Gość: saifer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.04.06, 00:28
Widzę, że pierwszy muszę założyć wątek :)))
Po beznadziejnym meczu w wykonaniu obu drużyn ( murawa raczej nadawała się do
wypuszczenia stada jakieś rogacizny, a nie ludzkich organizmów kopanych )moja
kochana Oderka zaliczyła trzy punkty pewnie deklasując częstochowski Raków:)
Co do Rakowa, to z przykrością stwierdzam ( bez żadnych złośliwości <<
autentycznie uważam, że Częstochowa zasługuje na futbol conajmniej
drugoligowy>> poważnie ) niestety, że to był najgorszy team jaki przyjechał
na Oleską i tylko żałosnej indolencji snajperów Oderki zawdzięcza to, że się
skończyło tylko trzy w plecy. Żal mi strasznie Magiery, który jeszcze
niedawno bronił barw klubu, jakby nie było, topowej czołówki drużyny w Polsce
i nagle takie zwyczajne badziewie reprezentuje... Przykro mi to mówić, ale
Raków, przy takiej grze swoich grajków ma pewne dołowanie i przed degradacją
ciężko będzie się uchronić, czego wam drodzy kibice Rakowa, jak wspomniałem
wcześniej, nie życzę.
Pozdrawiam serdecznie głównie te dwie setki które zawitały na Oleską:)