Dodaj do ulubionych

I mamy kolejny dowód.....

19.06.12, 07:09
......na fakt. że Polska jest krajem wyznaniowym.
Otóż ogłoszono wczoraj wszem wobec, że sąd drugiej instancji utrzymał w mocy wyrok
grzywny nałożony na "Dodę" za jak to określono obrazę uczuć religijnych.
W związku z tym zacząłem się zastanawiać, - czyich uczuć?!
Czy wyznawców Hari Kriszny również?! No bo jeśli dotyczy to jedynie słusznej w tym kraju religii
to znaczy, - w moim przekonaniu oczywiście, że wyrok jest tendencyjny i ze sprawiedliwością ma tyle wspólnego ile ja z chińskim cesarstwem.
Pozdrawiam serdecznie,
Dyzio zdegustowany.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikado Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 07:43
      Ja też z takim wyrokiem się nie zgadzam i całkowicie odrzucam.Można Dodę nie lubić, bo czasem mocno pojedzie , ale taki wyrok sądu jest nie do przyjęcia , a sąd w ogóle nie powinien zajmować się takimi pierdołami, bo są ważniejsze sprawy. Co tam 5 tysięcy grzywny ,a może nakazać spalenie na stosie !!! Taka jest ta polska durna rzeczywistość !
      • Gość: Q Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.12, 08:13
        Niestety sąd nie może powiedzieć, że to pierdoły i ma ważniejsze sprawy, takie prawo , to nie wina sądu.
        Co do Dody, to już kiedyś Bartoszewski mówił : "czy można się obrazić na pijaka jak cię obrzyga w autobusie ?", pewnie nie ,dlatego małe ma to dla mnie znaczenie co mówi jakaś tam Doda , wszystkim "wierzącym" proponuję to samo !
        • sweet_sensi Re: I mamy kolejny dowód..... 19.06.12, 13:51
          Bo Polska to chory kraj, gdzie przy pomocy sejmu wtłacza się 10 przykazań do kodeksu karnego, bliżej temu krajowi do Iranu niż do cywilizowanej Europy.
          Obraza uczuć religijnych...? haha
          Jeśli się nie mylę to obrazić można jedynie kogoś a nie coś.
          Co to za demokracja w której o pewnych rzeczach można mówić tylko w superlatywach albo wcale
          • Gość: Ja Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.12, 19:26
            Bo to jest wiara która broni za wszelką cenę pedofilów w swoich szeregach, która po II wojnie światowej finansowała ucieczkę od odpowiedzialności hitlerowcom(Linie Szczurów - można poczytać, poznać nazwiska i liznąć swojej religijnej historii bo pewnie na kazaniu ksiądz pominął te fakty), która z buciorami pcha się w prywatne życie seksualne małżeństw, chce decydować o ciele kobiety zabraniając jej aborcji ustalając przy tym odpowiednie prawo. Na całe szczęście grupa ludzi popierających tą instytucję powoli się wykrusza a dzieci i wnukowie ich w większości wolą sobie piwko chlapnąć niż księdzu na tacke talarem posypać.



            • Gość: Spokojny DoPrzedmówców IP: *.183.176.164.dsl.dynamic.t-mobile.pl 19.06.12, 20:34
              Jeśli nie wiecie co znaczy obraza uczuć religijnych - W PRZYPADKU KAŻDEJ RELIGII - to postaram się to wyjaśnić.
              Nie wolno publicznie nikogo obrażać z powodu jego światopglądu i niech nikt nie próbuje tanich chwytów, że głoszenie przez kogoś jakiejś religii obraża jego ateistyczne uczucia. Nie czuję się obrażony, że mahometanie, chrześcijanie, żydzi,buddyści i inni wyznają swoje religie. I uważam, że publiczne stwierdzenie, że teksty koranu były pisane przez chorych psychicznie debili ( troszkę inna wersja stwierdzenia Dody ) jest obrazą uczuć religijnych wyznawców Islamu. Świadczy również o kulturze wypowiadającego takie słowa. A swoją drogą, to czemu ograniczyła się do biblii, a nie wspomniała o koranie ???
              Wiara jest indywidualną sprawą każdego człowieka. Nie powinno się narzucać swojego światopoglądu innym i ich wyśmiewać.
              Kolego "JA" - chcesz wyrażać swoje oburzenie z powodu postępowania przywódców Kościoła Katolickiego ? Masz do tego prawo. Nie masz natomiast prawa mówić do milionów chrześcijan ( nie tylko Polaków ) , że są idiotami bo wierzą w coś innego niż Ty. Podobnie nie powinniśmy tak mówić Żydom, buddystom, wyznawcom Allaha czy choćby Kriszny.
              Czy gdyby Doda powiedziała swoje teksty o torze, to uważalibyście, że obraziła czyjeś uczucia religijne czy nie ?
              Kultura osobista nie pozwala wyśmiewać się z wiary innych ludzi.
              Możemy dyskutować , na temat zbyt dużej władzy hierarchów KK w Polsce, ale to jest troszkę inny temat .
              • Gość: yach Re: DoPrzedmówców IP: *.xdsl.centertel.pl 19.06.12, 21:21
                Całkowicie się z tobą zgadzam.
                Można krytykować ale nie powinno się obrażać. Niby proste ale wielu nie potrafi tego zrozumieć.
                • dyziek_o Re: DoPrzedmówców 19.06.12, 22:03
                  No!
                  Prawie się z Tobą zgadzam, "Spokojny";
                  Jednak nijak nie potrafię zrozumieć Twojego wyjaśnienia w temacie iż:
                  cyt. - wiara jest indywidualną sprawą każdego obywatela i nie powinno się jej narzucać.......!
                  Znaczy przymus nauczania religii w szkołach do jakiej kategorii byś zaliczył ?!
                  A może w/g Ciebie to nie jest narzucanie drugim, - w co mają wierzyć?!
                  Poza tym:
                  Dlaczego kościół nie piętnuje zachowania uczniów w szkole w stosunku do ucznia, który na religię nie chodzi ?!
                  Dlaczego kościół nie piętnuje zachowania swoich wyznawców w stosunku do osób nie przyjmujących księdza "po kolędzie" ?!
                  Dlaczego kościół nie piętnuje.....................mogę tak jeszcze długo mnożyć przykłady
                  w których postępowanie kościoła, jego hierarchów oraz członków społeczności katolickiej
                  jest nagannym. Ba! - powinno podlegać jurysdykcji prawa. A nie podlega.
                  Znam poza tym parę przypadków bardziej podpadających pod prokuratora aniżeli paplanina Dody. Jakoś jednak w tych przypadkach prokurator jak by ślepym i gluchym pozostawał.
                  Więc jak by co, to ja Dodę usprawiedliwiam. Pomimo że jej nie cierpię.
                  Bo aby osądzać drugiego, - należy samemu być w porządku.
                  Jak więc sam widzisz Twoje wyjaśnienia trafiły jak kulą w płot.
                  Choć teoretycznie masz oczywiście rację. Ale tylko teoretycznie.
                  Bo jesli kosciół przekrętami stoi, - nie dziw się ludziom, ze mają takie a nie inne wyobrażenie o nim oraz o jego społeczeństwie.
                  Z wyrazami..........pozostający,
                  Dyzio nieprzekonany.

                  p.s
                  A może orientujesz się/ masz dowody / , że było inaczej niźli Doda stwierdziła ?!
                  Wtedy oczywiście pierwszy będę za przyznaniem racji /wysokiemu?!/ sądowi.
                  I wszystko com tu napisał odszczekam.
                  • poszwa2789 dyziek musisz odejść 19.06.12, 22:16
                    Nie bądź Tuskiem lub Lato.Spełnij swoje obietnice .Już masz tyle postów wpisanych,ancymonka będzie dumna.Kiedy rusza sezon żeglarski ?Na Poraju da się pływać?
                    • kamyczek64 Re: dyziek musisz odejść 19.06.12, 22:46
                      Dlaczego tym zakazem jest obieta tylko religia, dlaczego za inne przekonania np polityczne, czy sianie nienawiści,rózne fobie, prowokacje, czy plotkowanie nie jest karalne, i kazdy kazdego moze niszczyc psychicznie, wyższość lub niższość klasowa ? odpowiedz Dyzio.
                    • Gość: gość Re: dyziek musisz odejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 21:03
                      To jest forum dyźka, kichy i ancymonki.
                      Gdyby dyziek musiał odejść,- to nie ma forum gazety wyborczej!
                      dyziek i kicha,- to są filary tego forum!
                  • Gość: Spokojny Re: DoDyzia IP: *.183.176.164.dsl.dynamic.t-mobile.pl 19.06.12, 23:15
                    Odpowiadam w kolejności Twoich tematów :
                    1.religia w szkołach - nie powinno jej być - jednak to inny temat.
                    2.dlaczego kościół ... - nie powinno tak być - jednak to inny temat.
                    3.dlaczego kościół ... - nie powinno tak być - jednak to inny temat.
                    4.jeśli znasz "parę innych przypadków" , to je zgłoś do prokuratury, jeśli natomiast chodzi Ci o niedoskonałe prawo, to prawo stanowi sejm - ergo inny temat.
                    4."kościół przekrętami stoi" - prawdą jest - jednak to inny temat.
                    5.dowody na to, że było inaczej, to już swoiste kuriozum. Ja wyraźnie pisałem swój post w pewnym duchu. Ty przyjmujesz jakąś dziwną taktykę. Jeśli będę głosił na przykład, że Mahomet był sodomitą, to nie obrażę wyznawców Allacha, bo nie będą mogli udowodnić, że prorok jednak nie odczuwał pociągu do miłych zwierzątek ?
                    Jeśli ktoś publicznie powie o mnie, że ileś tam pokoleń wstecz, moi przodkowie byli mordercami i degeneratami, to ja nie powinienem być obrażony, no chyba że udowodnię , że tak nie było ?
                  • Gość: yach Re: DoPrzedmówców IP: *.xdsl.centertel.pl 20.06.12, 16:14
                    A spotkałeś się z przymusem chodzenia na religię i przyjmowania wizyty duszpasterskiej.
                    Czy należysz do tych co do kościoła idą tylko na chrzest, komunię i ślub /pomijam pozostałe sakramenty św./ Znam takie osoby i dziwię się z ich niekonsekwencji. Jednocześnie znam osoby, które w małej społeczności jako osoby niewierzące, nie posyłają dzieci na lekcje religii /mają wolną godzinę na świetlicy/, nie przyjmują wizyty duszpasterskiej i nie narzekają. Ksiądz się im nie narzuca i nie wypytuje, zupełnie inaczej niż z tymi pierwszymi, co dziwią się przy okazji załatwiania formalności przy kolejnej "okazji", że ksiądz zapyta czemu parafianina nie widzi na nabożeństwach.
            • Gość: gość Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 20:58
              "Ja",-chlapnąłeś już sobie piwko?
              Chlapnij sobie jeszcze ze dwa mocne.
              Nie zauważysz,- u której "sąsiadki " twoja była!

          • Gość: realista Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.net.stream.pl 21.06.12, 10:47
            Demokracja to ustrój totalitarny. Większość (głupków) decyduje o tym co jest dobre dla wszystkich, ba można nawet przegłosować i wpisać do konstytucji możliwość współżycia z Twoją żoną bo przecież tak chce większość. To jest właśnie demokracja, głos większości a jak wiadomo większość jest głupia...
    • Gość: jasiu... Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.unitymediagroup.de 20.06.12, 16:15
      Odpowiadam ci dyziek. Moich uczuć! Wystarczy?

      Sam staram się na każdym kroku szanować ludzkie uczucia. Nigdy nie wyśmiewałem się z żadnej grupy wyznaniowej. Nie kpiłem z Świadków Jehowy, nie śmiałem się z Żydów, starałem się z szacunkiem odnosić do muzułmanów, czy jakichkolwiek innych czcicieli sił nadprzyrodzonych.

      A wiesz dlaczego? Bo wiara to sprawa bardzo osobista, intymna wręcz i jeśli są durnie, którzy wszystkim potrafią jedynie pomiatać i na wszystkim zbijać swój kapitał, to ja takich durniów nazywam durniami.

      Kiedyś mówiono - co komu do domu, jak chałupa nie jego. To samo można parafrazować, mówiąc: co komu do wiary, jak kościół nie jego? W imię czego ta walka z kościołem, te kpiny? Może będziesz mnie przekonywał, że w imię wolności sumienia?

      No to ja takiej wolności nie chcę. Nie chcę powrotu lat komunizmu, kiedy to ludzie swoją przynależność do kościoła musieli ukrywać, bo aparatczyk z PZPR czuwał, by wszelkie awanse dostawały się jedynie "ludziom o właściwym światopoglądzie".

      Nie zgadzam się, by ktokolwiek, wzorem tamtego sekretarzyny wybierał mi dziś światopogląd i mówił, w co mam wierzyć, a w co nie! Wówczas olewałem "właściwy światopogląd, to i dziś potrafię oprzeć się nowym nawracaczom na właściwą, ateistyczną drogę.

      Właśnie dlatego Doda moje uczucia obraziła. Ona sobie może wierzyć, czy nie wierzyć we wszystko, ale od moich świętości wara. W końcu to właśnie moralność czyni mnie człowiekiem i moralności nie pozwolę sobie zabrać, choćby i tysiąc Dod wyśmiewało mnie, że moralność powinienem zastąpić pieniądzem.

      Nie zastąpię. Moralność wcale nie jest mniej warta od kasiury. Przynajmniej dla mnie.
      • Gość: Ja Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.dynamic.chello.pl 20.06.12, 16:49
        Jasio napisał

        > Nie zgadzam się, by ktokolwiek, wzorem tamtego sekretarzyny wybierał mi dziś
        > światopogląd i mówił, w co mam wierzyć, a w co nie!


        I masz rację, ja tez sobie nie życzę aby ktokolwiek zabraniał mojej żonie poddać się aborcji jak przez przypadek zajdzie. Ale kościół ma to gdzieś. No ale na to jest przyzwolenie społeczeństwa. Uczmy się kultury i obyczajów od zachodu bo u nas z tym cienko i to bardzo.
        • Gość: jasiu... Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.unitymediagroup.de 20.06.12, 19:01
          a widzisz i tu jest inny problem.

          Owszem, twoja żona może stosować aborcję jako antykoncepcję w wielu krajach, ale nie np. w Niemczech. Czemu, ano bo takie jest prawo w Niemczech, jak i w Polsce.

          Jeśli chcesz wysyłać żonę na usunięcie ciąży, to twój wyłącznie problem, choć moim zdaniem, to ona powinna mieć w tej sprawie zdanie decydujące. Tylko zauważ, że najpierw musiałbyś zmienić prawo w Polsce obowiązujące.

          Przestrzeganie prawa nie ma nic wspólnego z narzucaniem światopoglądu. Jeśli umiesz uzasadnić konieczność zmiany prawa i zdołasz do tego przekonać odpowiednią większość w wybranym demokratycznie sejmie, to będziesz mógł legalnie korzystać z brakujących ci praw i wówczas również nikt nie ma prawa krytykować cię, że zgodnie z prawem wysłałeś żonę na "zabieg".
          • Gość: Ja Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 08:30
            Jasiu, dziękuję za kulturalną odpowiedź.
            Oczywiście zgadzam się że kobieta powinna mieć decydujące zdanie o aborcji. Ale uważam że mężczyzna powinien mieć tez jakieś prawo decydowania o swoim życiu i w sytuacji gdy jest sprzeczność miedzy kochankami (mężczyzna chce usunąć płód a kobieta nie) i mężczyzna nie chce uznać dziecka, to kobieta powinna ciężar jego wychowania wziąć na siebie. Pomogło by to uniknąć wielu tragedii rodzinnych.

            Także ja jestem, jak i również moja zona za aborcją w uzasadnionych choćby sytuacją materialną przypadkach. Drugą sprawą jest dostępność aborcji w Polsce. Czemu trzeba płacić za ryzyko lekarzowi pewnie nie małe pieniążki? Bo niby nielegalna, ale dostępna równie łatwo jak zakup spirytusu czy papierosów bez akcyzy w melinie. Takie prawo tworzy czarny rynek zabiegów medycznych i to jak widać wielu odpowiada.
            • Gość: jasiu... Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.unitymediagroup.de 21.06.12, 16:07
              No to ja ci odpowiadam. Winna jest DEMOKRACJA.

              No tak, ktoś sobie wymyślił, moim zdaniem dobrze, że każdy może iść i wziąć udział w wyborach do Sejmu. Takie prawo mam ja, ma dyziek, masz ty i mają mocherowe babcie. I każdy głosuje na takiego posła, jaki mu się podoba.

              Twoim problemem jest to, że większość ludzi głosuje na posłów, którzy obecną ustawę antyaborcyjną chcą zostawić w spokoju. I powiem ci, że nie tylko religia ma tutaj znaczenie. Pierwszorzędny wpływ na taką postawę mają badania, przeprowadzane w różnych miejscach na świecie, z których wynika, że niezależnie od wyznania, to aborcja stanowi często bardzo duży problem psychiczny dla kobiety i może być przyczyną depresji, a nawet samobójstw.

              To może nieprawdopodobne, ale często kobiety decydują się na aborcje, a później zastanawiają się, jakie byłoby to dziecko, którego nie było. I właśnie z badań wynika, że podobne obsesyjne myśli u wielu kobiet, które zdecydowały się na aborcję doprowadzają je niemal do obłędu. Właśnie tym tłumaczy Bundestag w Niemczech (przecie mało katolicki kraj) utrzymywanie obecnych regulacji prawnych.

              Bo moim zdaniem, po pierwsze, seks powinien być prawem jedynie odpowiedzialnych ludzi. I odpowiedzialni ludzie, w stałych związkach, potrafią doskonale planować rodziny, nie uciekając się do aborcji. Mamy XXI wiek i metody zapobiegania ciąży naprawdę są bardzo dobre. Problemem są związki nieodpowiedzialne. Są ludzie na tyle młodzi, że ona wstydzi się iść do lekarza po receptę, albo na tyle rozpici, że szkoda paru złotych na pigułki, lepiej każdy grosz, jaki się trafia obrócić w alkohol.

              No i trzeci problem, tzw. seks okazjonalny, bez uczuć, bez zaplanowania, ot trafiła się okazja, to trzeba sobie ulżyć. Tylko, że ja takiemu seksowi jestem przeciwny. Ja uważam, że seks powinien iść w parze z uczuciem, a nie z instynktem. W takich sytuacjach, kiedy ludzie nie myśleli o konsekwencjach seksu, pewnie i o konsekwencjach aborcji myśleć nie będą. Bo to grupa ludzi mało myślących niestety.

              A może właśnie takie zaostrzenie prawa, jakie jest w Polsce, czy w Niemczech może w pewien sposób ludzi skłonić do bardziej rozsądnego traktowania swojej seksualności? Może wcale nie jest tak źle, że istnieje pewien straszak, w rodzaju problemów z pozbyciem się, gdyby na skutek bezmyślności pojawiła się ciąża? Za bezmyślne wjechanie w grupę pieszych rozpędzonym samochodem jest często kilka lat więzienia. Może za bezmyślne powoływanie na świat nowych płodów również powinna być kara, w postaci konieczności urodzenia takiego dziecka, które przecież można zawsze oddać do adopcji?
        • Gość: gość Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.12, 20:28
          "Ja"- jak Twoja żona wpadła w oko sąsiadowi, albo listonoszowi,- to mogę zrozumieć to , co napisałeś! To tak, jak przez przypadek zajdzie!

          Hydraulik nie przychodzi,- kran Wam nie leje!
          • Gość: Ja Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.12, 08:37
            "Ja"- jak Twoja żona wpadła w oko sąsiadowi, albo listonoszowi,- to mogę zrozumieć to , co napisałeś! To tak, jak przez przypadek zajdzie!

            Hydraulik nie przychodzi,- kran Wam nie leje!

            Nie interesują mnie Twoje problemy z żona! Nikt nie wymaga od Ciebie żebyś to zrozumiał. To nie szkoła i egzaminu z tego mieć nie będziesz.
        • Gość: realista Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.net.stream.pl 20.06.12, 22:22
          Ale nikt nikomu nie zabrania zabić dziecka nienarodzonego, ba nawet narodzonego czy dorosłego, tylko trzeba liczyć się z karą jaka nas za to spotka...
          To że zabójcy nie są traktowani poważnie w naszym chorym kraju i idą do więzienia to inna kwestia...
          • sweet_sensi Re: I mamy kolejny dowód..... 21.06.12, 10:31
            I dalej nie rozumiem dlaczego mam traktować poważnie czyjąś wiarę w rzeczy na których istnienie nie ma ani jednego dowodu... tylko i wyłącznie dlatego, że ktoś w to wierzy?
            Wszystkim wierzącym w Polsce polecam bardziej skupić się na wzajemnych relacjach z innymi ludźmi by były jak najbardziej dobre niż na sprawach wiary bo ona i tak niczego nie zmienia, nie sprawia ze ludzie stają się lepsi.
            8 milionowa Holandia gdzie odsetek ludzi wierzących zamyka się w 5% żyje się o niebo lepiej, ludzie są przyjaźnie nastawieni, sama kultura jest kilka poziomów wyżej niż w Polsce.
            • Gość: realista Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.net.stream.pl 21.06.12, 10:45
              To powinno wynikać z Twojej kultury, sam nie wierzysz to ok, ale daj wierzyć innym.
              Nie powinieneś oceniać czy coś w co wierzą inni to bzdura czy nie bo skoro Ciebie to nie interesuje to co Ci do tego?
              Nie wierzysz w żadnej wierze? to Twoja sprawa i nikomu nic do tego i nikt nie będzie tego krytykować.
              Proste? proste.
              • sweet_sensi Re: I mamy kolejny dowód..... 21.06.12, 12:58
                Gość portalu: realista napisał(a):

                > To powinno wynikać z Twojej kultury, sam nie wierzysz to ok, ale daj wierzyć in
                > nym.

                Odwracając kota ogonem, sam wierzysz to ok ale nie zmuszaj do wiary innych, w tym momencie mam na myśli przymusową religijną indoktrynację dzieci w szkołach, czemu tym dzieciom nie daje się wyboru aby same w przyszłości kiedy ich umysły będą już w pełni ukształtowane zdecydowały czy chcą należeć do jakiejś grupy religijnej czy też nie?, w końcu Jezus przyjął chrzest dopiero w wieku około 30 lat.

                > Nie powinieneś oceniać czy coś w co wierzą inni to bzdura czy nie bo skoro Cie
                > bie to nie interesuje to co Ci do tego?

                A kto dał ci prawo decydowania co ja mogę a czego nie?
                Będę oceniał w co ludzie wierzą bo jakby nie patrzeć żyjemy w prawie demokratycznym kraju a co za tym idzie automatycznie mam do tego prawo, po drugi interesuje mnie temat religii bo uważam, że jest ona wielkim złem, źródłem wielu krzywd na świecie.

                > Nie wierzysz w żadnej wierze? to Twoja sprawa i nikomu nic do tego i nikt nie b
                > ędzie tego krytykować.
                > Proste? proste.

                No to nie jest takie proste przyznać w Polsce że jest się ateistą, podobnie sprawa się ma gdy ktoś nie bierze ślubu kościelnego, ciśnienie społeczne jest ogromne a najśmieszniejsze w tym jest to że dla większości katolików nie ważne jest kto jakim jest człowiekiem co w istocie jest najważniejsze a jedynie czy wierzy w boga i chodzi do kościoła.
                • Gość: do sweet_sensi Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 21.06.12, 16:04
                  ale przesadzasz!!!! jestem ateista (moja rodzina rowniez od conajmnij 2 pokoleń) i nie mam zadnych powodow by to ukrywac, nikt nie szykanuje mnie z tej racji, nie obawiam sie przyznawac do moich pogladow, uwazam, ze raczej wstyd sie przyznac do tego ze sie chodzi do kosciola bo niestety tacy sa ,,katolicy,, zaklamani, obludni, mysle jednak ze glupio piszesz ,,po drugi interesuje mnie temat religii bo uważam, że jest ona wielkim złem, źródłem wielu krzywd na świecie,, - gdyby ludzie przestrzegali zasad religii, w ogole nie byloby zla na swiecie.
                  • miglanc86 Dobry ateista to mądry ateista 21.06.12, 20:40
                    Nie pluje jak walniety dyzio.Nie podnieca się wpisami .A biblię zna lepiej niż praktykujący i wierzący katolik.Mam kolegę ateistę i nie widać by czuł się zagrożony lub szykanowany.Do samobójstwa też mu daleko.I miło się rozmawia ,nie koniecznie o sprawach wiary i kościoła.Nie zauważyłem by tu na forum częstochowskim ktoś zaczynał posty o ateistach i innych wiarach.Wręcz jest to odwrotnie.
                • Gość: yach Re: do sweet_sensi IP: *.xdsl.centertel.pl 21.06.12, 16:26
                  Nie pisz bredni o przymusowej religijnej indoktrynacji religijnej w szkołach. To rodzice decydują o tym czy dziecko ma uczęszczać na lekcje religii, podobnie decydują czy w danym dniu ma iść do szkoły, na zajęcia dodatkowe. Jeżeli jako rodzic masz wolę aby twoje dziecko dokonało wyboru samodzielnie, to twoja wola. Inna rzecz, że część takich "rodziców w rozkroku" posyła swoje dzieci na te lekcje i jest jeszcze aktywna w życiu religijnym jedynie przy okazji kolejnych sakramentów świętych, no bo jakby wyglądało, że inni dostali prezenty komunijne a moje to nie. Jakie ciśnienie może czuć osoba niewierząca, że nie przystępuje do kolejnych sakramentów. To tak jakbym czuł ciśnienie kierowców jeżdżących z flagami do tego abym założył też flagę na samochodzie. Jak mnie ktoś pyta o tę flagę, to odpowiadam zgodnie z prawdą, że wywieszam ją w święta państwowe, z euro się cieszę ale nie muszę tego manifestować w ten sposób.
                • Gość: realista Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.net.stream.pl 21.06.12, 21:56
                  "Odwracając kota ogonem, sam wierzysz to ok ale nie zmuszaj do wiary innych, w tym momencie mam na myśli przymusową religijną indoktrynację dzieci w szkołach, czemu tym dzieciom nie daje się wyboru aby same w przyszłości kiedy ich umysły będą już w pełni ukształtowane zdecydowały czy chcą należeć do jakiejś grupy religijnej czy też nie?, w końcu Jezus przyjął chrzest dopiero w wieku około 30 lat. "

                  czy jak kogoś zmuszam? człowieku mam w głębokiej d... czy w coś wierzysz tak samo jak inni.
                  nie znam przypadku, żeby kogokolwiek zmuszali do wiary...
                  dzieci w szkole chodzą na życzenie rodziców i jest tak od dawna, już w latach 90tych chodziłem bo sam chciałem i miałem w klasie dzieci, które nie chodziły bo rodzice sobie nie życzyli i co? i nic, nikomu to nie przeszkadzało tylko tobie...


                  "A kto dał ci prawo decydowania co ja mogę a czego nie?
                  Będę oceniał w co ludzie wierzą bo jakby nie patrzeć żyjemy w prawie demokratycznym kraju a co za tym idzie automatycznie mam do tego prawo, po drugi interesuje mnie temat religii bo uważam, że jest ona wielkim złem, źródłem wielu krzywd na świecie. "

                  Ja nie decyduję co ci wolno a co nie. To że jesteś burakiem i to pokazujesz to twoja sprawa.
                  Skoro ja się tobie nie wpier... w twoje sprawy to czemu ty chcesz się wpier... w moje?
                  Ja uważam, że ludzie tak pełni nienawiści jak ty są źródłem wielu krzywd a jakoś nie wpier... się w to co robisz.


                  "No to nie jest takie proste przyznać w Polsce że jest się ateistą, podobnie sprawa się ma gdy ktoś nie bierze ślubu kościelnego, ciśnienie społeczne jest ogromne a najśmieszniejsze w tym jest to że dla większości katolików nie ważne jest kto jakim jest człowiekiem co w istocie jest najważniejsze a jedynie czy wierzy w boga i chodzi do kościoła. "


                  Pier... jak potrzaskany. Chłopie kto dyskryminuje? nawet w zabitych dechami wsiach gdzie są same mohery nikogo nie gnębią a co dopiero w większych miejscowościach.
                  Jakie ciśnienie? człowieku bredzisz z nienawiści...

                  Sam znam kilkunastu ateistów i nie narzekają, nikt ich nie wytyka ani za brak ślubu kościelnego ani za swoje poglądy...

                  Zdecydowanie jesteś chory z nienawiści...
      • angrusz1 Walcz Jasiu, walcz 21.06.12, 10:46
        ja już spasowałem .
        Siły nie te no i z pewnymi forumowiczami nie zamierzam dyskutować , bo to także promocja dla nich . A ja wspieram ciebie a nie ich .
        • dyziek_o Re: Walcz Jasiu, walcz 21.06.12, 19:13
          Drogi " sweet sensi ";
          Dając się wciągać w tę dyskusję, stoisz na z góry przegranej pozycji.
          Zauważ,kto ci odpowiada. Nawet " ateista " / podejrzewam, że z niego taki ateista jak z ........ /
          pisze głupoty. I nie zdziwił bym się, gdyby to proboszczunio się pod " ateistę " podszywał.
          Wszelka albowiem dysputa z zagorzałymi wyznawcami religii jakiejkolwiek z reguły kończy się wojną.
          Czuj duch! - w związku z tym......!
          Dyzio.

          p.s
          Bądź uprzejmy zauważyć, co na moje zarzuty odpowiedział "spokojny".
          Na wszelką argumentację , - jedna odpowiedź: to inny temat.
          Jak chcesz z takim klientem dyskutować?!
          • Gość: realista Re: Walcz Jasiu, walcz IP: *.net.stream.pl 21.06.12, 21:59
            Widzę, że jesteś następnym chorym z nienawiści...
            Wyobraź sobie że jest sporo ateistów i jakoś ich nikt nie dyskryminuje... tylko biedny dyzio jeb...ięty w głowę i jego ziomek sweet sensi padają ofiarą krwiożerczych katolików...
        • Gość: jasiu... Re: Walcz Jasiu, walcz IP: *.unitymediagroup.de 21.06.12, 21:00
          bardzo wiele rzeczy mi się w Kościele Katolickim nie podoba, ale uważam, że pełniący służebną przecież rolę względem wyznawców księża mają obowiązek wysłuchać skarg, z jakimi przychodzą do nich ich owce.

          Bo faktyczne, wśród pasterzy zdarzają się tacy, co to własne dobro przedkładają nad dobro stada.

          W Niemczech ostatnio głośno o grupie księży z archidiecezji we Freiburgu, którzy protestują przeciw wykluczeniu osób, które ponownie wzięły cywilny ślub, bez rozwodu kościelnego. I ja się cieszę, że są osoby, które takie rzeczy podnoszą.

          Bo kościół, jeśli ma być żywy, powinien się rozwijać, powinien dostrzegać bożą nieskończoną dobroć i do tej dobroci dostosowywać swoje zasady. Poczytaj znak.org.pl/?lang1=pl&page1=news&subpage1=news00&infopassid1=13927&scrt1=sn

          I gdyby więcej było takich księży, którzy wiedzą, co jest dogmatem, a co tylko narzuconą przez ludzi tradycją, to i w kościele byłoby lepiej.

          Polecam www.wiez.pl/miesiecznik/
    • Gość: do autora dyźka każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.ice-net.pl 21.06.12, 22:35
      panie kolego dyziek,
      każde panstwo, które zapewnia swobodę praktyk religijnych jest w pewnym sensie "wyznaniowe"? Konstytucja RP zapewnia wolność wyznania i praktyk religijnych. Dodę do sądu pozwała osoba świecka, która poczuła się urażona, a dokładnie poczuła się urażona na płaszczyźnie religijnej. zgodnie z zasadą, że w tym panstwie każdy może pozwać każdego, jeśli znajdzie odpowiedni paragraf.
      jeśli ktoś publicznie będzie szydził z innych związków wyznaniowych łamie prawo, Konstytucję i naturalnie może liczyć się z pozwem ze strony osoby prywatnej lub związku.
      innym tematem jest mentalność wymiaru sprawiedliwości. czy jest ona zdominowana przez myślenie "prokościelne"? przekona się ten, kto znajdzie się na sali i za oponenta będzie miał religię albo kościoł.
      rada: niech ateiści zarejestrują związek i monitorują wszelkie próby szydzenia z ateizmu. pozew i zobaczymy co ugrają w sądzie.
      a wyrażanie swojego "zdegustowania" na forum tyle daje.....
      • sweet_sensi Re: każde państwo jest "wyznaniowe" 22.06.12, 12:25
        Konstytucja jasno mówi o rozdzielności władzy i religii!
        Co w Polsce akurat nie mam miejsca, wszędzie gdzie tylko można w przestrzeni publicznej wciśnięte są krzyże, pewnie gdyby Jezus, jeśli tylko istniał bo nie ma co do tego jednoznacznych dowodów, został zdekapitowany to na ścianach wieszano by miniaturki gilotyn :D
        Trzeba rozgraniczyć dwie rzeczy; obrażanie kogoś ze względu na jego wyznanie oraz wytykanie nieścisłości i nonsensów religii np takich; pierwsza perełka na samym początku biblii, tylko bóg potrafi stworzyć światło a dopiero po czterech dniach jego źródło.
        Nie da się szydzić z ateizmu bo ateizm to sceptycyzm, krytyczne myślenie czego o religii nie można powiedzieć.

        Ps. Bądźcie zdrowi........
        psychicznie bo religia i kościół może wywołać u was nerwice eklezjogenną
        • Gość: realista Re: każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.net.stream.pl 22.06.12, 12:45
          Z niczym się nie zgadzam z tego co wypisujesz poza twoim PS.
          Wiara wywołuje u ciebie wybuch agresji porównywalny z agresją jaką obdarzają żydzi ludzi myślących inaczej niż oni...
          To nie jest wolność myślenia bo to wolno każdemu i nie raz można posłuchać sensownych argumentów ale ty jesteś bardzo malutkim zakompleksionym człowiekiem chorym z nienawiści, żeby nie powiedzieć IDIOTĄ.
        • Gość: yach Re: każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.xdsl.centertel.pl 22.06.12, 16:03
          Ty zdaje się w nic nie wierzysz a też ci zaszkodziło.
          Proszę pokaż mi gdzie np. w Cinema-City umieszczony jest symbol wiary chrześcijańskiej.
          To, że symbol krzyża w przydrożnych rowach ustawiają często ci co z wiarą są na bakier to już inna historia.
          • Gość: luzik Re: każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 22.06.12, 19:57
            kończcie wreszcie ten temat, nikt nikogo tutaj nie przekona do swych racji i czy to katolik czy ateista albo ktoś nie wiadomo kto ( w zależności od tego z jaką obcją w danej chwili ma do czynienia) nie odpuści i nie ,,uzdrowi,, logiki przeciwnika, jedynie pogłębi wzajemną niechęć, papapa wszystkim zbulwersowanym i zniesmaczonym!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: gościu Re: każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 20:03
              Oczywiście dyzmie walnientemu już dziękujemy pa pa.I w nagrodę dostanie świński ryj Palikota,bo na niego głosował .Wybierając mniejsze zło.I pływa po Poraju.A ci co czekali na cud i dutki od kościoła dostali pstryczka w nos.Dyziek oddaj tą kasę złodzieju ,co się nią podzieliłeś z Paligłupem.
              • Gość: distepfano Euro spoko w formie psalmu. IP: 91.210.242.* 22.06.12, 20:32
                A chórek ma się dobrze, lecz Doda złapała 5 tysięcznego "cykora" ;((
                Nergal wciąż czeka i czeka !
            • Gość: Spokojny Re: każde państwo jest "wyznaniowe" IP: *.183.162.54.dsl.dynamic.t-mobile.pl 23.06.12, 13:58
              Tu nie chodzi o to, żeby ktoś kogoś przekonał.
              Chodzi o sposób wyrażania swoich opinii, czy swojego zdania.
              Nie przeczę, że opinia dody o biblii, może być taka, jak w jej publicznej wypowiedzi.
              I być może opinia wojewódzkiego i Figurskiego o Ukraińcach jest taka, jaką zaprezentowali na antenie radia.
              I możliwe, że wojewódzki mówił prawdę, że widział swoją Ukrainkę tylko na kolanach.

    • Gość: ARTUR Re: I mamy kolejny dowód..... IP: *.net.stream.pl 24.06.12, 10:19
      Reczej mamy ułomne prawo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka