W obronie wiązu

IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 01:43
A bo to jest na pewno dżewo komoonistyczne :-)
    • Gość: Wlodek Re: W obronie wiązu IP: proxy / *.vf.shawcable.net 30.01.03, 04:24
      W miejscu, gdzie zaczyna sie ul. Zabia, tuz przy szkole nr 22 im
      G. Narutowicza rosly trzy stare deby. Wyzsze od szkoly.
      wszystkie kwalifikowaly sie do miana pomnika przyrody.
      Jeden z nich robole wyciely bez zadnych skrupulow mimo, ze
      nikomu nie przeszkadzaly.
      Nikt temu nie przeszkodzil, zaden pan od biologii, zaden
      konserwator itp. Moze dlatego, ze w tym miejscu nie ma juz
      zadnych mieszkancow, bo wszystkich wysiedlono przy okazji budowy
      gierkowego "hajweja".
      Zadnemu robolowi nikt krzywdy nie zrobil...
      Jesli ktos mieszka w okolicach SP 22 i przechodzi kolo tego
      kawalka parku na Zawodziu, to moze da znac, czy pozostale dwa
      drzewa nie podzilily losy tego pierwszego.

      Najlepszego!
      Wlodek
    • Gość: Filip Re: W obronie wiązu IP: *.look.ca 30.01.03, 06:06

      Toz on pokraka jedna nie wiedzial co kupuje ?
      Co za cwaniaczek ?.....aaaaa !

      To drzewo maly czlowieczku nalezy do mieszkancow tej wsi bo stanowi ich
      infrastrukture i wara od niego.
      Powinienes byc dumny ze rosnie wlasnie na twojej dzialce a nie u sasiada.
      Ono jest symbolem nadziei dla umeczonego mieszkanca wsi. Ono jest symbolem
      zycia, trwania wciaz w tym samym miejscu niezmiennie. Bez wzgledu na kierunki
      boz i naporow.

      Kocham cie drzewo moje
      co tak wysoko i odwaznie
      rozpostarlos swe konary
      Przez dlugie lata zlozeczac niecnym,
      innym lagodzac koszmary.
      Moze wojne pamietasz ?
      Ktos moze spoczal w twym cieniu,
      powiedz; spal snem zmeczonego,
      Czy mazy ?
      O czym mazyl- niewazne
      W dol spadalu
      pokrwawione konary.


      .
    • Gość: ninka Re: W obronie wiązu IP: *.d1.club-internet.fr 30.01.03, 08:00
      Szanowna redakcjo Gazety Wyborczej w Czestochowie
      Szanowna Pani Redaktor
      Czy bylaby Pani laskawa nabyc droga kupna slownik jezyka
      polskiego, slownik poprawnej polszczyzny i slownik interpunkcyjny?
      W powyzszym tekscie znalazlam dwa kompromitujace byki
      gramatyczne, skladnie na bakier, o interpunkcji nie wspomne!

      Jak na tekst o objetosci niecalej strony to wiele, bardzo wiele,
      o wiele za wiele!

      PS
      Juz od jakiegos czasu z obrzydzeniem czytam wpisy na forum. Az
      jezy sie od podstawowych bledow ortograficznych...

      Swietej pamieci Profesor Klemensiewicz mawial podobno: nie wstyd
      nie znac pisowni, wstyd byc tak leniwym, by nie zajrzec do slownika.

      Haslo: obowiazkowy slownik ortograficzny dla wszystkich Forumowiczow!
      • Gość: Filip Re: W obronie wiązu IP: *.look.ca 30.01.03, 19:34
        Pieprzysz droga Ninko pod niewlasciwym tematem.

        Mam nadzieje, ze etatowy poeta tego forum niejaki Storina przyjdzie ci z pomoca
        i cos na twoj temat napisze;

        "Ninka Oh, Ninka A
        ch,
        Ninka trach, trach , trach,...trach , trach !

        Jesli nie przyjdzie, to znaczy ze nadal dorabia myjac przednie szyby na stacji
        benzynowej.

        Ty - naturalnie bedziesz oszczedna w robieniu bledow dajac nam na forum
        kabaretowe teksty J.Ogorka. Ja je znam i znam tego osobnika.
        Rzeczywiscie kabaret jemu i jemu podobnych jest blizszy niz robienie czegos
        pozytecznego.

        A nasz poeta Storina to chyba upatruje w tobie przyslowiowej "ksiazniczki
        zachodu" z "Emigrantow" Slawomira Mrozka.
      • Gość: zax Re: W obronie wiązu IP: *.range217-44.btcentralplus.com 30.01.03, 22:45
        Taak przyganiał kocioł garnkowi. Ninka a dlaczego ty robisz błędy
        ortograficzne? Ot na przykład : laskawa,bledow,powyzszym. Powinno być o ile się
        nie mylę łaskawa,błędów,powyższym. Tak trudno zainstalować polske fonty ?
        • Gość: Filip Re: W obronie wiązu IP: *.look.ca 31.01.03, 06:29
          Niestety trudno, poniewaz musial bym zainstalowac jak sie tylko domyslam polska
          wersje Microsoftu ; "Window 2000" i "Windol Me" nie mam nawet programu do
          korekty polskiego tekstu. Zatem pisze .....no coz tak jak pisze !
          A w pospiechu czesto nawet mi sie myli co jest ang. a co polskie.
          Ale najwazniejsze ze sie rozumiemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja