Gość: Marek Chrapan
IP: *.ssp.dialog.net.pl
21.09.11, 20:21
JPNiAJ udajaca "premiera" zgodnie z moimi nawoływaniami wyruszył w teren i to w dzień (poniedziałek) który należy mu się jak psu gnat, od czterech lat (podobnie jak piątek i pół czwartku) do prywatnego użytku. Jednak nie tym razem, trzy tygodnie w ciągu czterech lat postanowił "popracować" w pełnym wymiarze zamieniając samolot na jołopbus by po drodze poudawać zainteresowanie czymś jeszcze po za piłką nożną. I nawet gdzieś się zatrzymał w małym miasteczku na Kujawsko-Pomorskim, niestety ludzie chcieli zadawać jakieś pytania po za "orlikowe", o gospodarkę, płace, emerytury, więc nie było sensu więcej się zatrzymywać. A co ludzie na ten rajd ? : -
" Patrzcie ludziska coś drogą jedzie,
Jakiś dziwoląg - nie nasz to świat,
J coż on szuka w tej naszej biedzie " -
Czyżby chciał znaleźć swój stary ślad ?
To jest jołopbus z "premierem" "naszym" !
Jeździ z swą kliką - po co? I gdzie ?
Może Germaniec odpowie, albo Yad Vashem -
Znowu zagrabić ktoś nich coś chce ? !
Patrzcie w okienka czy gęby nasze -
W pierwszym nie bardzo, jakaś ryżawa
Donka czy Mośka ? - wszystko Judasze-
Cała jadąca hałastra plugawa !
Miga gdzieś główka na jeża - Grasia,
Nie widać tu Radka od Applebauma
Buczą tam jak szarańcza ptasia,
Co raz to widok kolejnego clauna.
Drogi Czytelniku !-Kolejną zwrotkę
Dopisz do tego by powstała całość
Tych jołopowatości co rozdają fotkę
O swej "wielkości" z której emanuje małość.
Dzisiaj, we wtorek JPNiAJ już nie ruszył jołopbusem bez kapciowego na którą to funkcję połasił się były "chodak". Nie śledziłem gdzie jeszcze byli, wystarczył mi Żyrardów gdzie przez 90 % czasu wywewnętrzniał się kapciowy nie dając zgromadzonym ludziom zadać żadnego pytania. I jak można przewidzieć temat był też jedern - "orliki" - "orliki" piłki nożnej oczywiście na pierwszym miejscu, ale kapciowy temat rozwijał - "przecież mogą być "orliki" koszykówki, siatkówki, tenisa, lekkoatletryczne itd..." - Tyle ma Jego Prawie Najwyzsza j Agenturalna Jołopowatość do powiedzenia wyborcom w temacie gospodarki, a i we wszystkich tematach dotyczących panstwa - coraz bardziej przypominającego już nawet nie tzw. "trzeci świat", a gdzieś daleko, daleko za nim. Dzisiaj dobitnie odczuło to ugrupowanie Pana Janusza Korwin-Mikkiego kiedy odrzucono mu rejestrację w 21szym Okręgu - uprawniającym do udziału we wszystkich okręgach wyborczych - mimo że złożył komplet podpisów w terminie - o 23,45. Ale nie odpowiadało to "gównej komisji wyborczej" i odrzuciła, a "swąd najwyższy" pozostawił sprawę do rozpatrzenia na po "wyborach" ograniczając tym samym możliwości ugrupowania J. Korwin-Mikkiiego uczestnictwa w wyborach w całym Kraju zgodnie z ordynacją wyborczą. Kuriozum ? - Nie , w bandyckim systemie stworzonym po roku 1989 jest to normą. Eliminuje się z życia publicznego normalność zastępując ją jołopowatością.
DO PRZYWRÓCENIA NORMALNOŚCI I PAŃSTWA POLSKIEGO - SZYKOWAĆ "KAŁACHY" !!!
Marek Chrapan
P.S. Przygotujmy obywatelski wniosek o możliwość odwołania "parlamentarzysty" w trakcie kadencji