Mąż mnie zdradza

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 15:54
Mąż mnie zdradza... i co teraz? przyznać się, że o tym wiem? Wyprze się na
100% wszystkiego - znam go! Hmmm... to sugeruje koniec związku, ale... ja go
chyba nadal kocham mimo wszystko. Nie wiem, jak wyglądałoby życie bez niego i
nie wiem, czy chciałabym bez niego iść dalej przez życie. I co teraz? Mam
pustkę w głowie
    • Gość: ania Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 15:56
      tez go zdradz!!!
      • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:04
        A wiesz - zdradza mnie z kobietą o imieniu Ania!! A zdrada w rewanżu to nie
        jest żadne wyjście!! I tak będziemy się ciągać po obcych łóżkach do końca
        życia? Bez sensu!
        • Gość: zzz Re: Mąż mnie zdradza IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 26.05.06, 16:07
          pytanie brzmi dlaczego Cie zdradza ?? Czegos mu brakuje ??
          • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:14
            Duzo pracuję (on też), sprzątam, dobrze (podobno) gotuję, podobam się
            mężczyznom (wielu mi to mówi), nie inwigiluję go, nie prześladuję, nie tropię,
            nie czytam jego komórki. Może tamta ma duży biust (ja mam mały)? Może ma z nią
            więcej tematów? Ja czytam zagraniczne pisma, pracuję w częstochowskim urzędzie
            na stanowisku, on jest technicznym, a to czym się zajmuje po pracy, to zwykle
            gra na komputerze. No nie wiem, sama nie wiem. Wyciągam go do kina, chodzimy
            razem na pizze, piwo, na zakupy, kupuję mu pierdółki do komputera... Co robię
            nie tak? Za dobra chyba też nie jestem... Jeśli mnie czymś wkurzy, obrazi -
            spodnie czy koszulę prasuje sobie sam. Bo szacunek to podstawa!
            • Gość: !!!!!!!!!!!!!!! [...] IP: *.man.czest.pl 28.05.06, 12:14
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: BASIA Re: Mąż mnie zdradza IP: *.digesta.pl 29.05.06, 10:00
                na twoim miejscu nie szargała bym tak cudzym imieniem i nazwiskiem na forum
                poublicznym!!!
            • Gość: mw Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 18:50
              Niestety zdrada malzonka ma podloze organiczne i obecny stan rzeczy zmianie nie ulegnie, moze sie tylko pogorszyc. Nie znam Was i trudno mi wyciagac wnioski, ale cos mi sie wydaje, ze za duzo Was dzieli - sposob myslenia, oczekiwania wobec partnera, zainteresowania... Przychylam sie do rad mowiacych o jak najszybszym zakonczeniu zwiazku - jestes mloda i z pewnoscia ulozysz sobie zycie. Zdaje sobie sprawe, ze dla kobiety decyzja o odejsciu, tym bardziej ze nie ma w zanadrzu innego partnera, jest niesamowicie trudna, jednak trzeba podjac decyzje. Zastanow sie, czy chcialabys, aby w takiej atmosferze dorastaly Twoje dzieci.

              Z obrazu wlasnej osoby, jaki naszkicowalas na forum, wynika ze jestes wartosciowa osoba i mozesz wiele zaoferowac partnerowi. Wierz mi, ze wielu mezczyzn chetnie Twoje starania odwzajemni, bez zadawania bolu i cierpienia.

              Coz, prezentuje stara szkole i dla mnie zdrada rownoznaczna jest z zakonczeniem zwiazku. Troche inaczej wygladalaby sytuacja, gdyby P.T. Malzonkowi zdarzyl sie jednorazowy skok w bok, po ktorym przyszedlby ze zwieszona glowa i sam z siebie wyrazil skruche. Wtedy mozna rozmawiac. W innym, na przyklad omawianym przypadku, nie ma o czym.

              Zycze zdecydowania i dobrej dla Ciebie decyzji
              M.



              • Gość: drugi realista Re: Mąż mnie zdradza IP: *.eranet.pl 04.06.06, 12:20
                wielu to doceni, ale tylko przez chwile...potem bedzie tak samo...
                • Gość: mw Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 14:45
                  Niekoniecznie.

                  W uproszczeniu niezdradzajacych mozna podzielic na trzy grupy. Pierwsi to tacy, ktorzy nie maja mozliwosci, drudzy z jakis powodow nie chca. Trzecia, IMO najwieksza grupa, nie zdecydowala sie na zdrade, pomimo ewidentnej ochoty (niestety meski mozg zaprogramowany jest na poligamie), ze strachu przed utrata status quo. Sposobem na utrzymanie ich w ryzach jest uswiadomienie nieuchronnosci przykrych dla nich konsekwencji. Dlatego, moim zdaniem, jesli chodzi o z premedytacja popelniona zdrade, jedynym skutecznym sposobem jest stanowczosc.
            • Gość: Obserwator Re: Mąż mnie zdradza IP: 193.218.36.* 03.06.06, 19:38
              Moim zdaniem,chyba sie nie dobralisci,bo juz mialem napisac ze chyba
              zapomnialas pomiedzy tym co ty robisz dobrego dla niego o szacunku ale po
              ostatnim zdaniu twierdze ze to chyba nie to i dltego on czegos innego
              szuka...traktujac cie jak przyjaciolke a nie zone....Have I right ?
          • Gość: marację Re: Mąż mnie zdradza IP: *.sanetja.pl 26.05.06, 20:03
            Przecież napisała, że ma pustkę w głowie!
            Nie każdemu chłopu tylko TO w głowie...
        • Gość: barents Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:09
          Gdybyś chciała zdradzic z zemsty, to chętnie służę do pomocy.
          • Gość: ania Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:12
            podtrzymuje ze bym go zdradzila, a przede wszystkim to bym od niego odeszla,
            zdradzil raz , zrobi to juz zawsze...
            • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:15
              Pewnie masz rację... niestety. CZar prysł... dobrze, że nie mamy jeszcze dzieci.
              • Gość: gio Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:15
                a może Ty ,jego wczesniej zdradzałaś? On wie , a teraz ma rewańż?
            • Gość: ha-lutka Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 17:26
              wyrzuc go dopóki jest między wami jakakolwiek wiez emocjonalna.wtedy dotrze do
              niego co traci.Im dłuzej tym gorzej.Wiem to z doswiadczenia.Usłyszałam,że mleko
              się rozlało to wtedy gdy mu powiedziałam ze wiem,Obiecywał skończyć po swojemu
              a na pytanie jak to długo potrwa odpowiadał ...nie wiem.Myślałam ze każdy
              popełnia błędy w życiu ale należy je naprawiać.Liczyłam na jego mądrość.Dzisiaj
              jego kochanka przesyła mi sms,otrzymywane od niego w których dziękuje jej za
              cudzik dzięki któremu ma "wspamiałość".Oszukuje ją i mnie.Teraz kochanka
              naciska zeby podjał decycję bo co jej naobiecywał... Bóg raczy wiedzieć,ale
              ponieważ Pani jest już dojrzała a moze i przejrzała na gwałt chce zostaz
              mężatka,bo do tej pory była stanu wolnego i jak pisze przerażliwie samotnaBądz
              mądra i nie daj się wrobić tak jak ja na to pozwoliłam
          • Gość: basia Do barentsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:15
            Coś ty! nie ma w tym nic śmiesznego. a odwet daje małą satysfakcję
            • Gość: kangurek Re: Mąż mnie zdradza IP: *.net / *.net 26.05.06, 16:46
              Czy napewno masz pewność że Cię zdradza?Być może są to tylko domysły lub co
              gorsza ktoś "życzliwy" doniósł?Mimo wszystko 3maj się ciepło.Ja też byłem w
              takiej sytuacji jak Ty.
              • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 16:58
                mam pewnosc. na dodatek wiem, ze to jest kobieta, z ktora zdradzal swoja
                poprzednia dzieczyne, z ktora rozstal sie 4 lata temu
                • Gość: Facet Re: Mąż mnie zdradza IP: *.ar.wroc.pl 26.05.06, 17:03
                  Rzuć go, nie zastanawiaj sie jeśli jesteś w 100% pewna że Cie zdradza. Nie rób
                  błędu wielu bojących sie samotności kobiet, bo jak dalej z nim będziesz to dalej
                  będziesz cierpieć. Szanuj sie kobieto !!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: kama Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:17
      Obawiam się że skoro robił to poprzedniej dziewczynie, teraz robi to Tobie, to
      będzie to robił zawsze. To z nim coś jest nie tak. Dziewczyno nie rób błędu i
      nie szukaj winy w sobie. A odwet moim zdaniem niewiele pomoże. Postepuj tak abyś
      sobie nie miała nic do zarzucenia i pamiętaj szanuj się. Pozdrawiam cieplutko.
      Trzymaj się.
    • Gość: anula Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:48
      fatalna sprawa... a wiesz moze kiedy (tzn w ktorym momencie ) cie zdradza...??
      ja bym na poczatek wzbudzila w nim zazdrosc... umow sie z kolezanka do baru,
      tylko nie mow mu gdzie idziesz tylko ze sie umowilas... kiedy po powrocie
      zapyta gdzie bylas to zapytaj: "a ty gdzie byles ... ( i tu powiedz ten dzien
      czy sytuacje kiedy myslisz ze byl z nia)" daj mu delikatnie do zrozumienia ze
      wiesz... tylko tak zeby nie byl pewny. moze sie wygada. i pogadajcie o tym...
      dlaczego to robi? a jesli jestes na tyle silna: czy ona jest lepsza, co ma
      takiego czego nie masz ty?
      moze to dziecinna sprawa, ale uwazam ze jesli facet zdradza to jest dzieciak i
      trzba go traktowac jak dzieciaka... po prostu jedna zabawka to dla niego za
      malo...
      chociaz juz tu ktos pisal... jesli zdradzil raz to bedzie to robic ciagle...
      chyba ze sprowadzisz go na ziemie i wybaczysz...
      • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:26
        Dzięki Wam za słowa otuchy! On jest kierowcą - zdradza mnie na wyjazdach
        (średnio raz w tygodniu)z kobietą, z którą spotykał się kilka lat temu.
        Przecież nie mogę jeździć z nim i go pilnować. Nie na tym to polega!
        Przyjaciółka powiedziała mi "znajdź mu inną pracę". Ale czy to coś da? Skoro
        teraz już kręci? Pewnie nie ta, to będzie inna... Oj, jest mi tak przykro.
        Szczególnie, że mnie robi ostatnio wymówki, dlaczego byłam w pracy aż do 16 (a
        nie 15:30) - że pewnie mam romans w pracy. Czyżby mnie mierzył według siebie?
        • Gość: anula Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:37
          powiedz mu ze to ze on robi numery to nie znaczy ze ty tez... albo ze nie
          chcesz byc gorsza... wjedz mu na ambicje... zdradzony facet czuje sie
          koszmarnie, a wcale nie musisz go zdradzic zeby sie tak poczuł...
        • Gość: 323 Re: Mąż mnie zdradza IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 26.05.06, 18:38
          Zrócie sobie trójkacik.
          • Gość: basia do 323 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:49
            ale masz beznadziejne pomysły. widać, że nie byłeś nigdy w takiej sytuacji.
            ciekawe jakbyś się poczuł na moim miejscu
            • Gość: siexsex Re: do 323 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:35
              to wcale nie jest głupi pomysł. Może on potrzebuje czegoś nowego w seksie. Mnie
              tam takie rozwiązanie pomogło bo też chodziłem "na boki"
              • Gość: anula Re: do 323 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:44
                basiu mysle ze taki facet ktory potrzebuje czegos nowego w lozku, np kobiety 8/
                nie zasluguje na zadna kobiete. Po prostu dla nas co innego liczy sie
                najbardziej niz dla mezczyzn...
                • Gość: A&K -------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:08
                  Wiecie co, ja mam zone i kocham ja naprawde bardzo czuje ze jej nigdy nie
                  zostawie ba ja to wiem nigdy jej nie zdradzilem i nie mam zamiaru jestem jak
                  kazdy normalny facet,ale gdyby jakas urocza kobieta zawracala mi glowe i
                  adorowala mnie napewno bym ulegl i poszedl z nia choc raz Basiu moze to tylko
                  przejsciowe PS- Do Facetów,nie piszcie ze niezrobilibyscie tego bo
                  skłamiecie.POZDRAWIAM
                  • Gość: leny Re: -------------- IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 20:25
                    Mów za siebie.
                    • Gość: bbb Kochamy wszystkie kobietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:23
                      Ciężki temat.A tu wiosna idzie-lato też.Coraz cieplej w lesie.Wszyscy się kochać
                      lubią.
                      • Gość: taki tam Re: Kochamy wszystkie kobietki IP: 82.160.8.* 26.05.06, 21:28
                        Czy ten kierowca to przypadkiem nie "zbóju" ?
                        • Gość: basia Re: Kochamy wszystkie kobietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 21:58
                          nie... on nie jeździ wielkimi tirami... w łóżku odmiany? ma wszystko...
                          kompletnie wszystko, nie ważne czy sam zaproponuje, czy ja wyjdę z pomysłem...
                          W szystko oprócz sexu analnego. Ale to akurat napewno nie powód do regularnej
                          zdrady i romansu, prawda? Cholera, dlaczego wszystko musi się tak komplikować?
                          Wszystko się zaczęło układać; praca, fajnie znajomi, mieszkanie... widać... nie
                          można mieć wszystkiego... ale dlaczego?
                          • Gość: sixsex Re: Kochamy wszystkie kobietki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:00
                            "wszystko" w łóżku to wszystko. FAceci to poligamiści z natury. Ciąglę szukają
                            nowych doznań, a nowe doznania da im inna kobieta
                            • Gość: Znawca Kobietki potrzebuja Kochankow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.05.06, 22:07
                              Temu wszystkiemu to sa winne te BABSKA bo to one ciagle potrzebuja Kochankow jak
                              im dziurka swedzi
                              • Gość: anula Re: Kobietki potrzebuja Kochankow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:25
                                alez ty facet jestes pusty... wlasnie nam napisales w jakim towarzystwie sie
                                obracasz... to ze ty masz tylko i wylacznie takie "znajome" nie oznacza ze
                                wszystkie kobiety takie sa...
                  • Gość: mw Re: -------------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 18:27
                    Widzisz, to odroznia nas od zwierzat, ze sila woli potrafimy przeciwstawic sie naszym instyktom.
                    Bylem kiedys w takiej sytuacji, ale udalo mi sie odmowic. Nie ukrywam, ze bylo cholernie ciezko, ale dalem rade. Nie zaluje.
        • Gość: fifio Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 11:29
          jeśli niemacie dzieci, i nie umiesz pogodzić ze zdradami męża (jak każdy
          normalny człowiek) uciekaj,płacz, bo pózniej będzie jeszcze wiekszy dramat.....
          ja ,zrobiłem błąd,jestem z kobietą,która mnie na początku i co jakiś czas w
          trakcie zdradza..... byłó dziecko. pózniej nastepne........tak trudno wtedy sie
          rozwieść z Dziećmi... nigdy niebędzie Ciebie należycie szanował. jesli mu
          ulegniesz,całe życie będzie Tobą poniewierał i miał za nic..... Uciekaj
          Dzieczyno,płacz i uciekaj ... Bo zmarnujeesz swoje życie jak ja....
          • Gość: rogacz Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:28
            Ja tez tak mialem. Mialem dziecko. Staralem sie o tym nie myslec. Zaczął sie
            alkohol. W pewnym momencie zrozumiałem ze nic nie zmienie. Odszedłem płacząc
            zostawiając synka. Ale ból po penym czasie przeszedł. Wróciłem do życia. Teraz
            tylko żałuje że tak pózno odszedłem, i tyle cierpiałem. Moje stosunki z synem są
            lepsze teraz niż w tym patologicznej sytuacji.
            Rozumie że moze teraz b. bolec, ale to mija. Jak ktos zrobił cos raz to pewnie
            zrobi to drugi. To prawda mam juz troch lat i troche widziałem. Nawet jesli
            teraz mu "wybaczysz" nigdy tego nie zapomnisz, a on sie nie zmieni.
    • Gość: huoy Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:14
      cóż... nie zdradzaj go, to bedzie błąd... postaw wszystko na jedną kartę... narób mu ochoty, kiedy bedzie gotów złap go (MOCNO!!!!!!)za instrument i powiedz ze jeszcze raz i nie bedzie tak miło... albo odejdzie (znaczy dupek) albo zostanie i bedziecie szczescliwi... historyjka na faktach, skonczyło sie drugim wariantem...
      • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:16
        Pewnie coś w tym jest, chociaż nie chciałabym mu robić krzywdy. Jesteśmy
        dopiero 2 lata poślubie, a tu już takie numery robi
        • Gość: xxxxx Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:22
          to nic ja znam kolesia co w dzien slubu zdradzil
          • Gość: a.d. Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 19:30
            moim zdaniem porozmawiaj z mezem i nie rob niczego pochopnie bo mozesz pozniej
            zalowac pozdrawiam pa.....
        • Gość: Bebenek Re: Mąż mnie zdradza IP: *.pools.arcor-ip.net 26.05.06, 22:25
          Hej,
          Moim zdaniem nie powinnas na pewno tolerowac takiego zachowania, bo doprawadzisz
          sie do obledu.
          Jesli go kochasz na tyle ze potrafisz mu to wybaczyc, to musisz sprawe postawic
          jasno: albo przestanie sie tak glupio zachowywac, albo koniec z Wami. Pogadaj z
          nim zapytaj, czy wie co traci...
          Jesli to nie pomoze... bedzie ciezko, ale nie ma sytuacji tragicznych, trzeba
          zerwac malzenstwo i szukac kogos nowego, moze nawet kilka lat, a moze w ogole
          sie go nie znajdzie? Zawsze to lepsze niz byc z kims do kogo sie nie ma
          kompletnie zaufania.
        • Gość: Kaśka Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:28
          Jednak coś zrób! Nie odchodź może, ale nie żałuj go tak! Jesteście dwa lata po
          ślubie...A jak będziecie 10, 20 to uważasz,że wtedy dasz radę? Wyobrażasz sobie
          swój stan psychiczny i walory fizyczne?
          • Gość: m?? Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.06, 22:48
            dam ci rade niepytaj nikogo co masz zrobic tylko wes sie do konkretow jak wiesz
            z kim cie zdradza to podejc dotej laski i powiec jej kilka zdan co oniej myslisz
            i ze jesli to sie powturzy to powiec ze niereczysz zasiebie,a jak to niepodziala
            to wtedy porozmawiaj z mezem.POZDRAWIAM.
            • Gość: anula Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:30
              to moze byc sposob, ale tylko na ta kobiete... jesli ona nie bedzie chciala
              dalej utrzymywac z nim kontaktow to anajdzie sobie inna... to on jest winny, a
              nie zadna laska... nawet jesli bedzie miss porno...
    • marcelmilau Re: Mąż mnie zdradza 26.05.06, 23:15
      jeśli zdradza napisz do "Przyjaciółki"
    • Gość: aska Re: Mąż mnie zdradza IP: 81.168.185.* 26.05.06, 23:46
      Wiesz, byłam kiedyś w podobnej sytuacji. Postanowiłam złapać ich na goracym
      uczynku. Później była szczera rozmowa z wzięciem pod uwagę wszystkich
      konsekwencji rozstania. Pokazałam, że nie pozwolę, by lekceważył moje uczucia.
      Musiał zdecydować kto jest dla niego najważniejszy. Nigdy mu tego nie
      zapomniałam, ale staram się wybaczyć.
      Życzę Ci powodzenia i mam nadzieję, że Ci się uda.
      Działaj przemyślanie. Trwanie w bezczynności nic nie pomoże.
      Pozdrawiam.
    • Gość: domino Re: Mąż mnie zdradza IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:05
      No nie fajna sytuacja, ale to fakt "zdradził raz, drugi, to i trzeci raz to
      zrobi"- bo czuje się bezkarny.
      Nie czujesz, że nie masz już do niego zaufania? Przeceiż związek tym bardziej
      małżeński, głównie opiera się na zaufaniu.
      Jeśli jesteś w 100% przekonana, że wiesz z kim, gdzie i kiedy Cię zdradza to
      nie czekaj tylko zaskocz go tą wiadomością.
      Jeśli w 100% będzie się tego wypierał, to również zaskocz go wiadomością o
      rozwodzie, a zobaczysz, że będzie to dla niego największą karą.
      Wiem, że podjęcie takiej decyzji nie jest łatwe, ale jak długo chcesz być
      oszukiwana?
      Myślisz, że jak przestanie Cię zdradzać to wszystko co złe się skończy?
      On jest prawdopodobnie typem faceta, który potrzebuje w życiu
      jakiejś "odskoczni" od rzeczywistości. Szkoda, że wybiera drogę bez Ciebie.
      Po roku, dwóch, może po pięciu latach znowu mu odbije, a ty znowu będziesz się
      biła z myślami, przechodziła ten koszmar i wybaczała.
      Szkoda czasu.
      Ile Ty masz lat, jeśli wolno zapytać?

      Przemyśl to sobie.

      Czas, leczy rany...

      Pozdrawiam
      • Gość: nenyy Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 00:53
        zgadzam się z domino i z asią ,tym bardziej ,że sama przez to przeszłam. Jedna
        sprawa , tylko z dowodami w ręku możesz rozmawiać , a jeśli już rozmawiasz to
        tylko o konkretach, w prawo lub w lewo. Jesli go kochasz zostaw mu decyzję ,
        musisz tylko pamiętać aby być konsekwentną, brak konsekwencji obróci się
        przeciwko Tobie.Jeśli mu powiesz ,że odchodzisz a mimo to zostaniesz , nie
        będzie brał Twoich słów na poważnie i będzie sobie ładnie poczynał...Pamiętaj
        najważniejszy jest szacunek do samej siebie. Ja pier....ę to jest potwornie
        trudne, ale trzymam kciuki, uda się. Tak naprawdę każde rozwiązanie będzie
        dobre. Jeśli cię zostawi to h.., jeśli zostanie to mu na Tobie zależy.
        powodzenia
      • Gość: basia do domina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:10
        mam 24 lata. w razie czego chyba mam jeszcze szanse na jakiś związek? ale
        rozwódka w tym wieku?> jezu, dramat!
        • Gość: dany Re: do domina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 10:13
          24 letnia rozwódka zawsze ma większe szanse niż 40 letnia.
        • Gość: domino Re: do domina IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:08
          W wieku 24 lat, rozwódka to nie żaden dramat. Nie masz dzieci i to się liczy.
          Według mnie Twój wizerunek porządnej kobiety nie zostanie zakłucony. Masz b.
          duże szanse na ułożenie sobie życia z nowym facetem, tym bardziej jeśli jesteś
          atrakcyjną kobietą. Nie każdemu wszystko się układa. Nie łam się. Życie czasami
          jest takie podłe i rzuca nam kłody pod nogi.
        • Gość: marcin_r Re: do domina IP: *.21.pl / *.21.pl 27.05.06, 14:18
          Ta. Co powiedzą ludzie we wsi o Tobie, będziesz wyśmiana i wyklęta przez
          rodzinę. A te głupie przytyki "zyczliwych" ciotek.

          Kobieto nie żyjemy w Czarnogrodzie, masz swoje życie i rób z nim co chcesz. Nie
          zadręczaj się myślami "co o mnie pomyślą", bo wylądujesz w Lublińcu.
        • Gość: facet Re: do domina IP: *.ar.wroc.pl 27.05.06, 15:28
          żaden dramat. Ludzie co Wy tak wcześnie sie wiążecie, ja mam 25 lat i jeszcze
          bardzo daleko mi do takich decyzji.
        • Gość: nenyy Re: do domina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 17:56
          jaki jezu dramat ????????? co to piszesz ?? a jakie to ma wogóle znaczenie wiek
          i rozwód ?? jeśli jest źle spadasz i koniec , bez względu na to ile masz lat ,
          a im wcześnej tym mniej się będziesz męczyć i łudzić . jak wyjdziesz za mąż w
          wieku 35 a rozwiedziesz się w 36 to nie dramat?? nie ma reguły !!!!! tak
          naprawdę najważniejszi jesteśmy my sami i tylko o tym należy pamiętać , przykre
          ale prawdziwe ... ( nie myślę tutaj o dzieciach bo to zupełnie inna strona
          widzenia ale jak rozumiem w tym związku nie ma dzieci )
    • Gość: Asia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 07:24
      Basiu skoro kochasz facetaktóry Cię tak poniża to właśnie na niego zasługujesz.
    • Gość: sfr Re: Mąż mnie zdradza IP: 80.54.171.* 27.05.06, 10:24
      Rozwódki są mile widziane. Nie można dramatyzować.
      • njurek7 Re: Mąż mnie zdradza 27.05.06, 12:04
        Może znalazł młodszą i ładniejszą?
        • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:10
          skonczyla juz 35 lat, jest mężatką ta jego Ania - wieczna kochanka
          • Gość: anula Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:42
            basiu jej wiek nie ma nic do rzeczy niektorzy mezczyzni wola starsze kobiety,
            wyglad tez, moj znajomy nie spojrzy na kobiete ktora nie ma 10 kg nadwagi... to
            akurat jest bez zanczenia.
            tak jak ktos tu pisal... zlap ich na goracym uczynku... ja osobiscie zaraz
            pozniej bym sie od niego wyprowadzila (mimo ze mamy dziecko), spakowalabym
            wszystkie swoje rzeczy i nara... jak sobie przemysli sprawe to porozmawiacie...
            • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:46
              problem w tym, że ja nie mam jak od niego uciec. mieszkamy u mnie w domu, razem
              z moimi rodzicami. Choć to duży dom i mamy swoje piętro, to nie wyobrażam sobie
              w razie czego mieszkać z nim
              • an_qa Re: Mąż mnie zdradza 27.05.06, 13:06
                to spakuj mu walizki i wystaw za drzwi :)
                • Gość: domino Re: Mąż mnie zdradza IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:18
                  "to spakuj mu walizki i wystaw za drzwi :)"

                  Napewno się wkurzy na Ciebie za takie zachowanie, ale niech wie, czym to
                  pachnie i jak smakuje porażka...
                  On nie jest wart Ciebie i Twoich uczuć.
                  Za jakiś czas pewnie wróci z kwiatkami w ręku i przeprosinami, ale zastanów się
                  czy warto zaczynać to wszystko jescze raz?
                  Przecież złamał najważniejszą rzecz w Waszym związku- zaufanie.
                  Chcesz do końca życia zastanawiać się czy nie robi tego samego z inną i lepiej
                  się z tym ukrywa?
                  Jest dużo takich mężczyzn, którzy są gotowi poświęcać się dla kobiety nie
                  okłamując jej w tak bezczelny sposób jakim jest zdrada.
                  Wiadomo, że w każdym związku są jakieś tajemnice i małe kłamstewka które można
                  zaakceptować, ale zdrada nie zalicza się do nich.
                • Gość: kobieta Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:38
                  >ktos tu napisał:moze to dziecinna sprawa, ale uwazam ze jesli facet zdradza to
                  jest dzieciak i
                  trzba go traktowac jak dzieciaka... po prostu jedna zabawka to dla niego za
                  malo...
                  >Czy Wy oszalałyście?..dorosły facet i dzieciak?...a może to nie on
                  bidulek,tylko ona podła wciągnęła go siłą do łóżka i co miał zrobić?Ty Basiu
                  nic nie zrobiłaś złego,to on jest zdradliwym ,nieodpowiedzialnym
                  gnojem;pamiętaj,że ta kobieta też nie zrobiła nic złego,bo ona Ci nie
                  przysięgała,a jezeli zasady zna tylko pobieżnie z lekcji chemii,to jest jej
                  sprawa...chyba się nad Twoim mężulkiem za bardzo nie przepracowała.
                  Zastanawiasz się co zrobić;RZUCIĆ...w diabły!!!!!!!!,jeżeli raz poszedł w
                  teren,będzie chodził do późnej starości,tylko....no właśnie....

                  Rozwód musisz załatwić z jego winy!...koniecznie!!!Nie będzie to
                  trudne,natomiast nie mogę tu na tym forum wszystkiego Ci mówić.Pamietaj,że są
                  bilingi,które są dobrym dowodem dla sądu,jeżeli pisze maile....jest
                  program,który pozwoli złamac hasło,są inne urządzenia którymi możesz nagrać
                  jego rozmowy,bo daję głowę iż rozmawia z domu w czasie Twojej nieobecności,
                  Wygląda to na teorię spiskową,ale pamiętaj,że w majestacie prawa możesz go
                  puścić z torbami,a jeżeli stracisz pracę-będzie Ci płacił alimenty,dopóki nie
                  wyjdziesz ponownie za mąż!!

                  Nie słuchaj tych ,którzy radzą Ci jakieś gierki w ramach zemsty;on będzie miał
                  to głęboko w d...e.Jeżeli chcesz się zemscić za upokorzenie,to pamietaj,że
                  zemsta najlepiej smakuje na zimno;jeżeli będziesz mieć już wszystkie dowody,to
                  może postaraj się mieć okazję zobaczyć jego minę,kiedy otrzyma pozew
                  rozwodowy...i nigdy,przenigdy nie wycofuj go!!!!!!bo zmarnujesz sobie życie.
                  Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: michal Re: Mąż mnie zdradza IP: *.strefa.com / *.profiline.pl 27.05.06, 13:15
                Wiem, ze kilka osob juz to pisalo, ale musisz byc w 100% pewna, ze Cie zdradza
                zanim cokolwiek zrobisz.
                Moim zdaniem porozmawiaj z nim i powiedz ze jesli chce Cie zdradzac to Ty nie
                bedziesz z nim mieszkac pod jednym dachem i ma sie NATYCHMIAST wyprowadzic. Jak
                powie ze nie ma gdzie to powiedz zeby poszedl do tamtej jak tu mu zle....
                • Gość: sixsex do domino i michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 13:27
                  jak was chłopaki słucham to mi sie słabo robi... Wy jesteście faceci czy jakieś
                  pitosy? Gadacie jakbyście mieli za dużo progesteronu. CHŁOPY mają się trzymac
                  razem!!!!!! A nie pierdzielicie: wyprowadź się, spakuj go, zaufanie sranie w
                  banie... gadacie jak jakieś klipy. Sami pewnie za babkami sie ogladacie i jakby
                  tylko jakaś fajna cielęcinka zainteresowala sie wami to byście glowę stracili. A
                  tak to strugacie z siebie jakichś moralistów z bożej łaski
                  • Gość: michal Re: do domino i michał IP: *.strefa.com / *.profiline.pl 27.05.06, 14:03
                    oj durna jestes az mi slabo...

                    Niemcy tez mieli z SS trzymac podczas holokaustu bo to swoi bylo? A politycy
                    swojego chronic jak dziecko na pasach rozjedzie... Swoj to swoj tak?

                    Ogladanie sie za babkami to nie jest zdrada, a jesli bylbym "piosem" (choc nie
                    wiem za bardzo co mialas na mysli) to wlasnie nie moglbym sie zdecydowac na
                    jedna kobiete.

                    Mezczyzna to zdecydowanie. Ta kobieta to ta, a nie ta + 2 inne...

                    Lecz sie.
                    • Gość: Bebenek Re: do domino i michał IP: *.pools.arcor-ip.net 27.05.06, 14:20
                      Sixsex, kompletnie bzdurna wypowiedz i radzilbym sie zastanowic, jak drugi raz
                      cos napiszesz. Postaw sie w sytuacji Basi... Ok, wybierasz pozwalanie na to zeby
                      zdradzal Cie maz - Twoja sprawa
                    • Gość: ela Re: do domino i michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 11:54
                      Co Ty tutaj wygadujesz, Ty jestes chory.Dziewczyna ma problem, a Ty jeszcze ja
                      dobijasz. On nie ogląda się za babkami, tylko ja zdradza, a Ty uważasz to za
                      normalne. BZDURA!!!!! To Ty sie lecz buraku jeden.
                  • Gość: domino Re: do domino i michał IP: 62.29.160.* 27.05.06, 14:22
                    Ty chyba kolego masz dopiero 15 lat i całe życie przed Tobą.
                    Jeszcze się nauczysz na własnej skórze jak Ciebie bedzie kobieta zdradzać...
                    Oglądam się za wieloma kobietami i niejedna się interesowała, ale to były
                    kobiety tylko "na raz", a z takimi nie mam zamiaru się wiązać na całe życie bo
                    tygodnia bym nie wytrzymał z taką... Kwestia charakteru.
                    Jestem z tą, która mi odpowiada teraz i z którą wiem że będę mógł żyć długo.
                  • Gość: anula Re: do domino i michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 10:29
                    "jakaś fajna cielęcinka " fajnie masz nasrane w garach... ciekawe czy jakas
                    fajna cielecinka spedzi z toba cale zycie...?? ciekawe kiedy zacznie doskwierac
                    ci samotnosc... moze wtedy przestaniesz traktowac kobiety tak przedmiotowo.

                    Facet!!! Wam kobiety sa potrzebne jak powietrze... traktujcie je z szacunkiem!!!
              • Gość: Ela Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:26
                Basiu uwolnij sie od niego, bo do konca życia bedziesz żyła ze świadomościa, że
                jesteś "gorszą" skoro on Cie zdradził - coś w Tobie mu brakowało. Ja to wiem od
                czterech lat doszukiwałam sie błedu, że maż zaczał wszystko olewać - brak
                zainteresowania domem, rodziną a ja żyłam w zaślepieniu a teraz okazało sie co
                było tego powodem. Zawsze dla mnie rodzina była najważniejsza, ale to jest zły
                tok myślenia a chciałam Ci powiedziec mam dwóch synów i myśle, że lepiejby nam
                było bez niego niż z nim. Widzisz spotkałam w tym okresie wspaniałego człowieka
                dużo rozmawialiśmy to była znajomośc "neytowa" aczkolwiek spotkałam sie z nim
                dwa razy jak byłam na pielgrzymce w Czestochowie. Powiem - nie daj sie
                upokarzać. Pozdrawiam
        • Gość: marta Re: Mąż mnie zdradza IP: *.man.czest.pl 07.06.06, 23:31
          Faceci zdradzają,bo czują potrzebę ciągłego potwierdzania swojej męskości.Jedna
          partnerka przez całe życie niestety nie jest w stanie zagwarantować mu,że jest
          naj naj naj.To smutne,ale prawdziwe.
    • Gość: ? Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 15:30
      a zrobilas mu loda? Ona tak.
    • Gość: k Re: Mąż mnie zdradza IP: 83.167.248.* 27.05.06, 15:51
      • Gość: mała Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 16:04
        Jeżeli jesteś samodzielna masz pracę to kopnij go głęboko w poważanie. Ja mam
        męża któremu cały czas mało kasy i aż mi się rzygać chce - sorki za słowa - a
        mieszkamy w swoim domu jeździmy super bryczką i kasa jest na wszystko ale
        najlepiej jakby był Kulczykiem. Sama bym od niego odeszła ale mamy ze sobę
        dzidzi także... Pozdr
        • Gość: iza.mn Re: Do małej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:41
          Czy uważasz że jeżeli maż zarabia na to byscie żyli godnie, by nic wam nie
          brakowało to jest bee?Myslisz że gdyby siedział w domku razem z Tobą wtedy było
          by super?Dziewczyno zastanów się co piszesz bo chyba jeszcze nie znasz życia.
          Pewnie robi to wszystko nie dla własnego widzi misie tylko dla Was...Ale skoro
          tak Ci źle to czemu nie rozwiodłaś się nie mając "Dzidzi"?Teraz najlepiej tak
          powiedzieć...nieprawdaż?
          • Gość: kobieta Re: Do małej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 21:40
            No właśnie,to jest ta głupota...albo trwać przy gnojku,który zdejmuje gacie
            przy lada okazji i uważać,że to jest takie dziecinne,albo korzystać z kasy
            ciężko pracującego faceta i użalać się na swój los...tiaaa...

            Mała,idź do pracy,zarób na życie i brykę i wtedy radź innym,ewentualnie
            pierdyknij wszystkim jak ci tak źle,idź do domu samotnej matki i nie krzywdź
            tego faceta,bo on chyba nie wie,że na tyłach ma wroga.
            To jest własnie ten fałsz i oszustwo,żadna płeć nie ma na nią monopolu i jest
            to obrzydliwe.

            ps.do robienia dzidzi trzeba dwojga..
            • Gość: ginter Re: Do małej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.05.06, 22:24
              A ja znam takiego faceta co w noc poslubna zaplodnil tesciowa !!!!!!!!
              • Gość: kobieta Re: Do małej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:58
                Gość portalu: ginter napisał(a):

                > A ja znam takiego faceta co w noc poslubna zaplodnil tesciowa !!!!!!!!


                Komu trzeba składać kondolencje,bo nie kumam :facetowi,teściowej ,jej córce czy
                wodzirejowi?
                Natomiast jest jasne komu gratulować;mianowicie Tobie.....znajomości...

                Pozdrawiam.
                • Gość: Teść Re: Do małej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:36
                  Ale numer roku
                  • Gość: Lena Re:do teścia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 13:37
                    zgadzam się...
                    • Gość: noszkurde Re:niunie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:42
                      łatwo radzić a drugi czy druga będzie idealna może wniesie w wianie drugie tyle
                      wad a o połowe mniej zalet a ile temu czasu poświęcisz bez gwarancji sukcesu ale
                      jesteś w europie tej gorszej co prawda w stanach zmieniasz adres wraz z mężem
                      możesz i ty doświadczysz tego i podzielisz się następnej naiwnej na forum swoimi
                      doświadczeniami a to kosztuje wszystko co masz najlepszego a dowiesz się o tym
                      dopiero po wielu latach NIE WARTO
            • Gość: mała Do wszystkich oburzonych pań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 22:21
              Dla mnie ślub z ukochanym mężczyzną to stworzenie związku, który opiera się na
              zaufaniu, wspólnej radości i wspólnych troskach, a jeśli dla was drogie
              oburzone panie priorytetem jest jedynie kasa to oklaski dla waszej
              inteligencji, bo jeśli dla was zdrada i związek opierający się tylko na
              wyciąganiu kasy na "tipsy" itp. jest w porządku to gratuluję waszym mężczyznom.
              Z poważaniem "mała"
              • Gość: iza.mn Re: Do wszystkich oburzonych pań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:53
                Masz rację to jest normalne małżeństwo o jakim marzy pewnie niejedna z nas, ale
                przeczytaj sobie swoją pierwszą wypowiedź i porównaj z tą co tu
                napisałaś.Powinnaś zauważyć różnicę...więc nie oceniaj innych a tym bardziej
                mnie bo ja nie napisałam ani o tipsach ani o wyciąganiu kasy ani o tym:
                " ...mieszkamy w swoim domu jeździmy super bryczką i kasa jest na
                wszystko... "(mogłaś to ładniej i bardziej szeczółowo opisać...)poza tym gdybyś
                troszkę pomyślała czytając mój post pewnie byś wiedziała co miałam na mysli ale
                widać że myślenie nie jest twoją mocną stroną. Życze Ci powodzenia ...

                ps. małżeństwo opiera się również na wspólnyn zrozumieniu i wsparciu ale nie
                zawsze jest tak jak by się chciało i w tym jest cały problem.
    • andrzej.sawa Re: Mąż mnie zdradza 28.05.06, 14:37
      Ekshibicjonizm tego typu powinien być karany kasowaniem wątku.
      • Gość: iza Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 23:00
        droga Basiu to na pewno cholernie boli i decyzja należy do Ciebie, ale ja nie
        umiałabym życ z tą swiadomościa, że jest z inna i kochajac sie z toba czuje
        obecność tamtej i wyobraża sobie, że to ona.czasem trzeba mimo wszystko rozstać
        sie, skoro jestes młoda i atrakcyjna to jeszcze iwele przed tobą, pewnie szybko
        kogoś poznasz i zapomnisz o męzu.
    • Gość: maz basi Re: Mąż mnie zdradza IP: 195.116.125.* 29.05.06, 11:37
      Dziekuje wszystkim za rady, na pewno z nich skorzystam ...
      Basiu, do zobaczenia w domu !
      • Gość: anula Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:27
        jesli naprawde jestes mezem Basi to niezla dupa z ciebie... :/
        • Gość: rywalka Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 17:22
          jeżeli cię zdradza to chyba czegoś ci brak albo masz za dużo. Napewno
          ma jakieś powody! zastanów się nad sobą a nie oskarżaj człowieka!
          • Gość: mgsa Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.06, 19:51
            a ty masz chyba wszystkiego az nadto....no może oprócz mózgu
    • Gość: ppp72 Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 11:31
      To przyjdź do mnie i zdradź go ze mna (",)
    • Gość: Hern Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 12:06
      Przestań kobieto się nad sobą użalac. Weź sprawy w swoje ręce i mu powiedz o
      tym co myślisz o takim zachowaniu niegodnym faceta. Nie płacz, nie rozpaczaj i
      nie wyrywał włosów z głowy. Ubierz się, zrób świetny make-up i wyjdz na miasto
      a niech o w tym tirze ciśnie się z jakimś kocmouchem któremu naobiecywał złote
      góry. Jak nie ma odwagi się przyznac i na boku kogoś ma to niech ma przynajmnie
      odwagę pozwolic Tobie robic to samo - o ile masz oczywiscie na to ochotę ...
      Powodzenia.
      T. - mąż i ojciec - 30 lat (nie stażu ale tyle mam lat ...)
      • Gość: Anita Re: Mąż mnie zdradza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.05.06, 22:58
        Hallo Ginter jest to ten facet co ta tesciowa zaplodnil z Tarnowskich Gor, bo ja
        takiego z tad tez znam co Tesciowa zaplodnil w noc poslubna.
        • Gość: beksa Re: Mąż mnie zdradza kretyn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:59
          Coraz więcej kretynów w Częstochowie.Jak ich tępić.
    • Gość: lunch Re: Mąż mnie zdradza IP: *.gik.pw.edu.pl 31.05.06, 15:45
      Załatw to jakoś na wesoło. Może to głupio zabrzmi, ale naprawdę może fajnie
      wyjść. Tylko musisz mieć dowody i pokazać mu, nie okazując gniewu ani nic. Nie
      chodzi mi o to, że niby udajesz, że Cię to nie obchodzi, bo to by dla niego
      oznaczało, że nie masz szacunku dla siebie. Tylko chodzi mi o to, żeby bez
      zbędnych awantur, płaczów itp. doprowadzić do tego, żeby mu się zrobiło
      cholernie głupio. A potem tylko dać do zrozumienia, że to wcale nie miało
      oznaczać, że jesteś taka wyluzowana i może sobie zdradzać jeszcze 1000 razy.
    • Gość: przezylem Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 15:57
      Basiu.Osobiście przeżyłem opisywną przez Ciebie sytuacje tylko z drugiej strony
      tzn. ten co zdradza. Na wstępie zaznaczam że pełnego zbliżenia nie
      było.Wszystko w związku miałem <dobry sex,partnerstwo,wspólne zainteresowania>
      nie biore pod uwagę rzeczy materialnej gdyż nie w tym tkwi problem.Pewnego razu
      będąc gdzieś na wyjeździe poznałem naprawdę piękną kobietę.Poczotkowo wydawało
      mi/nam się że to koleżeństwo.Po jakimś okresie czasu,rozmowy<tel,gg itd>
      zaczeły nabierać podtekstów erotycznych.Później wszystko rowinęło się
      lawinowo.Zacząłem coraz częściej wyjeżdzać w delegacje,spotkania
      biznesowe,szkolenia.Sam straciłem zdrowy rozsądek a zyskałem
      zaślepienie<myślałem że znalazłem idealna kobietę>.Przestałem zauważać,że w
      domu coś się dzieje.Niezdrowe rozmowy,kłótnie,brak zainteresownia osobą z którą
      jeszcze jakiś czas temu zgodnie mówiłem -"tylko śmierć Nas rozłączy".Wszystko
      przestało się liczyć.Cóż tak czasmi bywa.Żona czekała,czekała aż sam coś z tym
      zrobie...jednak po jakimś okresie widziała że nic sam nie zrobie---> WYLAŁA MI
      ZIMNY KUBEŁ WODY NA GŁOWĘ - oswiadczyla ze odchodzi i odeszła. Sam doszedłem do
      wniosku że straciłem tą jedyną a zyskałem ta "chwilową". Wrociłem do żony i tak
      już pozostanie.
      • Gość: przezylem Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:04
        dodam tylko ze z zauroczeniem jak z banka mydlaną ... jest a pozniej znika.
        Wiec pamietajcie: nie doceniacie co macie a po stracie sa tylko łzy.
      • Gość: an Basiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 20:16
        wiem, co czujesz, choc ja bylam kilka lat wstecz po drugiej stronie barykady.
        bardzo wczesnie wyszlam za maz, z wielkiej milosci. mialam kilka lat starszego
        meza, poniewaz łaknęłam poczucia bezpieczenstwa i bycia dla kogos wazna.
        niestety po kilku latach malzenstwa, okazalo sie, że moj mąż jest niezmienny.
        Was panowie moze to rozsmieszyc, ale kłóciliśmy sie dlatego, że moj mąż nie
        okazywal mi, że mnie kocha, nie mówił tego. w domu miał wszystko na gotowo.
        zrobione pranie, prasowanie, obiadek podany, zakupy zrobione i w ogóle
        wszystko. nic go nie interesowało - ja również pracowałam zawodowo. po ok. 4
        latach tego małżeństwa zaczęłam się dusić. zakochałam się z wzajemnością. na
        początku było to bardzo platoniczne uczucie, nieśmiałe. potem 1 pocałunek, po
        kilku miesiącach seks. zdaję sobie sprawę, że zraniłam byłego męża, ale byłam
        szczera. powiedzialam mu, ze spotykam sie z kims, a on mi sie przyznal, ze
        zakochal sie w dziewczynie ze studiow!! dopiero wtedy gdy ja zaczelam taka
        rozmowe!! wiesz Basiu co sie wtedy wydarzyło? zrobil sie najczulszym mężem na
        swiecie. jednak było na to troche za pozno. wyprowadzilam sie. jestem dwa lata
        po 2 slubie i niczego nie zaluję. teraz wiem jak moze wygladac zdrowy zwiazek,
        oparty na zaufaniu, milosci, dzieleniu sie nie tylko przyjemnosciami ale i
        obowiazkami. i wiem, ze nigdy juz nie zdradze, i wiem, ze nie bede zdradzona.
        oboje przeszlismy wiele w zyciu i umiemy docenic to co mamy teraz. tak wiec
        przemysl sobie swoj zwiazek. na rozwodzie swiat sie nie konczy. jestes bardzo
        mloda i zapewniam, ze dasz sobie rade. i mimo, ze niektorzy radza Ci pogadac i
        wybaczyc, to ja bym sie zastanawiala - bo to nie pierwszy raz, ale ta sama
        kobieta. pozdrawiam
        • Gość: domino Re: Basiu IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:32
          Nigdy nie mów nigdy...

          Szczęśliwego nowego życia, życzę...
    • Gość: robert Re: Mąż mnie zdradza IP: *.one.pl 02.06.06, 08:52
      Wiesz, myślę że dobrze będzie zastanowić się dlaczego za niego wyszłaś. Ślubu
      nie bierze się z dnia na dzień. A bzykanie bzykaniem, może mu brakuje odmiany,
      faceci czasem tak mają. Wpadniesz w powazny dołek jak będziesz z innym i on też
      Cię zdradzi. Wtedy będzie trudniej poskładać wszystko do kupy niż za pierwszym
      razem. Pogadaj z nim i powiedz mu że o tym wiesz.
      "pokażcie co macie na swoją obronę" :)
      Pozdrawiam
      • Gość: do przeżyłem Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:31
        Masz sporo szczęścia;mojemu mężowi po takiej przygodzie został w innym mieście
        syn,tylko trochę młodszy od naszego i wychowujący się w związku małżeńskim tej
        pani.Przeżyłam 30 lat "szczęśliwego" małżeństwa nic o tym niewiedząc i
        umarłabym w przekonaniu,że w grze,która nazywa się małżeństwo,trafiłam
        bingo...ale pani rozwodła się i przyjechała pokazać synkowi tatusia.
        Już stanęłam na nogi i robię to,co Twoja żona,tylko definitywnie;zostawiam
        starszego,chorego na prostatę czlowieka,który rozpacza i błaga mnie na kolanach
        o zmianę decyzji.Niestety.Znajomi myślą że mi odbiło,albo znalazłam sobie kogoś
        na stare lata.Trudno,za błędy się płaci i wcale mnie nie obchodzi co on teraz
        zrobi;wspólne życie z tą panią nie wchodzi w grę,bo on ich nienawidzi a ja z
        radością wymiksowuję się z tej bandy oszustów.

        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: c12 Re: Mąż mnie zdradza IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 02.06.06, 11:32
          • Gość: c12 Re: Mąż mnie zdradza IP: *.net.pl / *.realestate.net.pl 02.06.06, 11:35
            ok/...zdradz go zemną!!! heheheheh w ramach rewanżu!!!! bede twoim
            namiętnym kochankim na _dochodzenie!!!!jestem- bogaty.czuly romantyczny
            dobrze liże , daje bonusy i 3 orgazmy klejno !!! a w dodatek
            zabiore cie na pizze i piwo:))
            • Gość: MNIE ZABIERZ Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 12:14
              JESLI ONA SIE NIE ZGODZI TO ZABIERZ MNIE ! TEŻ CHCE MIEĆ BONUS I TRZY
              ORGAZMY !
            • Gość: MEZATKA Re: Mąż mnie zdradza IP: 212.160.86.* 16.06.06, 23:06
              zabierz mnie ,a nie pozalujesz.
    • Gość: Don Pedro Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 16:52
      "...Mam pustke w glowie" - jak kazda baba :D
    • Gość: agu_30 Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.06, 08:26
      Witaj Basiu!
      Wiem co czujesz ,przerabialam to o czym piszesz-odpowiem krotko powiedz mu ze wiesz inaczej
      bedzie to w Tobie siedzialo i meczylo przez dlugi czas.
      Mam 32lata za soba 7 lat malzenstwa troje dzieci,wciaz pracuje przez to nie dostrzeglam lub nie
      chcialam widziec co jest grane.
      W czasie gdy ja bylam w pracy ,dzieci w przedszkolu(oczywiscie moj malzonek nie lubi pracowac wiec
      nie pracuje) maz sprowadzal sobie 18-letnia dziewczyne do mieszkania za ktore ja place w wiadomym
      celu.
      Jestem naprawde atrakcjna kobieta ,wygladam gora na 25lat,pracuje jako barmanka mam setki okazji
      zrobic skok w bok,ale nie mam juz sil.
      Moj maz okazal sie swinia do potegi,widzialam sms-y jakie do niej pisal-ale wciaz czekalam ze to
      przejdzie.
      Cala sytuscja trwala 1.5 roku az nie wtrzymalam powiedzialam mu ze wiem i zawsze wiedzialam ,lecz
      milaczalam .
      Zdemaskuj drania w najmniej oczekiwanym przez niego momencie , a potem kopnij tak mocno zeby
      popamietal te lekcje do konca zycia.
      Spytasz co ja zrobilam- gdy malzonek szapytal mnie co teraz- powiedzialam ze nic moja zemsta jest to
      ze wciaz z nim jestem i on ma tego swiadomosc ze nigdy nie zapomne ,nie wybacze wciaz musi
      mieszkac ze mna i wychowywac nasze dzieci,no oczywiscie romansik zniknal maz cholernie utyl
      zaniedbal sie , czy teraz jest ok - tak jestem gora.
      Pozdrawiam cie Basiu agu_30
    • Gość: zdradzony Re: zona mnie zdradza ! i ? IP: 61.68.171.* 03.06.06, 11:09
      Co mam dalej zrobic ?
      zdadzony
    • Gość: maik Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:13
      znam takich kolegów którzy zdradzają żony robią to notorycznie, mają to we
      krwi.Na Twoim miejscu porozmawiał bym z nim i odszedł. Świat nie kończy się na
      jednym facecie może ułożysz sobie życie z innym który bedzie kochał szanował.
      Gdyby moja żona poszła w bok chodz raz to nie ma że boli dowidzenia
      • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:33
        wszyscy macie rację... tylko niestety nie jest łatwo odejść... i wiecie co:
        powiedziałam mu o tym, że wiem. Nie przyznał się!!! Wypierał się i do te pory
        się wypiera, coś nie ma racji! Usłyszałam już chyba z 10 wersji wydarzeń.
        POcząwszy od tej pierwszej: "ale kto? ale co? ale nie rozumiem. ale o kim
        mówisz? ja nikogo takiego nie znam". Aż do wersji:"no może i chciałem się
        spotkać, ale ona odmówiła". Poprzez wersje: "może jednego smsa jej wysłałem",
        oraz "no może z 4 smsy jej wysłałem" (ale to dopiero jak zaczęłam cytować treść
        jego smsów do tej kobiety). Generalnie: czym dłużej rozmawialiśmy, tym bardziej
        on się pogrążał. I co? Co robić? Mam go z kim zdradzić, ale nie chcę. Po co...
        zrobi się błędne koło.
        • Gość: ZIELE Re: Mąż mnie zdradza IP: *.ar.wroc.pl 08.06.06, 18:02
          Rzuć go bo całe życie Cie będzie już zdradzał. Kobieto czy Ty nie masz szacunku
          dla samej siebie ??
          • Gość: milka Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:12
            OLEJ TEGO DUPKA !! I TO JUŻ!! Bo to on jeden na tym świecie czy co?
        • Gość: Ela Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 20:29
          Basiu widzisz, że nie ma żadnych skrupułów bezczelnie kłamie zastanów się czy
          to ma sens…
          • Gość: prawdziwy facet Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 11:45
            trzeba bylo o niego dbac a nie myslec tylko o sobie kobieto !!!
            • Gość: basia do niby prawdziwego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 13:12
              czlowieku! myslisz, ze ma zle? uprane, uprasowane, posprzatane, obiad choc nie
              dwudaniowy, ale jest. W lozku ma zawsze to o co prosi, lub nie prosi, nie ma
              stagnacji, sama lubie zmiany, rozne pozycje, rozne miejsca, zreszta czesciej to
              ja aranzuje jakies tete a tete. Nie ograniczam mu wolnosci, czasem sama
              namawiam, zeby wyszedl gdzies z kumplem,a nie siedzial w wolnym czasie tylko
              przed kompem. Woze go bardzo czesto z pracy wieczorami albo do pracy (25 km w
              jedna strone) - baze ma pod czestochowa. Chyba jedyne czego nie ma a sie prosi
              to dzieci. Ale to chyba nie powod zeby uciekac do kochanki??
              • Gość: prawdziwy facet Re: do niby prawdziwego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 14:50

                nie od dzis wiadomo ze mezczyzna zdradza przez ozieblosc swoich partnerek. to
                niepodlega dyskusji
                • Gość: basia Re: do niby prawdziwego faceta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 16:25
                  ozieblosc?? ha ha ha! ozieblosc... tego o sobie jeszcze nie slyszalam.
                  rozsmieszasz mnie niby mezczyzno, wiesz
                  • Gość: do basi Re: do niby prawdziwego faceta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 18:01
                    -Ja pisałam do' przeżyłem'..
                    Basiu,nie szukaj w sobie winy;skłonność do skoku w bok albo się ma,albo
                    nie.Natomiast za wszystko trzeba zapłacić,nawet za chwilę przyjemności za
                    plecami swojej połówki.Jeżeli ja,kobieta po pięćdziesiątce,mam odwagę zostawić
                    swojego męża po 30 latach,to Ty??..która ma przed sobą całe życie???
                    No,w moim wypadku,odwaga do dalszego życia bedzie bardzo potrzebna mojemu
                    mężowi,bo ja już się cieszę na święty spokój,ale lepsza samotność,nawet jak
                    sciany krzyczą,niż patrzenie na oszusta do końca życia..
                    Pozdrawiam.
              • Gość: ZIELE Re: do niby prawdziwego faceta IP: *.ar.wroc.pl 11.06.06, 21:12
                Kurde, chciałbym mieć taką kobiete jak Ty ;)
    • Gość: Jurek. Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:26
      Pójdż w me ramiona ,ja Cię pocieszę.
      • Gość: Do jurka Re: Mąż mnie zdradza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 15:38

        aleś ty durny,durny.

        ...Włącz se office i pisz,pisz,pisz....na Berdyczów....:-(((((
        • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.06, 21:42
          a co ze mna? widziałam ANię na zdjęciach. Ma mniej więcej 45 lat, chodzi na
          solarium chyba 3 razy w tyg. i wygląda jak suchara. Ale biust... duuuże C
          • Gość: an Basiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:48
            nie uzalaj sie juz. przeczytalas tyle opinii, ze powinnas podjac sama decyzje.
            nikt tego za Ciebie nie zrobi.
          • Gość: zniesmaczona Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 22:54
            Dziwię się ,że tyle odpowiedzi dostałas w tym temacie
            Kobieto ! jesteś beznadziejna !
            Już dawno temu dostałas mądre rady i co ???
            • Gość: domino Re: Mąż mnie zdradza IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:28
              Pisałem Ci już wcześniej jakie jest moje zdanie na ten temat. Mam nadzieję, że
              te rady ode mnie jak i od inych forumowiczów coś wniosły w Twoje decyzje jakie
              powinnaś podejmować, nie bacząc na to co będzie z nim dalej. Z Tobą może byc
              tylko lepiej. Jemu może tylko sie wydaje, że jest super facetem bo ma świetną
              żonę, która go kocha i kochankę, z którą jest mu dobrze.
              Jeśli gość zaczyna się gubić, za każdym razem mówiąc coś innego to oznacza, że
              zacznie myśleć, że jest nieciekawie i być może zacznie się przyznawać i prosić
              o wybaczenie, jeśli będzie mu zależało. Ale nie oznacza to, że nie będzie tego
              więcej w życiu robił- przynajmniej ja mam takie zdanie.
              Myśle że z tego się nie wyrasta...
              Jesteś dorosła i nikt za Ciebie nie podejmie decyzji.
              3/4 postów jakie zostały Tobie udzielone powinny dać Ci do myślenia
              Jak już wspomniałem kiedyś: "czas leczy rany".
              Początki bywają trudne, ale do przeżycia
              • Gość: zenek Re:Zona mnie zdradza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.06, 17:38
                Czy to nie smutne Zona mnie zdradza,co mam zrobic?
                • Gość: ona 43 Re:Zona mnie zdradza IP: 212.160.86.* 16.06.06, 23:00
                  Moj drogi cos ty za mezczyzna ze zona przyprawia ci rogi.znajdz sobie
                  druga.Ajak nie to spotkaj sie ze mną ja ci powiem jak to robic.
      • Gość: zona Re: Mąż mnie zdradza IP: 212.160.86.* 16.06.06, 23:02
        A moze mnie bys pocieszyl.
      • Gość: KOBIETA 40 Re: Mąż mnie zdradza IP: 212.160.86.* 16.06.06, 23:04
        PODAJ ADRES TO SKORZYSTAM Z TWEGO POCIESZENIA
    • Gość: zona Re: Mąż mnie zdradza IP: 212.160.86.* 16.06.06, 22:55
      Basiu droga ja jestem mezatką 23 lata i napewno jest przyczyna ze tak sie
      dzieje ,ale jezeli jestes bez winy to poprostu powiedz mu ze wiesz o tych
      zdradach i postaw warunki ,a co to za mąz na ktorego nie mozesz liczyc i byc go
      pewna.malzonkowie to przyjaciele , a przyjaciól sie nie zdradza.Bądz twarda i
      szanuj siebie.pozdrawiam
      • Gość: yhy Re: Mąż mnie zdradza IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 16:58
        I co tam Basiu słychać?
        Jak związek? Dalej kłamie mąż?
        • Gość: basia Re: Mąż mnie zdradza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 10:32
          nie wiem czy nadal sie z nia spotyka, ale wiem ze wysylal jej ostatnio smsa,
          zamowilam w sieci komorkowej biling wszystkich smsow wyslanych w ciagu
          ostatnich 3 miesiecy. jesli bedzie tam powyzej 10 smsow do tej kobiety
          (dowiedzialam sie ze jej dzieci maja 15, 16 lat) - spakuje go i kaze mu
          wyjechac na jakis czas. ciekawe tylko gdzie pojedzie... do niej nie, bo ma meza
          i dzieci, a i do pracy mialby 150 km dziennie ... trudno, jesli tak bedzie,
          jesli mimo moich rozmow z nim w polowie czerwca nadal sie z nia kontaktuje -
          nie mam chyba innego wyjscia. bedzie musial na jakis czas sie wyprowadzic. moze
          sobie wszystko przemysli... czasem tak mysle, ze to dobrze, ze jeszcze nie mamy
          dzieci... bylby problem w razie rozstania, choc tak naprawde chyba nie chce sie
          na stale rozstawac, ale nie moge ciagle zyc ze swiadomoscia, ze on mnie
          oszukuje i oklamuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja