Gość: Student STRAJKI STUDENTÓW PRZESĄDZONE !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:17 Strajki studenckie to już sprawa pewna, koniec przyszłego tygodnia + 2 dni w jeszcze następnym, więcej szczegółów już wkrótce, będą media, będzie mocno !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: STRAJKI STUDENTÓW PRZESĄDZONE !!! 26.11.05, 15:42 Gość portalu: Student napisał(a): > Strajki studenckie to już sprawa pewna, koniec przyszłego tygodnia + 2 dni w > jeszcze następnym, więcej szczegółów już wkrótce, będą media, będzie mocno !!! Hmm... z takimi zapewnieniami ostroznie, bo zobaczycie, kto na czas "zapowiadanego strajku" zapowie Wam kolokwia itp ;) Przypuszczam, że prowadzacy podazajacy "jedynie sluszna droga" _nagle_ zapowiedza na _ten_ czas kartkowki, sprawdziany, na ktorych obecnosc bedzie obowiazkowa, pod rygorem nie zaliczenia przedmiotu :| Inna sprawa, to mobilizacja calej spolecznosci akademickiej, bo jesli... NJ Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 26.11.05, 18:08 Ostatnio udalo mi sie dotrzec do zapisu wypowiedzi JM Bienia na slawetnym spotkaniu w Politechniku.... chcialem sobie na spokojnie (bez emocji) posluchac co tez to mowil do nas JM. W wypowiedzi o finansach JM mowi takie słowa: <cytat !!! nie autoryzowane !!!> " Za rok 2003., dokładnie za rok 2003.,2004., -6 274 832,51, czyli za dwa lata 2003, 2004. Potwierdzone to przez biegłego rewidenta. Oraz za okres ośmiu miesięcy, bilans otwarcia -7 271 700, które znacznie uszczupla fundusz zasadniczy Uczelni na kwotę -13 546 532,51. Proszę Państwa, dlaczego..." </cytat> Czyli... jesli dobrze rozumuje wypowiedz, to mamy sume straty w roku 2003, do tego dodana strata za rok 2004, a do tego jeszcze dodana strata za pierwsze 8 m-cy roku 2005. Policzmy: -6 274 832,51 - za lata 2003-2004 -7 271 700,00 - za 8 m-cy 2005 -------------- -13 546 532,51 Ja na rachunkowosci sie nie znam, ale kiedystam mialem z tym jakąś styczność... jak można podawać stratę za rok 2003-2004? Jak juz tak, to chyba powinno byc podane ze: W roku 2003 Zysk (strata) netto: X1 Zysk (strata) z lat ubiegłych: X0 W roku 2004 Zysk (strata) netto: X2 Zysk (strata) z lat ubiegłych: X1 + X0 W roku 2005 - za 8 m-cy Zysk (strata) netto: X3 Zysk (strata) z lat ubiegłych: X2 + X1 + X0 Oczywiscie gdy X? > 0 - zysk, X? < 0 - strata Dopiero wtedy bylaby jasna sytuacja, a tak... to pytanie... ile dokladnie wynosilo X0, ile X1, X2, X3?? A co gdyby X0 wynosilo tak okolo -30 mln. PLN?? Czy JM raczyl podac taka informacje?? Skoro obecny oskarża poprzednika, to kultura wymagałaby podania chociaż tego ile wynosilo X0? Wg tego co mowil JM to powinno byc wysoko "na plusie", kiedy to mielismy duuuzo studentow, a za kazdego studenta Ministerstwo przydzielalo dodatkowa kase, a potem ten "niegospodarny" Dyja wszystko zaprzepaścił! Chyba za duzo wymagam... Zdziwiony NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruk Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:44 ciekawe jest to co kiedyś usłyszałem o ludziach 'idących' na stanowiska: niektórzy szanowani pracownicy PCz odmawiają wręcz wystawiania ich kandydatur we wszelkich wyborach na poziomie wydziału i wzwyż z tego prostego powodu, że oni są na uczelni by uczyć i zajmować się pracą badawczą... widać, że niektórzy wychodzą z zupełnie innych założeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.pcz.czest.pl 26.11.05, 18:48 Politechika nie ma pieniędzy. Zobaczcie na: dzp.pcz.pl/ -ogłoszenia o przetargach, -archiwum przetargów. Prace remontowe nie są finansowane z grantów. Czy zakupy aparatury dla WIiOŚ są z grantów ?, Ile kosztuje np. spectrofotometr ?, wytrząsarka?, a inne ? Jaka jest wartość zamówienia ZP/D-48/05 ? chyba sporo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:22 No właśnie sprawdziłem. Wszystkie zamówienia sa na Brzeźnicką! No popatrzcie Państwo, jaki zbieg okolicznści. Na konferencje- nie ma, na badania- nie ma, na dydaktyke- obcięte a tu nagle kasa na pełne wyposarzenie laboratorium, na sprzęt komputerowy, na oprogramowanie. A może te 0,5 mln zł z rezerwy rektora to właśnie to???? Odpowiedz Link Zgłoś
yossarian23 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 27.11.05, 10:28 Rozumiem ogólne niezadowolenie ale niektóre wypowiedzi są najzwyklejszą ściemą. Remont budynku na Dabrowskiego rozpoczal sie za kadencji prof Dyji, nie mowic o tym ze procedura przetargowa ma swe poczatki w roku 2004, wiec po co wypisywac bzdury? Co do zamowien publicznych to zamiast wypisywac ze wszystko dla WIiOS moze zadajcie jeszcze sobie trud i sprawdzcie zrodła finansowania (nie sa to informacje tajne) - bo moze sie okazac ze faktycznie sa to granty lub inne pieniadze spoza PCz. Rozumiem ze powszechne oburzenie spolecznosci i anonimowosc forum daja szerokie pole do tego typu postow ale ich wartosc merytoryczna jest czesto zerowa. Z tego co wiem zostala okreslona wysokosc dlugu poszczegolnych wydziałów, czy ma ktos te informacje?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 21:39 Oczywiście Szanowny Kolego; Tylko dlaczego, jeżeli nie ma na nic dla innych(poblokowane Pc, Bs, Bw) znajdują się pieniądze na wydział rektora?? "Jak wszyscy to wszyscy, babcia też"!! Odpowiedz Link Zgłoś
assystentka Rektor - milioner 26.11.05, 20:48 Z oświadczeń majątkowych naszego Rektora z 2005 r (wtedy jeszcze senatora), wynika, że jest on milionerem: www.senat.gov.pl/k5/senat/osw/bien.htm W 2005 roku nasz Rektor miał milion złotych w papierach wartościowych, nieruchomosci warte prawie 1/2 miliona złotych, działki za 100 tys... Czy to znaczy, że na P.Cz. są tak wysokie zarobki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logik Re: Rektor - milioner IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 06:49 Zarobki nie tak duże jak możliwości.Stąd pęd do władzy i bitwa o zarządzanie finansami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HWDPJM Re: Rektor - milioner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 08:20 W tych oświadczeniach milion w papierach wartościowych pojawił się w 2002r. Skąd wiął te pieniądze, kim wtedy był nasz Dyzma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Rektor - milioner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 11:22 Przez zupełny przypadek trafiłem na ten wątek i bez zagłębiania się w stosunki na Politrchnice Częstochowskiej, jako osoba nieco zaznajomiona z zasadami gospodarki finansami, nie mogę zrozumieć jak w środowisku osób bądź co bądź z jakimiś cenzusem mogło dojść do deficytu 13 milionów złotych? Po pierwsze, jak obecny rektor Bień przejmował obowiązki od swego poprzednika - wtedy nie sprawdził, jaki jest stan finansowy uczelni? Jeśli to uczynił i w kwitach było wszystko w porządku, to wobec tego wcześniej ktoś je fałszował. Nie działam w środowisku akademickim, ale wiem, że jest jakiś samorząd i w głowie mi się nie mieści aby jego członkowie nie interesowali się sprawami finasowymi chyba, że czynili to świadomie, bo sami z tego korzystali. Doczytałem się też, że trzeba było milczeć w wielu sprawach z obawy o swoje miejsce na uczelni itp. Jak z tego wynika, taka postawa nie popłaca, bo wcześniej czy później rozlejez się przysłowiowa "zupa". W pełni podzielam stanowisko bodajże M. Wrońskiego z Nowego Jorku, że nieobecni nie mają racji i profesor Dyja niezależnie od swego zdrowia(chyba że jest zupełnie nieprzytomny) powinien zabrać głos publicznie - środków jest bardzo wiele, choćby Internet itp. Twierdzenie kogoś tam o "niezniżaniu" się do pewnego poziomu dyskusji jest dziecinadą i tchórzostwem. Wiem, że tak czynią osoby, które nie mają żadnych merytorycznych argumentów. Tyle z boku, bez zbytniego zagłębiania się w zagadnienie, bo to, co ujawniono na Politechnice Częstochowskiej, ma miejsce w bardzo wielu dziedzinach naszego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miejscowy Re: Rektor - milioner IP: *.org / 85.195.119.* 27.11.05, 12:57 Były rektor Dyja ma wiele na sumieniu. Też ma niemały majątek. To co sie teraz tutaj dzieje, to zmiana świni u koryta. Nowa świnia wycina konkurencję, pomimo tego że za starej świni nie miała źle. Teraz okazuje wdzięczność jak to świnia, bo czuje się większa. Odpowiadam na pytanie jak do tego mogło dojść: We władzach zasiadają miernoty ale za to habilitowane o nikłym dorobku naukowym, nie mający pojęcia o finansach. Ci lepsi nie kandydują, zajmują się pracą naukową i dydaktyką. Takimi miernotami bardzo łatwo sterować bo się boją. Da się im wcisnąć dowolny kit. Poza tym zawsze coś spadnie z pańskiego stołu. Tutaj jest tak, że każda władza usiłuje ukręcić trochę lewej kasy dla siebie. Jakby dobrze poszukać to wiele osób zaczęło by się bać. Przykład kwalifikacji władz: Prorektorem. ds rozwoju został facet który nie zna żadnego języka obcego, i który byl dziekanem przez 2 kadencje. Własny wydział pozostawił tak zdemolowany, że połowa laboratoriów jest nieczynna. Powinno się zbudować i wyposażyć je od nowa. Teraz będzie dbał o rozwój całej Politechniki Częstochowskiej. Czekamy na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Rektor - milioner IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 20:24 A ilu językami włada obecny dziekan wydziału elektrycznego, były prorektor kilku kadencji, głowny ekonomista za kadencji rektora Szopy. Facet od nadzwyczajnych przekrętów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly Re: Rektor - milioner IP: 80.51.233.* 27.11.05, 21:02 Nic dodac, nic ująć.... Cała prawda o elitach pcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: Rektor - milioner IP: *.man.czest.pl 27.11.05, 16:20 Nikt nie krył stanu finansów. Deficyt!!! był ostro dyskutowany i zatwierdzony przez Senacką Komisje Finansów, w której zasiadali też obecni: JM i prorektorzy (i inni, w sumie około 16 osób). Senat poprzedniej kadencji wyraził zgodę na taki deficyt (2003 i 2005). W poprzednim senacie zasiadali i głosowali nad finansami PCz również: JM i wszyscy obecni prorektorzy!!! W kadencji (2002-2005) pensje i godziny nadliczbowe były wypłacane, Politechnika nie brała kredytów z banku, nie sprzedała również żadnego budynku (aby pozyskać pieniądze na pokrycie długów- bo długów nie miała), i płaciła wszelkie rachunki. Skąd ten deficyt?? W kolejnych latach dwa lub trzy wydziały wydały więcej pieniędzy niż otrzymały z dotacji budżetowej; i to jest źródłem deficytu. I była na takie wydatki zgoda SENATU PCz. I jeszcze jedno- ktoś napisał, że deficyt za osiem miesięcy tego roku sięga 7 271 700zł. Studenci stodiów płatnych stanowią ponad 40% stanu PCz i opłatę za studia wnoszą w miesiącach: w lutym i przed rozpoczęciem roku akademickiego we wrześniu i październiku. Tak więc tego ostatniego deficytu to chyba już NIE MA!! Habilitacja to wysoki stopień naukowy. Ale do zarządzania potrzebne są inne predyspozycje i umiejętnści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: Rektor - milioner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 18:19 Otrzymałem odpowiedź, jakiej się w zasadzie spodziewałem, bo wszędzie jest właściwie ten sam mechanizm. Przewaznie do władzy dorywaja sie miernoty i kombinatorzy. Jeśli się znajdzie wsród nich kilku uczciwych, to szybko rezygnują, bo po prostu nie maja siły walczyc z kretaczami, bo ci niezwykle szybko sie dogaduja między sobą. jak wynika z jednego postu, bardzo wiele osób wiedzialo o niebezpieczeństwie, ale cicho siedziało - prawdopodobnie za jekieś ochłapy z pańskiego stołu. Można być dobrym naukowcem, ale na zarządzaniu i finansach trzeba się choć troche znać a jak się nie ma tej wiedzy, to ja zdobywać. Nie bez przyczyny powstało kiedyś powiedzenie "Nie pchaj sie na afisz, jeśli nie potrafisz" ale teraz wszyscy na wszystkim się znają i wychodzą z założenia, że jakoś to będzie. I jeśli trafią na krętaczy w jakimś gremium takim jak senat, to prędzej czy później dochodzi do krachu. Z drugiej strony odcinanie się uczciwych od podejmowania decyzji też nie jest dobrym wyjściem, bo obraca się to prędzej czy później przeciw nim. Swoje przemyślenia piszę na podstawie wieloletniej działalności w spółdzielni mieszkaniowej, gdzie działaja takie same mechanizmy, jak u was na Politechnice. Nic nowego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sfrustrowany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:44 Szanowni Państwo Zwróćcie uwagę. Dyskusja trwa już prawie miesiąc (od 1.11.2005). Pojawiają się nowe watki. Obawiam się jednak, ze sfrustrowani pracownicy popiszą jeszcze trochę i sprawy umrą, jak już w wielu innych przypadkach. Było spotkanie z Rektorem, które tylko wywołało dodatkowa dyskusję i bardzo dobrze. Zauważcie jednak, Rektor zupełnie zlekceważył wiele bardzo konkretnych wypowiedzi, które były już przed spotkaniem na forum, przykładowo bardzo obszerne uwagi obserwatora444, czy adwokata czy ogóle wogóle wspomniał, ze czytał? Wniosek jest jeden albo ma beznadziejnych współpracowników, którzy nie przygotowali materiałów na spotkanie, albo Nas wszystkich zlekceważył. Czy skorzystały z nich media, które były na konferencji? Nie wiem, ale sadząc po treści artykułu, który ukazał się po konferencji, raczej NIE. Wydaje się, że jedynym skutecznym sposobem, który może spowodować, że zaczniemy być traktowani z szacunkiem i powagą jest przedstawianie dokumentów na piśmie, które wymuszą zmianę w działaniach Rektora, ale i Senatu. Jak to zrobic? Wydaje mi się, ze jest tylko jedna droga. Na szybkie zorganizowanie się nie ma szans, ludzie jednak boją się. Ale mamy Związki Zawodowe. Można sadzic, że Zarządy Związków tez się boją, czasem są w niezręcznej sytuacji, ale jeżeli zarzucimy Je mailami z postulatami, wnioskami, będą mieli podstawy by śmielej zadziałać. Przecież jest bardzo dziwną rzeczą i całkowicie niezrozumiałą, ze związki mając swoje rozbudowane struktury nie zwróciły się z pytaniami prawnymi dotyczącymi tych dziwactw współczynnikowych i w innych wątpliwych sprawach. Przecież związki maja bronić Naszych pracowniczych spraw, a nie tłumaczyć i wyjaśniać decyzje władz. Nie od tego są związki. Nie wiem czy Zarządy istniejących w Uczelni Związków spotkały się by wypracować wspólne stanowisko w tak istotnych dla Nas wszystkich sprawach. Jeżeli nie, powinny zrobić to jak najszybciej dla Naszego wspólnego dobra. Moze Ktoś z Was podsunie inne rozwiązania, sposoby działań, aby to Nasze pisanie nie pozostało całkowicie bezskutecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.trustnet.pl 27.11.05, 23:05 Ja na Związki Zawodowe bym nie liczył, to smutna prawda. Pani przewodnicząca Solidarności, jest ulubienicą pana rektora i bez mydła mu włazi wszędzie (przepraszam, za ten wulgaryzm, ale w inny sposób nie da się tak obrazowo pokazać stosunku tej pani do tego pana), głęboko w poważaniu ma sprawy pracowników. To trochę dziwne, że Solidarność jest tak za SLD-wcem. Natomiast Związki Nauczycielstwa Polskiego też niewiele zrobią, bo być może mają uwikłania personalne rodzinne. Prawo chroni przewodniczącego, ale nie jego rodzinę. Pan Bień jest złym i mściwym człowiekiem więc nie dziwię się ogólnej psychozie strachu panującej wśród wszystkich pracowników Uczelni, to normalny mobing. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.05, 21:51 Nie rozpraszajcie sie koledzy na tematy w tej chwili troche mniej wazne, bo skonczy sie na niczym. Zgadzam sie z wypowiedzia sfrustrowanego. Moze doprowadzic do referendum? Niech ta dyskusja, nie zakonczy sie niczym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Idą Święta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 22:09 Chciałem zapytać , czy trudna sytuacja Politechniki nie wpłynie na świąteczne bony towarowe? Wszak to z funduszu socjalnego.A może fundusz ten zarezerwowany jest na wyjazdową sesje Senatu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat REFERENDUM IP: *.orange.pl 27.11.05, 23:38 Szanowni Forumowicze. Jak sądzicie ? Czy można doprowadzić do rozpisania referendum na temat poczynań JM ? Popytajmy wśród znajomych prawników i napiszmy na forum nasze opinie. Ten wątek wkrótce umrze "śmiercią naturalną", opadną emocje a my zostaniemy na lodzie. Stąd apel: zróbmy coś wreszcie, ruszmy głowami, uruchommy nasze znajomości.............. W przeciwnym przypadku pogadamy, pobijemy pianę i dostaniemy kolejnego kopniaka (tym razem od wyszczekanego gbura z SLD). Odpowiedz Link Zgłoś
studencik82 Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 27.11.05, 23:25 .... no skoro juz tak daleko wszytsko poszlo , to moze by ktos cos napisał ile w tym roku studenci uzyskaja im naleznego < socjal,naukowe> a ile uczelni wezmie na zasypanie dziury budzetowej:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pafnucy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.51.57.* 27.11.05, 23:44 Jakie bony towarowe??? Zaplacili na tyle wysokie wczasy pod grusza ze nie ma mowy o zadnych bonach. Hahaha, gosc sie urwal z choinki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat REFERENDUM IP: *.orange.pl 27.11.05, 23:45 Szanowni Forumowicze. Jak sądzicie ? Czy można doprowadzić do rozpisania referendum na temat poczynań JM ? Popytajmy wśród znajomych prawników i napiszmy na forum nasze opinie. Ten wątek wkrótce umrze "śmiercią naturalną", opadną emocje a my zostaniemy na lodzie. Stąd apel: zróbmy coś wreszcie, ruszmy głowami, uruchommy nasze znajomości.............. W przeciwnym przypadku pogadamy, pobijemy pianę i dostaniemy kolejnego kopniaka (tym razem od wyszczekanego gbura z SLD). Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry No... i to by bylo na tyle 28.11.05, 11:12 Pogrzmialo, śmy ponarzekali.... i wracamy do (nie)normalnosci... rezultatow... zero :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 16:10 No właśnie, Polacy potrafią tylko troche ponarzekac i odpuścić! tak jest przewaznie ze wszystkim. Nie ma woli, żeby sprawę doprowadzic do końca. Dziwi mnie tylko, że jak zorganizować marsz równosci, to udaje sie, ale jakiejś demonstarcji w sprawie uzdrowienia stosunków na Politecznice w Czewie to już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adiunkt Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.el.pcz.czest.pl 28.11.05, 16:42 Spoko, wątek odżyje jak tylko ludzie zorientują się co im się szykuje w Statucie PCz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.el.pcz.czest.pl 28.11.05, 16:44 Wątpię nikomu się nie chce za przeproszeniem d... ruszyć aby upomnieć się o swoje i tym razem też tak będzie. Nastanie wielki szloch po fakcjie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowniez_dr Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.pcz.czest.pl 28.11.05, 19:36 Upomnimy się, upomnimy, przynajmniej ja, ale sądze że nie tylko. Jeśli chodzi o te przeliczniki godzin to warto poczekać. Nie sądzisz że wygrane przed sądem pracy wynagrodzenie za nadgodziny to czysta kasa która wpadnie na koniec przyszłego roku ?. 50zł x 210 x ilość pracowników PCz = N mln zł ! A wtedy sie zacznie ciąg dalszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.el.pcz.czest.pl 29.11.05, 09:14 Gratuluje odwagi. Zobaczymy w przyszłym roku. Wejdzie nowa ustawa, będzie nowy Statut i nieograniczona władza Rektora-kto mu podskoczy-out!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obcy Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 09:57 Będzie tak, jak pisze dr jeśli teraz nic nie będziecie robić, jeśli tylko będziecie puszczać posty na forum. Pewni ludzie takim "podszczypywaniem" zupełnie się nie przejmują! Odpowiedz Link Zgłoś
cezarek.k Re: No... i to by bylo na tyle 28.11.05, 20:45 Gość portalu: adiunkt napisał(a): > Spoko, wątek odżyje jak tylko ludzie zorientują się co im się szykuje w > Statucie PCz Niestety mam obawę, że jak się już wszyscy "zorientują co im się szykuje w Statucie PCz" to już będzie po głosowaniu statutu, biorąc pod uwagę senat PCz i "przychylnych" w senacie to będzie to bardzo szybko. Wtedy już nic pracownicy NIE BĘDĄ W STANIE ZROBIĆ. Nie możemy do tego DOPUŚCIĆ!!! Mam propozycje - może odwołać rektora? Kolegium, które go wybierało ma takie prawo. Jedyne - będzie o nas głośno w kraju - ale JM jest do tego przywyczajony - w Katowicach też ze stanowiska wyleciał z hukiem! Podobno chciał nawet zmieniać nazwisko - ale to tylko ciekawostki. Ciekawe czy coś się zmieni - mam nadzieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:01 A co tam Panie było z tymi Katowicami? Uchyl rąbka tajemnicy, bo brzmi smakowicie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re:co na to Ministerstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 10:36 Czy są jakieś nowe wiadomości odnosnie wyjazdu naszych władz rektorskich do Ministerstwa? Chyba pracownicy powinni byc o tym poinformowani. O planowanym wyjeździe pisała nawet Gazeta Wyborcza, no i co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uboczny Re:co na to Ministerstwo? IP: 212.87.227.* 29.11.05, 16:41 Ministerstwo nie wie, co z tym fantem zrobić. To nie jest takie proste. Gdyby odwołano Rektora za łamanie prawa, byłby to precedens o trudnych do przewidzenia skutkach. Co najmniej kilku innych musiałoby mieć się na baczności lub polecieć (przykładów może być dużo). Najbezpieczniej jest odwołać zarządzenie o zawieszeniu Dziekana. Ale to podrywa autorytet Rektora i te wszystkie Jego "bajania" o niedoborach w kasie również stają się wątpliwe. A zatem "co robić", to podstawowy aktualny problem nowego Ministra. Prawo i sprawiedliwość, czy dalszy ciąg strusiego załatwiania spraw? Ta sprawa staje się naprawdę testem pierwszych stu dni nowego Rządu. Może zainteresuje się nią znany prawnik min. Ziobro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re:co na to Ministerstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:07 Taaaaaa, da nam prawo i sprawiedliwość... Becikowe. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re:co na to Ministerstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 19:40 Na pytanie co na to MEN wiadomo jedno, nie podtrzymali decyzji JM. Gdyby było inaczej napewno wszystkie częstochowskie media by o tym trąbiły(gazetra też:()-a tu CISZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re:co na to Ministerstwo? IP: *.orange.pl 30.11.05, 23:57 Zgadzam się z Zenonem. Gdyby protest odrzucono pieski z GW już by o tym trąbiły. Bądźmy dobrej myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Re:co na to Ministerstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:15 JM dyplomatycznie wziął i wyjechał na "konferencje". A pro-Rysio o gebelsowskim uśmieszku pojechał świecić świńskimi oczami, bo władze zostały wezwane powtarzam WEZWANE na dywanik po wizycie przedstawicieli WIPMiFS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re:co na to Ministerstwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 18:45 Nie bardzo rozumiem - to kto ostatecznie pojechał na ten Dywanik do Ministerstwa. Czy macie więcej wiadomości na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re:co na to Ministerstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:52 Władze uczelni zostały wezwane do MEN w celu złożenia wyjaśnień.Jak wcześniej napisano na forum, taka rozgłos nie lezy w interesie MEN. Poniewaz JM przebywa na delegacji do czwartku pojechał Pro-rektor R.Parkitny zabierając ze sobą mecenasa Kobica. Niestety obawaim się, że dopóki nie powróci nasz jaśnie nam panujący niczego się nie dowiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re:co na to Ministerstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 20:54 A czy jak wróci to coś sie dowiemy?? Szczerze powątpiewam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik_pcz Re:co na to Ministerstwo? IP: *.org / 82.96.100.* 30.11.05, 09:32 Dobra wiadomość. Czy ministerstwo otrzymało nagrania ze spotkania miłościwie nam panującego JM rektora z pracownikami ?. A prasa ?. Czy osoba/osoby które dysponują nagraniem mogą je udostępnić publicznie na jakimś serwerze ? Chamstwo rektora względem pracowników PCz powinno zostać nagłośnione. Niech inni w kraju tego też posłuchają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re:co na to Ministerstwo? IP: *.orange.pl 29.11.05, 23:19 Mnie dzisiaj powiedziano w rektoracie, ze JM przebywa w Warszawie do czwartku wlacznie. "Bedzie w piatek"... niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden_z_tysiąca Re: do Garfieldthecat-a IP: *.org / 82.96.100.* 30.11.05, 10:02 Czy Dysponuje Pan nagraniem ze spotkania ? Czy może Pan umieścić to nagranie na jakimś serwerze aby wszyscy w Polsce tego posłuchali ?. Chamstwo musi zostać nagłośnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fabrykant Re: No... i to by bylo na tyle IP: *.cust.tele2.pl 03.12.05, 13:31 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysio Exterminacja inteligencji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:04 A masz pewność, że sie dowiedzą? Większość z nich (wstyd się przyznać ale nas) nawet nie wiedziała czego dotyczy przelicznikowa uchwała gdzie jasno stało " godziny dydaktyczne", Szanowny Kolega myśli, że zrozumieją statutowy bełkot? Szczerze wątpie. Do tego potrzeba chęci, zdolności i czynnika ludzkiego, a z tego co widać, wszyscy( większość) ma całą sytuację w głębokim poważaniu. Wydaje im się, że jak przetrwali Dyję tak przetrwają Bienia-ale niestety to jest jak Bereza Kartuzka-EXTERMINACJA INTELIGENCJI! Odpowiedz Link Zgłoś
panw Re: Exterminacja inteligencji 29.11.05, 21:38 Takie i inne sprawy znamy nie tylko z naszej PCZ.Ale słyszałem o ciekawych ..oszczędnościach.. w AJD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Exterminacja inteligencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 22:52 panw napisał: > Takie i inne sprawy znamy nie tylko z naszej PCZ.Ale słyszałem o ciekawych > ..oszczędnościach.. w AJD. Rzuć nieco konkretów... Odpowiedz Link Zgłoś
panw Re: Exterminacja inteligencji 30.11.05, 20:07 Oszczędności na AJD wychodzą same bez działań ze strony władz:-} Zatrudnianie pomimo ustawy zastępcy Kanclerza, miłych pań które powinny już być na emeryturze,sprzedaż domu w Zakopanym,odpowiednie pensje ponad standartowymi dla odpowiednich ludzi-kierowców,kierowniczek a przy tym wcale nie trzeba być w pracy w godzinach wystarczy telefon... itd.itp a może lepiej takich drobnych spraw nie widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Exterminacja inteligencji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 22:52 No to zaraza się rozłazi... Wzdłuż Alei Ak.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor Jaskółka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 19:34 W nauce polskiej już widac reperkusje związane z postępowaniem naszych władz. Prof.Pietrzyk z AGH wraz ze współpracownikami wykluczyli na znak protestu z komitetu organizacyjnego koferencji KomPlasTech organizowanej przez AGH prorektora Parkitnego. HURRRAAA!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: Jaskółka IP: *.orange.pl 30.11.05, 23:53 Nie znam Profesora Pietrzyka, ale juz Go lubię i szanuję ;-) Więcej takich ludzi z "kregosłupem" ! Lecę na strony AGH szukać informacji o Profesorze. SUPER !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pomocnikk Atrybuty dobrej Kadry... 01.12.05, 13:44 Witam. Przeczytalem cale forum wiec roszcze sobie prawo do malej dygresji i wybaczcie jesli nie posiadam wielu informacji na temat watku. Mialem nadzieje ze na Politechnice Rektorem zostanie ktos z powolaniem, komu bedzie zalezalo na ksztalceniu srodowiska czestochowskiego. Najpierw Rektor Dyja, teraz z deszczu pod rynne Rektor Bien. Ten pan chyba zapomnial ze czas komunistow w Polsce sie juz skonczyl. Teraz wypadaloby wreszcie cos zrobic dla kraju, a nie tylko ukladami probowac zgarniac jak najwiecej pieniedzy i wladzy. Mam nadzieje ze JM spadnie z tego stolka w trybie przyspieszonym, choc zaluje ze powodem jest personalne ukrocenie gaz Kadry, a nie na przyklad uklady. Sytuacje Politechniki moglem obserwowac tylko z punktu widzenia studenta. To ze sa uklady to nie jest odkrycie. Jednak stopien ukladow na Politechnice Czestochowskiej bije srednia krajowa na glowe. Fatktycznie jest tak ze zamiast dbac o rozwoj uczelni wiekszosc ciagnie dla siebie. Mam pytanie do kadry naukowej PCz. Czy faktycznie zalezy Wam na tym zeby student niczego sie nie nauczyl? Nawet w kiepskich warunkach finansowych mozna starac sie dobrze ksztalcic studentow. Kilka uwag: - Stosunek Kadry do studentow. Studenci powinni czuc respekt przed Kadra, tak, ale glownie jesli chodzi o ich osiagniecia naukowe, a nie o sam fakt bycia ponad studentami. Powinni tez byc traktowani w sposob partnerski i dostrzegac ze Kadra stara sie czegos nauczyc, a nie tylko odbebnic. I prosze nie mowcie mi ze za tak male pieniedze odbebnianie jest usprawiedliwione, bo to niedorzeczne. Moglem obserwowac, jak jeden z moich znajomych po tym jak zostal asystentem sie zmienil. Wysmiewanie Studentow, nieuzasadnione traktowanie ich z gory, wola o pomoste do nieba. - Konsultacje. Jesli sa konsultacje, to nalezy przestrzegac godzin i sumiennie je wykonywac. Jesli jest duzo Studentow, to troche przyspieszyc, jesli jest mniej to jeden moze zajac wiecej czasu, ale nie moze byc tak ze przed drzwiami czeka grupa Studentow a w trakcie konstultacji Asystenci, czy Profesorowie popijaja herbate czy kawe, zalatwiajac z innymi Asystentami swoje "wazne" sprawy. Nie raz zdarzalo mi sie czekac dwie godziny, w czasie konsultacji, aby po tym czasie ktos stwierdzil wychodzac ze niestety dzis nie mial czasu. Moze za tydzien... - Materialy powinny byc udostepniane w internecie. Spis literatury, ciekawe artykuly, opracowania czy po prostu przeglad przedmiotu powinien byc udostepniony w necie. Asystenci tak jak Profesorowie powinni posiadac zbior 100 kartek, ktore bedzie mozna wyswietlic na rzutniku a ktore oni powinni omawiac. Wtedy nauka idzie znacznie szybciej i jest bardziej efektywna. - Ped kadry naukowej do rozwoju jest tez dla mnie niedostrzegalny. Kilka razy bedac na konsutlacjach obserwowalem Asystentow grajacych w miny i inne takie bzdury, badz rozmawiajacych na czacie. Cos tu nie gra. - Cwiczenia powinny byc podporzadkowane egzaminowi. Egzaminy powinny byc wykladnikiem wiedzy Studenta, a nie cwiczenia. Cwiczenia to omawianie tego co jest na wykladach i przygotowanie „pod” ezgamin. - Zwalnianie grup z zajec. Podaje przyklad: przychodzi delegacja grupy i mowi ze ze wzgledu na "dzien nauczyciela, Walentynki, dzien kobiet, dzien wiosny, Andrzejki, mikolajki itp." prosza o to zeby mozna bylo wczesniej skonczyc zajecia, lub zeby nie odbyly sie wcale. O zgrozo, zwykle prowadzacy sie na to zgadzaja. To ze uwazam obecnosc obowiazkowa na zajeciach jako nieuzasadniona, bo to Studentowi ma zalezec na tym zeby sie nauczyc, i powinien wiedziec ze jesli nie przyjdzie na zajecia, bedzie mial klopoty ze zdaniem egzaminu, poniewaz straci pewna porcje wiedzy, to inna sprawa. - Przepisywanie tekstow podczas zajec. Podczas zajec zamiast sprobowac przekazac to co sie samemu wie w danej dziedzinie, to daje sie Studentom do przepisania jakis tekst. Zalosne. - Powazne podejscie do pracy. Jesli ja mam czegos studentow nauczyc, to nie przychodze porozmawiac ze studentami o Big brotherze, pogodzie lub kosmetykach. Takim rozmowom czesto przysluchiwalem sie podczas zajec, kiedy bylem Studentem. - Tolerowanie sciagania podczas kartkowek, sprawdzianow, kolokwiow, EGZAMINOW. Cos takiego prowadzi do kompletnego wypaczenia wynikow, ale takze do zrezygnowania u studentow! Kto bedzie sie uczyl, jesli wie, ze jego znajomy za akceptowane sciaganie dostanie lepsza ocene? Sciaganie jest NIEMORALNE, a jego tolerowanie to ignorancja. To tylko nieliczne punkty, ktore akurat teraz przyszly mi do glowy, ale rownie istotnym jest na przyklad ocena pracy dydaktycznej przez Studentow anonimowo Tylko taka metoda da odpowiedz na pytanie kto faktycznie jest dobry a kto do swojej pracy slabo sie nadaje. Uwierzcie mi, studenci to nie sa biedne dzieci ktore nie wiedza co dobre a co zle, i wiekszosc z nich majac na uwadze swoj rozwoj bedzie dbalo prawdziwosc swoich wypowiedzi, nawet za cene tego ze to moze „wyjsc”. Efekt jest taki ze Studenci zamiast rozmawiac o swoim rozwoju i tym sie przejmowac, rozmawiaja bez zenady o tym ze dzisiaj znowu trzeba sie gdzies schlac (przepraszam za wyrazenie). Przez piec lat przysluchiwalem sie na uczelni innym studentom ktorych glownym problemem bylo umawianie sie na wodke. No coz, pozdrawiam Was wszystkich i mam nadzieje ze moja Politechnika stanie sie kiedys dobra Szkola Wyzsza, gdzie Studenci beda ciagnac po wyksztalcenie a Kadra po prestiz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pikuś Re: Atrybuty dobrej Kadry... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 14:07 Tak to jest stary i nic na to nie poradzisz. Na innych uczelniach jest podobnie. Powód jest prosty ..... ładnych parę lat wstecz ktoś rzucił hasło ....... w Polsce jest za mało ludzi z wyższym wykształceniem ..... uczelnie na to przytaknęły i się zaczął biznes edukacyjny. Na studia idą osoby, które by nigdy się tam nie dostały, które mają w głowie tylko imprezowanie i nic poza tym. Jest to dla nich przedłużenie luźnej szkoły średniej. I potem się można spotkać z sytuacjami tego rodzaju: że student na egazaminie z matmy pyta się czy sinus to funkcja trygonometryczna bo tego nie miał na ściądze albo na egzaminie z rachunkowości koleś pyta się, czym zajmuje się rachunkowość ... żenada ale prawdziwa. Uczelnie takich ludzi nie uwalają bo to strata finansowa i mamy blędne koło... Z drugiej strony, asystentami zostają także przeciętni i przypadkowi ludzie. Ile to nawet na naszej PCz jest dzieciaków profesorów i doktorów, które wylądowały tam dzięki znajomościom. Pęd do wiedzy widać dziedziczny :))) W efekcie mamy takie uczelnie jakie mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Atrybuty dobrej Kadry... 01.12.05, 16:22 pomocnikk napisał: > Mam pytanie do kadry naukowej PCz. Czy faktycznie zalezy Wam na tym zeby > student niczego sie nie nauczyl? Nie > Nawet w kiepskich warunkach finansowych mozna > starac sie dobrze ksztalcic studentow. Kilka uwag: > > - Stosunek Kadry do studentow. Studenci powinni czuc respekt przed Kadra, > tak, ale glownie jesli chodzi o ich osiagniecia naukowe, a nie o sam fakt > bycia ponad studentami. Powinni tez byc traktowani w sposob partnerski i > dostrzegac ze Kadra stara sie czegos nauczyc, a nie tylko odbebnic. I prosze > nie mowcie mi ze za tak male pieniedze odbebnianie jest usprawiedliwione, bo > to niedorzeczne. 1. Studia to nie szkola podstawowa, gimnazjum czy szkola srednia. Tutaj prowadzacy, nie wazne czy to wyklad, cwiczenia, laboratorium, projekt czy seminarium, _nie_ma_ obowiazku studenta czegokolwiek nauczyc. Ma natomiast obowiazek _pomoc_ studentowi poszerzac jego wiedze, ulatwic mu jej zdobycie = prowadzacy jest tylko do pomocy i do egzekwowania wiedzy, ktora student _sam_ przyswoil. 2. Partnerskie podejscie do studenta - tak, ale pod jednym warunkiem, ze zarowno jedna jak i druga strona wiedzą gdzie jest czyje miejsce. Niestety w Polsce partnerskie podejscie do studenta _w_wiekszosci_ przypadkow konczy sie tym, ze student traktuje prowadzacego jak kumpla z ktorym mozna "zalatwic to czy tamto", np. oceny. 3. Co do respektu... czy obecne spoleczenstwo ma respekt przed (kim/czym)kolwiek? > Moglem obserwowac, jak jeden z moich znajomych po tym jak zostal asystentem > sie zmienil. Wysmiewanie Studentow, nieuzasadnione traktowanie ich z gory, > wola o pomoste do nieba. Tak, studenci nie nasmiewaja sie z prowadzacych ;) > - Konsultacje. Jesli sa konsultacje, to nalezy przestrzegac godzin i > sumiennie je wykonywac. Jesli jest duzo Studentow, to troche przyspieszyc, > jesli jest mniej to jeden moze zajac wiecej czasu, ale nie moze byc tak ze > przed drzwiami czeka grupa Studentow a w trakcie konstultacji Asystenci, czy > Profesorowie popijaja herbate czy kawe, zalatwiajac z innymi Asystentami swoje > "wazne" sprawy. Nie raz zdarzalo mi sie czekac dwie godziny, w czasie > konsultacji, aby po tym czasie ktos stwierdzil wychodzac ze niestety dzis nie > mial czasu. Moze za tydzien... Nie generalizuj, nie wszyscy prowadzacy tacy sa... w kazdym srodowisku masz czarne owce, nawet akademickim :| > - Materialy powinny byc udostepniane w internecie. Spis literatury, ciekawe > artykuly, opracowania czy po prostu przeglad przedmiotu powinien byc > udostepniony w necie. Asystenci tak jak Profesorowie powinni posiadac zbior > 100 kartek, ktore bedzie mozna wyswietlic na rzutniku a ktore oni powinni > omawiac. Wtedy nauka idzie znacznie szybciej i jest bardziej efektywna. Pomysl przedni, ale... na ile to pomoze? > - Ped kadry naukowej do rozwoju jest tez dla mnie niedostrzegalny. Kilka razy > bedac na konsutlacjach obserwowalem Asystentow grajacych w miny i inne takie > bzdury, badz rozmawiajacych na czacie. Cos tu nie gra. Praca naukowa to nie "kopanie rowow", jak nie masz weny tworczej, niewiele sensownego zrobisz :| Czasami jest tak ze siedzi sie w pracy i "p.... w stolek", a czasami jest tak ze sie siedzi po 24h/dobe i pcha "sie ten wozek do przodu". > - Cwiczenia powinny byc podporzadkowane egzaminowi. Egzaminy powinny byc > wykladnikiem wiedzy Studenta, a nie cwiczenia. Cwiczenia to omawianie tego co > jest na wykladach i przygotowanie „pod” ezgamin. > - Zwalnianie grup z zajec. Podaje przyklad: przychodzi delegacja grupy i mowi > ze ze wzgledu na "dzien nauczyciela, Walentynki, dzien kobiet, dzien wiosny, > Andrzejki, mikolajki itp." prosza o to zeby mozna bylo wczesniej skonczyc > zajecia, lub zeby nie odbyly sie wcale. O zgrozo, zwykle prowadzacy sie na to > zgadzaja. To ze uwazam obecnosc obowiazkowa na zajeciach jako nieuzasadniona, > bo to Studentowi ma zalezec na tym zeby sie nauczyc, i powinien wiedziec ze > jesli nie przyjdzie na zajecia, bedzie mial klopoty ze zdaniem egzaminu, > poniewaz straci pewna porcje wiedzy, to inna sprawa. Do takich wnioskow zdecydowana wiekszosc dochodzi dopiero po skonczeniu studiow :| > - Przepisywanie tekstow podczas zajec. Podczas zajec zamiast sprobowac > przekazac to co sie samemu wie w danej dziedzinie, to daje sie Studentom do > przepisania jakis tekst. Zalosne. Zalosne, fakt, ale czasami trzeba dac materialy, ktorych "przypadkiem" studenci nie pamietaja z lat wczesniejszej edukacji. > - Powazne podejscie do pracy. Jesli ja mam czegos studentow nauczyc, to nie > przychodze porozmawiac ze studentami o Big brotherze, pogodzie lub > kosmetykach. Takim rozmowom czesto przysluchiwalem sie podczas zajec, kiedy > bylem Studentem. a protestowales przeciwko takim rozmowom na swoich zajeciach?? Kto Cie wtedy ganili, prowadzacy, czy reszta towarzystwa? > - Tolerowanie sciagania podczas kartkowek, sprawdzianow, kolokwiow, EGZAMINOW. > Cos takiego prowadzi do kompletnego wypaczenia wynikow, ale takze do > zrezygnowania u studentow! Kto bedzie sie uczyl, jesli wie, ze jego znajomy za > akceptowane sciaganie dostanie lepsza ocene? Sciaganie jest NIEMORALNE, a jego > tolerowanie to ignorancja. Jest, ale zwroc uwage na.... "konflikt interesow" :| > No coz, pozdrawiam Was wszystkich i mam nadzieje ze moja Politechnika stanie > sie kiedys dobra Szkola Wyzsza, gdzie Studenci beda ciagnac po wyksztalcenie a > Kadra po prestiz. ja tez NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Atrybuty dobrej Kadry... IP: *.kik.pcz.czest.pl 06.12.05, 11:46 > - Materialy powinny byc udostepniane w internecie. Spis literatury, ciekawe > artykuly, opracowania czy po prostu przeglad przedmiotu powinien byc > udostepniony w necie. Asystenci tak jak Profesorowie powinni posiadac zbior > 100 kartek, ktore bedzie mozna wyswietlic na rzutniku a ktore oni powinni > omawiac. Wtedy nauka idzie znacznie szybciej i jest bardziej efektywna. Pomysl przedni, ale... na ile to pomoze? Slajdy wszystkich moich wykładów umieśzczone są na stronach www. Studenci mają do nich pełny dostęp. Są to tylko slajdy z najważniejszymi treściami, a nie cała treść wykładów. Efekt - na wykładach spadła znacznie frekwencja. Cądzą tylko ci którzy rzeczywiście chcą dowiedzieć się czegoś więcej. Reszta czeka aby dostać papierek mgr inż. i dla nich jest to strata czasu, który można spędzić przyjemniej. Robienie list obecności nie ma sensu. To nie jest szkóka Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Jaskółka 01.12.05, 13:14 Aż się chce śpiewać: Chwała i cześć Pietrzykowi!!!! :))))) A tak z drugiej strony, to patrzę sobie tak ciut z boku na sprawę i mam nieodparte wrażenie, że wśród pracowników panuje jakiś marazm i niewiara w to, że mogą oni coś zdziałać... każdy siedzi cicho i czeka aż inni będą działać... dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Re: Jaskółka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 18:37 a mozna zapytac gdzie podaja takie informacje bo na stronie www.komplastech.agh.edu.pl/index.php?id=kom_naukowy dnia 01.12.2005 podaja: RYSZARD PARKITNY Politechnika Częstochowska nasz prorektor dalej nas "reprezentuje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Bezsilność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 13:21 Trzeba brać przykład z górników - Ci to sobie potrafili załatwić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyczliwy Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo/ IP: *.osiedla.net 03.12.05, 10:57 Poniższe pismo zostało wysłane przez Grupę Inicjatywną do PIP, Ministra Nauki i Edukacji i Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest anonimowe ze zrozumiałych względów, więc Grupa zwróciła się do ZZ PCz o przejęcie korespondencji z tymi podmiotami po przeprowadzeniu sondażu poparcia wśród pracowników PCz. Czekamy na rezultaty. Pracownicy Politechniki Częstochowskiej Częstochowa, listopad 2005r. Okręgowy Inspektorat Pracy w Katowicach 42-032 Katowice ul. Dąbrowskiego 23 Z zażenowaniem piszemy niniejsze pismo, pod którym nie mamy odwagi podpisać się imiennie, lecz mamy nadzieję, że po lekturze wypowiedzi na forum lokalnej Gazety Wyborczej pod hasłem „Burza na Politechnice Częstochowskiej” stanie się zrozumiałe, dlaczego to czynimy. Poczynania nowej ekipy rządzącej naszą Uczelnią (zresztą demokratycznie wybranej), budzą już nie zastrzeżenia, ale uzasadnione przerażenie większości osób tu pracujących. Działania te, okraszone hasłami takimi, jak troska o finanse Uczelni, skierowane są w całości przeciwko prawom pracowniczym i konsekwentnie wdrażane ,potęgują przekonanie o niemocy wszystkich w zestawieniu z wszechwładzą rektora Januarego Bienia. Senat, zdominowany w całości przez rektora, przegłosuje każdą uchwałę, jakiej sobie zażyczy przywódca, bo któż chciałby się narazić na niewyobrażalne konsekwencje w stosunku do siebie (w sytuacji sprzeciwu pozostaje się z reguły w pojedynkę, reszta przygląda się biernie ,choćby akceptująco). Charakterystyczne dla sytuacji w naszej uczelni było zdarzenie zaistniałe na komentowanym na przytoczonym forum zebraniu pracowników z rektorem PCz w dniu 23.11.2005r. W przepełnionej po brzegi sali klubu Politechnik znalazło się zaledwie kilka osób (odważnych? ,zdesperowanych?), które na forum odważyły się zadać pytania niewygodne rektorowi. Otrzymane z sali oklaski JM. Rektor skwitował „klaskał Wydział....”, co nasunęło nieodparte skojarzenie ze starym dowcipem opartym na pytaniu: „kto kichnął?”. Senat PCz, uchwałą nr 27/2005 z dnia 26. 10.2005r. wprowadził rewolucyjne wręcz rozwiązanie, mające na celu „uzdrowienie finansów uczelni”. W myśl zawartej tam formuły, pensum dydaktyczne, zapisane w „Prawie o szkolnictwie wyższym” (art.130 pkt 3) jako ilość godzin dydaktycznych ustawowo obowiązujących poszczególne grupy pracownicze została zwiększona współczynnikami, które tam wprowadzono.Za godzinę przepracowanych zajęć dydaktycznych będzie nam liczone 0,5 godziny, lub 0,8 godziny wg klucza tam zawartego. Uprawnienie do takiego działania władze wywodzą z zapisu ustawy, mówiącego o tym, że sposób rozliczania godzin dydaktycznych określa senat uczelni. Jest to klasyczne przekroczenie uprawnień, bo z całą pewnością w tym przepisie chodzi o sposób rozliczania godzin dydaktycznych odbywanych w niedziele i dni wolne od pracy (u nas to się rozlicza bezprawnie-tak, jak w dni powszednie, a teraz będzie na domiar złego liczone 0,5 godziny za całą przepracowaną),rozliczanie zajęć wyjazdowych, prac dyplomowych, itp. W przyjętej Uchwale chodzi o obejście obowiązujących przepisów prawa, dlatego powinna ona być uznana za nieważną z mocy samego prawa. Karkołomnie zostaje też przez rektora interpretowany przepis ustawowy dający mu uprawnienie do zmniejszania pensum obowiązującego pracowników (art 130 pkt 4). Otóż , na podstawie tego przepisu nakazuje on wszystkim tym, którzy, pracując np. w wymiarze 400 godzin dydaktycznych /czyli np 160 godzin ponad pensum-w ramach godzin ponadwymiarowych/ , a którym te przeliczniki wykazały 200 godzin pisać do siebie podanie o zmniejszenie !!! wypracowywanej liczby godzin. Łaskawy władca łaskawie „zmniejszy”, lub nie, tę liczbę do wyliczonych 200! O zapłacie za godziny ponadwymiarowe mowy nie ma. Bardzo prosimy o zainteresowanie się naszą pracą w niedziele i święta, a także innymi aspektami pracy świadczonej na rzecz uczelni. Finansami powinien się zająć prokurator i sprawdzić bardzo rzetelnie sytuację obecną i zaszłości. Pozostajemy z nadzieją na rychłą reakcję PIP na sprawy tu zasygnalizowane, chociaż jest tych nieprawidłowości znacznie więcej ,niż tu zaprezentowane. Z poważaniem Pracownicy Politechniki Częstochowskiej Listopad 2005 Załączniki -Uchwała nr 27/2005 Senatu PCZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 14:30 Brawa dla tych co napisali poniższe pismo :-) Może w końcu to zostanie zauważone. az nieprawdopodobne wydaje się, ż epo tylu wypowiedziach na forum w gazecie pojawił sie jeden artykuł, w którym tak naprawdę zamieszczono to co rektorowi było na rękę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo 03.12.05, 14:44 Gość portalu: pracownik napisał(a): > Brawa dla tych co napisali poniższe pismo :-) Brawo > Może w końcu to zostanie zauważone. Niestety watpie... to ze zmienila sie wladza, nie oznacza ze zmienily sie uklady i ukladziki, a PIP może _proceduralnie_ wrzucic taki list do kosza :| Proby anonimowej rozmowy z PIP koncza sie na wypowiedziach w stylu nie odpowiadamy na anonimowe zawiadomienia. Chyba zeby... dotarl ten list do urzednika, ktory ma prawo _z_urzedu_ zbadac sprawe... wtedy "rektorat" bedzie musial sie wytlumaczyc z "drobnych" nieprawidlowosci ;) Oczywiscie gdyby nasze zwiazki zawodowe wyslaly taki list, to PIP musialaby sie tym zajac, tylko czy ZZ na prawde dbaja o interesy pracownikow - szeregowych_zwiazkowcow? Obserwujac ich dzialania... kazdy moze sobie odpowiedziec na to pytanie :| NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: załamany Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo IP: *.trustnet.pl 03.12.05, 22:26 Niestety ZZ nie dbają o prawa ani interesy pracowników Uczelni. Pani przewodnicząca Solidarności jakby mogla to weszła by nie powiem gdzie i bez czego JM pomimo, że to komuch. Nic ją nie obchodzą ineresy pracowników poza swoim oczywiście. Pan przewodniczący ZNP też ma nas w nosie, ale jemu oddaje honor, bo on ze starchu o własna rodzinę. Ma chłop wytłumacznie, też bym się bał. Dla Solidarności i tej nie wiem jak ją nazwać ...... przewodniczącej brakuje mi słów pogardy. Ciekawe jakie profity czerpie ze swojej postawy szkodliwej dla pracowników. W przeciwnym razie to oni pierwsi powinni napisać do PIP i bronić naszych interesów!! Poczekajcie tylko jak JM na trwałe pomiejszy bądź zabierze nasze premie, ten "pasztet" jest już w przygotowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 08:03 Pan przewodniczący niewiele może, bo sam ma problemy na wydziale z innym komuchem który teraz tam rządzi. Własnie rozgania towarzystwo po katach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo IP: *.orange.pl 04.12.05, 00:26 BRAWO ! Pismo w pełni popieram. Nie bardzo rozumiem sprawę sondażu wśród pracowników. Czy to ZZ miałyby przeprowadzić taki sondaż ? A jeżeli tak, to w jaki sposób, aby było to wiarygodne ? Wiadomo mi o conajmniej dwóch pismach podobnrj treści, które zostały (również anonimowo) wysłane do obecnego ministra MEiN oraz różnych mediów. O ile wiem nie ma na nie do tej pory odpowiedzi bądź innego sygnału o zainteresowaniu sprawą. A czas nagli, bo mamy w perspektywie uchwalenie nowego statutu PCz, który dobije nas do końca. Czytaliście projekt tego dokumentu ? JM wzorował się chyba na gen.Jaruzelskim, bo władza absolutna i planowane obostrzenia wypisz, wymaluj jak ze stanu wojennego. Przykład ? Proszę bardzo: fragment o zgromadzeniach poza godzinami zajęć dydaktycznych - zapis ten bije na głowę zarządzenia ze stanu wojennego (jak się zastanowić: składanie pisemnego oświadczenia o pokojowym charakterze zgromadzenia !). O co tu k....a chodzi ?????????? Podobno na Dąbrowskiego spotkanie dwóch koleżanek na korytarzu i wymiana ostatnich plotek, to wykroczenie przeciw zarządzeniom rektora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tj Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej, /pismo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 22:18 Brawo Panowie. pozdrawiam Tomasz Jaskóła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omc_doctor Nadgodziny nie wyplacone. IP: *.inds.pl / *.inds.pl 03.12.05, 12:13 Do konca listopada JM obiecal wyplacic nadgodziny pracownikom ktorzy nie podpisali "aneksów". Pieniedzy na kontach nie ma. Wyplacone zostaly dodatki funkcyjne dla wysokich ranga zeby uglaskac spolecznosc. Mali adiunkci i asystaenci nie beda podskakiwac jak zalozyl sobie JM. Za czasow prof Dyi nie bylo takich numerow, chociaz przejmujac wladze po poprzedniku zastal stan taki ze uczelnia 3 miesiace z ZUS-em zalegala. JM obecny nie ma takich problemow i falszuje stan finansów. Twierdzi ze jest ok -13mln. Jego poprzednik twierdzi zupelnie na odwrót. Jaki problem jest opublikowac faktyczny stan finansowy i podpisac sie pod nim? Ale JM boi sie najwidocznie prawdy. Mam nadzieje ze długo nie bedzie rzadził na politechnice a ludzie skocza po rozum do głowy i zarzadaja oficjalnego stanowiska o finansach na pismie a nie pobąkiwania JM o rzekomym deficycie.Wstyd i hanba panie były senatorze. Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Nadgodziny nie wyplacone. 03.12.05, 14:35 Gość portalu: omc_doctor napisał(a): > Do konca listopada JM obiecal wyplacic nadgodziny pracownikom ktorzy nie > podpisali "aneksów". Pieniedzy na kontach nie ma. Wyplacone zostaly dodatki > funkcyjne dla wysokich ranga zeby uglaskac spolecznosc. Mali adiunkci i > asystaenci nie beda podskakiwac jak zalozyl sobie JM. Oczywiscie ze nie beda! Na uczelni(ach) panuje _feudalizm_ + (co gorsze) prawo dzungli... ktos kto glosniej "ryczy"(mimo ze bez tresci) ma wieksza sile przebicia i... jedni sie go boja, a inni ukladaja. Jest jeszcze jedna grupa... Ci ktorzy sie go nie boja, ale to "ryczacy" sie ich boja i probuja ich wyniszczyc za wszelka cene :| > Za czasow prof Dyi nie > bylo takich numerow, chociaz przejmujac wladze po poprzedniku zastal stan taki > ze uczelnia 3 miesiace z ZUS-em zalegala. Kwestia priorytetow... > JM obecny nie ma takich problemow i > falszuje stan finansów. Twierdzi ze jest ok -13mln. Jego poprzednik twierdzi > zupelnie na odwrót. Jaki problem jest opublikowac faktyczny stan finansowy i > podpisac sie pod nim? Ale JM boi sie najwidocznie prawdy. Mam nadzieje ze > długo nie bedzie rzadził na politechnice a ludzie skocza po rozum do głowy i > zarzadaja oficjalnego stanowiska o finansach na pismie a nie pobąkiwania JM o > rzekomym deficycie. Spokojnie... wynik finansowy pewnie zostanie przedstawiony na dzien 31.12.2005, do tego czasu pewnie bedzie sie zgadzalo z tym co nam JM mowil. W koncu WIOS'ka sie remontuje, dozbraja w sprzet... bedzie prezna i w ogoole, ale z jakich funduszy? :| Pewnie "pozyskanych" ;) >Wstyd i hanba panie były senatorze. Szkoda znakow na takie teksty... NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Nadgodziny nie wyplacone. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:23 Mała dygresja: A może by zainteresowac sprawą odpowiednią komisję sejmową albo posłów PiSu bądź PO? Sprawa wysysku/mobbingu pracowników jest na topie a obecny rektor wywodzi się z tzw. "innej opcji politycznej"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: Nadgodziny nie wyplacone. IP: *.kik.pcz.czest.pl 06.12.05, 12:00 Na politechnice Śląskiej już dawno skończono z fikcją umów zleceń na godziny nadliczbowe. Są to normalne godziny nadliczbowe 150% i 200$ zgodnie z kodeksem pracy. Również za soboty i niedziele obowiązuje w/g kodeksu pracy stawka x2. A uczelnia bynajmniej nie zdycha. Wręcz odwrotnie - kupowany jest bardzo drogi sprzęt badawczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: timi Do redakcji IP: 80.51.233.* 03.12.05, 18:55 Obserwuję ten wątek ciągnący się na forum od wielu tygodni i jakoś nie rozumiem braku zainteresowania tematem który wzbudza największe emocje na forum (patrz liczba postów) ze strony szanownej redakcji. Czyżby jak wynika z niektórych wypowiedzi częstochowska GW faktycznie nie chciała szkodzić miłościwie nampanujacemu ? Resztki wiary w normalność naszego kraju kąrzą mi traktować takie wnioski jako teorię spiskową, ale jak długo... ? Obudźcie się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: Do redakcji IP: *.orange.pl 04.12.05, 00:40 Szanowny(a) Timi, sprawa jest oczywista. Tu nie można mieć złudzeń. GW, Życie Częstochowskie a może i inne lokalne media są na 100% w jakiś sposób zależne od JM. Przez ostatnie trzy lata na łamach GW ukazywały się "soczyste" artykuły szkalujące Uczelnię. Wyciągano najdrobniejsze sprawy budzace jakąkolwiek wątpliwość (przykład zakupu samochodu dla Rektora Dyji). Od momentu objęcia władzy przez bienia nie opublikowano ani jednego słowa, które poddawałoby w wątpliwość prawidłowości jego poczynań. Poprostu teraz jest wg GW idealnie - wszystko OK. Podobno JM stwierdził ostatnio publicznie, że ma zamiar zakupić służbowy samochód za 40.000.......EURO. Nic dodać nic ująć. A Komisja Przetargowa z jej przewodniczacym = przewodniczącym ZNP, mu to "klepnie". Po lokalnych pismakach możemy się spodziewać tylko całowania JM w tę część ciała, która bardzo podoba mi się u kobiet ;-) Jeszcze raz podkreślam: wyzbądź się złudzeń ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi-5 rok Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:46 na uczelni jest wielki bu....-tyle mam do opwiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szkodnik-5 rok Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:50 zlodzieje-zostawmy to bez komentarza!!!zawsze tak bylo i bedzie !!!uczelnia byla biedna,jest i bedzie...kazdy bierze i bedzie bral i nowy rektor!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student- 5 rok Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 09:39 Sledze ten watek od samego poczatku, faktycznie wychodza coraz to nowe 'smaczki' ale co z tego, jak nikt sie nie bierze do roboty. Ktos wczesniej napisal o planowanym strajku studentow i pracownikow PCZ, z taka 'moca' nikt nie ma szans, nawet 'wysysajacy ostatnie soki' z przyrosnietym tylkiem to krzesla Pan rektor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Kto sieje wiatr... IP: 82.160.8.* 04.12.05, 12:18 A kto tą burzę będzie robił? Gromada gości, którzy nie mają na tyle odwagi, żeby sie podpisać pod oficjalnym pismem informującym o złamaniu przepisów prawa pracy przez ich zwierzchnika? Co to za burza? Szelest nogawek po podłodze kiedy JM (Jego Mać) tupnie nogą a buntownicy z duszą na ramieniu smyrną pod biurka i będa udawali, że coś ważnego im spadło i pilnie szukają, są zajęci i to nie oni pisali. Śmieszne to i żałosne. Pozdrawiam wszystkich, którzy nie mają zamiaru się poddać i życzę wytrwałości w walce o swoje konstytucyjne prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Kto sieje wiatr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 20:57 I od razu wiadomo, że tam nie pracujesz... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bienbox BienBox gra familijna na mikołaja IP: *.xtreme.net.pl 05.12.05, 12:08 Do pobrania ze strony republika.pl/bienbox/ Wyniki prosze zapisywac w tym watku !!! ja dotrwalem do 2005 punktow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VEDAMGO Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:18 To chyba grales z 15 min zeby taki wynik otrzymac ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:29 prosze o umieszczenie na innym serwerze, bo ten ma caly czas przekroczony transfer :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janosik Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:54 Moj rekord to 99... niewiele ale zawsze coś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kronos Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: 212.87.227.* 06.12.05, 09:31 5666 - podczas nielegalnego zgromadzenia..... chcialem mu usmiech zgasic ale tylko mu kaplo z noska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no* Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: *.com.pl / *.cn.com.pl 07.12.05, 07:46 ale ci ulzyło teraz bedziesz siedzial przez cala kadencje jm i puszczal baki w stolek ze swiadomoscia ze dop... gosciowi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kronos Re: BienBox gra familijna na mikołaja IP: 212.87.227.* 07.12.05, 11:23 Nie. Teraz to ja sie nawet nie bede zastanawial ile czasu zajelo ci wymyslenie tej odpowiedzi...... Biedny ta nasza polibuda skoro tacy ludzie zabieraja glos. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Władze Politechniki IP: *.orange.pl 05.12.05, 23:28 Szanowni Forumowicze, czy zastanawialiście się kim tak naprawdę są ludzie sprawujący władzę nad Uczelnią ? JM: były senator SLD, zadufany w sobie, cham i krzykacz przekonany o swojej nieomylności, nieskazitelności i bezkarności. Człowiek, który zrobił niezły majątek w czasie sprawowania funkcji senatora RP i prorektora PCz. Koneksje w regionie częstochowskim (i nie tylko) oraz stosowanie metod postępowania znanych z okresu żelaznej kurtyny, pozwalają mu na bezkarne poczynania. Gdyby pozbawić go całej tej otoczki, byłby jak zaszczuty pies, który gryzie na lewo i prawo, ale w końcu i tak zostanie uśpiony. Mówiąc językiem studentów: spadochroniarz z Senatu - wylądował na stołku rektora, bo w przciwnym przypadku byłby nikim (co najwyżej dziekanem jednego z najsłabszych wydziałów PCz - praktycznie bez prawa głosu). Pierwszy PRO: człowiek uważany i traktowany jak profesor. Dlaczego ? Nie potrafię powiedzieć. Dorobek naukowy tego pana w ostatnim czasie jest żenujący. Zadałem sobie trud i sprawdziłem w bazach danych i bibliotekach: niestety nie znalazłem żadnej znaczącej pozycji literaturowej autorstwa naszego pro d/s NAUKI. Monografie ? Podręczniki ? Nic z tych rzeczy. Co najwyżej mierne publikacje podpisane przez kilku autorów. Taka sława! Taki autorytet! Niekwestionowana wyrocznia w sprawach nauki! LUDZIE: na moje pytanie: "znasz pana parkitnego?" skierowane do pracowników największych ośrodków naukowych w kraju, padało w odpowiedzi pytanie zdziwionego delikwenta: "a kto to jest?". Pan PRO nie robi nic poza wymądrzaniem się w ramach studium doktoranckiego lub posiedzeń rady wydziału czy senatu. Nie prowadzi zajęć dydaktycznych ze studentami. I taki gość wymyśla nam "przeliczniki" za naszą pracę. Skandal. Przemyślcie to sobie i zastanówcie się, czy jest się kogo bać i czy można przejść do porządku dziennego nad poczynaniami miernot, które nami rządzą. Narzekaliśmy na Rektora Szopę, na Rektora Dyję, ale to poza wszystkim są osobowości a nie bezczelne cwaniaczki korzystające z ostatniej szansy skoku na kasę pracowników PCz. Jeszcze chwila i nie będzie to możliwe. Tylko od nas zależy, czy im na to pozwolimy ! Przepraszam za przydługą wypowiedź. GTC Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Władze Politechniki 06.12.05, 07:53 ...gdyby tak u Nas zrobiono "weryfikacje" jak na UJ... wydaje mi sie jednak, ze "rektorat" bylby przeciwny ;) NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Władze Politechniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:18 I to bardzo... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Władze Politechniki IP: *.21.pl 06.12.05, 21:58 Sądzę że za całą śmieszną sytuację w naszych uczelniach można lekko wytłumaczyć tylko brakiem pieniędzy!Za ..dobrych czasów..każdy pracownik od góry do dołu zarabiał nieżle,stosunki międzyludzkie były o niebo lepsze i przyjemniejsze a w obecnych czasach ...wiadomo.Od czasu gdy Czewa przestała być miastem wojewódzkim całą kasę zgarnia śląsk,brak nawet minimalnego wsparcia ze strony jakichkolwiek władz a ludzie teraz z przerażeniem patrzą co się dzieje,boją się o pracę a jednocześnie widzą jaką kasę potrafi ,,przerobić góra,,i nia ma się co dziwić że o wszystkim potrafią napisać tylko anonimowo........... Odpowiedz Link Zgłoś
std20045 Re: Władze Politechniki 07.12.05, 10:41 mam pytanie czy w tym roku pieniądze dla studentów znow beda pod koniec grudnia czy moze ktos przejrzy na oczy :)w koncu powinny byc one wylacane z odsetkami!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Władze Politechniki 07.12.05, 11:19 std20045 napisał: > mam pytanie czy w tym roku pieniądze dla studentów znow beda pod koniec grudnia > czy moze ktos przejrzy na oczy :)w koncu powinny byc one wylacane z > odsetkami!!!!!!!!!!! pewnie, ze powinny byc z odsetkami, ale przy tak "tragicznej" sytuacji finansowej, wielkosc odsetek (stypendia, nadgodziny itp.) wyniosla by pewnie kolo 1mln. PLN. Gdyby to "rektorat" wyplacil, to wykazalby swoja niegospodarnosc, a przeciez niegospodarni byli TYLKO "poprzednicy" - obecny jest zaradny, wrecz "geniusz ekonomii". Coraz czesciej dochodze do wniosku, ze nasza "ekipa rzadzaca" marnuje sie na takiej "biednej" PCz. Z ich zdolnosciami powinno sie ich wybrac do rzadu i dziure budzetowa od razu by zalatali ;) Oczywiscie zawsze mozesz zlozyc pozew do sadu przeciwko Politechnice Czestochowskiej za opoznienie, za brak ustawowych odsetek,... NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: Władze Politechniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 18:02 Podobno cos sie ruszylo ws. przelicznikow i jM wycofuje sie rakiem z przelicznikow ale sadze ze dop..... nam z innej strony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon 25/2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 19:14 Czytałem tą uchwałę i z tego bełkotu rzeczywiście widać(pomiędzy wierszami), że przeliczniki się nie sprawdziły. Do 16 grudnia kierownicy jednostek mają obowiązek przedstawienia zmian w planach studiów w sposób zapweniający zminimalizowanie nadgodzin.... Pikuś, banalna sprawa i az 12 dni na przedstawienie wyników;) Łączenie grup to tylko jedna zpropozycji..... A i nowość, brak podpisu mecenasa K. Czyżby się nie sprawdził..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: 25/2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:19 Tak tylko jak teraz JM bedzie traktowal zapis o indywidualnym ustalaniu pensum?? Jak komus zabraknie kilku godzin z JM powie no szkoda mi Pana/Pani niech dyrektor znajdzie godziny a jak nie to pa pa ... i tym sposobem nie bedzie nadgodzin i zbednej kadry a JM i tak zgarnie swoje. Idzie ciezka zima zobaczymy co nam "styczen" przyniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiatrak podobno jest konkurs na logo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:41 republika.pl/wiatrak0/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maly_ptak Re: podobno jest konkurs na logo IP: *.pcz.czest.pl 07.12.05, 20:59 Proponuję wkomponować w logo Wielkiego Ptaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik Re: podobno jest konkurs na logo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 09:53 No i oczywiście bobry, które "znamy z Mickiewicza" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WWiatrak Re: konkurs na .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 19:55 Oferta odrzucona! Dla mnie za proste w konstrukcji obrazu i tekstu. Zachęcam do uruchomienia szarych i zamianę ich na złote.... Powodzenia w poszukiwaniu sukcesu. PS. ....numer z bokxem poniżej minimalnego poziomu dobrego gustu i zachowania. W realnym życiu liczy się siła argumentu a nie argument siły - polecam pamięci. /szczegółowe pytania o interpretację w/w tekstu i inne proszę kierować na adres poczty elektroniczne ze strony PCz. / Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: konkurs na .... IP: *.orange.pl 09.12.05, 00:50 Szanowny Panie WWiatrak, prosze zrozumieć, że miejsca takie jak to forum sprzyjają wyrażaniu odczuć jego użytkowników. Proszę się chwilę zastanowić i wydobyć z siebie odrobinę tolerancji i poczucia humoru. Myślę, że powinien Pan się cieszyć z tak łagodnego potraktowania przez Forumowiczów. Po tak kompromitujących posunieciach jak np. pismo do administratorów podsieci P.Cz. czy polecenie ponownego redagowania umów i rachunków dotyczacych rozliczenia nadgodzin, powinien się pan liczyć z bardziej niewyszukanymi opiniami. Moja rada: w przyszłości polecenia dla administratorów proszę konsultować z własnym wnukiem - on jest bardziej zorientowany w temacie. Zazwyczaj ludzie niekompetentni (tzw. lamerzy) są traktowani tutaj bardziej obcesowo, żeby nie powiedzieć brutalnie. Szczerze mówiąc nie wiem skąd się wzięła taka pobłażliwość wobec Pana osoby. A Pan ma czelność oceniać radosną twórczość forumowiczów ! "argument siły" ???? O czym Pan mówi ? Czy nasz rektorzyna ucierpiał fizycznie w jakikolwiek sposób ? A przydałoby się.... Przepraszam wszystkich za tą przydługą wypowiedź, ale mnie poniosło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Władze Politechniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 19:17 Pamietacie Państwo spotaknie z JM? Zobaczcie jak niemożliwe staje się możliwe. Fundusze na badania praznzacza sie na wypłaty..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młody naukowiec Re: Władze Politechniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 20:18 Śledze forum dość dokładnie i od jakiegoś czasu,co prawda mało formalnie, ale wypytuję kolegów ze światka nauki. Jako młody naukowiec nie było mi dane poznac obecnego JM od innej strony niz ta, którą uzwnętrznił na spotkaniu z nami(pracownikami). Historia naszego Rektora jako naukowca była .....krótka i malo kolorowa. Na śląsku znaja go jako wichrzyciela, działacza partyjengo i donosiciela ale w żadnym wypadku jako naukowca.Temat drażliwy i do dnia dzisiejszego nie mile widziany w kręgach normalnych ludzi. Jago habilitacja wisiała na włosku i została przeforsowana podczas "niezaplanowanej nieobecności" kilku profesorów, którzy oparli się wpływom poleceń wydawanych drogą partyjną. Na śląsku zawrzało i rzeczywiście J.B. rozwazał zmianę nazwiska. Do Częstochowy ściągnął go światowej sławy, nieżyjący juz niestety matematyk wraz z rektorem J.Sz. I znów historia zatoczyła krąg a J.B. odwdzięczył się swemu protektorowi i wybawcy w jedyny słuszny sposób(eliminacja). Wybory na rektora poprzedniej kadencji dobrze pamiętam. W pamięci zostało mi przygotowane przyjęcie zorganizowane przez J.B. , ktory niestety się przeliczył i pomimo osobistych obietnic i przekupstwa( tak przekupstawa, sa na to dowody i myśle że niedługo ujrzą światło dzienne). Przez cały czas planował zemste na swym rywalu H.D.Wszystkie działania jakich jesteśmy świadkami mają na celu wyeliminowanie konkurencji w następnych wyborach. Tak wielkie przedsiębiorstwo państwowe pozwala na drodze przetargów wyprowadzać bardzo, ale to bardzo duże sumy pieniędzy(np.:afera akademikowa, stołówkowa, stypendia dla samorządu studenckiego). Prawda jest taka,że szkody jakie wyrządził już ten człowiek i jakie jeszcze wyrządzi doprowadza do tego , że PCz zniknie z mapy państwowych wyższych uczelni technicznych, a szumna nazwa uniwerku technicznego opartego tylko na utylizacji spowoduje że w regionie będziemy mieli bezrobotnych o bardzo wysokich kwalifikacjach i jednocześnie wymaganiach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik_pcz Re: Władze Politechniki IP: *.org / 85.195.119.* 12.12.05, 20:36 Czy możesz to puścić na forum www.nfa.pl :) tu masz wątki: www.nfa.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=754&category=9 www.nfa.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=730&category=9 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: Władze Politechniki IP: *.orange.pl 13.12.05, 23:49 Zadna z wiadości z tego postu nie dziwi mnie a przeciwnie zgadza się z wizerunkiem jaki wykreował sobie JM. Nie było jasne dla mnie do tej pory dlaczego bien chciał zmieniać nazwisko - teraz wszystko rozumiem. Jedno jest oczywiste: gdyby bien nie wygrał wyborów byłby NIKIM. Nawet na jego własnym wydziale zostałby odsunięty od władzy. Dlatego prowadził kampanię od trzech lat m.in. na łamach GW. Wyciągał wszelkie wątpliwe sprawy i robił z nich afery. Wykorzystał ciemne sprawki swojego partyjnego kolegi ruska dla swoich celów (mimo, iż przez kadencję współpracował z nim i przymykał oko na jego poczynania). Ludzie toż to dno (i dwa metry mułu) - myśle o osobie obecnego rektora !!! Miejmy się na baczności i wzorem ludzi z "Metalu" zróbmy wszystko aby bienia wysadzić ze stołka. TO JEST MOŻLIWE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Niebo się przejaśnia (po burzy) IP: *.orange.pl 07.12.05, 23:23 Nareszcie coś drgnęło w naszej sprawie. Z dobrze poinformowanych źródeł słychać, że JM dostał po nosie od Ministerstwa !!!! Na nadzwyczajnym posiedzeniu senatu ma być przeprowadzone odwołanie sławetnej uchwały "przelicznikowej". Dodatkowo wypłaty za nadgodziny z poprzedniego roku akademickiego najprawdopodobniej nastąpią jeszcze w tym roku kalendarzowym (zgodnie z logiką - nie ma zadłużenia, jest plusowy wynik finansowy i trzebaby było płacić podatek oraz ryzykować zmniejszenie dotacji w latach następnych). Nasz rektorzyna ze swoimi pieskami podwinęli ogony pod siebie i liżą rany. Ciekawe jak autor pomysłu "przeliczników" popatrzy w oczy kolegom z Wydziału. Czy tak WIELKI umysł (członek - bez skojarzeń proszę - Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego) będzie się umiał przyznać do błędu ? Czy na ustach będzie miał wtedy swój słynny uśmieszek ? Po tylu latach starań dochrapał się stołka i co ? KOMPROMITACJA. A tak krytykował swoich kolegów "technologów" kiedy zarządzali Uczelnią !!!!! Jednak nie dajmy się jednak zwieść pozorom: oni spróbują dobrać się do naszej kasy z innej strony !!!! Miejmy się na baczności. Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: up Re: Niebo się przejaśnia (po burzy) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 08:08 to dobrze, jakieś szczegóły? kiedy wypłata? i co dalej z naszą uczelnią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Bo po burzy przychodzi.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:47 Co do wypłaty to mało istotne w porównaniu z sytuacją w ostoii "pomniejszych zwierząt łownych". Jeżeli władze naszej uczelni nie zmienią stosunku do nas (pracowników i studentów) to takie jednorazowe zwycięstwo na nic sie nie zda.Wszak historia zna wiele przypadków, w których należy przegrac jedną z potyczek po to, aby wygrać wojnę. Trzeba iść za ciosem i dalej robic to co do nas należy. Politechnike toczy choroba, gangrena i na nic zdadzą się środki doraźne. Trzeba "amputować" chorą kończynę by uratować całą resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garfieldthecat Re: Bo po burzy przychodzi.... IP: *.orange.pl 09.12.05, 00:24 Zgadzam się z Szanownym Przedmówcą ;-) Chętnie przyczynię się do "amputacji". Proszę w (w razie potrzeby) o kontakt na adres: coppercat62@yahoo.com IDŹMY ZA CIOSEM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bo po burzy przychodzi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 12:59 No i JM wycofał się z przeliczników!!Podobno pracownicy jednego z wydziałów dyspomują opinią rzeczoznawcy wzboaconą o interpretację prawną z której jednoznacznie wynika,że wprowadzanie współczynników poniżej 1 jest NIELGALNE. Nasz rektor wynajął w takim razie "dupe" a nie mecenasa na doradcę prawnego!!!! Skoro sprawy prawne nie są znane byłemu senatorowi to jak ma kierowć jednostką taką jak nasza Politechnika???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kronos Re: Bo po burzy przychodzi.... IP: 212.87.229.* 09.12.05, 08:16 Do tego trzeba odniesc slawetna opowiesc o bobrach.... Bobry buduja a ktos to niszczy JM uchwala a ktos kaze mu zrezygnowac z 'pomyslu' Bobry nie poddaja sie i znowu odbudowuja swoje tamy Bienu mam nadzieje ze sie nie podniesie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chybapoinformowany Maja wyplacac ale..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:50 tak maja wyplaca ale na Wydziala nie zadluzonych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: Maja wyplacac ale..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 17:13 No ale chyba znienawidzony przez JM WIPMiFS z Dyją na czele wogóle nie jest brany pod uwagę?? Przecież tam prawie nikt nie podpisał aneksu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ses Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 18:27 odnośnie Krakowa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=33295203 a jak jest unas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 22:24 No to może wklejmy: Profesor dwa razy bierze Autor: leon_11 Data: 10.12.05, 17:54 Miesiąc temu ktoś umieścił na kilku forach GW, m.in. na forach Nauka, Praca i Edukacja informację o tym, że niektórzy profesorowie mają zniżkę godzin ze względu na pełnione funkcje, stan zdrowia lub podeszły wiek, a mimo to biorą to biorą dodatkowe zajęcia dydaktyczne np. w szkołach prywatnych. Sprawdziłem, naprawdę tak właśnie w wielu wypadkach jest. Jest to naruszenie prawa, jeśli nie literalne, to na pewno naruszenie zasad prawa, bo tą zniżkę mają po to właśnie żeby nie prowadzili nie tylko dodatkowych zajęć, ale nawet tych które powinni normalnie prowadzić. Przykładowo. Etat profesora wynosi 120 godzin rocznie płatne po około 6 tys. miesięcznie, co daje 72 tys zł rocznie. Profesor ma zniżkę godzin 50%, tzn. pracuje w roku 60 godzin za co pobiera tyle samo ile miałby za 120 godzin, czyli 72 tys zł. Dawniej kiedy profesorowie zajmowali się pracą naukową, a dydaktyka stanowiła 10-20% ich czasu pracy można to było usprawiedliwiść. Dziś, kiedy większość profesorów zajmuje się tylko dydaktyką takie zniżki godzin połączone z dodatkową pracą dydaktyczną nie znajdują żadnego usprawiedliwienia. To jest po prostu wyciąganie pieniędzy z budżetu państwa. Post, w którym o tym pisano nazywał się "Oszustwa na uczelniach" a jego autorem był "zly_bardz0" (zero na ostatnim miejscu). Post został skasowany, a właściwie przeniesiony na "oślą ławkę" i dziś jest trudno dostępny. Można go znaleźć wpisując w wyszukiwarce forum GW w polu autor "zly_bardz0". Jestem bardzo zdziwiony, bo post nie naruszał regulaminu forum i nie było żadnych powodów, aby go usuwać. Łączenie zniżki pensum dydaktycznego z dodatkowym zatrudnieniem jest często spotykane i napweno naganne. Nie robią tego na pewno wszyscy profesorowie, ale jest to już zjawisko o dużych rozmiarach. Tracą zarówno studenci, jak i uczelnie, które płacą za niewykonane zajęcia i zezwalają równocześnie na dorabianie na boku. Niektórzy dyskutanci twierdzili, że pensja profesora jest niższ niż 6 tys zł,a poza pracą dydaktyczną musi on wykonywać dodatkowo pracę naukową. Nie widać tego po wynikach naukowych. Ja myslę, że dodatkowe zatrudnienie powinni podejmować tylko ci profesorowie, którzy żetelnie wywiązują się ze swoich obowiązków w podstawowym miejscu pracy i nigdy nie powinno się łączyć dodatkowego zatrudnienia ze zniżką pensum dydaktycznego, bo jest to wyłudzanie nienależnego wynagrodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.12.05, 10:52 Bałagan na Uczelni trwa. Stawiam taki problem. Czy JM Rektora, obowiązują ustawowe terminy reagowania i odpowiadania na pisma, uchwały, które do Niego trafiają? Dlaczego Senat, nie reaguje na tak wielkie opóźnienia w nominacjach na prawie wszystkich wydziałach, czy też przyjęciach niektórych pracowników? Co tak naprawdę mogą zrobić dziekani i Rady Wydziałów w przypadku wyraźnego lekceważenia prawnego porządku przez Rektora? Czy zachowanie Rektora i Jego najbliższych współpracowników nie jest lekceważące, czy wręcz poniżające inne gremia Uczelni i wielu pracowników?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony hab Nadgodziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:27 Jak rektor mówi,że nie da-to nie da, a jak mówi że da to tylko mówi. Ponieważ złamał prawo, występuję do sądu pracy o niewywiązanie sie z umowy dotyczącej nadgodzin. Do zobaczenia w sądzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka sobie Re: Nadgodziny IP: 195.116.81.* 22.12.05, 14:12 To może złożyć pozew zbiorczy, będzie ciekawiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doktor PIP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 21:36 No i nasz jaśnie nas wq...ający wyrzucił kontrole PIP-u za drzwi!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toważysz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 16.12.05, 12:45 Grupa rektora i prorektorów zwana jest na Politechnice bandą czworga. Jedyne w miarę pozytywną postacią w gronie prorektorów jest Alfą. Ale co ona jedna ma do gadania. bien na wszystkich ryczy: na alfę, na dziekanów, na senat, na profesorów nie mówiąc już od doktorach czy aststentach. Mówi,że ma do czynienia z bandą nieuków, baranów (tak jak na ostatnim senacie). Jego metody postępowania sa takie same jak JM jarosza z Przemyśla. Jednak ma sie za ojca opatrznosciowego Politechniki. Ma jednak kiepskich doradców: od pożalsie boze prawnika, tempego kwestora, komucha-kwestora, dwóch narcystycznych prorektorów. Ciekawe jak długo to bedzie trwać ? Odpowiedz Link Zgłoś
interesujaceloginyzajete Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 17.12.05, 22:50 mam nadzieje ze pojdzie bieniu po rozumek do glowy i powie: z takimi a takimi nie pracuje! - i odejdzie w sina dal... ja mu nawet pomacham:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Garfieldthecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 20.12.05, 01:42 Ten facet nie ma dokąd odejść. I to jest najgorsze :-( Do senatu RP nie ma powrotu; na inną uczelnię też za bardzo nie ma gdzie pójść (skompromitowany - szczególnie na Śląsku). Będzie się gość trzymał stołka za wszelką cenę. Miejmy się na baczności ! Nie zawaha się przed żadnym świństwem, aby chronić swój tyłek. Reagujmy szybko na każdy przejaw niecnych działań JM. Obecny Minister MEiN oczekuje na nasze pisma (nawet anonimowe!). Piszmy więc do woli ;-) Sami widzicie, że ostatnie skargi do MInistra nie pozostały bez odzewu ! Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka sobie jedna Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 195.116.81.* 22.12.05, 14:10 Ja bym mu nawet dywan na schodach rozłożyła... ze skórek od banana:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 14:44 Tak, Panie Rektorze, ma Pan "doskonałą" obsługę prawną. Takaż sama "doskonała jest Pani Kwestor. Wypłaca nauczycielom podwójne pensje a Pan Prawnik pisze swoją wykładnię prawną, że można bez zgody pracownika zabrać mu to z wynagrodzenia. Zresztą wcale nie zna się na prawie, nie raczy nawet zapoznać się z publikowanymi orzeczeniami Sądu Najwyższego w sprawach Sądu Pracy i Szkolnictwa Wyższego. Za co oni biorą taką grubą kasę. Czy nie czas zweryfikować stanowiska, za których postępowanie to Pan na zewnątrz Uczelni odpowiada {Kwestura, Kadry, Dział Prawny). Gdyby miał Pan odpowiednią Obsadę na tych stołkach nie byłoby tyle problemów. To są stanowiska, które odpowiadaja za całokształt funkcjonowania Uczelni. Po to w końcu ci ludzie są zatrudnieni i biorą kasę taką, że niejeden może tylko pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toważysz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.kg.net.pl / 80.51.233.* 16.12.05, 13:36 Jak była kasa na Politechnice ze studiów płatnych to sie świetnie zarzadzało . Rektor Szopa się usmiechał. A jak zaczęło brakować pieniędzy do dziekanowi Szopie tak zrzedła mina że aż uciekł z Politechniki na katowicki AWF. W końcu wykształcił się na jogina w Indiach gdzie niby uczesniczył w sympozjach z matematyki i zarządzania. Ale takich specjalistów co to jeździli na jakże ważne konferencje naukowe z pseudoreferatami naukowymi raczej naukawymi było więcej szczególnie na zarządzaniu: czarnota, grabara, gurgul, borkowski etc. To tylko przykłady półkowników nauki polskiej (częstochowskiej). Egipt, Meksyk, Peru,Jamajka to tylko niektóre z państw ich naukawych pielgrzymek. Co zyskała nauka i Politechnika z tych prac i z tych podrórzy. Bień nie jest lepszy, ciekawe jakie nowe specjalności zdobywa. Może bioekoterapia, ekorelaksacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Ostatnie posiedzenie Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 21:16 Brawo Panie Rektorze! Nareszcie zrozumiał Panm że przyjetych w ustawie limitów obciażeń pracowników nie moze zmieniać nawet Rektor Politechniki Częstochowskiej przy wsparciu powolnego sobie senatu. Jak na byłego senatora powinien Pan zrozumieć to wczesniej i nie stresować i krzyczeć na pracowników. Swoja drogą ma Pan godnych pożałowania prorektorów, którzy mają jeszcze większe trudności w przyswajaniu sobie elementarnych przepisów prawa dotyczacych szkół wyższych, nie mówiąc już o radcy prawnym. Czas zrozumieć, że za rządów PiS bedzie trudno omijać prawo i tworzyć własne..."powielaczowe". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciemiezony pracown Re: Ostatnie posiedzenie Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 00:08 temat powoli umiera, a szkoda ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Ostatnie posiedzenie Senatu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 17:20 To by było bardzo dobrze gdyby sam umarł. Niestety, z całą pewnością odżyje, nie dalej jak w styczniu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WIP Znów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:34 No i nasza rektorzyna dostała po nosie. Dziekan Dyja znów jest Dziekanem. Wydział Inżynierii Procesowej (WIP) nie dostał nadgodzin. Czyżby świąteczny prezent. Na jutro JM zapowiedział "wigilię".Proponuje,żeby zaprosić kogoś przeszkolonego w pierwszej pomocy, bo przy próbie przemówienia ludzkim glosem może się zakrzytusić. Szkoda by było, żeby tak zacny i wielki ekonom(nie mylić z ekonomistą), się zmarnował. A może Ojciec Dyrektor i jego TV Trwam zainteresowali by się sytuacją u nas??? Co Wy na to?? Osobiście chłopa nie trawię ale może przyniesie skutek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Znów IP: *.iop.pcz.czest.pl 29.12.05, 13:12 Podtrzymuję wątek, bo to pewnie nie koniec:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: Znów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:16 Baaaardzo śmieszne !!!. Wy sami nie wiecie czego chcecie. Każdego tylko krytykować i wyśmiewać. A sami co zrobiliście? Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziennikarz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 15:48 witam, jestem częstochowskim korespondentem "Nowego Dnia". Chętnie zajmę się nieprawidłowościami w Politechnice Częstochowskiej. Czekam na odzew forumowiczów. Mój e-mail: matrung@o2.pl pozdrawiam i czekam na sygnały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyn Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 16:52 A jak się nazywasz? Pozdrawiam Justyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:35 zasjżyj do Nas i pogadaj. anonimy i tajni współpracownicy tym bardziej "Agory" to nie dla Nas. Chwyt z pocztą to tanie zawody ........dencie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziennikarz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 15:10 bardzo chętnie przyjdę, tylko do kogo konkretnie? pozdrawiam, aha i nie jestem anonimowy. Łukasz Drywa 660 585 632 "Nowy Dzień" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: 80.51.57.* 07.02.06, 16:31 Podobno Sz. Pan Rektor powołał na stanowisko kwestora nową (?) osobę. Ciekawi mnie przeszłośc nowo powołanej kwestorki. Może ktoś, coś o tym napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldTheCat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 11.02.06, 02:48 Cóż to za NOWA osoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
ktbb Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 17.02.06, 13:47 > Podobno Sz. Pan Rektor powołał na stanowisko kwestora nową (?) osobę. > Ciekawi mnie przeszłośc nowo powołanej kwestorki. > Może ktoś, coś o tym napisze. Nową: 2 lata przed emeryturą, Chyba nie liczycie, że dowiecie się więcej prawdy o finansach dzieki tej zmianie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldThecat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.centertel.pl 22.02.06, 02:19 Obecna Pani kwestor już była kwestorem, ale została odwołana przez Rektora Szopę w tym czasie, kiedy prorektorem był nasz obecny (!). Pani ta przygotowała wiele opracowań, które skwapliwie wykorzystywał jaśnie nam panujący. Ostatnio "wsławiła" się opracowaniem rozliczającym byłego Rektora Prof. Dyję. Pewnie za te zasługi została ponownie kwestorem. Jako przewodnicząca organizacji związkowej od wielu lat popierała obecnego rektora w walce wyborczej. Zadajmy sobie pytanie: Dlaczego została odwołana dotychczasowa Pani Kwestor (Pani M. Borysewska) ? Pani ta zostałaprzyjęta do pracy w wyniku przeprowadzonego konkursu. Pani Borysewska dała się poznać jako pracownik z wysokimi kwalifikacjami (dokładna i ostrożna). Wydaje się, że jedynym Jej minusem było to, że wygrała konkurs ogłoszony przez poprzednie władze. I tyle.... Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry zywotnosc watku na forum 05.01.06, 15:11 Czy ktos jest w stanie odpowiedziec, po jakim czasie braku nowych wypowiedzi w watku, jest on kasowany? NJ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT Re: zywotnosc watku na forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:41 też chciałbym to wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POPRZEDNI Re: zywotnosc watku na forum IP: 157.158.22.* 11.01.06, 16:46 Ale prosze Panstwa to wszystko juz bylo tylko na skale mniejsza - sekretarza Komorki Wydzialowej (jakiej chyba nie musze podawac) jedyne co widzimy u Was panuje "czarna lista" u nas byl "czarny zeszyt" i ile lat minelo Wolnej Polski? a tak swoja droga dlaczego Wam Panujacy JM wylecial z Politechniki Slaskiej jeszcze w Polsce jemu przychylnej? i do tego geniuszem ani naukowcem zapewniamy Was nigdy nie byl, aparatczykim i OWSZEM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor_c Re: zywotnosc watku na forum IP: *.com.pl / *.cn.com.pl 11.01.06, 21:58 jestem bardzo ciekaw dlaczego panującego wykopali z PŚ! Jakieś tam spekulacje słyszałem ale czy jest ktoś kto może napisać że wie? a z innej beczki - panujacy miał dziwnie zbieżny w temacie grant z grantem odrzuconym we wczesniejszym konkursie (inny autor) - podobno teraz unika spotkania jak ognia:). No właśnie podobno! I tak jeszcze trochę można... Nie dziwię się że nikt nie chce pisać bo odważnych pajacujący ścina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BlackShadow Znalezione w sieci :)))) IP: 203.146.247.* 12.01.06, 13:16 Czy ta postac nie przypomina wam kogos ? Moze to przypadek , moze nie. Pozdrawiam i zycze owocnych porownan :) Oto link na ktory musicie kliknac aby sie przekonac o czym mowa :) www.helpusplease.bravehost.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:40 Właśnie oglądam Upadek (Der Untergang) - patrząc na głównego bohatera przychodzi mi na myśl od razu bohater tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 22.01.06, 13:58 PSY szczekały a karawana jedzie dalej ha ha hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 31.01.06, 22:11 Nie ma podstaw do zawieszania w obowiązkach dziekana Henryka Dyi - zdecydowało Ministerstwo Edukacji. Kto tu łamie prawo???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: potrzebna kropelka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.cn.com.pl 15.09.06, 00:53 ciąg dalszy nastąpił. Kto utrze styczniowego nosa? Czy znajdzie się jakiś profesor/grupa profesorów potrafiących ze sobą współpracować bez własnych małych interesów? Nie wspomnę że w/w deklarował swoje podanie się do dymisji po niesatysfakcjonującym go werdykcie i co - bez honoru. Dlaczego jawne działanie na szkodę Uczelni jest bezkarne, ile jeszcze trzeba zniszczyć? Z innej beczki, lipiec przyznanie BS/BW, sierpień przerwa urlopowa, wrzesień wstrzymanie BS/BW. Jak mamy pracować i się rozwijać, czyżby znowu "dziura budżetowa"? Naprawdę czasami mam wrażenie że im dalej nietórzy zabrnęli w rozwoju naukowym tym większe mają rozdwojenie osobowości. A jak się z nimi rozmawia to do rany ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 09:16 To po jaką cholerę każą pracownikom składać wnioski na BW/BS? Czy nie szkoda czasu i papieru na te wnioski? Co roku sytuacja się powtarza. Kto daje, odbiera ten ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldTheCat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.orange.pl 02.02.06, 02:10 Ten wątek na forum długo był aktywny a posty w nim zamieszczane poruszały różne sprawy - prawdziwe i nieprawdziwe, były też takie, które można uznać za "cios poniżej pasa". Jednak wiele z poruszanych spraw jest istotnych ipowinno zainteresować prasę (np. GW) i ludzi powołanych do sprawdzania opisywanych faktów. Do tej pory jakoś nie widać specjalnego zaiteresowania :-( Dlatego też powinniśmy "odświeżyć" niektóre problemy. Forumowicze cieszyli się, że tzw. przeliczniki zostały cofnięte. Ale co z tego ? Ano to, że nasz rektor wymyślił (a może ktoś mu podpowiedział - to bardziej prawdopodobne !) coś innego. Polecił dziekanom Wydziałów, aby w semestrze letnim obcięli program zajęć o kilka godzin tygodniowo na każdym roku, aby nie dopuścić do pojawienia się godzin nadliczbowych, których rektor (delikatnie mówiąc) nie lubi. Ponadto polecił dziekanom zwiększyć liczebność grup ćwiczeniowych i laboratoryjnych ponad wszelkie logiczne uzasadnienie. Będziemy więc kształcić gorzej, nie przekazując tej wiedzy, którą student powinien otrzymać zgodnie z obecnymi programami nauczania. I jeszcze jedna sprawa: nadal obowiązuje polecenie rektora, aby prace dyplomowe prowadzili promotorzy społecznie, bez wliczania ich do tzw. pensum dydaktycznego. Pozdrawiam serdecznie wszystkich zdorwo myślących :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 03.02.06, 11:03 Ale się namęczyłam, żeby tu wejść... normalnie ostatni post widziałam z 23.11, a nowsze jak chciałam to mi kodu idiota żądał. Nie ze mną te numery :P No proszę, o pewnych rzeczach nawet nie wiedziałam. Coś mi źródło wiadomości szwankuje;) Ale co Sz.P.B. przeszkadza, zeby przy 1 kompie na ćwiczeniach siedziało po 5 osób, przecież będą widzieć kompa i im styknie:D A wogóle to nie przesadzajmy... student ma sam zdobywać wiedzę, nie? Niech się nauczy z książek, przyjdzie do prowadządzego, ten go odpyta i po krzyku. Widać Pan B. tak nauczał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boozar Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.mynow.co.uk 11.02.06, 20:08 Po przeczytaniu tego watku umocnilem sie w przekonaniu ze rezygnacja z pracy w tej instytucji to bardzo dobra decyzja. I proponuje zeby wszyscy zdrowomyslacy zrobili to samo . Zostanie sobie pan Rektor i jego przydupasy i PCZ padnie ;(( pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
sadurski Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 14.02.06, 18:56 zrobilem co moglem - czyli odszedlem. w pore jeszcze. polecam to wyjscie jako jedyne sluszne Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 15.02.06, 09:38 Nooo... bo najprościej uciec od problemu, a nie go rozwiązać, prawda?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksaks Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.lincolnelectric.nl / *.lincolnelectric.nl 17.02.06, 07:34 hmm, a ty myslisz ze co starałem robić przez 5 lat? czasami człowiek sie po prostu czuje jak w "Folwarku Zwierzęcym" Orwela. Zmęczenie przychodzi jednak szybciej niz zniechęcenie. Z chęcia wrócę na P.Cz. - jak tylko będzie to normalna uczlenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:52 Pojawiają sie różne wypowiedzi na temat poziomu naukowego uczelni. Jednym z mierników oceny wartości pracy naukowej może być ilość publikacji zamieszczanych w czasopismach z tzw. listy filadelfijskiej poszczególnych pracowników. Przykre to jest niestety, że osoby mające być wzorem dla młodych pracowników, a przynajmniej same tak siebie widzące, nie mają czym sie pochwalić. Wystarczy wejść na stronę Biblioteki i w Biblio wystukać interesujące nas nazwisko. Oczywiście można powiedzieć, że baza jest niepełna (choć to zbyt proste wyjaśnienie) i jej nie brać pod uwagę. Ja jednak wszedłem na tę stronę i chcę się z Państwem podzielić wynikami obserwacji. Otóż jak wyglądają nasze władze: Rektor Bień 2 publikacje, Prorektorzy Parkitny-0, Zachorowska-0, Roman-2. Może jest to wytłumaczenie naszych trudności. Podwładni nie mogą być lepsi od swoich szefów i trzeba im tak utrudnić pracę aby odechciało im sie pracować i później można ich zwolnić. A Dziekani? Proszę bardzo: Zarządzanie-Nowicka-Skowron-0 publikacji, Elektryczny-Rusek-0, Budownictwo-Rajczyk-0, Inżynieria Mechaniczna i Informatyka-Włodarski-0 oraz trochę lepiej Inżynieria Środowiska- Nowak-10 i absolutny rekordzista Inżynieria Procesowa, Materiałowa i Fizyka Stosowana-Dyja-40 (moze jest to też odpowiedź dlaczego ten wydział jest niszczony przez Rektorów). Nie znaczy to, że na Uczelni nie powstają wartościowe prace, doceniane przez recenzentów liczących się czasopism. Poniżej podaje listę osób, które znalazłem z wiekszą od 10 liczbą prac opublikowanych w czasopismach z listy filadelfijskiej: M. Malik-43 (a jest dopiero adiunktem WIPMiFS), H. Dyja-40 (WIPMiFS), W. Ciurzyńska-27, H. Bala-22 (WIPMiFS), R. Budzik-18 (WIPMiFS), M. Hasiak-17 (adiunkt WIPMiFS), J. Zbroszczyk-16 (WIPMiFS), J.J. Wysłocki-16 (WIPMiFS), J. Olszewski-16 (adiunkt WIPMiFS), P. Pawlik-13 (adiunkt WIPMiFS), A. Ślęzak-12 (WZ). Przepraszam jeśli kogoś pominąłem - nie zrobiłem tego celowo. Przeważa WIPMiFS bo ma tych publikacji 270. Następny Wydział IMiI-115, WZ-30, WIiOŚ-29, WE-25, WB-10. Proszę zwrócić uwagę, że tak ulubiony przez Rektorów prof. Dyja ma więcej publikacji w czasopismach z listy filadelfijskiej niż łącznie Wydział Budownictwa i Wydział Rektora. To jest tylko jeden z elementów oceny pracy naukowej. Wnioski proszę wyciągnąć samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IEL Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.org / 85.195.119.* 21.02.06, 18:35 Dr hab. inż. Andrzej Roman został dopisany jako współautor do tych dwóch artykułów. Autorem jest Jan Szczygłowski, który przygotowywał wtedy pracę habilitacyjną bronioną w Instytucie Elektrotechniki w 2002r. Wkład dr hab. Andrzeja Romana w przygotowanie tych artykułów jest zerowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasnowidz Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 00:26 Nie zgadzam sie z takim formułowaniem opinii jak robi to IEL. Mniej więcej w taki sam sposób mógłbym zapytać czy już przestał bić żonę. Uważam, że sam fakt posiadania po wielu latach pracy tylko dwu artykułów w liczacych się czasopismach, nie jest chwalebny (choć to jest i tak więcej od Pro ds nauki, który jest prof. tytularnym). Jednak twierdzenie o dopisywaniu jest już pomówieniem, formułowanym bezkarnie bo anonimowo. Oprócz tego w jednym z tych artykułów A. Roman jest pierwszym autorem i nie mogę uwierzyć, że J. Szczygłowski wyraził zgodę na takie dopisanie na pierwszym miejscu. Ale są poważniejsze problemy. Właściwie nic na Uczelni się nie zmienia, a w prasie, na forum jest cicho. Rektor próbował przeforsować nowy swój pomysł: wydziały które mają ujemny bilans finansowy mogą zostać przez Rektora rozwiązane. Gdyby nie sprzeciw przedstawiciela Wydziału IPMiFS to pewnie znowu zostałoby to przegłosowane, tak jak wcześniejsze decyzje. Przypomnę, że tylko Rada Wydziału IPMiFS była przeciwna wprowadzaniu przeliczników (co Rektor starał sie ukryć), pozostałe Rady Wydziałów przegłosowały poparcie tego. Można się pocieszać - jescze tylko 2 lata. Ale przy takim poparciu Rad Wydziałów nastepna kadencja Rektora Bienia murowana i to czteroletnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 23.02.06, 10:30 Jak go wcześniej nikt nie ubije... Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 22.02.06, 13:19 Brawo:) Dziękuję za piękne zebranie i opublikowanie w tym miejscu, tych jakże istotnych informacji! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldTheCat Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.centertel.pl 28.02.06, 00:49 Pisano tu o przyczynach odwołania byłej Pani Kwestor. Powód może być prosty: pewnie wyliczyła, że mimo starań rektora (wielkie inwestycje), bilans Uczelni za rok 2005 jest dodatni. Wbrew temu co usiłował wmówić wszystkim rektor. To mogło być przyczyną. Dlatego powołano na to stanowisko osobę usłużną rektorowi. Ona wszystko "dobrze" wyliczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:43 Moim zdanie niebagatelne znaczenie ma to, że rektorowi i kanclerzowi przykleja się (i słusznie) łatkę zatwardziałych i szkolonych przez bezpiekę komuchów. Jak zrobili kwestorem boguśkę to mogą mówić - jakie my komuchy przecież popieramy awans solidarności. A dodatkowo pro Ryszard Zajęcze Serce rozgłasza po całej Częstochowie, że rektor i kanclerz to uczciwi i bogobojni katolicy. Pro chyba ma coś nie w porządku w papierach, że tak serce oddał dla SLD-KGB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:46 może donosił na kolegów a jarek o tym wie - poczekajmy na lustrację może teraz wszystkie zagadkowe koalicje wkrótce się wyjaśnią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:51 Tak tak "pierwszy" może dużo wiedzieć - był zawodowym żołnierzem a tacy są w służbie do końca życia. Miał dostęp do papierów i użył ich w czasie wyborów. Stąd nagle katolicy w służbie komuchów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:30 no to teraz masz PIS i czujesz sie lepiej niz za sld ???? bo ja nie ja czuse strach kazdego kolejnego dnia ze przydent nie spotka sie z kanclerzem bo ma sraczke albo ze premiar odmoi prezydentowi innego kraju bo akurat w hollandii bedzie parada gejow qrwa co ty masz z tym porownaniem sld- kgb przeciez to 2 rozne rzeczy jedna to partiapolityczna 2 gie to sluzba bezpieczenstwa widzisz jakies analogie ???? bo ja nie ale skoro ty widzisz to ja ci powiem ze mozna napisac pis sztazi a po nkwd albo jeszcze jakies ciekawsze polaczenia robic czy to jest zdrowe???? sam odpowiedzialem na swoje pytanie szkoda mi czlowieczkow takich jak ty ktorzy za wszystko obarczaja porzedni ustroj ale gdyby nie on to nie mieszkalbys w swoim M nie mialbys tylu drog ile masz a do klopa chodzilbys na zewnatrz nie mowiac juz o prysznicach czy innych rzeczach to dzieki tym znienawidzonym przez ciebie komuchom prawdopodobnie politechnika wyglada jak wyglada i istnieje wogole ma tyle wydziałow i kierunkow eh az mi sie nie chce pisac bo jak czytam takie komentarze to mi sie załamuja rece i jestem za ograniczeniem dostepu do internetu dla ludzi ktorzy wiedza c i kiedy pisac a nie pisza po to by lylo cos napisane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Miśka Re: Jeszcze o odwołaniu Kwestora IP: *.adm.pcz.czest.pl 24.10.06, 10:32 To nie komuna zbudowała drogi i mieszkania! To nie komuna (nawet SLD) dło wykształcenie. To robili ludzie w całej Polsce. To ludzie uczyli się, zdawali egzaminy a potem ciężko pracowali. Może tobie Misiu komuna coś dała, ja musiałem wypracować sobie sam. W krajach, i biednych i bogatych, są możliwośći kształcenia, awansu znacznie lepszego mimo, że tam nie było komuny. Przykład Hiszpanii: tam są szkoły, uczelnie, jest dziś praca mimo, że mieli "taki zły ustrój" a 50 lat temu byli biedniejsi niż Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksaks KS Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.lincolnelectric.nl / *.lincolnelectric.nl 24.02.06, 06:59 BRAWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.man.czest.pl 05.03.06, 17:30 Kurcze, znowu kłody pod nogi kładziecie Prorektorowi _ds._ Nauki_. Ten człowiek nie ma czasu na jakieśtam artykuły! On walczy o zbudowanie silnego ośrodka naukowego, a Wy/My się tak czepiamy. To że prof. Parkitny nie napisał żadnej książki/skryptu/monografii może świadczyć jedynie... no o czym? :D O wielkim zaangażowaniu Towarzysza w _urzędowanie_ w rektoracie. Pomyślcie tyle papierów do podpisania, tyle jakże światłych decyzji czeka na podjęcie, a doba ma niestety tylko 24h. Ktoś zarzuci, że proRektor nie udzialał się też naukowo zanim został proRektorem. Owszem nie widać efektów naukowych, ale z pewnością przygotowywał się przez ten czas do _urzędowania_. Przypuszczam, że wiele planów "usprawnienia" Politechniki "zrodziło się" w trakcie takiej posuchy naukowej, czego efekty mamy dzisiaj... Chcesz zakupić ołówek, żeby móc czymś pisać -> złóż wniosek do proRektora, chcesz żeby w WC był papier toaletowy -> przynieś swój, albo złóż wniosek do proRektora! Chociaż nie... lepiej zużyj ten papier na wniosek zamiast papieru toaletowego... będzie sensowniej wykorzystany. Po co proRektorowi tyle wniosków? Może to po to, że po oddaniu tej sterty wniosków na makulaturę, zostanie załatana dziura budżetowa PCz po poprzednikach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldTheCat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.centertel.pl 07.03.06, 01:25 Szanowni Forumowicze, jestem w posiadaniu kserokopii dokumentów stwierdzających kolejną porażkę naszego rektora w walce z byłym Rektorem Panem Profesorem Dyją. Sprawa dotyczy oskarżenia o niewłaściwe rozdysponowanie nagród w poprzedniej kadencji. Na życzenie opublikuję (z dziką satysfakcją ;-). Farsa :-) Nasz były senator ciągle myśli, że jego kolesie rządzą w tym kraju. Na szczęście tak nie jest. Facet strzela na oślep aby zdobyć choćby cień szansy na sukces w następnych wyborach. STRZEŻMY SIĘ !!! Pamiętajmy, że obecny (pożal się Boże) rektor rozpoczął swoją kampanię wyborczą na trzy lata przed wyborami, i osiągnął sukces !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 07.03.06, 14:29 To ja proszę o tą publikację! Z chęcią wielką przeczytam:))) P.S. Wysyłałam do Cię maila, chyba nie doszedł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GarfieldTheCat Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.centertel.pl 08.03.06, 00:42 Dokument, najogólniej mówiąc dotyczy odpowiedzi Pani Rzecznik przy właściwym Ministerstwie na oskarżenie wniesione przez naszego jaśnie nam panującego w stosunku do byłego Rektora Pana Profesora H. Dyji. Sprawa dotyczy przyznania nagód dla pracowników Uczelni. Pani Rzecznik odpisała rektorowi, że jego oskarżenia są bezpodstawne, a nagrody były przyznane prawidłowo. W sumie nic nowego. Po umożeniu spraw dotyczących sprzedaży samochodów (pozostałych po kadencji Rektora Szopy), zakupu samochodu słuzbowego dla Rektora Dyji czy wysokości odprawy dla Pana Marka Rębisza, jest to kolejna KLĘSKA naszego rektorzyny w zakresie skompromitowania byłego Rektora. Zastanawiać (o ile nie przerażać) powinna tylko zaciekłość obecnego rektora w próbach pognębienia swoich wrogów. Miejmy nadzieję, że wyjdzie mu to bokiem. Pełny tekst dokumentu na życznie prześlę mailem. P.S. Twoj mail doszedl, ale nie wiedzialem co z nim zrobic. Nie znalazlem Cie w wyszukiwarce pracowników P.Cz. :-( nntpjerry też napisał, ale jak coś zaproponowałem, nie odezwał się więcej. I jeszcze jedno: mam za dużo do stracenia, żeby ryzykować. Sorry :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 08.03.06, 15:07 To ja poproszę o ten dokumencik jeśli można :) I zaraz wystosuję jeszcze jednego maila :) Ps. A nie mówiłam, że paranoja?? Jeszcze ten semestr i wszyscy pracownicy PCz będą się nadawali na leczenie i w każdym cieniu wroga będą widzieć... ech, smutne to :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 22:18 A dzisiaj usłyszałem nową wiadomość. Co prawda to sprawa trochę gó..ana, ale społeczność ma prawo chyba o tym wiedzieć, bo to w końcu nasze wspólne dobro. Otóż proszę państwa JM i Kanclerz (Wielki??) wykombinowali sobie, że potrzebują w rektoracie dodatkową toaletę - wyłącznie dla siebie! Ciekawe co tam będą robić? Prawdopodobnie głęboko zastanawiać się jakby tu znowu orżnąć załogę, żeby spłacić ten kibel. Pozdrawiam - oczywiście załogę. Odpowiedz Link Zgłoś
ancymonka Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej 09.03.06, 10:49 No proszę... Boją się pozarażać czymś społeczeństwo??;) Ewentualnie tak się społeczeństwa brzydzą, że nawet nie mogą ze wspólnych przybytków korzystać :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 13:13 Najbardziej Wszechwiedzący Rysio rozbawił mnie swoim zachowaniem po senacie w grudniu ubiegłego roku. Na posiedzeniu omawiano tryb pracy nad statutem uczelni. Przewodniczący komisji statutowej - krzykacz i histeryk a jednocześnie ślepo posłuszny żołnierz januarego - Prof. Bis wsadził do kosza opracowanie komisji i napisał w jedną noc swoją wersję statutu pod dyktando szefa. Wersja ta była tak głupia, że na senacie nawet Wydział Budowy Maszyn był przeciwko a Wszechwiedzący Rysio się wstrzymał. Po senacie na spotkaniu z dziekanami Wszechwiedzący ze strach u przed januarym - publicznie powiedział "chciałbym serdecznie podziękować magnificencji rektorowi, że POZWOLIŁ mi się wstrzymać od głosu w tej sprawie". Odtąd Wszechwiedzący Rysio ma nowy przydomek - Mały Strachliwy rysiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waw Re: Burza na Politechnice Częstochowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 22:10 Uważajcie!!! Strategia władz uczelni na przeforsowanie swojego statutu jest taka, że zostanie on przedstawiony na senat na ostatnim posiedzeniu przed terminem, który wyznacza ustawa. Pod pretekstem uniknięcia rzekomej kompromitacji przed ministerstwem władze nakłonią członków senatu do jego przegłosowania. Zrobią cyrk będą niby "z poświęceniem pracować do samego końca" poprawiać i przeprawiać a na senat i tak trafi taka wersja że rektor jest naszym panem zycia i śmierci. Władzeobiecają na tym senacie że się jeszcze później poprawi co trzeba tylko zagłosujcie. A guzik NIE ZAGŁOSUJEMY. Nie pozwolimy żeby kilku kacyków nas dręczyło. Jak nie stworzymy sami statutu to minister go nam nada. I tyle. Może nie będzie najlepszy ale na pewno lepszy od wymyślonego przez naszych kacyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.xtreme.net.pl 06.03.06, 17:36 Czy to prawda że na Wydziale IMiI Rada Wydziału kryje plagiat swojego Dziekana? Jeśli ktoś coś wie to niech napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.pcz.czest.pl 06.03.06, 18:19 Chodzi o habilitację, czy o artykuł ? coś wiesz to napisz. Czy może to tylko plotki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DobrzeZorientowany Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.centertel.pl 07.03.06, 01:11 Habilitacji to nie może dotyczyć, wiem co mówię! Skąd taki pomysł? Napiszcie cos więcej, to ciekawe !! Czyżby nieskazitelny Dziekan W., który usunął z Wydziału parę znanych nazwisk posunął się do tego rodzaju niecności ? Piszcie ! Proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smerf Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.centertel.pl 09.03.06, 00:47 A jednak! Sprawa dotyczy habilitacji. Nieprawdą jest, że Rada Wydziału IMiI kryje plagiat. Habilitacja była broniona na innej Uczelni i tam sprawdzono pracę pod względem plagiatu i stwierdzono jej poprawność. Sprawa o naruszenie praw autorskich jest u rektora i rzecznika dyscyplinarnego. To właśnie w ich rękach jest dalsza decyzja. Być może jest to w ich interesie, aby sprawę wyciszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diwo Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 14:58 No to znowu będzie wesoło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:42 Może nie cała rada Rada Wydziału, ale znaczna jego część. Dziekan WIMiI wysłał oświadczenie do niektórych członków informując o plagiacie. Od tego momentu odbyły się już 2 Rady Wydziału na których nikt nie odważył się podnieść tego tematu. Niedługo trzecia ciekawe czy też bedą milczeć. Poza tym sprawa na wydziale nie jest tajemnicą. Z tego co wiem poszkodowany w tej sprawie prof. A.W. nie ukrywa tego faktu przed opinią publiczną i chętnie pokazuje oświadczanie Dziekana. Szkoda, że nikt go nie słucha. Jeśli chodzi o Rektora, Rzecznika dyscyplinarnego i rzeczonego Dziekana W. to zgadnij co ich łączy? Odp. brzmi: Wspólna lista B.W. więc nie miej złudzeń krzywdy sobie zrobić nie dadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ciekawy Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:47 Możesz opublikować treść oświadczenia wysłanego przez Dziekana W. Do członków rady wydzialu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 21:48 Jak zbierze się 5 ciekawych to opublikuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ancymonka Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: 80.54.168.* 10.03.06, 10:41 To jestem druga ciekawa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metalurg Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 10:47 A ja trzeci ciekawy, choć ciekawość to... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czwarty ciekawy Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 11:54 to brakuje jeszcze jednego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilu Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.com.pl 10.03.06, 15:32 to zamykam liste. a niech się smaże za tą ciekawość a co mi tam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix Oświadczenie: Plagiat na Politechnice? IP: 195.117.19.* 10.03.06, 16:59 Przyznaję z przykrością, że w swojej monografii habilitacyjnej przypisałem sobie autorstwo projektu stanowiska badawczego, służącego do badań endoprotez stawu biodrowego. Autorem projektu jest Prof. Adam W.[...], którego przepraszam i wyrażam ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacja. Jerzy W. [...] [nieczytelny podpis] Ze względów technicznych zamieszczony tekst jest przepisany nazwiska wykropkowano. Jeśli znajdzie się 10 chętnych i poda e-maila, prześlę zeskanowany dokument. Wszystkich czytelników tego oświadczenia proszę o krótki komentarz: /Co bym zrobił na miejscu członka Rady Wydziału WIMiI/ Czytajcie to forum wkrótce nowe interesujące wątki tej sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Oświadczenie: Plagiat na Politechnice? IP: *.pcz.czest.pl 10.03.06, 17:32 Może wypadałoby zaprosić do tego wątku Pana Marka Wrońskiego z NY? Szkoda żeby ta sprawa od tak sobie umarła. Jakaś publikacja w Forum Akademickim na ten temat by się przydała. Jest tam taki ciekawy cykl: Z archiwum nieuczciwości naukowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rura Re: Oświadczenie: Plagiat na Politechnice? IP: *.dsl.telesp.net.br 10.03.06, 18:02 Czy to chodzi o tego pana: bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/osoby/38000/o38212.htm i jego pracę: bazy.opi.org.pl/raporty/opisy/dokhab/37000/d37420.htm Jeżeli tak, to dlaczego JM mówi, że habilitację należy zrobić w 3 lata? Bo temu panu od doktoratu do habilitacji mineło tylko 25 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Oświadczenie: Plagiat na Politechnice? IP: *.pcz.czest.pl 10.03.06, 18:12 Matrix w swoim poście napisał wszystko co pozwala zidentyfikować o kogo chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Oświadczenie: Plagiat na Politechnice? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 14:31 Czy plagiator może wychowywac młodzież? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: 195.117.19.* 15.03.06, 20:12 Szanowni forumowicze, Otwarte stawienie czoła obecnym czerwonym władzom PCZ postawiło by nas w trudnej sytuacji, ponieważ oni są na świeczniku i mają władzę natomiast my jesteśmy w ich cieniu. Ale paradoksalnie jest to nasza przewaga. Musimy się tylko uzbroić w cierpliwość i nabyć nieco wiedzy o tym jak sobie z nimi poradzić. Na początek poznajmy ich metody. Jedną z lepszych lekcji są dokumenty IPN www.ipn.gov.pl/ szczególnie polecam książkę: "Aparat bezpieczeństwa w Polsce w latach 1950-1952. Taktyka, strategia, metody", oprac. A. Dudek, A. Paczkowski, Bellona, Warszawa 2000, ss. 261, Wprawdzie nakład jest już wyczerpany, ale są przecież biblioteki. Zacytuję jedynie kilka zdań z tej książki: Jak bowiem stwierdził na odprawie w dniu 23 kwietnia 1951 r. minister bezpieczeństwa Stanisław Radkiewicz: "Musimy znać dokładnie zamiary wroga. Musimy wpierw znać, a później bić. (...) Gdy będziemy dobrze znali będziemy dobrze i celnie bili. (...) Inaczej będziemy słabo bili, a my chcemy - wymaga tego i sytuacja międzynarodowa i wewnętrzna - dobrze, celnie i mocno bić." Jak już będziemy znali metody ich pracy zastanówmy się jak sobie z nimi poradzić. W tym celu proponuję lekturę książki o Papieżu p.t.: "Donos na Wojtyłę" Pierwsze kompleksowe, oparte na analizie dokumentów bezpieki, omówienie inwigilacji polskiego Kościoła w epoce PRL-u. Donosy, raporty i sprawozdania o powstawaniu parafii w Bieńczycach, stosunkach panujących w Kurii, roli Kardynała Wojtyły w pracach Soboru, jego relacjach z innymi hierarchami Kościoła wypełniają strony tej książki. Dokumenty zgromadzone w teczkach są świadectwem zdrady, dowodem ludzkiej słabości i nikczemności. Ostatecznie jednak rozpędzona ubecka machina, prowadząca starannie zaplanowane działania przeciwko Kościołowi, poniosła klęskę. Postawa Karola Wojtyły, jego odwaga, mądrość i roztropność, wydatnie się do tej porażki przyczyniła. W ten sposób teczki, wbrew ich twórcom, są także symbolem zwycięstwa Dobra. Jest jeszcze Internet oaza wolności i swobody wypowiedzi. Wprawdzie forum Gazety Wybiórczej nie jest najlepszym do prowadzenia działalności przeciw byłym T.W. Mają zamiar wprowadzić obowiązek logowania co potencjalnie może prowadzić do szybszego identyfikowania forumowicza. Na przyszłość trzeba się zastanowić nad bardziej niezależnym serwerem. Na koniec tej przydługiej wypowiedzi pytanie: Czemu ten wątek zanika? Czy sprawa ucichła czy może już jest jakieś rozwiązanie sprawy plagiatu? Czytajcie to forum, powiadomcie znajomych ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr hab Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 21:17 sprawa zanika bo władzom uczelni bardzo na tym zależy. drobny rzecznik dyscyplinarny, który jest ostatnio wybitnym specjalistą od etyki i praworządniści zorganizował spotkanie z najbardziej zainteresowanymi: włodarzem i wieczorkiem. powiedział im że niby dla dobra uczelni i żeby sprawę wyciszyć i nie prowadzić postępowania dyscyplinarnego muszą się porozumieć. warunki postawił wieczorek - włodarz ma się przyznać i wieczorek ma być przeproszony na radzie wydziału. w zamian wieczorek zaprzestanie ataków a rzecznik nie będzie wszczynał postępowania. drobny rzecznik zatwierdził układ. włodarz nie przeprosił na radzie wydziału ale rozesłał przyznanie się i przeprosiny na piśmie do wybranych profesorów z wydziału. panie drobny rzeczniku kiedyś zostanie oceniona pańska praca i to pan będzie odpowiadał przed rzecznikiem emerytura pana nie ochroni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Big Brother Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: w3cache.ady* / *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:55 To co czytam to jakieś szaleństwo. Biorąc pod uwagę sprawę plagiatu (o ile zaistniał) nie ma tu miejsca na jakieś działania polubowne między zainteresowanymi. Sprawa winna się toczyć z urzędu a jedynie dodatkowo w ramach rzecznika dyscypliny. Jeżeli przedmiot plagiatu miał istotny wpływ na stronę merytoryczną rozprawy habilitacyjnej, to może wiązać się z pozbawieniem osoby tytułu. Co może nie miałoby istotnego znaczenia dla ogółu spraw związanych z działalnością dydaktyczną tej osoby, ale biorąc pod uwagę fakt, że pełni on funkcje administracyjne silnie zależne od posiadanego tytułu to jest sprawa, którą należy w pełni wyjaśnić. Najwłaściwszym wyjściem mogłoby być tymczasowe zawieszenie Pana Dziekana, gdyż jeżeli okaże się prawdą sprawa plagiatu to funkcji tej nie mógłby pełnic. W tym miejscu powinien zadziałać Rektor, gdyż jest to w jego gestii. Jeżeli tego nie zrobi a plagiat się potwierdzi wtedy jego samego powinno dotyczyć postępowanie administracyjne. Obserwując to co ma miejsce na Politechnice Częstochowskiej, wydawać się może, że czas w niej zatrzymał się w czasach, które minęły a biografie bohaterów Naszej Alma Mater niestety tylko mogą nas w tym uwierdzać. Dla pokrzepienia wiary, której jak widzę w pracownikach P.Cz. jest niewiele pragnę pocieszyć, że czas płynie i to nawet do przodu :) i Wielki Brat czuwa - Wielki Brat ale nie w barwach purpury. Odpowiedz Link Zgłoś
nntpjerry Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? 16.03.06, 18:05 Gość portalu: Big Brother napisał(a): > W tym miejscu powinien zadziałać Rektor, gdyż jest to w jego gestii. > Jeżeli tego nie zrobi a plagiat się potwierdzi wtedy jego > samego powinno dotyczyć postępowanie administracyjne. z tego co mi wiadomo Rektor _nie_ma_ prawa zawiesic dziekana, chociaz J.B. jest swiecie przekonany, ze ma, a wszystkich ktorzy sie z nim nie zgadzaja, tez ma, ale w..... "glebokim powazaniu" :| N.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wimii Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 22:47 najgorsze jest to że rzecznik niby doszedł do wniosku żeby sprawie ukręcić łeb - a jednocześnie kazał dziekanowi rozesłać swoje oświadczenie do profesorów. W ten sposób decydenci, którzy mogą wszcząć postępowanie czyli rzecznik, pro i rektor mają gospodarza wimii w garści i mogą go cały czas szantażować - jak nie będziesz nas słuchał to dyscyplinarka i won z uczelni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik x Re: Plagiat na Politechnice Częstochowskiej? IP: *.toya.net.pl 17.04.06, 17:55 Proponuję, aby osoba splagiatowana(pokrzywdzona) przez dr ha hab. Włodarskiego poinformowała o tym bezpośrednio rektora UM w Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś