Dodaj do ulubionych

Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła

24.11.11, 23:13
Jak zwykle paru mieszkańców zaprotestowało podając wyssane z palca argumenty (między innymi o zwiększonym hałasie -jakby im tory kolejowe w sąsiedztwie nie przeszkadzały) i dobre rozwiązanie poszło na półkę.
Obserwuj wątek
    • oszrany Tak to juz w Polsce jest 24.11.11, 23:57
      jednostka zablokuje dobro ogółu, jak sie nie podoba halas miasta to czas na wies sie wyprowadzic !
      • Gość: jajaja czerwony marazm i uwiąd IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.11, 14:50

        to żenujący przykład braku horyzontów i prowincjonalizmu umysłowego na miare Radomska...
        zrezygnowac z planów modernizacji miasta a przynajmniej tego fragmentu na rzecz paru tłustych bab które chca miec spokój podczas oglądasnia seriali brazylizjkich....

        to przykład tego czym jest obecna i poprzednia ekipa a tym co prezydentował sobą Tadeusz Wrona. przy nim są intelektualnymi karłami.
        teraz widac także odwagę myślenia i szerokie hotyzonty Tomasza Haładyja
    • ciemnobedzie Dlaczego nie zbuduje się drogi?. 25.11.11, 00:50
      Pręcik się ugiął i zaczerwieniał. Tak on już ma.
      • Gość: west Bezsensowne rozwiązanie IP: *.proxy.aol.com 25.11.11, 03:51
        Tylko idiota mógł się zgodzić na powielenie wczesniejszego błędu.
        Różnica w kosztach niewielka, w korzysciach dla mieszkańców miasta ogromna.
        Brak wiaduktu utrzyma nadal utrudnienia ruchu pojazdów w tym newralgicznym obszarze i spowoduje większe koszty przy kolejnej modernizacji, do której i tak za jakis czas będzie musiało dojsć.
        Nigdzie jednak nie zostało zadekretowane, że realizowane mają być jedynie rozsądne decyzje. Widocznie nieudacznicy też muszą mieć szansę postawić na swoim.
        • Gość: genia Re: Bezsensowne rozwiązanie IP: *.net.stream.pl 25.11.11, 07:34
          szkoda, wielka szkoda i stracona szansa. ciasne umysły decydentów zakorkują miasto....
          • Gość: madmax Re: Bezsensowne rozwiązanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.11, 09:18


            że Wrona w ostatniej chwili się przestraszył - rozumiem, tracił na popularności i za wszelką cenę ratował własny tyłek,

            że Kurpios nie chciał podjąć takiej decyzji - rozumiem, został komisarzem, nie po to, by uprawiać od nowa własną politykę, lecz by doprowadzić miasto we względnej równowadze do wyborów,

            że K.Matyjaszczyk utrzymał wycofanie się z budowy wiaduktu - NIE ROZUMIEM !!!
            Przecież dokumentacja z pewnością była gotowa , dzielnica "Ryneczkowa" ma jeden jedyny wyjazd - przez ul.Jasnogórską; wiadukt powinien być KONIECZNIE zbudowany jako wentyl bezpieczeństwa w razie jakiejkolwiek klęski, by z tej części miasta można było jakoś się ewakuować ! Czy w naszym mieście wszystkim decydentom udzieliła się "pomroczność jasna" ??? Co na to Straż Pożarna ? Zarządfzanie Kryzysowe ? Poliucja ? I wreszcie najważniejsze : co na to Urbanistyka ???!!! Te WSZYSTKIE instytucje z obecnym prezydentem na czele będą miały sobie WIELE do zarzucenia, jeśli do jakiejś katastrofy dojdzie i przez fatalną "obsługę komunikacyjną" zginą ludzie.
            Przecież można było wybudować ten wiadukt, skoro już "papiery" były gotowe, i zamknąć go dla pojazdów kilkoma słupkami,które w razie potrzeby Straż Pożarna mogłaby łatwo przewrócić !!! Jeździliby tylko rowerzyści i chodziliby piesi, ale bezpieczeństowo dzielnicy "ryneczkowej" radykalnie by się poprawilo !

            Nie rozumiem, jaki związek ma wybudowanie wyjazdu z ulicy Kiedrzyńskiej na al.JPII w prawo z odbudowywaniem wiaduktu ?
            Może jakiś decydent nam to wytłumaczy ?

            • Gość: zuza Re: Bezsensowne rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 20:09
              madmaxie - idealisto, czy kiedykolwiek w tym mieście, jakikolwiek decydent wytłumaczył sensownie swoje decyzje?... never...
              Czekaj tatka latka...

              Problem jest "grubszy" - pisałam wielokrotnie - brak całościowej i docelowej, w perspektywie najbliższych 20 lat, koncepcji modernizacji i rozbudowy sieci drogowo-ulicznej miasta wynikającej z modelowania ruchu i jego prognozowania - trudna sztuka, ale do zrobienia (to miasto kiedyś miało studium transportowe Phare, zrobione przez profesjonalistów - należało tylko ten typ badań kontynuować i konsekwentnie wdrażać rekomendowane tam systemowe rozwiązania i inwestycje ...), brakuje wiedzy, myślenia perspektywicznego i przede wszystkim ciągłości w realizacji przyjętych koncepcji oraz brakuje odpowiedzialności za miasto ... w tym wypadku za dostępność komunikacyjną miasta determinującą jego atrakcyjność inwestycyjną i komfort życia i zadowolenie mieszkańców... kolejna "władza" tego nie kuma i to prowadzi do degradacji miasta, i jego byle jakiego trwania bez perspektyw...
              Stąd też "punktowe" miejskie rozwiązania transportowe, kontrowersyjne, bez sensu nie tworzące pożądanego - sprawnego, bezpiecznego systemu ruchu drogowego w mieście wyprowadzającego ruch ciężki z miasta i racjonalnie "współpracującego" z planowaną autostradą... stąd "kładka", stąd "węzeł Makuszyński", stąd skrzyżowanie JP II z DK1, stąd wiele innych... kosztownych inwestycji drogowych o znikomym wpływie na poprawę funkcjonowania całego systemu drogowo-ulicznego miasta... stąd marnotrawstwo publicznych pieniędzy na nie najpotrzebniejsze i najważniejsze projekty zamiast koncentracji środków na inwestycjach priorytetowych, zgoda kosztownych, ale niezbędnych...
              W Bielsku - Białej się udaje, w Kielcach się udaje, w Gdyni również...

              A u nas rządzi umysłowa prowincja... nadrabiająca arogancją albo zwyczajnym pitoleniem trzy po trzy...
              Smutne.
        • Gość: la Re: Bezsensowne rozwiązanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 22:37
          Różnica w kosztach raczej spora. A korzyści - na dwoje babka wróżyła.
    • moskit17 Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła 25.11.11, 07:38
      czyli z calego projektu zrobil sie tylko wyjazd z ul kiedrzynskiej w al jana pawła ll i nic wiecej !! ja rozumiem ze jak jest projekt to trzeba darzyc do konca a nie zrobic krople w morzu i juz. ten wyjad nie powiem przydaje sie czasem ale reszta trz by sie przydala pozdrawiam
    • Gość: Gość Jaka demokracja IP: *.tktelekom.pl 25.11.11, 08:24
      Demokracja już dawno umarła. Jak wiadomo demokracja to swoiste rządy większości, ale dziś jesteśmy w powszechnym ustroju rządów mniejszości (zwanym dalej poprawnością polityczną) gdzie kilka osób może bez problemu zablokować decyzję, chęci i potrzebę większości bo w ramach poprawności politycznej należy uszanować mniejszość i nie liczyć się z większością.
    • Gość: obserwator Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.11.11, 16:33
      Tory kolejowe przeszkadzają i to bardzo. Niedaleko bloków biegnie linia tramwajowa, a jak wiadomo to one też za ciche nie są. Do tego dochodzi jeszcze ruchliwa al. Jana Pawła. Gdyby doszła do tego jeszcze ta droga i most to zupełnie nie dałoby się tu mieszkać. Według ekspertyzy, która zastała wykonana kilka lat temu bloki przy ulicy Czartoryskiego zaczynają się zapadać. Nie wiadomo, czy ten proces jeszcze bardziej by nie przyspieszył w związku z wzmożonym ruchem. I tu nie chodzi o to, że ktoś przez to nie może telewizji obejrzeć tylko o zdrowie mieszkańców w pobliżu...
      • rowerzysta12 Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła 25.11.11, 17:17
        Do madmaxa: najlepiej wyburzyć jeszcze część domów i tak poszerzyć Wały Dwernickiego, żeby w razie jakiegoś nieszczęścia mogły tam lądować samoloty z pomocą humanitarną:)

        A jeśli ktoś chce sobie hasać samochodem po pustych drogach, to właśnie on powinien się wyprowadzić na wieś. Miejsca tam dużo a drogi dużo mniej zatłoczone niż w mieście.

        A tak na poważnie. Ja się bardzo cieszę, że dzięki rezygnacji z tego wiaduktu jakaś część przestrzeni publicznej pozostanie niedostępna dla samochodów. Oczekuję od władz miasta w którym mieszkam, żeby tworzyły dogodne warunki do poruszania się komunikacją publiczną, chodzenia pieszo, czy jeżdżenia na rowerze i stosowały rozwiązania zachęcające ludzi do pozostawienia samochodów w domu.
        Niech ulice lokalne, takie jak Czartoryskiego, czy Wały Dwernickiego służą tym mieszkańcom, którzy przy nich mieszkają, a nie stanowią przelotowe trasy łączące centrum z innymi dzielnicami miasta.

        Zwolennikom budowania ulic o coraz większej przepustowości i kolejnych parkingów polecam też lekturę tych artykułów:

        www.zm.org.pl/?a=pochp-11b-filtry
        www.zm.org.pl/?a=amsterdam-2x1-119
        www.zm.org.pl/?a=amsterdam-2x1-11a
    • Gość: gościuuu Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 25.11.11, 19:38
      Dla tego miasta perspektywa to nadal pojęcie obce. Zero polotu i sprytu w myśleniu i działaniu. A trzeba było zrobić tak: kładkę odbudować szeroką, jakby miała być wiaduktem dla samochodów i tuż po zakończeniu budowy postawić zakaz wjazdu z obu stron i wszystkim oficjalnie wmawiać, że to kładka tyle że szeroka. 3 dni później rozpocząć remont nawierzchni na Worcela a tym samym zablokować możliwość wyjazdu w Armii Krajowej (wcześniej czy później pewnie i tak trzeba będzie nawierzchnię na Worcela naprawić). 2 dni później rozkopać wyjazd z Worcela w Kiedrzyńską "bo rura pękła" albo "dziurę łatamy, do marca skończymy". Wtedy sami by zaczęli wiadukto/kładką jeździć (bo w Cz-wie zakaz wjazdu nic nie znaczy - przykład: Wolności) i wtedy walić mandatami bez wyjątków i jeszcze odszkodowania od kierowców żądać za uszkodzoną nawierzchnię, która "nie jest przystosowana do obciążenia jakim jest samochód osobowy i się kruszy". Po wystawieniu 100 mandatów i ściągnięciu paru odszkodowań protesty by się bardzo szybciutko skończyły. Nawet by pismo do UM wpłynęło, że mieszkańcy chcą likwidacji zakazu wjazdu. I wtedy im odpisać "TAKIEGO WAŁA!!! Nie ma w budżecie pieniędzy na zmianę nawierzchni. O wymalowaniu pasów na kładce już nie wspominając. Może się pieniądze znajdą w budżecie na lata 2020-2030. Do tej pory jakoś se radźcie i cieszcie błogą ciszą. No ... chyba że się sami na nawierzchnię i malowanie zrzucicie". I tym sposobem parę firm ma co robić i to w zasadzie za kasę protestujących, którzy sami na siebie bat kręcą.
      I tyle w temacie. Nobla za pomysł proszę mi przesłać pocztą :D.
      • Gość: la Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.11, 22:32
        Super! Strategia godna Machiavellego! Ale nie mieści się w ramach politycznej poprawności, która jest teraz na topie.
        • Gość: gościuuu Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.96.241.59.tvksmp.pl 30.11.11, 10:13
          Punkt pierwszy był jak najbardziej wykonalny. Zbudować wiadukt i postawić słupki uniemożliwiające przejazd. Za x czasu się okaże, że wiadukt jest niezbędny i będzie awantura o zmarnowane pieniądze na kładkę, którą trzeba rozebrać i budować od nowa. Brak w mieście planowania długoterminowego a tylko takie w dzisiejszych czasach powinno się uskuteczniać. Kładka wytrzyma ile? 50 lat? Kto dziś jest w stanie zapewnić mieszkańców, że przez te 50 lat wiadukt nie będzie tam koniecznością? Mieszkańcy protestują sami przeciwko sobie tylko jeszcze nie mieli okazji się o tym przekonać.
    • Gość: 1000ccc Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: 188.95.28.* 25.11.11, 22:58
      Bardzo dobrze się stało, że nie zrobiono z kładki wiaduktu a z Wałów Dwernickiego arterii komunikacyjnej. Po pierwsze perspektywa totalnego zakorkowania z jednej strony ul. Kiedrzyńskiej - konieczność dobudowania pasa do skrętu w prawo jadąc od Dekabrystów (brak możliwości skrętu w Wały przy zamkniętym przejeździe kolejowym) czy lewoskrętu za przejazdem od jadąc od Kawiej. Światła w tym miejscu nie sprawdziłyby się tak samo jak kilkaset metrów dalej przy przejeździe za Fieldorfa-Nila. Z drugiej strony zakorkowanie wąskiej Jasnogórskiej i jej wylotu w Kościuszki.
      Po drugie, uciążliwości zwiększonego ruchu w tym rejonie nie można bagatelizować. Trzeba wiedzieć, że przejazd kolejowy na Kiedrzyńskiej jest zamknięty kilkanaście godzin na dobę! To jedyna linia kolejowa z Cz-wy w kierunku północnym, dziennie przejeżdza tędy od kilkudziesięciu do ponad 100 pociągów! Hałas i drgania są na tyle uciążliwe, że nie można dziwić się mieszkańcom, że protestują. Popękane ściany domów czy mieszkań to nic w porównaniu z wrażeniami wywołanymi przez drgania, hamowanie czy sygnały maszynistów, tak w dzień jak i w środku nocy. Wspomniana wcześniej linia tramwajowa czy hałas od Al. Jana Pawła II też robi swoje. Dodatkowe setki czy tysiące pojazdów pod oknami byłyby trudne do zniesienia.
      Po trzecie byłoby to zabranie jedynej dla tej części miasta alei spacerowej jaką są Wały Dwernickiego. Dla kilkunastu tysięcy mieszkańców dzielnicy ograniczonej ulicami: Wały-Aleja Jana Pawła II-Aleja Armii Krajowej-Dekabrystów-Kiedrzyńska jest to jedyne miejsce dłuższych spacerów. Trochę tak jakby mieszkańcom Północy zabrać Promenadę i postulować tam wpuszczenie samochodów. Zawsze można wytłumaczyć odciążeniem Al. Wyzwolenia.
      • Gość: west Brak wyobraźni i orientacji IP: *.proxy.aol.com 26.11.11, 04:20
        Wiadukt powinien powstać po prostu ze względów bezpieczeństwa.
        Nawet rozpatrując problem z dwóch punktów widzenia.
        1. Powinien dać szansę ewakuacji oraz zapasowego dojazdu do obszaru ograniczonego torami kolejowymi, II Aleją NMP, Al. Kosciuszki oraz Al. Jana Pawła II. W przypadku zablokowania Jasnogórskiej straż pożarna nie ma szansy dojazdu do pożaru.
        2. Wylot ul. Worcela w Aleję AK jest jednym z najniebezpieczniejszych w Częstochowie i powinien zostać zamknięty. Ile osób ma jeszcze zginąć, żeby podjeto decyzję o budowie wiaduktu dającego szansę ominięcia tego miejsca.
        To nie są sprawy lepszego lub gorszego samopoczucia mieszkańców sąsiadujących z planowanym wiaduktem. To są w krytycznych sytuacjach sprawy życia lub smierci, z czego wielu wypowiadajacych się na tym forum nie zdaje sobie sprawy.
        • Gość: a-lfa Re: Brak wyobraźni i orientacji IP: *.net.stream.pl 26.11.11, 07:14
          Aby coś zrobic z wyjazdem z ul.Worcela sama budowa zamiast kladki wiaduktu nic nie da. Bo trzeba by przebudowac dodatkowo al. JPII w rejonach kaladki tak by zrobic tam wjazdy od ul. Wały Dwernickiego. Sam wiadukt pomoze niewiele. Skrzyzowanie Jasnogórskiej z al. Kosciuszki i al. AK korkuje sie juz od ladnych kilku lat tak wiec wprowadzanie tam ruchu z ul. Worcela to absurd. Rozwiazanie to calkowite przebudowanie rkładu drogowego w rejonach przystanków koło politechniki wraz z budowa wylotów drogi lub po prostu zamontowanie przy Worcela sygnalizacji swietlnej tyle iz troche tam za blisko do sygnalizacji kolo Politechniki.
        • rowerzysta12 Re: Brak wyobraźni i orientacji 26.11.11, 09:03
          Jeśli trzeba się będzie ewakuować to niech mieszkańcy wieją na piechotę, ratują życie, a nie samochody, a do tego wystarczą chodniki i przejścia. Przez tory można przejść w razie potrzeby. Straż może wjechać przez tory tramwajowe w ulicę Lelewela - jak był ostatnio objazd to się dało bez żadnych wielkich przeróbek, albo z Jana Pawła II przejechać przez chodniki i trawniki. Nie wiem, być może przez Ryneczek też da radę przejechać karetka albo samochód straży pożarnej.
          • xkx2 Re: Brak wyobraźni i orientacji 26.11.11, 09:46
            Przez ryneczek aktualnie nie przejedzie nic wiele większego od samochodu dostawczego. Inna sprawa, iż zezwolenie miasta na budowę w takim miejscu targowiska było czymś dziwnym. Choćby ze względu na sprawy przeciw pożarowe tam powinna być normalna ulica na nie targowisko. Ul. Lelewela już dawno powinna być udrożniona problem jedynie z tramwajami - były obawy, iż mogą być wypadki - choć tramwaj tu jedzie powoli z uwagi na równie niebezpieczne wyjazdy bramowe.
            Jedyne, co powinno być uczynione to przebudowa okolic kładki tak, aby z ul. Wały Dwernickiego dało się wyjechać na al. JPII i z al. JPII wjechać w ul. Wały Dwernickiego (dotyczy północnej nitki), co pozwoliłoby rozwiązać problem skrzyżowania ul. Worcella z al. AK, bo wtedy można by dopuścić tam jedynie skręt w kierunku ul. Dekabrystów.
    • Gość: 1000ccc Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: 188.95.28.* 26.11.11, 20:05
      Względy bezpieczeństwa nijak mnie nie przekonują. Dojazd karetek czy straży jest zapewniony, ewakuacja ludzi również. Bardziej przekonałyby mnie kwestie rozwiązań komunikacyjnych ale w tym przypadku musiałoby to się wiązać z wieloma innymi zmianami, co było niewykonalne. Wybrano najlepsze rozwiązanie, klamka zapadła i dyskusja stała się bezprzedmiotowa.
      • Gość: luron40 Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.play-internet.pl 26.11.11, 21:01
        dobrze wszyscy wiemy ze każdy z tych pomysłów to półsrodki .
        dobrze również wiemy że ul wały D powinna dochodzić do aleji.
        dobrze wszyscy wiemy że ryneczek czy pasaż regionalny powinien być nad tunelem kolejowym , który powinien powstać od aleji do ul czartoryskiego.
        podnieść podatek od nieruchomości pkp i wymusić współpracę przy tej najrozsądniejszej inw.
        Dość blokowania i szpecenia miasta przez pkp.
        • Gość: allfa Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.net.stream.pl 27.11.11, 07:50
          Plac targowy bez wzgledu w jakiej formie by on nie był nie jest, nie był i nie bedzie ozdoba centrum miasta. To czy bedzie on w halii targowej czy taki jak jest obecnie tego faktu nie zmienia.
          Problem w tm iż na budowe calkowicie nipoptrzebnego placu targowego wydano juz kilka milonów złotych i NIKT nie wyda kolejnych kilkunastu lub kilkudziesieciu na zabudowanie / zadaszenie torowiska kolejowego oraz przeniesienie tam ryneczku. To absurd.
          Bo problemem nie jest to gdzie targowisko zwane rybeczkiem sie znajduje a fakt iz ktokolowiek pozwolił aby cos takiego ww ogóle powstalo w centrum miasta - SCISLYM CENTRUM MIASTA. Jestesmy chyba jedynym miastem w Europie gdzie w promieniu 500 m sa 4 obiekty i miejsca handlu. Bo mamy: tzw. Ryneczek, Pl. Balcerowicza, Hale na rogu wolnosci i waszyngtota zwana matketem na Czerwonym no i tatgowisko przy al. Wolnosci 17. Inymi słowy w zamym centrum jest tego duzo - bardzo duzo - za duzo.
          Dlatego twa propozycja choc słuszna nie wydaje mi sie mozliwa teraz do realizacji - bo kto za to zapłaci? Zreszta taniej i sensowniej z punku widzenia estetyki miasta było by po prostu zlikwidowanie tego quasi targowiska.
          • Gość: luron40 Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.play-internet.pl 27.11.11, 20:33
            rynki , targi, hale targowe , to zawsze była historia i centralne części miast .
            Wybudowanie nad tunelem - najlepiej przez prywatnego inw , orginalnego i klimatycznego pasażu dla handlujących regionalnymi produktami to przepis na niezależność ekonomiczną wielu rodzin i ogromne uatrakcyjnienie centrum.Nie jest nim oczywiście dzisiejszy - nijaki- ryneczek ani żadna przestrzeń handlowa w śródmieściu.
            jednokierunkowe ulice W Dwernickiego i Wilsona powinny być naturalną konsekwencją takiej inw oraz prostą alternatywą dla ruchu sam w tym kwartale miasta.
            Przebicie ul W D pod JP II to naturalna konsekwencja takiej sytuacji i jedyne rozwiazanie dla rozwoju i sprawnej kom w tym rejonie.
            • Gość: alfa Re: Odbudowują kładkę nad al. Jana Pawła IP: *.net.stream.pl 28.11.11, 09:10
              Tak jak pisałem pomysł zły nie jest tyle tylko, że jest kilka, ale. Nie porównuj zagranicznych placów targowych - klimatycznych placów targowych do tego, co u nas jest. A już na 100% nie do ryneczku, który jest po prostu brzydki, choć to i tak cudo w porównaniu do pl. Balcerowicza za Megasamem.
              Pomysł z quasi placem targowym nad torami nie jest zły, ale - w tej chwili nikt go tam nie zbuduje. Bo nikt - czyli ani miasto ani tym bardziej kupcy z Ryneczku na sfinansują takiej inwestycji, której koszt będzie szedł pewnie w ładnych kilkanaście Miłonów. A kasę z UE na taka inwestycje też szanse są równe zero (zwłaszcza iz UE ma poważne kłopoty finansowe). Podobnie ma sie sprawa z przebudowa ulic Wały Dwernickiego oraz Wilsona oraz tunelami pod al. JP II - to koszt kolejnych kilka, (jeśli nie kilkanaście Miłonów - mam obawy i wiadukt był by tańszy) i murowane protesty okolicznych mieszkańców - zwłaszcza, iż budowa zaproponowanych przez Ciebie tuneli wiązałaby się z dokładnym rozkopaniem wszystkiego, dokoła co przy nieuregulowanych stosunkach własnościowych ma nikłe szans na powodzenie. Dodatkowo wylot tunelu na ciągu ul. Wilsona od strony ul. Kawiej jest praktycznie nie do zmieszczenia (no chyba, że w miejscu dawnej zajezdni MPK) a ul. Wilsona od tamtej strony w zasadzie nie istnieje, jako droga.
              Dlatego całkowity koszt takiej inwestycji był by porównywalny chyba z remontem całych al. NMP lub wiaduktem na przedłużeniu ul. Sobieskiego. Co oznacza, iż o tej inwestycji można jedynie pomarzyć - miasto nigdy nie uzbiera kilkaset milionów na jej zapłacenie. Bo poza przebudową ulic Wały Dwernickiego i Wilsona budowa łączników obu tych ulic budowa tuneli pod al. JP II trzeba w zasadzie wykonać od podstaw obie te ulice za al. JP II, czyli wybudować odwodnienie wraz z kanałem deszczowym, bo go brak, wykonać na nowo cała ulice wraz z chodnikami i ewentualnie ze ścieżką rowerową oraz nowa nawierzchnią. Stąd kwota potrzebna na ten cel robi się lekko spora. Dlatego podsumuje to stwierdzeniem: „pomarzyć dobra rzecz”. Lecz ni jak to się nie ma do rzeczywistości – zwłaszcza, iż ryneczek już stoi i nikt go już wobec tego nie ruszy. A jeśli by chciał go przenieść musiałby zapłacić za jego budowę w innym miejscu i rozebranie w istniejącym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka