ja_iris
05.09.05, 21:41
Bardzo serdecznie współczuję policjantce.Mam nadzieję,że nic poważnego się
nie stało i szybko wróci do siebie.No cóż nastały takie dziwne czasy,ze
damskich bokserów wszędzie jest pełno.Na słabszego zawsze łatwiej podnieść
rękę niż na równego sobie a tymbardziej na silniejszego.Najlepszym przykładem
wprawdzie tylko wirtualnego ale jednak damskiego bokserstawa był atak na
mnie.Atak niesłuszny ale niestety bezmózgowcy nie myślą tylko atakują!Miałam
szczęście,ze tylko wirtualnie.Ale mimo wszytko to smutne,ze jak się chce
zrobic cos dobrego to zawsze znajdzie się w pobliżu damski bokser.