jmk-skiw
22.03.12, 16:16
Taka opowieść.
Pomalowaliście sobie podłogę w mieszkaniu.
Jeszcze dobrze nie wyschła, a wam wpadł do głowy pomysł zorganizowanie imprezy dla większej liczby gości, którzy jakby nie było przyjdą, wiec nie byłoby ładnie aby ich poupychać w łazience czy kuchni.
Idziecie do sąsiada , właściciela mieszkania i mówicie mu Bezczelnie że U NIEGO w POKOJU będą wasi goście, a jego goście "poszli won" -( to jego problem, a ON z NIMI był już od dawna umówiony), a na dodatek wyzywacie GO ,że on to jest taki i owaki.
Jakiej reakcji się po nim spodziewacie?
Normalne JEST ŻE was WYWALI z mieszkania na "zbitą mordę".
Tak i tutaj został spuszczony w referendum usłużny tw ale myślenie na jg pozostało jakby w UM ten ich sługa siedział tam nadal i wykonywał polecenia.
PS:
I to by było na tyle, ...albo aż tyle.