Gość: Galgal omore
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.10.04, 05:30
To czym była I Noc Kulturalna nie można porównać chyba z niczym. 10.000
kartnetów, a 20 miejsc w których można z nich skorzystać. To nam daje 500
osób na każdy lokal, a przy tym wernisaż nie będzie równie popularny co
dyskoteka. Do Flesza można było spokojnie wejść również bez karnetu,
wystarczyło zapłacić 5 zł. Wiec po co te karnety ? Całe miasto wyległo na
ulice, rzeczywiście - ale czy to powód do dumy, ze organizacja była tak
wspaniała, że ludzie się nie mieli gdzie podziać z braku miejsc ? W takiej
sofie, fleszu czy bostonie mieści się ok. 60 osób i tyle trzeba było sprzedać
karnetów. Inaczej to nie miało sensu, ponieważ bawić się w ścisku to nic
przyjemnego. Ogólnie jestem zawiedziony organizacją, pozdrawiam...