Gość: Krzysiek Kasprzyk
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
06.05.05, 15:02
Serdecznie gratuluje częstochowskiemu magistratowi najszybszych gońców, o
jakich słyszało ludzkie ucho.
Jak twierdzi Pan Kucharski "11 gońców w pierwszym kwartale dostarczyło 34000
przeysłek".
udało mi się wyliczyć ,że pierwszy kwartał, odliczając soboty, niedziele i
swięta,to ok. 60 dni roboczych. Zakładając, że dzienny czas pracy gońca to 8
godz. , otrzymamy 480 roboczogodzin. Średnio jeden goniec przeniósł 3091
przesyłek, co daje 51,52 przesyłki w ciągu jednego dnia pracy. Z powyższego
wynika ,że czas przeznaczony na odebranie przesyłki, dostarczenie jej,
potwierdzenie odbioru i ponowny powrót do UM trwa nie więcej niż 9 minut 20
sekund.
Oczywiście przy tak morderczym tempie pracy żadna przerwa na śniadanie, lub
nawet dłuższy postój na czerwonym świetle nie w chodzi w rachubę.
Panie Kucharski, chyba Pan nigdy na nogach po mieście nie chodził.........