Dodaj do ulubionych

List Otwarty

11.08.06, 19:39

Katowice, dnia 11 sierpnia 2006 r.

LIST OTWARTY
Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców (KZLiS)
do Zarządów Spółdzielni Mieszkaniowych w woj. śląskim

Dotyczy obniżenia kosztów obciążających lokatorów Spółdzielni
Mieszkaniowych.

W związku z zapowiadanymi medialnie znacznymi podwyżkami cen żywności,
spowodowanymi klęską nieurodzaju z powodu długotrwałej suszy, a co za tym
idzie – wzrostu kosztów utrzymania szczególnie najuboższych rodzin apelujemy
o szukanie rozwiązań zmierzających do obniżenia kosztów, które ponoszone są w
opłatach czynszowych przez mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowych. Ponadto
wg najnowszych szacunków Głównego Urzędu Statystycznego „odsetek gospodarstw
domowych, których poziom dochodów był niższy od subiektywnych granic ubóstwa,
wyniósł w końcu 2005 r. ok. 23 proc.”

Wprowadzenie realnych oszczędności w spółdzielniach może przynieść
oszczędności od kilkuset do nawet 1000 złotych rocznie dla jednej rodziny.
Jest to naszym zdaniem suma ogromna. Jednocześnie bez uszczerbku dla rozwoju
i funkcjonowania spółdzielni.

Spółdzielnie mieszkaniowe nie mogą osiągać korzyści kosztem swoich
członków, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia Trybunału
Konstytucyjnego z kwietnia 2005 roku.

Jako przykład obszarów realnych oszczędności wskazujemy możliwość
obniżenia opłat eksploatacyjnych, związanych z utrzymaniem dyrekcji i
administracji osiedlowych, wyłączając oczywiście takich pracowników jak
sprzątaczki, czy konserwatorzy.
Pragniemy dodać, że na utrzymanie dyrekcji oraz administracji
osiedlowych przeznacza się kolosalne kwoty, pochłaniające nawet ok. 40%
funduszu eksploatacyjnego. Obniżenie tej kwoty tylko o 25% w skali roku
spowoduje oszczędności w środkach finansowych lokatorów, sięgające
w wielu spółdzielniach ponad 1 000 000 (milion) złotych!
Do powyższych należy przeprowadzić rzeczową analizę innych składników
funduszu.

Drugim takim obszarem jest fundusz związany z tzw. modernizacją, gdzie
planuje się obciążyć mieszkania kwotą dodatkową w związku z planowanymi
pracami remontowymi, np. docieplenie budynków, wymiana stolarki okiennej,
instalacji itd.,, co niewątpliwie uszczupli możliwości
finansowe, szczególnie najuboższych rodzin. W tym miejscu pragniemy
zaakcentować fakt, że prace powinny być przeprowadzane z funduszu
remontowego.
Za takim rozwiązaniem przemawia wiele czynników, a głównym z nich jest
autentyczny interes lokatorów, ponieważ tzw. modernizacja zwiększy wartość
wkładów budowlanych (i mieszkaniowych), co lokatorzy odczują przy
przekształcaniu mieszkań spółdzielczych w odrębną własność.
Kolejnym niebezpieczeństwem podnoszenia wartości wspomnianych wkładów poprzez
tzw. modernizację spowoduje w przyszłości wzrost opłat lokatorskich w związku
z niebezpieczeństwem wprowadzenia podatku katastralnego. Tym samym potwierdza
się, że wzrost wartości nie jest korzystny dla lokatorów, ale dla Spółdzielni
jako instytucji, by w ten właśnie sposób utrudnić, albo nawet uniemożliwić
przekształcenie mieszkań spółdzielczych we własność.

Polskie prawo budowlane nie zawiera terminu „modernizacja”, a w
związku z tym wszelkie prace (np. docieplenia, remont balkonów, wymiana
stolarki okiennej, instalacji itp.) mieszczą się
w pojęciach przebudowa, rozbudowa i remont.

Reasumując rzeczowa analiza i przychylność władz spółdzielczych do
opisanych powyżej spraw potwierdzi, że Zarządy Spółdzielni działają w sposób
gospodarny, szanując pieniądze lokatorów i mienie, którym zarządzają.

Środowisko Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców (KZLiS) na
Śląsku gotowe jest podjąć trud współpracy z Zarządami na rzecz dobra
lokatorów Spółdzielni Mieszkaniowych, w celu obniżenia kosztów do poziomu
optymalnego, niezbędnego dla prawidłowego funkcjonowania Spółdzielni, służąc
konstruktywną poradą.

Pełnomocnik KZLiS na teren woj.
śląskiego Janusz Tarasiewicz

Pełnomocnicy KZLiS w
Katowicach Wanda
Smolak

Janusz Wietecha

Pełnomocnik KZLiS w
Rybniku
Waldemar Brzózka

Pełnomocnik KZLiS w Mysłowicach Leopold Łukaszewicz

Pełnomocnik KZLiS w Częstochowie Artur Gawroński
Tel 0602-819-608 www.glospolnocy.republika.pl





Kontakt z ww. pełnomocnikami Oddziałów Krajowego Związku Lokatorów i
Spółdzielców podany jest na stronie www.kzlis.konin.lm.pl

Obserwuj wątek
    • Gość: spółdzielca Re: List Otwarty IP: *.jaskom.pl 11.08.06, 22:53
      Gratulacje dla KZLIS. Jednak świat nie jest jeszcze całkowicie obojetny na
      krezywdę lokatorów. Pozdrawiam grupę odważnych.
      • spoldzielca Re: List Otwarty 14.08.06, 06:07
        artur-gawronski.blog.onet.pl/
    • singielek1 Re: List Otwarty. 14.08.06, 07:44
      Wysiłki spółdzielni wspiera niewiedza decydentów od podzielników ciepła.
      A że tak jest pisano już o tym we "Wprost". W upalne dni mieliśmy w mieszkaniu
      ponad 28 stopni
      Celjusza. Płyn z podzielników ciepła odparowuje aż miło ku chwale licznych
      spółdzielni, ich pracowników, rad nadzorczych, zarządów a zwłaszacza prezesów
      Sp. z o.o., które wybrały najtańsze z możliwych rozwiązanie za 11,00 zł
      produkowane tylko na potrzeby państw słabiej rozwiniętych (przemysłowo).
      Tak wyparowują też nasze pieniądze. Nadwyżki umożliwiają zafundowanie nowych
      etatów a niektórym zasłużonym (dla wegetarianina) pracownikom funkcyjnym
      atrakcyjnego pakietu socjalnego w postaci grupowych wagarów podczas godzin
      pracy.

      Wiele z tych firm wykazuje w Polsce straty, choć obsługa podzielników jest
      bardzo zyskownym interesem. Spółki te zamawiają na przykład karty rozliczeniowe
      w Niemczech i kupują je od swojej firmy-matki wielokrotnie drożej, niż gdyby
      takie same kupowały w Polsce. Firmy te mają oczywiście zyski, lecz ich nie
      ujawniają, tylko transferują do Niemiec - mówi Sławomir Siwa, właściciel
      polskiej firmy Unito-L, która pierwsza montowała w Polsce podzielniki i
      prowadziła rozliczenia. Zyski niemieckich firm rozliczających w Polsce zużycie
      ciepła szacuje się na 200 mln zł rocznie.

      Tylko część firm, które na zlecenie spółdzielni i wspólnot rozliczają opłaty za
      ciepło, opiera się wyłącznie na wskazaniach podzielników. Większość stosuje
      dodatkowo tzw. współczynniki kalkulacyjne. Są one przyjmowane bez jakichkolwiek
      badań charakterystyki konkretnych budynków - jakości materiałów, z jakich je
      zbudowano, stanu ich zużycia, rozkładu mieszkań i korytarzy w budynku,
      przebiegu linii ciepłowniczych itp. Według ekspertów z Politechniki
      Warszawskiej, te właśnie czynniki nawet w 80 proc. decydują o faktycznym
      zużyciu ciepła w konkretnych mieszkaniach. Choć firmy obliczeniowe wiedzą, że o
      wiele więcej ciepła ucieka z naszych mieszkań przez ściany do sąsiada niż przez
      okna czy ściany frontowe, nie biorą tego pod uwagę w obliczeniach. -
      Przeprowadzone przez nas badania wykazały, że stosowane obecnie w kraju metody
      rozliczeniowe powodują błędy sięgające 200-800 proc., a czasem nawet 2000 proc.
      Obliczenia są więc de facto fikcją - mówi prof. Robert Rabjasz.

      Polski skansen.
      - Stosowanie w rozliczaniach indywidualnych współczynników czy mierzenie
      temperatury to przeżytek. W Niemczech dawno już od tego odstąpiono. Tego
      rodzaju współczynniki chcemy też "spłaszczać" w Polsce. Niektórym odbiorcom
      proponujemy całkowitą rezygnację z nich - zapewnia Andrzej Mroczkowski,
      dyrektor działu technicznego firmy Techem, spółki z niemieckim kapitałem,
      jednej z największych zajmujących się u nas rozliczaniem kosztów ogrzewania.
      Rzeczywiście w Niemczech odchodzi się od systemów stosowanych przez niemieckie
      firmy w Polsce na rzecz cyfrowych mierników.
      Nowoczesne metody i technologie jednak kosztują, a firmy świetnie dotychczas
      zarabiające na wdrażaniu w Polsce gotowych rozwiązań nie mają powodu, żeby
      zabić kurę znoszącą złote jajka. - W całej Polsce mamy 1,5 mln podzielników.
      Odczyt jednego kosztuje użytkownika 8-10 zł rocznie. I to jest nasz dochód -
      mówi Piotr Hupałowski, dyrektor handlowy polskiej filii niemieckiej firmy
      Metrona. Po odjęciu kosztów jego firma może więc liczyć na zysk w wysokości 10
      mln zł rocznie. Metrona należy do największych firm rozliczających u nas
      zużycie ciepła (łącznie działa ich kilkadziesiąt). Firmy te decydują o
      wysokości rachunków za ogrzewanie w poszczególnych budynkach.

      Żadnych zmian!
      - Wprowadzenie innego systemu byłoby horrendalnie drogie i nieopłacalne -
      straszy Piotr Hupałowski z Metrony. Podobne przekonanie mają urzędnicy
      Ministerstwa Infrastruktury, którzy negatywnie wypowiadają się na temat nowych
      systemów pomiaru zużycia ciepła i rozliczeń, przygotowanych choćby na
      Politechnice Warszawskiej. - Uważam, że w rozporządzeniu, które będzie
      określało sposoby rozliczania opłat za ciepło, należy zrezygnować z tak
      indywidualnego podejścia do odbiorcy, jakie proponują naukowcy z Politechniki
      Warszawskiej. Koszty wdrożenia ich pomysłów byłyby bowiem dużo wyższe niż
      ewentualne oszczędności - twierdzi dyrektor Czesław Wachnicki z Ministerstwa
      Infrastruktury. Przeczą temu wyliczenia przeprowadzone w konkretnych
      mieszkaniach (vide: zamieszczone obok zestawienie). - Zainstalowanie w
      mieszkaniu cyfrowego czujnika temperatury, którego zastosowanie wraz z
      podzielnikami rozwiązałoby problem, to jednorazowy wydatek w wysokości 300 zł -
      twierdzi dr Mieczysław Dzierzgowski z Politechniki Warszawskiej. Okazuje się,
      że w większości wypadków koszt założenia nowych czujników zwracałby się w ciągu
      jednego sezonu grzewczego. Opłaca się więc raz zapłacić 300 zł, zamiast przez
      lata płacić zawyżone o kilkaset procent rachunki. - Publikowanie takich teorii
      może sprawić, że ludzie, którzy nie zrozumieją ich do końca, poczują się
      oszukani i w ogóle przestaną płacić za ciepło - przestrzega Czesław Wachnicki z
      Ministerstwa Infrastruktury.
      Czyżby urzędnikom ministerstwa odpowiadało to, że cztery miliony Polaków płaci
      zawyżone rachunki za ciepło i nadal ma je płacić?

      Piotr Kudzia
      Grzegorz Pawelczyk
      www.wprost.pl/ar/?O=13006

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka