22.05.12, 17:33
To przykre i powszechne . Zaglądam , czytam i zastanawiam się . Tu wandale zaatakowali autobusy MPK . To znów niszczą wiaty przystankowe . To dalej wertując chodniki i place zaplute i.t.d. . Tak - to prawda . Wszyscy to codziennie widzimy . Zjawisko jest tak powszechne , że większość z nas traktuje je jako standard . Przypomniałem sobie dziadków i babcie , które oczekują na autobus pod wiatą gdzie niema rozkładów jazdy . Widzę młodzież , która wychodząc za ogrodzenie szkoły odpala papierosy nie zwracając uwagi na przechodzącego nauczyciela . Podsłuchałem niejednokrotnie rozmowy i opinie . Można niszczyć , psuć , dewastować , zapluwać i brudzić bo to nie nasze . To państwowe . Można kraść zasadzone krzaczki na własne posesje , robić "graffiti" na nowo położonych elewacjach budynków . Dlaczego tych aktów wandalizmu nie widać w kościołach , na placach przykościelnych ? Czy ktoś tam pluje , wyrywa , zadeptuje , sika pod murem , zamazuje elewacje ? Nie ! Chyba utrzymanie świętych przybytków zbyt dużo nas kosztuje . Zero kultury , zero pomyślunku . Jak nie na tackę to z podatków na likwidację zniszczeń . Przecież to nie nasze tylko państwowe . Mam pytanie - A kościelne to czyje ? Bo nasze na pewno nie !
Obserwuj wątek
    • Gość: żaba Re: Wandale IP: *.play-internet.pl 22.05.12, 18:01
      Jak rozwiązać ten problem.Młodzi czytają niech napiszą!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka