Gość: Mat
IP: *.sympatico.ca
19.09.02, 17:40
Chcialbym rozpoczac nowy watek a mianowicie Czestochowa
jaka pamietacie ewentualnie historie ktore slyszeliscie
od rodzicow lub ludzi starszych zwiazanych z naszym
miastem,krotko mowiac Czestochowa iles lat temu.Zaczne
od siebie pamietam jak bylem dzieckiem ze w Alejach
chodzil pan z batem i z niego "strzelal" glosno
"cmokal" i cos pokrzykiwal nie mial chyba zbyt dobrze
pouklaane w glowie, ale pamietam ze kobiety uciekaly
przed nim na druga strone ulicy.Byly to czasy gdy bylo
tylko jedno skrzyzowanie z sygnalizacja swietlna w
naszym miescie.
Czekam na Wasze wspomnienia w miedzyczasie moze mnie
sie cos przypomni.Pozdrawiam