block-buster
30.11.05, 18:58
Jak sobie pomysle,ze Czestochowa walczyla o wojewodztwo czestochowskie
tlumaczac w Warszawie,ze jest duchowa stolica Polski...Obskurantyzmu
chyba.Zbudujcie gigantyczna stolowke dla biednych i niech ona serwuje
codziennie 1000 obiadow do konca swiata i jeden dluzej.To dopiero bedzie
pomnik.I nazwijcie go Stolowka Dobrego Pasterza.A nie znowu jakies tony
zelaza i kolejny punkt wycieczki:a tutaj mamy naszego papieza...