Dodaj do ulubionych

Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Serso"

IP: *.prenet.pl 20.06.05, 19:18
Myślę, że Przyjaciele i Znajomi Marka zasiądą dziś o 22.35 przed ekranami
telewizorów i obejrzą w TV Polonia reportaż z Warszawskiego Międzynarodowego
Festiwalu Filmowego "Żydowskie Motywy" pt. "Ze sztuką na ty". Marek
prezentował zrealizowany przez siebie film "Serso" z muzyką Ravela, Ninki
oraz Przemysława Chmielewskiego. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Ala Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.prenet.pl 20.06.05, 21:37
      Już za godzinę
    • lookas.prv.pl Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser 20.06.05, 22:59
      Dzięki za informację! Właśnie przed chwilą widziałem. Gratulacje dla Storimy i
      Ninki!

      Rozpoznałem nawet na tym filmie pewien motyw...
      www.lookas.prv.pl/018.jpg

      Cieszę się, że widziałem w końcu naszego Forumowego Storimę :-)

      Pozdrowienia!

      ---------------------------------
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: Ala Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.prenet.pl 20.06.05, 23:27
        Warto zajrzeć na stronę:
        www.warsawjff.ant.pl/frames1.htm
        Znajdziesz tu wywiad ze Storimą oraz Jego zdjęcie. Pozdrawiam Cię
        • lookas.prv.pl Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser 20.06.05, 23:54
          Dziekuję, przeczytałem :-)

          Pozdrawiam.


          ---------------------------------
          www.lookas.prv.pl
    • Gość: storima Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.05, 00:02
      Droga Alu!
      Wlasnie wrocilem z pracy i odpisalem na Twoj list. Nie mamy tutaj TVPolonia,
      wiec nie widzialem programu. Szczerze mowiac to nie bylem pewny, co wtym
      programie bedzie. Z Waszych relacji dowiedzialem sie, ze jednak "Serso" sie
      przeturlalo
      przez eterowe fale. Milo. Pewnie, ze milo, milo dlatego , bo to tez zwiazane
      jest wielowarstwowo z Czestochowa. Wystapilem bowiem w koszuli z barwami Rakowa:)
      Drogi Lukaszu, dzieki za zdjecie. Tak to sa wlasnie jedni z moich Bohaterow, Ci
      akurat: z Czestochowy!Mieszkancy domu trzeciego wieku. Powiem Wam, ze "Serso" to
      rowiez instalacja. Mam nadzieje, ze zawita kiedys do Czestochowy razem z
      ekspozycja zdjec Pani Goldy Tencer. Bedzie to wowczas pelnia: autentyczne
      zdjecia moich Bohaterow i ich historia, kim byli skad pochodzili...
      no i moje "wywolywanie duchow" jak mi mowiono po premierze w Warszawie.
      Ninka wlasciwie to skomponowala nowy utwor, na wzor formy kompozycyjnej
      uprawianej przez hiphopowcow!
      Jestem autentycznie wzruszony.
      Dziekuje Wam bardzo
      Klaniam sie Wam,
      skromnie
      storima
      • lookas.prv.pl Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser 21.06.05, 00:13
        Gratulacje raz jeszcze :-) Mam nadzieję, że ta instalacja kiedyś zawita do nas,
        do Częstochowy. Życzę dalszych sukcesów! :-)

        PS. a wie Pan gdzie konkretnie to zdjęcie zostało zrobione? Chodzi mi o
        podwórze, lub tak orientacyjnie chociaż :-)

        Pozdrawiam!


        ---------------------------------
        www.lookas.prv.pl
    • Gość: storima Gdzie zrobiona byla ta fotografia? IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.05, 09:34
      Lukaszu, kiedys Ala uswiadomila mi na forum, ze to taki to forumowy zwyczaj
      zwracac sie do siebie nie pan/pani. XX tez o tym pisal. I tak zwracam sie do
      Ali: Alu. Oczywiscie, dziekuje za wyrazony w ten sposob przez Ciebie szacunek.
      Nie wiem gdzie moglo byc zrobione to zdjecie. Z pewnoscia gdzies w okolicach
      Starego Rynku. Moze ktos z forumowiczow pomoze? Planowalem w czasie wizyty w
      Czestochowie, wlasnie sprobowac odnalezc i to miejsce. Niestety nie starczylo
      czasu i na wiele innych planowanych rzeczy...
      Podaje lancuszek do oryginalnego zrodla tego zdjecia z jego opisem:
      motlc.wiesenthal.com/exhibits/faces/018.html
      Raz jeszcze dziekuje Wam za Wasze slowa, ktore mobilizuja do dzialania, a Nince
      raz jeszcze za "zmuszenie" mnie do pracy:)
      • lookas.prv.pl Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? 21.06.05, 10:41
        OK, w takim razie, Storimo :-) ja też szukałem kogoś kto by rozpoznał to
        podwórko, ale to niestety jest to bardzo trudne.. choć na pewno któryś z
        mieszkańców by je rozpoznał.. ale widocznie nie zagląda na Forum...

        Ja nawet starałem się pokolorować tą fotkę:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=24787928&a=24949809
        Jeszcze raz gratuluję i życzę powodzenia!

        Pozdrowienia ;-)


        ---------------------------------
        www.lookas.prv.pl
        • Gość: storima Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.05, 10:53
          lookas.prv.pl napisał:

          > OK, w takim razie, Storimo :-)
          a to fajne!

          Lukaszu, Twoja podkolorowana fotka:
          koty chodza swoimi sciezkami, czasem bardzo sobie podobnymi-
          to tak jak ja pracujac nad "Serso", szukalem rowniez dialogu barw...

          Widzialem rowniez Twoje czestochowskie archiwum. Gratuluje!
          I niech sie dalej rozwija!
          Powodzenia Pozdrowienia!
          Zyjmy tworczo dzielmy sie szczerze!
          storima
          PS Ninka powiedziala mi ze "zmusila" mnie do pracy powinno byc bez
          cudzyslowu, zgadzam sie cudzyslow usuniety:)
          • Gość: storima Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.05, 11:06
            Mam pomysl.
            Poniewaz wiemy, ze sa to mieszkancy Domu Trzeciego Wieku, wiec z pewnoscia
            istnieje jakis zapis miejski, z dokladnym adresem!
            • lookas.prv.pl Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? 22.06.05, 00:02
              Gdybym wiedział co to znaczy "Dom Trzeciego Wieku" to bym się jakoś ustosunkował
              do odpowiedzi.. ale nie wiem, więc zamilknę... ;-)


              ---------------------------------
              www.lookas.prv.pl
          • lookas.prv.pl Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? 22.06.05, 00:00
            dziękuję ;-)

            ale to moje to nie żadna sztuka ani nic wartościowego, tylko po prostu w pewnym
            sensie hobby ;-)

            Nie umywa się to do Twojej sztuki, Storimo, życzę dalszych sukcesów i tego, aby
            Ninka dalej Cię zmuszała! Wychodzi na dobre ;-)))

            Pozdrawiam.


            ---------------------------------
            www.lookas.prv.pl
            • storima Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? 22.06.05, 01:03
              Lukaszu, to jest Dom Spokojnej Starosci ufundowany przez Gmine Zydowska.

              lookas.prv.pl napisał:
              > ale to moje to nie żadna sztuka ani nic wartościowego, tylko po prostu w pewnym
              > sensie hobby ;-)

              Nie przekonasz mnie. Tworczo zyc i myslec, dzialac i rozwijac sie, byc ciagle
              zajetym i nie wiedziec co to nuda, to chyba rowniez i o Tobie?

              >aby
              > Ninka dalej Cię zmuszała! Wychodzi na dobre ;-)))
              Muzy maja to do siebie, ze gdy sie je ignoruje, to tak czlowieka zaplacza,
              pokrzywia, ze nie ma wyjscia: trzeba cos stworzyc. Wowczas dopiero mozna liczyc
              na odrobine spokoju, ale tez i nie za dlugo.

              Dziekuje i Wzajem Kreatywnosci Zycze!
              • lookas.prv.pl Re: Gdzie zrobiona byla ta fotografia? 22.06.05, 17:08
                storima napisał:

                > Lukaszu, to jest Dom Spokojnej Starosci ufundowany przez Gmine Zydowska.
                >

                No taaaaakk.. nie skojarzyłem tego... głupi jestem ;-)

                > Nie przekonasz mnie. Tworczo zyc i myslec, dzialac i rozwijac sie, byc ciagle
                > zajetym i nie wiedziec co to nuda, to chyba rowniez i o Tobie?
                >

                No racja, staram się jak tylko czas mi pozwala. Jednak darzę szacunkiem ludzi,
                którzy już COŚ osiągnęli i życzę im dalszych sukcesów, tak jak Tobie ;-)

                Z taką muzą jak Ninka chyba to nie powinno być ciężkim zadaniem...

                :-)))

                pozdrawiam.


                ---------------------------------
                www.lookas.prv.pl
    • Gość: ToMNR Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.bis / 212.244.80.* 21.06.05, 13:42
      Widzialem, niby temat troche taki dla mnie :/ no ale badz co badz to nasz Marek
      sie wypowiadal :)
      I jak gdzies nizej stwierdzil (a ja potwierdze!) w koszuli w barwach Rakowa byl! :]

      Powodzenia w dalszej pracy z dziecmi zycze
      i porzucenia tego zydowskiego tematu ;-)

      ToMNR
      www.rakow.com.pl
      • Gość: storima Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.d4.club-internet.fr 21.06.05, 14:05
        Tomku, dziekuje.
        Temat to uniwersalny. Zwiazany z Polska, ktorej juz nie ma.
        Szkoda, ze pokolenia boja sie, zarowno po jednej i drugiej stronie
        w dalszym ciagu sie pojednac. Obiektywnie historii sie uczyc.
        Czy wiesz, ze jeden z najblizszych przyjaciol Jana Pawla II jest Zydem z
        Polski? Mogl, kiedy tylko mial zyczenie spotkac sie z Papiezem. Spotykali sie
        bardzo czesto.
        Nie zapominajmy, ze uniwersalizm Jana Pawla II, jego piekno i moc
        to fakt potwierdzony tym , ze oplakiwali Jego odejscie zarowno Zydzi jak i
        Palestynczycy.
        Przytocze tutaj rowniez, to co mowilem na spotkaniu (za mym przyjacielem Jackiem
        R.):
        Rabi mowi: roznica miedzy Polakami, a Zydami polego i na tym, ze gdy Zyd robi
        interes to 100 innych Zydow mu pomaga. Niech i on bedzie mial dobrze w zyciu.
        Gdy Polak robi interes to 100 innych Polakow mu przeszkadza; Niech i on bedzie
        biedniejszy ode mnie.
        Serdecznie,
        storima
        • Gość: Iris Re: Dziś w TV Polonia 22.35 o filmie Storimy "Ser IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 08:10
          Z wielką przykrością zawiadamiam ,że nie obejrzałam.Pozostaje jedynie
          nadzieją,ze tak jak obiecał Pan Ireneusz,Częstochowa zrobi coś żeby pokazać
          mieszkańcom film nakręcony przez jednego z nas.Jesteśmy dumni z Ciebie i z
          Ninki więc problemy techniczne nie powinny aż tak bardzo przeszkodzić :o)
          Serdecznie pozdrawiam :o) Iris
      • Gość: Ala "Mądrej głowie dość dwie słowie" (bez komentarza) IP: *.prenet.pl 22.06.05, 16:43
        Maria Konopnicka, Mendel Gdański

        "W tej chwili wszakże przechodził tamtędy stary proboszcz, a spojrzawszy
        przelotnie w okno i widząc modlącego się Żyda, który z takim jękiem wołał po
        swojemu do Boga, uchylił kapelusza. Scena była niema, ale nad wyraz wymowna.
        Chłopaki zemknęły, jakby ich wiatr zdmuchnął, i nie było odtąd wypadku, aby
        spokój tej ubogiej izby zakłócony został(...)
        - Pan dobrodziej wie, jak ja się nazywam? Nu, ja się nazywam Mendel Gdański. Że
        ja się Mendel nazywam, to przez to, co nas było dzieci czternaście, a ja się
        piętnasty urodził, tu, na Stare Miasto, w te wąskie uliczkę. zara za te żółte
        kamienice, gdzie apteka. pan dobrodziej wie? Nu. jak ja się tam urodził, to nas
        było dzieci piętnaście, cały mendel. Przez to ja się Mendel nazywam (...)
        Trząsł siwą brodą, coraz silniej tuląc malca do swego boku.
        - Nu, ja nie tylko nazywam się Mendel, ja jeszcze nazywam się Gdański. Nu, co
        to jest Gdański? To taki człowiek albo taka rzecz, co z Gdańska pochodząca
        jest... Pan dobrodziej wie?... Wódka gdańska jest i kufer gdański jest, i szafa
        gdańska jest... Jak uny gdańskie mogą być. tak ja jestem Gdański. Nie jestem
        paryski, ani nie jestem wiedeński, ani nie jestem berliński -jestem Gdański.
        Pan dobrodziej powiada, co ja cudzy. Nu, jak to może być? Jak ja Gdański, to ja
        cudzy? Tak pan dobrodziej powiada? Czy to tam już wyschła Wiłsa? Czy tratwy tam
        nie idą od nasze miasto? Czy tam te lapciuchy nasze flisy już nie są?-.. To już
        wszystko cudze?...
        - Mendel Gdański i Jakub Gdański - rzekł po chwili z powagą zwracając się do
        wnuka i jakby przekazując mu dostojność swojego nazwiska i swojej tradycji.
        - Nu, co un jest ten Mendel Gdański? Un Żyd jest, w to miasto urodzony jest, w
        to miasto un żyje. ze swojej pracy, w to miasto ma grób ojca swego i matki
        swojej- i żony swojej, i córki swojej. Un i sam w to miasto kości swoje położy
        (...)
        Coraz bliższa, coraz wyraźniejsza wrzawa wpadła nareszcie w opustoszałą uliczkę
        z ogromnym wybuchem krzyku, świstania- śmiechów. klątw, złorzeczeń. Ochrypłe,
        pijackie głosy zlewały się w jedno z szatańskim piskiem niedorostków. Powietrze
        zdawało się pijane tym wrzaskiem motłochu: jakaś zwierzęca swawola obejmowała
        uliczkę, tłoczyła ją. przewalała się po niej dziko, głusząco. Trzask łamanych
        okiennic, łoskot toczących się beczek, brzęk rozbijanego szkła, łomot kamieni,
        zgrzyt drągów żelaznych zdawały się jak żywe brać udział w tej ohydnej scenie.
        Jak płatki gęsto padającego śniegu, wylatało i opadało pierze z porozrywanych
        poduszek i betów. Już tylko kilka lichych kramów dzieliło izbę Mendla od
        rozpasanej ciżby (...)
        - Dajta spokój, .Janowa - mówił twardym, brzmiącym jak dzwon głosem. - Dajta
        spokój! Ja wam dziękuję, bo wy mnie swoją świętość chcieli dać, mnie ratować,
        ale ja do moje okno krzyż nie chcę stawić! Ja się nie chcę wstydzić, co ja Żyd.
        Ja się nie chcę bać! Jak uny miłosierdzia w sobie nie mają, jak uny cudzej
        krzywdy chcą, nu, to uny nie są chrzescijany nu to uny i na ten krzyż nie będą
        pytali ani na ten obraz... Nu, to uny i nie ludzie są. To uny całkiem dzikie
        bestie są- A jak uny są ludzie, jak uny są chrześcijany, nu. to dla nich taka
        siwa głowa starego człowieka i takie dziecko niewinne też jak świętość będzie.
        Pójdź, Kubuś...(...)
        Kiedy pierwsi z tłumu pod okno dopadli, znaleźli tam wszakże niespodziewaną
        przeszkodę w postaci chudego studenta z facjatki.
        Z wzburzoną czupryną, w rozpiętym mundurze stal on pod oknem Żyda. rozkrzyżował
        ręce zacisnąwszy pięscie i rozstawiwszy nogi jak otwarty cyrkiel. Był tak
        wysoki, że zasłaniał sobą okno niemal w połowie. Gniew, wstyd, wzgarda, litość
        wstrząsały jego odkrytą piersią i płomieniami szły po jego czarnej, ospowatej
        twarzy.
        - Wara mi od tego Żyda! - warknął jak brytan na pierwszych, którzy nadbiegli. -
        A nie. to wal we mnie jeden z drugim gałgany, psubraty, hultaje!
        Trząsł się aż cały i nawet pełnego głosu dobyć nie mógł, tak go gniew dławił. Z
        małych jego burych oczu iskry sypać się zdawały.
        Był w tej chwili pięknym jak Apollo...(...)
        Po chwili dopiero podniósł głowę i odezwał się głosem namiętnie drgającym:
        - Pan się pyta. czy ja na bosiny siedzę? Nu. ja siedzę na bosiny! Ja popiół na
        głowę mam i wór gruby na głowie mam. i na popiele ja siedzę, i nogi bose mam, i
        pokutę wielką mam. i wielka boleść mam. i wielką gorzkość...
        Zamilkł i twarz znowu w ręce ukrył. Mała zielona lampka dawała jego siwej
        głowie jakieś szczególne, widmowe niemal oświetlenie. Malec jęknął raz i drugi
        i znów zaległo milczenie.
        A wtedy wśród tej ciszy podniósł Mendel Gdański raz jeszcze głowę i rzekł:
        - Pan powiada, co u mnie nic nie umarło? Nu, u mnie umarło to, z czym ja się
        urodził. z czym ja sześćdziesiąt i siedem lat żył, z czym ja umierać myślał...
        Nu. u mnie umarło serce do tego miasto!



    • Gość: storima O Miedzynarodowym Warszawkim Festiwalu IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.05, 15:13
      "Zydowskie Motywy".
      Winny jestem Wam ten wlasnie wpis.
      Programu w TVPolonia nie widzialem. Z tego co wiem, byl tylko krociotki fragment
      "Serso", i krociotka ze mna rozmowa (mialem na sobie koszule w barwach Rakowa).
      Festiwal (juz drugi) coroczny zorganizowany zostal przez Mirka
      Chojeckiego-czlowieka legende podziemia czasow PRL.
      Odbyl sie w tym roku w kinie "Muranow", ktore otrzymalo europejskie nagrody za
      promowanie ambitnego programu filmowego. Kino to miesci sie nie mal ze
      w sercu Zydowskiego Wojennego Getta. Pora roku: tuz przed latem.
      I tu jest rowniez ten pies pogrzebany.
      Mianowicie, wiekszosc skladajacych hold ofiarom Zgalady, przyjezdza do Polski
      wlasnie szara zima. Sami wiecie jak Polska wowczas moze wygladac. Dodajcie do
      tego horror Aushwitz i macie wyobrazenie:
      potwornie przygnebiajacy kraj, ta Polska.
      Dzieki temu Festiwalowi, Polska okazuje sie byc krajem przesympatycznym, bo
      takim jesli chce, to jest. Dodajcie do tego milego Polaka, Polke, bez uprzedzen
      otwartym na dialog generacji i wizytujcy Polske ludzie, wyjezdzaja oszolomieni
      dobra enrgia, przyjaznia, normalnoscia. Spotyka sie woczas przybyszow
      pochodzenia zydowskiego ktorzy mowia wrecz:
      "Wlasnie, niech ta Polska nie tylko martyrologia, lecz przede wszystkim
      dzisiejszym spojrzeniem,takim ktore przypomina o tym ze nie tylko te dwa narody:
      polski i zydowski zyly tu wiekami w symbiozie, lecz rowniez i Niemcy, Ukraincy,
      Bialorusini..."

      Taki tez charakter mialy "Dni Kultury Zydowskiej" w Czestochowie, ktore ja zanm
      tylko z opisow, a czestochowianie na miejscu w nich uczestniczyli.

      Stereotypy rania i sklocaja ludzi.
      Stad takie jedno z pytan maturalnych j. polskiego:
      wlasnie:
      czym jest stereotyp i jaka jego szkodliwosc.
      Na Boga toz i w szkolach Was Mlodych tego teraz
      z staraja sie uczyc.

      Duzo oj, duzo pracy przed kazdym z nas,
      Serdecznie
      Marek Pacholec
      • Gość: storima Re: O Miedzynarodowym Warszawkim Festiwalu IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.05, 15:14
        krociutki
        reszty juz nie mam czsu
        sprawdzac,
        musze wyjsc...;
    • Gość: storima Sprostowanie IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.05, 17:01
      Iris, Pan Rzecznik nic nie obiecywal w zwiazku z instalacja (nie pokaz filmu,
      lecz instalacja). To zreszta nie Jego "dzialka". Wydzial kultury i galeria
      sztuki miasta.
      Choc, przyznam, fajnie byloby miec takiego agenta, ktory artystow, zamiast
      Prezydenta by reprezentowal...
      Pozdrawiam
      • Gość: storima Re: Sprostowanie IP: *.d4.club-internet.fr 22.06.05, 17:07
        takiego agenta, w osobie obecnego Rzecznika.
        • Gość: Darek cieszę się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.05, 17:33
          bardzo żałuję, że dopiero dziś znalazłem ten wątek. Zwłaszcza, że bardzo
          interesuje mnie historia częstochowskich Żydów.
          Jednocześnie cieszę się, że dowiedziałem się kim jest Storima.

          serdeczne pozdrowienia!
          • storima Re: cieszę się, polecam ten film: 23.06.05, 02:39

            Jest oczywiscia gama festiwalowych filmow wartych obejrzenia.
            Dlaczego polecam ten?
            Pelny metraz, nie tylko filmowy, lecz rowniez
            inspirujacy
            dla amatorow, ktorzy kiedys moga zostac
            profesjonalnymi filmowcami.
            Bo to wlasnie tak sie zaczyna:

            www.warsawjff.ant.pl/news/texty/wywiad_z_marzynskim.html
            • Gość: szperacz Z forum Onetu IP: *.d4.club-internet.fr 23.06.05, 08:38
              Żyd, który był królem Polski
              Cale pokolenia żydowskich, galicyjskich dzieci zasypiały przy wieczornych
              opowiadaniach o człowieku, któremu się tak poszczęściło, ze został królem.
              Legenda (odnotowana m. in. przez J. Lelewela i encyklopedie żydowskie, oraz
              wykorzystana przez F. Smolkę w mowie sejmowej na temat równouprawnienia
              starozakonnych) mówi o bogatym kupcu, dzierżawcy, `słudze królewskim'- Saulu
              Wahlu z Brześcia Litewskiego. Korzystając z pomocy wszechwładnych na Litwie
              Radziwiłłów, został on w 1587 roku, po śmierci Stefana Batorego wybrany przez
              szlachtę na króla Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Rządził cztery dni (aż do
              szabasu), wydając kilka edyktów poprawiających dole Żydów.

              S. Wahl był postacią historyczna, choć różnie traktowana przez różne źródła. Żył
              najprawdopodobniej w latach 1545 - 1617, pochodził z pokolenia Judy (od króla
              Dawida). Jego rod przeniósł się z Katzenelenbergu (w Niemczech) do Padwy. Saul
              po ukończeniu w wieku 15 lat medycyny powędrował dla studiów talmudycznych do
              Brześcia Litewskiego, tam tez przy pomocy Radziwiłłów - którzy mieli wobec niego
              jakieś tajemnicze zobowiązania moralne - zrobił olbrzymi majątek.

              Wybór na króla Polski - żart zgromadzonej na polu elekcyjnym pijanej szlachty -
              najprawdopodobniej rzeczywiście się odbył (1587) i Saul Wahl absolutnie
              formalnie został królem elektem, bez szans jednak na koronacje (nie był
              katolikiem). Legendarny płaszcz koronacyjny przechowywany był w Pradze. Tam też
              (albo w Krakowie) legenda kazała pochować pierwszego polskiego króla, który był
              Żydem. Jego potomek - Henryk Wahl - w 1863 roku w skład Rządu Narodowego. Inny
              potomek - Samuel de Horowitz - był znanym małopolskim działaczem asymilacyjnym.
              Na początku XX wieku, jedna z żydowskich uczennic we Lwowie protestowała przeciw
              wymierzeniu jej kary, powołując się na pochodzenie z królewskiej rodziny Wahlow
              (za `Austriackim gadaniem' Kraków 1998)

              Polacy i Żydzi żyli obok siebie ,a właściwie - ze sobą - osiem wieków. W Polsce
              nie brakuje (choć nie jest ich na szczęście zbyt wielu) ludzi pielęgnujących złe
              mity i uprzedzenia. Ja wole tych pielęgnujących dobrą, wspólna historie.


              ~dobra_noc, 2005-06-23 07:19

              • Gość: storima Re: Z forum Onetu IP: *.d4.club-internet.fr 23.06.05, 13:03
                Dzieki "szperaczu" za Twa wklejke. Ciekawe, tego nie znalem.
                Serdecznie

                > Polacy i Żydzi żyli obok siebie ,a właściwie - ze sobą - osiem wieków. W Polsce
                > nie brakuje (choć nie jest ich na szczęście zbyt wielu) ludzi pielęgnujących zł
                > e
                > mity i uprzedzenia. Ja wole tych pielęgnujących dobrą, wspólna historie.
                >

                Ja rowniez.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka