Dodaj do ulubionych

Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzucaj...

08.08.12, 14:30
Człowiek jest największym zagrożeniem dla środowiska naturalnego i gdyby nie istniał ta planeta żyła by całkiem inaczej. Może należałoby te wszystkie kawiarenki i ogródki piwne oddalić od zbiornika Amerykan albo odgrodzić jakąś siatką czy ekranami podobnymi do tych jakie stawia się przy trasach szybkiego ruchu. Może należy też obciążyć kosztami sprzątania stawu właścicieli lokali gastronomicznych znajdujących się w jego pobliżu.
Obserwuj wątek
    • kartonik1985 Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzucaj... 08.08.12, 16:34
      no tak to jest, Złoty Potok ma perełke wśród takich miejsc jak Amerykan, ale nie umie chyba tego wykorzystać, niby był remont a co z tego? ilość turystów chyba się nie zwiększyła jak w latach poprzednich, przy takim parku jaki jest w Z. Potoku to gmina powinna lśnić i być pokazywana na przykład najlepszej gminy jurajskiej.
      Agroturystyka na Jurze

      Strony Internetowe Śląsk
      • Gość: Marcin Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: *.net.stream.pl 10.08.12, 10:46
        Niedawno odwiedziłem z rodziną Złoty Potok. Było to w poniedziałek, zaraz po imprezie o nazwie Jurajskie Lato Filmowe. O ile od strony "Kmicica" było czysto, o tyle po stronie przeciwnej, pomiędzy drzewami, w potwornej ilości śmieci, leżały niedobitki w stanie wskazującym na spożycie, a pomiędzy nimi chodzili panowie z ekipy sprzątającej. O ile sama impreza od lat promuje okolicę w pozytywny sposób, to niestety, wygląd terenu po imprezie pozostawia wiele do życzenia. Tak sobie myślę, jak ostatnio bardzo promowana jest akcja " O każdej porze sprzątaj po Azorze", jakby to psy brudziły najbardziej. A może stworzyć akcję pod hasłem: "Pamiętaj żłobie, sprzątaj po sobie", w myśl zasady: "Czego Jaś się nie nauczył, tego Jan nie będzie umiał"?
        A może oprócz pilnowania "Azorów" weźmiemy się w końcu za wychowanie naszych dzieci i siebie samych ?
        • Gość: pkpk Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.12, 13:08
          Nie przesadzaj. Jeśli byłeś dzień po imprezie, to nie ma nic dziwnego w tym, co zobaczyłeś. Widać, że to dla Ciebie pierwsze Lato Filmowe. Ekipy sprzątające dobrze radzą sobie z tym, co dzieje się przez ten weekend na polu namiotowym.
    • kicha3 Do tego robią sex 08.08.12, 18:03
      -a potem w stawie kijanki pływają.
      • Gość: r Re: Do tego robią sex IP: *.net.stream.pl 08.08.12, 18:04
        Bydło ,polskie bydło ...
        • Gość: zawsze-inna Re: Do tego robią sex IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 18:21
          to jest ta gromadka społeczeńtwa,która najwięcej wyzywa na temat sprzątania psich kup.
          • Gość: moja droga trochę inna IP: *.dynamic.chello.pl 08.08.12, 18:30
            a jak myślisz .Jak się kup psich nie sprząta .To się bagatelizuje cały problem.Psie kupy mnie nie obchodzą ,śmieci też.
            • Gość: zawsze-inna Re: moja droga IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.12, 18:42
              nie o to mi chodzi.często ludzie gadaja na kogos i zwracaja mu uwagę a sami nie widzą co robią.tacy są ludziei przysłowie "przyganiał kocioł garnkowi".tylko że nie rozumiem bo tam są smietniki więc już nie ma na co zgonić.
      • Gość: ja Re: Do tego robią sex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 20:44
        kicha3 napisał(a):

        > -a potem w stawie kijanki pływają.

        Tak, i kiedyś ktoś jedną wyłowił i oto jesteś.
    • angrusz1 Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzucaj... 08.08.12, 19:42
      Takie zachowanie jest już od dziecka i także w szkole .
      Cóż się dziwić .
      To skutki systemu oświatowego .
      • mateusz_czwa Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc 08.08.12, 19:54
        Sądząc po tych "turystach" to wcale mnie to nie dziwi. 80% to stado nawalonych małolatów po kilku browarach (przykład - zlot koneserów kina czyli. Lato Filmowe). Brud smród i dziadostwo. A w pobliskim Rezerwacie Parkowe (naprawdę urocze miejsce) troglodyci na quadach! Złoty Potok był naprawdę fajnym miejscem dopóki nie zaczęto organizować na dużą skalę tego "festynowego" dziadostwa.
        Polecam ale w środku tygodnia albo poza sezonem letnim. Jest na czym oko zawiesić i można odetchnąć świeżym powietrzem.
      • Gość: Jane Złoty Potok: święto pstrąga IP: *.play-internet.pl 08.08.12, 20:01
        Złoty Potok . Święto pstrąga. W pobliżu namiotu z Kmicica ,serwującego pstrągi w migdałach, ławy biesiadne.Wokoło dwa niebieskie niedbale uwiazane do nogi zadaszenia niebieskie worki ,dawno już przepelnione .Brak stelaży, brak dużych ,na taką liczbę ludzi koszy na śmieci. Efekt : ludzie składają papierowe talerze dookoła , a inni jedzą w otoczeniu tego śmietniska....ps.w tym roku pstrąg jakby mniej mi smakował....
        • Gość: ddd Re: Złoty Potok: święto pstrąga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.12, 11:06
          może to panga była :))) a tak na serio za tę całą pożal się boże turystykę w polskim wykonaniu nie ma się kto wziąć ...... burdel i jarmark na kółkach ... czy w górach, czy nad morzem czy nawet u nas ... zero jakiegokolwiek odniesienia do tradycji tylko komercyjna papka wszędzie taka sama .....
    • oszrany Nie turysci a bydlo 08.08.12, 22:26
      szczegolnie wiejskie, oni nawet smieci do lasu wywoza, mieszczuchy tez nie sa lepsze, podrzucaja sieci na blokowiska, ale kar nie ma i przyzwolenie spoleczne jest.
      • Gość: pyzata_pyza Re: Nie turysci a bydlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 08:16
        "Wokół stawu rozstawione są kosz"- no ciekawe. Byłam tam dwa miesiące temu w niedzielne popołudnie, i żadnego kosza nie widziałam, a że sprzątam po swoim psie, musiałam z woreczkiem maszerować przez pół spaceru, bo niestety nie było gdzie wyrzucić. W trakcie Lata Filmowego też nie widziałam koszy przy brzegu stawu.
        • Gość: kasia Re: Nie turysci a bydlo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.12, 08:33
          Byłam w sobotę w Złotym Potoku ze znajomymi. Poszliśmy na spacer lasem do bramy Twardowskiego. Pustą butelkę po wodzie musiałam nieśc przez bardzo długi czas, bo choć zaczęlismy zabawę w szukanie kosza, to niestety nie znaleźlismy. I chociaż jestem dorosłą osobą, to chciałam ze złości cisnąć tą butelką w krzaki. Czego wymagamy od młodzieży, skoro nie umiemy sami zadbać o podstawowe wyposażenie takiej trasy w kosze. Więc zanim godpodarze będą marudzic na brud na swom terenie, niech zadbaja o podstawy.
          • Gość: storima Re: Nie turysci a bydlo IP: *.fbx.proxad.net 09.08.12, 11:36
            angrusz1 napisał:
            > Cóż się dziwić .
            > To skutki systemu oświatowego .

            Nieprawda.

            Każda z humanistycznych szkół wychowywania dzieci potwierdza, że w kształtowaniu młodego człowieka najważniejszą rolę odgrywa rodzina.
            Stąd też preferowany jest przez państwa demokratyczne model
            rodziny zastępczej
            zamiast instytucjonalnych placówek wychowawczych.

            Dobrze by było poznać zarówno tradycyjne systemy jak i współczesne praktyki poparte naukową wiedzą w dziedzinie pedagogiki, niż podawać się za samorodnego eksperta.

            Szczególnie ważne są rytuały rodzinne. Jednym z nich jest rozwijanie emocjonalnego wsparcia stymulującego intelektualny i społeczny rozwój poprzez wspólne spożywanie posiłków.
            Nieprzerywanych telefonami, smsami bądź telewizją czy też włączonym komputerem w tle.

            Czy wiesz, że…
            …dzieci, które często jadają posiłki z rodziną, lepiej radzą sobie w szkole? Wspólne posiłki – dzięki rozmowom z rodzicami i rodzeństwem – pomagają poprawić zdolności językowe, maluchy są bardziej zmotywowane do nauki, co przekłada się na to, że osiągają lepsze wyniki w szkole.

            babyonline.pl/twoje_dziecko_temat_miesiaca_artykul,8648,0.html
            Nieco rozszerzona lista zalet wspólnych obiadów rodzinnych w języku angielskim:
            Family Dinners Are Important
            10 reasons why, and 10 shortcuts to help get the family to the table.

            children.webmd.com/guide/family-dinners-are-important



            • angrusz1 Re: Nie turysci a bydlo 09.08.12, 14:47
              Storima napisał :

              " ... że w kształtowaniu młodego człowieka najważniejszą rolę odgrywa rodzina. "

              Taak, najważniejsza jest rodzina ale normalna rodzina .
              Jednak część rodzin jest patologicznych i dawniej szkoła zastępowała je.
              Teraz szkoła niewiele robi , bo i niewiele może .
              Patologia kwitnie i jest bezkarna .
              • Gość: wi fi Re: Nie turysci a bydlo IP: *.alfanet24.pl 09.08.12, 17:58
                Bydło małoletnie to faktycznie i fakt ze nikt dziadostwu uwagi nie zwraca. Ostatnio w Danii popatrzyłem jak ludzie szanuja co ludzkie i co przyrodnicze. Zupełnie inna epoka
                • angrusz1 Re: Nie turysci a bydlo 10.08.12, 10:55
                  Wi fi napisał :

                  "Bydło małoletnie to faktycznie i fakt ze nikt dziadostwu uwagi nie zwraca. Ostatnio w Danii popatrzyłem jak ludzie szanuja co ludzkie i co przyrodnicze. Zupełnie inna epoka "

                  Taak, zapewne inaczej wychowują .
                  Ale mam pytanie , co robią w Danii , kiedy dziecko albo " małoletnie bydło " uporczywie smieci i tłumaczenie grzeczne nie skutkują .

                  Dawniej w polskich szkoła takie " małoletnie bydło " dostawało po łapach i w 99 % przypadków był spokój .
                  Teraz postępaki ( to ci od " postępowej " , " nowoczesnej " oświaty ) zakazały takich metod wychowawczych i " małoletnie bydło " w szkole czuje się bezkarne no i widać jakie tego są skutki .

                  A tak na marginesie , czyżby projektant tego terenu nie przewidział koszy na śmieci ?
                  Bardzo mało prawdopodobne . W gminie Janów są ładne kosze na każdym przystanku autobusowym i w innych publicznych miejscach .

                  Ale może " małoletnie bydło " już kosze zniszczyło albo ukradło .
        • Gość: ddd Re: Nie turysci a bydlo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.12, 11:09
          Widzisz ........ Ty jesteś dorosła i mimo żebyś tę butelkę w krzaki rzuciła to tego nie zrobiłaś... bo masz opory. A gnojki są chowane tak, że oporów takich nie mają. Ot cała różnica. Więc co? Jeśli lokalny samorząd zawodzi w pewnych sprawach to może choć my chowajmy odpowiednio dzieciaki .....
    • vvrotka Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc 10.08.12, 17:21
      Niestety, ale taki obraz można obserwować wszędzie gdzie "ludzie" mają dostęp do przyrody i jadą "wypoczywać". Złoty potok, Janów czy Poraj wszędzie w lesie śmieci i brud. Młodsi czy starsi nie ma różnicy, osobiście zwróciłam uwagę babci w wieku 70 lat wyrzucającej papierek na chodnik, zawstydziła się, ale młody w takiej sytuacji zdziwi się, że ktoś zwrócił mu uwagę, a potem może reagować agresywnie. Nikt ich nie uczy, że wyrzucanie śmieci gdzie stoję to głupota i chamstwo, ludzie nie mają wstydu ani zahamowań,totalny luzik.
      To przede wszystkim kwestia wychowania, ale też kontroli i egzekwowania porządku, wystarczyłby strażnik wlepiający surowe kary jak to jest w innych krajach.
      Kosze nawet jeśli są to niewiele pomaga dla chamstwa nie wystarczą. Inteligentny mądry człowiek korzystający z wypoczynku w naturze poradzi sobie bez kosza, nie zostawia po sobie brudów, wystarczy mieć woreczek na śmieci i je zabrać do najbliższego śmietnika.
      • angrusz1 Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc 10.08.12, 19:43
        Vvrotka napisała :

        "To przede wszystkim kwestia wychowania, ale też kontroli i egzekwowania porządku, wystarczyłby strażnik wlepiający surowe kary jak to jest w innych krajach. "

        Masz rację .

        To samo winno być od początkowych lat szkolnych . Również to egzekwowanie i karanie uczniów , którzy nie podporządkowują się .
        Dawniej takimi skutecznymi karami ( mającymi też walor prewencji ) były tzw łapy .
        Teraz nauczyciel może wpisać uwagę do ... do zeszytu uwag , bo do wpisywania do dziennika zniechęca sam dyrektor .
        Każdy taki wpis to trwały ślad a zeszyt zwykle znika pod koniec roku .
        Takie uwagi z reguły nie działają zatwardziałych chuliganów szkolnych - jest ich sporo i od samych początkowych lat szkolnych uczą się ... bezkarności .
        Wójt Janowa może coś wiedzieć na ten temat , wszak uczył w miejscowym technikum .
        • Gość: storima Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: *.fbx.proxad.net 11.08.12, 00:39
          Angrusz1 napisał: > Dawniej takimi skutecznymi karami ( mającymi też walor prewencji ) były tzw łapy .
          ________________________________

          Pisałem na ten temat. Podawałem źródła.
          Trzeba na prawdę posiadać choćby odrobinę wiedzy, a tak bez żadnego przygotowania z rozwoju myśli pedagogicznej i pedeutologii to jak rzucanie grochem o ścianę.
          _______________________________

          Polska jako państwo jest światowym pionierem w zakazie stosowania kar cielesnych w szkołach. W epoce oświecenia, Komisja Edukacji Narodowej, załamała posiadany od średniowiecza monopol Kościoła w nauczaniu Polaków i wydała:
          Ustawy Komisji Edukacji Narodowej dla stanu akademickiego i na szkoły
          w krajach Rzeczypospolitej przepisane
          . W tychże, w rozdziale XXIV. Sąd, kary, nagrody, sprzeciwiła sie stosowaniu kar cielesnych.
          I to był rok 1783!

          Również pijarzy byli jej przeciwni:
          Nauczycielowi zabrania się:
          używania rózgi, bata, bicia po dłoniach jakimkolwiek narzędziem

          _____________________________


          Ja tez pobierałem edukacje w PRL. I choć kary cielesne nie były zabronione, to doskonale pamiętam, iż stosował je jedynie nauczyciel, który był największym prymitywem i pedagogiczna miernota. I to tylko w szkole podstawowej i za zgoda rodziców.
          Nie do pomyślenia byłoby dawanie jakiś "łap", jak tutaj stosowania ich żądasz w szkolnictwie ponadpodstawowym.

          ____________________________

          Bibliografia w temacie istnieje potężna.
          Słusznie wiec, ze w szkolnictwie, do pracy z dziećmi i młodzieżą nie dopuszcza sie osób bez odpowiedniego przygotowania pedagogicznego i z pedeutologii.
          • angrusz1 Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc 11.08.12, 14:40
            Pan storima zechciał napisać :

            "Pisałem na ten temat. Podawałem źródła.
            Trzeba na prawdę posiadać choćby odrobinę wiedzy, a tak bez żadnego przygotowania z rozwoju myśli pedagogicznej i pedeutologii to jak rzucanie grochem o ścianę. "

            Hmm, jakoś przed meczem Pol-Ros policja nie zechciała skorzystać z najnowocześniejszych osiągnięć polskiej pedagogiki tylko obrawszy się w stosowne zbroje pałami i sikawkami tłumaczyli chuliganom , że niestosowne jest bić innych kibiców .

            Podobnie ma się praktyka życia codziennego w szkole do najnowocześniejszych badań naukowców z dziedziny pedagogika i pedeutologia .

            No cóż , ja też tłumaczę od dawna , że naciągane badania naukawe mają niewiele wspólnego z praktycznymi metodami wychowawczymi , które udowodniły swoją przydatność latami praktyki .
            No ale jak widzę , to jakby grochem o ścianę .
            • Gość: storima Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: *.fbx.proxad.net 11.08.12, 15:15
              Angrusz1 napisał:
              > Hmm, jakoś przed meczem Pol-Ros policja nie zechciała skorzystać z najnowocześn
              > iejszych osiągnięć polskiej pedagogiki

              To porownanie jest zupelnie nie na miejscu, ale mmozna je zrozumiec w przypadku braku wiedzy.

              > wspólnego z praktycznymi metodami wychowawczymi

              "Praktyczne metody wychowawcze" wg Ciebie to kary cielesne!

              Wybacz, ale nie posiadasz zadnej wiedzy na ten temat manifestujac sprzeciw racjonalnym pogladom popartymi rzetelnymi badaniami naukowymi.

              Nie ma. Nigdzie nie ma badan, ktore potwierdzaja skutecznosc kar cielesnych w szkolach.
              Nigdzie.

              I jeszcze przy tym totalny brak szacunku dla polskiej, prekursorskiej w swiecie mysli pedagogicznej reprezentowanej przez KEN.
              • angrusz1 Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc 11.08.12, 19:36
                Pan storima zechciał napisać :

                "I jeszcze przy tym totalny brak szacunku dla polskiej, prekursorskiej w swiecie mysli pedagogicznej reprezentowanej przez KEN. "

                Taak, mam gdzieś ... gdzie to wiadomo " wszelką prekursorską i wybitną myśl pedagogiczną " kiedy uczeń po postawieniu jedynki wychodzi z klasy i jeszcze pokazuje środkowy palec i nikt oprócz nauczyciela ( mnie ) nie reaguje i uczeń nie ponosi konsekwencji .
                Albo kiedy uczeń w połowie roku szkolnego po wystawieniu jedynki na semestr wstaje i ogłasza , że nie będzie się uczył angielskiego , bo rada pedagogiczna i tak go przepuści tak samo jak Kowalskiego i Malinowskiego i Nowaka w zeszłym roku .

                Takie przepisy - jako owoc " prekursorskiej myśli pedagogicznej " ustanawiali ministrowie MEN i ostatnio Hall - przepis pozwalający decyzją rady pedagogicznej przepuścić - promować ucznia w szkole ponadgimnazjalnej do następnej klasy mimo iż ten uczeń nie zdał, nie zaliczył egzaminu poprawkowego .

                Dla przeciwstawienia , w Niemczech jak uczeń ma dwóje ( ichnie dopuszczające ) z dwóch przedmiotów to już pisze z nich egzamin poprawkowy no i oczywiście nie jest promowanym, jeśli ich nie zaliczy pozytywnie .
                Taak , w Polsce myśl pedagogiczna jest bardzo prekursorska .
                W mieście , gdzie jest AJD , dawna WSP , to widać szczególnie wyraźnie po wynikach egzaminów , wszelkich egzaminów w szkołach .
                • Gość: storima Korean kids and their middle fingers. IP: *.fbx.proxad.net 12.08.12, 02:20
                  Yesterday, this middle finger phenomenon was taken a step further in a 6th grade class. One girl brought in the class picture of her class- taken on a field trip of some sort. As I am scanning all the smiling faces and peace signs ALL OF THE SUDDEN IN THE FRONT ROW 3 BOYS WITH BOTH OF THEIR MIDDLE FINGERS UP!!!!!!! WHAT???
                  teachershannon.wordpress.com/2010/11/06/korean-kids-and-their-middle-fingers/


                  mało tego. Wypracowali tej nauczycielce w KP na tablicy taki to znak:

                  teachershannon.files.wordpress.com/2010/11/untitled.jpg?w=540
                  Jak widzisz Angrusz nie jestes osamotniony.
                  W Południowej Korei tez kształtują dłońmi facka, jak nam opisałeś i Tobie czyli nauczycielom na stażu.


                  ___

                  PS nie przyznawaj sie nawet, ze nie czaisz czym jest Komisja Edukacji Narodowej.
                  System szkolnictwa ponadpodstawowego w PRL w lekcjach z języka polskiego w rozdziale:
                  Oświecenie.

                  Moze masz tam gdzieś podręczniki z tego okresu?
      • Gość: Adam Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: 212.87.246.* 11.08.12, 12:03
        Kosze nawet jeśli są to niewiele pomaga dla chamstwa nie wystarczą. Inteligentny mądry człowiek korzystający z wypoczynku w naturze poradzi sobie bez kosza, nie zostawia po sobie brudów, wystarczy mieć woreczek na śmieci i je zabrać do najbliższego śmietnika.

        Oto i cała puenta!
    • Gość: luska Re: Złoty Potok: jedzą, piją, palą a śmieci wrzuc IP: *.Netcominternet.pl 13.08.12, 21:08
      syf, syf i jeszcze raz syf !!! Śladów czyszczenia amerykana nie widac, i nie można winy zganiać tylko na turystów bo czapy syfu unoszące sie na tafli wody, zdechłe ryby leżące przy brzegu i odór wody jest dla mnie bardziej odrzucający
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka