Dodaj do ulubionych

Samobójstwo nauczycielki w Podobinie

22.04.12, 07:52
Szykany, samobójstwo. Dyrektorka szkoły skazana za mobbing

Jarosław Sidorowicz
21.04.2012 , aktualizacja: 20.04.2012 22:24
A A A Drukuj
"Dłużej już tego nie mogę ciągnąć, ja się do tego nie nadaję" - napisała w pożegnalnym liście Bernadetta G., nauczycielka z Podobina. Wczoraj sąd skazał byłą dyrektorkę tej szkoły na dwa lata więzienia.
Temida
Temida
Temida
ZOBACZ TAKŻE

Mąż ją bił - więc zleciła jego pobicie. Zmarł wskutek obrażeń
Dyrektorka szkoły skazana za znęcanie się nad nauczycielką
Czują się represjonowani za protesty przeciwko ACTA
Zadał ciosy nożem, gdy wtargnęli do jego mieszkania
Złodziejska plaga w Małopolsce. Ukradną nawet majtki
Dlaczego tak łatwo okradać metodą na wnuczka
Zaginął bez śladu w centrum Krakowa. Śledztwo zamknięte
Prokuratura oskarża pilota, który lądował na drzewie

SERWISY

Kronika policyjna

- Dzieci nie mają matki, ja nie mam żony. Ten wyrok nie przywróci nam jej. Ale może pomoże innym, którzy znajdą się w takiej sytuacji - mówi Jan G., mąż nauczycielki, która odebrała sobie życie pod wpływem szykan w pracy. Bernadetta G. była nauczycielką nauczania początkowego.

Jej gehenna trwała kilka lat. Poniżanie i upokarzanie w obecności innych nauczycieli, obwinianie o negatywne zachowanie uczniów, krytykowanie działań zawodowych, podnoszenie na nią głosu, doprowadzając tym samym do płaczu i silnych reakcji stresowych oraz rozstroju nerwowego, stosując nadmierną i nieuzasadnioną kontrolę, zastraszanie i szantażowanie zwolnieniem dyscyplinarnym w przypadku przewinienia pokrzywdzonej, zarzucanie braku kwalifikacji zawodowych - sąd długo wczoraj wyliczał metody, jakimi była dyrektorka szkoły gnębiła podwładną. Czarę goryczy przechyliło przesunięcie jej ze szkoły podstawowej do oddziału przedszkolnego.

Reklamy Businessclick
Przekazy pieniężne
W Western Union przekazy pieniężne już od 10 zł !
Centra Obsługi Inwestorów
i Eksporterów. Planuj, organizuj i realizuj eksport lub inwestycje.
Terenowa Dacia.
Dacia Duster w bardzo niskiej cenie. Sprawdź sam!
www.dacia.pl/duster

- Powiedziała żonie, że nie nadaje się, nie daje sobie rady. Albo przejdzie do przedszkola, albo zostanie zwolniona. Żona mówiła mi, że została poniżona po tylu latach pracy. Została sama z 24 dzieci w oddziale przedszkolnym. By wyjść do toalety, musiała prosić sprzątaczki, by zostały z dziećmi - opowiada mąż Bernadetty G. Nie tylko ona była dręczona, mobbing dotknął też innych nauczycieli ze szkoły w Podobinie. Arsenał środków był niemal identyczny jak w przypadku Bernadetty G. Mecenas Marek Śliz, pełnomocnik męża Bernadetty G., wskazuje na symptomatyczne zeznania jednej z młodych nauczycielek z Podobina: - Powiedziała, że miała dwa szczęśliwe dni w swoim życiu: pierwszy, gdy jako świeżo upieczona absolwentka uczelni z dyplomem przyszła do tej szkoły. I drugi, gdy mogła ją wreszcie opuścić. To przerażające.

Bernadetta G. wpadła w depresję, nie wytrzymała presji. Zostawiła trzy listy - do rodziny, kuratorium oświaty i dyrektorki szkoły. "Czy ja musiałam być ofiarą tej szkoły?" - pytała w jednym z nich. Dopiero samobójcza śmierć koleżanki otworzyła usta pozostałym nauczycielom. - Wcześniej nie chcieliśmy ze sobą rozmawiać, bo nie wiedzieliśmy, co do kogo można mówić, bo mogło to dotrzeć do dyrektorki i zostać wykorzystane w innym kontekście. Każdy każdego podejrzewał. Gdy wstawałam rano do pracy, budziłam się z bólem brzucha, bo nie wiedziałam, co w szkole się wydarzy. Nie wiedziałam, w jakim humorze będzie dyrektorka - zeznawała podczas procesu jedna z nauczycielek.

- Ten wyrok jest precedensowy. Ma ogromne znaczenie przede wszystkim dla środowiska, bo takie rzeczy dzieją się też w innych szkołach - uważa mecenas Śliz.

W internecie można bez trudu znaleźć relacje o podobnych przypadkach. "Szukam porady prawnej dla mojej znajomej. Jest to osoba związana od 20 lat z pracą w szkolnictwie, od 7 lat pracuje w pewnej wiejskiej szkole, gdzie stosuje się wobec niej presję mającą na celu wymuszenie zrezygnowania z pracy. Z opowieści wynika, że jest poddana ciągłej krytyce, przytyczkom, wyśmiewaniu ze strony zarówno dyrekcji szkoły, jak i innych nauczycieli, a nawet sprzątaczek. Szukam porady prawnej dla niej, bo nie wiem, co mam zrobić" - pisze na portalu prawo.wieszjak.pl internauta. To tylko jeden z wielu podawanych przykładów.

- Obserwowałem nauczycieli z tej szkoły, gdy przyszli do sądu. Na widok byłej dyrektorki wracał strach, choć przecież byli to ludzie z wieloletnim doświadczeniem. Ale w końcu przełamali go, odważyli się mówić. Ten wyrok to sygnał dla innych, że warto czasami podnieść głowę - zaznacza mecenas Śliz. Ale pyta o jeszcze jedno: gdzie w tym czasie były władze gminy, którym szkoły przecież podlegają? - Od czternastu lat kieruje gminą ten sam wójt. W sądzie zeznał, że nic nie wiedział o mobbingowaniu nauczycieli. A w tej placówce była ogromna fluktuacja kadry i chociażby to było sygnałem, że coś złego się dzieje. Więc albo kłamie, albo jest złym gospodarzem - zżyma się mecenas Śliz.

Wójt Janusz Potaczek nie ma sobie nic do zarzucenia. - Od oceniania mnie są mieszkańcy. Skoro czterokrotnie wybrali mnie na to stanowisko i osiem razy dostałem kapelusz dla najlepszego wójta w Małopolsce, o czymś to świadczy - denerwuje się. I zarzeka, że z zeznań nie zmieniłby ani słowa. - Mam pod sobą ponad stu nauczycieli i nawet ich osobiście nie znam. Skoro żaden nie potrafił przyjść do mnie, to co miałem zrobić - mówi wójt.

Anna A., skazana była dyrektorka, nie chciała komentować wyroku, z sądu wyszła bez słowa. Decyzją sądu przez pięć lat nie będzie mogła kierować żadną szkołą. W maju zeszłego roku przestała być dyrektorem w Podobinie. Pracę znalazła w urzędzie gminy, gdzie zajmuje się m.in. funduszami unijnymi dla szkół. - Jeśli 15 lat współpracowałem z tą osobą, to miałem ją wyrzucić na bruk?! - pyta wójt Potaczek.

Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej... krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11584714,Szykany__samobojstwo__Dyrektorka_szkoly_skazana_za.html#ixzz1skHcdW13
Obserwuj wątek
    • Gość: KP Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 09:58
      zwykły mobbing który uparawia się w szkołach. u nas takze.
      • giechhh Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie 22.04.12, 11:57
        to tylko czekać jak u nas też dojdzie do podobnej tragedii - dziki wschód???
        • Gość: ??????? Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 20:30
          Co ty piszesz giechhh ? Nit tak nie robi w Częstochowie. To nie dziki wschód.
      • Gość: jotka Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.net.stream.pl 22.04.12, 14:47
        Masz rację, że i u nas SPORO jest TAKICH ! Sama jestem "niedoszłą" ofiarą bardzo podobnej pani dyr. Dobrze, że wówczas pomogła mi koleżanka, bo i finał wtedy też mógłby być podobny... A tak? Odbiło się to TYLKO na moim zdrowiu ! Ale kij ma dwa końce...
      • angrusz1 A gdzie były , gdzie są 22.04.12, 19:42
        związki zawodowe ?
        Dbają tylko o własne wpływy - na konto .
    • Gość: GG Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.dynamic.chello.pl 22.04.12, 13:17
      "Jeśli 15 lat współpracowałem z tą osobą, to miałem ją wyrzucić na bruk?! - pyta wójt Potaczek."
      Czy to znaczy, że wójt Potaczek wiedział o praktykach skazanej dyrektor? Powinien zatem odpowiadać tak jak ona.
    • Gość: e Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.04.12, 14:33
      a dla pani dyrektor nowa ciepła posadka - makabra
      • citi-men Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie 22.04.12, 15:10
        pracując w zupełnie innej branży cięzko odczuc takie zachowania.. masakrra.. jaka ona musiała być zaszczuta.. istny terror.. poza tym kwitna już liscie :)
        • Gość: ds Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 16:33
          Traugutt i wszystko jasne. Poniedziałkowa chała
      • Gość: ssss Re: Samobójstwo nauczycielki w Podobinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 19:14
        tak jest w każdej gminie. niemalże wójt to świny chlop.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka