Gość: Sylwia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.11.05, 16:01
Mieszkam też na tej ulicy i byłam świadkiem jak zabrał piłke małemu chlopcu
który miał 3 latka i rzucał piłeczką i mu wpadła powiedział że ją odda ale za
20 min.dziecko się rozpłakało ...jest ten pan bardzo niemiłe wyzywał nas od
bezmuzgowców i jeszcze gorzej ...Moja mama tak samo woli żebym grała na
podwórku niż w szkole na boisku bo jest ona daleko ...zato gdy wpadała nam
piłka za płot i nie bylo tego faceta inni nam otwierali bez problemu nawet 10
razy dziennie.Lecz gdy ten pan jest nie otwiera bramy tylko ja zabiera
...Jeszcze żeby przbić piłke to juz skandal i jeszcze taka droga była
powinnien ją teraz odkupić!! Myśle , że ludzie będą tego samego zdania teraz
każdy wie co się dzieje na świecie morderstwa porwania więc dlatego chcą by
ich dzieci były na oczach więc nie musi już otwierać bramy tylko chociaż wyjść
i podać nam bez żadnych wyzwisk ..
podpisno dwunasto letnia Sylwia