there.there
10.05.11, 21:16
Nie za bardzo rozumiem...Część Mikody będzie się rozbudowywać, a część społem będzie do tego przyklejonym, rozpadającym się wrzodem? Super, będzie po częstochowsku - zero współpracy. Jeśli tak się stanie to powstanie widok groteskowy.
Gloryfikowany pan Mikoda z kolei, mógłby popracować nad jakością realizacji w swojej części. Dobrze że są ludzie, którzy inwestują kase, ale nowa elewacja jego części to żaden szał, wygląda kiczowato i przypomina pęd za "hamerykańskim" szkleniem wszystkiego z lat '90.
Nie wystarczy robić, jak sie cośrobi to trzeba to robić dobrze, mam nadzieje że pan Mikoda nie będzie oszczędzał na architektach przy rozbudowie i że miasto wystąpi w roli mediatora między nim a społem, bo w przeciwnym razie dojdzie do kolejnej porażki w centrum miasta.
Zastanawiam sie tez ile jeszcze będzie istnial syf na placu balcerowicza i ile jeszcze taka swietna działka w centrum miasta będzie sie marnować