Dodaj do ulubionych

PCO Policystyczne jajniki, laparoskopia

IP: *.parkitka.prenet.pl 15.12.05, 12:36
Właśnie dowiedziałam się od ginekologa,że mam zespół PCO i będę miała duże
problemy z zajściem w ciążę.Czekam na wpisy kobiet,które mają ten problem,
jak i gdzie to leczyły.Czy miałście laparoskopie? Podzielcie się swoimi
opiniami, jestem trochę zdołowana...
Obserwuj wątek
    • Gość: mimi Re: PCO Policystyczne jajniki, laparoskopia IP: 212.87.232.* 15.12.05, 12:49
      Tez stwierdzono u mnie PCO, nie mialam robonej laparoskopii, za to mialam
      robione róznego rodzaju badania hormonalne i usg od 1,5 roku biore tabletki
      hormonalne a dokładniej antykoncepcyjne. Moja p dr. stwierdziła ze ta terapia w
      zupenosci wystarczy :):) A ja gdyby nie twoj watek calkowicie zapomnialabym o
      mojej dolegliwosci. Pozdrawiam :) :) :) I głowa do góry bo PCO jest jedną z
      przyczyn problemów z zajsciem w ciaze a nie jej głownym powodem. Więc wcale nie
      jest powiedziane że będziesz miała z tym problem. Chcesz to dam ci namiary do
      mojej pani ginekolog jest naprawde dobra i ma tez specjalizacje z
      endokrynologii.
      • Gość: Rutka Re: PCO Policystyczne jajniki, laparoskopia IP: *.parkitka.prenet.pl 15.12.05, 12:57
        Dzięki bardzo za szybka reakcję.Od sierpnia lekarz dokładnie mnie obserwował
        tj. hormony,badania usg. Teraz stwierdził,że to jednak PCO. Czytałam, że
        kobiety leczą się przez kilka lat a już mam 30 na karku a "ostatni dzwonek",
        dzwoni... Podaj proszę namiary do Twojej lekarki. Co dwie głowy to nie jedna.
        Dziękuję za słowa otuchy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka