wilk-syty 12.01.11, 20:20 Co ciekawe, karierę w częstochowskim oddziale Pekao SA zaczynała jako sprzątaczka. Kto z nas nie zna takich karier no moze nie od sprzataczki.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Baron Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: *.net.stream.pl 12.01.11, 21:15 Z tego wynika, że najlepiej omijać ten bank z daleka. Osobiście jestem za internetowymi bankami, w których w każdej chwili mogę zobaczyć faktycznie ile mam na koncie, czy lokacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do barona Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.11, 21:21 Dokładnie :))najlepiej w internecie:)))mniej roboty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorcia Bo na osobistego doradcę was nie stać :P IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 23:34 A ja mam własnego , opalony i umie inwestować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniuś serwatka Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.11, 23:17 Całe szczęście, że przed laty zmieniłem bank (tu muszę jednak wyznać, że z bardziej prozaicznych przyczyn - zbyt mocno podniesiono nam stawkę za posiadanie konta). Co prawda nie mam milionów ani ciężkich tysięcy, ale każde posiadane oszczęności należy szanować i przed malwersantami chronić. Teraz codziennie zaglądam przez internet do swej "skarbonki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były Klient Ten bank potrafi się dziwnie zachować. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.11, 16:19 Byłem klientem tego banku - miałem konto studenckie, na które wpływało stypendium (kilkaset zł). Przez pół roku było ok. Konto było darmowe i oprocentowane (czyli standardowo, w niemal każdym banku taki produkt istnieje). Potem konto było co prawda płatne, ale nadal oprocentowane. Opłata za prowadzenie była niska. Potem opłata rosła i... jednocześnie malało oprocentowanie. Nie wytrzymałem, gdy opłata doszła do 4zł, a oprocentowanie spadło poniżej 1% (4 zł to, uwzględniając inflację, równowartość obecnego 7zł). Jak za konto STUDENCKIE to było zdzierstwo. Od czasów studiów upłynęło już ładnych kilka lat, zarabiam teraz przyzwoicie. Bankowi dobrze zapamiętałem, jak chciał "podskubywać" moje studenckie stypendium! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawnik od zera do milionera !!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.11, 09:02 teraz zrobi sobie "żółte papiery" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella96 Dyzma. IP: *.3s.pl 13.01.11, 09:17 Dyzma przy tym jest niczym. A tak swoją stroną, to też trochę dziwne, że przez parę lat klient nie domaga wydruku z konta. No ale cóż - to tak jest, jak się niezaufany personel dopuści do obsługi VIPów, których jak widać łatwiej się dyma, niż przeciętnego Kowalskiego szanującego to co ma. Aż by się chciało powiedzieć "easy come, easy go" - tak czy inaczej - ukłony dla tej Pani i mam nadzieję, ze odzyska gotówkę. A prokuratury i ich "postępowania" to po prostu jest żenada, nie tylko w sprawach gospodarczych. Na prawdę odnoszę wrażenie, że ktoś w naszych sądach i prokuraturach uprawia "strajk włoski". Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Dyzma. 13.01.11, 09:35 Jesteśmy przyzwyczajeni traktować bank jak instytucję zaufania publicznego a to błąd, powinno się podchodzić jak do cwanego lichwiarza wtedy człowiek zdrowszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankier Re: UniCredit Grub - i wszystko jasne. IP: 199.48.147.* 13.01.11, 11:05 Zwłaszcza jak się ma do czynienia z tak wiarygodnym liderem unicredit grub zarządzanym przez włoska mafię - instytucję finansową z długoletnimi tradycjami przestępczymi www.unicreditgroup.eu/en/Worldwide_presence/Central_Eastern_Europe.htm www.unicreditgroup.eu/ucg-static/downloads/cultural_company_profile_ENG.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fufaj Grub? IP: *.ghnet.pl 13.01.11, 12:47 Boże jedyny, co ty piszesz? To nawet nie jest dysleksja tylko jakiś syndrom,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankier Re: Grub? IP: *.customers.ownit.se 13.01.11, 14:06 Grub po naszemu "group" to ani dysleksja ani jakiś syndrom, chyba wiem co piszę: pl.wikipedia.org/wiki/UniCredit Konflikt z polskim rządem Jeszcze przed wyborami w roku 2005 przedstawiciele PiS wypowiadali się przeciwko fuzji BPH i Pekao. Kiedy premierem został wywodzący się z PiS Kazimierz Marcinkiewicz, a prezydentem RP Lech Kaczyński, pomiędzy nową administracją oraz UniCredit pojawił się spór. 6 lutego 2006 r. decyzja Komisji Europejskiej została zaskarżona przez Ministerstwo Skarbu Państwa do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W polskim systemie prawnym istnieją instytucje niezależne od rządu, takie jak Komisja Nadzoru Bankowego. Obowiązkiem tej instytucji jest działanie w ramach prawa bankowego. Aby uniemożliwić fuzję prywatnych banków, nadzór bankowy musi mieć mocne dowody na to, że takie działanie może doprowadzić do złamania prawa. Jego działanie przypomina proces przed sądem. Każdy członek komisji musi zachować bezstronność oraz działać w sposób niezawisły od organów państwa, które wysunęły go do tej roli. Wiosną w prasie pojawiły się doniesienia, że Cezary Mech, wiceminister finansów, jest przeciwny połączeniu BPH oraz Pekao. Żadna z domniemanych wypowiedzi, nie był autoryzowana. Z drugiej strony Mech ich nie zdementował. 9 marca zebrała się Komisja Nadzoru Bankowego, aby rozpatrzyć wniosek UniCredit o zgodę na realizację prawa głosu z większościowego pakietu akcji w BPH. Leszek Balcerowicz jako przewodniczący komisji, wykluczył Mecha, wiceministra finansów, z posiedzenia na wniosek UniCredit, bo doszedł do wniosku, że przedstawiciel rządu nie jest bezstronny. Komisja Nadzoru Bankowego uznała, że Ministerstwo Skarbu Państwa nie jest stroną w sporze i odmówiła udziału w postępowaniu jego przedstawicielom[2]. Agenci i politycy Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazała członkom komisji tajny list, w którym oskarżyła UniCredit o działanie na szkodę klientów funduszów grupy Pioneer. Agencja donosiła, że UniCredit przekazał funduszom polecenie, aby wyzbyły się akcji BPH. List został ujawniony przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza 15 marca 2006 podczas przemówienia w Sejmie[3]. Tego samego dnia Komisja Nadzoru Bankowego zebrała się ponownie, a decyzję o fuzji BPH oraz Pekao odłożono na 3 tygodnie. 16 marca prezes UniCredit spotkał się z premierem Marcinkiewiczem, w celu uzgodnienia kompromisowego rozwiązania dla konfliktu pomiędzy rządem i grupą bankową. Politycy PiS jako główny argument przeciw fuzji przytaczali umowę prywatyzacyjną, która zgodnie z art. 3 par. 9 zabraniała Unicredit inwestowania w jakikolwiek konkurencyjny dla Pekao SA bank, jak również obawy o zwolnienia pracowników jakie mogły być skutkiem takiej operacji. Jeżeli sieć oddziałów BPH oraz Pekao będzie się pokrywać, to część może ulec likwidacji. Podobnie dublujące się stanowiska w centralach obu banków mogą ulec redukcji. Innym argumentem podnoszonym przeciw fuzji były obawy o monopolizację polskiego rynku bankowego. Połączone Pekao i BPH miałoby 21% rynku usług bankowych i byłoby jednym z największych banków w Środkowej Europie. Niektórzy politycy LPR i Samoobrony, należący do Paktu stabilizacyjnego, stwierdzali, że bank BPH powinien zostać znacjonalizowany lub wykupiony przez państwowe podmioty, aby obronić "polskie banki" przez "obcym kapitałem". Zarobki prezesów spółek skarbu państwa, m. in. Banku Pakao S.A. www.rzeczpospolita.pl/parkiet/zarobki/prezesi2.htm Luigi Lovaglio, pierwszy wiceprezes i dyrektor generalny Banku Pekao SA, został odznaczony tytułem Komandora Orderu Gwiazdy Solidarności Włoskiej. Tytuł został przyznany na mocy dekretu prezydenta Włoch, Giorgio Napolitano, w uznaniu dla znaczącego wkładu w rozwój współpracy gospodarczej Polski i Włochch. www.bankier.pl/static/att/emitent/2006-10/CV_MrLovaglio_final_pol_200610260000032086.pdf Najlepszy dowód na to, że „są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom” (William Shakespeare, 1564 – 1616), a większość z nich jest w Polsce a nawet w Częstochowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bella96 Re: Dyzma. IP: *.3s.pl 13.01.11, 15:48 No to akurat racja. Wiesz - nawyki z czasów PRLu, gdzie bank=rząd=partia ;-). P. Odpowiedz Link Zgłoś
wilk-syty Re: od zera do milionera !!!!!!!!!!!! 14.01.11, 05:49 przeciez tyow, ajk sprawa ma charakter rozwojowy nagle główny świadek dostaje świra. Odpowiedz Link Zgłoś
charnel Pekao SA 13.01.11, 10:11 To TO jeszcze bankiem nazywają? raczej szulernia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Pekao SA IP: *.alfanet24.pl 13.01.11, 10:24 Ja omijam PKO BP i Pekao SA szerokim łukiem, najmniej atrakcyjna oferta na rynku jeżeli chodzi o depozyty. Odpowiedz Link Zgłoś
krzyc0f Widzę, że nic się nie zmieniło 13.01.11, 13:16 Pamiętam, że jako student miałem tam konto - drogie jak... w każdym razie drogie. Do tego bank omijał wszelkie nowe rozwiązania w tym dostęp do Internetu (które wymagało założenia nowego konta - jeszcze droższego). Dlatego rzuciłem ten bank. Jakież było moje zdziwienie, gdy po kilku latach dostałem pod Pekao dane dostępowe do... kanału internetowego! Wchodzę, a tam ponad 100 zł zadłużenia. Okazało się, że bank nie zrealizował w pełni dyspozycji zamknięcia rachunku - dobrze, że mam zwyczaj trzymać przez co najmniej 5 lat wszystkie papiery - sprawę załatwili całkiem sprawnie, ale niesmak pozostał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pajk Re: Widzę, że nic się nie zmieniło IP: *.toya.net.pl 13.01.11, 18:12 miałem dokładnie to samo, tylko że nie miałem potwierdzenia poleconego i musiałem wybulić stówę tej cholernej mafii do dziś czuje obrzydzenie na myśl o tym "banku" pozdrawiam ryzykantów, którzy trzymają tam pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Figa Re: Widzę, że nic się nie zmieniło IP: *.centertel.pl 14.01.11, 13:25 Tak samo działał (działa?) bank PKO BP. Pośmierci Babci zlikwidowaliśmy konto, po dwu latach przysłali info o zadłużeniu z tytułu prowadzenia konta. Ponadto, pomimo likwidacji konta klienta i przeniesienia do innego, znacznie tańszego, banku, PKO BP nadal przyjmowało wpłaty. Nie umieli w oddziale wyjaśnić, dlczego ksiegują wpłaty na nieistniejącym koncie. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toiowo Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 14:02 No i na co czekają ci klienci. Przecież prokuratura będzie badać sprawę jeszcze ładnych parę m-cy później sąd. Nie lepiej skierować sprawę do sądu cywilnego i odzyskać kasę od banku, a sprzątaczkę niech "sprzątnie" prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
jamarm55.pl Konta czyste, a bank nie chce oddawać 13.01.11, 18:30 Nigdy nie wierzyłem bankom w Polsce , zarobki jakie mają na wysokich stołkach to już jest szok , a gdy coś się stanie w banku to i tak zwalą na klięta gdyż klięt nigdy z nimi nie wygra nie ma szans , zabespieczenia przed pracownikami którzy chcą przygarnąć nie swoje praktycznie żadne a i przelewy przez internet są narażone na znikanie z konta kasy to jest Polska prawda . W tym kraju nigdy nie wpłaciłbym do banku dużej gotówki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: 46.113.35.* 13.01.11, 20:44 KLIJĘTA??? A co to takiego??? Odpowiedz Link Zgłoś
jakakolwiek69 Konta czyste, a bank nie chce oddawać 13.01.11, 22:29 którego klienta interesują jakiekolwiek badania, kiedy przestępcą jest bank?! Klienci zdeponowali swoje pieniądze, wierząc, że są bezpieczne a tymczasem zostali oszukani i okradzeni. co to w ogóle jest? cyrk?! podczas rozstrzygania sprawy defraudacji pieniędzy, pko sa powołuje się na tajemnicę bankową, tym samym przedłużając wypłacenie pieniędzy pokrzywdzonych uzytkowników banku. być może preparują sobie wygodne dla nich dokumenty, kto wie. absurd! od kilku lat pracownicy tej placówki sami wykorzystywali dane osobowe klientów do swoich oszustw. ja pytam: gdzie nadzór bankowy?! gdzie kontrola wewnętrzna?! gdzie dyrekcja banku, która nie powinna dopuścić do takiej sytuacji?! ukłony dla P. Ani, jesteśmy z Panią! -radca Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz20 Konta czyste, a bank nie chce oddawać 13.01.11, 23:31 Trzeba wyeliminować banki z życia publicznego.Nie wpłacać im pieniędzy,nie przelewać im pensji...wszystko może odbywać się bez ich udziału.Wystarczy prawo nakazujące wypłacać pensje pracownikom do ręki.Tak naprawdę sami karmimy tą bestie nienasyconą bo przecież nie jest napisane w konstytucji,że tylko bankierzy mają prawo zarabiać grube miliony.Sami dajemy się manipulwać tym pazernym lichwiarzą !!! Niektórzy zapytają a skąd wziąść pieniądze np. na mieszkanie lub firme? Wystarczy prawo które zagwarantuje nam wszystkim przyzwoitą pensje,żeby np. w 10 lat uzbierać na to mieszkanie.Bo w Polsce najgorsze jest to,że jedni zarabiają miliony a drudzy 1000zł miesięcznie.Za sprawą pana Balcerowicza zrobiono z większości pracowników zwykłych białych niewolników którzy muszą utrzymywać tych co mają 1000 razy więcej niż potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaca Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: 194.153.115.* 14.01.11, 08:26 Nie wierzę w co czytam. "Wystarczy prawo, które zagwarantuje nam przyzwoitą pensję". Człowieku, bez urazy, ale kwalifikujesz się do leczenia ... elektrowstrząsami. Może lepsze byłoby prawo żeby wszyscy mieli nieprzyzwoicie wysoką pensję. Pamiętam takie czasy, były całkiem niedawno, a potem jednego dnia 10000 starych złotych zamieniono na 1 nowy złoty. To teraz to przemyśl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.01.11, 09:59 tylko ci co zarabiali dużo czyli w miliardach i bilionach dalej dużo zarabiają :) Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Jak kradną ci co mogą kraść 14.01.11, 03:21 to prokuratura nic nie robi albo opóźnia śledztwo, swoich przecież nękać nie będą. Co za sqr... syństwo!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Jak kradną ci co mogą kraść IP: 212.87.240.* 14.01.11, 08:40 Matko kochana, a ja założyłem tam kilka dni temu konto...chyba zrezygnuję z wpłaty moich pieniędzy. Teraz to już nie wiem do którego banku iść, strach się bać:) Odpowiedz Link Zgłoś
kara1953 Konta czyste, a bank nie chce oddawać 14.01.11, 12:39 jak babcia ukradnie batonik w markecie, to jest szum na całą Polskę i wytaczają jej sprawę sądową. A jak bank okrada klientów na miliony, to sprawy nie ma. Nie interesują się tym prokuratury, agencje CBA, ABW ani policja. To, że prawo i sprawiedliwość nie są tożsame wiedzą nawet dzieci, ale że nie ma już w ogóle prawa - to jednak porażające. Czy nadchodzi czas maczug i gorszy horror niż II wojna? Odpowiedz Link Zgłoś
demon1972 złodzieje z PKO SA 14.01.11, 22:22 Bardziej złodziejskiego banku nie widziałem -no chyba ze PKO bp.Swego czasu oszczędzałem u nich w kasie mieszkaniowej ,no i oczywiscie okazało się ze przez trzy lata wpłacałem ale odsetki nie urosły nawet kapitału swojego nie odzyskałem,MIMO ZE WPŁACAŁEM SWOJE SRODKI OD NICH NIC NIE DSTAŁEM.,komuna trwa tam do dzis ,kolejki wieczne ,przeniescie sie do multi banku tam nie ma kolejek wszystko załatwia sie internetem,przelewy za 0.ZŁODZIEJE.o pko bp niebęde pisał ,skroili mnie na szybko na 10000-NIE POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asik Re: złodzieje z PKO SA IP: *.silesiamultimedia.com.pl 02.01.12, 08:57 tez uważam ,ze pko to złodzieje. Nie mam debetu i nigdy z niego nie korzystałam a oni sobie na koniec roku za debet odciągneli!!! Nie dosc ze miesieczne opłaty są spore to jeszcze podkoniec roku doliczają jeszcze raz to co odliczali co miesiac!!! Skandal !!! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejdziaba Re: Konta czyste, a bank nie chce oddawać 14.01.11, 22:28 wilk-syty napisała: > > Co ciekawe, karierę w częstochowskim oddziale Pekao SA zaczynała jako sprzątacz > ka. > Kto z nas nie zna takich karier no moze nie od sprzataczki.... Niemożliwe jest, aby jej przełożeni o tym nie wiedzieli. Ucieczka do szpitala psychiatrycznego, brak postawionych zarzutów moga wskazywać może na jeszcze szerszy zakres procederu. Odpowiedz Link Zgłoś
mczes57 Konta czyste, a bank nie chce oddawać 16.01.11, 00:20 Peko SA to syf, prowizje najwyższe ,różne opłaty wymyślane żeby tylko wyłudzić pieniądze. Dawno podziękowałem im za usługi, moja noga nigdy nie stanie w ich progach .Odradzam każdemu. Odpowiedz Link Zgłoś
virino12 Podobno w BS Mykanów też są jakieś jaja. 17.01.11, 14:23 Od plotek aż w uszach huczy, ale ile w tym prawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siwy Re: Podobno w BS Mykanów też są jakieś jaja. IP: *.159.48.129.static.crowley.pl 20.01.11, 17:08 To prawda z kont zniknęły grube pieniądze, lokaty też wyczyszczone Odpowiedz Link Zgłoś