Gość: D.
IP: *.reja.osiedla.net / *.neting.pl
28.01.06, 09:22
Witam. Jestem ambitnym studentem Politechniki Częstochowskiej i dumnym
mieszkańcem Częstochowy. Mając 25 lat sytuacja zmusza mnie aby zarobić na
wlasne utrzymanie. Najprawdopodobniej, jak większość ludzi w moim wieku w
poszukiwaniu pracy wyjadę z naszego kraju.Jeśli ktoś zna wyjście z tej
sytuacji (w postaci pracy w naszym pięknym mieście) proszę o odpowiedź.Czy na
prawdę życie w Częstochowie kończy się po studiach? Dlaczego trzeba stąd
uciekać mając tutaj rodzinę, najbliższych....ukochany dom. Czekam na
przychylne odpowiedzi...