finanse publiczne .
        > Trzeba odpowiedzieć sobie na kolejne pytania .>
        > Czy dalej można rządzić krajem powodując szybkie narastanie długu publicznego ?
        > Jak szybko zmniejszyć deficyt budżetowy ? ( wstęp do likwidacji długu )
        > Co jest głównym powodem tak dużych wydatków państwa ?
        > Czy ciąć wydatki ?
        > Które wydatki ciąć najbardziej ?
        > Czy podniesienie podatków poprawi stan finansów państwa ?
        > Które podatki podnosić ?>
        > Jak tak sobie odpowiemy na poszczególne pytania , to będziemy mieli rozwiązanie
        > polskich problemów .>
        > Ale będzie to rozwiązanie na papierze .
        > Bo żeby to stało się realne, to trzeba dać władzę odważnym i uczciwym politykom

        Całkowicie się z Panem zgadzam. Co trzeba zrobić, jak oraz ile ta bolesna operacja będzie kosztować, wie wielu. Pisze o tym nie tylko prof. Krzysztof Rybiński, porównując Donalda Tuska do Edwarda Gierka. Realizacja naprawy finansów publicznych to jednak bardziej problem polityczny niż techniczny. Skoro najważniejszym doradcaa Donalda Tuska jest "szaman", trudno oczekiwać pozytywnych efektów.
      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.10, 10:32
        Panie angruszu1, czy mogę prosić o podanie nazwisk tych uczciwych i odważnych polityków?
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 11:28
          Gość portalu: Qlawy napisał(a):

          > Panie angruszu1, czy mogę prosić o podanie nazwisk tych uczciwych i odważnych p
          > olityków?

          Może się jeszcze nie poczęli?
          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 15:19
            :) tak sobie właśnie pomyślałem
        • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 13:33
          Do Qlawy :

          Przykro mi , nie potrafię .
          • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 13:44
            Co nie potrafisz angruszu .Zmieniłeś przekonania.Czy pchasz się do rządów PO za doradcę finansowego .Tu Ci dam przyklad uczciwego polityka arti.blox.pl/2005/09/Uczciwy-polityk.html.Jęczenie nic tu nie da.
          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 15:25
            Zatem ,jeżeli Pan nie potrafi to czego ma dotyczyć ten wpis ?

            Rozumiem , że są to poglądy życzeniowe tzn. w stylu: chciał bym by zawsze świeciło słońce a ludziom żyło się dostatnio, by dług był mniejszy , by ludzie mówili tylko prawdę, a politycy nie chlali wódy w sejmie ?
            Tego Panu szczerze życzę w nowym roku i wszystkiego co Pan sobie wymarzy!
            Pozdrawiam .
            • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 15:52
              Do Qlawego :
              Dzięki za pozdrowienia .
              Jeśli nie widzę teraz takich znanych polityków, którzy uczciwie podchodzą do kwestii długu i jego spłaty , to wcale to nie oznacza, że tacy ludzie nie dojdą do władzy , kiedy problem spłaty długu , a wcześniej ograniczenia szybkiego deficytu budżetowego , stanie się pilny , ba !!! palący .
              Wtedy ci , którzy teraz błyszczą w TVP i tefałenie znikną .
              To kwestia czasu . Powtórzę , kwestia czasu , bo chyba jasne jest , że nie da się być u władzy ciągle zadłużając kraj i obiecując , że będzie jeszcze lepiej .
              Bo przy spłacie długu lepiej nie będzie , będzie znacznie gorzej - tak jak po nocy spędzonej na pijaństwie . Piło się fajnie ale rano jest ból głowy , wątroby i inne dolegliwości .
              • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 16:09
                Pijaństwo nie zawsze kończy się kacem jak to mówią " pić trza umić ";)

                Poza tym daleko nam do "pijaństwa" Węgier ,Grecji "państw bałtyckich " , czy Portugalii.
                Dlatego ja patrze na to trochę bardziej optymistycznie ( może to tak na nowy rok:)), ale może Pan ma rację , pewnie zobaczymy w najbliższym czasie , mam nadzieje , że to jednak ja się nie mylę -dla dobra kraju, nie własnej ambicji .
      • k2i Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 12:40
        Leszek Bacerowicz niech worzy partię i na niego zagłosuję, PO juz odpada a o reszcie wynalazków to wolałbym już nie wspominać...teraz nie ma kogo wybrać...pan Leszek jest ostatnią nadzieją:)
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 31.12.10, 13:38
          k2i napisał:

          > Leszek Bacerowicz niech worzy partię i na niego zagłosuję, PO juz odpada a o re
          > szcie wynalazków to wolałbym już nie wspominać...teraz nie ma kogo wybrać...pan
          > Leszek jest ostatnią nadzieją:)

          Leszek Balcerowicz to kiepski finansista, a jeszcze gorszy polityk.
      • Gość: kst666 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.10, 16:36
        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

        > Jakoś ta dyskusja schodzi na boczne drogi .
        >
        > A głównym problemem państwa są finanse publiczne .
        >
        > Trzeba odpowiedzieć sobie na kolejne pytania .
        >
        > Czy dalej można rządzić krajem powodując szybkie narastanie długu publicznego ?
        Wg rządzącej bandy można, nawet do samego końca czyli do bankructwa

        > Jak szybko zmniejszyć deficyt budżetowy ? ( wstęp do likwidacji długu )
        To proste - wydatki muszą być równe przychodom i koniec z zaciąganiem kolejnych kredytów

        > Co jest głównym powodem tak dużych wydatków państwa ?
        Po pierwsze: BIZANTYJSKA ADMINISTRACJA ! Wywalić na bruk nie 10% ale 90% urzędasów !
        Po drugie: EMERYTALNA PIRAMIDA FINANSOWA - około 100 mld idzie na dopłaty do ZUS i KRUS oraz dla mundurowych 40-letnich leni
        Po trzecie: OBSŁUGA DŁUGU czyli wejście w klasyczna spirale zadłużenia (same odsetki pochłaniają ponad 35 mld pln rocznie !


        > Czy ciąć wydatki ?
        A jak jest alternatywa - nadal zadłużać przyszłe pokolenia na kolejne 1000 lat państwa ?

        > Które wydatki ciąć najbardziej ?
        Po kolei jak wyżej pisałem 1) administracja 2) piramida emerytalna 3) odsetki od długu wg zasady jak masz 3 000 pln długu to problem twój, ale jak masz 300 miliardów długu to problem banków, które ci te miliardy pożyczyły

        > Czy podniesienie podatków poprawi stan finansów państwa ?
        ZDECYDOWANIE PRZYSPIESZY BANKRUCTWO PAŃSTWA I UPADEK GOSPODARKI

        > Które podatki podnosić ?
        Pytanie powinno brzmieć - które podatki zlikwidować ?
        >
        > Jak tak sobie odpowiemy na poszczególne pytania , to będziemy mieli rozwiązanie
        > polskich problemów .
        > Ale będzie to rozwiązanie na papierze .
        Jeśli coś nie funkcjonuje na papierze to tym bardziej nie będzie funkcjonowało w życiu

        > Bo żeby to stało się realne, to trzeba dać władzę odważnym i uczciwym politykom
        Obecna sitwa polityczna nigdy nie była uczciwa ani odważna
        Jeśli Naród sam z siebie nie wyłoni autentycznej reprezentacji to nic z tego nie będzie
        Chyba, że to właśnie obecne elity polityczne rzeczywiście reprezentują polskie społeczenstwo to właściwie o co chodzi ?
        Społeczeństwo CO CHCE - TO MA !
        • kubiss Do mateusza572 31.12.10, 16:39
          Uwazam ze polski rynek powinno sie calkowicie zamknac i ochronic przed rynkiem Chinskim i Indyjskim .

          Wowczas po uplywie okolo pol roku zaczynalo by brakowac wielu produktow .

          Zabraklo by szczoteczek do zebow , grzebieni do wlosow , zarowek telewizorow LCD , koszulek , odziezy a nawet majtek .

          Braki te szybko zapelniliby czestochowianie i reszta Polakow wlasna produkcja dajac jednoczesnie prace swoim ludziom . Telewizory mogla by produkowac znow Unitra - jezeli jeszcze taka jest .
          Czesci elektoniczne i podzespoly wytwarzal by Radmor - jezeli jeszcze taki jest .
          A odkurzacze i pralki wytwarzane by byly w Zelmerze czy w Polaru -jezeli jeszcze sa te zaklady .

          Niestety w Polsce coraz mniej sie wytwarza a coraz wiecej importuje .
          Predzej czy pozniej musi nastapic upadek takiego modelu zarzadzania .
          Prezydent Bialorusi zdaje sobie z tego sprawe dlatego prowadzi taki model swojego panstwa a nie inny . Ten model tez ma wady .
          Co do mnie to ci odpowiem ze nie bujam sie po krajach UE .
          Jestem i bede poza UE .
          Pozdrawiam . . . . . KubiSS
          • Gość: Qlawy Re: Do mateusza572 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 16:52
            Zamknąć w ogóle fabryki i sklepy wtedy prace znajdą kołodzieje , zduni , rusznikarze, młyny wodne, pańszczyźniani chłopi mogli by obrabiać pola , a rycerze w błyszczących zbrojach podjęli by walkę ze smokami???
            Mam nadzieję kubiss , że to był taki sylwestrowy żart?
            • mateusz572 Re: Do mateusza572 31.12.10, 18:06
              Gość portalu: Qlawy napisał(a):

              > Zamknąć w ogóle fabryki i sklepy wtedy prace znajdą kołodzieje , zduni , ruszn
              > ikarze, młyny wodne, pańszczyźniani chłopi mogli by obrabiać pola , a rycerze w
              > błyszczących zbrojach podjęli by walkę ze smokami???
              > Mam nadzieję kubiss , że to był taki sylwestrowy żart?

              Można pójść dalej i wrócic do kamienia łupanego jako trwałego i dostępnego surowca. Przy okazji zrezygnowac można także z budowy domów i bloków mieszkalnych i wrócic do jaskiń. Są bardziej trwałe i nie potrzeba zbyt wiele kapitału na ich zagospodarowanie. ;-))

              Pozdrawiam trzeźwo i zdrowo myślącego.
            • the-only-bodzio Qławy 31.12.10, 18:06
              Widzę ,że masz dwa konta założone i większy raptus jestes ode mnie.Ja zaczęłem się logować bo oszolomstwo zaczęło się podszywać.Teraz to już nie wiem z kim rozmawiam .Bo jak napisała ancymonka tu na forum jedna osoba ma kilka nicków.Potrafi wpisać się obrazliwie .A w drugim rżnie jarząbka.To moje wpisane do światowego słowa zabytkowego.Coś Cię boli z tą wiarą.Naj naj w Nowym Roku.
              • Gość: Qlawy Re: Qławy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 18:37
                The -only- bodzio nigdy nie podpisywałem się inaczej niż Qlawy ( albo Q - bardzo rzadko jakiś czas temu ) więc chyba mnie z kimś mylisz, nie mam potrzeby się ukrywać , tym bardziej że raczej nikogo tu nie obrażam , przynajmniej staram się.
                O co chodzi z tymi kontami?
          • mateusz572 Re: Do mateusza572 31.12.10, 18:11
            Kubisiu !
            Wiele wieków wstecz to samo zrobiły Chiny zamykając się na świat. Efekt : mocarstwo, będące fabryką wynalazków, weszło w mroki zacofania i upadku.
      • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 20:57
        A oto jak niejaki karol odpowiedział w innym miejscu na te pytania :

        "1. nie można rządzić" tym krajem", który w rzeczywistości jest BANKRUTEM!!
        2. nie da się SZYBKO zmniejszyć deficyt, sorry!! Potencjał" polskiej gospodarki" jest za niski aby
        można było oczekiwać szybkich zmian.
        3. wydatki Państwa są takie jakie są. Spróbuj je zmienić. Za chwilę będziesz miał demonstracje
        wszystkich możliwych związków zawodowych.
        4. Oczywiście, że "ciąć" !!! Problem w tym, że te "cięcia " niewiele pomogą. Np. deficyt f.p. +
        deficyt ZUSu to prawie 200 MLD PLN a cała Polska dyskutuje dzisiaj o "zaoszczedzeniu" 10 mld
        z OFE!!! /sic/ oszczędności na Krusie i administracji to " p... kłak".
        5. Nie wiem. Niewiele to pomoże.
        W konkluzji. Polska za daleko zabrnęła w pułapkę zadłużenia, Polska nie ma żadnych możliwości wyjścia z tego BAGNA!!!!
        Zwracam uwagę, że problemem jest nie zadłużenie a DEFICYT!!!!!!!!!!!!
        Niestey nie pomogą tutaj żadni" odważni i uuczciwi politycy".
        Szanowny interlelkutorze. Zrobiłem wyjątek dla Ciebie dlatego tylko TOBIE odpowiadam
        na pytania.
        Ze zwolennikami balcerowicza nie ma sensu polemizować. Są równie głupi jak ich guru.
        Pozdrawiam i życzę
        Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!! "
        • Gość: kst666 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.10, 21:22
          Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

          > A oto jak niejaki karol odpowiedział w innym miejscu na te pytania :
          >
          > "1. nie można rządzić" tym krajem", który w rzeczywistości jest BANKRUTEM!!
          Dokładnie tak jest

          > 2. nie da się SZYBKO zmniejszyć deficyt, sorry!! Potencjał" polskiej gospodarki
          > " jest za niski aby
          > można było oczekiwać szybkich zmian.
          Jak nadejdzie Dzień B (ogłoszenia bankructwa) to deficyt w tym dniu zostanie zlikwidowany

          > 3. wydatki Państwa są takie jakie są. Spróbuj je zmienić. Za chwilę będziesz mi
          > ał demonstracje
          > wszystkich możliwych związków zawodowych.
          Już raz wprowadzono Stan Wojenny. Teraz wprowadzona zostanie jego odmiana. Nie po to UE zostawiła możliwość stosowania KS (kary śmierci) wobec uczestników rozruchów aby z niej nie skorzystać

          > 4. Oczywiście, że "ciąć" !!! Problem w tym, że te "cięcia " niewiele pomogą. Np
          > . deficyt f.p. +
          > deficyt ZUSu to prawie 200 MLD PLN a cała Polska dyskutuje dzisiaj o "zaoszczed
          > zeniu" 10 mld
          > z OFE!!! /sic/ oszczędności na Krusie i administracji to " p... kłak".
          Po Dniu B obecni emeryci nie dostaną żadnych emerytur, chłopi będą musieli się sami wyżywić, administracja pójdzie na bruk...

          > 5. Nie wiem. Niewiele to pomoże.
          > W konkluzji. Polska za daleko zabrnęła w pułapkę zadłużenia, Polska nie ma żadn
          > ych możliwości wyjścia z tego BAGNA!!!!
          Bankructwo to przecież nie jest śmierć ! Bankructwo oznacza zmianę właściciela tzw Masy Upadłości. Wierzyciel przejmie aktywa i pasywa bankruta. A kto jest wierzycielem Polski to wiadomo. Co zostanie przejęte za długi - też wiadomo. Być może zmieni się Hymn i Flaga Narodowa - będzie na pewno więcej gwiazd a przynajmniej jedna - ale za to JAKA !!!

          > Zwracam uwagę, że problemem jest nie zadłużenie a DEFICYT!!!!!!!!!!!!
          To nie tak. Wierzyciela nie obchodzi deficyt - jego obchodzi DŁUG !

          > Niestey nie pomogą tutaj żadni" odważni i uuczciwi politycy".
          > Szanowny interlelkutorze. Zrobiłem wyjątek dla Ciebie dlatego tylko TOBIE odpow
          > iadam
          > na pytania.
          > Ze zwolennikami balcerowicza nie ma sensu polemizować. Są równie głupi jak ich
          > guru.
          Amen

          > Pozdrawiam i życzę
          > Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!! "
          Życzę Szczęścia w Nowym Roku
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 09:25
          Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

          > A oto jak niejaki karol odpowiedział w innym miejscu na te pytania :
          > Ze zwolennikami balcerowicza nie ma sensu polemizować. Są równie głupi jak ich
          > guru.
          > Pozdrawiam i życzę
          > Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!! "

          Surowa, trzeźwa i smutna prawda o naszej sytuacji. Na to, co jest dzisiaj, złożyło się całe 21 lat począwszy od tzw. reformy Balcerowicza. W innym wątku ktoś napisał o nim, że był od tego, aby dało się ukraść przysłowiowy milion $. Ja dodam, że to spadkobierca i kontynuator "myśli" społeczno-ekonomicznej Hilarego Minca.
          Potrzebni są jednak odważni, mądrzy i uczciwi ludzie, aby tę beznadziejną sytuację zacząć zmieniać.
          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 09:44
            Angruszu jako historyk bardzo chciał bym wiedzieć jakie to podobieństwa są między polityką ekonomiczną prof. Balcerowicza i czerwonej szmaty Minca ?
            Spadkobierca i kontynuator ?? O co chodzi ?
            Porównywanie zatwardziałego łba prowadzącego gospodarkę centralnie sterowaną do człowieka , który nas z tej polityki wyprowadzał ??
            Chyba , że to taki śmieszny żart miał być?
            • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 09:58
              Przepraszam post wyżej miał być do Andrzejdziaba, przepraszam!
              • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 11:22
                Gość portalu: Qlawy napisał(a):

                > Przepraszam post wyżej miał być do Andrzejdziaba, przepraszam!

                Zorientowałem się, ale w pełny sposób odpowiem wieczorem. Powiem tylko, ze Hilary Minc poslugiwał się toporem w wojnie o handel, a Leszek Balcerowicz lancetem.
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 11:20
              Gość portalu: Qlawy napisał(a):

              > Angruszu jako historyk bardzo chciał bym wiedzieć jakie to podobieństwa są międ
              > zy polityką ekonomiczną prof. Balcerowicza i czerwonej szmaty Minca ?
              > Spadkobierca i kontynuator ?? O co chodzi ?
              > Porównywanie zatwardziałego łba prowadzącego gospodarkę centralnie sterowaną do
              > człowieka , który nas z tej polityki wyprowadzał ??
              > Chyba , że to taki śmieszny żart miał być?

              To było moje porównanie nie Angrusza. Wyjasnię wieczorem. A.D.
              • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 11:23
                No wyżej przeprosiłem ! Pomyłka.
                • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 11:53
                  Angruszowi 1to dobrze się rozmawia ze swoimi kobitkami jak S.P.i f.nie będę ich wywoływał po imieniu.Weszliśmy w rok vatowski i zaczęło się obliczanie procentów.Do ludzi to nie dotarło.Ale dotrze.Rząd Tuska zwietrzył szansę na następną kadencje ,bo kto mu może zagrozić.Znowu się postraszy Jarkiem i można rządzić po pańskiemu.Widziałem Hanię G.W.Ale ją w sylwestra wygwizdali.Nie słuchałem przemówienia jasnie nam panującego Hrabiego.Coś mu nie wyszło.Czy powiedział na koniec trzy razy o ho ho.
                  • Gość: xx Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.icis.pcz.pl 01.01.11, 17:37
                    Akurat H.G.W. wybrali w pierwszej turze na Prezydenta Wawy.

                    I na tym polega tez demokracja.

                    A VAT zwiększony o 1 % - nie da sie żądać lepszej sluzby zdrowia, wiekszych nakładow na edukacje itd. i jednoczesnie zmniejszac podatki.
                  • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 18:12
                    the-only-bodzio napisał:

                    > Angruszowi 1to dobrze się rozmawia ze swoimi kobitkami jak S.P.i f.nie będę ich
                    > wywoływał po imieniu.Weszliśmy w rok vatowski i zaczęło się obliczanie procent
                    > ów.Do ludzi to nie dotarło.Ale dotrze.Rząd Tuska zwietrzył szansę na następną k
                    > adencje ,bo kto mu może zagrozić.Znowu się postraszy Jarkiem i można rządzić po
                    > pańskiemu.Widziałem Hanię G.W.Ale ją w sylwestra wygwizdali.Nie słuchałem prze
                    > mówienia jasnie nam panującego Hrabiego.Coś mu nie wyszło.Czy powiedział na kon
                    > iec trzy razy o ho ho.

                    Można zagrozić PO i nie musi to być nikt z obecnych dzisiaj. Znajomy z Będzina przeprowadził fajne doświadczenie. Zarejestrował KWW "Młodzi gwarancją zmian" o zasięgu ogónopolskim. Działając tylko na odległość /internet, telefon/ zarejestrował kandydatów na radnych, z których sześciu zostało wybranych. Ludzie, z którymi współdziała są w stanie zarejestrować się na terenie całego kraju. Jest tylko jeden problem, nad którym aktualnie pracuję.
            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 17:07
              Gość portalu: Qlawy napisał(a):

              > Angruszu jako historyk bardzo chciał bym wiedzieć jakie to podobieństwa są międ
              > zy polityką ekonomiczną prof. Balcerowicza i czerwonej szmaty Minca ?
              > Spadkobierca i kontynuator ?? O co chodzi ?
              > Porównywanie zatwardziałego łba prowadzącego gospodarkę centralnie sterowaną do
              > człowieka , który nas z tej polityki wyprowadzał ??
              > Chyba , że to taki śmieszny żart miał być?

              Hilary Minc kojarzy się z "wojną o handel", a dokładnie niszczeniem polskiej prywatnej przedsiębiorczości po II wojnie światowej. Opowadał mi dużo o tym mój ojciec, który był synem kułaka z Mazur. Co się dało znacjonalizowano, skolektywizowano, a wyjątkowo twardzi i odważni nadal prowadzili swoje prywatne interesy, narażając się na szykany i przesladowania.
              Tzw. reforma Balcerowicza nie była jedynym możliwym rozwiązaniem pod koniec lat 80 - ych. Były propozycje wychodzące na przeciw prawu całego spoleczeństwa do uzyskania korzyści z tytułu transformacji. Wybrano jednak wariant wychodzący na przeciw interesom grup, które były reprezentowane w Magdalence. Stąd niestety odpowiedzialność Leszka Balcerowicza za skutki reform, których symbolem była "gruba kreska" Tadeusza Mazowieckiego. Spróbujmy ocenić, kto znalazł się nad, a kto pod kreską?

              • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 18:05
                Ale co to tłumaczy z Twojego porównania prof. Balcerowicza do Minca ?
                Nie chodziło mi o wykład z działalności tego komunisty ,bo dobrze znam historię ,ale co ma wspólnego tworzenie normalnego wolnego rynku z działalnością człowieka odpowiedzialnego za gospodarkę centralnie sterowaną ?
                Balcerowicz tez należał do PZPR ( rzucił legitymację po wprowadzeniu stanu wojennego ) ale jego pogląd na nowoczesną gospodarkę był dokładnie odwrotny od jego byłych kolegów np. Minca.
                O Magdalence nawet nie mam zamiaru dyskutować bo równie dobrze można by o Smoku wawelskim.
                O grubej kresce pamiętam , ale pamiętam też wystąpienie premiera T Mazowieckiego w Sejmie gdy użył tego zwrotu , i dokładnie tam wyjaśnił co on oznacza
                , właśnie chodziło między innymi o zerwanie z dotychczasową polityką gospodarczą państwa po przegranych wyborach przez PZPR.
                Jeżeli znasz państwo ( w tych samych warunkach co Polska wtedy ) , które zastosowało inną metodę niż tą wprowadzoną w Polsce to proszę podaj !
                Kto znalazł się nad kreską ?- 80% PKB Polski które jest wytwarzane przez średnie prywatne przedsiębiorstwa ,które w dużej mierze mogły się rozwijać , czy w ogóle powstać dzięki Balcerowiczowi.
                A gdzie ten czerwony knur Minc??? Pewnie gdzieś tam jest ale na pewno nie można go porównywać do prof. Balcerowicza
                Co nie oznacza ,że te reformy w 1989 nie można było zrobić lepiej ( do czego Balcerowicz sam się przyznał) ale My ( Polacy ) byliśmy pierwsi co trochę jest szczęściem ( bo skończył się PRL ) i przekleństwem bo trzeba było robić wszystko na wyczucie .
                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 18:32
                  Gość portalu: Qlawy napisał(a):

                  Z początkiem 1990 r. rozpoczynałem moją pierwszą działalność gospodarczą. Mogę bardzo obiektywnie odnieść się do realiów tamtych lat. Odpiszę Ci jednak dopiero jutro, gdyż muszę się zaopiekować chorym kolegą. Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.
                  • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 01.01.11, 23:15
                    fajne posty .Ale dla mojej wnusi nie korzystne.Zgadniecie dlaczego?.
                    • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 23:34
                      Jest malutka i nie potrafi jeszcze czytać ?;)

                      Napisz o co chodziło z tymi moimi kontami o których pisałeś ( że jestem od Ciebie gorszy ) , bo jeszcze nie odpowiedziałeś a ja dalej nie wiem o co chodzi??
                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 02.01.11, 08:36
                  Gość portalu: Qlawy napisał(a):

                  > Ale co to tłumaczy z Twojego porównania prof. Balcerowicza do Minca ?
                  > Nie chodziło mi o wykład z działalności tego komunisty ,bo dobrze znam historię
                  > ,ale co ma wspólnego tworzenie normalnego wolnego rynku z działalnością człowi
                  > eka odpowiedzialnego za gospodarkę centralnie sterowaną ?
                  > Balcerowicz tez należał do PZPR ( rzucił legitymację po wprowadzeniu stanu woje
                  > nnego ) ale jego pogląd na nowoczesną gospodarkę był dokładnie odwrotny od jego
                  > byłych kolegów np. Minca.

                  Obydwu panów coś oczywiscie łączy, ale o tym nie chcę mówić. Metody stosowane przez Hilarego Minca były adekwatne do sytuacji. Komuniści mieli pełną władzę. W roku 1989 było już inaczej. Balcerowicz na pewno nie pojawił się na "ekonomicznej giełdzie" w tym roku. Takie rzeczy się planuje wcześniej, być może włącznie z rzuceniem legitymacji? Reforma Balcerowicza nie została poprzedzona żadnym remanentem stanu PRL, który robi się w każdej firmie na przełomie starego i nowego roku, a szczególnie wtedy, kiedy planuje się poważne zmiany. Uzasadnione jest to, co ktoś na forum powiedział, że Balcerowicz spełnił rolę tego, który umożliwił kradzież pierwszego miliona. Nie jednego zresztą. Nie chcę tutaj dokonywać pełnej oceny, ale zwróć uwagę, że zadziałano selektywnie: rozwalono od razu w sposób brutalny PGR-y, dofnansowano z budżetu banki, aby je potem sprzedać zachodnim instytucjom finansowym, nie ruszono istytucji, w których niegospodarność i złodziejstwo były na porządku codziennym /ZUS, kopalnie, huty/, nie przygotowano instytucji skarbowych do zmieniających się realiów /w magazynach Ministerstwa Finansów leżały zakupione komputery firmy Bull, które miały być zainstalowane w skarbówce/, umożliwiono wybranym uwłaszczenie się na majątku państwowym dając społeczeństwu ochłapy /niemoralne było rozdawanie wszystkim, a moralne niektórym/.

                  > O Magdalence nawet nie mam zamiaru dyskutować bo równie dobrze można by o Smoku
                  > wawelskim.
                  > O grubej kresce pamiętam , ale pamiętam też wystąpienie premiera T Mazowieckieg
                  > o w Sejmie gdy użył tego zwrotu , i dokładnie tam wyjaśnił co on oznacza
                  > , właśnie chodziło między innymi o zerwanie z dotychczasową polityką gospodarcz
                  > ą państwa po przegranych wyborach przez PZPR.

                  To co ustalono w Magdalence i wokół niej, realizował później Leszek Balcerowicz. Beneficjentem zmian nie miało być całe społeczeństwo, lecz tylko jego niewielkie grupy. Oczywiście nie było możliwe całkowite zamknięcie otwartych drzwi iluzorycznej wolności społecznej, gospodarczej i politycznej, zapoczątkowanej jeszcze za rządów Rakowskiego. Stąd miliony firm, jakie powstały i zwiększający się ich udział w tworzeniu PKB. Ale ten udział jest nieadekwatny do przysługujących praw w zakresie obrotu gospodarczego, pozycji społecznej oraz politycznej tzw. klasy średniej. Leszek Balcerowicz jako "architekt" zmian zapoczatkowanych w 1990 r., wielokrotny minister finansów i przezs NBP jest rowniez za ten stan odpowiedzialny. Jego krytyczna ocena dzisiejszej sytuacji oraz jakości rządzenia jest co prawda uzasadniona, ale w jego sytuacji mającego w przeszłości na to wpływ nie uprawniona.

                  > Jeżeli znasz państwo ( w tych samych warunkach co Polska wtedy ) , które zastos
                  > owało inną metodę niż tą wprowadzoną w Polsce to proszę podaj !

                  Czechy wychodzące z komunistycznego systemu totalitarnego, Hiszpania wychodząca z faszystowskiego systemu totalitarnego, Chile po różnych perturbacjach politycznych i ustrojowych.

                  > Kto znalazł się nad kreską ?- 80% PKB Polski które jest wytwarzane przez średni
                  > e prywatne przedsiębiorstwa ,które w dużej mierze mogły się rozwijać , czy w og
                  > óle powstać dzięki Balcerowiczowi.

                  Pod kreską znaleźli się Ci, którzy uczciwie budowali potencjał ekonomiczny PRL, ale nie zostali dopuszczeni przez "architektów" zmian do "pańskiego stołu". Mogą zadowolić się resztkami, a niemała część społeczeństwa żywi się na śmietniku. Już wcześniej wyjaśniłem, jak ten udział w tworzeniu PKB ma się do wpływu na kreowanie rzeczywistości w III RP. Również wyjaśniłem, że powstanie i powstawanie milionów przedsiębiorstw to efekt "otwartch drzwi" jeszcze w 1988 r. Ani Leszek Balcerowicz, ani ktokolwiek w jakimkolwiek kraju nie robi łaski ludziom, że pozwoli im działać i rozwijać się. Rządzący maja obowiązek tworzyć warunki do rozwoju /"Wy im dajcie jeść"/. Polskie przedsiebiorstwa rozwijaja sie dzieki własnej aktywności, pracowitości i ogromnej determinacji w dążeniu do celu. Państwo im w tym nie pomaga /"Zielona wyspa"/.

                  > A gdzie ten czerwony knur Minc??? Pewnie gdzieś tam jest ale na pewno nie możn
                  > a go porównywać do prof. Balcerowicza
                  > Co nie oznacza ,że te reformy w 1989 nie można było zrobić lepiej ( do czego Ba
                  > lcerowicz sam się przyznał) ale My ( Polacy ) byliśmy pierwsi co trochę jest sz
                  > częściem ( bo skończył się PRL ) i przekleństwem bo trzeba było robić wszystko
                  > na wyczucie .

                  Porównania są zasadne, jeśli przynoszą pozytywne skutki. Pisałem już o odradzającej się II RP oraz roli takich wybitnych postaci jak Władysław Grabski i Eugeniusz Kwiatkowski. Dało się wtedy. Dlaczego się nie dało w 1989 r? Byliśmy rzeczywiście pierwsi. A na jakiej pozycji jesteśmy teraz?
                  • Gość: xqz Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.net.stream.pl 02.01.11, 09:39
                    Tylko co z tego skor mimo początkowych róznic i róznego podejscia do spraw gospodarczych wszytkie państwa Europyśrodkowo wschodniej wyladowały w ZSRR - bis czyli UE. I to UE ustala co i jak biorąc przy tym odromny haracz za te swoje ustalenia? Pytam dlaczego nikt Polaków (i to nie tylko Polaków) nie oświecił iż wesjcie do UE to konic samodzielnosci? Dlaczego nikt nie poda jaki tak naprawde jest rachunek zysków i strat zwiazanych z byciem członkiem UE a jaki bedzie juz nie za długo (bo kasa z UE się konczy a składke trzeba bedzie płacić nadal)? Dlacego wsród polskiej klasy politycznje od lewej do prwej strony nie ma żadnej liczącejs ie siły politycznej nawołującej do wyjscia z UE i NATO i nareszcie rzadenais ie wedle własnych reól a nei regół narzucanych przez kogoś? Dlaczego Polska nie umie być samodzielna tylko zawsze zmieiam sikierkę na kijek czyli zawsze szuka Wilkiego Brata? Dlaczego do tej pory nit nie zrobił sensownej oceny polityczno - gospodarczej PRL - bo w to iż tam było wszytko ze nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy. Dlaczego wmawia nam się iż kapitalizm jest jedyną drogą? I że nie ma innej. Przydało by się aby ktos nareszcie dla dobra Polski i Polaków odpowiedział na te pytania.
                    • Gość: kst666 Głos wołającego na pustyni IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 18:43
                      Gość portalu: xqz napisał(a):

                      Pytam dlaczego nikt Polaków (i to nie tylko Polaków) nie oświecił iż wes
                      > jcie do UE to konic samodzielnosci? Dlaczego nikt nie poda jaki tak naprawde je
                      > st rachunek zysków i strat zwiazanych z byciem członkiem UE a jaki bedzie juz n
                      > ie za długo (bo kasa z UE się konczy a składke trzeba bedzie płacić nadal)? Dla
                      > cego wsród polskiej klasy politycznje od lewej do prwej strony nie ma żadnej li
                      > czącejs ie siły politycznej nawołującej do wyjscia z UE i NATO i nareszcie rzad
                      > enais ie wedle własnych reól a nei regół narzucanych przez kogoś? Dlaczego Pols
                      > ka nie umie być samodzielna tylko zawsze zmieiam sikierkę na kijek czyli zawsze
                      > szuka Wilkiego Brata? Dlaczego do tej pory nit nie zrobił sensownej oceny poli
                      > tyczno - gospodarczej PRL - bo w to iż tam było wszytko ze nikt przy zdrowych z
                      > mysłach nie uwierzy. Dlaczego wmawia nam się iż kapitalizm jest jedyną drogą? I
                      > że nie ma innej. Przydało by się aby ktos nareszcie dla dobra Polski i Polaków
                      > odpowiedział na te pytania.

                      Otóż nieprawdą jest, że NIKT nie "oświecił" Polaków w powyższych sprawach !
                      Od 20 lat Unia Polityki Realnej i Janusz Korwin-Mikke osobiście proponują Polakom inną drogę niż wybrali.
                      Niezmiennie głosuje na nich niecałe 3% wyborców (w tym piszący te słowa).

                      Akurat dla sympatyków i wyborców UPR odpowiedzi na powyższe pytania są od dawna wiadomo.
                      I NIKT z tych 3% (w tym piszczący te słowa) nie głosował w referendum za przystąpieniem do UE.
                      Skoro jednak nadwiślański lud zagłosował za poradą swoich "ałtorytetów moralnych" za wejściem do RWPG-bis no to teraz ponieść konsekwencje swojego wyboru.
                      W końcu prawo wyborcze przysługuje osobom pełnoletnim i świadomym swoich czynów....
                      Czyli reasumując :UPR dosłownie wrzeszczało jak na pustyni ale NIKT go nie chciał słuchać.
                  • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 10:26
                    Pisze Pan że Balcerowicz to ten który umożliwi kradzież pierwszego miliona ale z tym że umożliwił działanie tysiącom firm prywatnych dzięki którym to państwo funkcjonuje to już się Pan nie zgadza - gdzie tu logika ? Jeżeli mamy sobie jak to pan napisał "selektywnie" dawać przykłady na potwierdzenie naszych tez ale tylko takie które nam " pasują " to cała dyskusja traci sens.
                    Zgadzam się , że w tamtym czasie powstało wiele firm opartych na pracownikach sb , członkach PZPR, i całej tej starej degrengolady , oraz że pojawiło się wielu cwaniaków wykorzystujących system prawny jaki wtedy powstawał do szachrajstw i kradzieży tego miliona- niestety tego typu zdarzenia miały miejsce we wszystkich krajach byłego bloku demokracji ludowej , to jest cena transformacji .
                    Podaje Pan przykład przedsiębiorstw niegospodarnych nie zaliczając do nich PGR-ów - to chyba pomyłka, mam nadzieję?
                    Niegospodarne kopalnie i Huty jak Pan wie też częściowo sprywatyzowano , co do ZUSu to sytuacji została jak Pan zapewne wie wyjaśniona dopiero w tym roku , a przez 20-lat wielu ludzi trafiło do więzienia i z tego co wiem w dalszym ciągu tam siedzi , ludzi którzy próbowali nieuczciwie zarobić na tej prywatyzacji.
                    O Magdalence jak pisałem nie chce dyskutować bo nie ma żadnych dokumentów na potwierdzenie tez , i informacji które Pan podaje w związku z tym co tam się działo , za to wielu oszołomowatych polityków wykorzystuje tą nazwę do opowiadania bajek wyborcom .

                    No chyba , że Pan poda link do stenogramu z tego spotkania ?

                    Prosiłem Pana o podanie państw w takiej sytuacji jak Polska , a Pan podaje mi Czechy w których zastosowano dokładnie to samo co u nas tylko na mniejszą skalę bo to malutkie państwo, w dodatku nie objęte takim kryzysem gospodarczym jak PRL . Pamięta pan początek lat 90-tych jak Polacy jeździli do Czech na zakupy , mrówki , wożenie piwa , spirytusu, słodyczy, ubrań itd....ale mało kto pamięta , kryzys jaki bardzo szybko pojawił się w Czechach i na Węgrzech właśnie w wyniku przejedzenia tego dobrobytu - dzisiaj brak tych reform odbija się czkawką w tych państwach , które pozostają za nami w tyle .Zrobili to samo tylko później i na mniejsza skalę - co było błędem .
                    Hiszpania to kraj który w znaczącym procencie opiera swój dochód na turystyce , która rozwijała się tam też za Franco , zacofanie zostało szybko przez to zlikwidowane dzięki pomocy UE , podobnie w Portugalii , nie chce mi się tu rozpisywać na temat wkładu Niemiec i Francji w rozwój tych krajów , w sumie bez porównania do sytuacji w Polsce po upadku komunizmu .
                    Chile, nawet w czasach tego ich Gebelsa miało wolny rynek, handlowało z krajami tzw. zachodu , gdzie tu porównanie tego bogatego państwa do biednego PRL-u dobijanego przez gospodarkę socjalistyczną??
                    Byliśmy pierwsi i jesteśmy !
                    Proszę przyjrzeć się gospodarce Węgier, Czech, państw Bałtyckich - ostatnio słuchałem Tadeusza Mosza, który po wizycie na Łotwie opowiadał jak to chcą tam zrobić drugą Polskę - takich sloganów używają tam politycy .

                    Z porównaniem II RP do dzisiejszej ( jako posiadacz wykształcenia historycznego ) był bym ostrożny , zapewne nie spodobało by się Panu strzelanie do robotników i wsadzanie do wiezień politycznych przeciwników , a niestety to miało wtedy miejsce . Stosunki państwo -polityka - gospodarka -kościół, wyglądały zupełnie inaczej niż teraz , co oczywiście nie zmienia faktu wspaniałej pracy jaką wykonali wspomniani przez Pana Grabski i Kwiatkowski.

                    • the-only-bodzio Bierzmy przykład z krajów skandynawskich 02.01.11, 13:57
                      Jonny Munkhammar fajny artukuł.Finowie nie szlochali przez co przeszli .W latach 50.Tylko my płaczemy jaka była bieda za czasów socjalizmu i zganiamy wszystko na to .I ciągle jesteśmy biedni i głupi.Co robi Japończyk by dostać podwyżkę, lepiej pracuje .A Polak strajkuje.Jest to motto na nasze zachowanie.
                      • Gość: xx Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich IP: *.icis.pcz.pl 02.01.11, 17:38
                        Oczywiscie nalezaloby brac przyklad z Finów - pracowitych, uczciwych, dobrze zorganizowanych, darzacych zaufaniem współobywateli, pomagajacych sobie wzajemnie.

                        Ale gdybysmy mieli Finskie cechy, to nie bylibysmy juz Polakami, tylko Finami :).
                        A jako Polacy jestesmy tacy a nie inni i tak od razu sie nie zmienimy.

                        Dodam ze nie wszytko jest idealne u Finow - potrafia sie upic na umor, zeby odreagowac te swoja porzadnosc na codzien :)
                        U Japonczykow tez nie wszystko jest takie idealne - Polak Japonczykiem z pewnoscia nie zostanie ... i dobrze :)
                        • Gość: Qlawy Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 17:55
                          www.youtube.com/watch?v=JGWqtwhS2KY ;)
                        • the-only-bodzio Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich 02.01.11, 21:50
                          Kim Polak jeszcze nie zostanie? Rosjaninem nie ale tu mamy remis w piciu.Chińczykiem nie.O wódce finlandia tak że nie .Pisałem o ich sposobie demokracji i rozwoju gospodarczym .Takie kraje jak Norwegia , Szwecja , Dania i Finlandia są zawsze na czele w rankingach.A co za tym idzie prawa pracownicze , medyczne i socjalne.Jedynie to mocni jesteśmy specjalizowaniu się w temacie wiara.
                          • Gość: xx Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich IP: *.icis.pcz.pl 02.01.11, 22:12
                            Te ich liderowanie w rankingach wynika wlasnie z tego ze oni sa nieco inni niz Polacy - chociazby bardziej uczciwi i bardziej ufajacy jeden drugiemu.

                            Ja o wodce Finlandia tez nie pisalem. Po prostu widzialem na wlasne oczy (w owczesnym Leningradzie) jak Finowie potrafili pic na umor - w momencie jak wyrwali sie ze swojego uporzadkowanego kraju :)
                          • Gość: xx Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich IP: *.icis.pcz.pl 02.01.11, 22:14
                            P.S.

                            1. Polak jest po prostu Polakiem - ze swoimi zaletami i wadami tez.

                            2. Finowie pili bo u nich wodka byla bardzo droga i pili niejako na zapas :)

                            3. Nokia jednak juz nie jest tak dobra firma jak kiedys - spoczeli w pewnym momenice na laurach.
                            • the-only-bodzio Re: Bierzmy przykład z krajów skandynawskich 02.01.11, 22:40
                              Z Islandii też obywatele latali by się napić do bardziej liberalnej Danii.Ale co to ma do rzeczy ?Powiem Ci taką ciekawostkę,bo byłem tam sporo jeszcze przed załamaniem bankowym.W Rejkiawiku do pracy do rozwożenia pizzy przyjął się pewien Polak co słabo znał język okolice tej stolicy i nie miał prawa jazdy .Za pierwszym razem wszystkiego nie rozwiózł ,za drugim rozbił samochód i do tego był pijany.
                    • Gość: kst666 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.11, 18:52
                      Proponuję nie dyskutować na temat przeszłości bo wiadomo jak ta przeszłość wyglądała.
                      Temat dyskusji brzmi: Co dalej z Tobą Polsko ?
                      Bilans "osiągnięć" Państwa i Narodu na koniec 2010 roku jest punktem wyjścia do dalszej dyskusji - przynajmniej tak rozumiem intencje Autora tematu.
                      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.11, 19:14
                        Skoro punktem wyjścia jest dla Ciebie koniec roku 2010 a mamy od dwóch dni 2011 to w jaki sposób chcesz nie dyskutować o przeszłości?:)

                        Nie widzę nigdzie zastrzeżeń autora wątku co do ram czasowych dyskusji .
                        Nie zgadzam się z Twoja propozycją.
                        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 02.01.11, 20:17
                          Gość portalu: Qlawy napisał(a):

                          > Skoro punktem wyjścia jest dla Ciebie koniec roku 2010 a mamy od dwóch dni 2011
                          > to w jaki sposób chcesz nie dyskutować o przeszłości?:)
                          >
                          > Nie widzę nigdzie zastrzeżeń autora wątku co do ram czasowych dyskusji .
                          > Nie zgadzam się z Twoja propozycją.

                          Nie mam oczywiście zastrzeżeń, aby dokonać analizy przeszłości. Sam w tym uczestniczę, dyskutując również z Tobą. Na poprzedni wpis odpowiem jutro. Rzetelna analiza przeszłości stanowi podstawę do diagnozy i sformułowania programu na przyszłość. Celem tego wątku jest pobudzenie inicjatywy, aby taki właśnie program stworzyć.
                    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 03.01.11, 12:09
                      Gość portalu: Qlawy napisał(a):

                      > Pisze Pan że Balcerowicz to ten który umożliwi kradzież pierwszego miliona ale
                      > z tym że umożliwił działanie tysiącom firm prywatnych dzięki którym to państwo
                      > funkcjonuje to już się Pan nie zgadza - gdzie tu logika ?

                      To nie Balcerowicz tylko Rakowski umożliwił działanie nie tysiącom, ale milionom firm. W maju 1989 r. założyłem pierwszą swoją firmę i nie miałem z tym żadnych problemów. Jak to państwo funkcjonuje równiez za przyczyną rządów Balcerowicza, widać dzisiaj.

                      Jeżeli mamy sobie ja
                      > k to pan napisał "selektywnie" dawać przykłady na potwierdzenie naszych tez ale
                      > tylko takie które nam " pasują " to cała dyskusja traci sens.
                      > Zgadzam się , że w tamtym czasie powstało wiele firm opartych na pracownikach s
                      > b , członkach PZPR, i całej tej starej degrengolady , oraz że pojawiło się wiel
                      > u cwaniaków wykorzystujących system prawny jaki wtedy powstawał do szachrajstw
                      > i kradzieży tego miliona- niestety tego typu zdarzenia miały miejsce we wszystk
                      > ich krajach byłego bloku demokracji ludowej , to jest cena transformacji .
                      > Podaje Pan przykład przedsiębiorstw niegospodarnych nie zaliczając do nich PGR-
                      > ów - to chyba pomyłka, mam nadzieję?
                      > Niegospodarne kopalnie i Huty jak Pan wie też częściowo sprywatyzowano , co do
                      > ZUSu to sytuacji została jak Pan zapewne wie wyjaśniona dopiero w tym roku , a
                      > przez 20-lat wielu ludzi trafiło do więzienia i z tego co wiem w dalszym ciągu
                      > tam siedzi , ludzi którzy próbowali nieuczciwie zarobić na tej prywatyzacji.

                      PGR-y należało zlikwidować , ale nie tak, jak to uczyniono. Zmarnowano ogromny majątek i narażono wielu ludzi na nędzę. Ale z PGR-ami nie musiano sie liczyć, gdyż tam nie było zorganizowanej siły społecznej i politycznej. Bie było tez interesu dla rodzącej się "klasy" politycznej, aby je utrzymać. Co innego z kopalniami, hutami, czy ZUS-em.

                      Na temat Magdalenki nie chce dyskutować bo nie ma żadnych dokumentów na po
                      > twierdzenie tez , i informacji które Pan podaje w związku z tym co tam się dzia
                      > ło , za to wielu oszołomowatych polityków wykorzystuje tą nazwę do opowiadania
                      > bajek wyborcom .
                      >
                      > No chyba , że Pan poda link do stenogramu z tego spotkania ?

                      Nie mam żadnych udokumentowanych poufnych informacji n.t. Magdalenki. Wnioski wyciągnąłem z oceny sytuacji minionych 21 lat.
                      >
                      > Prosiłem Pana o podanie państw w takiej sytuacji jak Polska , a Pan podaje mi C
                      > zechy w których zastosowano dokładnie to samo co u nas tylko na mniejszą skalę
                      > bo to malutkie państwo, w dodatku nie objęte takim kryzysem gospodarczym jak PR
                      > L . Pamięta pan początek lat 90-tych jak Polacy jeździli do Czech na zakupy , m
                      > rówki , wożenie piwa , spirytusu, słodyczy, ubrań itd....ale mało kto pamięta ,
                      > kryzys jaki bardzo szybko pojawił się w Czechach i na Węgrzech właśnie w wynik
                      > u przejedzenia tego dobrobytu - dzisiaj brak tych reform odbija się czkawką w t
                      > ych państwach , które pozostają za nami w tyle .Zrobili to samo tylko później i
                      > na mniejsza skalę - co było błędem .
                      > Hiszpania to kraj który w znaczącym procencie opiera swój dochód na turystyce
                      > , która rozwijała się tam też za Franco , zacofanie zostało szybko przez to zli
                      > kwidowane dzięki pomocy UE , podobnie w Portugalii , nie chce mi się tu rozpisy
                      > wać na temat wkładu Niemiec i Francji w rozwój tych krajów , w sumie bez porówn
                      > ania do sytuacji w Polsce po upadku komunizmu .
                      > Chile, nawet w czasach tego ich Gebelsa miało wolny rynek, handlowało z krajami
                      > tzw. zachodu , gdzie tu porównanie tego bogatego państwa do biednego PRL-u do
                      > bijanego przez gospodarkę socjalistyczną??

                      > Byliśmy pierwsi i jesteśmy !

                      Byliśmy pierwsi, ale już nie jesteśmy. Czesi lepiej przeprowadzili prywatyzację, lustrację i dekomunizację. Węgry to maly kraj, który rzeczywiście popełnił wiele błędów. W krajach bałtyckich rzeczywiście jest dramat. Nas to również czeka, jeśli nie podejmie się zdecydowanych działań..

                      > Proszę przyjrzeć się gospodarce Węgier, Czech, państw Bałtyckich - ostatnio słu
                      > chałem Tadeusza Mosza, który po wizycie na Łotwie opowiadał jak to chcą tam zro
                      > bić drugą Polskę - takich sloganów używają tam politycy .

                      A u nas miała być druga Japonia. Zostawmy te porownania. Skoncentrujmy się na tym, czym dysponujemy i jak to najlepiej wykorzystać.
                      >

                      > Z porównaniem II RP do dzisiejszej ( jako posiadacz wykształcenia historycznego
                      > ) był bym ostrożny , zapewne nie spodobało by się Panu strzelanie do robotnikó
                      > w i wsadzanie do wiezień politycznych przeciwników , a niestety to miało wtedy
                      > miejsce . Stosunki państwo -polityka - gospodarka -kościół, wyglądały zupełnie
                      > inaczej niż teraz , co oczywiście nie zmienia faktu wspaniałej pracy jaką wyko
                      > nali wspomniani przez Pana Grabski i Kwiatkowski.

                      II RP nie była idyllą. Było jednak kilka autorytetów, których w tej chwili brak.
                      >
                      • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 13:20
                        Oczywiście ma Pan rację ,że to ekipa Rakowskiego rozpoczęła etap liberalizacji gospodarki , tu się w pełni z Panem zgadzam ale jak to bywa nie do końca.
                        Była to bowiem tzw. trzecia droga polegająca na tym że wraz z liberalizacją podniesiono płace w sektorze państwowym a przedsiębiorstwom udzielono rozmaitych ulg i dotacji , zindeksowano płace oraz urynkowiono ceny żywności, nastąpił gwałtowny wzrost inflacji około 40%!!!
                        Kasa jak wiadomo w wyniku tych działań była pusta , gospodarka monopolistyczna ,nieefektywna, niska wydajność pracy itd....
                        Nie chcę się rozchodzić z jakiego powodu zrobiono ten kocioł , niektórzy twierdzą że specjalnie na złość przyszłej ekipie , ale wróżką nie jestem mogę tylko zgadywać ;)
                        Dlatego Panie Andrzeju twierdzę , że prawdziwą szansę dla przedsiębiorstw prywatnych stworzył prof. Balcerowicz , tworząc normalne zasady wolnego rynku , zwalczając przewagę przedsiębiorstw państwowych , które po reformie rządu Rakowskiego były w sytuacji uprzywilejowanej .
                        Z sytuacją likwidacji PGRów oczywiście całkowicie się zgadzam , zresztą ministrowie z tych rządów które je likwidowali mówią dzisiaj to samo , że nie zadbali o interes tych ludzi tak jak powinni . Słyszałem wywiad z Balcerowiczem i z T Mazowieckim mówili dokładnie to samo .

                        Ja dodam , że dla mnie to po prostu nie sprawiedliwe , że rolnicy z PGRów nie zostali potraktowani nawet w 1% tak dobrze jak np. górnicy czy hutnicy z rozwiązywanych zakładów pracy.

                        Czesi może lepiej przeprowadzili dekomunizacje i prywatyzacje ale niestety w 2010 roku pod względem rozwoju gospodarki i walki z kryzysem jesteśmy przed nimi.

                        Co do II RP oczywiście nie mam powodów się z Panem nie zgadzać, paru odważnych Grabskich i pomysłowych Kwiatkowskich by nam się przydało .
                        Pozdrawiam.
                        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 03.01.11, 14:33
                          Zostawmy Balcerowicza na boku. Wspólnie z Sachsem zrobił to, co im zlecono. Trzeba się chyba zgodzić z jednym z uczestników tego wątku, aby skoncentrować się na przyszłości. Ani Leszek Balcerowicz, ani żaden z popierających go ekonomistów tak dzisiaj aktywnych medialnie, to nie ktoś w typie Władysława Grabskiego, a Donald Tusk i żaden z jego poprzedników to nie ktoś w typie Eugeniusza Kwiatkowskiego.
                          • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 03.01.11, 16:41
                            Krytykowało się PIS , ale doły to ma zaje PO, zwłaszcza w Wałbrzychu.Ta sprawa się już ciągnie dłuższy czas .Ceny się cenują .Kto to sprawdzi ,że stare po nowych bedą sprzedawane.Polityka prorodzinna prowadzona przez PO zaprzecza wszystkiemu.Dziecięce rzeczy obłożone 15% vatem.Czy wszyscy już dostali nowe czynszowe lub gruntowe?Z Nowym Rokiem rażnym krokiem.
                            • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 03.01.11, 17:05
                              the-only-bodzio napisał:

                              > Krytykowało się PIS , ale doły to ma zaje PO, zwłaszcza w Wałbrzychu.Ta sprawa
                              > się już ciągnie dłuższy czas .Ceny się cenują .Kto to sprawdzi ,że stare po now
                              > ych bedą sprzedawane.Polityka prorodzinna prowadzona przez PO zaprzecza wszystk
                              > iemu.Dziecięce rzeczy obłożone 15% vatem.Czy wszyscy już dostali nowe czynszowe
                              > lub gruntowe?Z Nowym Rokiem rażnym krokiem.

                              Tusk ze swoją ekipą nie podjął się gruntownej reformy finansów publicznych, więc teraz zostały tylko półśrodki, które i tak nie załatwią problemu. A wybory tuż, tuż.
                              • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 07:37
                                Do Andrzejadziaby :

                                Piszesz :" Tusk ze swoją ekipą nie podjął się gruntownej reformy finansów publicznych, więc teraz zostały tylko półśrodki, które i tak nie załatwią problemu. A wybory tuż, tuż. "

                                Trzeba pisać prawdę a nie używać eufemizmów .

                                Ta " reforma finansów " przecież musi polegać na tym , żeby zlikwidować deficyt - olbrzymi deficyt - budżetowy a potem spłacać dług .
                                A to się wiąże z cięciem wydatków budżetowych i zapewne także ze wzrostem podatków .

                                Taka jest prawda .

                                Skala tego przedsięwzięcia będzie ogromna - to dziesiątki miliardów . Na pewno to się stanie . W tym roku - może , może w przyszłym ale z pewnością nastąpi . Im później tym większe będą cięcia , bo i dług większy .
                                A jak długo to zaciskanie pasa będzie trwało ?
                                Ano już tutaj pewien poprzednik wspomniał o spłacaniu długów gierkowskich ( wtedy częściowo umorzonych ) .
                                Ale przecież tego widocznie chcieli Polacy . To oni w wolnych wyborach od ponad 20 lat wybierali takich polityków, którzy nie dość , że wyprzedawali państwowy majątek , to jeszcze zadłużali to państwo .

                                Czy ludzie na tym stracą ?

                                Ależ oczywiście . Nie da się żyć na tym poziomie i nie da się ciągle zadłużać . Gierkowi udało to się przez 10 lat ale i jego dług był mniejszy no i sporo z tych pieniędzy zainwestowano .
                                Teraz zadłuża się na potęgę i w sporej części przejada - to te pieniądze, które idą na dotowanie ZUS .

                                A propos - panie A....ba skoro w ZUS brak składek na wypłaty emerytur , to należy się spodziewać - tak jak to było na Łotwie , a i w Irlandii - obniżki emerytur .
                                Bo z pustego i Salomon nie naleje .

                                Kiedy finanse publiczne wejdą w otwartą i ostrą fazę kryzysową , to wszyscy ci politycy , szczególnie pełowscy , znikną .
                                Ponoć w tym roku udało się prześlizgnąć pod progiem ostrożnościowym - tak Głos Cadyka entuzjastycznie ogłosił - ale dług rośnie a i możliwości kombinowania maleją .
                                Więc należy spodziewać się tego przekroczenia w najbliższym czasie i wtedy ... oj będzie się działo !
                                • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 04.01.11, 08:22
                                  Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                  > Do Andrzejadziaby :
                                  >
                                  > Piszesz :" Tusk ze swoją ekipą nie podjął się gruntownej reformy finansów publi
                                  > cznych, więc teraz zostały tylko półśrodki, które i tak nie załatwią problemu.
                                  > A wybory tuż, tuż. "
                                  >
                                  > Trzeba pisać prawdę a nie używać eufemizmów .

                                  Jakkolwiek nazwać to, co napisałem, potwierdzasz fakt, że będzie to przedsięwzięcie bardzo trudne, bolesne i kosztowne. Ale, czy można się od tego uchronić?
                                  Gdzie indziej napisałem, że wielu wie, że w Polsce jest źle. Nieco mniej, dlaczego tak jest. Jest wielu, którzy wiedzą, co trzeba zrobić, aby to zmienić. A ilu jest, którzy wiedzą, jak to zrobić?


                                  > Więc należy spodziewać się tego przekroczenia w najbliższym czasie i wtedy ...
                                  > oj będzie się działo !

                                  Oby udało się nad tym komuś zapanować.
                                • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 16:03
                                  Deficyt .

                                  Hmm , co chwila słyszę w TVP , że gdzieś brak pieniędzy no i ta instytucja, czy inna firma nie może funkcjonować właściwie .

                                  A to w ZUS ie - suma składek nie pokrywa sumy wypłat . A to szpitale mają za małe kontrakty albo procedury są wyceniane zbyt tanio . A to kolej jest niedofinansowana i nie ma odpowiednich wagonów i szyn .

                                  A mimo to ciągle słyszę o horrendalnie wysokich podatkach , składkach ubezpieczeniowych czy cenach np biletów PKP .

                                  No więc jak to jest ?

                                  Gdzie jest prawda ?

                                  Na pewno ktoś powie oszczędzać . To zawsze można . Ale czy z oszczędnego działania ZUS przybędzie ok 60 mld zł, których brakuje w systemie emerytalnym ? Czy oszczędności na kolei spowodują, że znajdą się zapewne także miliardy na niezbędne inwestycje ?

                                  Nie .

                                  Więc dlaczego od polityków tylko słyszę jedno : podatki za duże , składki to horrendalne obciążenia dla byznesmenów i przedsiębiorstw ?

                                  Dlaczego nie ma takiego polityka, który powie prawdę . A prawda jest taka, że Polacy chcieliby wszystko tanio , ba !!! prawie za nic .

                                  A tak się nie da . Trzeba ponosić koszty i obciążenia .

                                  Jak się chce mieć własne państwo to trzeba ponosić koszty .
                                  • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 04.01.11, 17:47
                                    Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                    > Deficyt .
                                    > Hmm , co chwila słyszę w TVP , że gdzieś brak pieniędzy no i ta instytucja, czy
                                    > inna firma nie może funkcjonować właściwie .
                                    > A to w ZUS ie - suma składek nie pokrywa sumy wypłat . A to szpitale mają za ma
                                    > łe kontrakty albo procedury są wyceniane zbyt tanio . A to kolej jest niedofina
                                    > nsowana i nie ma odpowiednich wagonów i szyn .

                                    A czy prywatnego przedsiebiorcę ktokolwiek pyta, czego mu potrzeba, aby opłaciło się prowadzić działalność? Jemu się musi opłacać bez względu na obiektywne koszty, na które nie ma osobiście wpływu. Jeśli nie jest w stanie wypracować nadwyżki przychodów nad kosztami uzyskania przychodu, swój biznes musi zamknąć, gdyż nikt mu do niego nie dopłaci. W przypadku wymienionych instytucji względy polityczne dominują nad ekonomicznymi i jak na razie politycy decyduja o tym, że społeczeństwo zadłużając się do nich dopłaca.

                                    > A mimo to ciągle słyszę o horrendalnie wysokich podatkach , składkach ubezpiecz
                                    > eniowych czy cenach np biletów PKP .
                                    > No więc jak to jest ?
                                    > Gdzie jest prawda ?

                                    Milton Friedman wraz ze swoją żoną Rose logicznie wszystko wyjaśnił w książce "Wolny wybór". Zdrowy wolny rynek jest w stanie regulować sytuację tak, że nie powinno dochodzić do rażących dysproporcji pod warunkiem, że państwo pełni rolę strażnika interesu publicznego. Kwestią fundamentalną jest zdefiniowanie pojęcia "interes publiczny" i jego praktyczna realizacja. W Polsce począwszy od 1990 r. nie zdefiniowano tego pojęcia, za co są odpowiedzialne elity polityczne. Trudno więc mówić o praktycznej stronie doktryny społecznej państwa, skoro jej nie sformułowano.

                                    > Na pewno ktoś powie oszczędzać . To zawsze można . Ale czy z oszczędnego działa
                                    > nia ZUS przybędzie ok 60 mld zł, których brakuje w systemie emerytalnym ? Czy o
                                    > szczędności na kolei spowodują, że znajdą się zapewne także miliardy na niezbęd
                                    > ne inwestycje ?

                                    Oszczędzanie to przejaw racjonalnego działania charakterystycznego dla zdrowego podmiotu. Takim podmiotem nie jest ani ZUS, ani PKP /umownie, bo to konglomerat spółek/.

                                    > Nie .

                                    Tak, ale pod warunkiem, że coś, co stoi na głowie, postawi się na nogach.

                                    > Więc dlaczego od polityków tylko słyszę jedno : podatki za duże , składki to ho
                                    > rrendalne obciążenia dla byznesmenów i przedsiębiorstw ?

                                    To jest klasa polityczna okresu przejściowego od PRL-u do post PRL-u, który się kończy. Wystarczyłoby odebrać jej źródła finansowania i odeszłaby sama, a na jej miejsce powstałaby zupełnie nowa. Tak się stanie.

                                    > Dlaczego nie ma takiego polityka, który powie prawdę . A prawda jest taka, że P
                                    > olacy chcieliby wszystko tanio , ba !!! prawie za nic .

                                    Każdy by chciał być "zdrowy, piękny i bogaty". Nie tylko Polacy. To naturalne. Prawda jest taka, że mija bezpowrotnie okres łatwych sukcesów i chcąc być "zdrowym, pięknym i bogatym", trzeba sobie na to zapracować.
                                    >
                                    > A tak się nie da . Trzeba ponosić koszty i obciążenia .

                                    Trzeba też ponosić koszty i obciążenia, ale racjonalne, nie absurdalne.
                                    >
                                    > Jak się chce mieć własne państwo to trzeba ponosić koszty .

                                    Zapytano Konfucjusza, jakie warunki trzeba spełnić, aby dobrze rządzić państwem? Odpowiedział: "Trzeba mieć żywność, armię i zaufanie". Następnie zapytano: "A z czego można by zrezygnowć'? Odpowiedział: "Można nie mieć żywności". "A z czego jeszcze można by zrezygnować"? zapytano. "Można nie mieć żywności, armii, ale trzeba mieć zaufanie" odpowiedział.
                                    • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 22:36

                                      Do AndrzejaDziaby :

                                      Piszesz : "
                                      Trzeba też ponosić koszty i obciążenia, ale racjonalne, nie absurdalne. "

                                      A może teraz tak po szczególe ... co jest absurdalnego w systemie emerytalnym , na czym polega nieracjonalne działanie kierownictwa ZUS ?

                                      Czekam z niecierpliwością .Mniej mnie interesują doktryny i definicje długu publicznego , bo dla mnie to ja wiem co to takiego , bez szczególnych naukowych definicji .
                                      • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 05.01.11, 10:13
                                        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                        >
                                        > Do AndrzejaDziaby :
                                        >
                                        > Piszesz : "
                                        > Trzeba też ponosić koszty i obciążenia, ale racjonalne, nie absurdalne. "
                                        >
                                        > A może teraz tak po szczególe ... co jest absurdalnego w systemie emerytalnym ,
                                        > na czym polega nieracjonalne działanie kierownictwa ZUS ?
                                        >
                                        > Czekam z niecierpliwością .Mniej mnie interesują doktryny i definicje długu pub
                                        > licznego , bo dla mnie to ja wiem co to takiego , bez szczególnych naukowych de
                                        > finicji .

                                        Zanim Ci odpowiem na Twoje pytanie mające charakter otwartej debaty n.t. problemu społeczno-politycznego i ekonomicznego, jakim jest ZUS, pozwolę sobie na refleksje osobistą.

                                        Pisałem już o tym wcześniej w innym wątku między innym do Ciebie, ale nie nawiązałeś dyskusji. Od 1990 r. byłem klientem ZUS jako osoba prowadząca działalność w formie firmy osoby fizycznej /jednosoobowa działalność gospodarcza, a potem spółka cywilna/. Byłem więc pracodawcą dla określonej grupy osób i osobą ubezpieczoną wraz ze swoją rodziną. Płaciłem uczciwie i regularnie składki oraz korzystalem z przysługujących mi świadczeń /zasiłek rodzinny na dzieci, standardowa opieka lekarska itd./ . Nigdy nie skorzystałem z zasiłku chorobowego, chociaz zdarzało mi się chorować. Z początkiem 1995 r. rozpocząłem działalność w formie jednoosobowej spółki z o.o., której byłem jedynym właścicielem, prezesem zarządu i zadrudnionym przez siebie dyrektorem. Znalazłem się na liście płac, a do ZUS były odprowadzane ode mnie składki jako pracownika. Jednakże do 31.03.1995 r. figurowałem tam jako osoba prowadząca działalność gospodarczą i do tego czasu otrzymywalem do domu zasiłek rodzinny na czworo dzieci. W kwietniu tego roku przestałem już otrzymywać, ale w natłoku obowiązków tego nie zauważyłem. Pracownica zajmująca się ksiegowością nie odejmowała należnego mi zasiłku rodzinnego od wartości naliczonych składek. Kiedy zwolniłem wszystkich pracowników i zostałem sam, policzyłem należny mi zasiłek rodzinny za okres od 1.04.1995 r. do 31.03.1997 r. Uzbierało się ponad 4.00 zł. Wystąpiłem do ZUS o wypłatę tej kwoty wraz z odsetkami. Odmówiono mi uzasadniając, że można się ubiegać o wypłatę, ale co najwyżej miesiąc wstecz od zgłoszenia. Nie zweryfikowałem wtedy prawdziwiści tego uzasadnienia i w sposób bardzo emocjonalny odpowiedziałem ówczesnemu kierownictwu oddziału ZUS w Częstochowie /Elzbieta Żegota i Jan Śmigielski/ w następujący sposób /cytuję z pamięci/:

                                        "Zakład Ubezpieczeń Społecznych to relikt komunistycznej paranoi, za pośrednictwem którego komunistyczna hołota począwszy od Bieruta okradała naród polski budując potencjał ekonomiczny Polski ludowej. To, co zostało przez Polaków zbudowane, zaczęło być wykradane przez neokomunę począwszy od tzw transformacji ustrojowej" /ciąg dalszy części osobistej za chwilę/.
                                      • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 05.01.11, 11:48
                                        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                        >
                                        > Do AndrzejaDziaby :
                                        >
                                        > Piszesz : "
                                        > Trzeba też ponosić koszty i obciążenia, ale racjonalne, nie absurdalne. "
                                        >
                                        > A może teraz tak po szczególe ... co jest absurdalnego w systemie emerytalnym ,
                                        > na czym polega nieracjonalne działanie kierownictwa ZUS ?
                                        >
                                        > Czekam z niecierpliwością .Mniej mnie interesują doktryny i definicje długu pub
                                        > licznego , bo dla mnie to ja wiem co to takiego , bez szczególnych naukowych de
                                        > finicji .

                                        c.d.
                                        Po odmowie wypłaty zaległego zasiłku rodzinnego zapoznałem sięz treścią ustawy o zasiłkach rodzinnych i pielęgnacyjnych. Okazało się, że odmowa ZUS była sprzeczna z treścią zapisu, że przedawnienie roszczeń w wypadku błędów pracodawcy jest trzyletnie. Ja zgłosiłem moje roszczenie w lutym lub marcu 1997 r., a roszczenie dotyczyło okresu od kwietna 1995 r. do marca 1997 r. Ktoś więc z oddziału ZUS w Częstochowie kłamał. Wystąpiłem w pozwem do Sądu Wojewózkiego w Częstochowie o wypłatę przez ZUS należnego mi zasiłku rodzinnego. Jakiś dziwny skład sędziowski odrzucił mój pozew. Nie pamiętam nazwisk tych osób, ale ich twarze mi się kojarzy z tym, co napisałem o Hilarym Mincu i Leszku Balcerowiczu. Apelacja nie przyniosła pozywywnego efektu. W tych postępwaniach wystepowałem jako prezes wlasnej spółki z o.o. Ponowiłem swoje roszczenie jako osoba fizyczna Andrzej Dziąba, ojciec własnych dzieci. Sprawa trafiła już do Sądu Okręgowego i pod przewodnictwem sędziego Roberta Grygiela nie doczekała sie pozytywnego rozstrzygnięcia. Sędzia Grygiel uzasadniając swoje orzeczenie, kłamał. Dzisiaj jest Prezesem Sądu Okręgowego w Częstochowie. W innym postepowaniu oddział ZUS w Częstochowie zażądał ode mnie zwrotu zasiłku rodzinnego, jaki został podobno nienaleznie wypłacony mojemu byłemu pracownikowi Szymonowi Królowi. Żądanie zwrotu uzasadniono tym, że w/w pracownik nie złożył wymaganych dokumentów do uzyskania zasiłku rodzinnego. Więc ja porosiłem tego pracownika, aby takie dokumenty uzupełnił. On nie dość, że tego nie zrobił, podczas posiedzenia Sądu Okręgowego w Częstochowie pod przewodnictwe sędziego Marka Przysuchy zeznał, że ja usiłowałem wymóc na nim w sposób bezprawny stosowne oświadczenia i dokumenty. Dowodem na to miało być pismo, które on ode mnie otrzymał, ale je wyrzucił. Sędzia Marek Przysucha dał wiarę świadkowi Szymonowi Królowi i złożył na mnie donesienie do częstochowskiej Prokuratury. Tamże asesor Artur Bernat spreparował przeciwko nie "akt oskarzenia", a w Sądzie Rejonowym w Częstochowie sędzia Anna Chyrek zamieniła go na wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na dwa lata. Sąd Okręgowy w Częstochowie nie uznał mojej apelacji od wyroku Sądu Rejonowego w Częstochowie, który był uwieńczeniem esbeckiej zmowy poczynając od działań pracowników ZUS w Częstochowie /kierownictwo tego grajdołu, radca prawny Sławomir itp. "osobistości" włącznie ze starym i nowym dyrektorem Janem Śmigielskim/. Wracając jednak do żądaniu zwrotu ode mnie zasiłku rodzinnego wypłaconego Szymonowi Królowi, było ono nie uzasadnione, gdyż uprawnionym do jego otrzymania, a więc i zwrotu był mój były pracownik, a nie ja jako pracodawca.
                                        Wszystkie działania wobec mnie oddziału ZUS w Częstochowie i wspierających go instytucji publicznych /prokuratuea, sądy/ mialy charakter przestepczy. Mój były pracownik Szymon Król pełnił rolę konfidenta, a działająca w imieniu państwa Policja, Prokuratura Rejonowa dla m. Częstochowa, III Wydział Karny Sądu Rejonowego w Częstochowie, VII Wydział Karny Odwoławczy Sądu Okręgowego w Częstochowie manipulując dowodami i świadkami, fałszywie oskarżając, nie dopuszczając moich dowodów, utrudniając mi obronę, wywołując presje na moją rodzinę nawiązała do niechlubnej działalności, której symbolem w latach 50-ych byl Jakub Berman. Wymienieni z imienia nazwiska i nie wymienieni sędziowie VII Wydziału Karnego Odwoławczego Sadu Okręgowego w Częstochowie to jego nie tylko ideowi spadkobiercy.

                                        Pisałem z pamięci, więć z góry przepraszam za błędy. Fakty sa jednak prawdziwe. Do właściwej odpwiedzi na Twoje wątpliwości przystąpię w kolejnym podejściu.
                                        • Gość: bezrobotny Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.01.11, 20:55
                                          Bardzo trudne warunki w poszukiwaniu pracy, wielkie bezprawie, wykorzystywanie szukających pracy przez posrednikow, oni zarabiają krocie, a robotnik tylko 1/3 tej sumy. Najbardziej wykorzystywane są kobiety w lżejszych zawodach, kasjerki, krawcowe,dziewiarki, kucharki. Cene ustawia rynek a nie ilość i jakoś pracy. Zle jest w państwowej służbie zdrowia, kolejki. Jeżeli tak będzie dalej to kolejka do mops-u bedzie sie wydłużac.
                                        • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 22:09
                                          Do andrzejadziaby :

                                          Hmm , nie mam dobrego zdania o funkcjonowaniu polskich sądów .
                                          Ale zapewne takie spory administracyjne zawsze będą i to nie tylko w Polsce .
                                          Są to jakie kwoty ale nie powiesz mi , że to ZUS , jego niewłaściwa administracja powoduje, że w kasie brak ok 60 - 70 mld zl na to by zbilansować wpływ składek z kwota wypłat świadczeń .
                                          Bo to są jak wyżej wspomniałem dziesiątki miliardów złotych .

                                          To miliony ludzi muszą mieć zmniejszone świadczenia , żeby zrównoważyć finanse ZUS .
                                          To jest nieuchronne - inne kraje też mają podobne problemy i podobnie próbują obniżyć emerytury - Łotwa , Irlandia , Grecja .
                                          Ale nie ma dość odważnego polityka i uczciwego , aby to publicznie powiedzieć przed kamerą .
                                          • Gość: Maniek Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.11, 23:00
                                            Szał pyty szanownych panów wiodących tok dyskusji .A póżniej plujących na wszystko.Nie Pozdrawiam gburów.Aż dziwne że jeszcze tak angrusza nie atakują >stroimy i inne gady.
                                          • aspirata pedagog przestepca angrusz 05.01.11, 23:35
                                            Posluchaj Gruszczynski. Po raz kolejny gdzies na FCz nawolujesz do stosowania kar cielesnych w polskich szkolach.
                                            Raz jeszcze ci to pisze. Jest to nawolywanie
                                            k a r a l n e.

                                            Bedziesz dalej propagowal ten proceder w Polsce, to powinna zajac sie toba prokuratura.
                                            Tym bardziej, ze n FcZ PODAJESZ SIE ZA PRAKTYKUJACEGO PEDAGOGA;
                                            tO JEST ROWNOZNACZNE WG PRAWA GDYBY PEDOFIL GLOSIL
                                            swe credo,
                                            tak jak ty
                                            ponownie, znowuz nawolujesz do stosowania kar cielesnych.
                                            Polska to nie szariat:
                                            Alicja Gryczyńska, pedagog szkolny z warszawskiej Pragi, zna takie przypadki z własnej praktyki. I uważa, że wbrew pozorom praca z takim rodzicem jest całkiem łatwa. Jedną trudność bowiem już mamy pokonaną: jest jasne, że rodzic stosuje w domu kary fizyczne. Kiedy pytamy ich o to wprost, nie chcą się przyznać, zaprzeczają.
                                            Z takimi rodzicami rozmawiamy o konkretach. "Pan stosuje taką metodę, bo niektórzy mówią, że jest skuteczna. Ale proszę zobaczyć, jakie są efekty: pyskuje, przeszkadza na lekcjach, pali papierosy. Przy panu przez chwilę się hamuje, ale w szkole odreagowuje". –W jak najprostszy sposób staram się pokazać, że bicie się nie sprawdziło – mówi Alicja Gryczyńska – Nie osądzam, unikam ideologii. Tylko konkret. W końcu mówię, że to bicie doprowadziło do problemów. I proponuję pomoc. Na początek próba z motywacją pozytywną. "Proszę spróbować pochwalić. Nawet za drobiazg. Czasami trzeba się z tym namęczyć. Ale warto". To prawie nigdy nie zawodzi w przypadku rodziców, którzy najzwyczajniej nie znają innych metod, w ich rodzinie się biło, to i oni muszą bić, bo jak inaczej mieliby wychowywać dziecko? Gorzej z tymi, którym na dziecku nie zależy albo z klasycznymi sprawcami przemocy. Ale najgorzej jest wtedy, gdy nauczyciele włączają się w krąg przemocy otaczającej dziecko.
                                            Co na to prawo?
                                            Szkoła musi działać w granicach prawa. A prawo jest w tym przypadku stanowcze. Europejska Konwencja o Prawach Człowieka stwierdza: Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu albo poniżającemu traktowaniu lub karaniu. Konwencja nakazuje podjęcie wszelkich możliwych kroków dla ochrony dzieci przed wszelkimi formami przemocy fizycznej. Wszelkie formy, to również te, które wiążą się ze stosowaniem kar. Mamy zrobić wszystko, by rodzice zrezygnowali z dyscyplinowania dzieci przy pomocy bicia, by wybierali metody skuteczniejsze i pozbawione "skutków ubocznych". A nauczyciele? Czy polskie prawo pozwala im bić uczniów? Ten problem rozwiązano w Konstytucji RP: Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.


                                          • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 08:39
                                            Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                            > Do andrzejadziaby :
                                            >
                                            > Hmm , nie mam dobrego zdania o funkcjonowaniu polskich sądów .
                                            > Ale zapewne takie spory administracyjne zawsze będą i to nie tylko w Polsce .
                                            > Są to jakie kwoty ale nie powiesz mi , że to ZUS , jego niewłaściwa administrac
                                            > ja powoduje, że w kasie brak ok 60 - 70 mld zl na to by zbilansować wpływ skład
                                            > ek z kwota wypłat świadczeń .
                                            > Bo to są jak wyżej wspomniałem dziesiątki miliardów złotych .
                                            >
                                            > To miliony ludzi muszą mieć zmniejszone świadczenia , żeby zrównoważyć finanse
                                            > ZUS .
                                            > To jest nieuchronne - inne kraje też mają podobne problemy i podobnie próbują o
                                            > bniżyć emerytury - Łotwa , Irlandia , Grecja .
                                            > Ale nie ma dość odważnego polityka i uczciwego , aby to publicznie powiedzieć p
                                            > rzed kamerą .

                                            Czy moje dpowiedzi n.t. ZUS Cię zadowoliły? Podobnie można byłoby scharakteryzować funkcjonowanie służby zdrowia, niektórych spółek skarbu państwa, nie mówiąc już o działaniach prokuratury, czy sądu. Mam w swpim warchiwum mnóstwo pism n.t. tematy, ale nie chcę ich tutaj publikować. Pozdrawiam. Andrzej Dziąba.
                                            • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 09:00
                                              Do andrzejadziaby :

                                              Hmm, nie mogę pozytywnie odpowiedzieć , bo nie wiem , o którą twoją odpowiedź chodzi .
                                              A jest ich tyle .
                                              Musisz zacytować ją albo podać datę i godzinę , wtedy do niej wrócę , przeczytam ponownie i odniosę się .
                                              Tak ogólnie to nie mogę .
                                              Pozdrawiam .
                                              • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 10:29
                                                Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                                > Do andrzejadziaby :
                                                >
                                                > Hmm, nie mogę pozytywnie odpowiedzieć , bo nie wiem , o którą twoją odpowiedź c
                                                > hodzi .
                                                > A jest ich tyle .
                                                > Musisz zacytować ją albo podać datę i godzinę , wtedy do niej wrócę , przeczyta
                                                > m ponownie i odniosę się .
                                                > Tak ogólnie to nie mogę .
                                                > Pozdrawiam .

                                                Chodzi mi o odpowiedź z dnia 7.01.2010 r. o godz. 23 52.
                                                • angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 10:31
                                                  Hmmm, takiej wypowiedzi jeszcze nie było , bo takiej daty jeszcze nie było .

                                                  Upraszam o precyzję

                                                  Pozdrawiam
                                                  • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 11:20
                                                    angrusz1 napisał:

                                                    > Hmmm, takiej wypowiedzi jeszcze nie było , bo takiej daty jeszcze nie było .
                                                    >
                                                    > Upraszam o precyzję
                                                    >
                                                    > Pozdrawiam

                                                    Chodzi oczywiście o wypowiedź z dnia 5.01.2011 r. o godz. 23 52. Przepraszam za pomyłkę i pozdrawiam.
                                          • Gość: kst666 istota systemu IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 00:06
                                            Bardzo niewielu ludzi rozumie istotę systemu emerytalnego obowiązującego obecnie w Polsce czyli ZUS.
                                            Wmawia się wszystkim jakie to "dobrodziejstwo", jaka "sprawiedliwość społeczna", jaka "umowa międzypokoleniowa" i inne podobne brednie.
                                            A faktycznie przymusowy system emerytalny jest PIRAMIDĄ FINANSOWĄ i to na dodatek PRZYMUSOWĄ , dzięki której rządzący sprawują kompletną władzę nad Obywatelami-Niewolnikami.
                                            Zadaję wszystkim uczestniczącym w dyskusji jedno jedyne pytanie:
                                            Czy ktokolwiek z Was mając WOLNOŚĆ WYBORU odkładania na przyszłą emeryturę na obecnych zasadach obowiązujących w ZUSie (z wyłączeniem uprzywilejowanych grup zawodowych) a możliwością samodzielnego inwestowania na rynku kapitałowym czy chociażby lokowaniem tych środków w banku wybrałby ZUS ?

                                            Jestem pewien, że minimum 95% odpowiedzi (a może nawet 100%) będzie - NIE !
                                            I tą jedna odpowiedzią każdy z Was potwierdza moja tytułową tezę: ZUS = NIEWOLNICTWO !
                                            Zastanówmy się czy jednak ten niewolniczy system może działać skutecznie i być samowystarczalny finansowo ?
                                            Oczywiście, że TAK !
                                            Same koszty funkcjonowania ZUS przez niektórych demonizowane nie są wcale jak na instytucję quasi-ubezpieczeniową wysokie gdyż wynoszą (oficjalnie) około 3%.
                                            Jak na firmą "ubezpieczeniową" to jest mało.
                                            Aby system był w tej formie finansowo samowystarczalny wystarczy aby jak najmniej osób dożyło emerytury.
                                            Wówczas starczy dla tych nielicznych szczęśliwców, którzy tego wieku dozyją.
                                            I z tego punktu wyszedł Bismarck wprowadzając ten system w XiX wieku: ustalił wiek emerytalny na 70 lat przy ówczesnej średniej długości życia Niemca...55 lat.
                                            System był zatem wyjątkowo wypłacalny - nie było jeszcze emerytów a już była kasa ! (poszła na wojsko)
                                            Co się stało w ciągu następnych ponad 100 lat wiemy - ta oszukańcza PIRAMIDA odwróciła się do góry nogami i teraz jeden pracujący musi opłacić w podatkach: jednego urzędnika + jedno dziecko + jednego emeryta.
                                            Tego ŻĄDNA gospodarka na świecie nie udźwignie !
                                            Dlatego każdy przymusowy system emerytalny musi zakończyć się bankructwem państwa !


                                            • andrzejdziaba Re: istota systemu 09.01.11, 09:18
                                              Gość portalu: kst666 napisał(a):

                                              > Bardzo niewielu ludzi rozumie istotę systemu emerytalnego obowiązującego obecni
                                              > e w Polsce czyli ZUS.
                                              > Wmawia się wszystkim jakie to "dobrodziejstwo", jaka "sprawiedliwość społeczna"
                                              > , jaka "umowa międzypokoleniowa" i inne podobne brednie.
                                              > A faktycznie przymusowy system emerytalny jest PIRAMIDĄ FINANSOWĄ i to na dodat
                                              > ek PRZYMUSOWĄ , dzięki której rządzący sprawują kompletną władzę nad Obywatelam
                                              > i-Niewolnikami.


                                              > Tego ŻĄDNA gospodarka na świecie nie udźwignie !
                                              > Dlatego każdy przymusowy system emerytalny musi zakończyć się bankructwem państ
                                              > wa !

                                              Bardzo dobra wypowiedź. Nareszcie to napisałeś. Po moich perypetiach z ZUS w 1997 r. wypisalem sie z tego towarzystwa. Miałem taką możliwość jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. Zaoszczędziłem od tego momentu sporo pieniędzy. Czy ktokolwiek poza mną byłby w stanie lepiej zainwestować pieniędze niż ja sam?

                                              Podstawą prawdziwej demokracji jest wolność wyboru. To musi również dotyczyć sposobu ubezpieczenia.
                                            • Gość: angrusz1 Re: istota systemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 07:33
                                              Do kst 666 :

                                              Piszesz : " Dlatego każdy przymusowy system emerytalny musi zakończyć się bankructwem państwa ! "

                                              Nie jest to jednoznaczne .
                                              Logika na to nie wskazuje .

                                              Ale, żeby system emerytalny nie zbankrutował , to należy dostosować wysokość wypłat do wysokości wpłat składek .

                                              Czyli obniżyć emerytury .

                                              Ponieważ te najniższe ( aczkolwiek uczciwie obliczone - bierze się wysokość zarobków - składek - i staż pracy . Niska emerytura , bo ktoś mało zarabiał i krótko pracował - taka jest prawda ) ledwo wystarczają na bardzo skromne przeżycie , to należy obniżać te wysokie i średnie .

                                              Czy to niesprawiedliwe ?

                                              Tak .

                                              Ale cóż zrobić , finanse państwa są ważniejsze niż wygoda i dostatek pewnej grupy ludzi , nawet jeśli zasłużony .

                                              Ale nie ma takiego odważnego polityka, który by to otwarcie i .... podczas kampanii wyborczej to zaproponował .
                                              To wynika z mentalności wyborców .
                                              I to jest najsmutniejsze .
                                      • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 05.01.11, 23:52
                                        Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                        >
                                        > Do AndrzejaDziaby :
                                        >
                                        > Piszesz : "
                                        > Trzeba też ponosić koszty i obciążenia, ale racjonalne, nie absurdalne. "
                                        >
                                        > A może teraz tak po szczególe ... co jest absurdalnego w systemie emerytalnym ,
                                        > na czym polega nieracjonalne działanie kierownictwa ZUS ?
                                        >
                                        > Czekam z niecierpliwością .Mniej mnie interesują doktryny i definicje długu pub
                                        > licznego , bo dla mnie to ja wiem co to takiego , bez szczególnych naukowych de
                                        > finicji .

                                        Ten wątek osobisty, o którym napisałem, nie pozbawił mnie obiektywizmu w spojrzeniu na rzeczwistość. Zakład Ubezpieczeń Społecznych postrzegam jako system ubezpieczeń społecznych oraz instytucję, która zarządza pieniędzmi, które stanowią jej przychody. System stanowią ustawy i rozporządzenia, a instytucja jest de facto państwowa agendą, która zbiera składki i wypłaca świadczenia. Wszystko byłoby w prządku, gdyby nie trzeba było do niej dopłacać ogromnych pieniędzy.
                                        Nie można obiektywnie spojrzeć na funkcjonowanie ZUS jako systemu i instytucji bez oceny tego zjawiska w PRL, w okresie przejściowym począwszy od roku 1990 oraz później. Stan dzisiejszy to efekt braku racjonalnego działania począwszy od zmian systemowych. Oczywiście nie da się naprawić starych błędów, zadośćuczynić krzywdom i szkodom, jakie ponieśli ludzie /zajmowałem się różnymi przypadlkami, gdzie z powodu braku dokumentów naliczono ludziom niesprawiedliwe emerytury/, zwrócić do budżetu kwoty, jakie w sposób beztroski wydawano na system informatyczny oraz inne inwestycje, na które takiego państwa jak Polska nie było stać, ale jest możliwe, aby źle funkcjonujący sytem zmienić, a instytucję poddać odchudzeniu i renowacji. Być może należałoby ją całkowicie zlikwidować, ale najpierw musi powstać zdrowy system.
                                        Nie znam szczegółów aktualnego systemu. Gdybym miał zdecydować o jego zmianie, zleciłbym audyt rzetelnej instytucji, skonsultowałbym jej ustalenia w gronie niezależnych ekspertów i dopiero wtedy podjął działania. Decydenci/politycy nie muszą się znać na szczegółach. Od tego są specjaliści, ale decydenci/politycy muszą się kierować instynktem politycznym, który jest jak kompas. Dzisiejsi politycy utracili instynkt. Ich dzialania determinują doraźne korzyści. Wypowiedzi Donalda Tuska, Jacka Rostowskiego, czy Michała Boniego są żałosne. Oni sami nie wierzą w to, co mówią. Nawet nie potrafią już udanie kłamać.
                                        Krąży zapewne dalej dowcip n.t. ZUS przywrównujący go do Titanica: "Wszyscy wiedzą, że tonie, ale orkiestra wciąż gra".
                                        Wybacz, że Ci nie odpowiedziałem tak, jak sugerowałeś. Zgadzam się z Tobą, że potrzebny jest polityk/politycy, którzy powiedzą społeczeństwu prawdę nie tylko n.t. ubezpieczeń społecznych, ale jeszcze uświadomią potrzebę zmian, przekonają o ich konieczności, zdobędą społeczne zaufanie i razem z pomocą społeczeństwa ich dokonają. "Żeby dobrze rządzić państwem można nie mieć żywności, armii, ale trzeba mieć zaufanie" - Konfucjusz.
                                        • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 12:42
                                          Do andrzejadziaby :

                                          Tak generalnie tak .

                                          Zwłaszcza w pełni zgadzam się z tym zdaniem :"Ich dzialania determinują doraźne korzyści."

                                          Tak jest od wielu lat , ba !!! i za Gierka i za Jaruzelskiego też .
                                          Wszyscy chcieli ówczesnych emerytów zadowolić , by mieć ich przychylność i rozdawali przywileje na prawo i lewo .
                                          Aż teraz przychodzi pora zapłaty w sytuacji , kiedy państwo już nie ma na to pieniędzy .

                                          A patologii jest sporo .

                                          Choćby taka , jeszcze z czasów komuny : emeryturę naliczano od zarobków z ostatniego roku ( był taki czas ) no i pamiętam, że wtedy ta osoba z mojego zespołu , w hucie , dostawała maksymalną podwyżkę i nagrody , ba !!! nawet jak była dodatkowa praca to i tę osobę szczególnie zatrudniano , czasem mijało się to z ilością włożonej pracy , byle tę kwotę zarobków wywindować .
                                          Huta miała z tymi nadmiernymi kosztami tylko problem przez jeden rok ale ZUS już końca życia tego emeryta z tak wyliczoną emeryturą .
                                          A emeryci żyją coraz dłużej .

                                          Dzisiejsi emeryci psioczą na to i śmo , czują się pokrzywdzeni ale wtedy - jako pracownicy - ale i świadomi , no bo jakżesz inaczej , wyborcy głosowali za tym , by wypłacać emerytury uprzywilejowane dla np górników - dawniej ich było aż 400 tys a węgla wydobywano ok 200 mln ton . Teraz wydobywa się połowę tego a zatrudnienie jest ok 100 tys .
                                          Hmm ciężka praca ? Dwóch do jednej łopaty !! Ot prawda .
                                          A ilość rencistów w latach 90 tych - olbrzymia liczba , w którym to kraju tyle ludzi tak choruje, że nie nadaje się do pracy , do żadnej pracy .

                                          Takich rzeczy było pełno .
                                          Takich patologii .

                                          Teraz zbliża się kres wydolności finansowej państwa i ... trzeba coś zdecydować .
                                          Szybko zdecydować .
                                          A można to tylko w ten sposób : cięcie , znaczne cięcie najwyższych emerytur , średnio średnich emerytur i pozostawienie tych niskich .
                                          Takie spłaszczenie .
                                          Niesprawiedliwe ?
                                          Może i tak , ale skuteczne .
                                          Biedacy muszą przeżyć a bogacze mogą nie żyć w luksusie , ot skromniej .
                                          I krzyki i żale i pomstowania mnie nie interesują .
                                          Polska nie może dalej się zadłużać .
                                          I to jest priorytet .
                                          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 22:01
                                            W sprawie emerytur górniczych ,które zostały wyłączone z normalnego systemu emerytalnego powodując dodatkowe koszty , była specjalna ustawa , którą zaskarżył do Trybunału prof. Belka , który był wtedy premierem . Niestety nowy premier Marcinkiewicz wycofał zaskarżenie i ustawa przeszła, ciekawy jestem co teraz sądzi na ten temat pan premier .
                                          • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 23:37
                                            Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                                            > Do andrzejadziaby :
                                            >
                                            > Tak generalnie tak .

                                            Dziękuję za poparcie i sformułowanie niepopularnych, ale koniecznych działań, które przecież dotyczą zaledwie fragmentu ogromnej pracy do wykonania. W 2006 r. napisałem pismo do kancelarii ówczesnego premiera, nawiązujące do tego, o czym teraz dyskutujemy. Pozostało bez odpowiedzi.

                                            > Polska nie może dalej się zadłużać .
                                            > I to jest priorytet .

                                            Najlepiej byłoby, aby nie było skąd pożyczyć. Do tego może dojść. Jeśli zechciałbyś podyskutować ze mną bezposrednio, moje dane kontaktowe znadują się na www.ideaconsuling.pl Pozdrawiam. Andrzej.
                        • pluto37 Re: Co dalej z Tobą Polsko? 04.01.11, 02:06
                          Kolego! Rakowski zaczął, ale jednoczesnie wykończył -ON nie Balcerowicz- i przemysl wytwarzający BUBLE i PGR-y bo to za Rakowskiego Ruscy zablokowali import żywności z Polski nie godząc sie na rozliczenia w dolarach USA.
                          To za Rakowskiego wjechały do PRL-u miliony ton sprzętu i towarów konsumpcyjnych i za Rakowskiego rozliczano się w Dm i US$ bo inflacja żarła zarobki. Dług Gierka był kosmiczny nie dlatego, że wynosił 40 mldUS$ tylko dlatego, że nie było czym spłacić nawet odsetek.
                          I tu żadne czarowanie przeszlości tego nie zamaże. W takich warunkach radzili sobie doskonale kombinatorzy typu ANGRUSZA, bo znali przelicznik, celnikówi i mieli wydeptane ścieżki przemytnicze. Dla takich był raj i mogli spokojnie dorabiac sie konfitur w mętnej wodzie. a dzis jęczą, że im się ucieło.
                          Ostatnie gierkowskie długi spłacono już za rządów Tuska. Bo część wierzycieli nie zgodziła się na umorzenia wierzytelności, ani odsetek. I na to trzeba było zaciągać kolejne zobowiązania.
                          To wszystko odbija się czkawką i na dzisiejszych finansach państwa.
                          Tyle o historii.
                          A dziś? mamy najspokojniejszy i najefektywniejszy okres w historii ostatnich 300 lat. bez wojen z rozwijającą się gospodarką, demokracją i z perspektywamy na bezpieczny żywot w bezpiecznej Europie, a także poza nią.Jeśli tak wola.
                          tylko, że w naturze sporej części dupotrujów, którym sie od dobrobytu w zadach przewraca leżą jeki, miałczenie i narzekanie.
                          • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 04.01.11, 09:58
                            Część jego pamięci .Czy to nie Rakowski był zamieszany , w moskiewską pożyczkę?I dlaczego 2008 /2009 Polska unikła takiego kryzysu jakie uderzył w inne państwa .Bo na pewno to nie było zasługą rządów Tuska.Pokolenie J.P.II będzie do usranej śmierci spłacać długi i przekręty komunistów.To taki swoisty spadek.W klubie Paryskim to może i spłacił , ale w bankach komercyjnych nie.Z wielu reform PO się wycofało i teraz po założenia licznika ,że dług gierkowski rośnie niesamowicie dostało ognia z vatem.Teraz to każdy noworodek przysparza Polsce długu.Koleje padły.Lecznictwo tragedia.Dobieranie się do naszych emerytur.To nie które perełki rządu Tuska.Narazie to daleko nam do spokoju ,raczej stagnacji.
                        • Gość: xx Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.icis.pcz.pl 04.01.11, 18:47
                          Czechy przed II wojna swiatowa byli jednym z najlepiej rozwinietych krajow europejskich, a Polska byla daleko za nimi.

                          Rowniez na poczatku tych wszystkjich zmian ich sytuacja gospodarcza byla bez porownania lepsza niz nasza - Polska byla wowczas traktowana przez Czechow jako bankrut. I pewnie mieli podstawy do takich sądów.
                          • Gość: Qlawy Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 19:51
                            XX już o tym pisałem wyżej , niestety ludzie nie pamiętają stanu gospodarki i finansów Polski i innych demoludów z początków przemian .
                            A wystarczy porównać to z dzisiejszą sytuacją i pozycją Polski i na temat " Co dalej z Tobą Polsko ?" można sobie odpowiedzieć po prostu " tak dalej "!
                            W krajach bałtyckich właśnie tak sobie odpowiadają parafrazując :" dalej zrobimy jak w Polsce ".
                            Wiadomo , że są problemy i to nie małe, pewnie w każdej dziedzinie życia ale w porównaniu z państwami z którymi rywalizowaliśmy jesteśmy daleko z przodu i moim zdaniem jest to zasługa każdego rządu , który przez ostatnie 20-lat rządził w Polsce , mimo że nie wszystkich darzę szacunkiem , czy zaufaniem to gdybym miał taką możliwość podziękował bym im za to że Balcerowicz nie wybrał "trzeciej drogi" Rakowskiego , że prezydenci nie poszli drogą Łukaszenki , za wstąpienie do NATO i EU . Za to że mogę sobie dzisiaj napisać co mi się podoba i nikt mnie nie pobije ani nie porwie ze szpitala , i nawet za to że jak mnie ten kraj i jego włodarze wkurzą to wyjadę do innego kraju a żaden UB-ek nie zażąda ode mnie współpracy , czy też ( z własnego doświadczenia ) 100 $.
                            • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 04.01.11, 21:35
                              Po to ludzie walczyli i gineli byś sobie pisał na kompie.Chyba jest normalne ,bo dla pluta to przkrętasy co bujali się na dworcu Zachodnim w Berlinie.Tylko po co ta zawiść i plucie w mieście Świętej Wieży.Bo to już nie chodzi o podatki tylko o dokopanie .Bo żadnej rzeczowej nie widzę tam rozmowy.
    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 03.01.11, 23:18
      Michał Boni w wywiadzie telewizyjnym próbował uzasadnić korzyści, jakie mają przynieść nowe propozycje rządu w sprawie OFE, ale sam nie wyglądał na przekonanego.
      • Gość: Maniek Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.11, 23:01
        A gdzie jest stroima?
        • Gość: kilka prawd Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.01.11, 23:22
          Dziś na forum tvn, wypowiedzial sie znany publicysta w sprawie budowania wielkich pomnikow- muzeów w Warszawie, że to są duże oszustwa, bo przedstawiona jest tylko jedna prawda, a prawda innych ludzi jest pominieta, czyli każda historia jest falszywa. A setki milionów zl to drobnostka, bo na jednego Polaka przypadają tylko grosze. Jak to skomentować ?
          • Gość: Maniek Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.11, 23:31
            Jeśli oglądasz dziennik tvn to wybacz ,szlachetna cela twojego tematu została pominięta.Bez omy orga.Jakie pomniki budujemy przyszłość Polski bez bzdetów PO.
            • Gość: czasami mówie nie Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 05.01.11, 23:49
              Nie masz racji, prawdziwy naukowiec nie krytykuje tylko docieka prawdy, wszystkim się trzeba interesować,a skąd wiesz że tylko Ty masz racje?
              • aspirata pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 00:07
                Powracam jak bumerang.
                Czlowiek podajacy sie za pedagoga.
                Nawoluje do bicia dzieci w szkolach.
                Wg polskiego prawa.
                Jest to jednoznaczne z zatrudnieniem znanego ze swych wypowiedzi na forach publicznych-pedofila, a jednak pracujacego w polskich szkolach.


                Polska konstytucja wyraznie zabrania
                to co Gruszczynski proponuje i do jakich czynow
                ponownie publicznie nawoluje.

                Czy polskie prawo pozwala im bić uczniów? Ten problem rozwiązano w Konstytucji RP: Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych.

                I bede to powtarzala uparcie dotad dopoki ten chory czlowiek zostanie oficjalnie usuniety karnie
                od wykonywania zawodu nauczyciela w Polsce.
                ________________________________________

                A Wy mozecie sobie z nim forumowo dyskutowac.

                Swiadczy to jedynie o tym, ze popieracie dewiacje 'pedagogow' w polskim systemie oswiaty.


                • aspirata Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 00:17
                  Aby linka byla jasna i czysta:

                  No Gruszczyński, jeszcze śmiałeś jako faszysta (ten od bicia) ponownie kandydować!!!!

                  forum.gazeta.pl/forum/w,55,120245172,120594170,pedagog_przestepca_angrusz.html
                  Zobaczmy wiec , kto cie popierał.

                  Proszę o kolejne z Gruszczyńskim wpisy.


                  • pellota Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 00:39
                    aspirata napisała:

                    > Aby linka byla jasna i czysta:
                    >
                    > No Gruszczyński, jeszcze śmiałeś jako faszysta (ten od bicia) ponownie kandydow
                    > ać!!!!
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,55,120245172,120594170,pedagog_przestepca_angrusz.html
                    > Zobaczmy wiec , kto cie popierał.
                    >
                    > Proszę o kolejne z Gruszczyńskim wpisy.
                    >
                    >

                    To są wpisy karalne prokuraturą.
                    Powiedzmy. Jestem 'nauczycielem'.
                    Na forach publicznych od lat.
                    Rozpisuje sie jak to bicie dzieci linijka twarda po 'lapach' jak to pisze 'pedagog' Gruszczynski!!!!

                    Ma pomoc polskiej edukacji.

                    Taki czlowiek.

                    Zidentyfikowany.
                    Nie jest to trudne.

                    Startowal w wyborach.

                    Powinien byc przesluchany prze kuratoria, ktore go zatrudnily!!!


                    Jesli jakakolwiek placowka publiczna zatrudnia Andrzeja Gruszczynskiego na stanowisku pedagoga.

                    To osoby odpowiedzialne za jego zatrudnienie.

                    Powinny zostac natychmiast zwolnione.

                    • aspirata Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 16:30
                      Ilez razy zamierzasz jeszcze gwalcic
                      etos zawodu pedagoga w Polsce i wszelkich cywilizowanych krajach???
                      Prosilam Ciebie dziesiatki razy. Tlumaczac:
                      Polska to nie szariat.
                      Nic !
                      Przypominam wiec, proszac raz jeszcze, abys sie opamietal:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,55,120603419,120611750,Re_Uwolnione_swietowanie.html







                      • the-only-bodzio Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 19:55
                        Chciałem napisać bez wcinanki.Że dzisiaj jest Święto Trzech Króli,czyli objawienia Pańskiego.Jestem z też dumny bo o to święto walczyłem.Na pewno nasza gospodarka na tym nie ucierpi.To świeto jest też przestrzegane w wielu krajach.Ubogie jest życie ateistów,ale bogate w zdobycze tej wiary.Bo z niego czerpie
                        • Gość: Qlawy Re: pedagog przestepca angrusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 20:50
                          A ja dzisiaj wysłuchałem audycji na temat tego święta i dowiedziałem się , że wymyśliła je sekta chrześcijańska w III wieku w Egipcie, która świętowała w ten dzień chrzest Jezusa jako objawienie jego dwóch postaci . Zastanawiam się dlaczego jako katolik świętuję święto sekty zwalczanej ( kiedyś ) przez mój kościół?
                          A poza tym mi nie przeszkadza tylko , że 3 długie wekendy pod rząd nie pozwalają mi normalnie zorganizować pracy .
                          • the-only-bodzio Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 22:00
                            Tak sobie każdy tłumaczy , bo twoja sekta jest ważniejsza od mojej.Ja na urlopie zrobiłem remament w firmie i nie narzekam.Jeżeli używamy inteligencji i racjonalnego myslenia.To w życiu ateisty nie ma nic racjonalnego .Bo co powiesz robię to dla następnego pokolenia.Albo na łożu śmierci pamiętajcie o mnie.To nie ma sensu.
                            • the-only-bodzio Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 22:02
                              sorrki za ten remanent.
                            • Gość: Qlawy Re: pedagog przestepca angrusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 22:07
                              Tak, tylko jeżeli firma ma ciągłość produkcji której 1 dzień święta trzeba nadrabiać przez 3 następne to ani to fajne dla mnie ani dla pracowników , różnie bywa.
                              Dla mnie trzy długie wekendy pod rząd to akurat nie za fajnie , był bym za tym ( myśląc o temacie wątku ) by np. to święto w przyszłości przenieś na wigilię łatwiej by było wtedy poradzić sobie w pracy.
                          • Gość: xx Re: pedagog przestepca angrusz IP: *.icis.pcz.pl 07.01.11, 12:19
                            Zgadzam sie co do tych trzech dlugich weekendow - lepiej byloby gdyby ten nowy dzien wolny od pracy wypadl w jakims innym okresie. Mialby wiekszy sens.
                        • xkx Re: pedagog przestepca angrusz 07.01.11, 09:23
                          Ja też się ciesze że powróciło jako dziń wolny święto trzech króli tyle ze ja jestem zdanai iż to jest dopiero poczatek przywracania jako dni wolnych dni bardzo warznych dla katolików. W dalszej koeljności dniami wolnymi od pracy i handlu winny się stać: Zelone święta, Wielki piątek i wielka sobota oraz Wigillia Bożego Narodzenia. W wielu krajach te dni sa do dawna dniami wolnymi podobnie jak niedziele w które pracują jedynei zakłady użuteczności publicznej i ruchu ciągłego (w wilu krajach nie pracjuje w takie dni nawet wikszość stacji paliw i tez jest ok. co wiecej wile stacji paliw na tzw. zachodzie w godzinach wiczorno nocnych przechodzi w tryb pracy automatycznje i tez to nikgo nie dziwi tylko u na sstacje w ilosci 100% pracują 24 h na dobe 365 dni w roku). Postawny nareszcie na nogach to co stoi na głowie to napewno bedzie i z gospodarką lepiej.
                      • andrzejdziaba Re: pedagog przestepca angrusz 06.01.11, 21:30
                        aspirata napisała:

                        > Ilez razy zamierzasz jeszcze gwalcic
                        > etos zawodu pedagoga w Polsce i wszelkich cywilizowanych krajach???
                        > Prosilam Ciebie dziesiatki razy. Tlumaczac:
                        > Polska to nie szariat.
                        > Nic !
                        > Przypominam wiec, proszac raz jeszcze, abys sie opamietal:
                        >
                        > forum.gazeta.pl/forum/w,55,120603419,120611750,Re_Uwolnione_swietowanie.html

                        Proszę mu nie dokuczać. Tutaj toczy się poważna dyskusja o Polsce, a nie odwracanie uwagi od jej problemow.
                        • aspirata Kolego Dziaba. 07.01.11, 19:43
                          andrzejdziaba napisał:
                          > Proszę mu nie dokuczać.
                          Przepraszam co kolega napisal???
                          Kto komu dokucza???
                          Pseudonaucayciel, ktorego dewiza jest walenie uczniow po "lapach"???

                          Wyslesz do niego twe dzieci na korepetycje, aby je w ten sposob mobilizowal do nauki???


                          >Tutaj toczy się poważna dyskusja o Polsce, a nie odwrac
                          > anie uwagi od jej problemow.

                          Stary. To jest powazny problem, jesli gosciu z aspiracjami zatrudnienia w szkolnictwie,
                          nie potrafi zacytowac choc jednego klasycznego podrecznika pedagogikii,
                          a swe prymitywne pseudo naukowe wynurzenia w tej dziedzinie opiera na faszystowskich metodach wychowywania poprzez kary cielesne.
                          A w dodatku wystepuje przeciw konstytucji RP.

                          I to pisze czlowiek, ktoey byl zatrudniany w polskich szkolach.
                          o??
                          Co dalej wiec Polsko z takim elementem, kolego Dziaba???



                          • aspirata Re: Kolego Dziaba. 07.01.11, 20:20
                            Peoblem Polski, polega rowniez na tym, ze przemoc rodzinna,wobec wpolmalzonka, dzieci, kest jak widac po twym wpisie:
                            tolerowany.

                            Okazuje sie, (po twym wpisie kolego Dziaba), ze ten ktory bije, promuje bicie jako srodek wychowania, a nie ten ktory jest bity, jest przesladowany.

                            Niech kolega Dziaba sobie przeczyta:

                            Różnica między karą a przemocą

                            Pierwszą i najważnieszą rzeczą jest to, że kary cielesne: bicie, klapsy, popchnięcia, szczypanie, zamykanie siłą w pomieszczeniu itp. to przemoc, a nie wychowywanie. Sa to czyny zakazane prawem i karalne.



                            www.osesek.pl/wychowanie-i-rozwoj-dziecka/wychowanie-dziecka/1019-kary-wychowawcze-a-przemoc.html
                            I niech Dziaba przestanie wspierac, bylego "pedagoga", ktory ponownie na FCz, nawoluje do stosowania kar cielesnych:

                            prawnie zakazanych w RP, jak i cywilizowanych krajach swiata.

                            Polska to nie
                            szariat.
                            • aspirata Re: Kolego Dziaba. Szariat. Dziaba. 07.01.11, 21:37
                              No. Mamy juz pierwszego. Tego, ktory glosowal na Andrzeja Gruszczynskiego.

                              Dziaba popiera bicie w szkolach.
                              Wybiela, zwolnionych karnie "pedagogow" typu angrusz, do dzis dzien lamiacych konstytucje RP.

                              Dziaba tak sie rozplywa w przyszlosci kraju szariatu, ze zapomnial
                              czym jest Polska z konstytucja RP.

                              Dla Dziaby, konstytucja RP, jest tozsama z Gruszczynskim biciem po "lapach".

                              Ot, to taka przyszlosc Dziaby i Gruszczynskiego w Polsce szariatu.
                              • andrzejdziaba Re: Kolego Dziaba. Szariat. Dziaba. 07.01.11, 23:20
                                aspirata napisała:

                                > No. Mamy juz pierwszego. Tego, ktory glosowal na Andrzeja Gruszczynskiego.
                                >
                                > Dziaba popiera bicie w szkolach.
                                > Wybiela, zwolnionych karnie "pedagogow" typu angrusz, do dzis dzien lamiacych k
                                > onstytucje RP.
                                >
                                > Dziaba tak sie rozplywa w przyszlosci kraju szariatu, ze zapomnial
                                > czym jest Polska z konstytucja RP.
                                >
                                > Dla Dziaby, konstytucja RP, jest tozsama z Gruszczynskim biciem po "lapach".

                                Jestem za przestrzeganiem Konstytucji RP. Wobec mnie nadużywano prawa i go nie przestrzegano, co było niezgodne z wieloma art. Konstytucji, np. art. 54.
                                >
                                > Ot, to taka przyszlosc Dziaby i Gruszczynskiego w Polsce szariatu.

                                Razem spróbujmy nie tylko o przyszłości Polski porozmawiać, ale też ją stworzyć.
                          • andrzejdziaba Re: Kolego Dziaba. 07.01.11, 23:15
                            aspirata napisała:

                            > andrzejdziaba napisał:
                            > > Proszę mu nie dokuczać.
                            > Przepraszam co kolega napisal???
                            > Kto komu dokucza???
                            > Pseudonaucayciel, ktorego dewiza jest walenie uczniow po "lapach"???
                            >
                            > Wyslesz do niego twe dzieci na korepetycje, aby je w ten sposob mobilizowal do
                            > nauki???

                            To są prawdopodobnie jakieś osobiste problemy Panów, w których nie mogę być rozjemcą. Proszę wybaczyć.

                            > >Tutaj toczy się poważna dyskusja o Polsce, a nie odwrac
                            > > anie uwagi od jej problemow.
                            >
                            > Stary. To jest powazny problem, jesli gosciu z aspiracjami zatrudnienia w szkol
                            > nictwie,
                            > nie potrafi zacytowac choc jednego klasycznego podrecznika pedagogikii,
                            > a swe prymitywne pseudo naukowe wynurzenia w tej dziedzinie opiera na faszystow
                            > skich metodach wychowywania poprzez kary cielesne.
                            > A w dodatku wystepuje przeciw konstytucji RP.
                            >
                            > I to pisze czlowiek, ktoey byl zatrudniany w polskich szkolach.
                            > o??
                            > Co dalej wiec Polsko z takim elementem, kolego Dziaba???

                            Proszę ewentualnie założyć inny wątek, a tutaj włączyć się w dyskusję n.t. przyszłego ustroju RP. Pozdrawiam.

    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 11:46
      Wątki o tym samym tytule zamieściłem na forum "GW" w Kielcach, Krakowie, Katowicach i Koszalinie. W Kielcach rozwija się dyskusja, w Krakowie skierowano wątek na "oślą ławkę", w Katowicach odezwało się kilku tubylców, nie podejmując merytorycznej dyskusji, a w Koszalinie nikt się nie odezwał.
      • the-only-bodzio Re: Co dalej z Tobą Polsko? 07.01.11, 21:56
        Polska to wolny kraj budujący stadiony.Wyrwałem taki wątek .Szczęśliwych ,że płynie ciepła woda ,a obywatele śpią sobie błogo, bo ludzie u władzy nie mówią realnych zagrożeniach i nie stawiający przed obywatelami żadnych wymagań.Wyłacznie by płacili .I niech będzie ten święty spokój zwłaszcza bez religii.Kochajcie się ,i szybko umierać , by nie sprawać kłopotu zusowi.Umarł Krzysio Kolberger wrażliwy katolik Tak pięknie deklamował myśli Papieża.
        • kst666 Byle mieć "święty spokój".. 08.01.11, 15:20
          ..zgadzam się z Panem.
          Dla "świętego spokoju" Polak pozwoli drugiego Palaka obrabować przez "demokratyczne państwo realizujące zasadę sprawiedliwości społecznej"...
          WSZYSCY PÓJDZIEMY NA DNO ...DOKŁADNIE JAK TITANIC.
          Od tego już żadna siła nie uchroni - następne pokolenia będą nas PRZEKLINAĆ !!!
    • aspirata Do Dziaby i Gruszczyskiego: Bicie dzieci. 07.01.11, 22:17
      Bicie dzieci może doprowadzać do fizycznych urazów, takich jak zasinienia, obrzęki, krwiaki podtwardówkowe, uszkodzenia nerwów i złamania kości.

      Bicie dziecka niszczy jego ufność i burzy poczucie własnej wartości. Dzieci znacznie chętniej podejmują zachowania nastawione na współpracę, jeśli łączy je z rodzicami silna więź miłości.

      Bicie dzieci powoduje przekazywanie postawy akceptacji przemocy z pokolenia na pokolenie. Dzieci, które są często bite, uczą się stosowania przemocy.

      Bicie dzieci uczy je, że "silniejszy ma zawsze rację".



      Cieszę się, że mogę pisać do dwóch facetów z tym samym problemem:

      Do Dziaby i Gruszczyńskiego: Bicie dzieci.
    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 08.01.11, 21:18
      Dotknęliśmy problemu transformacji gospodarczej i roli Leszka Balcerowicza, ZUS-u jako elementu społecznego transformacji. A co możemy powiedzieć o polityce i politykach?
      • Gość: angrusz1 Re: Co dalej z Tobą Polsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 07:43
        Do andrzejadziaby :

        Piszesz : "A co możemy powiedzieć o polityce i politykach? "

        Hmm, na początku transformacji awansowały osoby do polityki , które zrobiły sobie zdjęcie z Lechem i to było ich główne kryterium kwalifikacyjne . Owszem kiedyś , gdzieś zdarzało im się wystąpić przeciw komunie , rzucić kamieniem , dostać pałą i już po przełomie windowało to ich na szczyt . A potem , ci cwańsi już się tam utrzymywali , bo ... bo mieli kasę na kampanię wyborczą .

        A teraz to kryterium - kasa na kampanię wyborczą - jest główną przepustką do polityki .

        No i mamy takich polityków .

        Niewątpliwie część z nich okazała się i uczciwymi ludźmi i zdolnymi politykami ale sporo ... ba !!! większość to przypadkowi ludzie, czasem najzwyczajniej głupcy ... ale z zasługami i / lub kasą .Teraz dochodzi jeszcze pokazywanie się w TV , przy jakiejkolwiek okazji i z jakąkolwiek wypowiedzią - czasem po prostu głupią .
        Ale przed kamerą .

        Dziwi mnie, że ludzie , wyborcy , tak narzekają na polityków ale ciągle ich , takich wybierają .

        To zły mechanizm w tej naszej demokracji .
        • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 09.01.11, 11:13
          Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

          > Do andrzejadziaby :
          >
          > Piszesz : "A co możemy powiedzieć o polityce i politykach? "
          >
          > Hmm, na początku transformacji awansowały osoby do polityki , które zrobiły sob
          > ie zdjęcie z Lechem i to było ich główne kryterium kwalifikacyjne . Owszem kied
          > yś , gdzieś zdarzało im się wystąpić przeciw komunie , rzucić kamieniem , dosta
          > ć pałą i już po przełomie windowało to ich na szczyt . A potem , ci cwańsi już
          > się tam utrzymywali , bo ... bo mieli kasę na kampanię wyborczą .

          Wystarczyłoby zamknąć kasę z budżetu na działalność partii politycznych, co deklarowano, ale częściowo tylko ograniczono i gruntownie zmienić ustawodawstwo wyborcze, co częściowo znowelizowano uchwalając Kodeks Wyborczy i wtedy mozna by powoedzieć do Polaków: "Bierzcie sprawy w swoje ręce". Lechu tak powiedział do nas na początku transformacji, ale nie wszystko powiedział, co wiedział i powinien powiedzieć, zachęcając do aktywności społecznej. Lechu nas najzwyczajniej oszukal.


          > Dziwi mnie, że ludzie , wyborcy , tak narzekają na polityków ale ciągle ich , t
          > akich wybierają .
          >
          > To zły mechanizm w tej naszej demokracji .

          Trzeba ten mechanizm zmienić i wtedy okaże się, czy Polacy zaczną zachowywać się racojnalnie, czy tak, jak to powiedział Tadeusz Konwicki: "W Polsce może się coś zmienić w sposób normalny lub cudowny. Normalny za przyczyną Matki Boskiej Częstochowskiej, a cudowny, kiedy Polacy zrobią to sami".
        • Gość: kst666 Wyborcy są jeszcze głupsi... IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:28
          W obecnych czasach debilokracji (rządy debilów) najważniejszym kryterium wyborczym jest ilość oraz częstotliwość pojawiania się facjaty aspirującego do polityki "gościa" czy "gościówki" w TV.
          Wystarczy tylko samo POKAZANIE się w TV gdyż po drugiej stronie odbiornika czyli po stronie widza siedzą miliony JAMOCHŁONÓW, których najważniejszymi narządami są kolejno: układ trawienny, układ wydalniczy oraz ślepia - w zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa - czerwone z zawiści. Umiejętność rozumienia tego co mówią z okienka w TV jest znikoma tym bardziej, że i ci co w tym TV mówią do przyszłych wyborców SAMI NIE ROZUMIEJĄ JAKIE ANDRONY WYGŁASZAJĄ !!!
          Zresztą nie liczy się TO CO SIĘ MÓWI ale wyłącznie JAK SIĘ MÓWI i JAK SIĘ WYGLĄDA !
          To ostatnie jest nawet najważniejsze bo w dniu wyborów wyborcy z pamięcią "obrazkową" kojarzą facjatę "gościa" czy "gościówki" z tą, którą najlepiej zapamiętali (czytaj: pokazywała się najczęściej w TV) i po przeglądnięciu wszędobylskich plakatów wyborczych z facjatami głosują na tych "najbardziej przystojnych z najczęściej się pokazujących w TV".
          Tak oto "lud pracujący miast i wsi" wybiera sobie "swoich przedstawicieli", których najważniejszymi zadaniami na każde 4 lata kadencji są:
          1) zapewnienie sobie, swoim krewnym i znajomym jak najlepszych wysokopłatnych na koszt podatnika stanowisk;
          2) dorobienie sobie z wykorzystaniem zajmowanego stanowiska dodatkowych "środków" wystarczających na ułożenie życia swoim dzieciom oraz następną kampanię wyborczą
          3) szczególne uważanie, aby swoim działaniem w polityce nie zakłócić "spokoju ducha" milionów JAMOCHŁONÓW, od których zależne jest "to be or not to be" w polityce.
          I to by było na tyle....
          • the-only-bodzio Re: Wyborcy są jeszcze głupsi... 09.01.11, 12:27
            No to kolega, ja musiał bym popełnić sepuku.Bo głosowałem na prezydenta SLDowskiego .I już nie to ,że nie szaleję za PO.Ale Leszczyna mnie nie przekonała..I nawet mój syn katolik wyksztalcony poszedł pierwszy i nikt go do niczego nie zmuszał.Ale wracając tematu.Trzeba się nuczyć czytać między wierszami.Najważniejsze sprawy nam umykają bo mało się o nich mówi.Albo krótko .Zresztą żyjąć już trochę na tym świecie ,mam o politykach wyrobione zdanie .Bo ilu jest nowych .Same stare konie nie dopuszczające nowych do koryta.Ale fajno ,że jest nowa broń internet.I tym się można bronić.
          • ruban Re: Wyborcy są jeszcze głupsi... 09.01.11, 13:07
            Bardzo dobrze opisałeś stan obecny, tylko nie widzisz przyczyn tej rzeczywistości.

            1.Scentralizowany system zarządzania i finansowania państwa !!!!. Taki system powoduje narastanie fali roszczeniowej różnych grup społecznych na zasadzie "jeżeli inni mogą to dlaczego ja nie mogę"!!!
            Traktując państwo jak "postaw czerwonego sukna", a resztę społeczeństwa jak dojną krowę sami doprowadzamy do takiego stanu jaki opisałeś. Tego typu postawy są wynikiem traktowania państwa jak wygraną na loterii (wszyscy się składają, ale może JA wygram).
            Tego typu postawy w systemie zdecentralizowanym są niemożliwe lub bardzo ograniczone dlatego, że brak "dojnych krów".

            2.Brak J.O.W.-ów czyli brak ODPOWIEDZIALNOŚCI wybrańców przed swoimi wyborcami. Centralizacja zarządzania partiami oraz brak dopływu wybitnych jednostek do polityki.

            3.Te dwa czynniki powodują powstanie społeczeństwa obywatelskiego (po iluś tam latach), w którym obywatel utożsamia się z państwem, regionem, swoją małą ojczyzną.
            Obywatel płacąc podatki i wymaga, aby zlikwidować dziurę w jezdni ZA SWOIM OKNEM, A NIE GDZIEŚ NA KOŃCU POLSKI.
            Reasumując:
            Dopóki nie WYMUSIMY decentralizacji zarządzania i finansowania państwa oraz J.O.W.-ów nie powstanie SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE i NIC się nie zmieni.
            • andrzejdziaba Wyborcy się dopiero uczą demokracji ..... 09.01.11, 20:44
              Jeśli przyjmiemy założenie, że są głupsi, głupi itd., nic nie zdziałamy. Nawet jeśli prawda o naszej rzeczywistości jest smutna, przyjmijmy założenie, że wyborcy chcą być mądrzy. Zastanówmy się, jak entuzjazm, zaangażowanie i solidarność, jakie potafią okazać np.dzisiaj /WOŚP/, ukierunkować i spożytkować na niezbędne przemiany społeczne, ekonomiczne i polityczne?
              • ruban Re: Wyborcy się dopiero uczą demokracji ..... 09.01.11, 22:33
                Widzę, że niewiele zrozumiałeś z mojego postu.
                1.Wyborcy wcale nie są głupi, tylko dostosowują się do istniejącego systemu. Jeżeli ten system nagradza oportunizm, lenistwo czy wykorzystywanie słabszych to wyborcy będą wybierać takich polityków, którzy im to umożliwią. Dlatego tak ważny jest SYSTEM ograniczający władzę polityków. Ograniczenie władzy w systemie zdecentralizowanym polega na "podziale" władzy centralnej na władze regionalne (różnych szczebli) wzmocnione "podziałem" budżetu państwa.

                2.Entuzjazm, zaangażowanie, solidarność jest dobra na krótką metę - z czasem zanika, dlatego tak ważny jest SYSTEM, który wymusza działanie racjonalne.

                3. Przemiany społeczne, ekonomiczne i polityczne muszą być wynikiem działania SYSTEMU, A NIE ODWROTNIE dlatego, że te przemiany nie poparte zmianą systemu powoli są niszczone (dostosowywane) przez istniejący system.
                Zobacz co się dzieje z 4 wielkimi reformami Buzka (była to pierwsza i JEDYNA) próba decentralizacji państwa.
                • andrzejdziaba Re: Wyborcy się dopiero uczą demokracji ..... 10.01.11, 07:28
                  Zrozumiałem wszystko, co napisaleś. Merytorycznie zgadzam się z Tobą. Polacy wyjeżdżając jeszcze za PRL-u potrafili na Zachodzie zachowywać się racjonalnie, gdyż dostosowywali się do systemu. Ale jak chcesz zmienić aktualnie funkcjonujący w Polsce system, sugerując, że wyborcy są głupi, głupsi itd? Chociaż stwierdziłeś juz, że nie są głupi. Bez ich udziału nie zmienisz systemu, który niszczy ich samych, niszczy państwo. Musisz ich sobie pozyskać niekoniecznie posługując się tylko marketingiem politycznym, chociaż on też jest potrzebny, żeby zmienić zły system. Dochodzimy do tego, co już w innym miejscu napisałem: "Bardzo wielu Polaków wie, że jest źle, wielu wie, dlaczego jest źle, niektórzy wiedzą, co trzeba zrobić, aby to zmienić, a wśród nich Ty, a kto wie, jak to zrobić"?
                  • ruban Re: Wyborcy się dopiero uczą demokracji ..... 10.01.11, 13:30
                    1. Nigdzie nie napisałem, że wyborcy są głupi (być może mój poprzednik). Wręcz przeciwnie działają racjonalnie w ramach systemu
                    2.Co robić ??? - Tu jest problem.
                    a) Uświadamiać społeczeństwo np: przez takie dyskusje w internecie.
                    b) Głosować na partie, które w swoich programach mówią o decentralizacji.
                    c) Wierzyć, że kiedyś będzie lepiej. Czy ktoś 25 lat temu myślał, że upadnie system komunistyczny ?
            • Gość: angrusz1 Re: Wyborcy są jeszcze głupsi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 07:49
              Do ruban :

              Piszesz o " J.O.W.-ów " , jako o czynniku uleczającym polską politykę .
              Hmm, po pierwsze to co proponujesz jest także idealizowane .Po drugie nie bierzesz pod uwagę zagrożeń i możliwych patologii .

              Np w czasie takich wyborów , gdzie istnieją JOW , kandyduje człowiek , który ma dużo kasy ( Zobacz coś podobnego już było . Kandydatem , wielokrotnym i zwycięskim do senatu był Stokłosa ale i inni podobni też ) . No i ten z kasą taką przeprowadza kampanię, że wygrywa .
              Przeprowadza taką kampanię , bo ma pieniądze a nie dlatego , że jest taki mądry uczciwy i tak obeznany ze sprawami państwowymi .
              On kandyduje - a ci niektórzy także kandydowali - aby , będąc w senacie , zarabiać jeszcze większą kasę i robić jeszcze większe interesy ze swoimi firmami .

              To bardzo duże zagrożenie , potencjalne zagrożenie , od JOW .
              • ruban Re: Wyborcy są jeszcze głupsi... 10.01.11, 13:15
                To co piszesz to już "klasyka" przeciwników J.O.W-ów.
                1.Nikt jeszcze nie wymyślił czegoś co nie można by wykorzystać przeciwko ludziom. Czy dlatego, że można sobie uciąć polec przy krojeniu chleba należy zabronić wykorzystaniu noży ??
                2.Skuteczność J.O.W-ów zależy od świadomości społeczeństwa, a nie ma Społeczeństwa Obywatelskiego bez J.O.W-ów i decentralizacji czyli kółko się zamknęło. Trzeba wreszcie przerwać ten zamknięty zaczarowany krąg.

                3.Zakładasz, że bogaty kandydat MUSI być zły, pazerny itd - NIE - jest tylko człowiekiem jak My. Może wręcz przeciwnie bogaty będzie mniej podatny na korupcje.
    • Gość: kst666 Oto co czeka Polskę do roku 2013 IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 21:13
      Jak już pisałem są trzy czynniki czyniące z Polski okręt m/s "Titanic":
      1) BIZANTYJSKA BIUROKRACJA
      2) EMERYTALNA PIRAMIDA FINANSOWA
      3) OBSŁUGA ZADŁUŻENIA (dług spowodowany dwoma pierwszymi czynnikami)

      Ad1) Tusk po pijarowsku zapowiedział zwolnienie 10% urzędników w latach 2011-2012.
      Komorowski skierował już odpowiednią ustawę do TK.
      Pawlak wywalczył ograniczenie działania tej ustawy.
      Parkinson opisał już 100 lat temu, że nie ma możliwości ograniczenia wzrostu biurokracji w inny sposób jak jej całkowita likwidacja. Pozostawiwszy choć jednego urzędnika w jakimś niepotrzebnym urzędzie jego stan osobowy po pewnym czasie się odrodzi.
      Ponieważ urzędnika zwolnić nie sposób (biznes.onet.pl/gras-rzad-doprowadzi-do-redukcji-zatrudnienia-w-ad,18554,4100253,1,news-detal) gdyż politycy NIE PO TO wygrywali wybory i tworzyli coraz to nowe urzędy mające zatrudnić ich krewnych i znajomych aby teraz ich zwalniać !
      Stawiam tezę: po zakończeniu "akcji" zwalniania urzędników (koniec 2012) okaże się, że ich liczba "pomimo zwolnień" ..wzrosła o następne 10% !!!

      Ad2) Nie będzie żadnej reformy systemu emerytalnego w ZUS (właśnie OFE jest marginalizowane a zgromadzone tam oszczędności upaństwowione)
      - nie będzie żadnej reformy KRUS (PSL na to nie pozwoli, a liczba "krusowców" jest na tyle duża, że PSL ZAWSZE wejdzie do Sejmu);
      - nie będzie żadnej reformy systemu emerytur mundurowych;
      - nie będzie żadnego wydłużenia wieku emerytalnego dla kobiet;
      - BĘDZIE zablokowanie możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę dla pracowników firm nie objętych zbiorowymi układami pracy, pracowników firm i firemek prywatnych, osób prowadzących samodzielnie bądź rodzinnie działalność gospodarczą - GDYŻ KTOŚ (jakaś dojna krowa) musi robić na resztę UPRZYWILEJOWANYCH w państwie z konstytucyjną gwarancją równości Obywateli wobec prawa

      Ad3) Ponieważ dwa powyższe czynniki występowania deficytu budżetowego i wzrostu długu publicznego z przyczyn jak wyżej opisałem NIE ULEGNĄ likwidacji zatem DŁUG PUBLICZNY MOŻE TYLKO I WYŁĄCZNIE ROSNĄĆ !
      A skoro dług publiczny będzie rosnąć to zrozumiałe, że i bieżąca obsługa tego długu czyli ODSETKI ( w 2010 roku ca. 35 MILIARDÓW PLN) również będą wzrastać .
      Jesteśmy zatem już obecnie w klasycznej SPIRALI ZADŁUŻENIA, która z definicji ZAWSZE kończy się BANKRUCTWEM !

      I dopiero po bankructwie państwa możliwe będzie:
      ad1) zmniejszenie biurokracji o 90%
      ad2) przeprowadzenie koniecznej reformy emerytur doprowadzającej do faktycznej równości Obywateli wobec prawa;
      ad3) DŁUG będzie musiał być spłacony - no cóż - Polska ma jeszcze ziemię, gaz łupkowy, lasy - może starczy na spłatę.
      Co prawda właściciel Polski może się zmienić (bankructwo oznacza zmianę właściciela), ale przecież będzie potrzebował darmową siłę roboczą do oporządzania swojego nowego "folwarku Polonia".

      Zatonięcie "Titanica" nastąpi pod koniec 2013 roku....
      • andrzejdziaba Re: Oto co czeka Polskę do roku 2013 09.01.11, 21:29
        Czyli "orkiestra" nadal gra, a właściwie rzempoli /oczywiście nie WOŚP/?
        • aspirata Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 09.01.11, 22:52
          andrzejdziaba napisał:

          > Czyli "orkiestra" nadal gra, a właściwie rzempoli /oczywiście nie WOŚP/?

          Nie rozumiem.
          Wytlumacz prosze.
          Bo twoj wpis jest szalenie
          enigmatyczny.

          • aspirata Re: Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 09.01.11, 23:24
            Zreszta nie tylko ten twoj wpis jest enigmatyczny.
            Przyzwoleniem bicia uczniow w szkolach, splawiles wielokrotne nawolywanie bylego "nauczyciela" Gruszczynskiego do walenia uczniow ciezkim przedmiotem, biczem po rekach,
            w ramach pomocy pedagogicznej.

            Dziaba, ewidentnie popierasz uzywanie przemocy wobec dzieci w szkole, domu i podwórzu.

            Gruszczynski startowal w wyborach w Czestochowie.

            Mam nadzieje, ze TY, z nastawieniem twego poparcia gwałtu, bicia w domu i szkole na taki krok sie nie odważysz.
            • andrzejdziaba Re: Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 10.01.11, 07:16
              aspirata napisała:

              > Zreszta nie tylko ten twoj wpis jest enigmatyczny.
              > Przyzwoleniem bicia uczniow w szkolach, splawiles wielokrotne nawolywanie byleg
              > o "nauczyciela" Gruszczynskiego do walenia uczniow ciezkim przedmiotem, biczem
              > po rekach,
              > w ramach pomocy pedagogicznej.
              >
              > Dziaba, ewidentnie popierasz uzywanie przemocy wobec dzieci w szkole, domu i po
              > dwórzu.
              >
              > Gruszczynski startowal w wyborach w Czestochowie.
              >
              > Mam nadzieje, ze TY, z nastawieniem twego poparcia gwałtu, bicia w domu i szkol
              > e na taki krok sie nie odważysz.

              Ja nawet zamierzam w przyszlych wyborach kandydować na prezydenta. Rozważam tylko, czy poziom lokalny nie jest za niski na moje możliwości?
              • aspirata Re: Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 10.01.11, 21:02
                Wiesz, jakos normalnie odpowiadasz. Choc jednak szalenie enigmatycznie. Po fali trolli,
                rezydenta FCz angrusza (podkopywal swe CV az sie zakopal, mimo ze bylam jak i inni forumowicze, na samym poczatku forumowych spotkan, bylam mu bardzo przychylna.)
                Nigdy tego nie docenil.

                Przeciwnie.
                Obrazal.
                Wysmiewal, az sie sam wysmial.

                A przeciez nikt mu tego nie zyczyl.

                Wszystko jest w archiwach FCzestochowa.

                Wiec dla ciebie przyjezdny na tym forum.

                Zyczym tobie, abys sie z archiwami zapoznal.

                Nie musisz.

                Ale wowczas nie komentuj watkow z przeszlosci.

                Zrozumiales????

                Pozdrowienia:






                andrzejdziaba napisał:

                > aspirata napisała:
                >
                > > Zreszta nie tylko ten twoj wpis jest enigmatyczny.
                > > Przyzwoleniem bicia uczniow w szkolach, splawiles wielokrotne nawolywanie
                > byleg
                > > o "nauczyciela" Gruszczynskiego do walenia uczniow ciezkim przedmiotem, b
                > iczem
                > > po rekach,
                > > w ramach pomocy pedagogicznej.
                > >
                > > Dziaba, ewidentnie popierasz uzywanie przemocy wobec dzieci w szkole, dom
                > u i po
                > > dwórzu.
                > >
                > > Gruszczynski startowal w wyborach w Czestochowie.
                > >
                > > Mam nadzieje, ze TY, z nastawieniem twego poparcia gwałtu, bicia w domu i
                > szkol
                > > e na taki krok sie nie odważysz.
                >
                > Ja nawet zamierzam w przyszlych wyborach kandydować na prezydenta. Rozważam tyl
                > ko, czy poziom lokalny nie jest za niski na moje możliwości?
                • andrzejdziaba Re: Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 11.01.11, 22:58
                  aspirata napisała:

                  > Wiesz, jakos normalnie odpowiadasz.

                  Staram się.

                  Choc jednak szalenie enigmatycznie.

                  Gdybys dyskutowala n.t. tego wątku, nie miałabyś problemu z odbiorem moich wpisów.

                  Po fal
                  > i trolli,
                  > rezydenta FCz angrusza (podkopywal swe CV az sie zakopal, mimo ze bylam jak i i
                  > nni forumowicze, na samym poczatku forumowych spotkan, bylam mu bardzo przychyl
                  > na.)
                  > Nigdy tego nie docenil.
                  >
                  > Przeciwnie.
                  > Obrazal.
                  > Wysmiewal, az sie sam wysmial.
                  >
                  > A przeciez nikt mu tego nie zyczyl.
                  >
                  > Wszystko jest w archiwach FCzestochowa.
                  >
                  > Wiec dla ciebie przyjezdny na tym forum.
                  >
                  > Zyczym tobie, abys sie z archiwami zapoznal.

                  Nie znam sprawy i nie jestem w stanie tego zrobić. Nie chcę być rozjemcą. Spróbuj mu przebaczyć.
                  >
                  > Nie musisz.
                  >
                  > Ale wowczas nie komentuj watkow z przeszlosci.
                  >
                  > Zrozumiales????
                  >
                  > Pozdrowienia:

                  Powiedzmy, że zrozumiałem. Też pozdrawiam.
          • andrzejdziaba Re: Enigmatyczny wpis /oczywiście nie WOŚP/? 10.01.11, 07:11
            aspirata napisała:

            > andrzejdziaba napisał:
            >
            > > Czyli "orkiestra" nadal gra, a właściwie rzempoli /oczywiście nie WOŚP/?
            >
            > Nie rozumiem.
            > Wytlumacz prosze.
            > Bo twoj wpis jest szalenie
            > enigmatyczny.

            To w nawiązaniu do dowcipu o ZUS porównującym go do Titanica; "Wszyscy wiedzą, że tonie, ale orkiestra wciąż gra". kst666 porównał nasze państwo doTitanica przewidując jego bankructwo w 2013 r.
      • andrzejdziaba Może wcześniej niż w 2013? 10.01.11, 10:02
        "Mit zielonej wyspy prysnął' pisze dzisiaj onet.pl Majstrowanie rządu Tuska przy systemie emerytalnym spowodowalo pogorszenie wizerunku giełdy i wzrost kosztów obligacji. Przy zapowiedzi podniesienia stóp procentowych, pozorowaniu zmniejszenia kosztów administracji oraz braku realnych działań reformujacych finanse publiczne, koszty obsługi zadłużenia zdecydowanie wzrosną.
    • andrzejdziaba "Nowa Polska" 14.01.11, 22:06
      Na początku tej dekady w oficjalnym piśmie skierowanym do jedej z instytucji państwowych po raz pierwszy użyłem powyższej nazwy, mając na myśli ruch spoleczny zdolny dokonać potrzebnych zmian w Polsce. Wejście Polski do Unii Europejskiej opóźniło mozliwość powołania takiego ruchu, który byłby odpowiedzią na zapotrzebowanie społeczne, ale teraz są ku temu przesłanki.
      Próbą możliwości organizacyjnych oraz skutecznośąći mogła być inicjatywa powołania KWW "Nowa Częstochowa" i zamierzenia wyborcze, ale niedawny "tropiciel" afer i aferzystów oraz kandydat na prezydenta Częstochowy wraz z gronem swoich zaufanych popleczników, ukatrupił możiwość zaistnienia w Częstochowie nowej i niezależnej siły politycznej.
      Już oczywiście bez niego i jemu podobnych osób budujemy "Nową Polskę".
      • andrzejdziaba Re: "Nowa Polska" 14.01.11, 22:07
        andrzejdziaba napisał:

        > Na początku tej dekady w oficjalnym piśmie skierowanym do jedej z instytucji pa
        > ństwowych po raz pierwszy użyłem powyższej nazwy, mając na myśli ruch spoleczny
        > zdolny dokonać potrzebnych zmian w Polsce. Wejście Polski do Unii Europejskiej
        > opóźniło mozliwość powołania takiego ruchu, który byłby odpowiedzią na zapotrz
        > ebowanie społeczne, ale teraz są ku temu przesłanki.
        > Próbą możliwości organizacyjnych oraz skutecznośąći mogła być inicjatywa powoła
        > nia KWW "Nowa Częstochowa" i zamierzenia wyborcze, ale niedawny "tropiciel" afe
        > r i aferzystów oraz kandydat na prezydenta Częstochowy wraz z gronem swoich zau
        > fanych popleczników, ukatrupił możiwość zaistnienia w Częstochowie nowej i niez
        > ależnej siły politycznej.
        > Już oczywiście bez niego i jemu podobnych osób budujemy "Nową Polskę".

        ... do siebie: oczywiście tamtej dekady. "Czas ucieka, wieczność czeka" - JP II.
        • the-only-bodzio Re: "Nowa Polska" 15.01.11, 18:40
          Nowa siła czyli SLd to się ośmieszyła na całą Polskę wraz z wypowiedzią skandalisty Marka B.Totalne olanie wyborców,bo nie tylko komuchoctwo je wybrało.Także katolicy.Wyjazd Tuska z powrotem do Włoch do rodziny i pozostawienie sprawy polskiej w wypadku smoleńskim to coś nie spotykanego .Samozadowolenie ze sprawowania rządów i doprowadzenie do takiego kryzysu ,Tuskowemu odbije się kiedyś czkawką.
          • andrzejdziaba Re: "Nowa Polska" 15.01.11, 18:54
            the-only-bodzio napisał:

            > Nowa siła czyli SLd to się ośmieszyła na całą Polskę wraz z wypowiedzią skandal
            > isty Marka B.Totalne olanie wyborców,bo nie tylko komuchoctwo je wybrało.Także
            > katolicy.Wyjazd Tuska z powrotem do Włoch do rodziny i pozostawienie sprawy pol
            > skiej w wypadku smoleńskim to coś nie spotykanego .Samozadowolenie ze sprawowan
            > ia rządów i doprowadzenie do takiego kryzysu ,Tuskowemu odbije się kiedyś czkaw
            > ką.

            To świadczy o niskim poziomie również moralnym dzisiejszej władzy na różnych szczeblach. Ale trzeba zauważać pozytywne przypadki, jeśli takie są i szukać nowych rozwiązań. "Nowa Polska" to oczywiście hasło jeszcze nie wyborcze, ale wyrażające potrzebę zbudowania czegoś nowego na zdrowym fundamencie.
    • andrzejdziaba Protest wyborczy 15.01.11, 22:34
      Sąd Okręgowy w Częstochowie 17.01.2011 r. o godz. 11 00 w sali nr 53 podejmie protest wyborczy, jaki złożyłem w związku z okolicznościami aresztowania mnie 2.10.2010 r. oraz usunięcia ze stanowiska pełnomocnika wyborczego KWW "Nowa Częstochowa" w dniu 2.11.2010 r. W charakterze świadków powołałem funkcjonariuszy Policji z V Komisariatu w Częstochowie, członków KWW "Nowa Częstochowa" z Grzegorzem Więciorkowskim na czele ora Wiktora Dmuchowskiego i Magdalenę Robak.
      • Gość: Qlawy Re: Protest wyborczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 23:04
        Panie Andrzeju ale dlaczego Pana usunęli , skoro był pan ich pełnomocnikiem ?
        Nie bardzo rozumiem sytuacji .
        Nagle się Pan nie nadawał , co to za komitet , który nie wie kogo ma w swoich szeregach , kto o tym decyduje ?
        Kompletnie się nie znam na tym , dlatego pytam.
        • andrzejdziaba Re: Protest wyborczy 15.01.11, 23:21
          Gość portalu: Qlawy napisał(a):

          > Panie Andrzeju ale dlaczego Pana usunęli , skoro był pan ich pełnomocnikiem ?
          > Nie bardzo rozumiem sytuacji .
          > Nagle się Pan nie nadawał , co to za komitet , który nie wie kogo ma w swoich
          > szeregach , kto o tym decyduje ?
          > Kompletnie się nie znam na tym , dlatego pytam.

          Uchwala o moim odwołaniu została podjęta bez mojego udziału, gdyż ja nie byłem inicjatorem zebrania KWW "Nowa Częstochowa". Nawet nie jestem pewny, czy takie zebranie się odbyło. Komisarz wyborczy na tej podstawie wydał postanowienie o zmianie pełnomocnika i siedziby komitetu.
          Powody odwołania mogły być dwa:
          1. Miałem zupełnie inną koncepcję poprowadzenia kampanii wyborczej, która mogła zapewnić komitetowi sukces wyborczy. Przypomnę tylko, że KWW "Nowa Częstochowa" zdobył ponad 3 % poparcia bez kampanii wyborczej, a właściwie z kampanią negatywna.
          2. Zarzuciłem kandydatowi na prezydenta Częstochowy Grzegorzowi Więciorkowskiemu uprawianie hochsztaplerki politycznej.
          Zbyt wiele decyzji w sposób nieformalny i niejawny podejmowal kandydat na prezydenta. Ja trzykrotnie wyraziłem dezaprobate dla takich działań i za trzecim razem uznano, że jestem niewygodny.raziłem
          • Gość: Qlawy Re: Protest wyborczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 23:34
            A to wszystko jasne !
    • andrzejdziaba Re: Co dalej z Tobą Polsko? 18.01.11, 16:06
      andrzejdziaba napisał:

      > Słusznie ktoś zwrócił mi uwagę, aby w wątku n.t. Białorusi nie dyskutować o Pol
      > sce. Dlatego założyłem całkowicie odrębny, aby kontynuować dyskusję o przyszłoś
      > ci naszego kraju. Proponuję skoncentrować się na kwestiach gospodarczych, polit
      > ycznych i społecznych.

      W mediach pojawiła się informacja, że centralny bank Chin wykazał zaintersowanie naszymi wierzytelnościami. Wykupywanie naszych długów to już fakt.
    • andrzejdziaba Protesty! 26.01.11, 23:29
      Lokalnie MOPS, Policja. Będą zapewne następne, a wobec narastających roszczeń niemożliwe będzie ich zaspoojenie. Podobnie niezadowolenie, chociaz w innych okolicznościach zrodzilł się grudzień 1970 r. oraz sierpień 1980 r. Jak podobnym wybuchom rozsądnie i skutecznie zapobiec? Czy wladza lokalna oraz centralna jest do tego przygotowana?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka