Dodaj do ulubionych

Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju

28.11.12, 19:10
Kuzynka kupila 6 ciastek dla swojej mamy idąc w goscie --pani z Pychotki tak zachwalałaaa ze hejjj ,,jakie to swieżutkie sa i co????--Strare skiśniete ciasta z kremem wcisnęla , poza tym wcale nie tanie ,niech sobie je sama zje do kawki wstretna baba,Już wiecej tam nie pojdzie kuzynka ani ja ani nikt z mojego otoczenia.Pani niech lepiej wezmie sie za inny biznes jak nie dba o żołądki klientów. bo daelko nie zajdzie na klamstwie
Obserwuj wątek
    • Gość: mała mi Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.ip.netia.com.pl 28.11.12, 19:23
      hehe...czając Twój wpis mam przed oczami sytuację z zeszłego roku. Dokładnie taką samą- kupiłam ciatka, a po powrocie do domu okazały się skiśniete i śmierdzące. Poszłam z powrotem do Pani właścicielki, z wielką awanturą oddała mi pieniądze a ciastka zabrała :) nawet nie chce wiedzieć co z nimi zrobiła, mogę się jedynie domyslać... Ta Pani usi mieć niesamowite plecy w Sanepidzie, ponieważ tak ciasta lezą obok wędlinki (podobno własnego wyrobu), zapach, a raczej smród przenika nawzajem owe produkty, a nad nimi pełno much i inne robactwo... Nie wspominając o bajzlu panującym w tym pożal się Boże sklepiku. dziwię się, że ma on nadal rację bytu...
    • Gość: ccc Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.12, 19:32
      Ten sklep to chyba niezły burdelnik. Kraza legendy od przedstawicieli handlowych, ktorzy mieli okazje sprzedawac towar do tego sklepu, ciastka, kiełbacha, mydło i powidło wszystko lezy obok siebie a nawet na sobie ..z reszta tutaj byl watek..
      forum.gazeta.pl/forum/w,55,108416939,,_Pychotka_na_Aleji_Pokoju_skandal.html?v=2
    • Gość: grazia Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.centertel.pl 28.11.12, 19:54
      UWAGA!!!=NIE DAJCIE SIE NABRAC NA "PYSZNE CIASTAI CIASTECZKA '' Z PYCHOTKI NA ALEJI POKOJU TO SWINSTWO. JA JUZ TRZY RAZY DALAM SIE NABRAC!!!!!!!!!!!!!CIASTO ZACHWALANE PRZEZ WLASCICIELKE (czarną babe)BYLO ZAPLESNIALE-SZOK!!!!!!!!!!TYLKO ZGLOSIC DO SANEPIDU-POZDRAWIAM>>>
      • Gość: qqq Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.12, 20:07
        Poczytaj watek zalinkowany wyzej. ta pani to chyba musi miec niezłe plecy w sanepidzie.
        • Gość: grazia Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.centertel.pl 28.11.12, 23:07
          Musi i to niezle i Urzad Skarbowy tez sie jej nie czepja-a tak na marginesie-ma syna policjanta>>>
    • Gość: s Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.12, 11:29
      A ruszyć dupy babskie leniwce i samemu coś upiec ......... jak wasze matki i babki. Wtedy takie pychotki same z rynku znikną ......... ale lepiej kupować gotowe a potem narzekać ...........
      • Gość: zawsze-inna Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.adsl.inetia.pl 29.11.12, 11:56
        dobrze wiesz że w pośpiechu dzisiejszego życia nie zawsze jest to możliwe.
        • Gość: ja Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.centertel.pl 29.11.12, 20:37
          A byliscie w drogerii Aleja Pokoju 3?-POLECAM-jesli ktos chce nabyc jakies paskudztwo!!!Mydlo po terminie waznosci i cale pudla kosmetykow-oczywiscie tez po terminie-PISZE -PROMOCJA-ha ha ha.Czy juz nikomu nie mozna wierzyc w tym kraju??????????????Pani bez problemu zwrocila pieniadze zganiajac wine na szefa>>>
      • anusia487 Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju 01.12.12, 15:54
        Pani czy panie S------TO ze kupuje gotowe z braku czasu własnie nie powinno pana , panią obchodzic , ale czemu mamy placic za barachło??---W końcu każdy z nas pracuje ciężko na te dobra typu np sklep Pychotka i nie damy sie robic na szaro---to czy to żle wedlug pana, pani?
        • Gość: dżon Re: Stare ciastka w Pychotce--Aleja Pokoju IP: *.dynamic.chello.pl 02.12.12, 20:52
          W tej Pychotce kupowałem 2 razy w ciągu ostatniego roku - raz w ogóle nie dostałem paragonu, pani ekspedientka nie nabijała rachunku na kasie tylko podliczała na kalkulatorze, co również daje do myślenia czy aby wszystko tam jest w porządku. Innym razem kupiłem (w swej głupocie i naiwności) ciasto, które pani zachwalała, a okazało się niezjadliwe. Omijam szerokim łukiem, najlepszy sposób na kiepskie sklepy to ich bojkot. Zwłaszcza, jeżeli w okolicy jest konkurencja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka