Gość: stock
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
05.05.01, 17:08
Maiłem wątpliwą przyjemność jazdy w Częstochowie po burzy!
Kałuże wielkie, brak sygnalizacji na największych skrzyżowaniach, a co
najciekawsze, nieprzejezdne, nowowyremontowane skrzyżowania: Jana Pawła z Al.
A.K. oraz ul. Dekabrystów. Tam też utworzyły się największe kałuże, praktycznie
nieprzejezdne!!! Ale cóż, chyba to własnie taki "POLSKI" sposób remontowo-
budowlany, tylko ciekawe, kto za to płaci - chyba my wszyscy!