kobyla
05.10.02, 12:10
Teraz już nie ma na co czekać. Trzeba kuć żelazo póki gorące, czyli walczyć o
województwo częstochowskie. „PO PIERWSZE CZĘstochowa”.
Oto fragment artykułu, który znalazłem na stronach „Gazety Wyborczej w
Szczecinie”
OTO ON:
Dyduch zapowiada referendum w sprawie województwa środkowopomorskiego
04-10-2002
- Zostałem opatrznie zrozumiany - twierdzi sekretarz generalny SLD, mówiąc o
swoich wcześniejszych wypowiedziach na temat braku jakichkolwiek szans na
utworzenie 17. województwa
- Zostałem opatrznie zrozumiany - stwierdził Dyduch, który przyjechał do
Koszalina na specjalne zaproszenie szefa rady powiatowej SLD posła Ryszarda
Ulickiego.
Według Dyducha lewica cały czas ma na uwadze wojewódzkie aspiracje
mieszkańców regionu położonego między Szczecinem a Gdańskiem i nie jest
głucha na napływające do polityków i władz centralnych sygnały w tej sprawie.
Sekretarz generalny SLD stwierdził, iż o zmianach na administracyjnej mapie
kraju powinno zadecydować referendum. "Środkowopomorskie" głosowanie może się
odbyć w maju 2003 r. przy okazji referendum europejskiego albo w czasie
wyborów parlamentarnych w 2005 r.
Dyduch dodał, że dwa poselskie projekty ustaw o utworzeniu województwa
środkowopomorskiego (koszalińskiego posła SLD Edwarda Wojtalika i Samoobrony)
ciągle są w rękach marszałka Sejmu Marka Borowskiego. Według sekretarza
generalnego SLD z powodu prac nad budżetem państwa na 2003 r. nie trafią pod
obrady parlamentu w tym roku.
Dyduch zapowiedział też, że SLD nie będzie karać swoich posłów (po
interwencji władz Sojuszu swoje podpisy pod projektem Edwarda Wojtalika
wycofało kilkunastu popierających go wcześniej parlamentarzystów) za
indywidualne inicjatywy w sprawie środkowopomorskiego.