Dodaj do ulubionych

KREW DO KATOWIC

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 21:47
Dyrektor krwiodawstwa z Katowic jest z nadania SLD. Przypominam sobie taka
dyskusje tutaj na ten temat. Gdzie jest teraz ta towarzyszka z Częstochowy,
która zachwalała dyrektora krwiodawstwa z Katowic bez mydła?
Jak ona sie nazywała, bo zapomniałem jej pseudonimu? Niech sie teraz wypowie
ta specjalistka od krwiodawstwa na temat dobrodzieja z Katowic!!!!!!!
Przecież jest nowa stacja!! Masz jeszcze głupia babo jakies złudzenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: gg to była Angela!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 21:59
      albo jakas iwonkaaa
      • Gość: kibol to była chyba jakas "córka" czy coś tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 09:41
        chyba...
    • Gość: kibol to była Ruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:22
      !
      • Gość: v Re: to była Ruda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 22:48
        znowu te hanysy ble zygać się chce
        • zaq28 Re: to była Ruda 04.09.05, 20:24
          jak sie czyta Twoją odpowiedź również ;)
    • Gość: AGATKA Re: KREW DO KATOWIC IP: 80.51.233.* 26.08.05, 08:02
      aleee wy macie kompleksy....
      • Gość: poinformowany Iris - odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 09:57
        przeciez to byłas ty. Tyle naplułaś na tym forum ... nie masz co powiedzieć?
        • Gość: Iris jestem głupia pi...a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:42
          jestem głupia pip...a
          • Gość: poinformowany Re: jestem głupia pi...a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 14:21
            brawo za samokrytyke
          • ja_iris A ty jestes gnojek! 02.09.05, 10:51
            Wystarczylo napisa Iris TY ...... i podpisać się ale zabrakło odwagi?Nie dość
            że gnojek jesteś to na dodatek tchórz!
        • Gość: janek Re: Iris - odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 11:09
          brak wypowiedzi jest znamienny, czerwona towarzyszka teraz pije szampana z
          dyrektorem z Katowic
          • Gość: gosc Re: Iris - odpowiedz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:41
            przeciez ci odpowiedział wyżej czego chcesz
          • Gość: Wlodek Re: Iris - odpowiedz IP: *.vf.shawcable.net 30.08.05, 19:18
            Gość portalu: janek napisał(a):

            > brak wypowiedzi jest znamienny, czerwona towarzyszka teraz pije szampana z
            > dyrektorem z Katowic

            Pewnie tez chcialbys sie napic i dlatego jeczysz...
            Zanim zaczniesz pisac bzdury i rzucac wyzwiskami to znadz watek i przeczytaj go
            dokladnie i powoli ze dwa razy.
            Iris chciala wyjasnien na temat wyposazenia w stacji krwiodawstwa w Cz-wie...
            to tak dla przypomnienia gdybys sie zmeczyl czytaniem.
            Zamiast wypisywac bzdety to sam wyslij mejla do szefa krwiodawstwa w Katowicach
            i zadaj wyjasnien.
            Nie zaszkodzi jesli takich samych zazadasz od wladz miejskich i powiatowych, a
            takze od czestochowskich poselkow sejmikowych.
            Tylko podpisz sie z imienia i nazwiska i podaj adres.
            • Gość: Turysta z Cz-wy IRIS - czy napisałas do dyrektora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 01:14
              czy napisałaś Iris do dyrektora w Katowicach? bo jak chodziło o to co juz dawno
              nie było problemem to napisałas zeby opluć władze czestochowskie. a teraz
              dyrektor tworzy nam Armagedon i ty nic nie
              piszesz?????????????????????????????????????????????????????????????????????????
              ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
              ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
              ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
              ?????
              • Gość: Pinki Iris, ach Iris daj głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 20:47
                no daj
                • ulisses_czwa Re: Iris, ach Iris daj głos 01.09.05, 11:03
                  To jest skandal... Katowice rzucaja nam kolejna kłode pod nogi! Trzeba ta sprawe nagłosnić !! Żeby ćwiercmilionowe miasto nie mogło korzystać ze stacji krwiodawstwa 24h, tylko wysyłało transporty do Katowic!!! Jesli jakis pacjent z tego powodu umrze, bo nie dostał krwi na czas to taki przypadek nalezy zgłosić do prokuratury!!! Ponizej przedstawiam ciekawy artykuł z "życia":

                  "Radość z niesmakiem

                  Stacja krwiodawstwa oficjalnie zainaugurowała działalność w nowej siedzibie przy ul. Bialskiej 104 (szpital na Par-kitce). Wczoraj uroczyście przecięto wstęgę i oprowadzono gości po pomieszczeniach. Cieniem na całym wydarzeniu położyło się jednak skrócenie godzin działalności stacji.

                  ? Pragnęliśmy, aby to miejsce było dostosowane do przepisów i standardów unijnych. Chcieliśmy, by pobór krwi był bezpieczny, a nasi dawcy zadowoleni. Chcemy pozyskiwać coraz więcej nowych krwiodawców. Dotychczasowa siedziba (ul. Waszyngtona ? przyp. red.) nie nastrajała optymizmem, teraz jest zupełnie inaczej ? mówił Stanisław Dyląg, dyrektor Regionalnej Stacji Krwiodawstwa w Katowicach. Natomiast wicedyrektor centrali Henryk Swierczyński zaznaczył, że niebawem cały obiekt zostanie skomputeryzowany i podłączony do serwera w Katowicach.

                  Potem zebranych oprowadzono po wszystkich pokojach: rejestracji, pobierania krwi, serologii grup krwi, preparatyki krwi oraz ekspedycji krwi i preparatów krwiopochodnych. Uwaga dziennikarzy skupiła się jednak na bolącym problemie skrócenia godzin działania stacji.

                  Stacja nie będzie czynna jak dawniej, przez całą dobę. W dni powszednie krew będzie wydawana od godz. 7 do 19, a w święta od 8 do 16. Po tych godzinach szpitale są zmuszone do sprowadzania jej aż z Katowic.

                  Dyrektorzy szpitali są oburzeni tą decyzją, która zagraża życiu pacjentów. Dyrekcja Regionalnej Stacji Krwiodawstwa zasłania się przepisami, które mówią, że szpitale powinny mieć własne banki krwi.

                  ? One właśnie są po to, żeby w nagłych przypadkach krew była zabezpieczona. Jeżeli jej zabraknie lub nie będzie odpowiedniej grupy u nas, to ją ściągniemy z innego centrum ? podkreśla dyrektor Dyląg. ? Krew wozimy karetkami i helikopterem. Zaopatrujemy 116 szpitali i wszędzie to się sprawdza. Taki system działa w całej Polsce. Rolą oddziału terenowego jest pobieranie krwi, a tego całodobowo robić nie musi.

                  ? Do poważnych wypadków dochodzi także w godzinach wieczornych i nocnych. Droga do-i z Katowic rozkłada się na godziny, a tu chodzi o minuty. Dlatego w czwartek spotykam się z innymi dyrektorami. Chcemy przedyskutować tę sprawę i dojść do porozumienia, które wszystkich zadowoli ? mówi Henryk Kromołowski, dyrektor szpitala na Parkitce, po czym dodaje: ? Mam nadzieję, że również dyrektor Dyląg na nie przybędzie.

                  Dyrektor Stanisław Dyląg powiedział nam, że o spotkaniu nic nie wie i że ?nie dostał oficjalnego zaproszenia", więc nie weźmie udziału w rozmowach.

                  Oby tylko braku porozumienia i urażonej ambicji dyrektora z ważnej instytucji równie ważnej stolicy regionu, który bez oficjalnego zaproszenia na rozmowy nie przyjedzie, potrzebujący pacjent nie przypłacił życiem...

                  Zdzisław Zawadzki mieszka w Blachowni. Od 35 lat jest Honorowym Dawcą Krwi. ? Niebo a ziemia. Tak można porównać te warunki, z tymi panującymi na Waszyngtona. Tu jest idealnie. Zdecydowanie przyjemniej oddaje mi się krew, niż tam, a poza tym czuję się zdecydowanie bezpieczniej. Nie boję się o swoje zdrowie. I nie przeszkadza mi to, że stacja nie mieści się już w centrum miasta, gdyż tu na miejscu dostaję zwrot kosztów za bilety w obie strony ? ocenia pan Zawadzki.

                  Jest jednym z przykładów ofiarności mieszkańców, którzy bez wahania decydują się na dzielenie z innymi najcenniejszym darem, ratującym zdrowie i życie innych.

                  Szkoda tylko, że gdy po godzinach otwarcia stacji (która w nowej siedzibie właśnie miałaby warunki, by służyć wszystkim przez 24 godziny) jego krew będzie potrzebna częstochowianom czy mieszkańcom Blachowni, nie będą mogli z niej skorzystać, bo w Katowicach tak zadecydowano..."

                  OZNACZA TO WOJNĘ Z KATOWICAMI O DZIAŁANIE STACJI 24 h...


                  P.s. Dlaczego nie ma żadnych nowych info na stronie gazeta.pl?
    • Gość: Iris Do tych co tak chętnie plują na mnie jadem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 11:29
      A co wyście zrobili?Kto z Was napisał?cz ktos kiwnął choćby palcem,ruszył tyłek?
      Oddał choć krople krwi?Nie najlepiej to obrażac kogoś.Ja swój cel
      osiągnęłam.Chodziło mi,jako dawcy krwi o tragiczne wręcz warunki sanitarne w
      Stacji Krwiodawstwa teraz kolej na tych co to jadem potrafią zatruć każde
      środowisko.Do dzieła i powodzenia Panowie o gołębich a może mysich serduszkach!
    • segel Re: KREW DO KATOWIC 01.09.05, 12:36
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego mając krew u siebie, trzeba ja sprowadzac z Katowic.
      Czytałam wypowiedź któregoś z dyrektorów szpitali, że mając podręczne magazynki krwi można doprowadziac do sytuacji, że krew rzadkich grup niewykorzystana może trafić do zlewu. Jestem krwiodawcą i zależy mi na tym, żeby krew, którą oddaję trafiła do potrzebującego jak najszybciej. Nie zgadzam się aby moja i innych krwiodawców krew trafiała do zlewu, bo komuś się nie chce zorganizować właściwego sposobu jej wykorzystania.
      Mieszkam w pobliżu dawnej siedziby Stacji przy Waszyngtona i dokładnie wiedziałam ja i pozostali mieszkańcy, kiedy przyjeżdżała karetka po krew. Wjeżdżając w bramę od strony Nowowiejskiego (obok "setki") włączała sygnał dźwiękowy i dojeżdżała na sygnale pod siedzibę Stacji, sygnał cichł i za chwilę słychać było, jak na sygnale karetka odjeżdża. Szczególnie wieczorem, kiedy na ulicach jest ciszej słychać to było doskonale. Bardzo często było to po godzinie 19. Łatwo więc zorientować się, jak często krew była potrzebna.
      Uważam, że można sprawę wydawania krwi zorganizować dużo prościej, choćby poprzez dyzur pod telefonem pracownika Stacji, wtedy karetka pojedzie po niego w obrębie Częstochowy (to chyba taniej, niż jazda do Katowic), można przeszkolić pracowników szpitala na Parkitce do wydania krwi w sytuacji awaryjnej, w końcu w tak wielkim szpitalu są pracowncy na okrągło, a zresztą
      nie pracują tam szewcy, tylko lekarze i pielęgniarki po szkołach medycznych, studiach i akademiach. Można mieć parę innych pomysłów, równie skutecznych, a tanich.
      Pomysł, żeby do ciężko chorego człowieka, czekającego na krew wyjeżdżała karetka z Katowic, wydaje mi sie pomysłem człowieka, który sam kwalifikuje się do pewnego znanego szpitala w okolicach Częstochowy i to jak najszybciej.
      Już samo przeniesienie Stacji Krwiodawstwa z Centrum na peryferie miasta, chyba nie jest najszczęśliwszym pomysłem, choćby ze względu na dojazd dla potencjalnego krwiodawcy, chociaż warunki na Waszyngtona rzeczywisćie były do kitu.
      Pozostaje mi wierzyć, że ktoś odpowiedzialny za sprawne dostarczenie krwi do chorego opamięta się i wymyśli coś mądrzejszego.
      • Gość: Wlodek Re: KREW DO KATOWIC IP: *.vf.shawcable.net 01.09.05, 19:30
        segel napisała:

        Już samo przeniesienie Stacji Krwiodawstwa z Centrum na peryferie miasta, chyba
        nie jest najszczęśliwszym pomysłem, choćby ze
        względu na dojazd dla potencjalnego krwiodawcy, chociaż warunki na Waszyngtona
        rzeczywisćie były do kitu.

        - Nie bylo, ale szef krwiodawstwa z Katowic wyjasnial dlaczego tak sie stalo i
        jak dotad na jego wyjasnienia nie odpowiedzial nikt z UM... A powinien, bo
        Dylag wyraznie sugerowal, ze sprawe zawalili wladcy miasta.

        >Pozostaje mi wierzyć, że ktoś odpowiedzialny za sprawne dostarczenie krwi do
        chorego opamięta się i wymyśli coś mądrzejszego.

        - Pewnie dopiero wtedy kiedy prokurator dobierze sie komus do .....
        Ale tak bylo wlasciwie zawsze, a przynajmniej od 30 lat... Z Czestochowy
        wyjezdzala karetka na spotkanie z katowicka. I dobrze bylo jak sie spotkaly na
        granicy wojewodztw:)))
        Nowy podzial administracyjny nie ma z tym nic wspolnego.
        Tak bylo i jest i bedzie dotad do kiedy ktos[ kto?] nie wymusi racjonalnych w
        calej branzy.


        • Gość: Obywatel Re: KREW DO KATOWIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 20:10
          nie kłam Włodku bo nie znasz sprawy. Katowice chciały od Czestochowyy budynek a
          miasto go nie miało, podczas gdy Katowice dysponowały i dyspoonuja budynkami i
          wolna powierzchnia w naszym miescie. a podejście dyrektora do Czestochowy widac
          teraz jak na dłoni. fakt że niejaka Iris tak właziła do dupy dyrektorowi z
          Katowic a nie pomyslała o interesiae miasta, które zresztą chciało pomóc ale
          Katowicom było za mało i uniosło sie honorem - to jest afera.

          A Iris ciekawe dlaczego trzyma strone dyrektora z Katowic który lekcewazy
          częstochowian.
          • Gość: Iris Re: KREW DO KATOWIC IP: *.21.pl 01.09.05, 21:41
            Do d..y to ty zapewne włazisz komu sie da,ja nie mam takiego zwyczaju.Rzecznik
            naszego urzędu zbywał mnie a wręcz lekcewazył.Dyrktor Deląg od razu
            odpowiedział na mój apel.Wtedy kiedy chodziło o warunki i teraz też.A co ty
            zrobiłes w tej sprawie poza obrazaniem mnie??Zapewne zamiast pisać do Katowic
            wędrowałeś z rękoma w kieszeni po swojej ulicy Sobieskiego bo w tym miejscu
            twoj swiatopogląd sie zaczyna i kończy.Najpierw samemu trzeba cos zrobić a
            później krytykować.Jesli nie wiesz to informuję Stacja nadal bedzie czynna cała
            dobę!
          • Gość: Wlodek Re: KREW DO KATOWIC IP: *.vf.shawcable.net 02.09.05, 03:37
            Gość portalu: Obywatel napisał(a):

            > nie kłam Włodku bo nie znasz sprawy. Katowice chciały od Czestochowyy
            budynek

            Nie pisz glupio tylko przeczytaj co napisano w tym temacie wczesniej.
            Chyba, ze masz klopoty z mysleniem, co sie zdarza.
            I niepotrzebnie napadasz na Iris w rynsztokowym stylu kibolow z Rakowa.
            Chciala wyjasnien i je dostala. I nie tylko ona. Sa dostepne na forum,
            wystarczy tylko zebys sam ruszyl zad i je przeczytal.
            Zamiast kibolowego gierojstwa na forum, to sam popros o wyjasnienia od kogo
            trzeba.
            I uwazaj, zebys przy tej okazji sam z odbytu wylazl wlasciwa strona...

            Nastepnym razem jak bedziesz pisal, ze klamie to dokladnie napisz w ktorym
            miejscu i podaj prawdziwsze informacje.
            • Gość: Angela Re: KREW DO KATOWIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:33
              Obywatelu, poszukaj na Forum lub przez inne źródła adresu e-mailowego do Dyląga
              i zadaj mu te wszystkie pytania, które tutak tak ciepiesz. Zapewniam, że ten
              akurat człowiek, w przeciwieństwie do urzędników z naszego UM, odpowie na Twój
              list. I nie zapomnij go podać do publicznej wiadomości na Forum. Iris już
              napisała i odpowiedź ma, wielu też korespondowało z Katowicami i dostało
              odpowiedzi, a Ty? Masz na tyle odwagi żeby samemu coś zrobić, nie chowac się za
              cudzymi plecami i pokazywać głupie miny jak dzieciak?
              Daj znać jak zrobisz coś konkretnego w tej sprawie, a nie pisz bez sensu, że
              ktoś włazi komuś w d..., albo że ktoś kłamie.
              Ja osobiście nie bardzo rozumiem decyzji Dyląga, ale jak potrzebowałam jego
              pomocy, to o godzinie pierwszej w nocy!! wysłał krew, o którą Go prosiłam i
              uratowało to przynajmniej na kilka dni zycie bliskiej mi osoby. Nie rzucaj słów
              na wiatr, działaj i ogłoś całemu światu co osiagnąłeś. Stać Cię na taki gest?
              • Gość: kapiszon Re: KREW DO KATOWIC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 17:21
                oooooo ma pani jakis telefonik do dyrektora z katowic? po linii partyjnej?
            • Gość: janosik pane wlodek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 17:20
              a w ktorym to zdaniu widzisz pan w wypowiedzi Obywatela jakies kibolstwo? z
              pewnoscia nigdy nie był pan kibicem..... widzi pan co chce i sam to komentuje
              jak mu oczywiscie wygodnie. to sie nazywa zakłamanie
              • Gość: Wlodek Re: pane wlodek /janosikowi IP: *.vf.shawcable.net 05.09.05, 19:25
                Autor: Gość: Obywatel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                Data: 01.09.2005 20:10 +
                --------------------------------------------------------------------------------
                nie kłam Włodku bo nie znasz sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka