Dodaj do ulubionych

Wyjątkowy piątek w MPK

IP: 213.17.200.* 29.05.05, 16:10
Miniony piątek (27 maja), przyniósł dwa niecodzienne wydarzenia w naszej
komunikacji miejskiej. Wreszcie Częstochowa dołączyłą do miast mogących się
poszczycić czynnymi liniowo niskopodłogowymi przegubowcami. Na rozkładzie
jazdy 19/04 podczas popołudniowego szczytu swój "pierwszy raz" zaliczył MAN
NG272 o numerze taborowym 365. Natomiast w tym samym czasie sensację sprawił
przegubowy Ikarus nr 354, który (co prawda jako rezerwa), kursował na linii
21, co zdarza się niezwykle rzadko.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:40
      juz myslalem ze nigdy nie wyjada...
      sa problemy z wyswietlaczami jak z krotkimi manami czy wszystkie dzialaja jak
      nalezy?

      ps.
      przegubowy ikarus o ktorym mowisz to numer 364 raczej a nie 354.
      • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 29.05.05, 22:22
        Na linii 21 z całą pewnością jeździł Ikarus 280.26 o numerze taborowym 354.
        Ścigałem go na rowerze z aparatem fotograficznym przez pół miasta. Natomiast
        wspomniany numer 364, to Ikarus 435.05C, który cały piątek stał sobie w
        zajezdni, bo jest uszkodzony - m.in. ma zdjętą opończę - osłonę przegubu.
        • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.05.05, 08:16
          Poza tym ikarus o numerze 364 miałby spore problemy na 21.
      • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.05, 11:09
        Tak, wyświetlacze są śliczne - pomarańczowe.

        Małe porównanko:
        1.
        - Mieliśmy kłopoty z oprogramowaniem umożliwiającym wyświetlanie polskich
        liter. Opanowaliśmy wreszcie ten problem i wyświetlacze w przegubowcach powinny
        działać od początku.
        (miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2704804.html)
        2.
        ams1.lo3.wroc.pl/tomek/current/index.php?s=14&nr=49362
    • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.05.05, 08:17
      I tak się złożyło, że zrobiło się lato. Jak się czujecie w "nowych" MANach w
      roli smażonego mięsiwa?
    • Gość: adwi Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:47
      a jeździliście może starymi jelczami solówkami? klima, szerokie drzwi przednie
      (można wejść nawet z plecakiem, zawieszenie super, podłoga co prawda trochę
      wyższa ale można się wczołgać. A bilet też 2 zł. Nie czarujmy się. Jedźcie do
      Poznania, Wrocławia o wsi warszawa nie mówię. Między PGR-ami w Częstochowie dwa
      przeguby niskie robią sensacje. Taka to juz wieś. A ja tu mieszkam.
      • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.05.05, 13:27
        Klima, szerokie przejście, wolna przestrzeń pasażerska - chyba
        scharakteryzowałeś ikarusa. Mogę jeszcze dodać, że można w nim swobodnie pisać
        wypracowania.

        A ja niestety ostatnio częściej jeżdżę w tych wymienionych przez Ciebie
        miastach - ścisk straszny, pot się leje strumieniami. Niby-nowoczesne
        zawieszenie pozwala na analizę własnych wnętrzności. Niech żyją nowoczesne
        autobusy niskopodłogowe!
        • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 30.05.05, 22:19
          No i ja też w sumie ze wszystkich rodzajów autobusów miejskich, najbardziej
          preferuję Ikarusy 280. Konstrukcja praktycznie 30-letnia, ale funkcjonalnie -
          ponadczasowa. A klimy mogą im pozazdrościć wszystkie wozy nowszych generacji.
          Nie ma to jak wielkie pokrywy w dachu, duże, przesuwne szyby i... nieszczelna
          opończa ;)
          A odgłos pracy silnika w częstochowskich Ikarusach 280.70E jest tak monotonny,
          że zimą, kiedy jeździłem takimi do szkoły na siódmą rano i chodziło jeszcze
          ogrzewanie, to z zaśnięciem nie było problemu.
          • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.05.05, 07:52
            Bo nie chodzi tu o to, żeby się w zaślepieniu wpatrywać w ikarusy tylko
            dlatego, że ktoś je lubi. Tak jak niektórzy hobbyści z pewnego miasta w
            wywiadzie dla radia mówili, że największą zaletą ikarusa jest... jego uśmiech.

            Chodzi o to, że te autobusy dla polskiej komunikacji miejskiej są nie do
            zastąpienia. Ale z uwzględnieniem wysokiej podłogi. Potrzeba kierowania na
            trasy autobusów niskopodłogowych jest trudna do przecenienia (pod warunkiem, że
            jakiś geniusz nie skieruje niskopodłogowego przeguba na linię... 53) i dlatego
            tabor trzeba wymieniać na niski. Błędem było jednak przestawienie się
            całkowicie na taki tabor, a już katastrofą owczy pęd ku autobusom zachodnich
            marek, które na nasze warunki w ogóle się nie nadają. Należało stworzyć (lub
            wymusić na zachodnich producentach) modele kompromisowe dla naszych warunków.

            W dużych miastach potrzeba było mniej więcej dekady, żeby to zrozumieć i teraz
            w przetargach stawiane są odpowiednie wymogi co do taboru - otwierane okna
            (zdecydowanie lepsze od klimatyzacji), ilość wolnego miejsca itd. Miasta, które
            ten okres przeczekały (bo nie było ich stać na nowy tabor), mogłyby dzięki temu
            przeskoczyć epokę. Tymczasem niestety brak myślących ludzi - Częstochowa wpada
            obecnie w to samo bagno, co Poznań, Warszawa itp. 10 lat temu.
            • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 31.05.05, 20:29
              Właściwie złotym środkiem wydaje się zmodernizowana wersja Ikarusa 280, ale z
              niską podłogą - przynajmniej w części pojazdu, normalnymi klapami w dachu i
              przesuwanymi oknami. Mniej też elektroniki. Moim zdaniem w Polsce znaleźliby
              się konstruktorzy, którzy byliby w stanie zaprojektować autobusy optymalne dla
              naszych warunków eksploatacyjnych i dla budżetów rodzimych przedsiębiorstw
              komunikacyjnych. Sądzę, że takie pojazdy, produkowane w bardzo znaczących
              ilościach, wygrywałyby cenowo przetargi w większości miast. Cena nie powinna
              przekraczać 500 tys. PLN za autobus 12-metrowy i około 900 tys. PLN za 18-
              metrowy
              • yanoooosh Re: Wyjątkowy piątek w MPK 01.06.05, 00:30
                sprowadzmy jeszcze jakis kulturalnych kierowcow z zagranicy i mozna sie dalej podniecac hehe
              • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.05, 08:56
                Teraz to już bujasz w obłokach. Też myślałem o czymś takim (Ikarus 280 z
                niskopodłogową przyczepą), ale to dziecinne marzenia. Konstrukcja ikarusa chyba
                wyklucza taką możliwość - przyczępę trzeba byłoby zbudować od nowa, a w dodatku
                w środku pojazdu były schody.
                Zresztą zawsze jest to jednak krok wstecz. A propos - nawet pojazdu tak
                rewelacyjnego jak Ikarus 435 nie udało się zrobić w wersji Niederflur, bo
                Ikarus 417 (jak i krótkie odmiany) to po prostu dno.

                Dlatego najlepsze rozwiązanie na dzień dzisiejszy to Solaris Urbino 18.
                Producent nie ma klienta w d... (jak na przykład MAN, który wcale tego nie
                kryje) - okna są otwierane, a jak powiedziała pewnej osobie wiceszegowa firmy,
                podłoga jest tak mocna, że można zrobić nawet pojedyńcze siedzenia. Ale i bez
                tego autobus jest przestronny. Bolączką są tylko włazy dachowe - obecnie
                produkowane to atrapy, w dodatku otwierane elektrycznie przez kierowców, którym
                albo nie chce się tego zrobić, albo robią to w odwrotną stronę, a po wyłączeniu
                silnika same się zamykają.
                • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 01.06.05, 13:24
                  A pod względem konstrukcji, to bardziej jesteś zwolennikiem Ikarusa 280 czy
                  Ikarusa 435?
                  A co do krótkich wozów, to ja mam też dużo zastrzeżeń do Ikarusów 412. Kiedy
                  taki wyjedzie np. na 26-01 to pasażerowie z pewnością mnie poprą.
                  • Gość: Autobusiarz Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 150.254.95.* 01.06.05, 15:10
                    Pozdrawiam Cię Konrad.Tak przypadkiem się dowiedziałem że jesteś z
                    Jaskrowa.Autobusiarz z Jaskrowa - zakochany w MPK.Marz mi się by do Mstowa
                    kiedyś jeździła komunikacja podmiejska jak to było przed 15 latami.
                    • Gość: xkx Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.org / *.org 01.06.05, 16:50
                      Akurat w tej sprawie niajwiecej ma do powiedzenia gmina ktora ma w rence
                      dotacje a gminy wola PKS ktory zada ich mniej niz MPK ktore co prawda jest
                      lepsze dla Kowalskiego ale wybmaga wyzszych dotacji.
                      • Gość: mieszkanie_200 Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 18:24
                        i co nowe autobusy wyjechały raz w dpdatku z niedziałającym wyświetlaczem.więcej
                        ich na ulicach nie widać.
                        • Gość: xkx Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.org / *.org 03.06.05, 07:26
                          Na działajace wyswietlacze przyjdzie troce poczekac jesli bedzie analogicznie
                          do krótkich to tak ze 3 - 4 miesiace. Sterowniki kosztuja a MPK jest spłukane.
                          zreszta na ktrotkich tez nie na wszystkoch jest ok. bodajze na 106 i 105
                          wyswieltacze nie dzlaja albo moze nie dzalaja wszystkie bo z przodu nadal jest
                          ciemny wyswietlacz + tablica kierunkowa. rozumiem ze wyswietlacze sa uszkodzone
                          ale nie mniej oswietlenie tablic by sie jednak przydało - chyba instalaca ze
                          dwóch zarówek nie powinna stanowic problemu
                          • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 07:55
                            Takie pomysły to sobie daruj. Tam mają być świetlówki. Żarówka daje odwrotny
                            efekt - przypatrz się niektórym Ikarusom 415 czy 412. To jest tak zwana
                            modernizacja wyświetlacza autorstwa MPK. A co ciekawe, zauważyłem że w
                            poniemieckich MAN-ach wyświetlacz jest czytelniejszy, gdy jest... nieoświetlony.
                            • Gość: xkx Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.org / *.org 03.06.05, 11:46
                              Nie zrozumiales mnie chodzilo mi o swietlenie nie wyswietlacza (który notabene
                              i tak jest uszkodzony) tylko o oswietlenie (jakiekolwiek) tablic kierunkowych
                              ktore funkcjonuja miast nieczynnych wyswietlaczy. Jakiekolwiek oswietlenie jest
                              lepsze niz calkowicie nieoswietlona i ciemnea tablica na ktore wieczorem nie
                              widac absolutnie nic. Oswietlenie wyswietlaczy to juz inna sprawa w tej kwesti
                              sie z Toba zgadzam. Natomast w przypadku tych dwuch autobusow trzeba cos z tym
                              fantem zrobic i albotrzba naprawic wyswietlacze (niemam pojecia jak to
                              kosztowna jest sprawa) albo oswietlic zastepcze tablice kierunkowe.
                              • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 11:52
                                OK. Rzeczywiście nie zrozumiałem. Toteż mi do Ciebie to nie pasowało...
                  • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.06.05, 12:14
                    Konrad, kto jak kto, ale Ty chyba wiele razy ode mnie słyszałeś, że Ikarus 435
                    to moim zdaniem najlepszy autobus, jaki kiedykolwiek wyprodukowano (przeciwny
                    biegun dla - jakże podobnego z zewnątrz - MAN-a III generacji).

                    Z jednym zastrzeżeniem: dość psujny. Ale tak naprawdę winę ponosimy my wszyscy,
                    bo po przewrocie 1989 roku rzuciliśmy się na zachodnie marki, które tak się do
                    naszej komunikacji nadają, jak Stalin do odprawiania Mszy Św.

                    W efekcie Ikarus zbankrutował zanim zdążył dopracować swoje 400-tki, a my
                    cierpimy jeżdżąc ciasnym i dusznym dziadostwem z zachodu.

                    Co do Ikarusa 412 - napisałeś "Kiedy taki wyjedzie np. na 26-01 to pasażerowie
                    z pewnością mnie poprą." A co, myślisz, że geniusze z dyspozytorni jeszcze na
                    to wpadli i nie jeździł? Skoro jeździ na tak zatłoczonych liniach jak 13, 18,
                    28 i 33, a nawet 24!!! (podczas gdy pojemne autobusy wysyła się np. na 35,36),
                    to i na 26 się pojawił - ktoś mi nawet wspominał, że jechał.
                    • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 02.06.05, 22:32
                      Ja też widziałem Ikarusy 412 na rozkładzie 26-01 i widziałem jaki ścisk tam
                      panował. A co do Ikarusów 435 - to mam o nich bardzo dobre zdanie i w ogóle są
                      fajne, stąd byłem zwolennikiem, by jesienną imprezę z okazji 55-lecia MPK
                      przygotować właśnie z przejazdem takim wozem. Poza tym na obecną chwilę #288 i
                      tak z tymi fioletowymi numerami na imprezę się nie nadaje. Ale poczekamy,
                      zobaczymy, co będzie dalej...
              • Gość: Bandzior Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:22
                Zamast modyfikować stare 280 tki tak aby wyglądały jak autobusy XXI wieku mozna
                podejść do problemu od drugiej strony i w poniemieckich manach odpowiednio:

                1) wybić co druga szybe
                2) wyciąć kilka otworów w dachu
                3) uszkodzić osłone przegubu.

                No i mamy Man'a z najlepszą klimą w kraju ;)
                • Gość: lunch Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.06.05, 11:57
                  A wiesz, że kilka razy jadąc niby-nowoczesnym autobusem w upale byłem naprawdę
                  bliski wprowadzenie w życie Twoich pomysłów?
                • Gość: Konrad Pruciak Re: Wyjątkowy piątek w MPK IP: 213.17.200.* 03.06.05, 21:33
                  Ja nawet miałem okazję oglądać świetnie klimatyzowany autobus. Był to co prawda
                  Ikarus 280 (numer wozu 344), ale jeździł sobie po placu zajezdni bez osłony
                  przegubu - było to dosyć dawno, tuż po ostatniej naprawie głównej tego
                  przegubowca. Zapewne coś musieli poprawiać z jego opończą i dlatego jeździł "na
                  golasa".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka