looooooook
21.01.12, 22:39
Niestety linku wkleić nie mogę bo mi spam wykrywa.... Więc wkleję cały artykuł
Mówią, że nie ustąpią. Będą blokować stacje benzynowe, potem drogi, w końcu Warszawę. Kto za tym stoi? Obywatele.
- Za paliwo płacimy tyle samo co mieszkańcy Europy Zachodniej, ale zarabiamy dużo mniej, a ceny wciąż rosną - zauważa Michał Denisiuk, inicjator akcji protestacyjnej w Warszawie i wymienia: - ON w Niemczech kosztuje 6.54 zł przy pensji minimalnej 5192 zł, w Luksemburgu 5,54 zł przy zarobkach co najmniej 7664 zł. Polska? 5,80 zł za 1500 zł brutto. Trzeba stanowczo powiedzieć "nie" i pokazać politykom, że nie ustąpimy.
STOP podwyżkom cen paliw
Pierwszy z serii planowanych aż do skutku protestów odbędzie się w kilku miastach Polski już w poniedziałek, 23 stycznia. Kierowcy zamierzają sparaliżować pracę stacji benzynowych. Podjeżdżają do dystrybutora paliwa, tankują za kilkanaście groszy, podchodzą do kas, zjadają hot-doga, przeglądają gazetkę i tankują ponownie za niewielką sumę, płacą, itd.
Protest przeciwko cenom paliw w Warszawie:
Ul. Smolna - parking
23 stycznia 2012, godz. 15.45
- Tylko w Warszawie zadziałamy inaczej - zdradza Denisiuk. Uczestnicy protestu chcą wykorzystać dostępność do Sejmu i kancelarii premiera. - Zbieramy się na parkingu na Smolnej, stamtąd jedziemy kolejno przed Sejm, kancelarię premiera i Belweder. Oczywiście możliwie najwolniej, by utrudnić posłom i ministrom wyjazd z pracy.
Obywatele przeciwko kuriozalnym cenom
Michała Denisiuka i innych chętnych do wzięcia w paliwowym proteście nie łączy nic oprócz złości. - Chcemy, by rząd obniżył kuriozalną wysokość akcyzy oraz opłaty paliwowej i podatku - precyzuje żądania Denisiuk. - To ruch obywatelski, kontaktujemy się ze sobą za pomocą portali rozrywkowych i społecznościowych. Nie jesteśmy z żadnej partii politycznej, nie mamy żadnych innych interesów oprócz własnych pieniędzy, bo za wzrostem cen paliw rosną też ceny usług, materiałów, chemii, artykułów spożywczych.
By wziąć udział w akcji wystarczy stawić się we wskazanym miejscu samochodem. Najlepiej na tylnej szybie nakleić kartę "STOP WYSOKIM CENOM PALIW".
Zablokują krajową 73, potem Warszawę
Jeśli 23 stycznia nie przyniesie zmian, inicjatorzy mają plan B. Nawet kilka planów B. - Na 28 stycznia planowana jest blokada drogi krajowej nr 73. Kierowcy zbierają się o godz. 12.00 na stacji BP Busko-Zdrój przy wylocie na Kielce - zapowiada Denisiuk. Tutaj mile widziane samochody ciężarowe, nawet całe firmy. - Jeśli będzie trzeba zrobimy blokadę w Warszawie.
Obywatele nie ustąpią, dopóki paliwo nie spadnie do ceny max. 4 zł za litr.
Protesty w innych miastach Polski
Zbiórki: poniedziałek, 23 stycznia, godz. 18.00:
CZĘSTOCHOWA: parking przy "Parku Lisiniec" czyli Bałtyk - wjazd od ulicy Jadwigi
KRAKÓW: parking przed Biedronką, osiedle II Pułku Lotniczego, dawny pas startowy przy Biedronce.
ŚWIDNIK: parking przed Kauflandem, za ORLENem
ŁÓDŹ: ul. ks. Skorupki, parking przed samolotem, obok hali sportowej
POZNAŃ: ul. Serbska - parking tesco (zaraz przy wjeździe)
WOŁOMIN: parking Orlen ul. Armii Krajowej 20
BYDGOSZCZ: Kaufland na Solskiego.
I z góry mówię mam gdzieś co o tym sądzicie. Jak ktoś chce niech przyjedzie na wyznaczone miejsce może uda się coś zrobić.