Dodaj do ulubionych

Spłonął w "maluchu"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:09
ze co??palil sie ale GOLF!! a nie maluch!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Black Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:14
      Oni muszą zawsze dodać coś od siebie bo by potem nie mogli spać
      • Gość: ja Re: Spłonął w "maluchu" IP: 195.189.52.* 14.07.06, 14:47
        przeciez wiadomo ze gazeta pierdołami sie zajmuje
    • Gość: Krakoo Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:50
      Widzialem zdjecia, kaszlak niezle polamany... :/
      • Gość: Gosc Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:21
        Gdyby zamiast malucha jechał chociaż starym passatem to by żył.
    • emill8 Re: Spłonął w "maluchu" 14.07.06, 15:29
      Z całym szacunkiem, ale nie wiem skąd Gazeta ma takie niesprawdzone informacje.
      Zanim się coś puści w świat wypadałoby to przedtem (choć pobieżnie), ale
      sprawdzić. Nikt nie spłonął, tylko po prostu zginął na miejscu - to po
      pierwsze. A po drugie, myślę że może jest to odpowiedni moment, by rozpocząć
      dyskusję na temat bezpieczeństwa (a właściwie jego braku) na tym zakręcie, do
      którego doszło wczoraj do tego tragicznego wypadku. Notorycznie
      kierowcy "grzeją" swoimi furami i wypadają z zakrętu, który jest źle
      wyprofilowany od lat. Wystarczy spojrzeć na stojące przy ulicy latarnie i
      sprawdzić częstotliwość ich napraw przez energetyków, a wszystko będzie jasne.
      Niedawno (finał mistrzostw świata) jakiś gość wjechał w mur (dobrze, że nie w
      dom). To tylko jeden z wielu przkładów, które można spokojnie przytoczyć.
      Dziś jedna ofiara, jutro, pojutrze, lub kiedyś następna itd... Strach chodzić
      po chodniku wzdłuż Jesiennej przy zakręcie. Co tzeba zrobić, by w jakikolwiek
      sposób podnieść poziom bezpieczeństwa na tym odcinku? Policja jest bezradna
      (choć wcale jej tu nie widać), a jest to równie niebezpieczny punkt w mieście,
      jak np. ul Jana Pawła. Może URZĄD MIASTA zamiast debatować o linii tramwajowej,
      której nie ma, powienien przyjrzeć się temu co już jest i się tym zająć?!

      DO REDAKCJI GAZETY - jeśli możecie zajmijcie się tym tematem, bo warto!!!
    • Gość: xxx2 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:41
      co za bzdury tu piszecie, byłam światkiem tego zdarzenia i to vw sie paliło a
      nie maluch, skad wy bierzecie takie bzdety???
      • Gość: xxx2 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:46
        P.S. poza tym straż przyjechała po ugaszeniu auta, przyznaję rację emilowi8 tu
        jest bardzo niebezpiecznie, już nie jedno auto wylądowało w rowie obok ulicy,
        to cód że żaden nie spadł na tory
        • Gość: xxx2 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 15:48
          sorry "cud" a nie "cód"
    • Gość: darek kokot let 12 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 17:36
      w cale nie splonol bo bylem przy tym zmar bo maluch go zgniutl po otwozeniu
      dzwi przez strarzakuw wypadla mu zrenki puszka okocim a na drugim fotelu lezala
      pusta warka maluch wcale sie nie palił tylko zielony golf i prosze nieklamac
      • Gość: Paweł Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 17:50
        Byłoby lepiej, gdybys posiedział nad gramatyką, ortografią, a nie stał wśród
        gapiów i sycił się "sensacyjką"...
        Smutne to....
    • Gość: xxxx3 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.stermobiel.nl / 193.173.20.* 14.07.06, 17:45
      a czyja byla wina ??? malucha czy golfa jak mozecie to napiszcie bede bardzo
      wdzieczny bo w tym wypadku uczestniczyl moj znajomy....
      • redakcja_czestochowa Re: Spłonął w "maluchu" 14.07.06, 17:58
        Bardzo nam przykro, że podaliśmy błeda informację, ale pochodziła ona z bardzo
        wiarygodnego źródła - oficera dyżurnego komendy miejskiej. Ale i on może się
        mylić. Dziekujemy forumowiczom za zwrócenie uwagi. Przepraszamy i pozdrawiamy
        • Gość: asad Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.cable.casema.nl 15.07.06, 13:42
          i nadal nie wiadomo jak to bylo kazdy pisze o wypadku a nikt nie opisze go.....
          • Gość: Johnny Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.06, 13:54
            No właśnie. Ja nic z tego nie rozumiem, gdzie to było, jakie tory itd. Zakrętów
            pełno w mieście
            • Gość: ja234 Re: Spłonął w "maluchu" IP: *.stermobiel.nl / 193.173.20.* 17.07.06, 21:22
              no wlasnie tez bym sie chcial dowiedziec jak to bylo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka