henryczek-czewa
05.05.06, 23:33
wracałem dzisiaj wieczorem autobusem i kierowca, jak to każdy normalny kierowca, chcąc zdążyć na zielone światło, abyśmy wszyscy byli szybciej w domkach, ruszył gwałtownie z przystanku. Niestety na drodze stanęło nam żółte niczym słońce światełko. Kierowca, być może ratując nam życie, zahamował gwałtownie. Nikt sie nie wywrócił, może jakaś reklamówka...
Ty idioto
Poje..y jesteś
...
zero wyrozumiałości, 100% chamstwa - w sytuacji, gdy na forum głownie mowa o nieuprzejmości kierowców
spójrzcie na siebie pasażerowie
nie jestem drajwerem, tylko myśle czasem
:)