Gość: jasiu...
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
04.02.05, 15:38
Od 1 stycznia uległy zmianie zasady przyznawania tzw. dodatku mieszkaniowego.
Obecnie kwota upoważniająca do tego dodatku wzrosłą i w przypadku rodzin
wieloosobowych wynosi 703,22 zł Oczywiście to nie jedyne warunki. Musisz
jeszcze udowodnić, że na pomoc, przeznaczoną dla najbiedniejszych zasłużyłeś.
1. Dyskwalifikuje cię posiadanie jakiegokolwiek pojazdu czterokołowego (celowo
nie piszę samochodu). Jeśli masz starego kilkunastoletniego malucha, którym w
czwórkę ze znajomymi dojeżdżasz do pracy, bo tak zdecydowanie taniej, to go
sprzedaj, albo zarejestruj na kogoś z rodziny. Najlepiej, żeby miał 60% zniżki
ubezpieczeniowej. Taki manewr zapewni ci możliwość otrzymania dodatku.
2. Oczywiście dyskwalifikuje cię posiadanie komputera (nawet historycznego IBM
286). Nie możesz mieć nowszego telewizora, a mieszkanie najlepiej żeby było
zaniedbane. Jeśli wcześniej miałeś pracę i dorobiłeś się paneli czy nie daj
Boże parkietów czym prędzej rozłóż na nich stare linoleum. Jakiekolwiek
przedmioty możesz przecież oddać do lombardu, więc nawet nie próbuj ubiegać
się o dodatek.
3. Jeśli z gierkowskich czasów został ci kożuch, czy futro obszyj je czym
prędzej drelichem. Według urzędników naszego magistratu masz wyglądać jak
dziad. Najlepiej żeby znaleźli u ciebie jakąś flaszkę denaturatu. (Pani widzi
co ja muszę pić). Bieda musi mieć swoją przyczynę, a nałóg jest najlepszą
przyczyną biedy.
UWAGA - jest też wersja dla rozumnych. zakładasz firmę, jakąkolwiek, bo
przecież nie chodzi o to by ta firma prowadziła jakąkolwiek działalność.
Wszystkie, możliwe do odliczenia wydatki (nawet zeszyt dla dziecka, rachunek
za komórkę itd...) wrzucasz w koszty. Oczywiście samochód jest własnością
firmy, twój garnitur za 10 000 zł to twoje ubranie robocze (też z firmy)
Komputer firmowy itd, itd. Nawet obiad, też da się wrzucić (np. jako koszty
reprezentacyjne, delegacji) w firmę. Oczywiście niczego prawie nie masz, bo
firma pochłania wszystkie twoje dochody. W ten sposób zasługujesz, jako
prawdziwy nędzarz na wysoki dodatek i szacunek u innych.
No bo jak inaczej skomentować, to co "Prezydenckie Brygady" ostatnio
wyprawiają? Dożyliśmy ciekawych czasów.