Dodaj do ulubionych

W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją

13.05.11, 08:13
gó... warty ten monitoring. zaatakował mnie śmieć 30m od kamery w Alejach i ponoć nic nie widać. ZAPAMIĘTAĆ, NAMIERZYĆ I WYMIERZYĆ WŁASNĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Obserwuj wątek
    • mirage75 W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 13.05.11, 08:21
      Bez komentarza.
      Jakie wspaniale tlo dla idei festiwalu holubiacego te obskurna czesc miasta,ktora nie wiadomo dlaczego stala sie ikona miejska i holubiona witryna Czestochowy.Ile miast ma podobne aleje,frytkowo,kebabowe itd.i ktore nie reklamuja sie taka tandeta,kiczem,brzydota i na dodatek zyjacymi w cieniu zulostwa.
      Wspaniala antyreklama dla miasta.
      • marillion73 Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 13.05.11, 12:35
        Czy alejka jest ładna czy nie... bez znaczenia! To nie powód żeby robić burdy i terroryzować ludzi.
    • Gość: gość Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 08:29
      A dlaczego te wstrętne budy tam stoją?
      • Gość: olo Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.enion.pl 13.05.11, 14:23
        Bo to teren PKP i Miasto nie ma praktycznie nic do gadania. Jak wszędzie, tu również liczy się tylko kasa a nie wygląd ulicy.
    • Gość: PXP Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.rev.inds.pl 13.05.11, 08:33
      ... a my mamy policje??? - no chyba od wlepiania mandatów za handel pietruszką.
      • Gość: Szczur Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 08:48
        A na co policja? Z jednej strony pani jasnogórska z drugiej JP2 Wystarczająca opieka
        • Gość: h2o Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.rev.inds.pl 13.05.11, 09:16
          Urodziłeś się chamem i chamem zostaniesz.
          • Gość: do wody Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 11:47
            szczur ma rację talibie
      • Gość: . Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.rev.czest.net 13.05.11, 08:49
        panie premierze, do dzieła, zamknąć ulicę!!!!
      • Gość: ej Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 13.05.11, 08:50
        to nie te czasy gdy zuli sie utylizowało. Teraz potrzeba ich odizolowac , pozamykac itp.
        nie tylko na frytkowej tak jest. Mam watpliwa przyjemnosc wsiadac na przystanku przy Mickiewicza ,tragedia.
    • przem0_25 W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 13.05.11, 09:16
      Popatrzyłem trochę na wyniki z tych kamer i wynika jedno , dwa komisariaty ( strażacka i dworcowy ) a po zsumowaniu kamer w rewirze najwięcej incydentów. To wychodzi na to , że cholewcia za co oni chcą te podwyżki. Szkołę średnią kończyłem na Targowej, zanim wymyślono całe niszczenie kanału(czyli pod komisariatem) i szedłem czasami Katedralną , gdzie od pijaństwa i innych szerzyło się. Dziwiło mnie jedno że był tam hotel , jak sam bałem się zaczepić kogoś i zapytać by nie oberwać. Z kolei aby dostać się do tramwaju musiałem przejść przez dworzec i również tam nie raz dostałem za wejście na cudzy teren , więc ja chodziłem do technikum kiedy monitoringu jeszcze nie było, i do tej pory nic się nie zmieniło nawet pogorszyło .To ja radzę handlowcom, aby się złożyli i wynajęli własną grupę ochroniarską .
      • Gość: janos Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.opera-mini.net 13.05.11, 11:00
        Strazacka i dworcowy to ten sam komisariat teraz na kopernika.
      • Gość: targowa Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.sanetja.pl 13.05.11, 11:45
        Uczęszczałem na przełomie lat 80/90 do technikum wieczorowego na Targowej - fakt że na Katedralnej i Świerczewskiego/Piłsudskiego żulni było od groma. Jadnak nigdy nikt mnie nie zaczepił nie mówiąc o pobiciu a ze szkoły wracałem ok.19.30. Niektórzy próbowali wyprosić (nie wymusić) kilka złotych ale po grzecznej odmowie nie nalegali. Na Katedralnej funkcjonowala wtedy (nie było mnie w tym miejscu od kilkunastu lat) fajna knajpa Piwniczanka gdzie nie było awantur i burd a przebywałismy tam w miare często w drodze do szkoły (gdzie w takich przypadkach nie dochodziliśmy ;-)). Mieszane wspomnienia za to mam, jeżeli chodzi o poziom kultury osób handlujących w alei frytkowej - czesto były to chamskie jednostki mające się za wielkich biznesmenow/kapitalistów itp.
    • oficerfsb W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 13.05.11, 09:42
      Chyba wszyscy dokonali jednej i tej samej obserwacji - po zmroku w piątki i soboty policji w Częstochowie jak na lekarstwo. O tej samej porze w niedziele, poniedziałek... trudno nie spotkać patrolu. Tłumaczenia, że jest za to więcej oficerów operacyjnych, jakoś mało mnie pocieszają.
    • Gość: Gienek emeryt Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 10:42
      Gady żyjące na Rakowie też tak właśnie postępują...
    • criss22 Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 13.05.11, 11:16
      Na kwadratach też strach wieczorem przebywać, a policji nie uświadczysz, żule wyłudzają pieniądze jeden po drugim, nie dasz to nawet wpier... masz, a patrole dupska z auta nie wyjmą... Zabrać policji wszelkie przywileje !!! bo skoro należycie nie wypełniają swoich obowiązków to nawet pensje powinno się im obniżyć !
      • Gość: jan Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 11:54
        zlikwidować straż miejską a kasę przeznaczyć na nowe etaty dla policji
    • head-cancer Człowieku to do Ciebie 13.05.11, 12:41
      Mieszkam na Wrzosowiaku w nieciekawej okolicy, do liceum chodziłem na Warszawską, na Piłsudskiego bywałem nocą nie raz, przez 3 lata jeździłem autobusem do pracy spod ronda Mickiewicza, 3 lata również pracowałem na nocne zmiany w okolicy Domu Księcia. Systematycznie urządzam sobie również nocne spacery po mieście wraz ze znajomymi, sam też jeżdzę nocą (22 - 24) po całej Częstochowie na rowerze. Całe życie kulam się autobusam i tramwajami. Niezliczoną ilość razy mijałem meneli pojedyńczo i całymi grupami. Setki razy spo pracy szedłem do nocnego po piwo.
      I co? I nic - ani razu nie zostałem pobity, napadnięty, wyzwany, gdy jakiś żul lub dres prosił mnie o pieniądze nie dawałem i nic się nie działo. Raz w życiu zgubiłem dokumenty ale to przez własną nieuwagę. Fakt ten od razu zgłosiłem na policję, dowód i kartę do bankomatu zablokowałem.
      Wiem że to niczego nie dowodzi, ale prawda jest taka, że niektórzy ludzie po prostu mają talent do pakowania się w kłopoty. Zwyczajnie mają talent, krzywo się spojrząnie tam gdzie trzeba, wlezą nie w tą bramę co nie trzeba, afiszują się z gotówką, nie potrafią trzymać języka za zębami ect. Lub zwyczajnie bije od nich strachem, co zbir od razu wyczuje.
      Dlatego jeśli boisz się o własną skórę, kup sobie gaz, pałkę teleskopową lub zwyczajnie zmień drogę do pracy lub domu i nie odwiedzaj niebezpiecznych miejsc jeśli nie musisz. Myśl człowieku, a nic Ci się nie stanie. Przy okazji zmień też dietę, bo gó..., które serwują w budach przy Piłsudskiego nie jest warte złamanego grosza a tym bardziej Twojego zdrowia.
      • Gość: Adam Re: Człowieku to do Ciebie IP: 212.87.246.* 13.05.11, 14:38
        Jeśli wyglądasz jak żul, to cię nie ruszają. Taka prawda.
        • Gość: Ax Re: Człowieku to do Ciebie IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 18:20
          3/4 społeczeństwa się boi, boi się wszystkiego co ich otacza, więc cóż dziwnego ze widzac żula spiernicza na 2 stronę ulicy. Nasze społeczeństwo jest tak prymitywne i ograniczone i nie rozumie ze idąc przez zycie trzeba iść pewnie wiedząc gdzie się zmierza...

          i nijak do tego nie ma sie wyglad. Mamy Cipy a nie społeczeństwo, używają przemocy i drą sie na bliskich a z żulem nie umieją sobie poradzić.
    • Gość: v Ktoś odkrywa Amerykę? Obudził się? IP: *.apus-net.pl 13.05.11, 18:57
      Ktoś odkrywa Amerykę? Obudził się?
      Każdy, kto choć raz kupował fryty, hot doga np. sobota wieczór, wie jak jest.
      Ile razy widziano patrol pieszy stróżów prawa na Piłsudskiego/Mielczarskiego/Katedralna? W monitorki kamer patrzą, tam gów.... widać.
      Z innej strony. Pewnie chcą zlikwidować te budki, i teraz będą chcieli zrobić dla bezpieczenstwa na ulicy.
    • Gość: Mam_pomysł Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.tktelekom.pl 13.05.11, 22:03
      Skoro policja sobie nie radzi z menelstwem, to może zorganizować w Czę-wie jakąś imprezę "kulturalną" na który przyjadą łysole i sprawa się sama rozwiąże.
    • Gość: on to miejsce to syf IP: *.xdsl.centertel.pl 14.05.11, 21:00
      to miejsce to syf, bród, smród itd. brzydziłbym się tam jeść, sam odór odrzuca gdy się tam wchodzi. Niejeden tam dostał po zębach a nawet stracił życie tylko dlatego że znalazł się w niewłaściwym miejscu, ale to chluba Częstochowy, aleja frytkowa :) hehe
    • looooooook Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją 15.05.11, 13:38
      ja nie wiem czemu się tak do tych żuli przyczepiliście
      parę lat temu bywałem na frytkowej wieczorami i jak jakiś żul chciał kasę mówiłem że nie dam i odchodził i żadnych problemów nie miałem
      a jak już widziałem że się lali to zazwyczaj jakieś nadupione łebki idące z dyskoteki
    • Gość: d-web Re: W alei frytkowej znowu wymuszają datki i biją IP: *.net.stream.pl 15.05.11, 16:57
      Bo prawda jest taka - jak się chodzi po dziurach, odpowiada na zaczepne pyskówki, albo agresją odpowiada na żebranie, to nie dziwota. Wiele razy bywam na Piłsudskiego i obserwuję - od strony ulicy jest względny spokój. Dziwa dzieją się na terenie prywatnym - za budkami. Normalni ludzie tam nie wchodzą, półgłówki i maczo mocni tyko w gębie owszem, a później z płaczem do gazety, że ich jakiś typ szturchnął, albo wypowiedział w ich stronę wiązankę słów rynsztoka. Tchórze zawsze będą przegranymi. Normalnym przechodniom nic się tam nie dzieje.
    • Gość: pol Odchamią się menele w czerwcu ; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 09:22
      Odchamią się menele w czerwcu ;
      frytkaoff.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka