Dodaj do ulubionych

Dąbrowski

IP: *.xtreme.net.pl 26.02.02, 17:25
Co sądzicie o tym specjalnym VI L.O. w Częstochowie?????
Obserwuj wątek
    • Gość: szcz Re: Dąbrowski IP: *.czes.gazeta.pl 26.02.02, 17:29
      Nie mogę powiedzieć nic złego, ani nic dobrego, ale
      jakoś przylgnęła do niego oopinia, że chodzą tam tylko
      ludzie z Rakowa. Więc ma etykietkę dzielnicowej szkoły
      • Gość: m Re: Dąbrowski IP: *.xtreme.net.pl 01.03.02, 21:33
        dzielnicowej, elitarnej szkoly heheh
      • Gość: Shell Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 19:33
        bo mają blisko ;)
    • Gość: mada Re: Dąbrowski IP: 212.160.159.* 06.03.02, 11:25
      proszę napisz mi dlaczego VI LO okresliłeś "specjalnym"?Ukończyłam to LO mimo
      że nie mieszkałam na Rakowie, powiem więcej mieszkałam wówczas pod Częstochową.
      Czy coś w Dąbrowskim się zminiło?
      • Gość: Storina Re: Dąbrowski IP: *.247.52.88.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 07.03.02, 08:50
        Tak jak dla wielu z nas, absolwentow Dabrowskiego, ktorzy robia cos ciekawego w
        zyciu, bedzie to zawsze To Specjalne miejsce...
        Storina (1975-79)
      • Gość: Synowiec Re: Dąbrowski IP: *.xtreme.net.pl 08.03.02, 20:30
        Hehe a czy w twoich latach uczyla pani profesor Synowiec????? Bo jesli nie to
        naprawde ci zazdroszcze...
        • Gość: Storina. Re: Dąbrowski IP: *.208.130.220.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 10.03.02, 07:17
          Tak, pani profesor Synowiec uczyla w czasie mojej licealnej przygody. Lecz ja
          osobiscie nie mialem z pania profesor zajec.
          • Gość: Synowiec Re: Dąbrowski IP: *.xtreme.net.pl 11.03.02, 18:09
            no to nie masz czego zalowac!!! a p. Kilinek cie uczyla??? Ona jest boska!
            • Gość: Storina Re: Dąbrowski IP: *.90.47.175.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 12.03.02, 08:48
              Wiesz, ja na prawde wspominam moj kolejny okres szkolenia na mistrza w
              Dabrawskim baredzo mile. Pczywiscie w tym okresie 9$ lat) przechodzilem swoje
              osobiste wycieczki jak akzdy z ans mniej lub bardziej przechodzi w tym wieku.
              Pania profesor Synowiec mielm okazje poznac zawodowo miedzy innymi w czasie
              mojej kadencji jako kierownik Klubu Mlodych Tworcow.
              Niestety, zaluje, iz nie mialem okazji poznac pani profesor Kilinki. Odczuwam,
              iz pani profesor posiada to co nazywamy "intuicja pedagogiczna".
        • Gość: mada Re: Dąbrowski IP: 212.160.159.* 28.03.02, 08:20
      • Gość: Anna Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 11:40
        ..Dąbrowski siłą !!!!...tak ma zostać....Anka matura 1991
        ....i nie róbcie z liceum szkoły dzielnicowej....bo jestesmy bardziej miejscy
        niż np Biegański czy tak modny teraz Kopernik
    • Gość: Xt; Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wsp.czest.pl 15.03.02, 16:49
      Zakończyłem L.O. Dąbrowskiego w 1979r. Muszę powiedzieć, że wspominam je bardzo
      dobrze. Niektórzy profesorowie: Pani Rudenko (matematyka), Stepień (fizyka),
      małżeśtwo Kaczerów (chemia + historia), Biernacka (J. Polski), Olejnik
      (geografia), Kupczak (biologia)... nie wszystkich pamiętam. Jeszcze był
      legendarny prof. od angielskiego (Wędrychowski???), który wszystkim uczniom
      nadawał przezwiska.
      W latach 70-tych było to na pewno dobre liceum (z siedzibą jeszcze przy ul.
      Pstrowskiego - dzisiaj chyba Dąbrowskiej; teraz jest tam szkoła podstawowa).
      Miało wielu olimpijczyków. Nie wiem jaki jest obecnie poziom i
      ogólna "atmosfera nauczania". Może ktoś się na ten temat wypowie?
      • Gość: m Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.xtreme.net.pl 17.03.02, 15:40
        Niestety zaden z wymienionych przez ciebie nauczycieli juz nie pracuje! Jednak
        nadal dabrowski jest elitarna, cudowna buda! Kofamy ja! Pozdrowy dla pani
        Janeczek i pani Kilianek!!!!
        • Gość: Xt; Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wsp.czest.pl 22.03.02, 18:47
          Nie wiem jak to obecnie jest z tą "elitarnością", w każdym razie absolwenci
          Dabrowskiego z mojego rocznika (rok ukończenia 1979) prawie wszyscy dostali się
          bez większych problemów na studia i to w dobrych uczelniach.
          • Gość: Storima Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.244.98.86.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 23.03.02, 07:57
            Milo jest uslyszec co w VI LO dzieje sie na teraz i uslyszec od absolwentow...
            Wychowanek klasy I-IVc. Matura'79.
            • Gość: Zdzislaw Re: Dąbrowski - VI L.O. IP: *.wp.shawcable.net 01.04.02, 02:46
              Gość portalu: Storima napisał(a):

              > Milo jest uslyszec co w VI LO dzieje sie na teraz i uslyszec od absolwentow...
              > Wychowanek klasy I-IVc. Matura'79.
              >
              Oboje z zona konczylismy to liceum wiele lat temu...geografii uczyl pan Dyll i
              Stepien...polskiego pani Biskup i pani Lipiec...a pan Wedrychowski (mialem takze
              przyjemnosc poznac jego zone...byla szefem na wewnetrznym w szitalu na
              Mickiewicza...) uczyl mnie j.angielskiego i propedeutyki filozofii. Od lat
              mieszkamy i pracujemy w duzym miescie srodkowej Kanady....i zyje nam sie jak w
              Kanadzie tzn. bardzo dobrze. Pozdrawiam kolegow z mojej klasy: Jacka
              Pliszke,Zdzislawa Przystalskiego, Andrzeja Luszcza, kolezanki...Lucas,
              Kwiatkowska...Antka Andrzejewskiego ze starszej klasy...Romana Frydla. Co roku w
              czerwcu przylatuje na pare dni do Czestochowy...przed wyjazdem do Miedzyzdroji.
    • Gość: Adam Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 11:47
      ...tylko nie -specjalne....jesli tak oceniasz to TY jestes specjalnym uczniem
      tego liceum ..i to w złym słowa tego znaczeniu ..to raz
      dwa .....trzeba miec serce do swojego liceum...bo ono jest the best...
      po trzecie to nie żadna szkoła dzielnicowa...trzy nie widzę w ogóle róznicy
      miedzy Dąbrowskim a np .Kopernikiem...na którego nastała moda ..nie wiadomo
      skąd..:)..Dąbrowski jest mały ..i elitarny ..tzn..dąbrowszczaków jest nie
      zawiele ..ale za to jacy:)..a taki gogus taki jak Ty (mogłem napisać małymi
      literami)psuje nasz obraz....w miescie i w necie..sorry ale zdenerwowałes
      mnie...
      • Gość: Zdzislaw Re: Dąbrowski IP: *.wp.shawcable.net 08.04.02, 01:18
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        Specjalne pozdrowienia dla moich kolegow...braci Stefana i Andrzeja Kostrzycow,
        Wieslawa Ociepy...chodzil z Andrzejem do jednej klasy.







    • Gość: tomcioo Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 07:34
      Opuściłem Dębrowskiego po maturze w 1989 roku. Ze zdumieniem czytam te
      wszystkie pochwały. Mnie ta szkoła kojarzy się ze skorumpowanymi nauczycielami
      na czele z moja wychowawczynią. W klasie były 2 osoby nie uczęszczające na
      krepetycje do któregoś z naszych peadgogów. Niestety ja też nie byłem
      wyjątkiem :-(
      Oczywiście nie wszyscy byli źli. Serdeczne pozdrowienia dla anglistki Doroty
      Malarskiej, fizyczki, Pani Konopki. Zdecydowanie nie pozdrawiam małżeństwa
      Kaczerów.
      Mój przyjaciel miał egzamin komisyjny z języka angielskiego, którego nie zdał.
      W komisji zasiadała nauczycielka angielskiego Blachnicka, wychowawczyni Liljana
      Dałek - nie wiem czy znała jakiekolwiek słowo po angielsku, bo angielskiego na
      100 % nie - oraz dyrektor Pietrzykowski, bedacy rownie dobrym z angielskiego co
      Pani Dałek...
      Wszyscy uczęszczający na krepetycję z polskiego znali pytania z ustnej matury,
      ktore poukładane były po koleji 1,2,3 itd. Uprzywilejowani uczniowie wiedzieli
      co wyciągną... Ja nie wiedziałem co wyciągnę...
      I co w tym Dąbrowskim takiego fajnego? Może dziś jest inaczej. Mam taką
      nadzieję.
      • Gość: storima Re: Dąbrowski IP: *.90.41.62.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 10.04.02, 01:22
        ...dobrze, ponarzekac? Pani Kaczer, profesorka histori, fakt nie byla przez
        kazdego lubiana, ale z jej legenda spotkalem sie jeszcze bedac w podstawowce.
        Osobiscie, po za historia, uczylem sie od profesor Teresy Kaczer umietnegego i
        blyskotliwego unikania bycia pani profesorki 'celem'. Zaangazowalem sie raczej
        w dialog o 'architekturze historii' np. gdy brak mi bylo 'detalu' o ktory
        bylem pytany. Taki to byl rodzaj pedagogiki "nie daj sie !" praktykowany i
        obserwowany (to ja ten wspoluczestnik i obserwator; uczen VI LO) w latach 1975-
        79...
        • Gość: storima Re: Dąbrowski IP: *.90.41.62.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 10.04.02, 01:50
          ...tak mi sie teraz przypomnialo:U pani Kaczer poprostu nie dalo sie sciagnac
          w czsie klasowki... a kto zostal przylapny, to semestr mial z glowy: historia
          czasami bywa okrutna...
          • Gość: mada Re: Dąbrowski IP: 212.160.159.* 10.04.02, 08:18
            Wspominam bardzo miło VI LO, szczególnie historię z panią Straszak, super
            kobieta. Z wielkim szacunkiem wspominam również wychowawczynie Barabarę Zakłada.
            Natomiast wspomnienie fizyczki pani S. budzi we mnie chwile lęku, gdy przed
            każdą fizyką modliłam się byle tylko nie stać się kolejnę "ofiarą" utyskiwań
            pani S.
            • Gość: storima Re: Dąbrowski IP: *.90.37.144.Dial1.SanFrancisco1.Level3.net 10.04.02, 09:11
              ... fantazja w okresleniu: "Pani Straszak" i szacunek w szczerosci daawnych
              odczuc: Pani S. Tak elegancko (wpis 'Madda' powyzej), to mi tez przypomina iz
              nie bylo jednego dnia kiedy w Dabrowskim bywalo mi: nudno.
            • Gość: pcynesia Re: Dąbrowski IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 21:53
              Hmm.... co do pani Barbary Zakłady to mam nieco odmienne zdanie: faktem jest że
              potrafi nauczyć polskiego i zaciekawić przedmiotem, ale potrafi także bardzo
              uprzykrzyć pobyt w szkole. Ja nie raz to odczułam i mimo, że u niej miałam w 3
              i 4 klasie 5 to najzwyczajniej obrywało mi się za całą resztę klasy i to było
              przykre i chyba trochę (tak uważam) niestosowne.
              Co do innych nauczycieli (bo moim zdaniem mówienie do nauczycieli w liceum
              per "Pani Profesor" nieco trąci myszką)... to bardzo miło wspominam panią
              Kilianek - ale ją to chyba większość absolwentów dobrze wspomina - jest po
              prostu niesamowita!!! Z panią Synowiec (i chyba na szczęście :) ) nie miałam
              bezpośredniego kontaktu, ale wiem, że jednak "nie taki diabeł straszny :)
              hehe " ... Ogólnie rzecz biorąc szkoła ma swój klimat i swoje zwyczaje :)
              ale jest OK.
              Szczególne pozdrowienia dla całej klasy I-IVD matura 2000 i pani Ordon :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka