Gość: smerf
IP: 213.199.204.*
26.03.06, 20:23
Częstochowa - Lubliniec to jest wprost wzorzec ignorancji PKP. Zlikwidowano
wszystkie pociągi jadące w przez Częstochowę w kierunku Poznania.
Pozostawiono kilka kursów do Lublińca nowym nabytkiem Urzędu Marszałkowskiego
i 3,5 pociągu do Opola (pozostałe 0.5 z przesiadką w Lublińcu). W tym roku
wreszczie PLK (to są ci od torów) postanowili wyremntować tę linię notabene
prowadzącą wzdłuż "Szlaku Staropolskiego". Obecnie pociągi jeżdżą tym torem,
który umozliwia jazdę 30-40 km/h, drugi maks 20 km/h odc. Herby -Lubliniec.
I już, już, wszyscy pasażerowie cieszyli, że w środku Europy bedzie normalnie
poc. pojadą 80 -100 km /h to będą likwidowane. Gratulacje.
Kto tym wszystkim zarządza.
Ps. Małe pytanko czy p. Maras (członek Zarzadu Woj.) to nie jest
coś "połączony" z kolejarzami?