IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 10:12
gdzie fajne lupmeksy w cz-wie
Obserwuj wątek
    • Gość: Harakiri Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:31
      Zdecyduj sie dziewczyno czego poszukujesz-luppeksu czy lupmeksu??
      • Gość: Renatka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ojjjj Re: luppeksy IP: *.riph.silesianet.pl 07.02.05, 14:21
          Renatko zastanów się czasami co piszesz. To, że ktoś coś źle napisał (celowo
          lub też przez przypadek) nie oznacza, że wszyscy w Częstochowie tak piszą !!!
          Głupimi tekstami dajesz świedectwo o samej sobie :)))
          Pozdrowienia.
          • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:27
            Faktycznie....obrzydliwie głupi tekst;)
            • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:20
              A chodziło o ciucholandy.I po co ta dyskusja.Znacie jakieś to podajcie i po
              kopocie.
              • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:22
                Tez sie chętnie dowiem gdzie w Częstochowie są ciucholandy. Moze jak kiedyś
                przyjadę to kupię sobie kilogram ubranek;)))
                • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:07
                  Ipo co ten cynizm Renatko?Kupujesz tylko markowe ciuszki?
                • Gość: anka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 19:46
                  najpierw kup sobie chociaż 1/2 kg kultury i tyleż życzliwośi, a sprzedaj
                  żgryżliwość, bo inaczej nawet markowe ciuch ci jie pomogą - zżółkniesz ze
                  złośliwości
    • Gość: ada Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:19
      dokładnie chodziło mi o ciucholandy i rzeczywiście z pośpiechu się
      przejęzyczyłam
      • Gość: taka jedna fabryka ciuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 17:43
        zne jest po prostu najtaniej .. PLUS sklepy w Alejach za Levisem w bramie .
        • Gość: wiktor Re: fabryka ciuchów IP: 195.116.246.* 08.02.05, 07:34
          najciekawszy ciucholand jest w I alei w bramie-wiekszosc np. spodni to
          sztruksy, markowych firm.
          • Gość: Renatka Re: fabryka ciuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 07:45
            Gościu, nie jestem cyniczn, broń Boże!! Kupuję różne ubrania i raczej te, które
            mi się podobają a nie te, które mają odpowiednią markę.
            Ale przyznaję, że do ciucholandów nie chodzę bo króluje tam moda z lat 90 i
            80...jakiś niemiec wywala wory ubrań a ludzie kupują te szmaty. Błeee...
            • Gość: Gość Re: fabryka ciuchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:02
              Jesteś cynikiem i to wyjątkowym.To już ustalone.A myślisz czasem kiedy mierzysz
              markowe ciuszki kto je mierzył przed tobą?To dopiero beeeeeeeee.
              • Gość: Renatka Re: fabryka ciuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:26
                No skoro Cię nie stać to pozostaje Ci tylko być złośliwą;)
                • Gość: Kuban Tylko POLNAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:59
                  Najlepsze oldschoolowe dresiki, czapki tirowki, koszulki z fantazyjnymi
                  nadrukami...
                  • Gość: ada Re: Tylko POLNAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 18:29
                    W polnamie obowiazuje moda z lat 60-70.
                    • Gość: Kuban Re: Tylko POLNAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:24
                      W Polnsim obowiazuje wszystko co dobre jest i styl swoj ma. Tam obowiazuje
                      trend maksymalnego oldschoolu, ktorego nie rozumieja ludzie pokroju Britnej
                      Spirs.

                      P.S. Mam zajebiaszczy dres stamtad!
                      • Gość: ada Re: Tylko POLNAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 21:34
                        Wiem lepiej co tam jest bo tam pracuje.To co dobre to na oczy nie zobaczysz.
                      • Gość: Kuban Re: Tylko POLNAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 22:39
                        Mozesz tam kasowac ludziom kilo majtek ale to nie oznacza, ze wyznaczasz
                        lumpeksowe trendy. Ja sie jaram, bo mam taka opcje, ze lubie roznokolorowe
                        dresy i jaskrawe czapeczki itp. Jak sie tam wpadnie i poszuka przez godzine to
                        mozna za 15,80 skompletowac najs łanowy strój.
                • Gość: Gość Re: fabryka ciuchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:25
                  Stać tylko po co skoro za pare groszy moge mieć to samo?Kiedyś dama wyszła z
                  przebieralni to był smrod nie do wyrobienia i po kimś takim mam mierzyć?A poza
                  tym wiadomo że do polski idą ciuch ;markowe;gorszego gatunku czyli odpady więc
                  jak mam zamiar robić zakupy to jedziemy w pare osob do niemiec i kupujemy
                  wszystko w dobrym gatunku .Gorąco polecam.
                  • Gość: Renatka Re: fabryka ciuchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:17
                    No tak, musicie w kilka osób jechać żeby sobie koszty rozłożyć;))Jak Cie stac
                    tylko na wydatek paru groszy to faktycznie nie ma sensu żebyś wydawała więcej.
                    • Gość: .... Re: fabryka ciuchów IP: *.riph.silesianet.pl 09.02.05, 10:53
                      Dziewczynko - twoja złośliwość nie zna granic, ale pamietaj, że śmiejąc się
                      dzisiaj z kogoś, że nie ma tyle kaski co ty, możesz kiedyś tego żałować - bo
                      los jest bardzo złośliwy, jeszcze nie wiesz co cię czeka w przyszłości.
                      WIĘCEJ SZACUNKU DO LUDZI.
                    • Gość: Gość Re: fabryka ciuchów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:47
                      Mam kase samej mi się nie chce jeżdzić a ty wypisujesz bzdury bo klawiatura
                      przyjmie wszystko.Nadmiar kasy daje na takie chore na umyśk=le dzieci jak
                      ty.Ciekawe w czym ty naprawde chodzisz bo czasami najwięcej ujadają ci co
                      chodzą c=do ciucholandów.
      • Gość: xxx Re: luppeksy IP: *.trustnet.pl / 83.16.16.* 09.02.05, 11:49
        fajny jest na walach dwernickiego
        • Gość: Agata Re: luppeksy IP: *.zim.pcz.czest.pl 09.02.05, 12:32
          Wiecie co? Zadziwiacie mnie. Po co to nie potrzebnie zaśmiecające mlenie trawy?
          Weszłam na ten wątek, by dowiedzieć się gdzie są fajne ciucholandy i wcale mnie
          nie interesuje, czy ktoś jest ich przeciwnikiem, czy też zwolennikiem.
          Trzymajcie się tematu, oki? Chcecie pogadać o przysłowiowej dupie Maryni to
          załóżcie sobie wątek typu pogadajmy. Szanujcie czas innych! APELUJĘ DO
          MODERATORA O WYKASOWANIE NIEZWIĄZANYCH Z TEMATEM ODPOWIEDZI!
          Pozdrawiam, Agata
          • elusienka Re: luppeksy 18.02.05, 10:59
            popieram wypowiedż Agaty! trzymajce się tematu!
    • Gość: JacekPlacek Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:49
      Jesli coś dla kobiet to polecam sklep na Dąbrowskiego,30 metrów pod byłej
      Prohibicji w srtonę sadu-po tej samej stronie-po schódkach oraz obok w
      bramie.Jest tez fajny na Waszyngtona,niedaleko byłego sklepu muzycznego Malko i
      wypozyczalni kaset-wejście przez takie dziwne konstrukcje ze szkła i aluminium.
    • Gość: anka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 19:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Agata! Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:27
        • Gość: Agata Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:30
          Do Anki: I po jaką cholerę, bo nie umiem już inaczej, wtrącasz swoje
          zaśmiecające obraz trzy grosze???!!!
          Agata
          • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 21:39
            Raczej nie zżółknę, nie obawiaj sie. Rozumiem, że kogoś może nie stać na
            markowe ubrania ale to nie o to chodzi..ja jestem pokojowo usposobiona i przy
            najbliższej wycieczce do Częstochowy może je odwiedzę.
            Widzę, że najbardziej zacietrzewieni są Ci, którzy mają deficyt
            budżetowy....ale życzę Wam dobrze:)
            • Gość: Kasia Do Renatki-war..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:10
              To jest forum w którym powinno się wskazywać fajne ciucholandy.A innych to
              guzik obchodzi co Ty myślisz na temat kupowania w takiego rodzaju
              sklepach.Jedni kupują bo nie mają kasy, inni dlatego bo coś orginalnego mogą
              tam znależć.Przychodzą tam ludzie różnego pokroju.I nie rozumiem co Cię tak
              bulwersuje.A Twoje kąśliwe uwagi są nie na miejscu.I nie bądz taka ważna bo nie
              zdziwiłabym się, gdybyś sama kiedyś tam zaczeła kupować.Bo widzisz w życiu to
              wszystko jest możliwe DGOGA RENATKO.
              A fajne ciucholandy są:na Dąbrowskiego w bramie,na Nowowiejskiego są dwa,w
              Tatraneksie na Północy,
            • Gość: gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:20
              Renatko wyłącz sie bo juz wiemy że jesteś biedulka nie masz kasy bo najwięcej
              szpanują ci co jej nie mają.Pomarzyć jest fajnie.Ale konkretnie to fajne ciuchy
              są pod filarami na Warszawskiejtylko dość drogie ale zawsze można iść i
              pooglądać
            • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:22
              Życze ci z całego serca mojego deficytu choć raz w roku
              • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 05:15
                Musisz się jakoś pocieszyć, tak? Słowo napisane, wyartykułowane staje się
                prawdą. Gościu, ja naprawde nie mam nic przeciwko ludziom, którzy mają
                mniej...Twoja złość i uwagi, ton wypowiedzi, świadczą tylko o tym, że temat
                pieniędzy Cię denerwuje. Ciekawe dlaczego???:)
                • Gość: uuu Ciucholandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 08:15
                  Najfajniejszy i najtanszy to Polnam .. Tam naprawde mozna kupic swietne markowe
                  rzeczy , wymaga tylko troche cierpliwosci i gustu ..
                  Poza tym kiedys .. na Dabrowskiego .. i na Warszawskiej pod filarami ..
                  • Gość: aaa gość POLNAM IP: 212.160.108.* 16.02.05, 16:40
                    Teraz do polnamu to trzeba chodzić i walczyć o ubrania z kobietami które
                    przychodzą tam po dwa razy dziennie i nie mają co robić. Rzucają się na ubrania
                    jakby nie miały w czym chodzić.....Może i można kupić markowy ciuch ale trzeba
                    sobie wyrywać ubrania z rąk!
                • Gość: gość [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 10:15
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 11:18
                    Nie, nie ide do pracy:) Moze w twojej ciasnej łepetynie nie miesci się, ze o 5
                    rano można robic cos innego poza wybieraniem się do pracy:)
                    • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 12:37
                      Hehehhe....wykasowali cie.:)))))
                      • Gość: ada Re: luppeksy Kuban IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 12:47
                        Już Sobie wyobrażam cie jaki jestes trendy w tej kolorowej czapeczce i tym
                        dresiku za 15,80 z Polnamu.Dawno sie tak nie uSmiałam.Na ulicy napewno cie z
                        daleka widać
                        • Gość: Renatka Re: luppeksy Kuban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 12:50
                          A to czestochowska moda?? W Wawie tego nie znamy. No najwyzej pod Wawą;P
                          • Gość: Trend Re: luppeksy Kuban IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:48
                            Najlepiej wygladac jak 10 milionow pozostalych ludzi ubranych w Ravelu. Gó..
                            nie styl. Gó.. nie moda. Jak zawsze będziecie szli z tłumem to zajdziecie tak
                            daleko jak cały tłum zacofanych Polaków (czyt. Szczyt ambicji to być
                            hydraulikiem na zachodzie).
                    • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:39
                      .Trzeba być cieszko chorym żeby o piątej siedzieć przy kompie.O ile się nie
                      myle to do tej pory ja ci nie ubliżam wiec nie wiem czemu ty to robisz a takie
                      hehehe odwiecznie kojarzy mi się z aktorem Kobielą i jego rolą w filmie
                      Zezowate szczeście.Grał taką szuje co zacierła ręce i robiła hehehe
                      • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 13:41
                        Nawet nie chce mi sie pisać...heh pewnie dobrze znasz tę rolę z autopsji.
                        • Gość: ada Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 15:39
                          Miła Renato! W Częstochowie też sa ludzie którzy maja dużo kasy i niekoniecznie
                          ubieraja sie w lumpeksach.Chodzenie do lumpeksu nie oznacza pustej kieszeni ale
                          wyszukiwanie ubiorów nie spotykanych na półkach tzw.perełek.I takowe sa i
                          czasami te z butików im nie dorównuja wzorem,kolorem i szykiem sa zupełnie nowe
                          i nie używane.Znalazły sie tam z wystaw sklepowych przykurzone.Maja swoich
                          klientow i wbrew pozorom na wieszakach nie wisza bo trzeba miec dobre układy
                          zeby cos takiego kupic.Bywam czter,pięc razy w miesiacu w Warszawie zajmuje sie
                          ciuchami dla młodych dziewcza czy pań ale powiem szczerze ze kobiety w Warszawie
                          nosza sie bardzo tuzinkowo i nie ma sie czym zachwycać.
                          • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 16:13
                            A czy ja się zachwycam?
                            • Gość: :))))) Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:25
                              Renatko, proponuję kawusię i lekkie spojrzenie w lustro a napewno humorek ci
                              się poprawi
                            • Gość: Aga Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 17:33
                              LUDZIE!przestańcie gadać z Renatką,bo ją to najwidoczniwj bawi.A do ciebie
                              Renatko-nikomu nie wolno obrażać ludzi!A to że jesteś ze stolicy...no i co z
                              tego???Wielka warszawianka a zachować się nie umiesz.Czy u was na forum w ten
                              sposób się rozmawia???No to gratuluję.
                              • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 20:52
                                Bardzo mnie to bawi.:)))) I wcale nie jestem wielka...no chyba, ze chodzi o
                                osobowość;)
                                A ze o 5 rano nie śpie? Napoleon też nie musiał dużo spać;)))
                                • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 21:55
                                  No i widzisz jak skończył.
                                  • Gość: Aga Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 22:09
                                    Jesteś dobry Gościu.Brawo!
                                    • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 22:37
                                      Wyjątkowo cienki tekst;)) buahhah
                                      • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.05, 22:53
                                        Twoje też cieniutkie warszawianko możemy długo dyskutować tylko po co nie ten
                                        poziom.A poza tym warszawianka nigdy nie przebije szykiem i elegancją dziewczyn
                                        z Częstochowy i to wiadomo od dawna choćby nie wiem co nosiła
                                        • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 23:33
                                          Szykiem i elegancją:)))Uśmiałam się.
                                          No nie przebije bo w Częstochowie panuje moda wyjątkowa....z supermarketów za 3
                                          zł. Wiem kim jesteś...ten specyficzny ton wypowiedzi....
                                          • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 07:46
                                            No zgaduj dalej.Mogę cie zaprosić do nas i wtedy zobaczymy bo w internecie to
                                            nawet ty możesz być piękna młoda zgrabna ale prawda jest czasem koszmarna więc
                                            zjawiaj sie jak najprędzej i zaprezentuj szyk warszawski.Ty za wszelką cene
                                            chcesz udowodnić że jesteś super a to wymaga leczenia
                                            • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:09
                                              Czy ja napisalam w którymś poście, że jestem super? Proszę wskaż w którym...
    • Gość: antylenin Re: luppeksy IP: *.l1.c4.dsl.pol.co.uk 10.02.05, 17:45
      nie wiem czy fajny czy nie ale dodam: naprzeciwko dworca Wolnosci 16 w bramie za
      Klubem DAST
      • Gość: Aga Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 09:12
        Słuchajcie.Czy to jest dyskusja pt."Renatka i inni"?
        Renatko jeśli nie masz do powiedzenia nic na temat lumpeksów w Częstochowie,to
        nie wtrącaj swoich trzech groszy.Bardzo cię proszę.
        A wracając do tematu-mało coś tych fajnych lumpeksów.
        • Gość: Klara Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 23:53
          znam Renatkę-chyba nie wierzycie. że jest ze stolicy! Ona stoi przy stolnicy! A
          spytajcie ją jakie zna stolice, przekonacie się, że nie wymieni więcej niż 3
          taaaaaaka mądra stolniczanka.(zaraz się odgryzie!)
          • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:10
            Wierszokleta;))
          • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:12
            Rymy częstochowskie buhahhahaha
            • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:38
              Renatko zakładaj własne forum my już ci dziękujemy- zresztą jak to brzmi?
              renatkato troche jak niedorozwinięta dziewczynka choć mam sąsiada z zepołem
              downa który lepiej się zachowuje
              • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 09:01
                O matko ale się obraziłam;))
                Gosciu, ujadasz jak mały piesek bo jesteś zakompleksiona i tyle.
                • agniper Re: luppeksy 13.02.05, 12:18
                  Trafiłam na fajny lumpeks z zabawkami dla dzieci(oczywiście nie tylko)--część z
                  metkami i teraz przecenione 50%---idzie się do niego ul. BERKA z Pl.
                  Daszyńskiego do samego końca i już widać-chyba na ul. Galibardiego.
                  W tamtych okolicach jest jeszcze jeden--ale drogi---na Warszawskiej pod
                  filarami.
                  Mnie interesują rzeczy dla dzieci--czasem coś się trafi w lumpeksie za Domem
                  Dziecka w bramie w Alejach. POZDRAWIAM
                  kupująca wszędzie AGA
                  a wyprzedaż ubranek jest w LEGO(Cepelia)i można kupić nowe rzeczy naprawdę
                  tanio---polecam latem promocję zimowych kurtek
                  • meyer Re: luppeksy 13.02.05, 18:50
                    Wszyscy jestescie barany, ze dajecie sie wypuszczać Renatce...
                    Ta gęś rzuca wam polowe rękawicy, a wy to traktujecie jak słynne dwa miecze. A
                    po cholerę?
                    Ludzie, Renatka, to dziewuszka z Częstochowy, jeszcze bardzo młoda (najwyżej 20-
                    letnia) mocno cierpiąca w Wielkiej Warszawie na kompleks pochodzenia z
                    powiatowej jasnogórskiej mieściny (co skrzętnie usiłuje skrywać, pomijać,
                    najlepiej zapomnieć, skąd pochodzi). Jednak raz na dwa tygodnie przyjeżdża do
                    ojców po kaskę na przeżycie i wałówkę (domowy pasztet, pieczony kurczak, smalec
                    w słoiku i tym podobne zestawy, które każdy przeciętny student przywozi z
                    wizyty w domu, bez względu na to, czy studiował 20 lat temu, czy obecnie, a
                    które to żarełko pozwoli mu przeżyć co najmniej tydzień bez naruszania
                    szczupłego portfela...
                    Albo też Renatka to niedawna absolwentka, szukająca w stolicy dobrej roboty,
                    zaczynająca się właśnie piąć po szczeblach kariery: mieszka w warszawskim M-2 z
                    pięcioma dziewuszkami, takimi jak ona, tyle że co dwa tygodnie tamte jadą do
                    Lubartowa, Piły i Pcimia Dolnego, a Renatka do Częstochowy...
                    A ze Renatka dopiero się zaczęła piąć po szczeblach wymarzonej kariery, to
                    zarabia grosze, przynajmniej jak na stołeczne standardy, ale spróbujcie
                    zrozumieć, Forumowicze, że są to warszawskie grosze, które pozwalają jej czuć
                    tę leciutką nutkę pogardy wobec frajerów co pozostali w częstochowie i buszują
                    po ciucholandach...
                    Renatka nie pozbędzie się zaścianku, choćby włożyła na siebie ciuchy
                    najlepszego projektanta na świecie (czyli wielkiego Giorgio...) Zawsze ją
                    zdradzi to zaściankowe spojrzenie i zaściankowy kompleks. Moja kobieta zostawia
                    w różnych Caterinach i Hexelinach (nie bardzo wiem, jak się pisze te babskie
                    nazwy) czy u Zienia sporo kasy, a równocześnie z pasją buszuje po ciuchach. Ale
                    to nieważne. Ważne to, że do głowy by jej nie przyszło by kogoś oceniac. Bo to
                    aroganckie.
                    Renatka popełnia żałośnie prostolinijną prowokację; obśmiewa wpisy, a Wy prostą
                    wajchą odwracacie sytuację, "skoro nie kupuje w ciucholandach, znaczy - kupuje
                    w markowych sklepach...". Wierzcie - nie kupuje. I tu mówi prawdę: nigdzie nie
                    napisała, ze ma kupe kasy. To taka naiwna przewrotność, ale jak widać
                    skuteczna. Weźcie, odpuście, bo szkoda Waszego czasu na tę dyskusję.
                    Marcin
                    ps. A jeśli chodzi o ciuchy, to moja Kaśka mówi, że fajny sklep jest w I Alei w
                    podwórku i koło apteki na Faradaya.
                • Gość: Gość Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:13
                  Zmartwie cie nie jestem nie wiem gdzie ty widzisz kompleksy.Mam meża ,prawie
                  dorosłego syna i cierpne na myśl ze kiedyś przyprowadz do domu takie coś jak
                  ty.SKOŃCZYŁAM.
                  • Gość: Renatka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 21:44
                    Meyer jesteś w dużym błędzie co do oceny mojej osoby. to tyle, w zasadzie
                    wszystko co napisales jest bzdurą. I zmarwie WAS ale mam duzo kasy i mieszkam w
                    wawie...i mam calkiem spore mieszkanie...oj wy biedaki...
                    • meyer Re: luppeksy 16.02.05, 09:19
                      :) Sama najlepiej wiesz, Renatko, jak bliski jestem prawdy :)

                      I jeszcze nauka na przyszłość: nawet największa kasa, do której może kiedyś
                      dojdziesz w życiu, nie ukryje wiechci, które ci z butów wystają: bo te wiechcie
                      maja to do siebie, że są trudno usuwalne
                      Widuję takie panienki jak Renatka, średnio raz na tydzień; bidulki zabiegają o
                      jakikolwiek etacik, a jak juz go dostaną, strugają warszawkę - czyli wielki
                      świat, wobec środowiska, z którego wyszły
                      Załosne i smutne...
                      To tyle
                    • Gość: Zuzia Re: Renatko to jest miejcse dla normalnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 10:07
                      Napewno nie dla ciebie.Idz dziecko do dobrego psychiatry.Bo jak sie czyta co
                      napisałaś to odnosi sie wrazenie ze jestes tak prosta jak swinski ogon no i
                      widac ze koniczynka w metryce też jest.
    • Gość: tUlA Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 15:15
      Dziekuje wszystkim za info :-) kiedys zastanawialam sie nad tym,gdzie te
      wszystkie sklepy sa. ehehe a co do ulubienicy wszystkich internautów...
      dumnie zwanej "Renatki" eh no co moge dodac...buhahahahaha zastanawiam sie
      tylko droga panienko,skad ty bierzesz te przemyslane,urocze i jakze na miejscu
      TEKSCIKI? z kazda twoja wypowiedzia moj podziw w kierunku twojej glupoty sie
      zwiaksza, eh musicie wybaczyc jej...niektorym tak własnie upośledzenie mózgu
      sie objawia...pozdrawiam wszystkich obywatelów Cz-wa :-*
      • Gość: anka Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 18:31
        ludzie to zupełnie bez znaczenia skąd Renatka pochodzi i ile ma kasy, istotne
        jest co ma w głowie, a tam nie ma nic tylko pycha i próżnośc i brak kultury,
        jest żałosna , można by jej współczuć ale jest tak antypatyczna że nawet tego
        mi się nie chce, nie jest dla mnie partnerem w rozmowie i tyle, proponuję innym
        to samo, jak chce to niech wypisuje te swoje bzdety a my ich nie musimy czytać,
        a na pewno odpowiadać. a może to stara brzydka , zakompleksiona biedna panna z
        głebokiej prowincji, pachnie mi tym, pozdrawiam wszystkich - nierenatki
        • Gość: Boska100 Re: luppeksy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 17:39
          bardzo fajny sklep z tanię odzieżą na początku ul.Berka,malutki ale miła
          atmosfera,mozna znalezc fajne rzeczy
    • Gość: m. Re: luppeksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 21:45
      lista moich ulubionych lumpexów :
      1) I Aleja w bramie za Ciżemką - mały -przytulny- miłe obsługa-duży wybór
      spodni i jeansowych ( wszystkie levi'sy tam kupiłam) i sztruksowych, duży wybór
      ubranek dziecięcych...ale takich lepszych gatunkowo...
      2) Al.Wolności za Kopernika w strone Focha..po schodach...po sąsiedzku ze
      sklepem z zabawkami...też miło i spokojnie...duży wybór dobrych gatunkowo
      rzeczy...
      3)Św.Barbary za kioskiem Ruchu - spokojnie - ustronnie - ciekawe rzeczy...bywa
      dużo firmowych...
      4)Waszyngtona przy Vikingu i Dąbrowskiego - już widziałam jak tu pisali o
      nic... też mają fajne rzeczy...ale nie jest tanio:(
      5)Waszyngtona róg Jaracza...duży wybór -ale chyba aż za duży jak na tak małą
      powierzchnię sklepu - nie ma jak rozejrzeć się nawet...
      6)II Aleja w bramie za Levi'sem - miło , spokojnie...
      7)II Aleja brama jak do "Matuli" są tam dwa lumpeksy...oba maja w soboty
      dostawy...to co tam sie w tym czasie dzieje to istny horror...ale maja fajne
      rzeczy...

      ps.
      do Renatki...
      lista powstała w oparciu o własne doświadczenia...pragnę tylko dodać...że nie
      pracuję mam kasę i baaaaardzo dużo czasu na "wygrzebywanie cudeniek" ...


      pozdrawiam m.
      • Gość: Joker !!! wlasciciel Lumpexu !!! IP: *.client.comcast.net 20.02.05, 14:09
        od 10 lat niemieszkam w kraju ,/ ale wracam / temat toszke mnie
        zainteresowal , gdyz sam prowadzilem sklep z takowa odzieza w 1994-1995r
        Kochani , poczatek lumpexu to byla BONANZA . Nasi rodacy /IMPORTERZY
        ODZIEZY / jezdzili do Niemiec rozrzucali reklamy / i reklamowki w bogate
        dzielnice i zbierali RARYTASY /mozna bylo trafic futro z NOREK w
        idealnym stanie . Ale sklepy z odzieza zaczely powstawac jak grzyby po
        deszczu , wiec importerzy odziezy doszli do wniosku ze sa w stanie
        sprzedac wszystko / oby tylko bylo z Niemiec / Wiec reklamowali sie gdzie
        tylko mozna / znaczy w tak zwanym blokowisku gdzie ,znajac zycie
        mieszka qu.. i Arab - mam na mysli Niemcy / poziom Lumpexu dzis a
        wczoraj to jak niebo i pieklo , gratuluje tym ktorym uda sie trafic
        cos normalnego za uczciwa KASE . :):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka