Dodaj do ulubionych

Kukliński - bohater narodowy - generałem !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:18
Będzie awans dla płka Kuklińskiego
Piątek, 11 sierpnia (16:48)

W Kancelarii Prezydenta planowany jest awans na stopień generalski dla płka
Ryszarda Kuklińskiego.

Ze względu na konieczność zmian w prawie, najprawdopodobniej płk Kukliński
otrzyma go 11 listopada - poinformował podsekretarz stanu w Kancelarii
Prezydenta Andrzej Krawczyk.

O awansowanie płka Kuklińskiego na stopień generalski zabiegają środowiska
kombatanckie. Wcześniej media sugerowały, że mogłoby się to stać 15 sierpnia,
w dniu Święta Wojska Polskiego. Stanie się to jednak najprawdopodobniej w
Święto Niepodległości
Dziękujmy za to Panu Bogu !!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ere Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:18
      Nareszcie !!!
      Dziękujemy !!!!
    • Gość: Nikt Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:30
      A co to ma wspolnego z tym forum??
      Mam nadzieje ze moderator zareaguje tak jak nalezy!
      • emeryt17 Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! 12.08.06, 21:38
        towarzyszu nikt naprawdę jesteście nikim !
        Precz z Komuną !!!
    • taoo Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! 12.08.06, 13:36
      Dla mnie to żaden bohater narodowy, tylko szpieg, który za szpiegowanie na
      rzecz obcego państwa dostawał kasę. To, że potem okazało się, że pracował
      dla "dobrej" strony, nie ma znaczenia.
      • Gość: Janosik Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:41
        Dzisaj widac jaka to była "dobra" strona! USA to takie same imperium zła jak ZSRR,
        dowód, a choćby pomoc wojskowa dla Izsraela, który moze swobodnie dokonywać
        ludobójstwa w Libanie...

        A wiadomo moze jakie materiały przekazywał jankesom pułkownik??
        Wymiencie je! Zaraz wyjdzie na jaw jaki to "bohater".
        • taoo Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! 12.08.06, 13:47
          Rzadko się zdarza, że ludzie robią coś dla idei. Dlatego kwestionuję
          "bohaterskość" Kuklińskiego. Gdyby robił to dlatego, że uważał, że w Polsce
          dzieje się źle, na zasadzie dywersji, to jeszcze można byłoby się zastanowić
          nad zmianą oceny tego pana. Ale on brał za to pieniądze. To jest zwykłe
          przestępstwo. A jeszcze na rzecz USA, to już w ogóle podpadówa. Howgh.
          • emeryt17 Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem ! 12.08.06, 21:43

            Kombatanci: Pośmiertnie awansować i odznaczyć Kuklińskiego
            (PAP, MFi /2004-02-12 14:48)

            Zmarły w środę pułkownik Ryszard Kukliński powinien zostać pośmiertne
            awansowany do stopnia generała brygady i odznaczony Orderem Orła Białego -
            uważa Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) w
            Krakowie.

            "Występowaliśmy już kilkakrotnie z tą inicjatywą, najpierw do prezydenta Lecha
            Wałęsy, a później do Aleksandra Kwaśniewskiego, niestety bezskutecznie" -
            powiedział PAP w czwartek rzecznik POKiN Jerzy Bukowski.

            Zdaniem krakowskiej organizacji, uhonorowanie w ten sposób płk. Kuklińskiego
            będzie adekwatne do jego zasług dla odzyskania przez Polskę niepodległości.


            "Nikt nie ośmieliłby się wtedy mówić o nim więcej jako o zdrajcy, wszedłby
            natomiast do panteonu naszych największych bohaterów narodowych, na co w pełni
            sobie zasłużył" - ocenił Bukowski.

            74-letni Ryszard Kukliński zmarł w środę nad ranem polskiego czasu w szpitalu w
            Tampie na Florydzie. Był oficerem wojska polskiego, który w 1981 r. uprzedził
            Amerykanów o stanie wojennym w Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz
            inne tajemnice Układu Warszawskiego.



            --------------------------------------------------------------------------------
            Brzeziński: Płk Kukliński dobrze służył Polsce
            (IAR, MFi /2004-02-12 06:19)

            Pułkownik Kukliński dobrze służył Polsce - stwierdził profesor Zbigniew
            Brzeziński, politolog, który na przełomie lat 70. i 80. doradzał Ameryce w
            sprawach bezpieczeństwa.

            Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla
            niepodległości Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny. Wiedząc o
            radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce, umożliwił
            Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji.

            "Teraz pułkownik Kukliński dołączył do panteonu polskich bohaterów, z których
            wielu wszystko poświęciło, ale zostało źle zrozumianych lub zapomnianych" -
            zauważył profesor Brzeziński.

            Dodał, że w ostatnich latach Ryszarda Kuklińskiego raniło oczernianie go przez
            osoby, które często podzielały z nim ten sam cel, jakim była niepodległa Polska.

            Szkalowanie go przez tych, którzy gorliwie służyli radzieckim interesom, nie
            miało dla niego znaczenia - zapewnił profesor Brzeziński, przyjaciel pułkownika
            Kuklińskiego.


            --------------------------------------------------------------------------------
            "Kukliński doznał wylewu pisząc list do »Gazety Wyborczej«"
            (IAR, jkl /2004-02-12 08:20)

            Pułkownik Kukliński w ubiegłym roku był dwukrotnie w Polsce: na przełomie
            sierpnia i września, oraz w pierwszej połowie grudnia - ujawnił na
            antenie "Sygnałów Dnia" przyjaciel zmarłego, dziennikarz Józef Szaniawski.
            Wówczas zaczął meblować swe nowe mieszkanie w Warszawie.
            "O tych wizytach wiedziało tylko dwóch znajomych, najbliższych mu ludzi" -
            powiedział Józef Szaniawski.
            Dodał, że pułkownik Kukliński był zachwycony Polską i Warszawą, ale nie
            zmianami politcznymi, ale tym, co zobaczył na ulicach.
            Według Józefa Szaniawskiego, powołującego się na informacje od żony pułkownika,
            Ryszard Kukliński doznał wylewu pisząc list do "Gazety Wyborczej".
            Kilka dni wcześniej "Gazeta Wyborcza" zamieściła kolejny paszkwil na niego -
            powiedział Józef Szaniawski.
            Pułkownik Kukliński zmarł wczoraj w szpitalu wojskowym w Tampie na Florydzie na
            skutek wylewu.
            Pułkownik Ryszard Kukliński - oficer Sztabu Generalnego Ludowego Wojska
            Polskiego - od początku lat 70. do 1981 roku dostarczył amerykańskiemu
            wywiadowi 35 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących Układu Warszawskiego.

            Wśród nich były, między innymi, plany radzieckiej inwazji na Europę i
            wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 roku pułkownik Kukliński wraz z
            rodziną uciekł przy pomocy amerykańskich służb wywiadowczych do Stanów
            Zjednoczonych.
            Sąd PRL skazał go w 1984 na śmierć za zdradę i szpiegostwo.
            W 1997 roku, 8 lat po zmianie ustroju w Polsce, prokuratura wojskowa uznała, że
            podejmując współpracę z amerykańskim wywiadem Kukliński działał na rzecz Polski
            oraz w stanie "wyższej konieczności".



            --------------------------------------------------------------------------------
            Zmarł pułkownik Kukliński
            PAP, MD /2004-02-11 22:17:00
            W wieku 74 lat w USA zmarł w środę nad ranem czasu polskiego płk Ryszard
            Kukliński - oficer, który w 1981 r. uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w
            Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz inne tajemnice Układu
            Warszawskiego.
            Nie jest wykluczone, że Kukliński będzie pochowany w Polsce.

            W ubiegły piątek pułkownik Kukliński miał wylew krwi do mózgu, po którym trafił
            do szpitala. W środę b. minister obrony Jan Parys, który rozmawiał z żoną
            Kuklińskiego powiedział PAP, że lekarze raczej nie liczyli na jego powrót do
            zdrowia, ponieważ wylew był rozległy.

            "Dla tych, dla których wolna i niepodległa Polska nie jest czymś
            kontrowersyjnym, także osoba zmarłego w środę płk. Ryszarda Kuklińskiego nie
            będzie kontrowersyjna" - powiedział Parys.
            Ciało Ryszarda Kuklińskiego zostanie prawdopodobnie skremowane. Jak
            poinformował PAP Parys, żona zmarłego bierze pod uwagę pochówek pułkownika w
            Polsce, decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Parys powiedział również, że
            planowane jest przeprowadzenie uroczystości żałobnych w Stanach Zjednoczonych,
            nie wiadomo jeszcze kiedy, ponieważ to wymaga ustaleń między rodziną i Polonią
            amerykańską.

            Były szef Radia Wolna Europa Zdzisław Najder powiedział w rozmowie z PAP, że
            płk Kukliński to postać tragiczna. "Chciał służyć Polsce, ale to, czego
            dokonał, przysłużyło się Polsce tylko pośrednio, jego wiadomości o wiele
            bardziej przydały się USA" - dodał Najder. "Jego tragedią było to, że nazywano
            go zdrajcą, że przyrównywano go do tych, którzy wysłali polskie wojsko, by
            strzelało do polskich robotników, czy dowodzili wojskiem w czasie +Praskiej
            Wiosny+. On sam nigdy nie dążył do władzy, chciał służyć Polsce najlepiej, jak
            potrafił. Był spolegliwym współpracownikiem USA" - powiedział PAP Najder.

            "Płk Kukliński nie wykluczał przyjazdu do Polski na promocję książki Benjamina
            Weisera +Tajne życie+. Liczył, że doczeka się po niej uznania w Polsce" -
            powiedział PAP reprezentant prasowy Ryszarda Kuklińskiego w Polsce dr Jerzy
            Bukowski. Według niego, Kukliński był pełen optymizmu, cieszyło go
            zainteresowanie, jakim książka spotkała się w Stanach Zjednoczonych. Według
            książki "Tajne życie" i zawartych w niej dokumentów, Kukliński był
            najważniejszym szpiegiem, jakiego CIA miała kiedykolwiek w bloku wschodnim.

            Ryszard Kukliński służył w polskim wojsku od 1947 roku. W latach 60. pracował w
            Sztabie Generalnym. Jako wysoki stopniem oficer SG w 1971 r. nawiązał
            współpracę z CIA.

            Według publikacji "Tajne życie", Kukliński przekazywał CIA informacje, z
            których wynikało m.in., że polscy wojskowi, którzy w 1981 r. przygotowywali
            wprowadzenie stanu wojennego, byli przekonani o nieuchronności radzieckiej
            interwencji; świadczyć o tym miało m.in. to, że Rosjanie w tajemnicy zrzucili
            na teren Polski grupy komandosów, by przygotowali lądowiska i bazy dla Armii
            Radzieckiej, a w bazie w Bornem Sulinowie, gdzie było już ponad 300 czołgów,
            rozmieścili ponad 600 następnych.

            Pod koniec stycznia PAP poprosiła gen. Wojciecha Jaruzelskiego o komentarz w
            sprawie publikacji książki "Tajne życie". Zarówno wtedy, jak i w dniu śmierci
            płk. Kuklińskiego, generał odparł, że nie będzie się wypowiadał na temat
            pułkownika.

            W listopadzie 1981 r. przebywający wówczas w Warszawie Kukliński, zagrożony
            dekonspiracją w wyniku przecieku, został wraz z żoną i dwoma synami ewakuowany
            przez CIA do USA. Wraz z rodziną zamieszkał pod Waszyngtonem i pisał dla CIA
            analizy strategii Układu Warszawskiego.

            Kukliński miał przekazać Amerykanom w sumie 40.265 stron dokumentów i
            analiz. "Tylko pomiędzy 1973 i 1978 rokiem CIA dostała od niego 25 tys. stron.
            Powstało z nich 2
        • andrzej.sawa Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! 13.08.06, 08:40
          Zamiast pisać bzdury jedź do Libanu i bądź następną ofiarą,a forumowicze odetchną.
      • emeryt17 Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! 12.08.06, 21:42

        Kombatanci: Pośmiertnie awansować i odznaczyć Kuklińskiego
        (PAP, MFi /2004-02-12 14:48)

        Zmarły w środę pułkownik Ryszard Kukliński powinien zostać pośmiertne
        awansowany do stopnia generała brygady i odznaczony Orderem Orła Białego -
        uważa Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych (POKiN) w
        Krakowie.

        "Występowaliśmy już kilkakrotnie z tą inicjatywą, najpierw do prezydenta Lecha
        Wałęsy, a później do Aleksandra Kwaśniewskiego, niestety bezskutecznie" -
        powiedział PAP w czwartek rzecznik POKiN Jerzy Bukowski.

        Zdaniem krakowskiej organizacji, uhonorowanie w ten sposób płk. Kuklińskiego
        będzie adekwatne do jego zasług dla odzyskania przez Polskę niepodległości.


        "Nikt nie ośmieliłby się wtedy mówić o nim więcej jako o zdrajcy, wszedłby
        natomiast do panteonu naszych największych bohaterów narodowych, na co w pełni
        sobie zasłużył" - ocenił Bukowski.

        74-letni Ryszard Kukliński zmarł w środę nad ranem polskiego czasu w szpitalu w
        Tampie na Florydzie. Był oficerem wojska polskiego, który w 1981 r. uprzedził
        Amerykanów o stanie wojennym w Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz
        inne tajemnice Układu Warszawskiego.



        --------------------------------------------------------------------------------
        Brzeziński: Płk Kukliński dobrze służył Polsce
        (IAR, MFi /2004-02-12 06:19)

        Pułkownik Kukliński dobrze służył Polsce - stwierdził profesor Zbigniew
        Brzeziński, politolog, który na przełomie lat 70. i 80. doradzał Ameryce w
        sprawach bezpieczeństwa.

        Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla
        niepodległości Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny. Wiedząc o
        radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce, umożliwił
        Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji.

        "Teraz pułkownik Kukliński dołączył do panteonu polskich bohaterów, z których
        wielu wszystko poświęciło, ale zostało źle zrozumianych lub zapomnianych" -
        zauważył profesor Brzeziński.

        Dodał, że w ostatnich latach Ryszarda Kuklińskiego raniło oczernianie go przez
        osoby, które często podzielały z nim ten sam cel, jakim była niepodległa Polska.

        Szkalowanie go przez tych, którzy gorliwie służyli radzieckim interesom, nie
        miało dla niego znaczenia - zapewnił profesor Brzeziński, przyjaciel pułkownika
        Kuklińskiego.


        --------------------------------------------------------------------------------
        "Kukliński doznał wylewu pisząc list do »Gazety Wyborczej«"
        (IAR, jkl /2004-02-12 08:20)

        Pułkownik Kukliński w ubiegłym roku był dwukrotnie w Polsce: na przełomie
        sierpnia i września, oraz w pierwszej połowie grudnia - ujawnił na
        antenie "Sygnałów Dnia" przyjaciel zmarłego, dziennikarz Józef Szaniawski.
        Wówczas zaczął meblować swe nowe mieszkanie w Warszawie.
        "O tych wizytach wiedziało tylko dwóch znajomych, najbliższych mu ludzi" -
        powiedział Józef Szaniawski.
        Dodał, że pułkownik Kukliński był zachwycony Polską i Warszawą, ale nie
        zmianami politcznymi, ale tym, co zobaczył na ulicach.
        Według Józefa Szaniawskiego, powołującego się na informacje od żony pułkownika,
        Ryszard Kukliński doznał wylewu pisząc list do "Gazety Wyborczej".
        Kilka dni wcześniej "Gazeta Wyborcza" zamieściła kolejny paszkwil na niego -
        powiedział Józef Szaniawski.
        Pułkownik Kukliński zmarł wczoraj w szpitalu wojskowym w Tampie na Florydzie na
        skutek wylewu.
        Pułkownik Ryszard Kukliński - oficer Sztabu Generalnego Ludowego Wojska
        Polskiego - od początku lat 70. do 1981 roku dostarczył amerykańskiemu
        wywiadowi 35 tysięcy stron tajnych dokumentów dotyczących Układu Warszawskiego.

        Wśród nich były, między innymi, plany radzieckiej inwazji na Europę i
        wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W 1981 roku pułkownik Kukliński wraz z
        rodziną uciekł przy pomocy amerykańskich służb wywiadowczych do Stanów
        Zjednoczonych.
        Sąd PRL skazał go w 1984 na śmierć za zdradę i szpiegostwo.
        W 1997 roku, 8 lat po zmianie ustroju w Polsce, prokuratura wojskowa uznała, że
        podejmując współpracę z amerykańskim wywiadem Kukliński działał na rzecz Polski
        oraz w stanie "wyższej konieczności".



        --------------------------------------------------------------------------------
        Zmarł pułkownik Kukliński
        PAP, MD /2004-02-11 22:17:00
        W wieku 74 lat w USA zmarł w środę nad ranem czasu polskiego płk Ryszard
        Kukliński - oficer, który w 1981 r. uprzedził Amerykanów o stanie wojennym w
        Polsce i przekazał im plany tej operacji oraz inne tajemnice Układu
        Warszawskiego.
        Nie jest wykluczone, że Kukliński będzie pochowany w Polsce.

        W ubiegły piątek pułkownik Kukliński miał wylew krwi do mózgu, po którym trafił
        do szpitala. W środę b. minister obrony Jan Parys, który rozmawiał z żoną
        Kuklińskiego powiedział PAP, że lekarze raczej nie liczyli na jego powrót do
        zdrowia, ponieważ wylew był rozległy.

        "Dla tych, dla których wolna i niepodległa Polska nie jest czymś
        kontrowersyjnym, także osoba zmarłego w środę płk. Ryszarda Kuklińskiego nie
        będzie kontrowersyjna" - powiedział Parys.
        Ciało Ryszarda Kuklińskiego zostanie prawdopodobnie skremowane. Jak
        poinformował PAP Parys, żona zmarłego bierze pod uwagę pochówek pułkownika w
        Polsce, decyzja jednak jeszcze nie zapadła. Parys powiedział również, że
        planowane jest przeprowadzenie uroczystości żałobnych w Stanach Zjednoczonych,
        nie wiadomo jeszcze kiedy, ponieważ to wymaga ustaleń między rodziną i Polonią
        amerykańską.

        Były szef Radia Wolna Europa Zdzisław Najder powiedział w rozmowie z PAP, że
        płk Kukliński to postać tragiczna. "Chciał służyć Polsce, ale to, czego
        dokonał, przysłużyło się Polsce tylko pośrednio, jego wiadomości o wiele
        bardziej przydały się USA" - dodał Najder. "Jego tragedią było to, że nazywano
        go zdrajcą, że przyrównywano go do tych, którzy wysłali polskie wojsko, by
        strzelało do polskich robotników, czy dowodzili wojskiem w czasie +Praskiej
        Wiosny+. On sam nigdy nie dążył do władzy, chciał służyć Polsce najlepiej, jak
        potrafił. Był spolegliwym współpracownikiem USA" - powiedział PAP Najder.

        "Płk Kukliński nie wykluczał przyjazdu do Polski na promocję książki Benjamina
        Weisera +Tajne życie+. Liczył, że doczeka się po niej uznania w Polsce" -
        powiedział PAP reprezentant prasowy Ryszarda Kuklińskiego w Polsce dr Jerzy
        Bukowski. Według niego, Kukliński był pełen optymizmu, cieszyło go
        zainteresowanie, jakim książka spotkała się w Stanach Zjednoczonych. Według
        książki "Tajne życie" i zawartych w niej dokumentów, Kukliński był
        najważniejszym szpiegiem, jakiego CIA miała kiedykolwiek w bloku wschodnim.

        Ryszard Kukliński służył w polskim wojsku od 1947 roku. W latach 60. pracował w
        Sztabie Generalnym. Jako wysoki stopniem oficer SG w 1971 r. nawiązał
        współpracę z CIA.

        Według publikacji "Tajne życie", Kukliński przekazywał CIA informacje, z
        których wynikało m.in., że polscy wojskowi, którzy w 1981 r. przygotowywali
        wprowadzenie stanu wojennego, byli przekonani o nieuchronności radzieckiej
        interwencji; świadczyć o tym miało m.in. to, że Rosjanie w tajemnicy zrzucili
        na teren Polski grupy komandosów, by przygotowali lądowiska i bazy dla Armii
        Radzieckiej, a w bazie w Bornem Sulinowie, gdzie było już ponad 300 czołgów,
        rozmieścili ponad 600 następnych.

        Pod koniec stycznia PAP poprosiła gen. Wojciecha Jaruzelskiego o komentarz w
        sprawie publikacji książki "Tajne życie". Zarówno wtedy, jak i w dniu śmierci
        płk. Kuklińskiego, generał odparł, że nie będzie się wypowiadał na temat
        pułkownika.

        W listopadzie 1981 r. przebywający wówczas w Warszawie Kukliński, zagrożony
        dekonspiracją w wyniku przecieku, został wraz z żoną i dwoma synami ewakuowany
        przez CIA do USA. Wraz z rodziną zamieszkał pod Waszyngtonem i pisał dla CIA
        analizy strategii Układu Warszawskiego.

        Kukliński miał przekazać Amerykanom w sumie 40.265 stron dokumentów i
        analiz. "Tylko pomiędzy 1973 i 1978 rokiem CIA dostała od niego 25 tys. stron.
        Powstało z nich 2
        • taoo Wywalcie posty tego emeryta17! 12.08.06, 22:17
          Nie można skasować tych postów? Ten facet emeryt17 wkleja te teksty po kilka
          razy. ZAŚMIECA FORUM!
    • Gość: storima Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 14:01
      "Brzeziński: Płk Kukliński dobrze służył Polsce
      (IAR, MFi /2004-02-12 06:19)

      Pułkownik Kukliński dobrze służył Polsce - stwierdził profesor Zbigniew
      Brzeziński, politolog, który na przełomie lat 70. i 80. doradzał Ameryce w
      sprawach bezpieczeństwa.

      Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla niepodległości
      Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny. Wiedząc o radzieckich planach
      wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce, umożliwił Amerykanom ich poznanie
      i powstrzymanie agresji.

      "Teraz pułkownik Kukliński dołączył do panteonu polskich bohaterów, z których
      wielu wszystko poświęciło, ale zostało źle zrozumianych lub zapomnianych" -
      zauważył profesor Brzeziński.

      Dodał, że w ostatnich latach Ryszarda Kuklińskiego raniło oczernianie go przez
      osoby, które często podzielały z nim ten sam cel, jakim była niepodległa Polska.

      Szkalowanie go przez tych, którzy gorliwie służyli radzieckim interesom, nie
      miało dla niego znaczenia - zapewnił profesor Brzeziński, przyjaciel pułkownika
      Kuklińskiego."
      www.monitorpolski.com/komentarze/KuklinskiNieZyje/Kuklinski-reakcje.html
      • taoo Re: Opinia prf. Brzezinskiego 12.08.06, 14:14
        Prof. Brzeziński, jak sam przyznał, był przyjacielem Kuklińskiego i pracował
        dla rządów USA. Jest dla mnie przez to nieobiektywny, wręcz można mówić o
        stronniczości.
        • Gość: storima Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 14:20
          taoo napisał:

          > Prof. Brzeziński, jak sam przyznał, był przyjacielem Kuklińskiego i pracował
          > dla rządów USA. Jest dla mnie przez to nieobiektywny, wręcz można mówić o
          > stronniczości.

          Zgadzam sie. Adam Michnik precyzyjnie sprawe wyjasnia. Link w ponizszym wpisie.
      • Gość: storima Opinia Adama Michnika IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 14:18
        "Nie zgadzam się z opinią ks. Józefa Tischnera, że spór wokół oceny Kuklińskiego
        układa się wedle dawnych podziałów politycznych i że ci, którzy dawniej byli za
        PRL, teraz go oskarżają o zdradę, a ci, którzy byli przeciw PRL, dziś wynoszą go
        pod niebiosa. Byłem całe życie przeciwko PRL i właśnie dlatego nie ma we mnie
        śladu szacunku dla szpiegów. Może również dlatego, że ich znałem.


        Jeśli przyjąć, że Kukliński działał w stanie "wyższej konieczności", podejmując
        współpracę z CIA, to trudno już zgodzić się z tezą, że to on obronił ludzkość
        przed III wojną światową. Czy Zbigniew Brzeziński wierzy, że w epoce
        prezydentury Cartera Breżniew szykował inwazję na Europę Zachodnią? Brzmi to jak
        nonsens.



        Niczego nie zapominając, myślę, że czas zrozumieć, iż zawsze będą w Polsce
        ludzie, którzy będą uważali Kuklińskiego za bohatera, i tacy, którzy za bohatera
        uznają gen. Jaruzelskiego. I z tym musimy żyć.



        Ale jednocześnie stało się coś niedobrego w stosunkach polsko-amerykańskich.
        Polska winna być dla Stanów Zjednoczonych sojusznikiem i partnerem, ale Polska
        nie powinna sugerować, że stanie się w przyszłości kolektywnym pułkownikiem
        Kuklińskim. Jeżeli cały ten festiwal ma oznaczać, że stosunek do Kuklińskiego i
        amerykańskich służb specjalnych stanie się testem na patriotyzm Polaków, będzie
        to żałosny finał polskiego marzenia o wolności."

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34311,138526.html
      • Gość: Janosik Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:45
        "Profesor Brzeziński napisał, że pułkownik Kukliński poświęcił dla niepodległości
        Polski własne życie i dobro najbliższej rodziny."

        raczej zycie najbliższej rodziny!
        Dwóch synów mu zabili!

        Brzezinski:
        "Wiedząc o radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce,
        umożliwił Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji."

        Co tez ten Brzezinski mial na mysli???
        Przeciez PRL była w UW wiec jak niby ZSRR miała zagrazac Polsce???
        Jak juz cos to ze strony ZSRR był zagrozone panstwa Zachodu!!
        Ocziwisce Brzezinski nigdy nie powie w jakie to miasta polskie były (a moze sa
        nadal!?!) wycelowane amerykanskie glowice nuklearne!!!
        • Gość: storima Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 14:50
          Janosiku, przeczytaj opinie Adama Michnika, rzeczowo ten kontrowersyjny temat
          wyjasnia.
          Link podany jest powyzej.
          • Gość: Janosik Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 15:56
            Przeczytałem i wstawie jeden fragment wypowiedzi pana Michnika:
            "Czy płk Kukliński uratował Polskę przed sowiecką inwazją? Więcej danych
            przemawia za tezą, że jeśli ktoś realnie ocalił Polskę od katastrofy takiej
            inwazji zimą 1981-82, to były to dwa inne czynniki. Pierwszy to rozumna postawa
            przywódców "Solidarności" i Kościoła katolickiego, którzy wybrali drogę długiego
            marszu i biernego cywilnego oporu. Drugi to polityka ekipy Jaruzelskiego, która
            nie dążyła do krwawej rozprawy i nie prowokowała krwawych reakcji odwetowych.
            Podczas stanu wojennego zginęło znacznie mniej osób niż np. w czasie zamachu
            majowego w 1926 r. Również to odsunęło problem sowieckiej interwencji."

            I jak to Wlodku i Storimo skomnetujecie???
            • Gość: storima Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 16:58
              Gość portalu: Janosik napisał(a):
              > I jak to Wlodku i Storimo skomnetujecie???
              Ja skomentuje jak komentowalem:
              Jaruzelski posiadal nieograniczona wladze, obiecywal uzdrowienie gospodarki;
              efekt znasz, zrujonowal to co jeszcze mozna bylo uratowac.
              I TY za to placisz po dzis dzien.
              ________________________________

              "30 marca 1982 r. gen. Czesław Kiszczak: "Proponuję: przeprowadzić w ciągu 2-3
              tygodni uderzeniową akcję, wykorzystując w niej wszystkie siły i środki -
              studentów, młodzież szkolną, robotników, chłopów, wojsko do uprawienia i
              obsiania odłogującej ziemi, (...) wydać administracyjny zakaz podejmowania przez
              absolwentów szkół rolniczych pracy poza resortem rolnictwa". Z kolei gen.
              Florian Siwicki stwierdził, że "można rozważyć militaryzację POM-ów", a "ekipy
              wojskowe mogą dokonywać remontów maszyn w SKR-ach w zamian za zboże".

              "Zbigniew Messner stwierdzał: "Trzeba zwrócić uwagę na sektor prywatny - ma
              wielkie dochody, niekontrolowane". Z kolei gen. Jarzuelski dodawał:
              "Nieuzasadnione zyski trzeba traktować jako spekulację. (...) Pojawiają się
              elementy nepowskie. System fiskalny powinien tropić to, tępić to, co stanowi
              obrazę naszego ustroju i systemu. Trzeba więcej kontroli"

              "Gen. Jaruzelski był bardzo przywiązany do wiary w zbawczą moc różnego rodzaju
              działań kontrolnych. Najpierw prowadzili je komisarze wojskowi, przeprowadzając
              kompleksowe oceny sytuacji w poszczególnych województwach, później do działania
              ruszyła też Inspekcja Robotniczo-Chłopska. Generał dbał aby funkcje kontrolne we
              właściwy sposób wypełniali poszczególni ministrowie. "Zgodnie z zaleceniem tow.
              premiera członkowie rządu zobowiązani są być w terenie z zaskoczenia. (...)
              Koordynujemy te wyjazdy z Wydziałem Organizacyjnym KC, aby w jeden rejon nie
              pojechało zbyt wiele osób"

              "Błąd szerokiego otwarcia Polski i uzależnienia jej od Zachodu - przekonywał na
              tym samym posiedzeniu Biura Politycznego gen. Jaruzelski - obciąża nie tylko
              byłe kierownictwo [chodziło oczywiście o ekipę Gierka - A.D.], lecz również
              przedstawicieli różnych środowisk, naukowców, specjalistów, handlowców itp."

              "Podsumowując wypada stwierdzić, że gen. Jaruzelski, zręcznie eliminując z ekipy
              rządzącej zarówno komunistycznych dogmatyków, jak i liberałów, w krótkim okresie
              czasu po 13 grudnia zdołał spacyfikować wszelkie ruchy odśrodkowe w aparacie
              władzy. Równocześnie jednak - dysponując niezwykle silną pozycją osobistą i
              związaną z tym relatywnie dużą swobodą podejmowania decyzji - nie zdecydował się
              (aż do 1988 r.) na przeprowadzenie jakichkolwiek poważniejszych zmian
              ustrojowych. W szczególności nie miał ani pomysłu, ani odwagi na wyprowadzenie
              Polski ze ślepej uliczki centralnie sterowanej gospodarki. Co więcej, głosząc
              hasła o kontynuowaniu reform ekonomicznych, wymuszonych przez powstanie
              "Solidarności", w rzeczywistości - preferując nakazowy i centralistyczny styl
              rządów - utrwalił niewydolny model gospodarki, który ostatecznie załamał się w
              kilka lat po wprowadzeniu stanu wojennego."

              Wszystkie cytaty pochodza z:
              Konferencja "Stan wojenny - spojrzenie po dwudziestu latach"

              Antoni Dudek
              Biuro Edukacji Publicznej
              Instytut Pamięci Narodowej
              w Warszawie
              www.ipn.gov.pl/a_121201_stan_woj_prog_dudek.html
            • Gość: Wlodek Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.vf.shawcable.net 12.08.06, 23:54
              Drugi to polityka ekipy Jaruzelskiego, która
              > nie dążyła do krwawej rozprawy i nie prowokowała krwawych reakcji odwetowych.
              > Podczas stanu wojennego zginęło znacznie mniej osób niż np. w czasie zamachu
              > majowego w 1926 r. Również to odsunęło problem sowieckiej interwencji."
              >
              > I jak to Wlodku i Storimo skomnetujecie???

              Co tu komentowac??? Porownywanie zyrafy do krokodyla zawsze smiesznie brzmi.
              Co innego bylo przyczyna zamachu majowego, a cos zupelnie innego jaruzel
              zmalowal.
              Zwracam na uzyte przez Michnika slowo: "jesli".
              I Janosiku! Jako wielbiciel Jaruzela pierwszy powinienes sie oburzac na uzyte
              przez Michnika zdanie o ...sowieckiej interwencji".
              Oni NIE INTERWENIOWALI oni -ewentualnie - chcieli udzieli BRATNIEJ POMOCY
              swojemu wiernemu wasalowi i kierowanej przez niego komunistycznej partii
              trzymajacej za morde spoleczenstwo.
              Dlaczego to ja musze cie uczyc podstawowych zasad obowiazujacych za komuny.
              Chcac robic za jaruzelpropagandyste naucz sie wreszcie obowiazujacych za
              twojego idola podstawowego slowotworstwa obowiazujacego w propagandzie tamtego
              okresu.
        • harry1983 Re: Opinia prf. Brzezinskiego 12.08.06, 16:05
          Gość portalu: Janosik napisał(a):

          > raczej zycie najbliższej rodziny!
          > Dwóch synów mu zabili!

          To, czy mu tych synów faktycznie zabili, czy tylko dla prasy to kwestia sporna - nikt nie dojdzie prawdy. Równie dobrze mogli upozorować ich śmierć, a ich dobrze ukryć, zmienić tożsamość itd. - byłoby to logiczne.

          Natomiast osobiście uważałbym z określaniem Kuklińskiego mianem "bohatera".

          Jeżeli ktoś łamie przysięgę wojskową, to jest zdrajcą - w warunkach polowych kula w łeb. Od wieków.

          Tłumaczenie, że chciał Polskę chronić jest dorabianiem ideologii - był oficerem zawodowym w stopniu pułkownika - żeby się dosłużyć takiego stopnia trzeba służyć w wojsku gdzieś przynajmniej z 10-15 lat.

          Podpisując kontrakt na zawodowego żołnierza dobrze wiedział jakie są czasy, jakie są układy, dla jakiej armii służy i z kim ta armia ma sojusz - skoro nie godził się z ówczesnymi układami mógł nie zostawać zawodowym oficerem - proste.

          Skoro wiedział jak jest i godził się z tym, a potem nagle zmienił front, w dodatku brał za to pieniądze - określenie zdrajca najlepiej oddaje całą sytuację - ta cała szopka jak przyjechał do Polski po latach, to oddawanie mu jachtu - to zwykłe zagrywki pod publiczkę - czy Władymir Bogdanowicz Rezun (znany także jako Wiktor Suworow) wrócił do Rosji ?

          Nie, bo zostałby powieszony lub rozstrzelany. W rosji nadal jest renegatem.
          Chociaż porównywanie go do Kuklińskiego...troszkę nie ta liga.

          > Brzezinski:
          > "Wiedząc o radzieckich planach wojennych, które najbardziej zagrażały Polsce,
          > umożliwił Amerykanom ich poznanie i powstrzymanie agresji."

          Zwłaszcza, że wtedy amerykańskie głowice atomowe poleciałyby także na Polskę - tak chciał ojczyznę chronić ?

          Gość portalu: Janosik napisał(a):
          > Ocziwisce Brzezinski nigdy nie powie w jakie to miasta polskie były (a moze sa
          > nadal!?!) wycelowane amerykanskie glowice nuklearne!!!

          To się raczej nietrudno domyślić - wszystkie większe, wszystkie te, gdzie obok były spore radzieckie garnizony i sporo wojska Polskiego.

          W przypadku wybuchu 3 wojny światowej amerykanie nie przejmowali by się Polakami tylko walili atomówkę za atomówką, bo to pół świata od nich.

          Druga skandaliczna sprawa to zmiana prawa, żeby go awansować - obecnie nie można awansować pośmiertnie na stopień generalski kogoś, kogo śmierć nie nastąpiła w czasie czynnej służby - więc sejm już nad tym pracuje, bo to przecież priorytetowa dla Polski sprawa - nie ważne bezrobocie, klęski żywiołowe i inne problemy, ważne takie pierdoły.

          Wspaniały mamy kraj, gdzie zdrajcy dostają awanse, a każdy ksiądz konfident w końcu okazuje się, że pracował dla kard. Wyszyńskiego - który się pewnie w grobie przewraca.

          Ehh, stąd trzeba spieprzać i przeczekać, albo chwycić za broń.
          • Gość: storima Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 17:09
            harry1983 napisał:

            > priorytetowa dla Polski sprawa - nie ważne bezrobocie, klęski żywiołowe i inne
            > problemy, ważne takie pierdoły.

            Zgadza sie.
            Jak i propagowanie przywrocenie kary smierci, ktore nie jest realne.
            To prymitywna gra polityczna, zerujaca na emocjach ludzkich.
            Chyba ze wystapimy z UE.
          • Gość: Wlodek Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.vf.shawcable.net 12.08.06, 22:44

            harry1983 napisał:

            >> Natomiast osobiście uważałbym z określaniem Kuklińskiego mianem "bohatera".

            Slusznie.
            >
            > Jeżeli ktoś łamie przysięgę wojskową, to jest zdrajcą - w warunkach polowych
            kula w łeb. Od wieków.

            Nie bylo warunkow "polowych". Nie bylo wojny, a jednak Jaruzel skazal
            Kuklinskiego na czape. Sam za identyczne dzialania [ w druga strone] powinien
            zarobic to samo.

            > Tłumaczenie, że chciał Polskę chronić jest dorabianiem ideologii - był
            oficeremzawodowym w stopniu pułkownika - żeby się dosłużyć takiego stopnia
            trzeba służyć w wojsku gdzieś przynajmniej z 10-15 lat.
            >
            Nie zapominaj, ze kiedy obaj z Jaruzelskim zaczynali kariere obowiazywala
            zasada "Nie matura, lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera". Szybkie kariery
            w tamtym wojsku byly mozliwe jesli sie bylo sprawnym ideologicznie i efektywnym
            w uprawianiu innego, niz wojskowe rzemiosla. Jaruzelski we wczesnych latach 60 -
            tych byl juz generalem, szefem Glownego Zarzadu Politycznego LWP, czlonek KC i
            BP PZPR i a od ok 68 byl szefem MON. Pomysl ile trupow trzeba bylo zdeptac
            wczesniej, zeby dopiac sie do takich szczytow w tamtych czasach.

            > > Ocziwisce Brzezinski nigdy nie powie w jakie to miasta polskie były (a mo
            > ze sa
            > > nadal!?!) wycelowane amerykanskie glowice nuklearne!!!
            >
            > To się raczej nietrudno domyślić - wszystkie większe, wszystkie te, gdzie
            obok były spore radzieckie garnizony i sporo wojska Polskiego.
            >

            Dlaczego w miasta? Jedyne wieksze to byla Legnica z D-ctem CA na tym odcinku.
            Chcialbym wam przypomniec, ze Amerykanie dysponowali juz niewielkimi ladunkami
            neutronowymi, ktorymi mogli dosc dokladnie niszczyc sile zywa, czyli zolnierzy
            npla. Nie musiali demolowac Wroclawia, Szczecina, Gorzowa, czy Ziel. Gory.
            Wystarczylo wyludnic koszary i stale obiekty, ktore mieli jak na dloni z paru
            km via satelita. Tej zywej sily duuuzo bylo wtedy, bo samo LWP liczylo ok 350 -
            400 tys ludzi. Nie liczac ruskich.

            > W przypadku wybuchu 3 wojny światowej amerykanie nie przejmowali by się
            Polakam i tylko walili atomówkę za atomówką, bo to pół świata od nich.

            - Dobrze, ze napisales "w przypadku". Po co mieliby to robic skoro spokojnie
            mogli poczekac az UW sam sie zawali po odpowiednim przyspieszeniu tzw. Wyscigu
            Zbrojen". Ale nawet nie to wykonczylo Ruskich.
            Gorbaczow na takim vancouverskim spotkaniu z Bushem i Iron Lady Margaret T.
            powiedzial, ze wykonczyla ich ...najwieksza pancerna armia majaca na
            wyposazeniu wiecej czolgow, niz reszta armii swiata lacznie z Chinami.
            Do tego strach przed tomahawkami i minami jadrowymi na granicy z Niemcami.

            > Ehh, stąd trzeba spieprzać i przeczekać,

            Harry! Nie musisz juz spieprzac. Spieprzali ludzie za komuny. Teraz wypelnisz
            wniosek, zrobisz zdjecia w/g nowego wzoru, potem wezmiesz paszport, kupisz
            bilet i ....wyjedziesz bez najmniejszych problemow tam, gdzie ci sie zachce. I
            nikt - zaden ubol, zaden funkcjonariusz mo, ormo, zaden politruk, czy dyrektor
            Twojego zakladu lachy Ci nie bedzie robil przy podpisywaniu wniosku
            paszportowego. Tak sie to porobilo:)))

            albo chwycić za broń.

            A masz za co chwytac???
            Chcesz chwytac za bron, to sie zglos do WKU:)))

            • Gość: Janosik Re: Opinia prf. Brzezinskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:55
              Wlodek napisal:
              "Dlaczego w miasta? Jedyne wieksze to byla Legnica z D-ctem CA na tym odcinku.
              Chcialbym wam przypomniec, ze Amerykanie dysponowali juz niewielkimi ladunkami
              neutronowymi, ktorymi mogli dosc dokladnie niszczyc sile zywa, czyli zolnierzy
              npla. Nie musiali demolowac Wroclawia, Szczecina, Gorzowa, czy Ziel. Gory.
              Wystarczylo wyludnic koszary i stale obiekty, ktore mieli jak na dloni z paru
              km via satelita. Tej zywej sily duuuzo bylo wtedy, bo samo LWP liczylo ok 350 -
              400 tys ludzi. Nie liczac ruskich."

              No tak czyli ta bomba neutronowa była na tyle inteligenta by zabic zólnierzy i
              cywili "zostawic" w spokoju!... ehh WLodku
    • Gość: thomas Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.trustnet.pl 12.08.06, 14:23
      dla mnie to parszywy zdrajca - jeżeli ktoś zaczyna sympatyzować z jakąś
      ideologią to powinien z nią być związany na całe życie, ludzie którzy zmieniają
      swoje poglądy w zalezności od tego z której strony wieje wiatr to szmaty dna i
      zera, czy pułkownik wcześniej nie wiedział czym był system komunistyczny,
      dopiero otworzył oczy jak to wszystko sie zaczeło walić,
      fanatyczni zbrodniarze hitlerowcy nigdy nie wyrzekli sie swojej ideologii,
      wiedzieli że za zbrodnie ktoś po wojnie ich rozliczy, nawet jak już była
      przegrana nadal dokonywali ludobójstwa, poprostu wierzyli w to co robią, i taki
      powinnien być zołnierz - byc oddany tym co sie przysięgało - bez reszty
      • Gość: storima Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 14:29
        Gość portalu: thomas napisał(a):
        > czy pułkownik wcześniej nie wiedział czym był system komunistyczny,




        Adam Michnik:
        "Nie mam podstaw, by kwestionować to, co mówi płk Kukliński, ale jest to jedyny
        ze znanych mi przypadków, że można być we własnej sprawie jedynym świadkiem.
        Nagle człowiekowi zapomina się wszystko. Zapomina się, że przez lata był w
        partii komunistycznej, że był na tyle doceniony - również materialnie - że stać
        go było na kupienie sobie willi w Warszawie, że stać go było na jacht, co nie
        było normą dla ówczesnych pułkowników LWP, że pracował na tyle dobrze, że
        awansował do bardzo wysokich stanowisk w wojsku. Zapomina się, że był w armii w
        marcu 1968 roku, kiedy się działy rzeczy nikczemne (dość przeczytać prasę
        wojskową z tamtego okresu), że był w armii w czasie interwencji w
        Czechosłowacji, a jedyny wniosek, jaki z tego wyciągnął, to nie ten, żeby
        publicznie napiętnować ówczesne praktyki, wyjść z wojska, wystąpić z partii i w
        jakiś sposób przystąpić do opozycji. Zdecydował się podjąć współpracę z wywiadem
        USA."
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34311,138526.html
        • Gość: Wlodek Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.vf.shawcable.net 12.08.06, 21:59

          Gość portalu: storima napisał cytujac A Michnika:
          > "Nie mam podstaw, by kwestionować to, co mówi płk Kukliński, ale jest to
          jedyny ze znanych mi przypadków, że można być we własnej sprawie jedynym
          świadkiem. Nagle człowiekowi zapomina się wszystko. Zapomina się, że przez lata
          był w partii komunistycznej, że był na tyle doceniony - również materialnie -
          że stać go było na kupienie sobie willi w Warszawie, że stać go było na jacht,
          co nie było normą dla ówczesnych pułkowników LWP, że pracował na tyle dobrze, że
          > awansował do bardzo wysokich stanowisk w wojsku. Zapomina się, że był w armii
          w marcu 1968 roku, kiedy się działy rzeczy nikczemne (dość przeczytać prasę
          > wojskową z tamtego okresu), że był w armii w czasie interwencji w
          > Czechosłowacji, a jedyny wniosek, jaki z tego wyciągnął, to nie ten, żeby
          > publicznie napiętnować ówczesne praktyki, wyjść z wojska, wystąpić z partii i
          w jakiś sposób przystąpić do opozycji. Zdecydował się podjąć współpracę z
          wywiadem USA."

          Kiedys - jeszcze za zycia Kuklinskiego w "Gazecie" wydawanej w Toronto odbyla
          sie podobna wymiana zdan na ten temat. Moze z ta roznica, ze mniej operowano
          slowem "zdrajca". Wiecej "bohater". Sporo glosu zabieral w tej sprawie Jerzy
          Bukowski z Krakowa i in.
          Bez wzgledu na pobudki, jakie Kulkinskim kierowaly wyniki jego szpiegowskiej
          dzialalnosci byly dla Polski pozytywne. I z tego punktu widzenia trzeba to
          wszystko rozpatrywac. Oslabienie Sowietow, przekazanie dokumentow swiadczacych
          o ich interwencyjnych planach, jakichs protokolow z narach, zapewne i szyfrow i
          podobnych spraw do jakich mial dostep z racji stanowiska, musialo wsrod
          wladcow imperium wzbudzic poploch i oslabic rewolucyjna zapalczywosc.

          Janosikopodobnych chcialbym przypomniec, ze jeszcze w lutym 87 odbyly sie na
          terenie Polski najwieksze od chyba 20 lat manewry wojskowe UW w ktorych brala
          rozwniez udzial dywizja z Nysy i 6 pp z Cz-wy i caly Sl.Okreg Wojskowy. Pod
          bron wzieto razem kilkadziesiat tysiecy ludzi. Cwiczeniami objeto cala
          zachodnia Polske...
          To byly ostatnie podrygi UW, ktore pokazaly zerowa wartosc sprzetu, nedze
          zaopatrzeniowa i wpuscily w kanal setki milionow w przeliczeniu na dolary.
          Tym niemniej plany ataku na Danie, Holandie i pn Niemcy nie zostaly zmienione.
          Mapy sztabowe obejmowaly takze najblizsze okolice Storimy:))) Takie zalozenia
          planistyczne mialy wszystkie manerwy odbywajace sie w Polsce.. Lekka bzdura
          jest opowiadanie o tym, ze Amerykanie zrzuciliby bomby atomowe na Polske w
          razie konfliktu. Najpierw trzebaby sprawdzic jakie glowice mialy rakiety w
          ruskich rakietach, ktore byly zainatalowane chocby na Wedrzynie w sektorze CA.
          One byly tam jeszcze 87 roku.

          Ale wracajac do Kuklinskiego i publikacji w "Gazecie" po kilkutygodniowej
          dyspucie odezwal sie mieszkajacy w Detroit czytelnik, ktory przedstawil sie ze
          stopnia i nazwiska i napisal tak [cytuje z pamieci, ale jakis archiwista moze
          to chyba znalezc w torontanskich starociach] - Ze szpiegami trzeba byc
          ostroznym przy stawianiu im pomnikow. Najlepszym przykladem jest historia z
          Jerzym Iwanowem Szajnowiczem, ktorego bylem oficerem prowadzacym podczas
          poczatkow jego dzialalnosci w Grecji. Mial swietne wyniki i my i Anglicy
          mielismy z niego wiele pozytku, az do momentu kiedy otrzymal od nas 25 tys
          funtow w zlocie na dzialnosc dywersyjno -wywiadowcza. Po przekazaniu tych
          pieniedzy Szajnowicz zniknal z naszego pola widzenia i kontakt sie calkowicie
          urwal. Po jakims czasie pojawil sie u ....Anglikow, kiedy interweniowalismy u
          nich chcac sie z nim rozliczyc, takze w kwestiach finansowych dostalismy
          polecenie od Anglikow, ze on jest teraz pod ich komenda i dla nas nie istnieje.

          Mamy w Cz-wie ulice poswiecona Szajnowiczowi... To tak na marginesie:))

          Ta historia z Szajnowiczem dosyc dobrze naklada sie na historie Kuklinskiego, z
          tym, ze droga zyciowa Szajnowicza byla mniej zawila i mroczna.
          To co napisal Michnik dokladnie oddaje moje odczucia w tej kwestii.
          Janosik powinien wotowac za szlifami dla Kuklinskiego, wszak byl to brat -
          blizniak Jaruzela. Identyczna blizniacza kariera wojskowa. Niepodwazalne
          zaslugi dla ustanowienia i "obrony socjalizmu jak niepodleglosci", i sluzba dla
          dwu panow. Z tym, ze Kuklinski w pewnym momencie otrzezwial i zobaczyl do czego
          ta zabawa prowadzi, a moze otrzezwial, bo dostal propozycje nie do
          odrzucenia:)) Tak w koncu trzezwialo sporo zazartych komunistow przed
          Kuklinskim i po nim tez:)) A niektorzy w momencie, kiedy znalezli sie zgnilym
          Zachodzie. Inni delegowali za Labe potomstwo:))

          • Gość: storima Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 22:23
            Gość portalu: Wlodek napisał(a):
            > Janosik powinien wotowac za szlifami dla Kuklinskiego, wszak byl to brat -
            > blizniak Jaruzela. Identyczna blizniacza kariera wojskowa. Niepodwazalne
            > zaslugi dla ustanowienia i "obrony socjalizmu jak niepodleglosci", i sluzba dla
            >
            > dwu panow.

            Jaruzelski tez otrzezwial. Widzac , ze rozlozyl gospodarke PRLu trupem
            musial zdradzic swe idee: sluzalczosci sowieckim aparatczykom.
            Nie pozostalo mu nic innego, jak wlasnie
            wyrzec sie tej idei, ktorej wczesniej w zaslepieniu sluzyl.
            W koncu przez niemal dekade, posiadajac najwieksza wladze w historii PRLu,
            bedac europejskim dyktatorem, zdal sobie sprawe, ze ideologia ktorej sluzyl,
            doprowadzila Polske do ruiny.
            Innego wyjscia niz "okragly stol", nie bylo. W koncu Polska to nie kraj Ameryki
            Poludniowej , Azji, czy tez kontynentu afrykanskiego;)
            Szkoda, ze otrzezwial tak pozno.
            • Gość: Janosik Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:41
              Gadasz takie bzdury aż szkoda czytać,
              a kto nałożył embargo na Polske, czyż nie "wspaniałe" usa...
              ehh, nawet nie chce mi sie Tobie tłumaczyć tego... tyle razy już to robiłem...
              ale czego jaś się nie nauczył tego jan nie będzie umiał, szkoda ze nie chcesz
              przyjac prawdy do siebie, chcesz zyc w kłamstwie, Twoja wola, szanują ją!
              Ale wiec co, poznasz prawde! Nie widze powodów abyś bedąc na Sądzie Bozym jej
              nie poznał... nie widze powodów aby Ci jej nie wyjawiono!! Tak wiec ciesze sie
              ze ją kiedyś poznasz, i dowiesz się ile dobrego zrobił dla Polski Generał...
              szkoda ze tak poźno! ;-)
              • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 22:48
                Janosiku, zrodel nie czytasz?
                Jeszcze raz Ci wklejam:
                "30 marca 1982 r. gen. Czesław Kiszczak: "Proponuję: przeprowadzić w ciągu 2-3
                tygodni uderzeniową akcję, wykorzystując w niej wszystkie siły i środki -
                studentów, młodzież szkolną, robotników, chłopów, wojsko do uprawienia i
                obsiania odłogującej ziemi, (...) wydać administracyjny zakaz podejmowania przez
                absolwentów szkół rolniczych pracy poza resortem rolnictwa". Z kolei gen.
                Florian Siwicki stwierdził, że "można rozważyć militaryzację POM-ów", a "ekipy
                wojskowe mogą dokonywać remontów maszyn w SKR-ach w zamian za zboże".

                "Zbigniew Messner stwierdzał: "Trzeba zwrócić uwagę na sektor prywatny - ma
                wielkie dochody, niekontrolowane". Z kolei gen. Jarzuelski dodawał:
                "Nieuzasadnione zyski trzeba traktować jako spekulację. (...) Pojawiają się
                elementy nepowskie. System fiskalny powinien tropić to, tępić to, co stanowi
                obrazę naszego ustroju i systemu. Trzeba więcej kontroli"

                "Gen. Jaruzelski był bardzo przywiązany do wiary w zbawczą moc różnego rodzaju
                działań kontrolnych. Najpierw prowadzili je komisarze wojskowi, przeprowadzając
                kompleksowe oceny sytuacji w poszczególnych województwach, później do działania
                ruszyła też Inspekcja Robotniczo-Chłopska. Generał dbał aby funkcje kontrolne we
                właściwy sposób wypełniali poszczególni ministrowie. "Zgodnie z zaleceniem tow.
                premiera członkowie rządu zobowiązani są być w terenie z zaskoczenia. (...)
                Koordynujemy te wyjazdy z Wydziałem Organizacyjnym KC, aby w jeden rejon nie
                pojechało zbyt wiele osób"

                "Błąd szerokiego otwarcia Polski i uzależnienia jej od Zachodu - przekonywał na
                tym samym posiedzeniu Biura Politycznego gen. Jaruzelski - obciąża nie tylko
                byłe kierownictwo [chodziło oczywiście o ekipę Gierka - A.D.], lecz również
                przedstawicieli różnych środowisk, naukowców, specjalistów, handlowców itp."

                "Podsumowując wypada stwierdzić, że gen. Jaruzelski, zręcznie eliminując z ekipy
                rządzącej zarówno komunistycznych dogmatyków, jak i liberałów, w krótkim okresie
                czasu po 13 grudnia zdołał spacyfikować wszelkie ruchy odśrodkowe w aparacie
                władzy. Równocześnie jednak - dysponując niezwykle silną pozycją osobistą i
                związaną z tym relatywnie dużą swobodą podejmowania decyzji - nie zdecydował się
                (aż do 1988 r.) na przeprowadzenie jakichkolwiek poważniejszych zmian
                ustrojowych. W szczególności nie miał ani pomysłu, ani odwagi na wyprowadzenie
                Polski ze ślepej uliczki centralnie sterowanej gospodarki. Co więcej, głosząc
                hasła o kontynuowaniu reform ekonomicznych, wymuszonych przez powstanie
                "Solidarności", w rzeczywistości - preferując nakazowy i centralistyczny styl
                rządów - utrwalił niewydolny model gospodarki, który ostatecznie załamał się w
                kilka lat po wprowadzeniu stanu wojennego."

                Wszystkie cytaty pochodza z:
                Konferencja "Stan wojenny - spojrzenie po dwudziestu latach"

                Antoni Dudek
                Biuro Edukacji Publicznej
                Instytut Pamięci Narodowej
                w Warszawie
                www.ipn.gov.pl/a_121201_stan_woj_prog_dudek.html
                _____________________________________________________

                Odnosnie "sadu bozego", to zwroc sie do Twego bohatera o dopowiedz.
                Troche szacunku Stary, bo zaczynasz ksztaltowac sie na tym forum na fanatyka.
                • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 22:58
                  Przeczytałem ten teskt i to juz wiele razy...
                  ale sądząc po Twojej wypowiedzi traktujesz go zbyt "dosłownie", to błąd!
                  Zauważ ze socjalizm był nie tylko w Polsce ale i w pozostałych "satelitach"...i
                  we wszystkich państwach były problemy przy transformacji (np. hiperinflacja
                  itd)... Storimo Ty zadaj sobie pytanie jaką role odegrały w tym wszystkim usa? i
                  oczywiscie poszukaj odpowiedzi...
                  a zarzucanie mi fanatyzmu... no cóż... ledwo sie moge powstrzymać od śmiechu...
                  i to jeszcze Ty mi to zarzucasz... poczytaj sobie co inni Forumowicze mysla o
                  Tobie...ehh...
                  • taoo Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! 12.08.06, 23:02
                    Koledzy, wy się spieracie, a emeryt17 po raz kolejny wkleja ten durny i długi
                    pean na cześć pierwszego szpiega PRL.
                    Może coś z tym zrobić?
                    Już został przeze mnie klinięty do wyrzucenia.
                    Po co on to wpisuje tyle razy?
                    Zaśmieca forum!
                    • Gość: nikt Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:03
                      by sie nie zdziwił jakby emeryt=storima, on tez lubi wklejac rozne bzdury :-)
                      • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:14
                        Gość portalu: nikt napisał(a):

                        > by sie nie zdziwił jakby emeryt=storima, on tez lubi wklejac rozne bzdury :-)

                        Przyklad Janosiku, konkrety.
                    • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:39

                      Odpowiadasz na :

                      taoo napisał:

                      > Koledzy, wy się spieracie, a emeryt17 po raz kolejny wkleja ten durny i długi
                      > pean na cześć pierwszego szpiega PRL.
                      > Może coś z tym zrobić?
                      > Już został przeze mnie klinięty do wyrzucenia.
                      > Po co on to wpisuje tyle razy?
                      > Zaśmieca forum!

                      To jest troll, a nie emeryt.
                      Kolejna prostacka prowokacja w stylu joopa, janosika i innych trolli.
                      • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:58
                        Czemu mnie obrazasz??
                        Nie jestem trolem, to ze mamy inne poglady na rozne tematy to ine znaczy ze
                        mozesz mnie obrazac! no ale jezeli brak Ci argumentów,... to zgadza sie nie
                        pozostało Ci nic innego, ale WYBACZAM Ci, bo tak mnie nauczono, szanowac ludzi
                        ich poglądy i wybacza im!
                        • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 13.08.06, 00:09
                          Napisalem Ci wyraznie, zaczynasz sie kreowac na forumowego fanatyka.
                          Podpisales sie pan nikt, przechodzac na "as".
                          Napisalem Ci wczesniej, nie mam zamiaru burzyc Twego swiatopogladu.
                          To wszystkow, wiecej z Toba dyskutowal nie bede.

                          P.S. Chocbys mial odrobine szacunku do bylych internowanych.
                          A nie pouczal mnie o sprawach, ktore robilem gdy Cie jeszcze na swiecie nie
                          bylo; joop.
                • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:08
                  ""Nieuzasadnione zyski trzeba traktować jako spekulację. (...) Pojawiają się
                  elementy nepowskie. System fiskalny powinien tropić to, tępić to, co stanowi
                  obrazę naszego ustroju i systemu. Trzeba więcej kontroli"
                  gen.Jaruzelski

                  Wyjasnie Ci "nepowskie elementy", bo choc tak fanatycznie bronisz systemu to i
                  wiedzy na jego temat nie posiadasz:
                  zadnej, poza mitami.
                  Otoz NEP, zostal wprowadzony przez Lenina w 1921 roku.
                  Nowa Gospodarka Ekonomiczna, polegala na uwolnieniu pewnych mechanizmow
                  wolnorynkowych w sowieckiej gospodarce.
                  Jak widzisz z cytatu, bo nie wierze, abys nie potrafil czytac i laczyc
                  oczywistych faktow, general w swym fantazmie komunizmu, pobil nawet Lenina!
                  • Gość: as Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.sprayadsl.telenor.se 12.08.06, 23:17
                    zdrajca zawsze pozostanie zdrajca i wszystko, a widocznie w naszym rzadzie sa
                    tacy sami skoro robia z parszywego szpiega bohatera
                    • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:24
                      Gość portalu: as napisał(a):

                      > zdrajca zawsze pozostanie zdrajca i wszystko,

                      Dlatego tez trudno jest mowic o generale, ze byl zdrajca.
                      On zostal tak wychowany przez Sowietow.
                      Ale jednak, musial sie wyprzec swej ideologii,
                      i sie go
                      w y p a r l
                      czyli jednak zdradzil sowiecki system.

                      P.S. Janosiku, jak Ci brak argumentow, to stajesz sie wielonickowcem.
                      Nie intersuja mnie opinie o mnie rasistow i fanatykow.
                      • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:31
                        pułkownik nic nie musiał!
                        p.s. as to nie ja, widac to po ip ;-)
                        • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:34
                          Gość portalu: Janosik napisał(a):

                          > pułkownik nic nie musiał!
                          > p.s. as to nie ja, widac to po ip ;-)

                          Nie rznij durnia
                          panie 'nikt'
                          • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:41
                            nie denerwuj sie chłopcze!
                            Zgadza sie Nikt to ja, ale as juz nie... Ty pisales pod Asem wiec myslalem ze Ty
                            myslisz ze As to ja a tak nie jest ;-)
                  • Gość: mistral Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.08.06, 04:15
                    > Wyjasnie Ci "nepowskie elementy", bo choc tak fanatycznie bronisz systemu to i
                    > wiedzy na jego temat nie posiadasz:
                    > zadnej, poza mitami.
                    > Otoz NEP, zostal wprowadzony przez Lenina w 1921 roku.
                    > Nowa Gospodarka Ekonomiczna, polegala na uwolnieniu pewnych mechanizmow
                    > wolnorynkowych w sowieckiej gospodarce.

                    NEP to byla Nowa Ekonomiczna Polityka
              • Gość: Wlodek Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.vf.shawcable.net 12.08.06, 23:29

                Gość portalu: Janosik napisał(a):

                > Gadasz takie bzdury aż szkoda czytać,
                > a kto nałożył embargo na Polske, czyż nie "wspaniałe" usa...

                - Janosik Ty nie bredz, bo znowu jaruzelolubny cenzorek watek zlikwiduje:)))
                Przypomnij mi moze NA CO bylo to slawetne embargo??? Na wspaniale polskie
                komputery? Na samochody? Na obrabiarki? Na sprzet AGD? Elektronike? Slawetne
                statki, zamki blyskawiczne, czy samoloty pasazerskie?
                Sprawdz moze jaki procent prl-lowskiego eksportu szedl do US i ile
                importowano. Na moje rozeznanie, to chyba wredny Reagan zakazal Amerykanom
                importowania octu z Polski, bo to byl jedyny towar dostepny w bezkartkowej
                sprzedazy za rzadow jaruzela:)))
                Co to za wspaniala gospodarka byla skoro moglo ja wykonczyc embargo na ...pasze
                dla DROBIU:)))))
                Jak to mawial Smolen?
                - Sama zes to maslo zrzarla???? Czy ktos sie do nas ...przysiadl??

                I jakie wspaniale USA? Toz tam bida az piszczy. Oni nam embargo na kukurydze, a
                my im w zamian spiwory dla narkomanow przy pomocy podnocnika nazwiskiem
                Urban:)))

                Jak to sie potem mowilo?
                - Zamienie M-3 w nowych blokach na spiwor w nowojorskim metrze"

                dowiesz się ile dobrego zrobił dla Polski Generał...
                > szkoda ze tak poźno! ;-)

                - Ja juz wiem. Sprawdzilem na wlasnym grzbiecie:))
                Jedna rzecz moze jeszcze zrobic: zejsc.

                ps. Jano siku! A coz ci to z tym bozestwem sie roji. Najpierw etatowego
                komuniste wyzywasz od wierzacego wyznawcy bozego, teraz sady boze cie mecza.
                Do ministrantow zes sie zapisal, czy moherberet na przetargu kupiles i ogonem
                na msze masz zamiar dzwonic?:))

                • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:33
                  Wlodku, do niego trzeba pisac maximum w pieciu zdaniach.
                  Bo inczej facet sie gubi staje sie chamski (obraza inteligentnych ludzi) i
                  zamienia sie w trolla.
                  • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:43
                    Cos Ci sie pomyliło Storimo;-)
                    Gdzie kogo obrazam?? gdzie troluje??
                    Konkrety prosze!
                    Widze ze jestes bardzo ale to bardzo zdenerwowany, wiem, wiem , prawda czasami
                    boli... damy sobie jednak na dzisiaj spokój, co??
                    Dobranoc!
                    • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 12.08.06, 23:49
                      Janosik, dobrze wiesz kim jestem z Fcz;
                      wiec pisze Ci zupelnie powaznie:
                      klamiesz na tym forum; joop.
                  • taoo Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! 12.08.06, 23:52
                    Storima, nie chcę się wtrącać, ale Ty stajesz się także fanatykiem - drugiej
                    strony, czyli swoich racji. Musisz dopuścić do świadomości fakt, że inni mają
                    swoje zdanie i mogą się z Tobą nie zgadzać. Nie musisz ich od razu wyzywać o
                    fanatyków czy faszystów.
                    • Gość: storima Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.dsl.club-internet.fr 13.08.06, 00:04
                      taoo napisał:

                      > Storima, nie chcę się wtrącać, ale Ty stajesz się także fanatykiem - drugiej
                      > strony, czyli swoich racji. Musisz dopuścić do świadomości fakt, że inni mają
                      > swoje zdanie i mogą się z Tobą nie zgadzać. Nie musisz ich od razu wyzywać o
                      > fanatyków czy faszystów.

                      Ja nikogo nie wyzywam.
                      Okreslam i nazywam rzeczy po imieniu.
                      Wystarczy czytac ze zrozumieniem.
                      Ktos nie musi sie ze mna zgadzac, ale skoro wypisuje glupoty, i nie potrafi
                      dyskutowac, lecz zaczyna uprawiac wojne wielonickowych wpisow;
                      tak jak napisalem:
                      n a z y w a m
                      rzeczy po imieniu.
                      • Gość: storima Do Taoo IP: *.dsl.club-internet.fr 13.08.06, 00:25
                        Frumowy Janosik powstal z Zenka.
                        Ostatnio wyklul sie z nich joop.
                        Schemat dyskusji?
                        Identyczny, na rzeczowe argumenty odpowiada sie osobistymi wstawkami.
                        Sa osoby na tym forum, zwlaszcza z grupy wteranow FCz , ktore posiadaja odmienne
                        zdanie, lecz nie prowokuja prymitywnie klamiac jako obecnie na tym watku
                        Janosik, badz tez zamieniajac sie w wielonickowcow.
                        I z takimi osobami mozna dyskutowac.
                        Takich forumowiczow szanuje.
                        Innych okreslam tak , jak swiadcza o nich ich wpisy.
                        • Gość: storima Re: Do Taoo IP: *.dsl.club-internet.fr 13.08.06, 00:34
                          Jeszcze jedna najistotniejsza rzecz:
                          jak kazdy normalny czlowiek, nie toleruje klamstwa i ignorancji.
                          Klamstwo jest metoda, ktora posluzyl sie tutaj Janosik, bo ignorancja to
                          wykazuje sie niemal w kazdym swym wpisie.
                          Klamstwo polega tu na wpisie pana 'nikt', a jeden z przykladow ignorancji, to
                          wpis Janosika, ze to przeciez byl wpis "Asa".
                          Tak jakby mialo to przejsc przeze mnie niezauwazone.
                          To wszystko, szkoda czasu na dyskusje z oszustami.
                          • Gość: Janosik Do Storimy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.06, 11:42
                            Storimo Ty nie rozumiesz tego co czytasz!!!
                            Piszesz:
                            "Klamstwo polega tu na wpisie pana 'nikt', a jeden z przykladow ignorancji, to
                            wpis Janosika, ze to przeciez byl wpis "Asa"."

                            A gdzie ja napisałem ze nikt to As, przyznalem ze raz w tym watku zmienilem
                            odpowiadajac na Twoj post swoj nick z Janosik na Nikt, i to wszystko!!!

                            Oto moje slowa:
                            "Zgadza sie Nikt to ja, ale as juz nie... Ty pisales pod Asem wiec myslalem ze
                            Ty myslisz ze As to ja a tak nie jest ;-)"

                            Nawet dziecko wydedukuje z tego ze nigdzie nie napisalem ze to był wpis Asa!!!!

                            Zakladam ze byles niewyspany wiec stąd twa pomyłka...
                            A jesli zarzucasz mi kłamstwo to prosze o konkrety!!
                            Bo inaczej to podłe oszczerstwo z Twojej strony!
                            • Gość: storima Janosiku, IP: *.dsl.club-internet.fr 13.08.06, 12:01
                              Twego wpisu nie przeczytalem.

                              Czyta sie tekst, a nie kto pod kim pisze,
                              a w tekscie stoi wyraznie, jak rowniez na tym watku
                              pisze, ze szpiegostwo nie zasluguje na bohaterstwo.
                              Stad, logicznie, niby dlaczego mialem pisac do Asa,
                              skoro skierowalem ten wpis do Ciebie, wpisujac Twoj nick:
                              Janosik.
                              Nie czytasz ze zrozumieniem.

                              Pozdrawiam,
                        • Gość: Wlodek Re: Do Taoo IP: *.vf.shawcable.net 13.08.06, 06:24

                          Gość portalu: storima napisał(a):

                          > Frumowy Janosik powstal z Zenka.
                          > Ostatnio wyklul sie z nich joop.
                          > Schemat dyskusji?
                          > Identyczny, na rzeczowe argumenty odpowiada sie osobistymi wstawkami.
                          > Sa osoby na tym forum, zwlaszcza z grupy wteranow FCz , ktore posiadaja
                          odmienne zdanie, lecz nie prowokuja prymitywnie klamiac jako obecnie na tym
                          watku

                          Storimo!
                          Badz cierpliwy.
                          Edukacja wymaga wlasnie cierpliwosci. Zauwaz ze wsrod grupy tepych uczniow
                          zawsze znajdzie sie kilku sprawnych umyslowo, ktorzy chca sie uczyc i rozumieja
                          co sie im tlumaczy. Jeden czy kilku wielonikowcow, to jeszcze nie cala klasa
                          kursantow:))
                • Gość: Janosik Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.06, 23:49
                  Wlodek napisał:
                  "Janosik Ty nie bredz, bo znowu jaruzelolubny cenzorek watek zlikwiduje:)))"
                  Heh, tez zauwazylem ze watek i "wyczynach" Izrealczyków w Libanie zniknął, widac
                  prawda w oczy kole co poniektórych!!!
                  A watek zniknał nie dlatego ze pojawiła się w nim dyskusja o jednym z
                  największych bohaterów Polski XX-go wieku, ale dlatego ze za duzo pisano o
                  ludobójstwie dokonywanym przez wojsko izraelskie na niewinnych cywilach libańskich!

                  Juz Ci wiele razy pisałem ze na stan gospodarki mialo wplyw wiele czynników,
                  doskonale o tym wiesz, embargo dotyczyło przede wszystkim tych towarów które do
                  Polski sprowadzano!!, a to ze zyczysz Generałowi śmierci to juz pozostawie bez
                  komentarza... mam nadzieje ze wiekszosc Kanadyjczyków to normalni ludzi, ktorzy
                  są zyczliwi innym! :-)
                  • Gość: silentio Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: 80.51.57.* 13.08.06, 02:12
                    Czytam te wypowiedzi i myślę sobie, że na pewno dzięki Kuklińskiemu a nie
                    Jaruzelskiemu "Janosiki" ,"taoo" i inne "harry" mogą sobie pisać te swoje teorie
                    zupełnie swobodnie, bo żyją w wolnej, demokratycznej Polsce, za co inni
                    zapłacili najwyższą cenę. A że nie mogą tego zrozumieć. No cóż, niech się zwrócą
                    do Jaruzelskiego, Kiszczaka, Urbana- obrońców prawa i wolności.
                    Ciekaw też jestem, co robili ci "myśliciele" w latach '70 i '80, jeśli żyli w
                    tym okresie. Należeli do PZPR, TPPR czy do ORMO?
                    • Gość: Wlodek Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.vf.shawcable.net 13.08.06, 05:17
                      Autor: Gość: silentio IP: 80.51.57.*
                      Data: 13.08.06,
                      Czytam te wypowiedzi i myślę sobie, że na pewno dzięki Kuklińskiemu

                      - Zapewne w jakiejs mierze tak.

                      a nie Jaruzelskiemu "Janosiki" ,"taoo" i inne "harry" mogą sobie pisać te swoje
                      teorie zupełnie swobodnie, bo żyją w wolnej, demokratycznej Polsce, za co inni
                      zapłacili najwyższą cenę.

                      Nie ceni sie tego co sie ma. Cenne jest natomiast to co mozna sobie wyobrazic
                      ze bylo sliczne, bo to nic nie kosztuje.
                      Psioczac na dzis [w wielu przypadkach zasadnie] fantazjuje sie na temat tego co
                      minelo niezauwazajac, ze za podobne psioczenie na bywsza wladze szlo sie do
                      pudla za szkalowanie ustroju nawet wtedy, kiedy sie tylko
                      zamierzalo "szkalowac" jak w przypadku Szpotanskiego:)))
                      DYrektor Wolnej Europy mial czape z urzedu, bez wzgledu na to kim byl z
                      nazwiska. itd itp:)))

                      > A że nie mogą tego zrozumieć.

                      A mogles zrozumiec tych co zakladali czerwony krawat, choc nikt im nie kazal?
                      Ze zapisywali sie do ormo? Ze donosili z wlasnej i nieprzymuzonej woli?
                      A mozesz zrozumiec takich co dzis podnosza lape do gory i robia za faszyste,
                      nosza koszulki z Che i nie tak dawno radosnie witali Castro na kanadyjskim
                      lotnisku?

                      No cóż, niech się zwrócą
                      do Jaruzelskiego, Kiszczaka, Urbana- obrońców prawa i wolności.
                      Ciekaw też jestem, co robili ci "myśliciele" w latach '70 i '80, jeśli żyli w
                      tym okresie. Należeli do PZPR, TPPR czy do ORMO?

                      Co Ty? dzis nawet byli funkcjonariusze komuny nie tesknia za rezymem.
                      Czy sadzisz ze Kwasniewski bylby I sekretarzem? Miller premierem, a Jaskiernia
                      min. sprawiedliwosci za Gierka, czy Jaruzela? Gdzie mieliby mozliwosc takiego
                      koryta?


                  • Gość: Wlodek Re: Jaruzelski - bohater narodowy - generałem !! IP: *.vf.shawcable.net 13.08.06, 04:33
                    Janosik:
                    > Heh, tez zauwazylem ze watek i "wyczynach" Izrealczyków w Libanie zniknął,
                    widac prawda w oczy kole co poniektórych!!!

                    Nie badz odwazny jak twoj gienieral podczas przesluchania u moskiewskiego
                    zwierzchnika w randze portiera i zapytaj cenzora co go po oczach pokolilo:)))

                    > A watek zniknał nie dlatego ze pojawiła się w nim dyskusja o jednym z
                    > największych bohaterów Polski XX-go wieku,

                    - masz oczywiscie na mysli Gieroja Sovietskogo Sojuza:))) I tu sie zgadzam.
                    Utzrymac 35 milionowy kraj w poddanstwie przez tyle lat to sztuka:)))

                    ale dlatego ze za duzo pisano o
                    > ludobójstwie dokonywanym przez wojsko izraelskie na niewinnych cywilach
                    libańskich!
                    >
                    - Nie ma niewinnych. Sa tylko zle przesluchani jak mawiali podwladni i
                    przelozeni twojego gieroja:)))

                    > Juz Ci wiele razy pisałem ze na stan gospodarki mialo wplyw wiele czynników,
                    > doskonale o tym wiesz, embargo dotyczyło przede wszystkim tych towarów które
                    do Polski sprowadzano!!,

                    - Urban mowil [a nie mam powodow, zeby mu w tym przypadku nie wierzyc] ze to
                    byla kukurydza i dlatego zabraklo w sklepach kurczakow na kartki:))
                    Nie bylo jej czym zastapic, bo Jaruzel wyslal zboze i make do glodujacych
                    biedakow z przodujacego w budowie komunizma CCCP :)))
                    Ele pytanie bylo konkretne: wylicz te nasze eksporty objete embargiem i procent
                    wymiany z US

                    a to ze zyczysz Generałowi śmierci to juz pozostawie bez
                    > komentarza...

                    - Sam sie niedlugo rozpadnie pod ruskimi ordewrami bez mojej pomocy:)))
                    Zobacz ze mowi ze o wspolpracownikach juz nie pamieta, bo go skleroza zre na
                    potege. Chyba niedlugo bedziesz mial okazje z wiencem w orszaku biegac.
                    Tylko nie wiadomo gdzie, bo moze byc jak z Bierutem, ze "marmury" na Powazkach
                    staly, a w srodku ...pusto.

                    - mam nadzieje ze wiekszosc Kanadyjczyków to normalni ludzi, ktorzy są zyczliwi
                    innym! :-)
                    >
                    Wiekszosc tak, ale sa i wyznawcy idei, ktorych Jaruzel chcial bronic jak
                    niepodleglosci.... Maja po trzy samochody, domy milionowej wartosci, jachty itp
                    i sa komunistami:)))




          • Gość: mistral Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.08.06, 04:42
            >Lekka bzdura jest opowiadanie o tym, ze Amerykanie zrzuciliby bomby atomowe na
            >Polske w razie konfliktu.

            Tutaj sie mylisz poniewaz tak długo, dopóki siły konwencjonalne NATO były słabe
            – Pakt był skazany na obronę poprzez uderzenie atomowe, w tym poprzez położenie
            zapory atomowej na Wiśle, by odciąć drogi komunikacyjne rosyjskim armiom i
            połączenie z zapleczem.
            • Gość: Wlodek Re: Kukliński - bohater narodowy - generałem !!! IP: *.vf.shawcable.net 13.08.06, 06:18

              Gość portalu: mistral napisał(a):

              > Tutaj sie mylisz poniewaz tak długo, dopóki siły konwencjonalne NATO były
              słabe – Pakt był skazany na obronę poprzez uderzenie atomowe,

              Nie wiem czy sie myle, bo te kwestie sa - na nasze szczescie - niesprawdzalne.
              Wiem natomiast, ze ruskie wojska mialy na swoim wyposazeniu rakiety i wiem, ze
              nie dawano zolnierzom wiecej niz 3 min, w warunkach bojowych.

              Na pewno dzialala psychoza strachu po obu stronach co zapewne mozesz obserwowac
              na History Channel na wlasnym tv
              Nie wiem jak slabe bylo NATO, ale dosc uwaznie wczytywalem sie w Wojskowy
              Przeglad Techniczny i porownania uzbrojenia UW i NATO nie byly budujace dla
              bloku sowieckiego.
              O tym jak to wygladalo w praktyce pokazala wojna 6 dniowa na Bliskim Wschodzie.

              w tym poprzez położenie zapory atomowej na Wiśle, by odciąć drogi komunikacyjne
              rosyjskim armiom i połączenie z zapleczem.

              To juz sa plany strategiczne, ktore tworzy kazdy sztab na wypadek wojny..



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka