Dodaj do ulubionych

Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym rozm...

01.01.12, 01:22
ludzie występ Muńa we Wroc i Olka w Kato były super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
umiejmy tu coś takiego zrobić!!!
apelowałem o to wiele wiele wele razy!!!
GW obudź się!!!!!
HNY!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: zyx Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro IP: 188.95.29.* 01.01.12, 03:24
      ...a to Częstochowa właśnie!
      Typowy zascianek,żeby nie powiedzieć pierd.....!
      • Gość: Ktoś. Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro IP: *.prenet.pl 01.01.12, 08:24
        Myślę że po prostu nikt nie chce oberwać butelką szampana.
    • jacekczewa Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym rozm... 01.01.12, 09:39
      elity ( elyty) to są ,tylko mają w d....ie bale bale w d. Patrii jada na Kajmany lub Hawaje i tam sie bawią .....
      • Gość: niewierny tomasz jacuś jakie elity IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.12, 10:40
        ty tu mieszkasz .ty będziesz piszczał po podwyżkach .1styczeń 2012 prąd w górę.leki też i akcyza na paliwa .To narazie.Dlatego warto pomodlić się o zdrowie jacusiu.
        • Gość: świętujący Re: jacuś jakie elity IP: *.play-internet.pl 01.01.12, 11:03
          Szkoda, że nie udało się zapakować Krzysia i jego niedorozwiniętych zastępców do którejś z rac i wypie..lić gdzieś pod Bielsko
          • Gość: MAKS Re: jacuś jakie elity IP: *.play-internet.pl 01.01.12, 11:57
            Pamiętam jak w latach 50-tych rodzice chodzili do Cechu Polonii przynosili balony,kotyliony.To były czasy super elit,mimo rządów PZPR.
          • Gość: DO świętujący Re: jacuś jakie elity IP: *.96.240.183.tvksmp.pl 01.01.12, 12:07
            A może ciebie baranie trzeba wy..lić w kosmos,.
        • jacekczewa Re: jacuś jakie elity 01.01.12, 11:52
          elyty nowobogackie :)
    • Gość: szczupak Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.12, 15:48
      ja mam rozmach do dzisiaj. a ty ziomuś dałeś radę być we wrocku i kato na sylwestrze?
      • Gość: didżej Do Romana Krysta IP: *.net.stream.pl 01.01.12, 17:27
        cytat:
        "Kiedy ludzie słyszą, że za muzykę odpowiada didżej - a tak jest najczęściej - dają sobie spokój".

        Roman, zastanów się nad tym jakie bzdury mówisz !!! Można by to zrobić w drugą stronę:

        "Kiedy ludzie słyszą, że za muzykę odpowiada zespół - a tak jest najczęściej - dają sobie spokój".

        Jaką Ty nam opinie wystawiasz ?! Ile razy to właśnie DJ-e polecają waszą kapele na imprezy do biesiadowania przy stołach ??? Ile razy to DJ-e nagłaśniali Twoje imprezy ??? I tak się odwdzięczasz naszemu środowisku??? My nie tak jak Wy, że zagracie 2 godziny na imprezie i się zwijacie. My często i grubo gramy od 18:00 do 6:00 czego Wy byście nie wytrzymali. A wynagrodzenie za naszą prace jest marne w porównaniu do Waszego! DJ-e to też ludzie po szkole muzycznej !!! Następnym razem zastanów się nad tym co mówisz. Odpowiedź jest prosta. Ludzie nie mają pieniędzy na takie bale. Poza tym moda na bale sylwestrowe już dawno minęła ale nie minęła na DJ-a!!!
        • Gość: romox Re: Do Romana Krysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.12, 17:59
          Zastanawiające ze Częstochowa to nie wioską a tylko kilki ludzi w tym grajdole zna sie na wszystkim i sięga faktograficzną pamięcią. Przodownik to oczywiście S. Kusiba - specjalista od wszystkiego co się rusza. Istny fenomen czasów współczesnych. Tuż za nim dogania go prezes Mielczarek. Czyżby w tym mieście juz nie było innych ciekawych ludzi? Czy może tematy z tak zwanej d... a teksty na kolanie tworzone. A co do Romana to faktycznie bredzi
        • Gość: kuszaaaaa Re: Do Romana Krysta IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.12, 18:28
          Szanowni Panowie
          Wszystkiego najlepszego w już obecnym i nieodwracalnym 2012 roku :)
          Roku dla naszego Kraju piłkarsko-końcoświatowym ....
          Zobaczymy. Gdyby naprawdę trafił nas KoniecŚwiata21122011 to trochę szkoda tej końcówki toku 2012 z tyloma wolnymi dniami.
          Właśnie dniami wolnymi w końcu roku i to jeszcze po końcu świata.
          Ale o perfidii i bezczelności majowskiego kalendarza niech każdy we własnym zakresie i sumieniu dokona rozliczenia analizy życiowej.
          Sylwestrowa rzecz raczej jednak nie w tym co Was podkręca.
          Raczej w tym, że styrani biznesmeni szarorynkowi mają zawsze pod koniec roku dość.
          Nie chcą się ujwaniać.
          Politycy nie chcą przeginać, złamać toczony latami wizerunek w ciągu jednej noworocznej nocy. Często muszą rozpocząć Nowy Rok przy partyjnych stolikach, a nie miejskich, lokalnych.
          Lokalne środowiska po wyborach się nie liczą. Liczą tylko kolegów partyjnych czap.
          Intelektualiści nie wychylą się ponad poprawność rządową. Więc skoro żadnych lokalnych kolegów z władzy nie mamy, to cisza. Jeśli już skok to w bok. Bez widoku, bez mediów.
          Wolnych intelektualistów w czewie brak, wolni uciekli z miasta lub lokalnie się nie chcą afiszować.
          Polityczna opozycja w podziemiu.
          Wolna w podziemiu.
          I w sumie Sylwestry w podziemiu.
          A oficjalne sylwestry w nadziemiu :)
          Zatem działają Podziemne Sylwestry elit.
          Elit politycznych, intelektualnych.
          Bez mediów.

          I tak pozostanie do najbliższej rewolty.

          Chyba, że i do naszej Czewy i Kraju sprowadzą arabów i murzynów.

          Mimo wszystko, Wszystkim Wszystkiego Najlepszego w 2012 roku :)))
        • Gość: roman Re: Do DJ IP: *.205.38.68.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.07.12, 15:07
          Drodzy koledzy DJ - przepraszam wszystkich jeśli kogoś uraziłem, zupełnie nie to miałem na myśli. Znam waszą pracę i szanuję i wiele razy z wami współpracowałem, i dziękuję wszystkim, którzy mnie nagłaśniali, bo są wśród Was super fachowcy. I ja was wiele razy polecałem na różne imprezy. Wywiad do radia, telewizji czy gazety nie jest przygotowany, nie mam pytań, nie mam naszykowanych odpowiedzi,z reguły jest to na żywo i w pośpiechu, i czasami jakieś zdanie jest wyjęte z kontekstu i czasami zabrzmi nie tak jak powinno. Wszystkich DJ , którzy poczuli się urażeni przepraszam. Istniejemy na rynku już dziesięć lat w tym roku obchodzimy jubileusz i wielokrotnie pracowaliśmy z DJ i za to im dziękujemy. Roman Kryst
      • Gość: speleus Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro IP: *.net.stream.pl 01.01.12, 18:27
        ludzie o jakich wy mówicie sylwestrach???? na placu naszym zawsze była żenada. czy to ten czy inny to kto do tego grajdoła przyjedzie? w 1976 r spędzam sylwestra w Moskwie, moja koleżanka w Leningradzie / wtedy / a druga w Budapeszcie. załuję, że niestety nie widzieliście wspaniałej zabawy, mimo, że były to trochę inne czasy. My Polacy całeżycie byliśmy w grajdole. a tak a propos występ wczorajszy pani Brodki to też całkowita żenada. Wszystkiego dobrego w NOWYM ROKU POZDRAWIAM
        • mateusz_czwa Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro 01.01.12, 21:16
          Zupełnie nie rozumiem dlaczego z uporem maniaka wiele osób tak marzy o tym, żeby Częstochowa była Wrocławiem Katowicami cz Warszawą. Trzeba powiedziec sobie jasno, że nie będzie bo jest Częstochową, na całe szczęście z resztą.
          Dzisiaj w ramach leczenia posylwestrowego kaca wskoczyłem na rower i przejechałem się na Jurę w okolice Olsztyna. I za to kocham to miasto, że mamy tak niedaleko do pięknych jurajskich klimatów. A jak komuś to nie pasuje to zawsze może skoczyc do kina, teatru, filharmonii muzeum, na zakupy, czy po prostu na spacer.
          Mnie tu się nie nudzi a malkontentom radzę zainteresowac się najpierw tym co miasto ma do zaoferowania a potem kontestowac.
          P. S. Nasza władza z pewnością do "rozgarniętych" nie należy ale zawsze można im podczas wyborów odpłacic.
          • Gość: gosc Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro IP: *.alfanet24.pl 01.01.12, 22:51
            kto nie spedzil kilku lat w takich miastach jak wroclaw poznan czy gdansk ten nigdy nie zauwazy po przyjezdzie do czestochowy jaka to zabita dziura.
            • mateusz_czwa Re: Kiedyś witaliśmy Nowy Rok jakby z większym ro 01.01.12, 23:46
              Drogi gościu. Spędziłem wiele czasu w dużych polskich miastach a nawet mieszkałem w Londynie i nie widzę nic przyjemnego w życiu w takim molochu. Niestety często nie dostrzegamy, że Częstochowa jest "w sam raz" ani za duża, żeby się w niej nie móc odnaleśc ani nie jest małą mieścinką jak Myszków czy Kłobuck. To sprawia, że nasze miasto jest bardzo funkcjonalne, bo można tutaj załatwic czy kupic wszystko a jednocześnie nie trzeba spędzac kilku godzin żeby dostac się z punktu A do punktu B.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka