Gość: masia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.05, 18:37
chyba tylko u nas trzeba prosić się o każdy papierek i nikt nic nie wytłumczy
uważając, że skoro siedzi za biureczkiem w przepisach od kilku lat to wszyscy
tez powinni wiedzieć to co on. Ale nie wiedzą urzędaski nasze, że wtedy nie
będą potrzebni... przeglądam strony internetowe innych starostw, nawet
malenkich - wszędzie druki do pobrania, wypisane to co potrzebne aby daną
sprawę załatwić, a na stronie naszego strostwo pitu pitu pitu jacy jestesmy
ach i och i nic dla biednego (schodzonego zajeżdżonego autobusami pomiędzy
urzędem gminy a starostwe) petenta. to tyle refleksji po dwóch dniach
kłaniania się wszystko wiedzącym nic nie powiedzącym urzedaskom. jutro na
nowo.