Dodaj do ulubionych

stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szkole?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 14:39
troche mała przesada !! nie kazdego ucznia stać na tak drogą impreze , kotra
przeciez jest raz na całe zycie! RODZICE ZROBCIE COS Z TYM !!!


problem dotyczy LO II
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiaa Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.trustnet.pl 19.12.05, 17:38
      Paranoja.... moze by tak nauczyciele placili sami za siebie?
      • 123alex4 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk 20.12.05, 18:09
        Gość portalu: kasiaa napisał(a):

        > Paranoja.... moze by tak nauczyciele placili sami za siebie?



        Jestem za !!
        Niech oni wraz ze swoimi drugimi polowami tez bula jak inni.
        Dlaczego mlodziez ma sie im na korytko i alkohol skladac ?? bo tez gorzalki to
        ani ani rusz.
        • Gość: Marek Podgórski Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:23
          Do tej pory byłem zapraszany (wraz z małżonką) przez maturzystów. Jakoś tak mi
          się wydaje, że jeśli ktoś zaprasza, to płaci. Przynajmniej tak było do tej
          pory. Jeśli czasy aż tak uległy zmianie, to ja widzę dwa wyjścia:
          - proszę mnie nie zapraszać
          lub
          - zaprosić, ale na zaproszeniu proszę dopisać: Każdy płaci za siebie!!!
          • Gość: Licealista Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 09:05
            Dokładnie ..... niech każdy płaci za siebie. Skończyły się czasy
            uprzywilejowanych zawodów :))
            • Gość: Tomasz Dutkiewicz Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 22:47
              To ja prosze aby uczniowie pokrywali koszty korzystania z pracowni komputerowej
              wliczając w to koszty materiałów przygotowywanych i koszty ich drukawania
              etc ....
              Koniec uprzywilejowanych uczniów.
              Ps W takim razie prosze nie zapraszać mnie na studniówkę.
              • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.06, 21:37
                > To ja prosze aby uczniowie pokrywali koszty korzystania z pracowni komputerowej
                >
                > wliczając w to koszty materiałów przygotowywanych i koszty ich drukawania
                > etc ....
                > Koniec uprzywilejowanych uczniów.
                > Ps W takim razie prosze nie zapraszać mnie na studniówkę.

                To odrobine zenujace, ale najwyrazniej jest konieczne by wskazac na
                niewlasciwosc magisterskiego(sic!) komentarza.
                Z jednej strony mamy sdudniowke ktora jest kupiona za prywatne fundusze, i
                placacy swobodnie moga decydowac kto powinien byc zaproszony a kto nie.
                Sugestia magistra aby uczniowie placili za uzywanie pracowni komputerowej
                kompletnie nie ma sensu, jako ze magister nie moze dysponowac czyms co nie jest
                jego.
                Magistrze, prosze laskawie pamietac ze jest pan hired help, nic wiecej.
                W panstwowym liceum zestaw przepisow okreslil na jakich warunkach uczniowie moga
                korzystac z wyposazenia liceum.
                Jak na razie magister zademonstrowal kompletna niezdolnosc do prawidlowego
                rozpoznania sytuacji/problemu.
                Powiada magister ze jest informatykiem? Hmmm.....


          • Gość: tancerz Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 13:44
            no własnie a po co pana zapraszać. i tak jest pan dretwy na parkiecie:D
          • Gość: uczen II LO !!! Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.pl / *.sfc.pl 10.01.06, 19:06
            neiw eim o co tyle zamieszania, moze i koszt stodniowki jest dosc wysoki dla
            osoby wogole nie zwiazanej z tematem a chceacaj tylko piep... bez sensu.
            stodniowka w naszej szkole jest tradycja od lat, jest przgotowywana jak zadna w
            Czestochowie; bo nikt nie zaprzeczy ze tak nie powtarzalnych stodniowek nie ma
            jak u nas, sa swietne dekoracje ktore kosztuja mase pieniedzy, sam
            uczestniczylem w przygotowaniach ubieglorocznej stodniowki i wiem cos o tym.
            jelsi chodzi o konkrety to stodniowak kosztuje 300zl dla ucznia LO(w czym sa
            wszelkie skaldki zwiazane z matura) +150zl ewentualnie za osobe towarzyszaca
            jesli wogole ktos chce! prownujac ta studniowke do np w patrii gdzie kazda
            szkola ktora tam robi placi z osoba tow 350zl(wiem bo bylem na takiej rok temu)
            gdzie w tych pieniadzach jedzenie jest naprawde skape, wystroj stanowi kilka
            balonikow i wstazek(czyli zadnych efektow) a wystroj w naszej szkole pozwoli ja
            zapamietac jeszcze lepiej! szkoly robiace na hali poloni placa 400zl i tez nie
            maja rewelacji! reasumujac nasza stodniowka jest 50-100zl drozsza od innych,
            ale zadna nie jest tak pozadnie przygotowana. jesli chodzi o to ze za drogo to
            niech ktos sprobuje zorganizowac taka impreze taniej z takim wystroje i
            jedzeniem, wracajac do tego jak pisza ze rodzice placa za stodniowke bo sa
            bogaci; otoz ja place za nia z wlasnej kieszeni i uwazam ze warto wydac te
            pieniadze. jelsi chodzi o temat nauczycieli: w kazdej szkole sa nauczyciale i
            uczniowie zapraszajacy ich placa za nich, stowniowka bez nauczyceli to nie
            stodniowka, duzo szkol zaprasza tylko czasc nauczycieli bo na wszystkich ich
            nie stac(a czemu bo skapia pieniadza na impreze ktora bede miali tylko 1raz w
            zyciu). Teraz do wszystkich anonimowych!!!!!!!!!!! jak komus nie pasuje cena i
            to ze musza placic za nauczycieli to nie musi na nia isc! nie jest to
            obowiazkowe! i tak sie bedziemy swietnie bawic bez tych osob! kazdy kto
            rezygnuje nie wie co traci! kazdy kto przyszedl do tej szkoly wiedzial jak
            wyglada u nas stodniowka bo jest ona od lat podobna, wiec nikt mu nie kazal
            przychodzi do naszego LO. jestem ciekaw co za typ wymyslij wogole taki temat do
            debat?? moze tak omowmy tamat stodniowki w kazdej szkole i zobaczymy jakie bede
            do tego komentarze
        • Gość: olo Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.man.czest.pl 06.01.06, 14:59
          gratuluje 123alex4 nigdy nie chcialabym byc twoim gosciem prosty sposob nie
          zapraszajcie nauczycieli i kasa zostanie dla was dla nauczycieli to zadna
          atrakcja a musza byc tam z obowiazku (wychowawcy)
      • Gość: ... Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 22:45
        Może byście nie robili studniówki w szkole - To zadna przyjemność chodzić na
        studniówkę. Idzcię się spić bez opieki szkoły będzie lepiej i koszty mniejsze
        bo 0,75 za 25 zł i pod mostem można wywalić
        • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.06, 21:39
          > Może byście nie robili studniówki w szkole - To zadna przyjemność chodzić na
          > studniówkę. Idzcię się spić bez opieki szkoły będzie lepiej i koszty mniejsze
          > bo 0,75 za 25 zł i pod mostem można wywalić

          Dziekujemy za szczera i z pewnoscia wielokrotnie wykorzystywana przez pana
          rekomendacje. Na zdrowie !
    • Gość: gosc Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.du.simnet.is 19.12.05, 17:47
      a kto tego nauczyl, co to za tradycja zeby mlodziez a szczegolnie panny
      wygladaly jak aktorki na rozdaniu oskarow, troche skromnosci, nie mowie aby
      wracac do bialej bluzeczki i granatowej spodniczki, ale to co sie teraz
      wyprawia jest karygodne, widze ze granice absurdu cenowego siegaja szczytow
      glupoty.
      • Gość: l Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 18:21
        Moja kuzynka (uczennica II LO) nie idzie na studniowke wlasnie przez ta cene -
        200 zl od osoby. Masakra. I to w sali gimnastycznej! Chyba podadza im kawior i
        francuskiego szampana...
      • Gość: krytyk Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 14:24
        Problemem zabawy studniówkowej w II LO nie jest zapraszanie nauczycieli i
        płacenie za nich. Państwa kłótnie są dość śmieszne w tej materii, przecież
        zawsze się zapraszało pedagogów i w związku z tym za nich się i płaciło-
        przecież prawie wszyscy chcą spotkać na tych kortach nauczycieli, z różnych
        tylko sobie znanych powodów. Problemem tej zabawy w tym Lieceum jest jawność a
        właściwie jej brak w finansowaniu i dysponowaniu zebranymi funduszami oraz brak
        dofinansowań z Komitetu Rodzicielskiego dla niezamożnych uczniów nie mogących
        opłacić zabawy z własnej kieszeni. Dość złą rzeczą jest również
        marginalizowanie udziału młodzieży w wybieraniu "wykonawców" balu i związanych
        z tym kosztów: jedzenia, sali, zespołu czy dekoracji- dycydenci w tych sprawach
        to zamknięta klika kilku rodziców, nauczycieli.
    • Gość: uczennica Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 11:14
      Podadzą DeVolaya z frytkami... Sama byłam na tej studniówce... Dekorację
      uczniowie robią sami, jedzenie wdcale nie rewelacyjne, a nauczyciele ze swojej
      sali w ogóle nie wychodzili, a jak już wyszedł któryś, to jechało gorzej jak z
      gorzelni... Paranoja...
      • Gość: Maria Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 03:04
        Czy wyście wszyscy powariowali...jak to czytam to poprostu niewieże :/ jestem
        uczenicą II LO i również tegoroczną maturzystką nie moge uwierzyć ze moi
        koledzy/koleznaki ze szkoły piszą takie rzeczy... czy wam padło na mózg :/
        takiego zachowanie nie można przypisac zadnemu maturzyście czy wy wogóle
        pomyśleliście zanim te wszystki bzdury przeszły przez wasze rece na klawiature
        a potem tu na forum gazty!!! Owszem koszt studniówki jest drogi,ale takie teraz
        mamy czasy...nauczyciele pewnie też na tym skorzystają ale od wieków tak było
        nagle teraz nasz rocznik chce zminić zasady <lol2> postawcie sie w roli
        nauczycieli którzy "mordowali" sie z nami przez te 3 lata im tez ni jest do
        śmiechu gdy widza ze ich uczniowie którmy np:własnie z litości jakiś nauczyciel
        postawił dwoje czy troje obraża ich mówiąc "będą żreć za nasze pieniądz" jak
        wogóle ktoś mógł tak napisać oni (czyt. nauczyciele) chcą sie z nami pobawić
        zapamietać te 3 lata jak najlepiej myślicie ze nauczycile idąc na studniółwke
        myślą "o pojemy sobie i popijemy za darmo" ten kto tak myśłi raczej powinien
        sie cofnąć do kalsy 1 ale podstawówki bo nie załuguje na zadne pozytywne
        traktowanie z ich strony!!! Aha chciałąm przypomnieć ze ostatnio kłotnie
        wywołało to ze nie mozna wziąść na studniówke większej ilości osób
        towarzyszących jak ten problem sie rozwiązął :) to zaczeliście grzebać dalej...
        i dzieki wam wiekszość nauczycieli z naszj szkoły nie ma zamiaru iść na
        studniówke...nie ma sie co dziwić po takich wyzwiskach i pretensjach pod ich
        adresem!!! Uważam ze jesteście załośni i nie zasługujecie na to zeby nazywać
        sie uczniami II LO przykro mi to stwierdzić ale tak jest... Życze powodzenia w
        dalszej karierze :]
    • Gość: As Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 14:09
      Ot cały Traugutt!!! Skąd my to znamy!!! Też kończyłem tę szkółkę ... ponad 10
      lat temu i też studniówa była droga jak cholera ... widać pewne rzeczy się nie
      zmieniają :))
      • Gość: Absolwent Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.05, 15:49
        Witam, również jestem absolwentem tej szkoły i byłem na podobnej studniówce.
        Cena jest ustalona pod średnią majętność uczniów tej szkoły, czyli w większości
        dzieci przedsiębiorców, biznesmenów, ect. Żeby mieli jeszcze tyle w głowie co
        ich rodzice w kieszeni. Szkoda tylko, że dyrekcja szkoły dyskryminuje uboższą
        młodzież, a takowa, choć w mniejszości, również uczęszcza do tej szkoły. Za
        moich czasów też panował kult prezentów, suto zastawionych stołów, imprez, ect.
        Widoczne były podziały o podłożu materialnym.
        • Gość: mateo Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 23:08
          przepraszam Ale skończcie ku&wa z pisaniem że traugutt to szkoła ludzi
          bogatych!!!!!!!!! to tak samo jakby powiedzieć że do kościoła chodzą tylko
          mężczyżni... idiotyzm!! tak samo jest w norwidzie i innych szkołach... traugutt
          był kiedyś taki jak piszecie ale tak samo jak nie ma socjalizmu w polsce tak
          samo traugutt jest inny!! do cholery!! A co do ceny to nie 500 zł ale 450 OD
          PARY. jak ktoś idzie sam to 300 zł i w tym jest
          a) orkiestra
          b) wystrój sali
          c) jedzenie
          d) skłądki maturalne

          oraz niepowtarzalny klimat i satysfakcja że to jedyna taka 100 dniówka w
          mieście... bo nikt inny nie robi samemu dekoracji itd. tylko w patrii za 300 zł
          jest kilka baloników i to wszystko. więc ja jako uczeń 2LO wiem że te 300 zł
          nie są tymi samymi które płąci się w patrii itp i to nie jest dużo jak na
          studniówkę.
          • Gość: Kas Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 08:18
            starzy dają cash to szpanuje ......
            • Gość: aa Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 09:16
              Podbijam wątek II LO
          • Gość: Miki Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:26
            Co to są "składki maturalne"? To są odbiady na maturze dla ...NAUCZYCIELI.
            Paranoja. I 450 zł na pół to nijak nie wychodzi 300 zł.
            • Gość: alex Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.man.czest.pl 06.01.06, 15:07
              miki piszesz glupoty jakie obiady na nowej maturze nie mozna ani pic ani jesc
              pomysl zanim cos napiszesz
          • Gość: uczennica II LO Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 18:21
            nie od dzisiaj słyszy sie ze Traugutt to szkoła dla bogatych...nie bede sie na
            ten temat wypowiadac bo chyba nie o to tu chodzi...w kazdej szkole sa bogaci i
            Ci bedniejsi...normalka. Jezeli chodzi o nasza studniówke to widze ze niezłe
            zamieszanie sie zrobiło. Zgadzam sie ze w szkole,na sali to zupełnie co
            innego...inny klimat i niepowtarzalna atmosfera. Zawsze na poczatku były i beda
            narzekania,a potem uczniowie bosko sie bawia. Po co obrazac nauczycieli i
            wypisywac takie rzeczy??? czy jak tak sobie napiszecie to bedziecie sie lepiej
            czuli i bawili.....nie sadze. Dziwne ze wszyscy sa madrzy jak sa anonimowi,a
            tak to to siedza jak mysz pod miotła...no ale nic nie wnikam. Jakos wszyscy
            nagle chcieli wziasc osoby towarzyszace...a jak przychodzi co do czego to
            okazuje sie ze nagle raptem 5 osób idzie z kims z zewnatrz. Studniówka jest
            nasz,to my w gronie naszych kolegów i kolezanek z klas mamy sie bawic,a z osoba
            towarzyszaca to mozemy sobie pojsc na dyskoteke lub na impreze.
            Co to za studniówka bez nauczycieli? Ja nie rozumiem o co tyle krzyku?? od
            dawien dawna nauczyciele przychodzili z osobami towarzyszacymi i nagle teraz
            takie poruszenie. Wydaje mi sie ze jak tak dalej bedziecie postepowac to ta
            studniówka nie bedzie taka fajna jaka ma byc....skoro juz mozna zauwazyc
            niechec nauczycieli.
            Co do ceny naprawde te pieniadze ida na jedzenie,orkiestre,wystrój.....a ze
            ceny rosna w góre z roku na rok to juz nie nasza wina.
            Denerwuje mnie to ze osoby które przychodza na gotowe,niczym sie nie interesuja
            i ich rodzice takze maja najwiecej do powiedzenia i wszystko krytykuja, ale
            zeby troche pomóc,zeby zapisac sie do komitetu to juz nie łaska!!!
            mam nadzieje ze nauczyciele sie nie obraza i stawia sie na nasza 100
            dniówke....nie wszyscy mysla tak samo jak kilka przemadrzałych osób.
        • Gość: As Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 10:49
          dodałbym jeszcze dzieci lekarzy i prawników ... często zdolne inaczej :)))
    • Gość: Nauczyciel Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 18:20
      A może nie zapraszajcie nauczycieli? Zatrudnijcie za opłatą Izbę Wytrzeźwień i
      Policję. To wystarczy. Po co Wam jacyś nauczyciele? Bawcie się sami, ale nie
      nazywajcie tego studniówką.

      Przykro czytać niektóre teksty, naprawdę bardzo przykro. Gdyby to ode mnie
      zależało, w tym roku nie byłoby nauczycieli na częstochowskich studniówkach.
      Przekraczając granice dobrego smaku, sami prowokujecie taką sytuację. Dobrej zabawy!
      • joleczkka Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk 21.12.05, 18:30
        Gość portalu: Nauczyciel napisał(a):

        > A może nie zapraszajcie nauczycieli? Zatrudnijcie za opłatą Izbę Wytrzeźwień i
        > Policję. To wystarczy. Po co Wam jacyś nauczyciele? Bawcie się sami, ale nie
        > nazywajcie tego studniówką.
        >
        > Przykro czytać niektóre teksty, naprawdę bardzo przykro. Gdyby to ode mnie
        > zależało, w tym roku nie byłoby nauczycieli na częstochowskich studniówkach.
        > Przekraczając granice dobrego smaku, sami prowokujecie taką sytuację. Dobrej za
        > bawy!



        A po co sie zaraz "indyczyć" ??
        Piórka swe pokazywać.
        Propozycja jest taka, aby i Szanowny jeden "belfer" z drugim czy drugą też
        płacił za imprezkę a nie liczyć na darmoche.
        Fajnie iść, żreć, pić, bawić sie i za darmo, każdy by tak chciał, no nie !!!

        >> Przekraczając granice dobrego smaku .....

        Czy to aby o taki tylko smak chodziło ??
        • Gość: Nauczyciel Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 19:07
          > Gość portalu joleczkka napisała:

          > Propozycja jest taka, aby i Szanowny jeden "belfer" z drugim czy drugą też
          > płacił za imprezkę a nie liczyć na darmoche.
          > Fajnie iść, żreć, pić, bawić sie i za darmo, każdy by tak chciał, no nie !!!

          Zabierając głos na forum wiedziałem, że szybko się ktoś odezwie. Chodziło mi o
          to, abyście sobie drogie koleżanki i drodzy koledzy nauczyciele poczytali
          oryginalną wypowiedź ucznia na temat studniówki. I dostrzegli wreszcie jakimi
          kategoriami oni o tym myślą. Wyobrażają sobie, że idziemy "żreć, pić, bawić się
          za darmo".

          Joleczkkę zaś zapytam, dlaczego na "zaproszeniach" nie napiszecie po prostu ceny
          biletu wstępu? Wstydzicie się, czy też "sypniesz" jakimś innym wytłumaczeniem?
          Mam nadzieję, że jeszcze coś w tym stylu napiszesz, bo wielu znajomych
          nauczycieli z różnych szkół ma złudzenia co do szczerości tych zaproszeń. Życzę
          Ci miłej zabawy i mam nadzieję, że widoku na Twojej jedynej w życiu studniówce
          nie popsują Ci jacyś nauczyciele.

          Joleczkko! To musi być dręcząca myśl, że oto za Twoje pieniądze będą "żreć, pić
          i bawić się". Szczerze współczuję!
          • Gość: matka Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 20:22
            Ciekawa kalkulacja!A nie można skromniej, przy kawie i cieście upieczonym przez
            rodziców?Sami tylko nauczyciele i uczniowie , bez osób towarzyszących i
            oczywiscie bez alkoholu dla nauczycieli i wyzywajacych strojów uczennic!chodzi
            przecież o zasygnalizowanie tylko ,że juz za 100 dni wkroczymy w dorosłość,a
            także o zwykłe pogadanie z gronem pedag.w miłej, niestresujacej atmosferze!może
            dyrekcja wezmie to pod uwagę?
            • Gość: gosc Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 21:45
              Popieram te ciasta i kawe bo to w koncu jeszcze uczniowie i nie widze nic złego
              w białej bluzce i ciemnej spodnicy.A te całe solarium kosmetyczka fryzjerka jak
              one wyglądały wczesniej skoro tyle zabiegow trzeba zeby sie miedzy ludzmi
              pokazac.Pamietajmy o jednym to uczniowie i nie wazne co sie zje i wypije tylko
              to jak sie bedziecie bawic i wspominac to po latach a jeszcze nigdy nie
              słyszałam zeby ktos zle wspominał sodniowke bo musiał isc w białej
              bluzce .Kiedys inne zeczy miały znaczenie i szkoda zw to mineło.
            • Gość: As Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 07:59
              To co piszesz jest fajne i mi się podoba, tylko wytłumacz to rozkapryszonym
              dzieciakom, które w dorosłość weszły w nowych, wolnorynkowych realiach. Weź
              nawet przykład takich 18-stek ... kto dawniej dostawał na 18-stkę samochód??? A
              teraz ... w pewnych kręgach to po prostu norma. Podobnie jest ze studniowka ...
              trzeba sie pokazac ...
              • Gość: kolejna matka Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:20
                bardzo zainteresowało mnie to co piszecie. Jestem matką tegorocznego
                maturzysty. Nie będę mówiła o urokach dawnych studniówek, jak miło się je
                wspomina, Ale, że przesadą dla mnie jest przychodzenie z osobą towarzyszącą,
                czy w kreacji balowej godnej Wiednia. Przecież nie o to chodzi. Gdzie będzie
                klimat STUDNIÓWKI: gdy prawie połowa młodzieży to osoby obce. Jednak za
                chamstwo uważam stwierdzenie, że nauczyciele "żrą i piją za darmo" dla mnie nie
                do pomyślenia. Jestem prawie 25lat po maturze, organizujemy spotkania co kilka
                lat, bez ossób towarzyszących i zawsze z nauczycielami, jak nasza studniówka.
                Jest nam bardzo miło, że nauczyciele chcą przyjść. NIE PŁACĄ. Zapraszamy ich
                jak kiedyś na studniówkę - wspominamy szkołę, studniówkę. Jakie wspomnienia
                zostaną Wam? przecież w tym tlumie obcych ludzi braknie czasu na zabawę-rozmowę
                z kolegami/koleżankami, z nauczycielami. CZY WARTO TRACIC TAKIE WSPOMNIENIA
                może lepiej i taniej będzie bez osób towarzyszących, a z nauczycielami, w
                skromniejszych strojach. Jest to pierwszy ale jedyny i ostatni taki bal. Zabaw
                karnawałowych będziecie mieć jeszcze wiele, a ten niech może pozostanie
                studniówką. Zyczę miłej zabawy i jeszcze milszych WSPOMNIEŃ PO LATACH.
                • Gość: nauczyciel Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:13
                  Idę na studniówkę - jestem wychowawcą III klasy i, niestety, muszę na niej
                  być.Najchętniej noc spędziłbym w domu jak co roku od jakiegoś czasu. W naszej
                  szkole z roku na rok jest na balach maturzystów coraz mniej nauczycieli, m.in.
                  przez takie komentarze. Czy to my prosimy o alkohol?? Czy my składamy
                  zamówienie co chcemy jeść i my wybieramy sale na zabawę? Ludzie opamiętajcie
                  się! Gdzie jest szkoła, w której tym zajmują się nauczyciele? Czy to my
                  chodzimy do Was z prośbą o zaproszenie? Studniówkę organizują rodzice i to Wy z
                  nimi decydujecie o kształcie tej imprezy. Nie chcecie nauczycieli- to ich nie
                  zapraszajcie i już.
                  • Gość: uczennica Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:23
                    ja tez mam w tym roku 100dniowke. Ucze sie w ekonomiku. Rozwalilo nmie gdy kazda
                    klasa dostala do rozdania 12 zaproszen (nauczycielom, paniom z szatni, panu
                    konserwatorowi, higienistce wszystkim co ucza!!!) wraz z osobami towarzyszasymi!!!!

                    bez przesady polowy nie znam, 2/3 mnie nie uczy i nie uczylo przez caly okres w
                    tej szkole!!!!

                    powinni byc zaproszeni tylko wychowawcy!!!

                    problem ze si enie pomiescimy w sali (lokal Kleopatra) jak ucznow ponad 300 +
                    osoby towarzyszace, 90 nauczycieli + osoby towarzyszasce, panie z szatni
                    sekretarki itp oczywiscie z osobami towarzyszascymi.... PARANOJA!!!!!!!

                    a placimy za to MY UCZNIOWIE!!!!
                    przeciez rodzice nie maja maszynek do robienia pieniedzy tylko tez na to ciezko
                    pracuja, a nauczycirle za darmo sie bawia naszym kosztem przy wykwintnych
                    trunkach i posilkach ... a my nie mamy namiastki tego!!!!
                  • Gość: . Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:39
                    Popieram. Gdy rozpoczalem prace w szkole poszedlem na studniowke raz. Troche z
                    ciekawosci i co? Zobaczylem dziwny show. Limuzyny, fryzury z telewizji i
                    wszechobecny przepych. Moja studniowka 10 lat temu, w stosunku do tego co dzieje
                    sie teraz, byla mocno siermiezna. Nie wszyscy byli z osobami towarzyszacymi,
                    nauczyciele mieli swoja sale. Jedynie bawili sie z nami. Tymczasem sam odnioslem
                    wrazenie, ze co drugiemu uczniowi przeszkadzamy, bo zwracamy uwage na picie, bo
                    "zremy i pijemy" za ich ciezko zarobione pieniadze?! Ich podczas gdy sa to wciaz
                    pieniadze rodzicow. Nie wyobrazam sobie jak wygladalaby studniowka gdyby nie
                    bylo na niej nauczycieli. Jedna wielka impreza alkoholowa, a po katach slady
                    oproznianych zaladkow etc. Tzw. komitety studniowkowe nie panuja nad sytuacja, a
                    w dodatku nie potrafia dojsc do kompromisu z pozostalymi rodzicami. Najwygodniej
                    koszty wytlumaczyc ... nauczycielami. Mnie tylko zastanawia czy na studniowce
                    jest to wszystko potrzebne oraz dlaczego wesele w przeliczeniu na osobe jest
                    tansze?!
                    Przeciez koszty organizacji nowej matury sa znikome. Co to sa koszty maturalne?
                    Prezent dla szkoly? Skoro rodzicow nie stac to moze warto w gronie rodzicow
                    ostudzic zapal i zapedy komitetu studniowkowego. Byc moze warto dwa razy sie
                    zastanowic wybierajac przedstawicieli, rozumie, ze zwkle staraja sie wszystkim
                    kierowac najzamozniejsi ale ubozsza czesc uczniow rowniez powinna miec swoja
                    reprezentacje.

                    PS. Zanim moja klasa nie dotrze do matury na zadnej studniowce nikt mnie juz nie
                    zobaczy. Po prostu czytajac wasze wpisy wiem, ze intencje zapraszajacych nie
                    byly szczere i moja obecnosc moze byc dla niektorych sola w oku. Nazrec sie o
                    opic moge w domu ... choc nie mam w zwyczaju. Nauczony waszym przykladem po
                    prostu odmowie przyjecia zaproszenia. Wszystko ewoluuje w kierunku obecnosci na
                    studniowkach sprzataczek, woznych, wf'istow. Przedmiotowcy ceniacy siebie i
                    swoja prace nie maja ochoty wysluchiwac ciaglych utyskiwan i zarzutow. Zreszta w
                    dalszym ciagu nie rozumie dlaczego jedna noc balu ma mnie kosztowac polmiesiaca
                    pracy? Ktos przesadza i chyba w tej kwestii nie sa nauczyciele.
                    • Gość: nauczyciel Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:13
                      Właśnie!! Jako wychowawca muszę być na studniówce, żeby pilnować młodzież,
                      której, o dziwo, nie są w stanie upilnować rodzice. Lub udają,że nie widzą
                      problemu. Idąc na studniówkę czuję się podobnie jak w pracy, bo jak inaczej-
                      przechodząc obok pijanego ucznia mam udać ,że go nie widzę? Marzę o sytuacji,
                      gdy na studniówkę nie przychodzi nikt z nauczycieli. I już widzę setki
                      napastliwych postów, że do czego to podobne i że w głowach się nam przewraca.
                      nie mam racji?
                    • Gość: Mikado Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:36
                      Też uważam że komitety studniówkowe powinny stuknąć sięw głowę. Bo ogromny pęd
                      temu wszystkiemu cos ię dzieje nadaje kilka matron z komitetu. I uważam że
                      rodzice jak najbardziej powinni pilnować uczniów i ...czasem zwracac też uwagę
                      na niektórych nauczycieli którym też na takich imprezach dośc często bywa
                      słabo...
                  • Gość: 09 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:11
                    Czytając wypowiedzi nauczycieli o tej wlasnie imprezie dochodze do troche zaskakujacego wniosku.Drodzy nauczyciele ja osobiscie nia mam wiekszych zarzutow jeżeli chodzi o studniówke w wiadomej szkole. Organizacja czasem kuleje ale wszystko jest wytlumaczalne w mniej lub bardzije racjonaly sposób. Jednak dziwi mnie zachowanie na forum wlasnie was drodzy nauczyciele. Czy najlepszym sposobem na rozwizanie tego konfliktu jest obrazanie się i nieprzychodzenie na nasz bal ( bo zaznaczam ze to 100 dni przed nasza matura a nie wasza drodzy nauczyciele)??Pragne przypomniec ze nauczyciele nie pracuja dla siebie samych ale robia to ( a raczej powinni robic) z mysla o uczniach a nie z zamyslem majacym na celu obrazaniem się i wytykaniem uczniom tego ze to my was zapraszamy i ze to wy z laski się na to godzicie. Jeżeli mowa o pieniadzach to studniowki i ich koszta sa rzecza oczywista dla mnie . Placimy nie malo bo w koncu ta sume kokolo 450 zl ale tez co do tego na pewno wymagamy. I jak dla mnie nauczyciele nie mowie już ze za ta cene ale powinni nas wspierac w kazdej sytuacji i probowac rozwiazac wszelkie konflikty pokojowo a nie obrazaniem się i klutniami. Rozumiem ze padlo wiele obraz pod adresem nauczycieli lecz lecz chyba szanowne grono rozumie zachowania niektórych mlodych ludzi?? Czy nie?? I mysle ze powinni się tu wykazac wieksza madroscia.....
                    • Gość: nauczycielka Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:17
                      Jeżeli co rok słyszę,że obżeram uczniów i bawię się na ich koszt, to po prostu
                      nie mam ochoty iść. I chyba nie jest to dziwne-nikt nie lubi być obrażany.
                      (nie jestem pracownikiem II LO)
                      • Gość: 09 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:23
                        Tak rozumiem stanowisko szanownego nauczyciela ale to jest internet zaznaczam. Tu jak chyba malo gdzie mozna pisac co sie zywnie podoba i mysle ze obrazanie sie na uczniow takiej czy innej szkoly jest bezsensowe. Autor wlasnie takich obelg chyba swiadczy sam o sobie takim zachowaniem. Czyz nie?? Jezeli obchodza was kochani nauczyciele opinie ludzi ktorzy z kultura i dobryn wychowaniem maja malo wspolnego to mnie osobiscie dziwi to bardzo.Ja bym tylko zalamywal rece na waszym miejscu ze w mojej szkole sa wlasnie tacy ucznowie ...ajk dla mnie dobry material to dzialan pedagogicznych...........
                        • przepio Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk 04.01.06, 19:50
                          Niestety, chyba w każdej szkole średniej przed studniówką są rozmowy na ten
                          temat. I w dziwny sposób rozmowy te docierają do nas. Ja rok temu powiedziałam
                          w klasie maturalnej, którą uczyłam dlaczego nie chcę iść-wywołałam taką
                          dyskusję,że się przeraziłam-część klasy ( większa) przepraszała za teksty
                          obraźliwe dla nauczycieli, ale duża część uczniów zdecydowanie opowiedziała się
                          za tym, by na ich zabawie nauczycieli nie było, podając argumenty jak w postach
                          wyżej. W ogóle nie zwracali uwagi na to,że ich słucham-po prostu się z nich "
                          wylały" wszystkie żale i zarzuty w stosunku do nauczycieli. Wydaję mi się,że
                          organizując studniówkę powinno się zebrać wszystkich uczniów i ich rodziców i
                          wspólnie dojść do kompromisu, który wszystkich jakoś zadowoli. Bo słyszy się od
                          uczniów- studniówkę organizują rodzice X ,Y , a inni nie mają pojęcia co oni
                          wymyślają. Wiem,że nie dogodzi się każdemu, ale to jak się obecnie organizuje
                          studniówkę,przechodzi często granicę dobrego smaku.
                          Na studniówce nigdy nie piłam i też się nie objadałam - najczęściej się po
                          prostu dobrze bawiłam. Ale trochę głupio iść tam, gdzie się mnie nie chce-tym
                          bardziej,że nie są to tylko nieliczni uczniowie.Pozdrawiam!
                    • Gość: uczennica Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 18:01
                      Nie dziwie się nauczycielom, że nie chcą przychodzic na nasze studniowki, skoro
                      przeczytali takie komentarze. Z drugiej jednak strony jesteśmy my, uczniowie,
                      którym takie argumenty nawet nie przyszlyby do glowy. Ja osobiscie nie
                      wyobrazam sobie, by studniowka odbyla sie bez nauczycieli i mysle, ze wiele
                      innych osob mysli podobnie. Skoro wiec tak jest dlaczego zarowno czesc uczniow
                      jak i nauczyciele maja zle sie bawic przez kilka osob, ktore wypisuja glupoty w
                      Internecie?! Nauczyciele, nie obrazajcie sie, bo nie wszyscy uczniowie tak
                      sadza jak ci, ktorzy wypowiadaja sie tutaj. Popieram goscia 09.
                      • Gość: wiktoria Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.21.pl / *.21.pl 05.01.06, 22:12
                        uczennica to ladna LIZUSKA hahahahahahahaah jak ktos ma kase niech sie bawi a
                        Ty jak jestes taka madra to zasponsoruj wszytstkim studniowke hehehheheh o boze
                        co za jaja ... poprostu zrobcie cos z tym postawcie sie i nie dawajcie tyle
                        kasy to paranoja ...
                        • Gość: uczennica Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:23
                          Dziewczyno czytanie ze zrozumieniem sie klania!! ani slowa nie pisalam o
                          pieniadzach!! Mowie tylko, ze NAUCZYCIELE POWINNI BYC NA 100DNIOWKACH i to nie
                          oni sa winni tego, ze placimy ile placimy, bo tym zajmuja sie rodzice. Jak cena
                          nie pasuje to dzialaj w komitecie studniowkowym i obnizaj koszty. Ja chetnie
                          tez wolalabym mniej wydac i wcale nie czuje ze powinnam byc sponsorka twojej
                          imprezy!!
                          • Gość: wiktoria Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.21.pl / *.21.pl 05.01.06, 22:29
                            heheheh dziewczyno jestem o ladne kilka lat od ciebie starsza i nie chodzilo mi
                            o kase tylko o wazeline w Twoim wydaniu ale spoko nie mam ochoty nikogo obrazac
                            bo i tak to nie ma sensu. Jasne ze z nauczycielami jest zabawa (szczegolnie jak
                            slabna :PP) i milo sie wspomina studniowke Chodzi mi o to ze w waszych rekach
                            jest to ile zaplacicie za studniowke a 500 zł to lekka przesada co Wy w
                            Mariocie w w-wie robicie ... pozdroweczki dla Ciebie :)
                            • Gość: uczennica Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:38
                              Tu nie chodzi o wazeline. Ty nie wiesz co sie teraz u nas w szkole dzieje!
                              Pewnie procz wychowawcow to nikogo na tej studniowce nie bedzie, a i tak nawet
                              ci zrobia to z przymusu:/ Wiec super atmosfera gwarantowana:/ Pozdrawiam
                              • Gość: wiktoria Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.21.pl / *.21.pl 05.01.06, 22:47
                                masz racje nie wiem co sie teraz dzieje ale mimo wszytko walczcie o to by
                                zapłacic mniej ja kilka lat temu mialam studniowke i bylo naprawde
                                super ... :PP ehehe baw sie dobrze i polamania piora na maturze pa :)
                      • Gość: uczennica7 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.21.pl / *.21.pl 05.01.06, 23:31
                        Ktoś tu troche wyolbrzymia całą sytuację:/ czy ktoś potrafiłby sobie wyobrazic
                        studniówki bez nauczycieli?? ja nie mogę!!!! w każdej szkole są na studniówce
                        nauczyciele i tak bylo od wielu lat więc o co teraz chodzi??Przyznaję studniowka
                        jest droga mimo ze robiona na sali ale nie przesadzajmy ze pieniadze z niej idą
                        tylko na nauczycieli bo oprócz tego sa dekoracje, jedzenie, muzyka!!Nauczycieli
                        zapraszają uczniowie chyba z wlasnej woli wiec nie rozumiem o co chodzi!!!!Ja
                        chce by na mojej studniówce byli nauczyciele gdyż tylko raz jest taka
                        niezapomniana okazja gdy można poznac swoich nauczycieli nie tylko od strony
                        zajeć szkolnych!!!! Wspomnienia zostaja na lata więc ja bym bardzo chciala by w
                        tych wspomnieniach byli super bawiący sie z nami nauczyciele a nie tylko
                        uczniowie!!Takie jest moje zdanie:)
                • Gość: uczeń Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:31
                  ale nauczyciele wtedy tez bez osób towarzyszących!!!
            • Gość: Aga Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:29
              I wróćmy do średniowiecza jeszcze !!!
        • Gość: ania Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.man.czest.pl 06.01.06, 15:14
          joleczkko konczysz zawodowe bo mam nadzieje ze nie LO
    • Gość: Kris Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.06, 17:01
      Haha. Jak co roku. konczylem traugutta w 2001 i byl podobny uklad. norwid
      placil mniej wiecej tyle samo a mieli w Polonii i z osobami towarzyszacymi.My
      nie dosc ze drogo, na ciasnej sali to jeszcze bez osob towarzyszacych.
      A pyskujcie przed matura....................
    • Gość: madzia Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.21.pl / *.21.pl 05.01.06, 22:04
      Pogieło!!!!!!!!!!!!!!! co za idiota (sory ale tak tylko mozna okreslic osobe
      ktora organizuje za takie pieniadze studniowke na sali gimnastycznej, chyba
      bede mieli zlote talerzyki hehe i ful wypas na stolach ale dla nauczycieli
      hahahah co za jaja ...) ludzie ja 4 lata temu płaciłam 400 zł na hali poloni,
      moja siostra 2 lata temu też. Mega syf bo tak tylko mozna to okreslic proponuje
      niech sami sie bawia a Wy zabierajcie swoje cztery litery i jedzcie na
      wycieczke ;p (ale wycieczka to lipa :( a studniowka raz ) Nie zgadzajcie sie na
      to!!!!!!!!!!!!!! pozdro ciekawa jestem jak to sie skonczy MASAKRA :PP
    • Gość: czower Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: 82.160.122.* 05.01.06, 23:06
      z tego co wyczytalem, to cena wynosi 450zl co jest suma wrecz kosmiczna! I nie
      chodzi tu o zapraszanie nauczycieli bo przciez bez nich studniowka to nie
      studniowka. II L.O slynie z takich kosztow, ale inne licea nie sa daleko w
      tyle. Dziwi mnie ze np. wesela gdzie jedzenia jest znacznie wiecej + alkohol, w
      tym sala i dekoracja, wychodza zdecydowanie taniej. Na co sa wydawane te
      pieniadze to ja naprawde nie wiem. Co roku mnostwo ludzi sie na to oburza i co
      rok jest tak samo. Oczywiscie w ceniae studniowki jest filma zdjecia i inne
      pierdoły, ale przeciez to nie jest warte tej ceny. Skoro szkoła tak umywa rece
      od organizacji studniowek to moze powinna w koncu podjac inicjatywe i stworzyc
      pewne wytyczne tak aby kazdy uczen mogl sobie pozwolic na pojscie na ta jedyna
      w zyciu i niepowtarzalna impreze. Przeciez to sie naprawede da zorganizowac
      taniej. Ja mialem studniowke w zeszlym roku i po pewnych protestach i
      zawirowaniach w ktorych uczestniczyli rodzice i uczniowe cena spadla o 50zl!
      Moja rada do uczniow i rodzicow ktorych dzieci maja w tym roku studniowke:
      ustalcie z komitetem studniowkowym co jest niezbede a co jest bezsensownym
      szpanem. Cena studniowki naprawde moze byc nizsza niz 450 zl - zwlaszcza robiac
      samemu dekoracjie i majac studniowke we wlasnej szkole.

      p.s. - swoja droga dzisiaj sie ciesze ze pare lat temu zlozylem kopie
      swiadectwa do traugutta, przez co sie tam nie dostalem :P
      • Gość: Serpico Re: stodniowka za jedyne 300 zł na sali gim.w szk IP: *.ids.czest.pl 06.01.06, 10:33
        Cena w II LO za 1 osobę wynosi 300 zł. To co jest napisane w tytule, to zgroza
        i przegięcie. W jednym z postów Mateo napisał dokładnie, że 300 zł płaci uczeń,
        a jeśli przychodzi z osobą, to ta osoba płaci 150 zł. Tak więc widać, że to nie
        jest jakaś kosmiczna cena. Kolejna sprawa to dekoracja. Nigdzie, ale to
        nigdzie, na żadnej sali nie ma takiej dekoracji jak w II LO. Oczywiście trzeba
        udekorować małą salę i dużą (tam gdzie są tańce). Dlatego też ta 100-dniówka
        jest taka, że każdy pamięta o niej całe życie. (samo przygotowanie tej
        dekoracji to ogromna praca, a przecież koszty materiałów są teraz dość spore).
        <br><br>
        Ach, no i sprawa tego, kto ustala cenę. Ano tak się składa, że w II LO, jak i
        pewnie w każdej innej szkole, cenę ustalają rodzicie. Nauczycieli nie ma w
        komitecie 100-dniówkowym. A było ogłoszenie podane w szkole (kilkakrotnie,
        nawet przez szkolny radiowęzeł), że dokładnie każdy rodzic może znajelźć się w
        tym komitecie. (Ja to dokładnie pamiętam). Nie rozumiem więc dlaczego są potem
        jakieś wątpliwości co do ceny. Jeśli biedniejsi uczniowie wysłaliby swoich
        rodziców do komitetu i byliby tam większą grupą, być może cena byłaby niższa.
        Ustalenie takiej ceny to jest tylko i wyłącznie sprawa rodziców. Nie rozumiem
        więc też skąd są jakieś "ale" w stosunku do nauczycieli. Zbadajcie dokładnie
        sprawę, zanim zaczniecie bluzgać i krytykować.
        • Gość: A Re: stodniowka za jedyne 300 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 06.01.06, 23:23
          Nigdzie, ale to
          > nigdzie, na żadnej sali nie ma takiej dekoracji jak w II LO. Oczywiście trzeba
          > udekorować małą salę i dużą (tam gdzie są tańce). Dlatego też ta 100-dniówka
          > jest taka, że każdy pamięta o niej całe życie. (samo przygotowanie tej
          > dekoracji to ogromna praca, a przecież koszty materiałów są teraz dość spore).
          > <br><br>
          > Ach, no i sprawa tego, kto ustala cenę. Ano tak się składa, że w II LO, jak i
          > pewnie w każdej innej szkole, cenę ustalają rodzicie. Nauczycieli nie ma w
          > komitecie 100-dniówkowym. A było ogłoszenie podane w szkole (kilkakrotnie,
          > nawet przez szkolny radiowęzeł), że dokładnie każdy rodzic może znajelźć się w
          > tym komitecie. (Ja to dokładnie pamiętam). Nie rozumiem więc dlaczego są potem
          > jakieś wątpliwości co do ceny. Jeśli biedniejsi uczniowie wysłaliby swoich
          > rodziców do komitetu i byliby tam większą grupą, być może cena byłaby niższa.
          > Ustalenie takiej ceny to jest tylko i wyłącznie sprawa rodziców. Nie rozumiem
          > więc też skąd są jakieś "ale" w stosunku do nauczycieli. Zbadajcie dokładnie
          > sprawę, zanim zaczniecie bluzgać i krytykować.

          Nie dane mnie bylo doswiadczyc studniowki "po polsku", wiec czytam z zaciekawieniem.
          Biorac pod uwage ze nauczyciele nie sa obecni w komitecie studniowkowym, czy sa
          jakies przeciwskazania aby rodzice pupili, decydujacy o budzecie wykazali sie
          wyjatkowa
          kreatywnascia dekorujac miejsca zabawy nauczycieli dyskretnymi kopertami,
          oplaconymi egzotycznymi wakacjami, czy tez zaproszeniami do odbioru nowego
          samochodu?
          Dziwi mnie tez odrobine pasywnosc nauczycieli.
          Szkolac przez lata mlodych ludzi, dajac im przyklad, dopuszczacie do sytuacji
          gdzie niekontrolowane koszty zabawy PRZED decydujacym egzaminem, zapraszaja do
          przeroznych spekulacji ktore bynajmniej nie stawiaja was w korzystnym swietle.
          No chyba ze planujecie ze kazdy wasz absolwent powinien zostac politykiem.
          Wtedy oczywiscie chyle czola przed fachowym i konsekwentnym podejsciem do szkolenia.
          A co do ewentualnych podzialow ekonomicznych w traugucie, jak daje przyklad
          serpico, nie nalezy tym zupelnie przejmowac bo mniej zamozni rodzice nie maja
          takiego przebicia jak bogaci, a i cast system ma dlugie tradycje, w indiach np....

          • Gość: Szwed Re: stodniowka za jedyne 300 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 10:24
            Ano widzisz A, tak się składa, że fakt, iż nauczyciele nie są w komitecie jest
            bardzo dobry. Bo gdyby byli, to byłoby można im zarzucić, że ustalają taką a
            nie inną cenę dlatego właśnie, że chcą się "nażreć i nachlać", jak ktoś to
            wcześniej zarzucił. A dzięki temu, że są z tego procesu wykluczeni, 100-dniówka
            w II LO, jak i w każdej innej rozsądnej szkole, jest przygotowywana przez
            komitet rodziców i uczniów. I jeśli chodzi o cenę, to mogą oni się nad tym
            zastanawiać we włsnym gronie i nikt nie powie, że jeden belfer z drugim chcą
            coś od rodziców wyrwać dla siebie. Ręcę nauczycieli są czytse.

            Druga sprawa. Wystarczy, że ścierają się 2 strony - uczniowie i rodzice. To i
            tak już zupełnie wystarczy. Gdyby do tego doszła jeszcze strona 3, to nikt by
            niczego nie zorganizował. Bo wiadomo, gdzie 2 Polaków, tam 3 zdania na ten sam
            temat. Tym samym decyzja o wykluczeniu nauczycieli z procesu konstruowania 100-
            dniówki jest decyzją najlepszą z możliwych. Nie pomyślałeś/aś A o tym?
            • Gość: A Re: stodniowka za jedyne 300 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 07.01.06, 21:25
              Ano widzisz A, tak się składa, że fakt, iż nauczyciele nie są w komitecie jest
              > bardzo dobry. Bo gdyby byli, to byłoby można im zarzucić, że ustalają taką a
              > nie inną cenę dlatego właśnie, że chcą się "nażreć i nachlać", jak ktoś to
              > wcześniej zarzucił. A dzięki temu, że są z tego procesu wykluczeni, 100-dniówka

              Hm, ja mialem na mysli uczestnicto nauczycieli jak czynnik LIMITUJACY ew.
              koszta. (bo gdzie jest dokladnie roznica miedzy lapowka a wdziecznoscia?)W takim
              wypadku trudno byloby ich oskarzac ze chca sie tylko jak najwiecej nazrec i
              nachlac....nieprawdaz?

              >
              > w II LO, jak i w każdej innej rozsądnej szkole, jest przygotowywana przez
              > komitet rodziców i uczniów. I jeśli chodzi o cenę, to mogą oni się nad tym
              > zastanawiać we włsnym gronie i nikt nie powie, że jeden belfer z drugim chcą
              > coś od rodziców wyrwać dla siebie. Ręcę nauczycieli są czytse.

              Jednym slowem wczesniej przedstawione scenario "drobnych" prezentow dla
              nauczycieli od rodzicow martwiacych sie o wyniki uczniow na nadchodzacym
              egzaminiejest jak najbardziej mozliwe?

              >
              > Druga sprawa. Wystarczy, że ścierają się 2 strony - uczniowie i rodzice. To i
              > tak już zupełnie wystarczy. Gdyby do tego doszła jeszcze strona 3, to nikt by
              > niczego nie zorganizował. Bo wiadomo, gdzie 2 Polaków, tam 3 zdania na ten sam
              > temat. Tym samym decyzja o wykluczeniu nauczycieli z procesu konstruowania 100-
              > dniówki jest decyzją najlepszą z możliwych. Nie pomyślałeś/aś A o tym?

              Dokladnie jak scieraja sie finansowo rodzice i uczniowie, obie strony pragnace
              aby uczen zdal egzaminy, za wszelka cene.....
    • Gość: Absolwent Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:17
      Studniówka w LO Traugutta kosztuje 300zł (w tym opłata maturalna). Osoba
      towarzysząca płaci 150zł (proszą, żeby jednak przychodzić samemu). Zakładanie
      wątku z tytułem "500zł" jest oszustwem internautów. I potem te wypociny w stylu
      "dobrze, że nie złożyłem papierów do Traugutta". Tymczasem cena jest podobna jak
      w innych liceach, a w wielu jest nawet wyższa!

      Pozdrawiam zaprzyjaźnionych maturzystów z Traugutta. Piszmy prawdę na forum, bo
      zejdziemy na psy!
      • Gość: Absolwent Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:24
        A studniówki w Trauguttcie są najfajniejsze w całej Częstochowie (byłem już w
        paru szkołach). Budynek szkolny, wystrój sal i ta atmosfera.... To jedyne liceum
        urządzające studniówkę we własnym budynku! Czy warto ich za to szkalować?

        Wy ludzie chyba nie wiecie co piszecie. A jak nie wiecie, to porównajcie sobie z
        innymi liceami! Wystarczy choćby przejrzeć szkolne strony internetowe.

        Chyba, że chcecie po prostu dokopać tej szkole? To w naszym kraju popularne zajęcie.

        Pozdrowienia dla Trauguciaków od zaprzyjaźnionego (ale obiektywnego) absolwenta
        konkurencyjnego liceum. Nie dajcie się!
    • Gość: a Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:39
      Skoro studniówka jest org. w szkole to czy nie powinna być tańsza od tych,
      które sa w wynajmowanych salach? Przecież odchodzi koszt wynajmu sali a za
      wynajem sali płaci się spore pieniądze.
    • Gość: Absolwent Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 16:50
      Ale 300zł nie równa się 500zł, prawda? Założyciel tego wątku oszukał nas (mnie
      też, bo prawdy dowiedziałem się sprawdzając u znajomych z Traugutta).

      Cena w Trauguttcie wcale nie jest najwyższa z częstochowskich liceów (nie chcę
      tu obsmarowywać mojego byłego liceum).

      Po takiej zabawie jest mnóstwo sprzątania i trochę szkód, co też kosztuje.
      Kiedyś to widziałem.

      Nie zniechęcajmy jedynego częstochowskiego liceum, które organizuje studniówkę u
      siebie! To takie piekiełko
      • Gość: Mikado Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:09
        Za wesele w dobrym lokalu z jedzeniem (5 gorących dań-a nie szklanka żurku nad
        ranem), wystrojem, kamerzystą, ciastem i alkoholem zapłaciłam w sierpniu tego
        roku 290 zł OD PARY. Na weselu też czasem powstaja szkody. Więc nawet jeśli
        cena jest 450 (a nie 500 o co oburza się Absolwent) to i tak zdecydowanie za
        dużo bo na 100dniówce jedzenie jest kiepskie i mało a sala w szkole, dekoracje
        w II LO też wcale nie powalają tak znowu na kolana.
        Nauczyciele powinni być na 100 dniówce ale powinni siedzieć w tej samej sali ,
        przy tych samych stołach i z tym samym jedzeniem. Wtedy byłoby ok.
        • Gość: Serpico Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 10:17
          A właśnie człowieku, dekoracja powala. W Patrii, czy na Trójkącie masz kilka
          baloników i serpentyn. A w II LO jest taka dekoracja, jakiej nie ma nigdzie.
          Całe ściany są zabudowane wspaniałymi konstrukcjami. Jeśli tego nie wiesz, to
          nie zabieraj głosu. Wielokrotnie widziałem jak ogromne jest to
          przedsięwzięcie !!! (zarówno logistycznie jak i wykonawczo).

          Jedzenie zawsze jest w II LO świetne. Jest wiele ciepłych posiłków, ciepłych,
          zimnych, przekąski, zakąski, itd, itp. DO wyboru, do koloru. Byłem na kilku
          weselach i mogę porównać. Jedzenie nie odbiega od standardu - powiem więcej,
          często jest dużo, dużo lepsze.

          Pacąc 300 zł, załatwia się jeszcze sprawę matur. W czasie matur (szczególnie
          ustnych, ale pisemnych też, bo teraz po każdym arkuszu są 45min. przerwy) dla
          uczniów oczekujących trzeba przygotować jakieś posiłki. Wyobrażasz sobie, że
          skąd się mają wziąć posiłki i napoje, które trzeba będzie przygotować przez
          okres około 3 tygodni? Wesele to 1 (2) noce. 100-dniówka i 3 tygodnie matur
          (lekko licząc) - to chyba trochę dłuższy czas. Prawda?
          • Gość: tznowiec TZN 100-wka IP: 80.48.245.* 07.01.06, 11:23
            u nas byla wczoraj studniowka i bylo git.nauczyciele jak chcieli przyjsc z osoba
            towarzyszaca to musieli za nia zaplacic.pozdrawiam i udanej matury dla @ll
            maturzystow:)
            • Gość: tzn z przeszłości Re: TZN 100-wka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:13
              Ja za swoją w 2002 roku na poloni dałem 200zł czy coś koło tego, i było zafajniście ;) tylko szkoda że z tą kobietą już nie chodze. Ale 500 stówek a stódniówke to jakaś paranoja + garniak + alkochol (niekoniecznie)
          • Gość: A Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.ny325.east.verizon.net 07.01.06, 21:46
            > A właśnie człowieku, dekoracja powala. W Patrii, czy na Trójkącie masz kilka
            > baloników i serpentyn. A w II LO jest taka dekoracja, jakiej nie ma nigdzie.
            > Całe ściany są zabudowane wspaniałymi konstrukcjami. Jeśli tego nie wiesz, to
            > nie zabieraj głosu. Wielokrotnie widziałem jak ogromne jest to
            > przedsięwzięcie !!! (zarówno logistycznie jak i wykonawczo).

            A finansowo? Prosze uprzejmie trzymac sie tematu,
            Podaj nazwe firmy odpowiedzialnej za dekoracje trauguta, koszta meterialow i
            ewentualnie co sie z materialami dekoracyjnymi dzieje po studniowce, sa
            ceremonialnie palone? (aby wykluczac wielokrotne uzycie)
            >
            > Jedzenie zawsze jest w II LO świetne. Jest wiele ciepłych posiłków, ciepłych,
            > zimnych, przekąski, zakąski, itd, itp. DO wyboru, do koloru. Byłem na kilku
            > weselach i mogę porównać. Jedzenie nie odbiega od standardu - powiem więcej,
            > często jest dużo, dużo lepsze.
            >
            > Pacąc 300 zł, załatwia się jeszcze sprawę matur. W czasie matur (szczególnie
            > ustnych, ale pisemnych też, bo teraz po każdym arkuszu są 45min. przerwy) dla
            > uczniów oczekujących trzeba przygotować jakieś posiłki. Wyobrażasz sobie, że
            > skąd się mają wziąć posiłki i napoje, które trzeba będzie przygotować przez
            > okres około 3 tygodni? Wesele to 1 (2) noce. 100-dniówka i 3 tygodnie matur
            > (lekko licząc) - to chyba trochę dłuższy czas. Prawda?

            No wiesz, jak chcesz uzyc takiego przykladu, to wypada rowniez porownac
            intensywnosci spozycia na weselach i maturach.....
            Dalej upierasz sie przy swoim wyborze?
            Co eleganco sprowadza nie do mojego pytania;
            Czy sa dostepne dla szerokiej publicznosci dokumentacje jak planuje sie
            wydac/jak wydano zebrane pieniadze?
            Generalnie ksiegowosc imprez organizowanych pod egida/na terenie non for profit
            organizacji (a panstwowe liceum chyba sie kwalifikuje) nalezy do najbardziej
            datalicznych. Otwarty dostep do tego typu informacji jest korzystny dla
            wszystkich.

            • Gość: asdasd Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 10:47
              Nie będę komentował szeroko. Każdy z rodziców mógł być w komitecie
              organizacyjnym. Wszystkie koszty są zawsze dostępne i widoczne dla chętnych.
              • Gość: A Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.ny325.east.verizon.net 09.01.06, 01:55
                > Nie będę komentował szeroko.

                Alez oczywiscie.

                > Każdy z rodziców mógł być w komitecie
                > organizacyjnym. Wszystkie koszty są zawsze dostępne i widoczne dla chętnych.

                Ja rodzicem nie jestem ale chetnie zapoznam sie z kosztami.
                Kiedy mozemy oczekiwac dokladnej oficjalnej dokumentacji?
                Z gory dziekuje.
                • Gość: Szwed Re: Ten wątek to oszustwo - cena 300zł! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 16:05
                  a przepraszam, mim jesteś by mieszać się w sprawy II LO? Dajesz na to
                  pieniądze? Skoro nie jesteś rodzicem, to może uczniem. Jeśli tak, to idź do
                  samorządu i się dopytaj na co idzie jaka kwota. Jeśli nie masz żadnego związku
                  z tą szkołą, nie zabieraj głosu człowieku, bo to NIE TWOJA SPRAWA !!!

                  Czy ja chcę widzieć dokładne sprawozdanie finansowe z organizacji twoich
                  imienin? NIE. Bo to nie moja sprawa.

                  A jeśli sprawa nie dotyczy pieniędzy publicznych, to nie masz prawa upominać
                  się o jakiekolwiek publiczne rozliczanie. To jest tylko i wyłącznie ich sprawa.
    • Gość: TTT Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:09
      nie wciskajcie kitów że koszt zrobienia studniówki w sali gimnastycznej jest taki sam jak na wynajętej sali w patrii czy w trójkącie, kto tylko popatrzy na to obiektywnie widzi że jest coś nie tak. każda studniowka powinna być na sali gimnastycznej ale cena powinna byc przynajmniej o połowe tańsza niż na wynajmowanych salach.a jak ktoś ma pieniądze to może nawet samolotem przylecieć, takie życie.
      • Gość: asdasd Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 10:50
        Zacznij myśleć.

        Właśnie cena we własnej sali jest dużo większa. Przynajmniej jak się robi takie
        dekoracje jak w II LO. No bo za co płacisz w Patrii? Za kilka balonów i
        serpentyn. Reszta kasy to koszta obsługi. A w II LO są do udekorowania 2
        ogromne sale. I te dekoracje są na prawdę pracochłonne i wymagają ogromnej
        ilości materiału. Jeśli nigdy tego nie widziałeś to nie ma dalszej dyskusji.
        • Gość: Artek Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 14:20
          A po cho... te dekoracje takie drogie. Nawet jeśli w II LO są takie świetne te
          dekoracje to po co przecież nie dekoracje są ważne.
        • Gość: coco Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.inds.pl / *.inds.pl 08.01.06, 14:47
          moim zdaniem ,nauczyciele powinni byc na studniowkach,nawet z osobami towarzyszacymi,tylko po co szatniarki,wozne,konserwatorzy?u mnie w szkole jak nauczyciel nie byl zaproszony na studniowke pozniej mscil sie na maturze.dlatego trzeba bylo wszystkich zaprosic,ja placilam 450 zl za 2 osoby 2 lata temu (hala polonia),stoly byly prawie puste,jedzenie ohydne,ja zjadlam moze za 5zl.paranoja
          • Gość: ania Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.net / *.net 08.01.06, 15:10
            jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogidzil:)
        • Gość: A Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.ny325.east.verizon.net 09.01.06, 01:51
          > Zacznij myśleć.

          Na szczescie jakosc kontrargumentow nie wymaga tak radykalnego podejscia do
          sprawy....
          >
          > Właśnie cena we własnej sali jest dużo większa. Przynajmniej jak się robi takie
          >
          > dekoracje jak w II LO. No bo za co płacisz w Patrii? Za kilka balonów i
          > serpentyn. Reszta kasy to koszta obsługi. A w II LO są do udekorowania 2
          > ogromne sale. I te dekoracje są na prawdę pracochłonne i wymagają ogromnej
          > ilości materiału. Jeśli nigdy tego nie widziałeś to nie ma dalszej dyskusji.

          Alez jest, wystarczy ze podasz sume jaka wydano na meterial, jakis mechanizm aby
          owa kwote zweryfikowac, oraz poinformujesz nas co dzieje sie z zakupionym
          meterialem po studniowce.....
          Myslisz ze jestes w stanie to zrobic?
          • Gość: asdasd Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.ids.czest.pl 09.01.06, 09:51
            be problemu - ale tobie nie będę się tłumaczyć z tego - czy jesteś stroną
            zainteresowaną???
        • Gość: olo Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.man.czest.pl 09.01.06, 09:28
          drogi asdasd piszesz bzdury cyt. w II lo sa udekorowane 2 ogromne
          sale ...OGROMNE lekka przesada a cenna we wlasnej sali powinna byc duzo nizsza
          bo jedna noc na Polonii troche kosztuje
          • Gość: asdasd Re: studniowka 300 zł !!! IP: *.ids.czest.pl 09.01.06, 10:43
            a widziałeś ile miejsca zajmują te dekoracje? to są ciężarówki materiałów !!!
            Ogomne budowle z tektury i innych materiałów - czasami całe zamki i pałace (w
            zależności od tematu dekoracji na cały rok) - oddzywają się CI, którzy pojęcia
            nie mają jak to wygląda, ile czasu zajmuje budowanie tego i jak ogromne jest to
            przedsięwzięcie logistyczne. Budowa trwa 24 godz. na dobę. Dzięki temu ta
            studniówka ma "duszę" a nie posmak taniego bankieciku z poczatku lat 80-tych.

            • Gość: aga Re: studniowka 300 zł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 10:48
              no więc skoro to takie piękne i wspaniałe to dlaczego uczniowie się burzą, że
              drogo? więc skoro tak się to Wam podoba to nie krzyczcie, że jest drogo, skoro
              sami zdajecie sobie sprawę z kosztów tego. A przecież najważniejsza jest
              zabawa, a nie to czy będzie tam zamek z tektury.
              • Gość: asdasd A kto powiedział, że ten wątek zaczął ktoś z IILO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 15:56
                A kto powiedział, że ten wątek rozoczął ktoś z II LO. Wiadomo wszem i wobec, że
                II LO ma ogromną ilość wrogów, którzy nie zbadawszy sprawy dokładnie wieszają
                na szkole przysłowiowe PSY. Najprawdopodobniej jest to jeszcze jedna prowokacja
                wrogów tej szkoły. Już sam tytuł wątku świadczy o nieznajomości tematu i braku
                rozeznania.
          • Gość: aga Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 10:46
            Również się zgadzam z tym, przecież wynajęcie sali jest dużo bardziej
            kosztowniejsze niż zrobienie imprezy na własnym obiekcie. A skoro tyle
            materiałów idzie na dekoracje sali to chyba rozsądnym byłoby niektóre z tych
            kosztownych rzeczy z roku na rok zostawiać, bo jak się domyślam, dzień po
            maturze wszystko ląduje w koszu?! Moja studniówka 3 lata temu była dużo tańsza,
            z osobą towarzyszącą, na "Poloni" z dj'em i z orkiestrą, a na sali nie były
            tylko 3 balony. Nauczyciele siedzieli z nami na sali i nikt nie burzył się, że
            przyszli.
            • Gość: asdasd Re: stodniowka 300 zł !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 16:01
              Sęk w tym, że nikt nie chce zostawiać dekoracji na kolejny rok, bo każda
              kolejna ma swój "jedyny i niepowtarzalny charakter". Widzę kolejny brak
              rozeznania. Gdyby młodzień w II LO chciała się bawić co roku przy baloniku i
              serpentynie to nie byłoby dyskusji. A dzięki temu, że tej młodzieży chce się
              zorganizować jedyny taki bal w mieście innym żal może dylko dupę ścisnąć, że
              sami na takim balu nie mogą być. Dekoracje są fenomenalne. Raz są to pory roku,
              często jakieś zamki, innym razem studia filmowe... nie ma tu miejsca by
              wyszczególnić wszystkie dekoracje, bo każdego roku jest inna młodzież, ma inne
              zainteresowania i chce zorganizować swój bal tak, by zapamiętać go do końca
              życia.

              Na prawdę polecam obejrzeć filmy ze 100-niówek z poprzednich lat w II LO, a
              dopiero potem włączać się do dyskusji o charakterze dekoracji. Pozdrawiam tych
              co umiejsą wszystko skrytykować bez najmniejszego pojecia o tym, jak to
              wygląda. Ale niestety jest to domeną naszych rodaków.
    • Gość: miki Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.01.06, 11:07
      powinny wrócić bale maturalne,studniówki jako równowaga po zlikwidowaniu balów
      maturalnych przez komunę należy ograniczyć do minimum !
      • Gość: spikerka69 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.man.czest.pl 09.01.06, 17:33
        studniowka 2004, dekoracja "lata 20./30." polecam obejrzec zdjecia na stronie
        www.traugutt.net.
        to jest tak, ze niby rodzice i uczniowie organizauja ta studniowke, ale tak
        naprawde koordynuje to dyrektor. nasza studniowka kosztowala 280 zl plus (nie
        pamietam dokladnie) 140 za osobe towarzyszaca. to i tak bylo duzo! nie
        wspominajac o tegorocznej cenie. w cenie byl tak zwany prezent dla szkoly,
        kwiaty dla wychowawcow na zakonczenie roku oraz jedzenie na matury. pragne
        zaznaczyc, ze teraz juz jest tak, ze ani uczniowie ani nauczyciele NIE JEDZA w
        czasie matury (bo im nie wolno), wiec teoretycznie koszty powinny byc mniejsze a
        tymczasem wcale nie sa, no ale idziemy dalej. z dekoracja pomogla nam jedna
        mama, ktora jest plastyczka. zaprojektowala wszystko i koordynowala nasza prace.
        kosztowalo nas to tylko materialy (tylko i az bo wcale nie kosztowalo to jakos
        wyjatkowo malo), chociaz byli i tacy rodzice ktorzy chcieli dac zarobic jakiemus
        innemu 'plastykowi' za projekt. jednak dzieki temu, ze w komitecie znalezli sie
        ludzie szukajacy zmniejszenia kosztow a nie ich zwiekszenia, nikt na projekcie
        nie zarobil. oczywiscie za nauczycieli i ich osoby towarzyszace placilismy. nie
        widze nic zlego w tym ze nauczycieli sie zaprasza. taka jest tradycja, wszedzie
        sie to praktykuje, a poza tym jest to mily gest. ale zawsze znajda sie osoby
        ktore beda twierdzic inaczej, bede szczekac na wszystko dookola ze im cos nie
        pasuje i tak dalej. w naszej klasie trafil sie taki wlasnie przypadek ktory
        jasno powiedzial ze nie bedzie za to wszystko placil, za to zeby nauczyciele sie
        'nazarli i napili', za suwenir lapowkarski dla szkoly itp. czyli jednym slowem
        nie poszedl na studniowke. inaczej wedlug mnie powinna byc zalatwiona sprawy
        osob towarzyszacych nauczycieli. klasa maturalna szkoly muzycznej na przyklad
        liczy 12 osob, zapraszaja samych tylko nauczycieli i pracownikow szkoly ponad
        50. placa za studniowke 300 zloty juz z osoba towarzyszaca! maja zabawe takze w
        budynku szkoly, w jednej z wiekszych sal, takze dekoruja sale sami a jedzenie
        gotuja im uczniowie lub absolwenci szkoly gatronomicznej w stolowce szkoly,
        takze kelnerzy to uczniowie z gastronomika. do czego zmierzam, otoz w muzycznej
        jest tak, ze nauczyciele placa za swoja osobe towarzyszaca ok 50 zloty (wiec nie
        jest to jakas ogromna kwota, ktorej mozna by nie doliczyc do fryzjera, nowej
        kreacji czy taksowki). i to jest jakies rozwiazanie na obnizenie kosztow!
        wyobrazacie sobie 12 osob postawionych przed faktem zafundowania sobie i
        nauczycielom i ich osobom towarzyszacym i pracownikom szkoly, czyli grubo ponad
        setce osob, studniowki?? wrocmy do traugutta, tu jest przeciez wlasnie tak (jak
        zreszta w kazdej innej szkole podejrzewam), tylko uczniow jest wiecej niz 12. na
        propozycje zmniejszenia kosztow w taki sposob wiele rodzicow bylo wrecz
        oburzonych: "no jakto tak mozna!". aha, byla tez taka kwestia: znalazlo sie
        kilka osob ktore powiedzialy ze nie pojda na studniowke bo ich zwyczajnie na to
        nie stac. i tu wkroczyli znowu rodzice, ktorym zalezalo na tym, aby mimo
        wszystko kazdy mogl uczestniczyc w studniowce. byla to kwestia dogadania sie
        komitetu z firmami obslugujacymi impreze (czyli z vikingiem przede wszystkim) i
        mozna bylo nawet za pol ceny isc.
        prawda jest taka ze wypowiada sie wiele osob, ktore tylko placa i przychodza na
        studniowke i nie maja najmniejszego pojecia jak to wyglada od podszewki, ile
        osob jest w to zaangazowanych i ile tak naprawde moga zrobic. proponuje po
        studniowce przyjsc na spotkanie komitetu i poprosic o kosztorys czy budzet
        imprezy i skontrolowac wydatki. to jest sprawa jawna i nikt nie powinien tego
        kryc. w koncu chcesz wiedziec na co poszly twoje pieniadze.
        nauczyciele czasem tez nie wiedza jak wyglada przygotowanie i zorganizowanie
        tego wszystkiego. prosze, nie czujcie sie dotknieci czy urazeni, ale nie tylko
        uczniow oburza tak wysoki koszt studniowki, chca wiedziec na co ida pieniadze i
        czasem zle oceniaja i rzucaja oskarzenia, ktore sa skierowane nie tam gdzie
        trzeba. wszystko zalezy od determinacji i checi rodzicow z komitetu. i musza sie
        zgadzac w tych kwestiach, inaczej nici z obnizek.
        aha, rada na przyszlosc. po co sa rodzice na studniowce? do pilnowania? tez. ale
        nie tylko uczniow. nas przestrzegaly poprzednie komitety studniowkowe aby
        pilnowac firmy kateringowej czy kazdy dostal posilek, czy na stole nie braklo
        czegos, czy naczynia zostaly sprzatniete itp. najwyrazniej musialy byc z tym
        jakies problemy wczesnie, jednak u nas nic takiego nie mialo miejsca.
        nie zapominajmy ze zespol, wodzirej i katering to tez sa koszty, i to spore,
        zwlaszcza do obslugi tak duzej imprezy.
        studniowka jest wspomnieniem na cale zycie, czesto to pierwszy taki bal w zyciu,
        wiec kazdy chce go przezyc jakos specjalnie. a w takiej dekoracji i atmosferze
        jaka ma miejsce w traugucie wrazenia sa niezapomniane i jedyne w swoim rodzaju!
        stad te kreacje, fryzury, limuzyny, zapal do dekorowania i sleczenia cala noc w
        szkole aby udekorowac i pomagac przy tym wszystkim... moze nie kazdy ma takie
        aspiracje zeby wywalic ponad 1000 zloty na taka impreze, i to jestem w stanie
        zrozumiec, bo sama bym tyle nie wydala, ale z pewnoscia kazdy chce isc na swoja
        studniowke. dlaczego nie umozliwic mu tego, nawet jesli poczatkowe koszty
        szacuje sie na 300 zl od osoby? te wszystkie zarzuty i jakies ataki na szkole sa
        zupelnie bezpodstawne, wiem ze w jednej ze szkol tegoroczna studniowka jest
        jeszcze drozsza i nikt jakos sie nie czepia, tylko zawsze do traugutta wszyscy
        maja jakies "ale". popytajcie innych ile u nich kosztuje studniowka i
        porownajcie ceny. i dopiero wtedy robcie takie jazdy!
        zycze dobrej zabawy tegorocznym maturzystom i wiekszego zaangazowania przyszlym
        studniowkowiczom w obizenie kosztow, to jest mozliwe!
        pozdrawiam
        PS ah, chcialabym jeszcze raz isc na taka studniowke! :]
    • edzik_mayhem Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk 09.01.06, 20:03
      po pierwsze to ta studniowka kosztuje 300zl,po drugie jak tak sie ludziom nie
      podoba to niech nie ida,skoro maja sie wciaz zamartwiac o to ze tyle pieniedzy
      wydali na bal.poza tym mam wrazenie ze najbardziej narzekaja ci,ktorych stac na
      te studniowke, a nawet na przesadnie drogie ciuchy na nia.ale tak bylo
      zawsze...poza tym moja mama wiedzac,ze jestem w czwartej klasie liceum
      oszczedzala nieco pieniedzy zeby nie bylo potem problemu.no, ale skoro teraz
      rodzice nie wiedza, w ktorej klasie jest ich dziecko to rozumiem obawy i brak
      przygotowania.
    • Gość: uczen 2lo Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 16:38
      Cena jest wysoka, to trzeba przyzanc. Ale chcialebym zwrocic uwage na inny
      problem . Niby rodzice to organizuja ale wszystko jest z gory ustalone. Tutaj
      rzadzi dyro i koniec. Dlaczego jedzenie jest zawsze z jednej restauracji. I co z
      tego ze mozna sobie zobaczyc pozniej rachunki... na rachunku jest tyle, a
      bierze sie tyle a reszta idzie do wiadomo kogo.
      Kiedys jakis rodzic chcial sie dostac na zebranie w spr. stodniowki - nie udalo
      mu sie. To jest zwykly biznes. Kilka lat temu tez tak bylo, wiem z relacji
      znajomego ktorego rodzic byl w tym calym komitecie.
      Wiec zastanowcie sie wszyscy ile moze kosztowac jedzenie , dekoracja, i jakies
      dodatki ? 300?
      :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
      ktos tu jest b. bystry. Pozdro dla niego!
      • Gość: spikerka69 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.man.czest.pl 11.01.06, 00:57
        no wlasnie tyle kosztuje studniowka dla jednej osoby, 300 zl -_-
        to ty jestes jakis niekumaty, jesli nie wiesz ile kosztuja takie rzeczy jak
        dekoracja, jedzenie, obsluga, zespol i wodzirej. i w koncu nie placisz tylko za
        siebie bo zapraszasz tez nauczycieli i pracownikow szkoly. a do tego doliczaja
        jeszcze prezent, matury i nie wiem co tam jeszcze. to wszystko sie kalkuluje w
        mniej wiecej sensowny sposob. a ile kosztuje studniowka w sienkiewiczu,
        norwidzie, spolecznym? czy nie podobnie?
        co do jedzenia z jednej reastauracji... no coz, to tez jest kontrowersyjna
        sprawa poruszana przy kazdej studniowce w 2LO. moze ktos zlamie wreszcie
        monopol, ale nie sadze ;)
        • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 11.01.06, 04:59
          > no wlasnie tyle kosztuje studniowka dla jednej osoby, 300 zl -_-
          > to ty jestes jakis niekumaty, jesli nie wiesz ile kosztuja takie rzeczy jak
          > dekoracja, jedzenie, obsluga, zespol i wodzirej. i w koncu nie placisz tylko za
          > siebie bo zapraszasz tez nauczycieli i pracownikow szkoly. a do tego doliczaja
          > jeszcze prezent, matury i nie wiem co tam jeszcze. to wszystko sie kalkuluje w
          > mniej wiecej sensowny sposob. a ile kosztuje studniowka w sienkiewiczu,
          > norwidzie, spolecznym? czy nie podobnie?
          > co do jedzenia z jednej reastauracji... no coz, to tez jest kontrowersyjna
          > sprawa poruszana przy kazdej studniowce w 2LO. moze ktos zlamie wreszcie
          > monopol, ale nie sadze ;)

          Aktualnie to ta sprawa z jedna restauracja jest ciekawa ilustracja.
          Jakie jest prawdopodobienstwo ze zmieniajacy sie co roku komited rodzicielski
          jest w stanie dobrowolnie wytypowac jedna i ta sama restauracje rok po roku?
          Organizaja dbajaca jak najlepsze wykorzystanie funduszy zwykle po prostu oglasza
          konkurs wylaniajcy biznes zdolny zaoferowac najsmaczniejsza oferte za
          najmniejszy koszt. Osoba lub osoby odpowiedzialne za tak konsekwentny wybor
          restauracji njzwyczajniej olewa kto o tym wie.....
          Kto moze miec taka pewnosc absolutnej kontroli nad rodzicami uczniow ktorzy juz
          wkrotce beda zdawali jeden z najwazniejszych egzaminow w zycia i o ktorych losie
          zadecyduje ta sama szkola goszczaca ponetny resultat konsekwentnych wyborow?
          Decyzja o wykorzystaniu wlasnego terenu do tego typu dzialalnosci jest w takiej
          sytuacji jak najbardziej zrozumiala.
          Cos tutaj brzydko pachnie i nie jest to bynajmniej nieskonsumowana zywnosc ze
          studniowki.
          Gazeto! to ma potencjal byc iscie smakowitym kaskiem of investigative journalism...
          Ze swojej strony natomiast, melduje ze jest juz gotowy tytul analizy od strony
          restauracji;
          Analysis: Impact and interaction of school guaranteed contracts on restaurant
          economy’s hidden cash flow.
          Dlugawe? coz, Unia placi i wymaga.
          Jak bedzie gotowa to bedzie miejsce dla kazdego na tej studniowce; fiskusa,
          ministerstwa edukacji, ect..

          Cheers!



          • Gość: Maria powariowaliście !!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 03:06
            Czy wyście wszyscy powariowali...jak to czytam to poprostu niewieże :/ jestem
            uczenicą II LO i również tegoroczną maturzystką nie moge uwierzyć ze moi
            koledzy/koleznaki ze szkoły piszą takie rzeczy... czy wam padło na mózg :/
            takiego zachowanie nie można przypisac zadnemu maturzyście czy wy wogóle
            pomyśleliście zanim te wszystki bzdury przeszły przez wasze rece na klawiature
            a potem tu na forum gazty!!! Owszem koszt studniówki jest drogi,ale takie teraz
            mamy czasy...nauczyciele pewnie też na tym skorzystają ale od wieków tak było
            nagle teraz nasz rocznik chce zminić zasady <lol2> postawcie sie w roli
            nauczycieli którzy "mordowali" sie z nami przez te 3 lata im tez ni jest do
            śmiechu gdy widza ze ich uczniowie którmy np:własnie z litości jakiś nauczyciel
            postawił dwoje czy troje obraża ich mówiąc "będą żreć za nasze pieniądz" jak
            wogóle ktoś mógł tak napisać oni (czyt. nauczyciele) chcą sie z nami pobawić
            zapamietać te 3 lata jak najlepiej myślicie ze nauczycile idąc na studniółwke
            myślą "o pojemy sobie i popijemy za darmo" ten kto tak myśłi raczej powinien
            sie cofnąć do kalsy 1 ale podstawówki bo nie załuguje na zadne pozytywne
            traktowanie z ich strony!!! Aha chciałąm przypomnieć ze ostatnio kłotnie
            wywołało to ze nie mozna wziąść na studniówke większej ilości osób
            towarzyszących jak ten problem sie rozwiązął :) to zaczeliście grzebać dalej...
            i dzieki wam wiekszość nauczycieli z naszj szkoły nie ma zamiaru iść na
            studniówke...nie ma sie co dziwić po takich wyzwiskach i pretensjach pod ich
            adresem!!! Uważam ze jesteście załośni i nie zasługujecie na to zeby nazywać
            sie uczniami II LO przykro mi to stwierdzić ale tak jest... Życze powodzenia w
            dalszej karierze :]
            • Gość: Miki Re: powariowaliście !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 11:20
              "Owszem koszt studniówki jest drogi,ale takie teraz
              >
              > mamy czasy...nauczyciele pewnie też na tym skorzystają ale od wieków tak
              było "

              to ty się zastanów. bo to my tworzymy te czasy i my będziemy je zmieniac!!!
              "tak od wieków było"-i za długo! czas z tym skończyć!
              pewnie mamusia ci dała na studniówkę i nawet dobrze nie wiesz skąd wzięła i ile
              ją to kosztowało-ja na swoją studniówkę musiałam sama zapracować w kawiarni w
              weekendy-nie dlatego że mam jakichs okrutnych rodziców i nie chcieli mi dac
              forsy po prostu 450 zł to połowa wypłaty mojej mamy. Więc musiałam sobie sama
              zarobić jeśli chcę iść więc nie mam ochoty podrażać kosztów z powodu durnych
              dekoracji czy męża pani Marysi od szatni czy kogo tam jeszcze. I jeszcze
              nauczyciel "zachęca " żebyśmy przychodzili bez osób towarzyszących a sami to z
              żonami i męzami...

              dobra rada:weź się za naukę jeszcze zdążysz się dowiedzieć że słowo WIERZĘ
              pisze sie przez rz
              • Gość: spikerka69 Re: powariowaliście !!!!!!!!!! IP: *.man.czest.pl 12.01.06, 12:03
                to ty nie wiesz do ktorej klasy chodzisz? znam takich co odkladali co miesiac
                kase na studniowke (i to juz nawet wczesniej niz w ostatniej klasie LO), bo
                zgadzam sie ze nagle wywalic 450 zeta jest trudno. ale studniowka zawsze wiazala
                sie z kosztami, i to nie malymi. kazdy o tym wie nie od dzis, wiec nie wiem o co
                tyle szumu.
                przypomniala mi sie jeszcze jedna kwestia, cos odnosnie niewykorzystanych rzeczy
                czy pieniedzy ze studniowki. moje kolezanki z innego miasta (placily podobne
                ceny jak sa u nas, z osoba towarzyszaca) opowiedzialy mi o swojej studniowce. a
                mianowicie: studniowka trwala trzy dni! w pierwszy wieczor byl wlasciwy bal, z
                polonezem, ze wszystkimi brokatami, kreacjami itp. drugiego wieczorem byla
                dyskoteka w tej dekoracji, z jedzeniem ktore zostalo jeszcze z popdzedniego
                dnia, napojami i jakimis takimi rzeczami co to zawsze na stolach stoja
                (ciasteczka, owoce, koreczki itp), a trzeciego dnia, juz podczas 'normalnych
                zajec' dojadali jeszcze to co zostalo, popijali kawa czy herbata i gadali z
                nauczycielami. i ja sie pytam jak to jest w czestochowskich szkolach (nie mowie
                tu bynajmniej tylko o jednej konkretnej, ale o wszystkich liceach), ze
                studniowka jest w jeden dzien, kosztuje tyle a nie mniej i dlaczego tuz przed
                nia wszyscy nagle zaczynaja sie pluc o cene?! przeciez nie podaje sie ceny dwa
                tygodnie przed studniowka, prawda? swoja droga ciekawe, czy rzeczywiscie cale
                jedzenie, wszystkie napoje i przekaski zostaja zjedzone w ciagu jednego
                wieczora... szczerze mowiac watpie :/ ale to juz inna kwestia.
                generalnie nie wiem jak komus moglo przyjsc do glowy, ze nauczyciele przychodza
                na studniowke 'nazrec sie i nachlac'! "o tak, glupie nastolatki, placa a my sie
                nazremy i nachlejemy za darmo, oł jee!" no sorry! nigdy by mi do glowy nie
                przyszlo myslec w takich kategoriach o kims, kto mnie uczyl i wychowywal przez
                te kilka lat, komu nie raz bylam wdzieczna za pomoc czy za okazane wsparcie!
                nawet teraz po latach doceniam to, co kiedys uznawalam za zlosliwosc albo za
                jakas wyrzadzona mi krzywde. wezcie sie lepiej dobrze zastanowcie co
                wypisujecie, bo jeszcze bedzie wam glupio ze tak pisaliscie o swoich nauczycielach!


                • Gość: Miki Re: powariowaliście !!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:29
                  "teraz po latach doceniam to, co kiedys uznawalam za zlosliwosc albo za
                  > jakas wyrzadzona mi krzywde"
                  po latach to mnie też będzie wszystko jedno ile wybuliłam za studniówkę.
                  U nas w szkole nie ma możliwości zrobienia sobie trzech dni studniówki bo
                  jedzenia i przekąsek jest mało tego głównego wieczoru a co dopiero następnego
                  dnia. Mnie ci nauczyciele aż tak bardzo nie przeszkadzaja ja się po prostu
                  pytam gdzie są te pieniądze. Proszę o szczegółowe rozliczenie kosztów.
                  Nie wiem jak to jest w innych szkołach ale u mnie jak moja mama przyszła na
                  poloneza i potem chciała zostac to pani z komitetu studniówkowego ja wyrzuciła
                  ze skoro się nie zgłosiła to nie może zostac. Owszem mama się wczesniej nie
                  zgłaszała do obecności na studniówce bo nie wiedziała czy bedzie miec wolne ale
                  dlaczego ta pani nie pozwoliła jej zostac czyżby miała coś do ukrycia???
    • Gość: TTT Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 10:25
      dekoracje za kupe kasy?lepiej zapytajcie gdzie ginie niewykorzystana część pieniędzy, moja studniówka kosztowała 350 zł (para)i rzeczywiście olewają dekoracje dlatego my w tej cenie sami stroiliśmy sale bo chcieliśmy żeby to było nasza inwencja i nie była gorsza niż te w II LO też były tego dwa wielkie samochody. no ale najwiekszą głupote przeczytałam w poście że w którejś szkole osoba towarzysząca nauczycielowi musi za siebie płacić parodia
    • Gość: .. Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.107.inds.pl 12.01.06, 13:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=34796823
      i kto tu coś mówił, że Traugutt taki zły? :/
      • Gość: Maria Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 00:28
        Suchaj drogi/droga Miki (widze ze odwagi ci brak zeby napisac kim jesteś)
        myszko :) tak owszem ja dostałam pieniądze od rodziców aha i chce sprostować ze
        nie musisz zarobić 450zł bo jesli jak sam pisełeś/pisałas nie stać cie to po co
        idziesz z kims pobaw sie w gronie kolegów kolezanek a nie bedziesz pisał i
        wszyscy inni ze musicie mieć 450 zł a guzik prawda wystarczy wam 300 nik ci nie
        kaze isc z kimś na studniówke takze przestańcie wszyscy pi... ze studniówka w
        naszej szkole kosztuje prawie 500zł bo to nie prawda kosztuje 300zł i w to
        wchodzi wszystko dekoracja (która niestety troche kosztuje) kamera jedzenie
        muzyka :) pomysl logicznie a jesli masz ochote przyjść z kimś to wtedy płacisz
        za tą osobe 150zł czyli wychodzi 450zł ale tylko wtedy gdy kogoś bierzesz jak
        zauważyłąm mało jest osób towarzyszących czyli wiekszość uczniów płaci 300zł i
        o co tyle zamieszania :]
        Aha a kochana myszko :] każdu moze popełnić błąd ortograficzny takze
        przepraszam bardzo ze tak sie zaniepokoiłeś/iłaś moim błedem no ale cóż widać
        ze jestes osoba która bardzo lubi sie troszczyć o innych ale myszeczko zajmi
        sie sobą :]
        Aha tak wogole to rodzice wymysli cene studniówki nie grono pedadogiczne takze
        zastanówcie sie :)
        • Gość: Miki Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:19
          Nie wiem czy to do mnie bo mój nick to "Miki" jakby miało być myszeczka albo
          coś takiego to by było. Jak już pisałam nauczyciele bardzo napominają zeby
          przychodzić samemu i owszem ale sami to przychodzą z mężami i żonami. Poza tym
          chcę się pobawić z osobą towarzyszącą i nie mogę bo muszę opłacić męża
          nauczycielki no sory. Bardzo bardzo droga impreza a podobno szkolna!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Miki Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:20
            I "zajmij" to "j" na końcu. Skup się jak piszesz;-))))
        • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.06, 21:43
          .......................
          > Aha tak wogole to rodzice wymysli cene studniówki nie grono pedadogiczne takze
          > zastanówcie sie :)

          Aha, to samo grono ktore zedemonstrowalo swoja niezaleznosci w podejmowaniu
          decyzji przez wybor rok po roku tej samej restauracji do dostarczenia zywnosci
          na studniowke....
          Kompromitujesz sie z pasja, Mario.
          • Gość: Maria <hahaha> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 22:24
            to wy sie kompromitujecie pisząc takie rzeczy o nauczycielach i o ich osobach
            towarzyszących!!! Studniówka już za dwa tygodnie takze nic nie zmienicie tylko
            pogarszacie sytuacjie takim zachowaniem takze powodzenia ja chce sie na tej
            studniówce dobrze bawić a nie bede sboie zawracać głowy jakimiś ludzmi co im
            nagle 2 tygodnie przed sytstem nie pasuje
            • Gość: Magda Re: <hahaha> IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 23:13
              Miki herezje wypisujesz, grono pedagogiczne nie ma zadnej ingerencji w sprawy
              studniowki, sam dyrektor powiedzial: "studniowka jest sprawą uczniow i rodzicow,
              i mamy to ustalic miedzy sobą".Fakt faktem ze firma cateringowa byla ustalona z
              gory, tak jak wiele innych rzeczy np. zespol, ale nie byla ustalona przez
              nauczycieli, tylko narzucona przez dyrektora!!(to juz zreszta osobny
              temat;/).Więc jesli nie wiesz jaka jest sytuacja to sie nie wypowiadaj.Ja sie
              zgadzam z Maria ze nauczyciele powinni byc na studniowce, i jest mi bardzo
              przykro, że z powodu glupiego tematu na tym forum nauczyciele odmawiaja
              przyjscia na nasza studniowke. Z jednej strony wcale sie im nie dziwie,a z
              drugiej to kazdy wie ze na takim forum dla chamow i holoty za przeproszeniem
              kazdy jest anonimowy i moze wypisywac kompletne bzdury za ktore nie bedzie
              musial brac odpowiedzialnosci. Poziom wypowiedzi swiadczy o poziomie forum.
              Mysle ze te negatywne opinie w wiekszosci nie moga byc brane na serio, bo byla
              to jedna wielka prowokacja, ktora sie swietnie udala. Gratulacje dla kogos madrego!!
              • Gość: A Re: <hahaha> IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.06, 23:35
                > Miki herezje wypisujesz, grono pedagogiczne nie ma zadnej ingerencji w sprawy
                > studniowki, sam dyrektor powiedzial: "studniowka jest sprawą uczniow i rodzicow
                > ,
                > i mamy to ustalic miedzy sobą".Fakt faktem ze firma cateringowa byla ustalona z
                > gory, tak jak wiele innych rzeczy np. zespol, ale nie byla ustalona przez
                > nauczycieli, tylko narzucona przez dyrektora!!(to juz zreszta osobny
                > temat;/).Więc jesli nie wiesz jaka jest sytuacja to sie nie wypowiadaj.Ja sie
                > zgadzam z Maria ze nauczyciele powinni byc na studniowce, i jest mi bardzo
                > przykro, że z powodu glupiego tematu na tym forum nauczyciele odmawiaja
                > przyjscia na nasza studniowke. Z jednej strony wcale sie im nie dziwie,a z
                > drugiej to kazdy wie ze na takim forum dla chamow i holoty za przeproszeniem
                > kazdy jest anonimowy i moze wypisywac kompletne bzdury za ktore nie bedzie
                > musial brac odpowiedzialnosci. Poziom wypowiedzi swiadczy o poziomie forum.
                > Mysle ze te negatywne opinie w wiekszosci nie moga byc brane na serio, bo byla
                > to jedna wielka prowokacja, ktora sie swietnie udala. Gratulacje dla kogos madr
                > ego!!

                Anonimowosc jest zaleta ktra pozwala Magdzie bez nazwiska potwierdzic ze
                zeczywiscie dyrektor decyduje o sprawach dotyczacych studniowki, ktore to sprawy
                powinny byc decydowane przez rodzicow, jak w tej anegdocie na pocztku rozwoju
                motoryzacji ; moglas wybrac kazdy kolor nowego forda T, pod warunkiem ze byl to
                kolor czarny...
                Magdo masz niezdrowy kult nauczyciela, a forum z jego otwartoscia, jest jedna z
                niewielu okazji aby miec w miare obiektywne spojrzenie na cale srodowsko.
                Docen to, jezeli potrafisz.
              • Gość: rd Re: <hahaha> IP: *.man.czest.pl 14.01.06, 20:21
                Byłem skarbnikiem studniówkowym w II LO. Rachunki i pokwitowania prechowuję do dziś. Podobne pytania i problemy były również wówczas, ponad 10 lat temu. To rodzice decydowali o menu, o kapeli o sposobie zapraszania gosci itp. O wiele spraw pytałem Panią DYREKTOR. Ja organizowałem studniówkę raz!! Pani DYREKTOR miała o wiele większe doświadzcenie niż ja, ona wiedziała i ONA odpowiadała za całość każdego roku.Wilu nauczycieli nie chodzi na studniówki bo bierze na serio te kretyńskie wypowiedzi kilku uczniów, którym kasa i imprezowanie zablokowały mózg.Byłem na kilku studniówkach (w Norwidzie też). Trauguciaki mają najlepszą studniówkę. Są we własnej szkole i we własnym gronie. Gości i osób towarzyszących niewiele i to też ma urok. Wszyscy się znają i wszyscy bawią się wspaniale. Niezadowolonym przypominam, że osobą zaproszoną (a więc z zewnątrz) trzeba się szczególnie opiekować. Najlepiej bawią się osoby "wolne". Kwota 300 zł może i duża. Ale obwinianie o to nauczycieli to przesada. Zadaniem szkoły jest....... i wychowywać. Wielu nauczycieli zaciśnie pewnie zęby i na studniówkę przyjdzie. Oni przyjdą dla tych kilku perełek, które są w każdej klasie. Tym co to studniówkę widzą jako imprezkę i tylko myślą o kasie mocno współczuję. Mogą przecież pójść do Patri bez nauczycieli z kim zechcą. Te krzyki to strach "jak ja wypadnę". Chciałbym aby wszyscy forumowicze po studniówce przeczytali swoje wypowiedzi jeszce raz. Uczymy się całe życie, na studniówce też.
                ŻYCZĘ WSZYSKIM WSPANIAŁEJ ZABAWY WE WŁASNEJ SZKOLE I WŁASNYM GRONIE.
                BĘDZIE ZA....ŚCIE
                PS. Raczej nie jestem nauczycielem.
            • Gość: A Re: <hahaha> IP: *.ny325.east.verizon.net 13.01.06, 23:26
              > to wy sie kompromitujecie pisząc takie rzeczy o nauczycielach i o ich osobach
              > towarzyszących!!! Studniówka już za dwa tygodnie takze nic nie zmienicie tylko
              > pogarszacie sytuacjie takim zachowaniem takze powodzenia ja chce sie na tej
              > studniówce dobrze bawić a nie bede sboie zawracać głowy jakimiś ludzmi co im
              > nagle 2 tygodnie przed sytstem nie pasuje

              Kazdy czas jest dobry na zmiany, Mario.
          • Gość: pic Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 08:11
            To nie grono wybiera proszę szanownej pani A, nie grono. Grono proszę pani jest
            tym wątkiem mocno zdegustowane.
          • Gość: pic Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 08:15
            Aaaa, i to Ty, o szanowna A, kompromitujesz się, bo nie masz pojęcia,
            najmniejszego pojęcia o tym wszystkim. Wypisujesz bzdury bazując na wpisach,
            które powstały najprawdopodobniej dlatego, że ktoś z zewnątrz chce dopiec II
            LO. Ale mniejsza z tym - tak to jest, że najlepiej wiedzą co zrobić CI, którzy
            w o sprawę są najmniej zaangażowani. Przykro mi, że szanowna A, jesteś jedną z
            tych osób.
    • tomasz_jaskola Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk 14.01.06, 12:39
      Wypowiem się pierwszy i ostatni raz. Skończcie te żenujące wypowiedzi. Komu to
      służy? Jednej kobiecie z GW? A ze swej strony chciałbym dodać, że jako
      nauczyciel uczący w tym liceum juz 8 rok NIGDY nie miałem [podobnie jak moje
      KOLEŻANKI i KOLEDZY] NAJMNIEJSZEGO CHOĆBY WPŁYWU NA KOSZTY I ORGANIZACJE
      STUDNIÓWKI.

      Tylko dlaczego ja się wstydzę? Za ten wątek?

      Bawcie się dobrze! [moja absencja wiecie o tym doskonale będzie spowodowana
      sytuacją rodzinną, ale niestety nie dziwię się, że wielu nauczycieli odmawia
      przyjścia na nią]

      pozdrawiam i skończmy to IGRZYSKO. Proszę. W tym roku obchodziliśmy 85 lecie
      szkoły! Jedna z najstarszych szkół w KRAJU.
      • Gość: a Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 14.01.06, 18:32
        > Wypowiem się pierwszy i ostatni raz. Skończcie te żenujące wypowiedzi. Komu to
        > służy? Jednej kobiecie z GW? A ze swej strony chciałbym dodać, że jako
        > nauczyciel uczący w tym liceum juz 8 rok NIGDY nie miałem [podobnie jak moje
        > KOLEŻANKI i KOLEDZY] NAJMNIEJSZEGO CHOĆBY WPŁYWU NA KOSZTY I ORGANIZACJE
        > STUDNIÓWKI.
        >
        > Tylko dlaczego ja się wstydzę? Za ten wątek?

        Miejmy nadzieje ze dlatego ze nikt nie zaadresowal owych cudownie konsekwentnych
        decyzji co do wyboru restauracji, zespolu , itp...
        Decyzji ktore powinny ponoc lezec w gesti rodzicow, ale fakty sugeruja inaczej....
        >
        > Bawcie się dobrze! [moja absencja wiecie o tym doskonale będzie spowodowana
        > sytuacją rodzinną, ale niestety nie dziwię się, że wielu nauczycieli odmawia
        > przyjścia na nią]
        >
        > pozdrawiam i skończmy to IGRZYSKO. Proszę. W tym roku obchodziliśmy 85 lecie
        > szkoły! Jedna z najstarszych szkół w KRAJU.

        So what?
        Staz szkoly jest oficjalnym powodem aby NIE ZAJMOWAC SIE nieprawidlosciami w
        procesie organizowania studnowki?
        Jak to dziala, np. wiarygodnosc instrukcji przy poruszaniu zagadnien
        szczerosci,fair play czy otwartosci procesu, zyskuje status inside joke jako ze
        wszyscy w szkole zdaja sie wiedziec kto podejmuje kluczowe decyzje zwiazane ze
        studniowka?
        Nie widze powodu aby zart mial byc tylko ograniczony do traugutowskiej widowni.
        Posmiejmy sie wszyscy, celebrujac jak w praktyce wyglada implementacja konceptow
        nauczanych przez 85 letnia instytucje...Gratulacje.
        >
        • Gość: agusia_1988 Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:56
          moja siostra placila za siebie 250-300 zlotych.a mieli hale polonie wynajeta.to nie tylko studniowka byla jak mi tata mowil teraz a to bylo jeszcze zakonczenie roku.
          • Gość: Miki ostatnie zdanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 19:49
            Dla porównania w sobotę na WSP odbądzie sie bal karnawałowy. Cena wstępu
            przewiduje wystrój sali, orkietsrę, trzy gorące dania , zimną płytę i napoje.
            Cena to 140 OD PARY!!!!!!!!!!!!!! za całonocna imprezę. Wnioski nasuwaja sie
            same... niewysoka cena bo nie trzeba opłacić kogoś trzeciego, czwartego,
            siódmego...Da się widocznie pobawić bez naciągania cen
    • Gość: trauguciakkk bleeeeh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 18:10
      Tyle afery a i tak juz nic nie zmienicie...
    • Gość: Uczeń II LO MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 19:16
      Tak jak napisała Maria- do studniówki zostały 2 tygodnie i nic już nie
      zmienimy. Możemy tylko narzekać na bierność naszych rodziców...

      Są jednak dla mnie inne, zastanawiające fakty. My, maturzyści- mamy już 18 lat
      i niektórzy z nas wkroczyli w tą dorosłość szybciej. Dlaczego więc Szanowny Pan
      Dyrektor wyrzucił uczniów, którzy przyszli na pierwsze zebranie komitetu
      studniówkowego? Nie wszyscy rodzice mają czas (lub chęci) organizowania takiej
      imprezy. Padł argument, że uczniowie mieli swoje zebranie z samorządem. Ale na
      temat pracy tego samorządu to już się wypowiadał nie będę, bo padłoby wiele
      gorzkich słów(uważam, że w dużej mierze zaistniała sytuacja jest spowodowana
      właśnie ich biernością).
      Co jeszcze? Potraktowanie rodziców przez Pana Dyrektora. Chamskie i
      grubiańskie... co poskutkowało tym, że część wyszła z zebrania.
      Odmówił on brania udziału w pierwszych zebraniach(nie wiem jak jest teraz),
      tylko przyprowadził jakiegoś <niezbyt miłego> Pana, który przedstawiał koszty
      itp... Jak dla mnie to kolejne nieporozumienie, bo dyrektor powinien być
      bardziej zaangażowany w pracę swojej szkoły.
      Kolejną zastanawiającą kwestią jest fakt, iż "wszystko" było już ustalone przed
      zebraniem. Wszystkie koszty, catering, dekorator(który w zeszłym roku załatwił
      tylko materiały, a pojawił się podczas dekoracji parokrotnie!!- dekoracja była
      w zeszłym roku tandetna a nad ranem już rozpadała się. Co innego 2 lata temu-
      wtedy wszystko było zapięte na ostatni guzik), zespół, kamerzyści... Tak...
      Rodzice zostali tylko zapytani, czy zgadzają się na to wszystko. Były jakieś
      niewielkie spory, ale żaden rodzic nie zareagował ostrzej. I teraz jest to, co
      widzimy. Chciałbym dodać również, że tak jak w innych szkołach, i u nas zespół
      i kamerzyści są "zakontraktowani" na parę lat. Tak jak przykładowo Norwid
      zmuszony jest do robienia studniówki na Hali Polonia(ciekawe kto zgarnął kasę
      za taki kontrakt?), tak i my "powinniśmy" wziąć ten sam zespół i ekipę
      kamerzystów. Napiszę też, że np. sam zespół weźmie kilka tysięcy (za jedną noc
      grania?!?), a koszt kasety - w przeliczeniu dla jednej osoby - wynosi około 20-
      30 zł. Kasetę dostają także osoby towarzyszące(przynajmniej tak było w zeszłym
      roku- a ciekawe po co im?!?!). Widzieliście kasetę z zeszłego roku? Przecież to
      była kompletna porażka, wszyscy zeszłoroczni maturzyści wyśmiali ją, gdy
      zobaczyli. Zero profesjonalizmu. W tym roku jesteśmy skazani na to samo!
      Kwestia nauczycieli natomiast, nie budzi żadnych wątpliwości dla mnie.
      Nauczyciele od zawsze byli i powinni być na studniówce! Te chamskie głosy
      niewychowanych dzieciaków, którzy czują się anonimowi, nie powinny być dla Was,
      drodzy Pedagodzy, tak istotne, jak głosy tych, którzy tak naprawdę trzymają
      poziom tej szkoły. Ludzi ambitnych, zdolnych, z dobrymi manierami, wyniesionymi
      już z domu. Trudno, żeby szkoła wychowała tych, których rodzice wcale nie
      chcieli wychować. Dlatego będzie mi bardzo przykro, jeśli nie pojawicie się na
      studniówce, przecież to tradycja! Nie chciałbym, żeby kilka komentarzy idiotów
      (bo jak nazwać ludzi, którzy czują się anonimowi i obrażają innych?? Czemu nie
      są odważni na żywo??!! To sprawiło, że nie będzie Was na tej jedynej
      niepowtarzalnej imprezie w naszym życiu...
      Mógłbym pisać wiele rzeczy :), ale czy teraz warto? Może Wam, drodzy
      drugoklasiści i rodzice, uda się zmienić ten stan rzeczy w przyszłym roku.
      Szczerze Wam tego życzę. A nauczycieli prosiłbym o przemyślenie swoich
      decyzji :)
      Pozdrawiam!!
      • Gość: ewrtgdfg Re: MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 23:32
        mógłbyś wcale nie pisać, bo to woda na cudzy młyn. jak masz coś do powiedzenia
        to idź i powiedz w oczy tym, którym powiedzieć to powinieneś. tyle.
      • Gość: kolejny uczeń Re: MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.cust.tele2.pl 20.01.06, 20:36
        zgadzam się z Tobą. Uważam, że organizacja trochę szwankuje, ale z drugiej
        strony jak ktoś chce narzekac to będze narzekał zawsze. A jak ktoś się chce
        bawić to się będzie bawił. Poza tym jeśli chodzi o cenę studniówki to uważam że
        najbardziej buntują się właśnie Ci co ich na to stać, bo jak ktos nie ma to
        spod ziemi wyciągnie ale zapłaci. W II LO jeśli kogoś nie stać na studniówkę to
        szkoła opłaca koszty. Ludzie! Nauczyciele byli zawsze na studniówce i uważam że
        to głupota żeby nie byli zapraszani, przecież oni męczą się z nami przez 3
        lata! Po prostu brak mi słów... Pozdro
        • Gość: A Re: MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 20.01.06, 21:54
          > zgadzam się z Tobą. Uważam, że organizacja trochę szwankuje, ale z drugiej
          > strony jak ktoś chce narzekac to będze narzekał zawsze. A jak ktoś się chce
          > bawić to się będzie bawił. Poza tym jeśli chodzi o cenę studniówki to uważam że
          >
          > najbardziej buntują się właśnie Ci co ich na to stać, bo jak ktos nie ma to
          > spod ziemi wyciągnie ale zapłaci. W II LO jeśli kogoś nie stać na studniówkę to
          >
          > szkoła opłaca koszty. Ludzie! Nauczyciele byli zawsze na studniówce i uważam że
          >
          > to głupota żeby nie byli zapraszani, przecież oni męczą się z nami przez 3
          > lata! Po prostu brak mi słów... Pozdro

          A mnie nie, Nauczyciel, to jest praca, jak kazda inna.
          No moze mniej sie pobrudzisz....
          • Gość: op Re: MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:03
            Komentarze A - pozostawiajmy bez komentarza - ktoś taki nie zasługuje na to by
            z nim polemizować. Nie pojmuje prostych spraw, nie umie ich zrozumieć. Umie
            wywlekać dla samego wywlekania nie wiedząc jak jest na prawdę - takich ludzi
            dosięgnie prawo i sprawiedliwość...

            a prawdą jest, że ucziowie, którzy nie są w trudnej sytuacji finansowej mają
            pokrywane koszty z pieniędzy szkoły - bo II LO dba o SWOICH PODOPIECZNYCH.
            • Gość: A Re: MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!!!! TO BARDZO WAŻNE!!!! IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.06, 16:20
              > Komentarze A - pozostawiajmy bez komentarza - ktoś taki nie zasługuje na to by
              > z nim polemizować.

              To raczej wygodnicka i wcale nie zaskakujaca pozycja.
              Nie oferujesz nic nowego w tej dyskusji. Widocznie to jest za trudne.

              > Nie pojmuje prostych spraw, nie umie ich zrozumieć. Umie
              > wywlekać dla samego wywlekania nie wiedząc jak jest na prawdę - takich ludzi
              > dosięgnie prawo i sprawiedliwość...

              Mam taka szczera nadzieje.
              W koncu postepowanie prawne ma tendencje naswietlac o wiele wiecej faktow niz
              dyskusja na forum.

              >
              > a prawdą jest, że ucziowie, którzy nie są w trudnej sytuacji finansowej mają
              > pokrywane koszty z pieniędzy szkoły - bo II LO dba o SWOICH PODOPIECZNYCH.

              Strach pomyslec co maja pokrywane uczniowie KTORZY SA W TRUDNEJ SYTUACJI FINANSOWEJ.
    • Gość: Katarzyna Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:00
      Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim wspaniałym, inteligentnym osobom
      zabierającym głos na tym forum. Dzięki Waszym (osób w większości nie związanych
      z II LO, którzy chcą temu liceum zaszkodzić lub źle wychowanym idiotom z II LO,
      którzy nie znają podstawowych zasad, bo niestety i tacy znajdują się w tej
      szkole) wpisom większość nauczycieli nie przyjdzie na studniówkę.Również dzięki
      Wam studniówka w tym roku będzie miała cudowny nastrój wzajemnych podejrzeń i
      oskarżeń, a miała być niezapomnianym przeżyciem. Chcę się Was zapytać jakim
      prawem mieszacie się w wewnętrzne sprawy szkoły nie wiedząc nic o organizacji
      przez nią studniówki i rzucacie puste, kłamliwe oskarżenia? Uczniów z mojej
      szkoły chcę się zapytać dlaczego wywlekacie tą sprawe na publicznym forum? Nie
      lepiej było załatwić ją we własnym gronie? Widocznie od razu dobrze
      wiedzieliście, ze większość uczniów chce widzieć nauczycieli na studniówce i
      nie zamierzała Was poprzeć, dlatego aby osiągnąć swój cel musieliście
      publicznie obrazić nauczycieli. No i najlepiej zrobić to będąc anonimowym, żeby
      potem iść do tych samych nauczycieli i z obłudną miną prosić ich o podwyższenie
      oceny.
      A tak na marginesie to obniżenie kosztów studniówki jest możliwe, wystarczy
      porozmawiać z dyrektorem, każdy uczeń II LO o tym wie.
      • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 20.01.06, 21:47
        > Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim wspaniałym, inteligentnym osobom
        > zabierającym głos na tym forum. Dzięki Waszym (osób w większości nie związanych
        >
        > z II LO, którzy chcą temu liceum zaszkodzić lub źle wychowanym idiotom z II LO,

        A ty Kasiu do ktorej kategori sie zaliczasz?
        >
        > którzy nie znają podstawowych zasad, bo niestety i tacy znajdują się w tej
        > szkole) wpisom większość nauczycieli nie przyjdzie na studniówkę.

        Nareszcie. Istnieje wobec tego malenka szansa ze czesc z nich zdaje sobie sprawe
        cala organizacja tej imprezy stoi w konflikcie z zasadami ktore oni powinni nauczac.
        Z drugiej strony czesc sie po prostu "obrazi" i zamknie paracownie komputerowa....

        > Również dzięki
        >
        > Wam studniówka w tym roku będzie miała cudowny nastrój wzajemnych podejrzeń i
        > oskarżeń, a miała być niezapomnianym przeżyciem. Chcę się Was zapytać jakim
        > prawem mieszacie się w wewnętrzne sprawy szkoły nie wiedząc nic o organizacji
        > przez nią studniówki i rzucacie puste, kłamliwe oskarżenia? Uczniów z mojej
        > szkoły chcę się zapytać dlaczego wywlekacie tą sprawe na publicznym forum? Nie
        > lepiej było załatwić ją we własnym gronie?

        Kasiu, kpisz? Ile lat ma szkola?
        Tyle mieliscie na "zalatwianie"
        Otwartosc procesu, jak ten zwiazany z organizacja studniowki, nie powinna nawet
        byc kwestionowana przez normalna, uczciwa osobe. Gdzie to cie stawia?
        W imie czego? abys dobrze sie bawila?
        Aktualnie, gdyby trauguciaki mialy choc odrobine honoru, same zbojkotowaly by
        oficjalna studniowke, i zorganizowaly by cos alternatywnego.
        Mozemy wiec byc spokojni ze nic takiego sie nie stanie.

        Widocznie od razu dobrze
        > wiedzieliście, ze większość uczniów chce widzieć nauczycieli na studniówce i
        > nie zamierzała Was poprzeć, dlatego aby osiągnąć swój cel musieliście
        > publicznie obrazić nauczycieli. No i najlepiej zrobić to będąc anonimowym, żeby
        >
        > potem iść do tych samych nauczycieli i z obłudną miną prosić ich o podwyższenie
        >
        > oceny.
        > A tak na marginesie to obniżenie kosztów studniówki jest możliwe, wystarczy
        > porozmawiać z dyrektorem, każdy uczeń II LO o tym wie.

        ...i jezeli Kasiu ty uwazasz to za naturalny stan rzeczy, to I give up...
        • Gość: op Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 14:07
          LICZĘ A, że Twoje słowa "I give up" są traktowane przez CIEBIE SERIO i nie
          jesteś jedną z tych, które rzucają słowa na wiatr. Zajmij się swoimi sprawami.

          W II LO wszyscy wiedzą, że sprawy załatwiane są w sposób ucziwy. Ci, których
          nie stać dostają pieniądze od szkoły. Rozliczenie istnieje i można je zbadać.

          WYJAŚNIJ MI PROSZĘ o szlachetna A, kim ty jesteś by się o to martwić? posądzam,
          że jakąś mierną dziennikarzyną szukającą tematu. TU GO NIE ZNAJDZIESZ.
          • Gość: A Re: stodniowka za prawie 500 zł na sali gim.w szk IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.06, 16:22
            > LICZĘ A, że Twoje słowa "I give up" są traktowane przez CIEBIE SERIO i nie
            > jesteś jedną z tych, które rzucają słowa na wiatr. Zajmij się swoimi sprawami.

            Dziekuje za porade, w stosunku do cluless Kasi. Tlumaczenie jej czegokolwiek
            rzeczywiscie nie ma sensu.
            Co do zajmowania sie moimi sprawami, z przyjemnoscia zawiadamiam ze od pewnego
            czasu wlasnie to zkwapliwie robie....
            >
            > W II LO wszyscy wiedzą, że sprawy załatwiane są w sposób ucziwy. Ci, których
            > nie stać dostają pieniądze od szkoły. Rozliczenie istnieje i można je zbadać.

            Co sie juz dzieje, z interesujacymi wynikami.


            >
            > WYJAŚNIJ MI PROSZĘ o szlachetna A, kim ty jesteś by się o to martwić? posądzam,
            >
            > że jakąś mierną dziennikarzyną szukającą tematu. TU GO NIE ZNAJDZIESZ.

            Dotychczasowe ustalenia sugeruja inaczej.
            Dziekuje za zainteresowanie. O to chodzi.
    • Gość: Absolwent Skończcie ten wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 17:47
      Spójrzcie na IP człowieka A, który tu intensywnie pisze. Czy w Trauguttcie nie
      macie innych problemów, żeby polemizować z kimś, kto tylko chorobliwie miesza?
      Po co mu w ogóle odpowiadacie? Widać, że będzie się cieszył, jeżeli popsuje Wam
      ten jedyny w życiu bal.

      Skończcie więc ten wątek, bo LO Traugutta nie jest pępkiem świata i nie
      odpowiada za wszystkie niedostatki polskiej oświaty.

      W LO, do którego uczęszcza moja córka, studniówka kosztowała tyle samo. Też mi
      się nie podobał komitet organizacyjny. Ale nie przyszło by mi do głowy psuć
      atmosferę przed jej balem. A tutaj w tym wątku ktoś walczy z niedostatkami
      polskiej oświaty Waszym kosztem. To wstrętne, bo będzie ten wątek ciągnął w
      nieskończoność. Tacy ludzie tak już mają, zwłaszcza gdy żyją z dala od kraju.

      Pozdrawiam przyjacół z Traugutta i zazdroszczę jedynego w Częstochowie balu we
      własnym budynku. Bawcie się dobrze, bowiem (jak zwykle) "psy szczekają, a
      karawana jedzie dalej".

      PS. Koleżanka mojej córki płaci w Trauguttcie tylko połowę kwoty, bo nie było
      jej stać. Takich jest podobno więcej. Dlatego niektóre głosy w tym wątku uważam
      za podłe. Trauguciacy, nie dajcie się już prowokować!
      • Gość: A Re: Skończcie ten wątek IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.06, 18:34
        > Spójrzcie na IP człowieka A, który tu intensywnie pisze. Czy w Trauguttcie nie
        > macie innych problemów, żeby polemizować z kimś, kto tylko chorobliwie miesza?
        > Po co mu w ogóle odpowiadacie? Widać, że będzie się cieszył, jeżeli popsuje Wam
        > ten jedyny w życiu bal.
        >
        > Skończcie więc ten wątek, bo LO Traugutta nie jest pępkiem świata i nie
        > odpowiada za wszystkie niedostatki polskiej oświaty.
        >
        > W LO, do którego uczęszcza moja córka, studniówka kosztowała tyle samo. Też mi
        > się nie podobał komitet organizacyjny. Ale nie przyszło by mi do głowy psuć
        > atmosferę przed jej balem. A tutaj w tym wątku ktoś walczy z niedostatkami
        > polskiej oświaty Waszym kosztem. To wstrętne, bo będzie ten wątek ciągnął w
        > nieskończoność. Tacy ludzie tak już mają, zwłaszcza gdy żyją z dala od kraju.
        >
        > Pozdrawiam przyjacół z Traugutta i zazdroszczę jedynego w Częstochowie balu we
        > własnym budynku. Bawcie się dobrze, bowiem (jak zwykle) "psy szczekają, a
        > karawana jedzie dalej".
        >
        > PS. Koleżanka mojej córki płaci w Trauguttcie tylko połowę kwoty, bo nie było
        > jej stać. Takich jest podobno więcej. Dlatego niektóre głosy w tym wątku uważam
        > za podłe. Trauguciacy, nie dajcie się już prowokować!

        Viva proxy!
        Prawdziwy ip dostarcza by zbyt wiele informacji o skali zainteresowania
        instytucji uczestniczacych w procesie wstepnych ustalen.
        A to nie jest korzystne dla obiektywnosci uzyskiwanych informacji.

        Dziekuje za opinie. Unikalnosc, niepowtarzalnosc studniowki, tudziez staz szkoly
        byly juz podawane jako powod do tolerowania obecnej sytuacji.
        Nic nowego, ale oczywiscie stawia kontrdyskutanta w ciekawym swietle.
        Tak z ciekawosci, czy wysoka tolerancja na nieprawidlowosci jest czyms, czego
        mozna sie nauczyc w liceum?
        • Gość: Mixior Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 19:43
          Pozdrowienia dla Absolwenta. Już postulowałem by nie odpisywać "A" na posty
          (nawiasem mówiąc kreatywna osobowość, taki sobie nick wymyślić - och).

          Zobaczymy co na to odpisze - w swej bezmiernej prawomyślności nie pozostawi
          chyba tego bez odpowiedzi.

          A może zacznijmy jechać ostrzej po tej osobie - wyobrażacie sobie jakby zaczęła
          się GOTOWAĆ, jakby poleciało się ostrzej po niej? Ktoś kto ma tyle czasu by
          siedzieć przed kompem i grzebać się w takich wątkach na forach, na całym
          świecie musi być nieźle zakompleksiony. Postuluję założenie wątku. O "A".
          Będzie się mogła osoba ta wyszumieć do woli.
          • Gość: A Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.06, 19:55
            > Pozdrowienia dla Absolwenta. Już postulowałem by nie odpisywać "A" na posty
            > (nawiasem mówiąc kreatywna osobowość, taki sobie nick wymyślić - och).
            >
            > Zobaczymy co na to odpisze - w swej bezmiernej prawomyślności nie pozostawi
            > chyba tego bez odpowiedzi.
            >
            > A może zacznijmy jechać ostrzej po tej osobie - wyobrażacie sobie jakby zaczęła
            >
            > się GOTOWAĆ, jakby poleciało się ostrzej po niej? Ktoś kto ma tyle czasu by
            > siedzieć przed kompem i grzebać się w takich wątkach na forach, na całym
            > świecie musi być nieźle zakompleksiony. Postuluję założenie wątku. O "A".
            > Będzie się mogła osoba ta wyszumieć do woli.

            Popieram jak najbardziej.
            Cokolwiek kontrdyskutanci uznaja za konieczne aby odwrocic uwage od tematu, jest
            jak najbardziej zrozumiale. Kazdy radzi sobie jak potrafi.
            Doceniam wysilek, i zycze powodzenia.
            • Gość: Mixior Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 20:24
              Ach - czyli moje przypuszczenia potwierdzają się. Świetnie. Kim jest "A" -
              szalony, bądź szalona osoba, szukająca dziury w całym. Szukać dziury w całym
              trzeba umieć - a tu okazuje się, że z tymi umiejętnościami u "A" kiepsko.
              Wszystkie przypuszczenia i oskarżenia okazują się nieprawdziwe. Okazuje się
              też, że sprawa, która tak męczy "A" jest tak na prawdę rozwiązywana dokładnie
              tak jak należy. Umiejętności judzenia "A" stają więc pod wielkim znakiem
              zapytania.

              Pod znakiem zapytania staje też to, czy ktokolwiek z II LO zaczął ten wątek.
              Można przypuszczać, że to sam/sama "A" chowająca się pod bardziej kreatywnym
              nickiem założyła ten wątek. Być może to jakaś inna osoba, która źle życzy tym,
              którym dobrze się dzieje. To musi siedzieć głęboko w mentalności takiej osoby.
              Ale jak to mawiają: "o mój sąsiad zbudował sobie nowy dom - niech mu się
              spali". Zamiast cieszyć się z czyjegoś sukcesu - podsyca nienawiść, szerzy
              zawiść i podkręca atmosferę wzajemnej podejrzliwości. TYPOWE POLACTWO - za
              grosz światowości.

              Pewnie też w swym otoczeniu ciężko jej się żyje. Jeśli na prawdę mieszka gdzieś
              za oceanem, to pewnie już przegrał/a życie i nie pozostaje jej nic innego jak
              dowalić jeszcze innym - by też poczuli się tak jak ona.

              Biedactwo "A". A może warto by się do psychologa wybrać?
              • Gość: A Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.ny325.east.verizon.net 21.01.06, 23:27
                > Ach - czyli moje przypuszczenia potwierdzają się. Świetnie. Kim jest "A" -
                > szalony, bądź szalona osoba, szukająca dziury w całym. Szukać dziury w całym
                > trzeba umieć - a tu okazuje się, że z tymi umiejętnościami u "A" kiepsko.
                > Wszystkie przypuszczenia i oskarżenia okazują się nieprawdziwe. Okazuje się
                > też, że sprawa, która tak męczy "A" jest tak na prawdę rozwiązywana dokładnie
                > tak jak należy. Umiejętności judzenia "A" stają więc pod wielkim znakiem
                > zapytania.
                >
                > Pod znakiem zapytania staje też to, czy ktokolwiek z II LO zaczął ten wątek.
                > Można przypuszczać, że to sam/sama "A" chowająca się pod bardziej kreatywnym
                > nickiem założyła ten wątek. Być może to jakaś inna osoba, która źle życzy tym,
                > którym dobrze się dzieje. To musi siedzieć głęboko w mentalności takiej osoby.
                > Ale jak to mawiają: "o mój sąsiad zbudował sobie nowy dom - niech mu się
                > spali". Zamiast cieszyć się z czyjegoś sukcesu - podsyca nienawiść, szerzy
                > zawiść i podkręca atmosferę wzajemnej podejrzliwości. TYPOWE POLACTWO - za
                > grosz światowości.
                >
                > Pewnie też w swym otoczeniu ciężko jej się żyje. Jeśli na prawdę mieszka gdzieś
                >
                > za oceanem, to pewnie już przegrał/a życie i nie pozostaje jej nic innego jak
                > dowalić jeszcze innym - by też poczuli się tak jak ona.
                >
                > Biedactwo "A". A może warto by się do psychologa wybrać?

                Dziekuje za rady.
                Unikalnosc sytuacji w traugucie polega na tym ze nie trzeba szukac dziury.
                Ona tam jest, obiektywnie potwierdzona, ogromna, wszystkim widoczna i traktujaca
                trauguciakow tak jak na to zasluguja; jak trzozliwych zaczkow ktorym mozna
                wcisnac co sie chce...
                Zabawny jest wszechobecny strach ktory trauguciakom (a nawet nauczycielom)
                pozwala wymyslac co raz to nowe powody aby tolerowac obecny stan rzeczy.
                Im wiecej atakow na krytykow, tym wieksza demonstrowana wlasna bezsilnosc.
                Oficjalnie, ta studniowka jest od dzis symbolem jak trauguciaki nic nie
                potrafia, poza marszem na komende, i pod pod batem, klamliwie zachwalajac
                "atuty" wlasnej sytuacji.
                Tego niestety nikt nie zmieni, trauguciaki tak juz maja....
                Czekamy na zdjecia z balu wstydu :)))
                • Gość: mega z Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 07:34
                  Pewnie grzebiesz czasem i we własnym gó..e - oblizujesz potem paluszki?
                  smaczne?
                  • Gość: A Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.06, 07:43
                    > Pewnie grzebiesz czasem i we własnym gó..e - oblizujesz potem paluszki?
                    > smaczne?

                    Jestem pewien ze nas ew.poinformujesz?
                    • Gość: vivi Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 11:29
                      Juz jest na forum wątek o A!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: A Re: Zacznijmy nowy wątek na forum - o "A" IP: *.ny325.east.verizon.net 22.01.06, 15:29
                        > Juz jest na forum wątek o A!!!!!!!!!!!!!!

                        Nareszcie! Prosze pisac jak najwiecej!
                        Dziekuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka