zapalony.strazak
19.06.11, 22:13
Pierwszą noc spędziła w hotelu Haga przy ul. Katedralnej. Sama znalazła go sobie w internecie. Rano postanowiła zmienić lokum. - W internecie wszystko wyglądało inaczej. A na miejscu okazało się, że to bardzo dziwna okolica. Zszokowało mnie, że w niedzielę już o ósmej rano panowie piją piwo - oceniła. - Spędziłam tam jedną noc i szybko się wymeldowałam. To nie jest miejsce, do którego mogłabym sama wracać wieczorem.
hehehe, odkryła to o czym wszyscy tu wiedzą i co wielu chciało przed nią ukryć :DDD