Gość: dyzio IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 12:37 Chce kupić daewoo nubirę lub espero. Może ktoś chce sprzedać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
menada Re: chce kupić daewoo 02.09.02, 00:18 Tak: salon samochodowy przy ul. Krakowskiej. Miłego wybierania. I płacenia. P.S. A nie lepiej opla? To naprawdę fajne autko. Sam mam kilkuletnią omegę i naprawdę się sprawdza. A wiesz, ile materiałów budowalnych można przewieźć? A z mniejszych polecam Zafirę lub Tigrę. Cacuszka.;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: chce kupić daewoo IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 08:35 Opla już miałem - astrę 1,4 16V rocznik 1997 - i postanowiłem - nigdy więcej opla, chyba, że z początku lat 90. Omegą z tego okresu na pewno bym nie wzgardził. Poprostu potrzebuję dużego auta za niewielkie pieniądze do 12 - 13 tyś. Omega będzie ok 10 letnia, a takie auto strach brać nagoełdzie czy w komisie. Daewoo będzie 3 - 4 lat i na pewno pewniejsze. Jedno jest pewne - nie kupię opla z drugiej połowy lat 90. Może miałem pecha do egzemplarza, ale z tego co wiem, to wielu posiadaczy astr z tego okresu bardzo narzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
menada Re: chce kupić daewoo 02.09.02, 22:30 Czy ja mówiłem coś o astrze? Nawet nie wymieniłem. Też uważam, że są nieudane, ale naprawdę możesz wypróbować omegę z tej poprzedniej serii (koniec lat 80.- początek 90.). Uważam, że są lepsze od tych nowego typu. A z nowych - wectra, zafira i tigra. Cuda. Tylko te lekko za wysokie ceny... Jeśli jednak chcesz koreańczyka, to twoja wola... Ja bym nigdy go nie wybrał. Jednak wolę europejczyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Discus Re: chce kupić daewoo IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 23:06 Oho... syndrom Golfa II znowu atakuje! Miłośnicy muzeum, niech sobie jeżdzą muzealnymi autami, ja wolę trzyletniego Lanosa którego można kupić za 12000PLN i który od prawie 100000km jeździ całkowicie bezawaryjnie. Po prostu trzeba dokonać chłodnej kalkulacji. Discus Odpowiedz Link Zgłoś
menada Re: Chłodna kalkulacja 03.09.02, 00:51 Zależy, co dla kogo jest kalkulacją. Ja swojego opla kupiłem za 13 tysięcy i ani jednego dnia nie żałowałem. No, może wtedy gdy zwinęli mi lusterka zewnętrzne... Ale cóż... Pewnie były komuś niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Discus Re: Chłodna kalkulacja IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 06:22 Pewnie potrzebował części do swojego starego samochodu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyzio Re: Chłodna kalkulacja IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.09.02, 10:29 Jak najbardziej wolałbym kupić omegę. Rzeczywiście nie pisałeś nic o astrze, poprostu - raz naciąłem się na auto i straciłem do pewnego stopnia zaufanie do marki. Jednak rzeczywiście wolałbym kupić opla omegę A, ok 10 - cio letnią, tylko boję się brać takie auto z komisu lub z giełdy. Nie wiem jak ty kupiłeś swoją, ale zgodzisz się, że auto za pieniądze które chcę przeznaczyć będzie w wieku, w którym można już sięniźle naciąć. Jeśli tylko trafiłbym na omegę z pewnej ręki - wziąlbym na pewno. Wobec powyższego zakup daewoo wydaje się bezpieczniejszy, ponieważ będzie to auto młodsze, zazwyczaj od pierwszego właściciela, serwisowane - to też są argumenty godne uwqagi. Ale na razie patrze, słucham i czekam na okazję............ Odpowiedz Link Zgłoś
menada Co do omegi 03.09.02, 23:21 Kupiłem swoją też od pierwszego właściciela, 3-4 lata temu, poprzez komis na Barbary. Udało mi się porozmawiać z właścicielem, który opuścił mi 3 tysiące, ponieważ chciał sprzedać szybko swoje auto (miał już nowe i brakowało mu do transakcji właśnie 13 tys.). Zatem na tym skorzystaliśmy oboje. Obecnie moja omega ma... 11 lat (rany, aż tyle?!) i sprawuje się lepiej niż ludzki jedenastolatek. Właściwie w warsztacie była tylko raz - gdy nas ktoś stuknął na parkingu - omegi, jak zapewne wiesz, są dużymi samochodami, i ktoś po prostu nie wyrobił. Ale wchodzą tam na przykład 3-metrowe listwy, drabina, kilka worków gipsu i cementu itd. Bardzo wygodny i pakowny wozik. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś