Dodaj do ulubionych

HALLUXY!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:12
Gdzie w Częstochowie zrobić operację na halluxy w NFZ???
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: HALLUXY!!! IP: *.pl 20.02.06, 15:40
      lepiej prywatnie zeby sobie kłopotu na całe zycie nie robić Zaoszczedzisz troche a pózniej bedziesz płakać.
      • Gość: ... Re: HALLUXY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 07:20
        A jeśli prywatnie, to gdzie i za ile?
        • Gość: nóżka Re: HALLUXY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 08:18
          Piekary Śląskie słoneczko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: ... Re: HALLUXY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:09
            A jakieś namiary na te Piekary??? (ale mi się rymło)
    • Gość: mama3 Re: HALLUXY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:28
      Jedz na ul. Rząsawską do centrum dr Suligi. Robią tam cudeńka hirurgiczne i nie
      tylko (to prywatne centrum, ale można na NFZ)
      • Gość: ... Re: HALLUXY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 05:34
        A jeszcze interesuje mnie zasobność portfela...
        Bo problem mam, to na bank...
      • paolo101 Re: HALLUxy 01.05.06, 11:59
        Centrum dr. Suligi nie miesci się na ul.Rząsawskiej....tylko na ul.Meliorantów.
        • paolo101 Re: HALLUxy sprotowanie 01.05.06, 12:01
          Centrum Medyczne "Suliga" mieści się przy ul. Meliorantów....
    • Gość: majka_nfz Re: Halluxy!!! IP: *.wpk.p.lodz.pl 22.02.06, 12:37
      Cześć. Chciałabym włączyć się do dyskusji, ponieważ rok temu miałam operację na jedną stopę, a niedawno moja kuzynka także

      przeszła podobny zabieg.

      1. Operacja
      Muszę jednak powiedzieć, że obie jesteśmy niezadowolone z efektów (operował mnie mój kolega, sama także pracuję w

      służbie zdrowia)- u kuzynki pojawiła się sztywność dużego palca i ból przy poruszaniu nim - tzw. hallux rigidus. U mnie po

      półtora roku czasu od operacji deformacja nawróciła, w dodatku podczas zabiegu należy wykonać plastykę stawu oraz ciąć kości

      - po zrośnięciu się nie są już one tak wytrzymałe, konieczna jest ciągła rehabilitacja. Duży palec (paluch) stopy jest dość

      niestabilny, ponieważ ludzka stopa jest przystosowana do poruszania się po nierównym terenie. Osłabione więzadła, mięśnie

      oraz źle dobrane obuwie powodują, że z czasem ulega deformacji - nasze stopy posiadają dwa łuki - podłużny i poprzeczny. Gdy

      dochodzi do obniżenia poprzecznego łuku stopy, przodostopie staje się szersze. Drugi palec stopy odchyla się na zewnątrz.

      Ponieważ duży palec jest związany więzadłami właśnie z drugim palcem stopy, jego pozycja także się zmienia - tworzy się

      paluch koślawy, czyli hallux valgus. Ponieważ zazwyczaj przyczyna tego zniekształcenia leży właśnie w niewydolnym układzie

      więzadłowym, a płaskostopie poprzeczne jest wadą, której nie można skorygować operacyjnie, to jeśli współwystępuje z

      halluksami żadna operacja nie przyniesie ulgi na dłuższy czas, ponieważ lekarz może jedynie dokonać plastyki tkanek miękkich

      i torebki stawowej oraz próbować "nastawić" I kość śródstopia, lecz nie może on dokonać plastyki dalszych kości śródstopia -

      dlatego często zniekształcenie nawraca - drugi palec stopy jest ustawiony nieprawidłowo, często jest to połączone z

      nieprawidłowym ustawieniem drobnych kostek stabilizujących paluch zwanych trzeszczkami, przez co po naciągnięciu więzadeł

      znów są one poddawane tym samym siłom, które już raz przyczyniły się do powstania deformacji. Halluksy zazwyczaj, wbrew

      obiegowym opiniom dziedziczymy, albo raczej dziedziczymy kształt stopy i jej budową, która nas do halluksów predystynuje -

      operacja niestety tego nie zmienia.
      Jeśli nie współwystępuje zaburzenie w funkcji trzeszczek i/lub płaskostopie poprzeczne oraz rotacja palucha, wtedy

      zabieg daje dobre i trwałe efekty - większość ortopedów podaje te przykłady w galeriach 'before' oraz 'after'... Można

      oczywiście wykonać inny zabieg - tzn. do osteotomii (metody MORO, Scarf, Chevrona, Osteotomia - Z, LaVigne'a) dodać całkowitą

      plastykę stawu - budowę tzw. stawów rzekomych oraz stabilizację stóp śrubami - (patrz np. artykuł "śrubki z pamięcią"), lecz

      wtedy mozna łatwo uszkodzić wiele drobnych stawów oraz więzadel oraz trwale usztywnić staw palucha - kwas hialuronowy może

      wydostać się na powierzchnie kości, ponieważ należy przerwać ciągłość torebki stawowej stawu śródstopno-paliczkowego

      pierwszego - zszyta torebka nie jest idealnie szczelna. Różni pacjenci różnie reagują na obce ciało w organiźmie (śrubki),

      czasem po takim zabiegu wdaje się zapalenie (rzadko), często pojawiają się reakcje autoimmunologiczne (artretyzm, reumatyzm)

      - często czyli powiedzmy u około 20% pacjentów. Natomiast inne problemy, jak sztywność stawu, bolesność uciskowa lub

      przeciążenia przodostopia pojawiają się u większości osób, a jesli tak, to w zasadzie operacja jest w pełni słuszną opcją w

      przypadku zaawansowanych zmian, gdzie rozwój deformacji powoduje duże utrudnienia w doborze obuwia oraz problemy z chodzeniem

      (kaczy chód) - na szczęście większość przypadków jest znacznie mniej poważna, a przy stosowaniu prostych zaleceń zmiany

      zwyrodnieniowe nie pogłębiają się.

      Podsumowując, można powiedzieć, że halluksy operuje się w 2 przypadkach: gdy stale bolą lub gdy uniemożliwiają

      wykonywanie jakiś koniecznych dla danej osoby czynności, np. przeszkadzają w pracy zawodowej oraz nie ma przeciwwskazań jak

      przemieszczenie trzeszczek, RZS, dna moczanowa, rotacja palucha (hallux abducto valgus) oraz zaawansowane płaskostopie

      poprzeczne. Wtedy operacja jest skuteczna, uwalnia od problemów, lecz takie rozwiązanie dotyczy tylko około 25% osób z tym

      zniekształceniem. Na to schorzenie cierpi około 100 000 ludzi w Polsce, ale tylko niewielka część z nich szuka metod leczenia

      gdy zmiany zaczynają doskwierać, wiele osób uważa, że prosta operacja może uwolnić je od bólu i problemów trwających latami,

      a to tylko w połowie prawda - po operacji niezwykle ważna jest rehabilitacja, ćwiczenia stóp i stosowanie profilaktycznie

      aparatów korekcyjnych. Halluksy są dość niewdzięcznym obiektem starań chirurga.
      Decyzja o poddaniu się operacji należy do danej osoby, jeśli ciągle bolą czy mocno utrudniają chodzenie to można ją

      brać pod uwagę, jeśli tak nie jest (a operacja to NIE JEST forma profilaktyki, tylko odpowiedź na te właśnie objawy) sądzę,

      że rozsądniej będzie nieoperować.
      Nie polecam operacji na NFZ - często stosuje się bardziej inwazyjne, tańsze i mniej skuteczne techniki. W przypadku

      zmian ze współwystępującym płaskostopiem poprzecznym dobre efekty daje metoda Maxa Brandesa, lecz zazwyczaj efekty nawet

      tutaj nie są trwałe.

      2. Rekonwalescencja
      To, jak długo nie mozna chodzić po operacji zależy od metody, ale "współczesne" sposoby operowania - metody SCARF czy

      MORO z osteotomią nie unieruchamiają pacjentki/pacjenta na długi czas, często na drugi dzień po operacji można już iść do

      toalety, itp. Na początku chodzi się o kulach, stopa jest unieruchomiona np. opatrunkiem gipsowym lub szyną, ale można

      unieruchomić jedynie operowany staw mała szyną metalową (potem ze stopy wystają druty, trzeba uważać, aby ich nie dotykać).

      Po 2 tygodniach można prowadzić samochód lub chodzić, ale bez forsowania stóp. Operacja to dobre rozwiązanie w przypadku

      niektórych zmian, ale jeśli jest taka możliwość, lepiej mimo wszystko się z nią wstrzymać (myślę tutaj o operowaniu stóp dla

      wyglądu czy wtedy, kiedy ból zdarza się okazjonalnie, bo halluksy, nawet ogromne, bardzo rzadko powodują jakieś powikłania).

      Zwykle celem operacji jest usunięcie zwapniałej torebki stawowej i "wyprostowanie" palca, ale płaskostopia poprzecznego

      trwale zabieg nie koryguje, dlatego po pewnym czasie zmiany zaczynają się odnawiać, choć tempo tego procesu zależy od

      wydolności układu kostno-stawowego stopy i innych czynników, jeśli jednak krzywe paluchy są bardzo zaawansowane, to nawet

      taka perspektywa jest lepsza od nieoperowania halluksów. Inną sprawą jest fakt, że po operacji powierzchnie stawowe kości

      stóp ulegają trwałym uszkodzeniom, stąd może, ale nie musi pojawiać się ból, choć "wystającej kostki" już nie będzie.
      Ból jest dość znaczny, szczególnie w pierwszym tygodniu po zabiegu. Później ważna jest rehabilitacja, stóp nie można na

      początku obciążać. Rehabilitacja trwa zwykle 2 miesiące, zależnie od metody i indywidualnych skołonności, później niektóre

      ćwiczenia i aparaty należy także stosować, więc zwiększona dbałość o stopy jest konieczna cały czas po operacji.

      PS. Warto zajrzeć np. tutaj: scholl.com.pl/fc_produkty.php?strona=4&kategoria=12

      Można znaleźć wiele przydatnych produktów i garść porad... Swoją drogą, to jeśli wciąż powstaje tyle różnych osłon, klinów i aparatów korekcyjnych, świadczy to o tym, że nie istnieje szybkie i łatwe rozwiązanie tego problemu.
      • Gość: ... Re: Halluxy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:51
        No więc też się włanczam(może niekoniecznie ortograficznie)Dostałam namiary od
        Pani, która była już po zabiegu,i widząc moje stopki poradziła mi żeby się
        zdecydować. Trochę się boję, ale ból jaki odczuwam chodząc w "kozakach"
        zimą ,mówi Kobieto idż!!!. Chcę tylko,żeby to było profesjonalnie....., nawet
        jeśli drożej...
      • Gość: ... Re: Halluxy!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.06, 14:59
        Jestem poważnie zainteresowana. Oczekuję odpowiedzi.
      • Gość: majka_nfz Re: Halluxy!!! IP: *.vline.pl / *.97.rev.vline.pl 22.02.06, 16:44
        Poprzedni post zapisał się tak, że strasznie ciężko jest coś odczytać, dlatego sądzę, że warto zamieścić go tutaj jeszcze raz...

        Cześć. Chciałabym włączyć się do dyskusji,
        ponieważ rok temu miałam operację na jedną stopę,
        a niedawno moja kuzynka także przeszła podobny zabieg.

        1. Operacja
        Muszę jednak powiedzieć, że obie jesteśmy niezadowolone z efektów
        (operował mnie mój kolega, sama także pracuję w
        służbie zdrowia)- u kuzynki pojawiła się sztywność dużego palca
        i ból przy poruszaniu nim - tzw. hallux rigidus. U mnie po
        półtora roku czasu od operacji deformacja nawróciła, w dodatku
        podczas zabiegu należy wykonać plastykę stawu oraz ciąć kości
        - po zrośnięciu się nie są już one tak wytrzymałe, konieczna
        jest ciągła rehabilitacja. Duży palec (paluch) stopy jest dość
        niestabilny, ponieważ ludzka stopa jest przystosowana do poruszania
        się po nierównym terenie. Osłabione więzadła, mięśnie
        oraz źle dobrane obuwie powodują, że z czasem ulega deformacji
        - nasze stopy posiadają dwa łuki - podłużny i poprzeczny. Gdy
        dochodzi do obniżenia poprzecznego łuku stopy, przodostopie staje
        się szersze. Drugi palec stopy odchyla się na zewnątrz.
        Ponieważ duży palec jest związany więzadłami właśnie z drugim palcem stopy,
        jego pozycja także się zmienia - tworzy się
        paluch koślawy, czyli hallux valgus. Ponieważ zazwyczaj przyczyna
        tego zniekształcenia leży właśnie w niewydolnym układzie
        więzadłowym, a płaskostopie poprzeczne jest wadą, której nie
        można skorygować operacyjnie, to jeśli współwystępuje z
        halluksami żadna operacja nie przyniesie ulgi na dłuższy czas,
        ponieważ lekarz może jedynie dokonać plastyki tkanek miękkich
        i torebki stawowej oraz próbować "nastawić" I kość śródstopia,
        lecz nie może on dokonać plastyki dalszych kości śródstopia -
        dlatego często zniekształcenie nawraca - drugi palec stopy jest
        ustawiony nieprawidłowo, często jest to połączone z
        nieprawidłowym ustawieniem drobnych kostek stabilizujących paluch
        zwanych trzeszczkami, przez co po naciągnięciu więzadeł
        znów są one poddawane tym samym siłom, które już raz przyczyniły
        się do powstania deformacji. Halluksy zazwyczaj, wbrew
        obiegowym opiniom dziedziczymy, albo raczej dziedziczymy
        kształt stopy i jej budową, która nas do halluksów predystynuje -
        operacja niestety tego nie zmienia.
        Jeśli nie współwystępuje zaburzenie w funkcji trzeszczek
        i/lub płaskostopie poprzeczne oraz rotacja palucha, wtedy
        zabieg daje dobre i trwałe efekty - większość ortopedów
        podaje te przykłady w galeriach 'before' oraz 'after'... Można
        oczywiście wykonać inny zabieg - tzn. do osteotomii (metody MORO,
        Scarf, Chevrona, Osteotomia - Z, LaVigne'a) dodać całkowitą
        plastykę stawu - budowę tzw. stawów rzekomych oraz stabilizację
        stóp śrubami - (patrz np. artykuł "śrubki z pamięcią"), lecz
        wtedy mozna łatwo uszkodzić wiele drobnych stawów oraz więzadel
        oraz trwale usztywnić staw palucha - kwas hialuronowy może
        wydostać się na powierzchnie kości, ponieważ należy przerwać
        ciągłość torebki stawowej stawu śródstopno-paliczkowego
        pierwszego - zszyta torebka nie jest idealnie szczelna.
        Różni pacjenci różnie reagują na obce ciało w organiźmie (śrubki),
        czasem po takim zabiegu wdaje się zapalenie (rzadko), często pojawiają
        się reakcje autoimmunologiczne (artretyzm, reumatyzm)
        - często czyli powiedzmy u około 20% pacjentów. Natomiast inne
        problemy, jak sztywność stawu, bolesność uciskowa lub
        przeciążenia przodostopia pojawiają się u większości osób,
        a jesli tak, to w zasadzie operacja jest w pełni słuszną opcją w
        przypadku zaawansowanych zmian, gdzie rozwój deformacji
        powoduje duże utrudnienia w doborze obuwia oraz problemy z chodzeniem
        (kaczy chód) - na szczęście większość przypadków jest znacznie
        mniej poważna, a przy stosowaniu prostych zaleceń zmiany
        zwyrodnieniowe nie pogłębiają się.

        Podsumowując, można powiedzieć, że halluksy operuje
        się w 2 przypadkach: gdy stale bolą lub gdy uniemożliwiają
        wykonywanie jakiś koniecznych dla danej osoby czynności,
        np. przeszkadzają w pracy zawodowej oraz nie ma przeciwwskazań jak
        przemieszczenie trzeszczek, RZS, dna moczanowa, rotacja palucha
        (hallux abducto valgus) oraz zaawansowane płaskostopie
        poprzeczne. Wtedy operacja jest skuteczna, uwalnia od problemów,
        lecz takie rozwiązanie dotyczy tylko około 25% osób z tym
        zniekształceniem. Na to schorzenie cierpi około 100 000 ludzi
        w Polsce, ale tylko niewielka część z nich szuka metod leczenia
        gdy zmiany zaczynają doskwierać, wiele osób uważa, że prosta
        operacja może uwolnić je od bólu i problemów trwających latami,
        a to tylko w połowie prawda - po operacji niezwykle ważna jest
        rehabilitacja, ćwiczenia stóp i stosowanie profilaktycznie
        aparatów korekcyjnych. Halluksy są dość niewdzięcznym
        obiektem starań chirurga.
        Decyzja o poddaniu się operacji należy do danej osoby,
        jeśli ciągle bolą czy mocno utrudniają chodzenie to można ją
        brać pod uwagę, jeśli tak nie jest (a operacja to NIE JEST
        formą profilaktyki, tylko odpowiedź na te właśnie objawy) sądzę,
        że rozsądniej będzie nieoperować.
        Nie polecam operacji na NFZ - często stosuje się bardziej inwazyjne,
        tańsze i mniej skuteczne techniki. W przypadku
        zmian ze współwystępującym płaskostopiem poprzecznym dobre
        efekty daje metoda Maxa Brandesa, lecz zazwyczaj efekty nawet
        tutaj nie są trwałe.

        2. Rekonwalescencja
        To, jak długo nie mozna chodzić po operacji zależy od metody,
        ale "współczesne" sposoby operowania - metody SCARF czy
        MORO z osteotomią nie unieruchamiają pacjentki/pacjenta na
        długi czas, często na drugi dzień po operacji można już iść do
        toalety, itp. Na początku chodzi się o kulach, stopa jest
        unieruchomiona np. opatrunkiem gipsowym lub szyną, ale można
        unieruchomić jedynie operowany staw mała szyną metalową
        (potem ze stopy wystają druty, trzeba uważać, aby ich nie dotykać).
        Po 2 tygodniach można prowadzić samochód lub chodzić, ale
        bez forsowania stóp. Operacja to dobre rozwiązanie w przypadku
        niektórych zmian, ale jeśli jest taka możliwość, lepiej mimo
        wszystko się z nią wstrzymać (myślę tutaj o operowaniu stóp dla
        wyglądu czy wtedy, kiedy ból zdarza się okazjonalnie, bo halluksy,
        nawet ogromne, bardzo rzadko powodują jakieś powikłania).
        Zwykle celem operacji jest usunięcie zwapniałej torebki stawowej
        i "wyprostowanie" palca, ale płaskostopia poprzecznego
        trwale zabieg nie koryguje, dlatego po pewnym czasie zmiany
        zaczynają się odnawiać, choć tempo tego procesu zależy od
        wydolności układu kostno-stawowego stopy i innych czynników,
        jeśli jednak krzywe paluchy są bardzo zaawansowane, to nawet
        taka perspektywa jest lepsza od nieoperowania halluksów.
        Inną sprawą jest fakt, że po operacji powierzchnie stawowe kości
        stóp ulegają trwałym uszkodzeniom, stąd może, ale nie musi
        pojawiać się ból, choć "wystającej kostki" już nie będzie.
        Ból jest dość znaczny, szczególnie w pierwszym tygodniu po zabiegu.
        Później ważna jest rehabilitacja, stóp nie można na
        początku obciążać. Rehabilitacja trwa zwykle 2 miesiące,
        zależnie od metody i indywidualnych skołonności, później niektóre
        ćwiczenia i aparaty należy także stosować, więc zwiększona
        dbałość o stopy jest konieczna cały czas po operacji.

        PS. Warto zajrzeć np. tutaj: scholl.com.pl/fc_produkty.php?strona=4&kategoria=12

        Strony anglojęzyczne:
        footandankle.mdmercy.com/conditions/bigtoe/images/straight.jpg
        Stopa po nieudanej operacji (wdał się artretyzm):
        footandankle.mdmercy.com/conditions/bigtoe/hallux_valgus.html
        Można znaleźć wiele przydatnych produktów i garść porad...
        Swoją drogą, to jeśli wciąż powstaje tyle różnych osłon, klinów
        i aparatów korekcyjnych, świadczy to o tym, że nie istnieje szybkie
        i łatwe rozwią
    • Gość: brzydka stopa Re: HALLUXY!!! IP: *.pl 22.02.06, 15:36
      witam mam również problem z halluxami i zdecydowałabym sie chętnie na operację ze względów estetycznych jak równiez ponieważ czesto mnie bardzo bolą (szczególnie zimą), nie moge chodzić długo w butach i zdaje sobie sprawe ze mój problem nie zniknie a wręcz przeciwnie bedzie sie pogarszał !!!
      kupując nowe buty często denerwuję sie bo cięzko jest sobie cos dopasować a poza tym wstydzę sie przymiezać buty jak ktos na mnie patrzy.Koszmarnie jet głównie latem bo stojac przed super bucikami mam łzy w oczach, bo wiem że nie mogę sobie ich kupić gdyż te potworne obrzydlwe kości będzie mi widac.
      Znam kilka osób które zdecydowały sie na operację i są zadowolone(przynajmnie na razie)ale znam równiez takie które nie rozwiazały swojego problemu.Dużo czytałam opini na ten temat i nie moge podjąc żadnej decyzji co robić.
      piszcie jeśli macie namiary na jakiegos lekarza, który poradzi co zrobić.Często myśle ze to tylko mnie spotakało takie nieszczęscie i patrzę z żalem na zdrowe stopy
      • Gość: majka_nfz Re: HALLUXY!!! IP: *.vline.pl / *.97.rev.vline.pl 22.02.06, 16:51
        Halluxy bolą szczególnie wtedy, kiedy wda się stan zapalny wokół stawu lub gdy kości zmieniają położenie. Spróbuj wkładać między palce czopy z waty oraz smaruj kaletkę maziową mieszanką rozcieńczonej jodyny z amoniakiem w stosunku 1:1, roztwór 20-10% - zależnie od indywidualnej tolerancji (sprawdź najpierw, czy nie jesteś uczulona na amoniak lub jodynę). A co do wyglądu stóp, to ... cóż, może jest to pewien problem, ale można przywyknąć, są buty zakrywające akurat tą część ciała, a jeśli masz ryzykować z powodu wyglądu, to nie warto - sama miałam operację i teraz jest gorzej niż przed nią a minęło niewiele czasu, w dodatku operowałam u lekarza o dobrej opinii - Dr Świerczyński z Centrum Damiana w Warszawie. Za jedną stopę płaciłam łącznie 5000zł, ale lekarz uprzedzał mnie, że często są nawroty i generalnie nie mam mu nic do zarzucenia... Chyba miałam pecha, ale może to coś więcej skoro w Koperniku w Łodzi operowała moja kuzynka z podobnym skutkiem? Wrodzona budowa stopy ma kluczowe znaczenie...
    • Gość: lala halluxy IP: *.pl 23.02.06, 10:02
      kto miał już operację?? do jakiego lekarza mało coś opi9ni na ten temat
      • Gość: Julka Re: halluxy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:52
        Moja mama miala cztery lata temu zabieg na halluksy, złamali jej kości w stopach w kilku miejscach, podobno operacja u niej była konieczna, ale większych problemów z tymi halluksami nie miała poza wyborem butów. Teraz jej te kostki odrosły, staw ma zupełnie sztywny, nie może chodzić po górach, co bardzo lubiła i generalnie jest zawiedziona wynikami operacji.. Ja też mam te haluksy, po mamie właśnie, a od ortopedy dowiedziałam się ze to w 94% jest dziedziczne, dziedziczy się kształt stopy i podbicia, jak się ma skłonności do halluksów to i tak się one pojawią, buty mogą tylko przyśpieszyć proces ale go nie powodują. Jeśli stopy są zdrowe to tylko ekstremalne przypadki - chodzenie 12h na dobę w ciasnych szpilkach może spowodować to zniekształcenie. Przyczyną halluksów jest nierównomierne rozłożenie ciązaeru ciala przy chodzeniu - pieta ucieka na zewnatrz (obcasy zdzieraja sie krzywo) a na duzy palec przenoszone jest wieksze obciazenie i dlatego sie wykrzywia. Samo usuniecie kostki obok palca jest bez sensu, bo i tak odrosnie, a zeby miec gwarancje, ze po operacji nie bedzie nawrotow i kompilkacji trzeba usztywniac staw...
        • Gość: brzydka stopa Re: halluxy IP: *.pl 25.02.06, 23:23
          julka i jak masz tez klopot z kupowaniem butów? taka widocznie nasza uroda i poprawianie jej nic nie zmienia a wręcz przeciwnie moze tylko pogorszyc sytuacje. Jesli ten zabieg ma mi utrudnic zycie a nie poprawic, to chyba jednak musze sie z tym pogodzic....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka