Dodaj do ulubionych

Politechnika Częstochowaska

IP: *.pl / *.profiline.pl 05.07.06, 17:25
No właśnie jakie sa wasze opinie na temat tej uczelni czy warto tam studiować
czy liczy się jakoś wśród wielu innych politechnika w Polsce czy nauka tam to
tylko starta czasu i jeszcze jedno czy spotkaliście sie może już z takimi
opiniami że studia zaoczne są gorsze niż studia dzienne tzn. czy ewentualny
pracodawca zwraca uwage na takie rzeczy itp. PZDR!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Poldi Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 18:10
      Najlepsza szkoła i studia w rejonie Częstochowy,.
    • Gość: dee Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 20:45
      Szkola moze byc, zreszta na tym zadupiu i tak nie ma za duzego wyboru. Jest
      roznie w zaleznosci od kierunku. Ja studiuje zarzadzanie i marketing na PCZ i
      musze powiedfziec ze jest niezly burdel. Ucza organizajcji itd a sami nie maja
      z tym nic wspolnego. Wykladowcy maja studenta gdzies - oczywiscie nie mowie ze
      wszyscy, ale czesc to osoby ktore lubia sie poznecac nad studentami, po kilka
      godzin czeka sie na wyniki z egzaminow jesli wyjkladowca wogole raczy przyjsc i
      tyle samo po wpisy. Egzaminy sprawdzane sa roznymi metodami typu lpspwanko -
      rozrzucaja kartki i ktore spadna na biurko to te osoby zaliczaja a jak nie to
      nie. Rozne sa metoddy. Ciezko czsami nawet ise doprosic o termin i miejsce
      poprawki itd. W wiekszosci przypadkow nikt nic nie wie. A dziekanat to juz
      calkowicie inna historia. Panie nie sa mile i robia wszystko aby utrudnic
      zycie. To tak po krotce o PCz ale moze tak jest wszedzie?
      • Gość: katon2 Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 21:05
        Jak koniecznie chcesz tu studiować to kierunki związane z informatyką PCZ jest w czołówce jeśli o ten kierunek chodzi, na inżynieri i ochronie środowiska też jest niezły poziom z tego co słyszałem od kolesi, a reszta to za przeproszeniem gó..o, z dziekanatami jest jak wszędzie, ogromne kolejki, niemiłe panie itp.
        Jeśli chodzi o wykładowców to jest jak wszędzie paru nawiedzonych, na każdym wydziale, no ale to też normalka.
        A jak stoisz przed wyborem zaoczne czy dzienne, pracodawca i tak w większości przypadków to olewa, ważne żebyś miał umiejętności, i wcale nie jest powiedziane że zaoczni muszą być gorsi od dziennych. Powiem tak studia zaczełem jako dzienny po roku sie przeniosłem na zaoczne bo nie wyrabiałem z pracą, porównując to wcale nie jest łatwiej na zaocznych a do tego dochodzi nagromadzenie materiału, mało czasu na naukę i nisię człowiek obejrzy juz są zaliczenia i egzaminy i szczękanie zębami a wykładowcy wcale nie daja fory. Jeśli starzy cię utrzymują i masz na chlebek to idź na dzienne (cały dzień stracony, o pracy praktycznie nie ma mowy)
        • Gość: Mistx Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 21:10
          Dziura i tyle.......Tak wprawdzie mówiąc w cz-wie wogle nie ma perspektyw
          jakiegokolwiek życia ... co prawda ja mam dopiero 15 lat ale mam duzo znajomych
          co tam studiują i po ich opiniach nie widze powodu do dumy.
          • Gość: king Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.pl / *.profiline.pl 05.07.06, 22:06
            a co myślicie o kierunku mechanika
    • Gość: Buźka Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 21:17
      Ja też studiuje na polibudzie i na wydziale "z fizyką" i wcale nie było
      ciężko:) fizyka i chemia wcale tam nie jest trudna, większe problemy są z
      innymi przedmiotami:/ ale i tak wszystko idzie zaliczyć:) A spotkałam sie też z
      tym że pracodawca zwracał uwagę na rodzaj kończonych studiów-czy dzienne czy
      zaoczne, i czy to była prywatna uczelnia czy państwowa!!Ale ogólnie na
      poltechnice jest fajnie:)))
    • lookas.prv.pl Re: Politechnika Częstochowaska 05.07.06, 23:48
      Nie wiem jak inne wydziały, ale informatyka na WIMII stoi na dobrym poziomie.
      Studiuje tutaj wielu studentów z tzw. wielkich miast więc chyba o czymś to świadczy.


      Swoją drogą nie liczy się szkoła i jej rodzaj, a to co umiesz i to czego sam się
      zdołasz nauczyć (np. na infie nie uczą Javy, a teraz jest sporo pracy dla
      znających ten język programowania), trzeba się samemu douczać. Więc zwalanie
      braku perspektyw na miasto czy szkołę to czysta głupota lub lenistwo. Jak
      będziesz dobry w swoim zawodzie to każdy pracodawca Cię przyjmie bez względu na
      szkołę.


      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • Gość: xx Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.icis.pcz.pl 06.07.06, 00:06
        Ucza Javy ale wciaz za malo :)) - z pewnoscia Java bedzie mocniej
        reprezentowana w nowym programie, ktory wejdzie w zycie od nastepnego roku.

        Pozdrawiam,
        • Gość: king Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.pl / *.profiline.pl 06.07.06, 08:42
          a co z kierunkiem mechanika warto to skończyć czy są jakieś perspektywy kończył
          to ktoś?
          • Gość: xx Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.icis.pcz.pl 06.07.06, 08:49
            Jest coraz wieksze zapotzrebowanie na mechanikow - to w duzym stopniu sprawa
            inwestycji, ktore ulokowane zostaly w ostatnim okresie w Polsce.

            Po okresie jakby mniejszej atrakcyjnosci mechaniki, ta dziedzina znow wraca do
            lask.

            Oczywiscie w polazceniu z technika komputerowa.
      • singielek1 Re: Politechnika Częstochowaska 06.07.06, 09:26
        Poziom wiedzy studentów jest pochodną kwalifikacji i kompetencji kadry. Widać
        ile czasu niektórzy etatowi formumowi potakiewicze aktywnie spędzają za
        klawiaturą, ile spamu nabijają (ponad 5000 postów), widać serwery i godziny
        logowania z pożytkiem dla statutowej działalności dydaktycznej. Jego
        Magnificencja nie prowadzi statystyki czy stracił kontrolę ? W godzinach
        konsultacji, 2 godziny zegarowe, najczęściej w poniedziałki teleportują się na
        delegację. W pokoju siedzi sekretarka, która prawie nic nie wie o swym szefie.
        Ważne, że ma budżetówkowy etat i zus opłacany z czesnego.

        University Ranking in Poland:
        www.webometrics.info/top100_europe.asp-country=pl.htm
        PCz zajmuje 2 zaszczytne miejsca w pierwszej setce: 50 (3590) i 62 (4232).
        Opróćz WIMII i WE nie mamy się czym specjalnie pochwalić. Najlepszy przykład
        TRW daje ogłoszenia o rekrutacji na stanowiska informatyków, programistów poza
        lokalnym wydaniem GW w Częstochowie (nie podejrzewam ich o oszczędność).
        Żeby być dobrym w swoim zawodzie trzeba poświęcać wiele dodatkowego czasu i
        wysiłku, bo technika ucieka nieubłaganie. Nawet jak bęziesz dobry, to w
        Częstochowie w 6 osobowym koncernie rodzinnym zaproponują Ci bezpłatny staż, a
        w okresie próbnym 899,10 zł (np. na umowę zlecenie). Od zarabiania pieniędzy w
        PPHU są krewni i znajomi królika.
        • Gość: xx Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.icis.pcz.pl 07.07.06, 11:38
          Jesli chodzi o informatykow programistow - widzialem ogloszenia z TRW rowniez w
          lokalnym dodatku.

          W tej chwili zapotrzebowanie na informatykow-programistow jest tak duze ze nie
          jestesmy w stanie sprostac zapotrzebowaniu.

          Dodam ze w Krakowie tez szukaja poza Krakowem - czy to oznacza ze AGH nie
          zapewnia odpowiedniego poziomu ? Tak samo Wroclaw lub Warszawa.
          • Gość: xx2 Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 22:26
            Wszystkie koncerny prowadzą nabór poza granicami swoich siedzib i niema w tym nic niezwykłego
      • singielek1 Re: Politechnika Częstochowska. 06.07.06, 11:34
        W Częstochowie jest robótka dla studentów początkowych lat informatyki z
        podstawami programowania. Dobra kasa, ale płatna po robocie:
        clips.interia.pl/index.html?id=15289#
        Autor patentu: Muniek

        lookas.prv.pl napisał:

        > Nie wiem jak inne wydziały, ale informatyka na WIMII stoi na dobrym poziomie.
        > Studiuje tutaj wielu studentów z tzw. wielkich miast więc chyba o czymś to
        świa
        > dczy.
        >
        >
        > Swoją drogą nie liczy się szkoła i jej rodzaj, a to co umiesz i to czego sam
        si
        > ę
        > zdołasz nauczyć (np. na infie nie uczą Javy, a teraz jest sporo pracy dla
        > znających ten język programowania), trzeba się samemu douczać. Więc zwalanie
        > braku perspektyw na miasto czy szkołę to czysta głupota lub lenistwo. Jak
        > będziesz dobry w swoim zawodzie to każdy pracodawca Cię przyjmie bez względu
        na
        > szkołę.
        >
        >
        > ________________________
        > www.lookas.prv.pl
    • Gość: maks... Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 09:05
      jako absolwent PCZ serdecznie polecam , jest najlepszą uczelnia wyższą w
      regionie (pod względem naukowym) i pracują tam normalni ludzie.
      • Gość: student Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 12:04
        Ja mam dobrą opinię o Wydziale Budownictwa. całkiem nieźle się studiuje,
        atmosfera fajna, wykładowcy generalnie nieźli (tylko budynek do d...y).Ponadto
        W tej branży zawsze najłatwiej o pracę: projektowanie, wykonawstwo, różne firmy
        produkujące ona, drzwi itp.
    • Gość: Tomek Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.57.jawnet.pl 06.07.06, 12:36
      Zawsze polecam studiowanie poza miejscem urodzenia. Zdobedziesz wykształcenie
      ale i nauczysz sie życia. Zobaczysz jak to jest wynajać mieszkanie lub mieszkać
      w akademiku, gospodarować groszem, prać, gotować, dbać o siebie. Będzie trudniej
      na początku ale w życiu też nie jest łatwo. Wielu studentów mieszkających w
      akademiku zaczyna podczas studiów dorabiać sobie jako kelner, sprzedawca lub
      wyjeżdzając na saksy na wakacje ( to motywuje do zdawania egzaminów w pierwszych
      terminach). Warto też brać pod uwagę życie akademickie. To najlepsze lata życia.
      Warto brać udzial w zawodach w dniu sportu, przebrac sie na juwenalia podczas
      pochodu, pomagać innym, chodzić na maratony filmowe. Póżniej przyjdzie w pełni
      dorosłe życie i gonitwa za pracą. Życie akademicie to nie tylko sama nauka ale i
      też przyjemności. Wiem, że teraz o wszystkim decyduje sytuacja finansowa. Ja
      jeszcze miałem szczeście i mogłem studiowac poza domem na koszt swoich rodziców,
      no ale to były troche inne czasy.
      • Gość: king Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.pl / *.profiline.pl 06.07.06, 13:54
        tylko jedno nie daje mi spokoju jak świeży inżynier po studiach może konkurować
        z fachowcem w tej dziedzinie poprostu niemoże dlatego bo przeciez niema
        kontaktu tak jak mówicie z nowymi technologiami jak sie ma douczyć jeśli niema
        sie z tym styczności a jednyna wiedza którą posiadamy jest w dużym stopniu
        czysto teoretyczna dlatego moim zdaniem jeśli jakiś zakład nie da sznasy na
        rozwój młodego inżyniera w przyszłości niemając kontaktu ze swoją branżą będzie
        tylko wykształconym bezrobotnym których nie brakuje. Można sie nauczyć języka
        mieć dobre wyniki ale tak jak w mechanice jeśli niema sie kontaktu z
        nowoczesnymi urządzeniami przemysłowymi taka nauka w pewnym stopniu traci sens
        i wygląda to tak jakbyśmy kończąc studia byli przygotowani nie na 21 a 20 wiek
        i na ten poziom technoligi właśnie bo widomym jest że nikogo nie interesuje
        żeby zapewnić komuś tak bardzo teraz potrzebną wiedze praktyczną i umiejętności
        które napewno się przydadzą dlatego prawie wszyscy kończący studia mimo tytułu
        magistra inżyniera niekoniecznie są w stanie popisać sie wiedzą praktyczną jaką
        zdobyli na studiach i tym samym nie znajdują zatrudnienia jako fachowcy.
        • harry1983 Re: Politechnika Częstochowaska 06.07.06, 15:39
          No więc również studiuję - Fizyka Techniczna, w tym roku piszę pracę mgr.

          To czego osobiście mi brakuje to :

          - TECHNICZNY angielski

          - obsługa AUTO CADA jako program zajęć, a nie dodatkowy, płatny kurs

          - są ludzie (znam takich) co niedługo napiszą pracę magisterską a w życiu nie zrobili rysunku technicznego - ciekawe, prawda ?

          Widać ktoś zakłada, że przychodzą ludzie wyłącznie po technikach, tymczasem są ludzie, którzy studiują fizykę po ogólniaku lub nawet ekonomiku.
          Może to, zamiast ekonomii na pierwszym roku ?

          - niektóre zajęcia to strata czasu - vide Ekonomia na pierwszym roku i powtarzanie tego samego na czwartym - po co ekonomia fizykom ?
          W dodatku gdy zabiera się nam zajęcia z Autocada by była ekonomika ?

          To jest raczej nierozsądne moim zdaniem.

          Sprzęt, poza LKF-em (Laboratorium Komputerowe Fizyki) jest momentami starszy od studentów - głównie ten od laboratoriów z optyki, mechaniki, elektryki itd. aczkolwiek da się na nim pracować, tylko czasem coś się spali np ;)

          Teraz o zaletach :

          - Mathematica - nie wiesz co to jest, to się dowiesz jak zaczniesz studiować fizykę, po pół roku nie będziesz się mógł bez tego obejść chcąc studiować dalej i np robić laborki.

          - wykładowcy w większości są kompetentni - są wyjątki, które nie cieszą się zbyt dużym autorytetem, ale większość jest w porządku - i większość potrafi nauczyć, chociaż są tacy, którzy tłumaczą, tłumaczą, a człowiek dalej nic nie wie ;)

          - jest ciężko, ale da się przeżyć - jako weteran dwóch komisyjnych mogę to potwierdzić - jak ktoś chce, to da sobie radę.

          - fizyka techniczna ma rozliczenie roczne, a nie semestralne :D

          - okienko fizyki w dziekanacie obsługuje pani Maja - wszystko załatwia się miło, łatwo i przyjemnie - zero zgryzów, nerwów itd.

          - poziom nauczania... różnie mówią - niektórzy mieszają tą uczelnie z błotem, niektórzy chwalą - mnie osobiście się pewne rzeczy podobają, pewne nie - jeśli chodzi o np samych wykładowców, to jeden Pan Dr, którzy też miał wykłady z podstaw fizyki na wydziale zarządzania opowiadał nam, że tam coniektórzy nie znają funkcji trygonometrycznych i mają problemy z tabliczką mnożenia, u nas chociaż jeśli o podstawy chodzi to nie ma problemu (chociaż "geniusze" się zdarzają jak wszędzie)

          Powiem tak : mnie się ta uczelnia podoba, wcale nie uważam, żeby była gorsza od innych - może nie ma takiej renomy jak inne w Polsce, ale nie jest zła.
          • Gość: Gosc Re: Politechnika Częstochawsowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 15:43
            A ja sie juz tylko smieje z tego co zostalo po tej Politechnice.
            Plakac sie chce.
    • Gość: nono Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.adsl.easynet.be 06.07.06, 18:25
      a ja studiuje na mechanicznym na inzynierii energii i jest spoko - studia sa
      poa angielsku i jak chcesz to mozna jechac na wyjazd

      ja wlasnie pisze z belgii (patrzcie na ip)

      szkola ma na pewno lepsza przyszlosc niz bycie historykiem lub socjologiem

      zreszta inzynierowie to elita.

      a marketing? to akurat gry i zabawy
      • Gość: king Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.pl / *.profiline.pl 06.07.06, 21:35
        wyjechałęś na jakąś wymiane do Belgi rozumiem ale dokładniej czy mógłbyś mi
        pwoedzieć czy trzeba mieć wyskoką średnią ocen i jak tak to jaką noi czy
        angielski musi być perfekt pozatym jakie tam są warónki czy można liczyć potem
        na jakies lepsze referencje lepsze kwalifikacje i co za tym idzie robote noi na
        którym roku to jest możliwe i czy odbywa sie to na wszystkich specjalnościach
    • Gość: student V roku,PCz Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:39
      Lepsze zaoczne na uniwerku niż jakiekolwiek dzienne na naszej Politechnice.
      Szkoda czasu, pieniędzy tym bardziej.
    • Gość: piter polak Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 19:42
      A ja studiuję na Inżynieri środowiska i też jest fanie, tylko idąc tam myślałem że będzie prościej a tu niemiłe zaskoczenie, ale przynajmniej się czegoś nauczę
      • Gość: Student Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.aosk.czest.pl / 195.117.123.* 07.07.06, 12:59
        Politechnika Częstochowska - spokojnie. W liceum nic nie robiłem i jakoś jestem
        tu na III roku. Luzy zupełne. Wykładowcy sami niewiele wiedzą, a bałagan
        organizacyjny straszny.Wartość dyplomu - żadna. Brat skończył i starał się o
        pracę w Warszawie.Gdy się dowiedzieli, że po Politechnice Częs6tochowskiej, nie
        chcieli dalej rozmawiać. W Częstochowie krąży taka legenda: Zatrudnię
        inżyniera, ale nie po Politechnice Częstochowskiej.Lekka przesada, ale coś w
        tym jest.
        • Gość: xx Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.icis.pcz.pl 07.07.06, 14:55
          Typowe mity.

          Zapraszam do nas na informatyke - zobaczymy jakie bedziesz mial luzy :))
          • Gość: bambam Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 23:44
            Panie Profesorze. Miałem przyjemność bronić się w zeszłym roku na P.Cz.,
            skończyłem Inżynierię Oprogramowania. Uważam, że człowiek, który wykazuje choć
            trochę zainteresowanie tym co studiuje, musi być kompletnym idiotą, aby tej
            uczelni nie skończyć. Nigdy nie miałem problemów z egzaminami i zaliczaniami.
            Wyjątkiem był cyrk jaki odbywał się co roku z okazji egzaminów u profesora
            "piiip", "uczącego" przetwarzania sygnałów. Tam uzyskanie zaliczenia na
            egzaminie jest po prostu loterią, trzeba było chodzić na kolejne terminy. Może
            teraz jest inaczej, ale nasz "egzamin" odbywał się na korytarzu, przez 4 godziny
            w kolejce!!!...zresztą, szkoda na ten temat cokolwiek pisać.
            Ale żaby nie było tak do końca off topic, to mogę potwierdzić ogólny wysoki
            poziom na informatyce. Chociaż zdarzają się "uczyciele", których niekompetencja,
            a nawet sam widok może przyprawić o siwy włos niejednego studenta, ale podobno
            jest tak na każdej uczelni. Muszę jeszcze dodać, że należy się samemu uczyć w
            domu wielu dodatkowych rzeczy, szczególnie jeśli chodzi o informatykę.
    • altu Re: Politechnika Częstochowaska 06.07.06, 22:31
      hm.
      nalezy zadac pytanie: czy studiuje sie po to zeby sie czegos nauczyc, czy zeby
      miec papier, ew. wojsko ominąć?

      punkt widzenia zalezy od kierunku spojrzenia;)
      • Gość: Felek Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:11
        Ja tez studiuje na WIiOŚ tyle ze na ochrone srodowiska i tez myslalem ze bedzie
        prosciej, nauki duzo juz od 1 roku sa laboratoria,wiec chyba ucza tez
        praktyki:P I zdaje mi sie ze wiekszosc osob ktore mieszaja z blotem nasza
        politechnike to ci, ktorzy sami skonczyli lub studiuja zarzadzanie i
        marketing... Coz ludzie, mylicie pojecia, Politechnika Czestochowka to jedno a
        Wydzial Zarzadzania to drugie, nie mozna tego porownywac, to ze na zarzadzaniu
        jest latwo (bo jest) to nie znaczy ze na naszej politechnice jest latwo:)
        • Gość: Student były Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 13:16
          Polecam mechanikę !!!!!

          Całki, rózniczki inne robaczki - analiza matematyczna na poziomie NASA -
          mechanika, drgania, mechanika płynów, termodynamika, Dynamika silnika i
          samochodu, elektronika, silniki z K.Menderą - niech któraś dziewczyna czy
          chłopak z zarządzania przejdzie to...!!! Tutaj człowiek uczy sie prawdziwej
          walki na poligonie.
          • Gość: xx2 Re: Politechnika Częstochowaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 22:29
            Ale co taki student zarządzania tam wie, lepiej zadbać o paznokietki czy wyżelować sobie fajniej włoski, niż pozakuwać. Potwierdzam wysoki poziom na informatyce, ochronie środowiska, dziale fizyki i okolicach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka