Dodaj do ulubionych

czy to bezsenność ??

25.02.08, 22:52
Może ktoś miał podobny problem z dzieckiem ? Nasz syn ma 7 lat i od 2 miesięcy, praktycznie nie przespał spokojnie żadnej nocy. Co noc budzi się ok godz 2-3, przychodzi do nas do łóżka i mówi że nie może spać. Odsyłanie go z powrotem do łóżka niewiele daje, ponieważ potrafi to robić kilkakrotnie, aż w końcu ulegamy i wpuszczamy go do naszego łóżka. Ostatnio próbujemy innej metody: śpimy razem w jego pokoju na innym niż on łóżku. Niestety pobudki nocne nadal są na porządku dziennym (nocnym), z tą jednak różnicą, że teraz nie ma już możliwości położenia się do nas, ponieważ łóżko jest znacznie mniejsze. Próbujemy podawać Melisę - z miernym skutkiem. Co z tym zrobić ? Czy powinniśmy udać się do psychologa?
Obserwuj wątek
    • parvatti7 Re: czy to bezsenność ?? 26.02.08, 03:16
      czesc
      spróbuj przeanalizowac wydarzenia z ostanich miesiecy , może jest cos co zaburza poczucie bezpieczeństwa synka i dlatego tak robi, moze zaszły jakies zmiany w Waszym zyciu i Mały czuje ze macie mniej czasu dla niego.Może znienił sie czas i rytuał wieczornego kładzenia się spać? Jako farmaceuta myslę ze melise mozna podac chociaz jesli neima duzego efektu to po co ? Moze spróbuj lekką kolacje na dwie godziny przed snem, a tuz przed pójsciemdo łózka szkanke ciepłego mleka. Przyczyny takiego nocnego wędrowania są rózne , może zamiast wpuszczać go do Waszego łóżka zaprowadx Go do jego pokoju , połóż do łóżeczka otul kołdrą i posiedź przy nim chwile. Nic innego nie moge Ci doradzic , mam dwie córki i czasami tez maja takie wędrówki , pomaga zaprowadzenie do łózeczka i jak chwilke posiedze z córką. Kiedys jednamoja Mała / Mała , panienka 13 lat/ tez nie spała w nocy, nie mogła zasnąc, a jak zasnęła to po 2 godzinach juz sie budziła, wtedy rzeczywiscie dopiero dotarcie do problemu rozwiązało sprawę. Jesli nic nie pomoże to pomysł odwiedzenia psychologa bedzie pomocny.Z tego co piszesz "odsyłanie go z powrotem do łóżka niewiele daje, ponieważ potrafi to robić kilkakrotnie, aż w końcu ulegamy i wpuszczamy go do naszego łóżka." dawało najlepszy efekt , wiec może Syn potrzebuje bliskosci i bezpieczeństwa. Czasem spokojne przeanalizowanie róznych drobnych faktów daje rozwiązanie. Życzę samych przespanych nocy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka