n-jurek
06.11.16, 18:37
Do najbliższego wypadku z udziałem pieszego dojdzie na przejściu dla pieszych Michałowskiego - Dmowskiego. Są tam zainstalowane nowe światła i kierowcy jadący szczególnie od Wyzwolenia niewiele sobie robią ze świateł.Jadą na czerwonym aż huczy. Może to jest jazda na pamięć. Sygnalizacja była tam potrzebna, bo idąc od M1 do pobliskich bloków można było stać nawet 10 minut i czekać aż kierowca się zlituje i przepuści pieszego szczególnie przy zamkniętej Wyzwolenia kiedy cały ruch jest puszczony przez Michałowskiego. Sam byłem świadkiem co najmniej 5 takich przypadków w ciągu soboty i niedzieli, że kierowcy śmigają na czerwonym, a przechodnie salwowali się ucieczką.