a niech to...........

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:02
mezczyzna,bardzo skomplikowany wytwor natury ludzkiej...silny
wspanialy,subtelny ponad miare...wyrusza na lowy..kogo chce spotkac??
wspaniala rownie jak on silna,subtelna matke swoich dzieci(lub
niekoniecznie),wyborna kochanke,zadbana kobiete,doskonala kucharke i
czysciutka sprzataczke..poza tym moze jeszcze miec prawo jazdy(to przydatne
przy powrotach z imprez),w pracy ma wychodzic z niej lwica by dobrze dalo sie
utrzymac dom,na wlasciwym poziomie(dla niego oczywiscie)..ma byc
mila,grzeczna i uprzejma,skladac skarpetki w pary,prasowac koszule i
absolutnie zdrowa..chore to juz kaleki,bol glowy-wykluczony,innych czesci
ciala -dopuszczalny ,ale tylko wtedy kiedy zasnie i nie powoduje to
zaklocenia snu ksiecia..w towarzystwie ma milczec lub opowiadac o kuchni,nie
tykac polityki bo kobiety z reguly sie na tym nie znaja,ma podkreslac zalety
swego misia i perfekcyjny gust(cholera,przeciez on nie potrafi nawet dobrac
koszuli do garnituru)..jesli tanczy to tylko z nim,jesli poprosza inni ma byc
nadwyraz skromna ,najlepiej czarny woal na twarz i napis na piersi"moj Pan
obserwuje"...jesli ksiaze przesadzi z alkoholem,rankiem podac alka-prim ew.
zsiadle mleczko,nie budzic!!obiadek cieply na czas i jak wstanie koniecznie
rzec "kiciu byles wczoraj boski,wszystkie mi Ciebie zazdroscily"....a on
przeciagniie sie powoli,wyda odglos odbijania jak u niemowlaka..."zle sie
czujesz kochanie??"..."nie!a bo co?".."nie,nic,tak tylko
pytam..przepraszam.."..nie pytaj tylko zabierz sie do roboty!!
wiec biore sie..sprzatam,zmywam,prasuje kolejna koszule,piore
spodnie..wszystko cichutko by pana nie draznic...nie draznic..nie draznic...
zalosne??tak!!!boli,cholernie boli..
    • Gość: Angela Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 10:34
      Rety, gdzie Ty znalazłaś takiego tyrana? Tacy jeszcze funkcjonują? Postaw się,
      nie daj się tak tyranizować, przecież masz takie samo prawo być zmęczona, mieć
      gorszy dzień, mieć wszystkiego dość!! Kobieta to nie robot. Pamiętaj o tym i
      żyj swoim życiem, a nie życiem swojego mężczyzny.
      • Gość: zalosna Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 11:53
        Angela,a wiesz jak to sie robi???ja nie bardzo,nie umiem zaczynac od nowa..nie
        dam rady..teraz to dopiero zalosne!!
        • Gość: po prostu nikt ja sie postawiłam i ... IP: *.man.czest.pl 17.10.05, 12:23
          Miałam identycznie jak Ty.I postawiłam się.Miałam złe dni,nie spełniałam
          zachcianek,stawiałam na swoim i .....
          znalazł szybko pocieszycielkę.A w domu zrobiło się tragicznie,zaczął mnie
          unikać,obwiniać o wszystko,dokuczał, i ech...szkoda gadać.Odkryłam jego romans i
          aż wstd mi pisać pozwoliłam "wrócić".
          Teraz mam to samo co wtedy,czyli sprzątanie,pranie,gotowanie,opieka nad
          dzieckiem(8 miesiecy)i poczucie beznadziejnej sytuacji.Teraz wiem,że jak znów
          zacznę wymagać to on znow pewnie znajdzie pocieszycielkę a ja nie mam dokąd
          pójść.Zostanę bez pracy(jestem na wychowawczym),bez domu(bo nie będę z nim
          mieszkac w domu,ktory jest własnością jego dziadka) i bez pieniedzy.Nie mam nic
          a nic swoich pieniędzy.
          Proszę nie piszcie ,że powinnam odejść,bo to łatwo się mówi z boku.
          Pozdrawiam.
          Po prostu nikt.
        • afekt Re: a niech to........... 17.10.05, 12:23
          ręce mi się wzięły i opadły po przeczytaniu powyższego. Dramat! w dzisiejszych
          czasach??!! w dzisiejszych czasach kiedy kobiety tak kapitalnie w każdym
          momencie udawadniają swoją niezależność(jakże to kochamy - my - faceci). Od
          kiedy to wzorem dalekiego wschodu w kraju co Polska się zowie kobieta traktowana
          jest gorzej niż koza? No powiedz żałosna, że to żart! Trochę powagi. Jesteś
          prawnie ubezwłasnowolniona? Nie ? To walcz z tym do jasnej cholery. Przecież tak
          być nie może.
          • afekt Re: a niech to........... 17.10.05, 12:31
            odpowiedz to... psycholog. Psycholog to też człowiek. Jeść musi. Więc 462
            kromkami chleba nie pogardzi. Pomoże wam bez wątpienia drogie ciemiężone
            poprawić samoocenę. a to dobry początek.
            • Gość: Angela Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 13:00
              Jak czytam Wasze żale to oczy mi wychdzą z orbit. Jak można sie tak upodlic i
              stać się służbą i o darmowa we własnym domu? A nie wpadłaś droga żałosna na
              pomysł ładnie sie ubrać, podmalować, fryzurka. Wtedy mąż zobaczy w Tobie
              atrakcyjna kobiete, a nie kogoś, kto żyje obok i jest jak mebel, który można
              poprzestawiac według potrzeb. Czy przed ślubem nie wiedziałaś kim jest twój
              wybrany? Czy nie widziałaś jak podchodzi do własnej matki? Nie można siedziec
              jak kura domowa i płakac w kątku. Trzeba działać, a działać z głową. Nie
              awantury, nie wymagania wykrzyczane przy obiedzie, a extra wygląd, interesująca
              rozmowa, odrobina romantyzmu przy kolacji i facet jest Twój. Zrób tak i napisz
              jak wyszło. Powodzenia.
    • Gość: Psycholog Amator Re: a niech to........... IP: 82.160.8.* 17.10.05, 13:30
      Hmm nie chcę być złośliwy, ale czasem same się o to prosicie - tzn chodzi mi o tzw "wybór" - bardziej imponuje Wam jakiś burak niż ktoś na poziomie - przestajecie myśleć głową i potem są efekty działania "brać co jest,bo ucieknie" - jak tu...

      Proponuję MYŚLEĆ kiedy jest na to czas, bo później...

      Znam parę takich przypadków, więc wiem o czym mówi Żałosna
      - szczerze współczuję - a może wystarczy faktycznie się postawić ?

      Żałosna - jeszcze jedno... jeśli nie macie dziecka sprawa jest do rozwiązania w kilka godzin - i jesteś wolna, zaczynasz nowe życie...

      Ja wiem, to się tak łatwo mówi, ale tak szczerze, to po co się meczyć, jeśli nie widać w tym żadnej świetlanej przyszłości??

      Po Prostu Nikt - znam podobny przypadek do Twojego - wiem, że jest trudno coś takiego przeprowadzić, zwłaszcza, że macie dziecko.
      Przemyśl wszystko jeszcze raz, może nie warto się męczyć?
      • Gość: zalosna Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 13:36
        myslalam zawsze..myslalam by bylo dobrze,myslalam by miec za co
        zyc...myslalam ,zeby nie dac sie zwariowac..nie piszcie tych calkiem
        madrych,cudownych rad..moze jeszcze nie wiecie jakie piekielko czai sie za
        Waszymi drzwiami..
        postawilam sie..widac za slabo,zbyt slabo..romantyczne kolacje tez byly..co On
        na to???czepaisz sie...jest Ci za dobrze..
        • Gość: Angela Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 13:46
          Jeśli Twój wybranek nie widzi w Tobie kobiety godnej szacunku - zostaw Go. Nie
          warto tak sie męczyć. Wiem, że łatwo sie radzi, trudniej robi, ale nie mozna
          tak żyć. Nie można!! Każde z Was ma prawo być szczęśliwym. A może faktycznie
          jest Ci za dobrze i szukasz dziury w całym? prawda jest zazwyczaj inna niż ją
          widzimy zwłaszcza w chwilach zwątpienia. Weź głęboki oddech, przemyśl wszystko
          na spokojnie raz jeszcze i zagoń chłopa do prac domowych. Jak zobaczy, że to
          nie jest wcale lekka praca, zacznie bardziej cenić to co ma. Ja tak zrobiłam,
          chociaz teściowa nauczyła swoich synów roboty, oj nauczyła, sama mogłabym sie
          od niej nauczyc jak nalezy traktować mężczyzn w domu))))). Wyobraź sobie, że
          teraz cokolwiek w domu robie jestem doceniana i chwalona jakbym przeniosła
          Giewont nad morze. To chyba najlepsza metoda na sprowadzenie naszych Panów na
          ziemię.
          • Gość: Ruda :o) Re: Żałosna i Nikt................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 16:18
            Rozumien Was............
            Napiszcie do mnie na iwonnkaa@gazeta.pl..........
            Pogadamy , tak od serca................
            Tu intymnie się nie da..................
            Lub na gg............
            Mój nr w watku o szarym dniu.............
            Odezwijcie się ............
            Ruda
            • Gość: mamzasoba Re: Żałosna i Nikt................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 19:27
              Nikt z Was nie da rady.
              Ta osoba MUSI sama DOJRZEĆ do decyzji jaka zechce podjąć. Nie pomogą rady "ja a
              twoim miejscu"
              Bi NIKT nie est na tym miejscu.
              Ta decyzja musi dojrzeć własnie u tej osoby.Musi albo tak nisko spaść, zeby
              widzieć przed sobą dół, albo w połowie drogi sama powiedzieć dość swojemu
              oprawcy i sobie.
              Potem oczywiście bedzie miała do siebie pretensje "DLACZEGO TAK PÓŻNO.DLACZEGO
              DOPIERO TERAZ"
              Jedno mnie martwi..czy będzie miala wogóle na tyle siły, zeby to rzucić
              kiedykolwiek.
              Z czasem dochodzą dzieci, ktorych im starsze bardziej się wstydzimy, dochodzi
              jakiś wspólny majątek i wtedy jest gorzej.
              Dlatego z własego doświadczenia uważam, ze takie węzły należy ciąć natychmiast.
              Nikt nie zginie sam.
              A są dowody na to, że właśnie takie osoby są zahartowane i świetne znajdują sie
              w nowej życiowej sytuacji.
              Trzeba niestety dojrzeć do tej decyzji samodzielnie, a że warto to wiem sama.
              Oby nie za póżno...bo wtedy nawet dzieci pytają dlaczego tak późno?
    • ja_iris Re: a niech to........... 13.11.05, 19:37
      No właśnie... dwudziesty pierwszy wiek, technika wszędzie,komputryzacja, świat
      idzie z postępem a w domach niewolnice, chodzące na paluszkach wokół swego pana
      i władcy.I tak trudno się wyrwać, tak trudno zrzucić kajdany i wyzwolić
      się.Najtrudniej jednak się odważyć i podjąc ten pierwszy najtrudniejszy krok.
      Bez względu na to w którą stronę masz zamiar iść ,nie poddawaj się!Ten "dziwny
      wytwór natury" u Twojego boku wcale nie jest lepszy od Ciebie.To tylko jego
      złudzenie.Trzymaj sie cieplutko!
      • Gość: Ruda Re: a niech to........... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:33
        Iris tak trzymaj .............
        Załosna znaszmój mail ...........
        Odezwij się [proszę................
Pełna wersja