Gość: Wierna rzeka Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.06, 21:18 Jeszcze nie wierzę, że doszło do takiej sytuacji. W moim sercu jest dla niego od ponad 20 lat miejsce, ale choć zapewne o tym wie, nigdy w najmniejszym stopniu tego nie wykorzystał. Jestem osoba wierzącą i równiez uznałam za fakt oczywisty, że skoro obrał kapłaństwo jest wierny jednej kobiecie - Matce Boskiej. I choć było mi trudno, przepłakałam niejdną noc, odrzuciłam niejednego kandydata do mojej ręki, to w moich marzeniach zawsze był on. Ani juz młody jak wtedy gdy ujrzałam go po raz pierwszy, ani atrakcyjny, a jednak stale w moim sercu. Nie widząc go czasami po kilka lat, bywałam zazdrosna o to, że jego parafianie z różnych miast mają go na codzień. Kto czytał Kaminne Tablice Żukrowskiego ten wie o jaki rodzaj zazdrości chodzi. I teraz nagle telefon z ta szokującą wiadomością od znajomych. Nie przesądzam o winie bądź niewinności, ale też sama czasami targana tym nieszczęśliwym uczuciem marzyłam o tym by w jakiś sposób móc mieć przy sobie jego cząstkę, jego dziecko. Może i tak było z ta studentką ? Jeśli ją skrzywdził ,nie był wart mojej miłości, moich przelanych łez, niespełnionych marzeń. Wielokrotnie zastanawiałm się które pierwsze z nas odejdzie, czy będzie mi kiedys dane powiedzieć mu jak bardzo go kochałam. Czytam Państwa wypowiedzi i serce mi się ścicska. Czyżbym aż tak go nie znała. To, że ksiądz budzi kontrowersje, to raczej normalne, ale skąd tyle sprzecznych opinii. Tragedia dwóch stron, ale także osób takich jak ja, którym ktoś z nich jest bliski. Będę czekać na werdykt sprawiedliwości i jakikolwiek on będzie musze przyjąć go z godnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LongWay Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 22:25 Żenujące są wypowiedzi skazujące i tego księdza i obarczające tą dziwczyne. Póki co śledztwo trwa i chyba lepiej dla tego księdza, że jest w areszcie bo pewnie już byłoby po samosądzie. Znam go może nie tak doskonale jak wielu jego "dobrych znajomych" z parafii, ale przyjaźnie się z osobami z tej parafii (część z nich żyje blisko spraw kościoła) i jakoś nigdy nikt nie wspominał o jego pazerności ani o skłonnościach do przemocy. Oczywiście mam świadomość, że księża w Polsce są różni i wielu z nich to zwyczajne dupki - ale co do nich mam pewność, że są dupkami ponieważ albo widziałem co robią albo zostali skazani prawomocnym wyrokiem. Natomiast w tej sprawie nie zapadł jeszcze wyrok a większość zabierających głos w dyskusji niepotrzebnie się podnieca wydając wyrok na jedną lub drugą stronę. Co do ciszy ze strony kurii. Biskup jest bardzo mądrym człowiekiem i też czeka na wynik śledztwa - moim zdanie rozsądnie. Co do tego, że strona archidiecezji nie otwiera się bądź otwiera się bardzo długo (podobnie jak strona niedzieli) być może jest swego rodzaju ochroną przed głupimi komentarzami, których w tym wątku nie brakuje. Zatem życzę rozwagi i oczekiwania na wynik śledztwa. Jakby niebyło istnieje masa sposobów na udowodnienie danej osobie gwałtu a zwłaszcza z okrucieństwem. Nie tylko w tym celu bada się nasienie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szcz Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.czestochowa.agora.pl 05.09.06, 22:42 Akurat bp Jan Wątroba wypowiedział się w tekście jednoznacznie i nie wiem co jeszcze kuria miałaby powiedzieć o tej sprawie przez zakończeniem postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.e-net.pl 06.09.06, 00:50 ksiadz jest niewinny to napewno FBI i CIA chca go wrobic ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: comon6 Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:53 sprawa jasna wykastrowac cudownego sluge bozego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: święty Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.man.czest.pl 06.09.06, 10:55 jestem ciekaw czy opisywany ksiądz nie był zdziercą, może pochwalimy się ile płaciliśmy za np. ślub, pogrzeb, chrzciny itp. u naszego świętego księdza i gdzie indziej ??? ja wybrałe tanszą wersje i wybrałem św. wojciecha ślub-350zł, organista i przystrojenie kościoła 300zł zapowiedzi 50zł razem 700zł !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takisobiektoś Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:58 A chciałbyś za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m13 Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 11:14 czarnego nieroba zawiesic za torbe na najwyzszym drzewie w parafii i samcze zapedy wyrwie mu wiatr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Poczekajmy na werdykt, nie osądzajmy nie znając IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 11:41 faktów, dowodów. Zachowajmy pewien poziom adekwatny do naszej kultury, wykształcenia. Pomyslcie jak trudno musi byc czytać te wątki jego bliskim, wikariuszom.Nie przenośmy tu uprzedzenia do kleru. Przeciez ktoś z Was napisał, że ta studentka w ciągu 48 godzin oskarzyła 3 osoby o gwałt. Jesli to prawda to wspułczuję księdzu, ktrego juz większośc zlinczowała, odsądziła od czci i wiary. Czy on wygląda na gwałciciela ? A może ona się w nim podkochiwała i to oskarżenie to rodzaj podłej zemsty. A może komus przeszkadzał, przeciez otrzymywał głuche telefony. Jesli jednak do czegos doszło powinien ponieść konsekwencje swojego czynu. Jak każdy inny człowiek. On kochał ludzi, wierzył, że w głebi są dobrzy, że warto poświęcac swój prywatny czas młodym ludziom, zapalać w nich pasje do sportu. A teraz przeżywa dramat, tak on jak i ta kobieta. Śledźmy w spokoju rozwój wypadków i miejmy odwagę po zakończeniu sprawy przeprosdić którąś ze stron za oszczerstwa. Każdy z nas jak widać może znaleźć się w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Poczekajmy na werdykt, nie osądzajmy nie znaj IP: *.e-net.pl 06.09.06, 12:33 niby gdzie jest napisane cos takiego ze studentka oskarzyla 3 osoby o gwalt ? i co jestes kochanka ksiedza ze wiesz ze dostawal gluche telefony ? Moze jeszcze ktos napisze ze to studentka zgwalcila ksiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YOŁ Re: Poczekajmy na werdykt, nie osądzajmy nie znaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 12:38 tadek odczep się od linki napewno do niej stefania dzwoniła i jej to mówiła :LOL: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Poczekajmy na werdykt, nie osądzajmy nie znaj IP: *.e-net.pl 06.09.06, 12:44 hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Poczekajmy na werdykt, nie osądzajmy nie znaj IP: *.e-net.pl 06.09.06, 12:48 zreszta ma tyle kasy to mogl sie zaopatrzyc w dobry telefon z wyswietlaniem numeru ... i widzial by kto do niego dzwoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 12:39 O oskarżeniach jest mowa w tym wątku, w jednej z wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.e-net.pl 06.09.06, 12:45 to powiedz w ktorym moze cos przeoczylem chetnie przeczytam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Tadek masz tutaj link IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=47972007&a=48046162 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GianCarlo Konsekwencje oskarżenia IP: 195.116.81.* 06.09.06, 14:04 Wielu z was pisze że dziewczyna mogła skłamać, a prokuratura ma prawo przetrzymywać bezprawnie osobe tylko i wyłącznie pomówioną. Zastanówmy się zakładając, iż ksiądz jest niewinny co dzieje się z dziwczyną. Młoda 20 latka zaczynająca studia zostaje oskarżona za składnaie fałszywych zeznań, najprawdopodobniej dostaje zawaisy i jej życie zawodowe jest zmarnowane już. Po drugie jeśli nie przeprowadza się do innego miasta jej życie osobiste to koszmar bo ona jak i jej rodzina zostaną zlinczowani przez parafianów, którzy sami bedą chcieli zemścić się za odebranie im kochanego proboszcza. Prokuratura zostaje oskarżona za bezpodstawne aresztowanie, zszarganie dobrego imienia księdza jak i kościoła i pewnie jeszcze kilka paragrafów się znajdzie. Oczywiście odszkodowanie itd. Więc pytam z logicznego punktu widzenia po coż dziewczyna miała by kłamać (przecież miała świadomość co ją czeka kłąmiąc), a przede wszystkim czy prokuratura w tak delikatnej sprawie sięgała by po tak radykalne środki jak areszt bez dowodów i opiwerając się tylko na pomówieniu?? Ja osobiście wątpie. Przecież mogli zastosować chociażby areszt domowy. Nie sądze że ksiądz napewno jest winny, albo że jest niewinny o tym zadecyduje sąd, ale jeżeli by okazało się iż jest niewinny, to postępowanie dziewczyny uznam za (łagodnie mówiąc) głupie, no a prokuratura także nie popisałaby się wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Konsekwencje oskarżenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 14:25 A może zakochane młode kobiety nie liczą się z konsekwencjami swoich wybryków. X Krzysztof wyjeżdżał często ze studentami, więc można założyć i tak, że dziewczyna się zakochała w nim po uszy, była w nim zadurzona, oczarowana, a on odrzucał jej zaloty. Może powodem tego była zemsta. Bo przeciez z drugiej strony można zapytać dlaczego szanowany ksiądz, proboszcz tak by ryzykował. Gdyby chciał mieć kobietę znalazłby ją poza miejscem swojego zamieszkania, z dala od obserwatorów. A zapewniam Cię, że nie miałby z tym problemów. Prawde znaja oni i miejmy nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Konsekwencje oskarżenia IP: *.e-net.pl 06.09.06, 15:37 pisalicie tutaj ze tak dziewczyna jest znana ze swoich wybrykow ja jej nie znam skoro jest taka znana to moze napiszecie ktora to ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana muller Re: Konsekwencje oskarżenia IP: *.bremultibank.com.pl 06.09.06, 19:42 ja wiem jak on wygląda i nei wierze żeby jakas mloda dziewczyna mogła sie w nim zakochać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pp Re: Konsekwencje oskarżenia IP: 195.69.80.* 06.09.06, 15:58 CO DO kilku informacji 1) Zatrzymac cie moga za bardziej błache powody 2) Prokurator w przypadku takego oskarzenia (popartego obdukcją np) wystepuje automatycznie o aresztowanie. - po to jest prowadzone dochodzenie aby wyjasnic całą sprawe - samo oskarzenie przez 1 osobe bez swiadkow wystarczy do wszczecia postepowania nie do oskarzenia. Prokurator wykonuje tutaj tylko swoja prace. 3) Prokurator po 14 dniach w takim wypadku powinnien przedstawic zarzuty jesli chce oskarzac lub umotywowac przedłużenie aresztu. PO 30 dniach od aresztowania jest rozprawa sadowa (moze o nia wniesc podejrzany) o zwolnienie i odpowiadanie z "wolnej stopy" - wczesniejsze zwolnienei mogło byc jedynie podyktowane "nadwyczajnymi okolicznosciami - glownie zdrowotnymi" 4) Odszkodowanie raczej nie wchodzi tutaj w rachube (od prokuratury) chyba zeby doszło do naruszenia procedury co w przypadku osobistego oskarżenia nie ma miejsca 5b) Jedyne odszkodowanie mozna zasadzić od osoby pomawiajacej w tym przypadku . Lub gdy prokuratura po terminie 14 dni nie przedstawi innych dowodów oprucz "pomówienia danej osoby" (w tym przypadku mówimy o poszlakach , wywiadzie srodowiskowy, badaniach psychiatrycznych "pokrzywdzonej" 5) Co do osoby oskarzającej - nie zgadniesz dlaczego pewnw osoby to robią - nie jest to niestety pierwsza tego typu sprawa. Niejedna osoba była pomawiana przez inne w podobnych sprawach czy to z zemsty czy z sobie znanych powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupcio busiu Do pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 17:10 rany kota, człowieku, co Ty bredzisz ? miałeś kiedyś w ręku k.p.k. ? (o ile wiesz co oznacza ten skrót) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.p.k. Re: Do pp IP: 195.69.80.* 06.09.06, 18:06 akurat wiem co znaczy kodesk postepowania karnego i to nieste z uatopsji 2 lata temu zostałem wziety z domu o 11 wieczorem bez słowa przez dwuch panów. po 6 godzinach dowiedziałem sie że jestem oskarżony o pobicie kradzież i prube gwałtu przez jakąś panienkę. Oczywiscie odrazu założon ze jestem winny jako że panienka mnie rozpoznała podała moje personalia i miała "swiadka" jak sie okazało swojego chłopaka. po 3 godzinach przesłuchania - i namawiania mnie do tego bym sie przyznał. padła data kiedy to podobno miałem sie dopuscić tych czynów (podobno miało to miesjce 2 dni przed aresztowaniem tylkoona sie wstydziła i tp - na moje szczeście w tamtym terminie nie byłem w miescie tylko 400km gdzie indziej i mogłem tu udowodnić (zameldowanie w hotelu, spotaknie z kilentem). Mimo iż przedstawiłęm te fakty postawiono mi zarzut (byłęm podejrzanym ) bo dziweczyna miała obdukcje i twardo stawiała że to ja. Policja potrzebowała cał 24h na sprawdzenie mojego alibi ja siedziałem wtedy już 3 dzień na dołku - bez mozliwości spotkana sie z adwokatem - bo na spotkanie takie musiał wyrazić zgode prokurat któy akurat był nieuchwytny. po sprawdzeniu wiarygodnośći panienka zmieniła zeznanie ze nie 2 dni a 3 dni wczesniej - tutaj juz nie miałem alibi ale jako ze zmieniała zeznania wystarczył kwit ze stacji benzynowej oddalenej o 200km od miejsca gdzie miałem przebywać by uznano moje alibi. Wyszedłem po 5 dniach od wyciągniecia mnei z domu - po 4 od aresztowania miałem dopiero szanse widzieć sie z adwokatem. Cała sprawa ciągneła sie jeszcze 3 miesiace mimo ze dziewczynie postawiono zarzut składania falszywych zeznań (okazało sie ze za nomową swiadka - który miał prywatny uraz do mnie co sie potem w sledztwie okazało) Mimo ze ponisołem wymierne straty finansowe - 2 zerwane kontrakty z powodu mojej nieobecnosci aktualnie nei moge odzyskać ani zł . Prokutratura automatycznie została oczyszczona (mimo ze do sprawdzenia "alibi" wystarczył telefon miała prawo postepowac tak jak to zrobiła bo swiadek mnie rozpoznał i oskarzył osbiscie. co do pozwu cywilnego przeciwko tej dziewczynie mam wyrok i moge sie nimpodetrzec bo panienika nie ma kasy- przynajmnej wdłg komornika. A różnica jest taka miedzy życiem a kodeksem że w głośnych sprawach prokurator bedzie robil wszystko zeby nik mu potem nic nie zarzucił A 14 dni jest na sformułowanie zarzutów jak to potem dowiedziałem sie. tyle moga cie trzymac na zasadzie podejrzenia i oskarzenia przez 1 osobę.POtem musza byc dowody bo inaczej prokurator moze beknac za "przeciaganie sprawy" czy jakos tak to mozna nazwac - zeby ktos byl duzej podejrzany niz 14 dni musza byc ku temu podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupcio busiu Re: Do pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 20:15 Jeśli rzeczywiście miałeś takie "przygody", to Ci współczuję, ale kilka rzeczy Ci się trochę pomyliło albo wprowadzono Cię w błąd czy też niedokładnie Ci wytłumaczono przepisy. To co opisujesz (5 dni zatrzymania) było zupełnie wbrew przepisom. Aresztować może Cię tylko Sąd, nigdy prokurator (tak było przedtem że prokurator mógł aresztować, ale od wejścia w życie nowego k.p.k. z 1997 r.może już tylko Sąd). Nie mam czasu dokładnie tego wszystkiego wyjaśniać, ale wiem co mówię. Za niesłuszne zatrzymanie przysługiwałoby Ci odszkodowanie z art. 522 par. 4 k.p.k. (jest to specjalna podstawa roszczeń odszkodowawczych od Skarbu Państwa właśnie w k.p.k.), ale niestety jest to już przedawnione (musiałbyś wystąpić o odszkodowanie w ciągu roku od zwolnienia). Być może ktoś w policji lub prokuraturze nagadał Ci bzdur albo czegoś nie zrozumiałeś. Kontaktowałeś się w ogóle z jakimś adwokatem w tej sprawie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupcio busiu Re: Do pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 20:44 PS Żeby nie było że się wymądrzam - k.p.k. znam z codziennej pracy w sądzie. Jeśli to co opisałeś jest prawdą, to jest to wręcz skandaliczne złamanie prawa przez policję i prokuraturę, a ponadto nagadali Ci bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Do pp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:28 a ty zamiast się wymądżać na forum ;) lepjej byś się jakiś niusów dowiedział jak pracujesz w sądzie :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Do pp IP: *.e-net.pl 06.09.06, 21:30 przynajmniej sprawa bylaby juz wyjasniona i nikt nie wymyslalby niestworzonych historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jupcio busiu Re: Do pp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:40 To nie takie proste - pracuję w sądzie okręgowym, a areszt stosuje sąd rejonowy. A poza tym tajemnica zawodowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Do pp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:44 niechodziło mi o łamanie tajemnicy zawodowej a o jakieś oficjalne info pozatym skoro i tak pracujesz w sądzie a to wmiare sprawa głośna to i tak ci się prędzej obije coś o uszy niż takiej pani Stefani z naszego forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Do pp IP: 80.51.57.* 06.09.06, 22:40 Ja nie wiem dokladnie o co w tym wszystkim chodzi. Wiem jedno: P. Krzysztof narobił strasznie wiele ZŁA. Wiele ludzi mu wierzyło. Nie oceniam w tym momencie czy to był gwałt czy nie, ale fakt jest faktem że utrzymywał kontakty seksualne z tą Panią. To jest ciężki cios dla instytucji kościoła. Gdyby był zwykłym księżulem (bezwzględnym, dusigrosz i t.d.) to by to nikogo nie zabolało. Jednak to co uczynił, to co pokazał swoją postawą - to niestety nas wszystkich odstręcza. Jedna moja osobista i boląca mnie myśl - podawał mi Ciało Chrystusa. Teraz myśle że przybił gwożdzia Chrystusowi , właściwie to przebił Go włócznią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Do pp IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.06, 22:55 Chyba juz nie zasnę, bo dopadaja mnie rozterki. Czy Krzysztof mógłby az tak daleko sie posunąć ? Czy mółby złamać śluby czystości, dawać fałszywe świadectwo ? Dlaczego kolejna osoba zakłada, że musiał utrzymywac z ta dziewczyna, która nawiasem mówiąc w normalnej rzeczywistości bogłaby byc jego córką, kontakty seksualne ? Czy sa na to dowdy ? Czy te sakramenty, które udzielał nam i naszym bliskim naznaczone są jakąś rysą ? Znam osobiście księży, którzy zbłądzili, odeszli od kapłaństwa, założyli rodziny, bądź też mająć dzieci zostali przeniesieni na inne parafie, sama podczas pielgrzymki warszawskiej odczułam zainteresowanie ze strony osób dychownych, co mnie wówczas niezwykle krępowało. Ale nie on, nie ten, który był moim spowiednikiem, który podawał mi Ciało Chrystusa. Nie trace nadziei na to, że sprawa sie wyjaśni, że to tylko pomówienia, że nie będę musiała zweryfikować swoich opinii o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. DO jupcio busiu IP: 195.69.80.* 07.09.06, 11:19 Co do prokuratora i odszkodowania - wystąpiłem do sądu po 2 instancji dałem sobie spokuj. Dwa razy zostało oddalone moje powództwo. Prokurura miała uzasadnione powody do stosowania aresztu. co do twojego intepretacji kto wydaje nakaz aresztwoania sad czy prokurator sam chyba znasz zycie i wiesz ze przy podejrzeniu i świadkach sad nie odmówi a o zatrzymanie zwraca sie prokurator i to on decyduje czy przerwac sprawe (sad raczej w takim wypadku niewiele działa tym bardziej ze o ile sie nie myle w takich sprawch przez pierwsze kilka kilka nascie dni kiedy gromadzone są akta sprawy dostep do nich ma tylko prokuratura i sad -obrona nie. Co do odszkodowania żeczywiscie przyznonano mi niby z automatu jakąś smieszną kwote (wdłg pitu polecieli chyba) bo kwota była w okolicach 300 zł co za traume jaka przezyłem w areszczie nie jest chyba wysoką kwotą. (Tym bardziej ze zostałem tez obsmarowany w gazetach co przyniosło wyrazne straty finansowe) - z doswiadczenia wiem jedno Jak ktos ma obdukcje i wskazuje osobe wyraznie. Dla prokuratora jest wystarczajcy powód do aresztowania na czas dochodzenia. ( i w takim wypadku sad raczej nie odmowi aresztowania) Mam 2 takie wyroki z spraw o odszkodowanie. - CO do sądu mozemy tutaj mowic ojego iongerencji po zdaje sie 14 dniach kiedy adwokat oskarzonego moze sie odwołać - i zapoznac z aktami sprawy. albo po sprawie o zwolnieie warunkowe po 30 dniach jak mnie nie myli pamiec. Wiec powiedz mi gdzie tak naprawde jest rola sadu w tym postepowaniu oprucz stwierdzenia ze oskarzenie jest w miare "wiarygodne". Swoja dorga sam wiesz ze by cie pobili mocniej np tak ze trafiasz do szpitala. tam prokurator spyta kto to - to jak ta osoba nie ma alibi(potwierdzonego) to trafi do aresztu - chociaz by była niewinna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: DO p.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 11:38 Twoja historia dodaje mi wiary, że Krzysztof tego nie zrobił. Pozostaje mi jedynie Ci współczuć, że przez to przeszedłeś. Ilez jest jednak przykładów na to, że w więżieniach siedza niewinni ludzie, skazani prawomocnym wyrokiem, bo akurat wszystko świadczyło przeciwko nim. I dlatego z tego powodu jestem np. przeciwna każe śmierci. Bo jeśli niewinni ludzie opuszczaja więzienie po kilku, kilkunastu latach, bo zrządzeniem okoliczności zostają uniewinnieni, to maja jeszcze szanse na powrót do społeczeństwa. A takiej szansy nie mieliby zapewne ci, których skazano by na kare śmierci. Zreszta takie samo stanowsiko wyraził kiedys Leszek Kułakowski. Jestem ciekawa jak zareagowali na areszt i oskarżenia Twoi bliscy, przyjaciele, zanjomi, sąsiedzi. Czy aby to grono się nie przerzedziło ? Pozdr. Lina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.gik.pw.edu.pl 06.09.06, 15:53 Hm, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że nie przypadkiem ta wspaniała gazeta zacytowała akurat taką babcię, żeby wzbudzić wśród czytających większą niechęć do księdza. Bo że takich moherów, które spaliłyby dziewczynę na stosie, nawet gdyby ją ksiądz zgwałcił z pistoletem na środku ulicy jest pełno, to wiadomo. Ale czy szanująca się gazeta takie musi cytować w pierwszej kolejności? Najpierw rozdmuchali sprawę Sławka Drabika, teraz tu kombinują. Coraz bliżej do "Faktu", a zaraz się okaże, że znów złamałem regulamin (włączam stoper i liczę czas do usunięcia). Natomiast co do sprawy - cóż, najciekawsze, że prawie wszyscy mają tu rację. Bo ten ksiądz (mój proboszcz) naprawdę był charyzmatycznym duchownym o wysokiej inteligencji i dobrym kontakcie z parafianami, ale jednocześnie bardzo łasy na pieniądze. Z tym, że - ciekawostka - wielu osób to nie zrażało (i to plus dla niego), bo - jak słyszałem - on po prostu pochodził z bogatej rodziny, w której na Kościół łożono obficie, więc mu się w głowie nie mieściło, że może być inaczej, natomiast świadomość, że ktoś jest biedny, chyba przekraczała jego możliwości percepcji (cóż, znam paru bogatych i oni naprawdę są upośledzeni). Natomiast co do ewentualnego gwałtu - z jednej strony trudno uwierzyć, a z drugiej jako mężczyzna wiem, że jakbym musiał tyle lat żyć w celibacie, to nie ręczyłbym za siebie w takiej sytuacji. Kiedy człowiek ulegnie pożądaniu, to nie istnieje dla niego rozsądek, kodeks moralny itd. Ciekawe, że młodym, którzy mieszkają przed ślubem razem, choć nawet deklarują, że "tego" nie robią (a mieszkają razem, bo np. studiują razem w obcym mieście), Kościół czyni wstręty, że niby "stąpają po cienkim lodzie". Spierałem się ostatnio z jednym paulinem i mówił, że w takiej sytuacji nie można dać rozgrzeszenia, bo przy takiej okazji do grzechu spowiednik bierze odpowiedzialność za wiernego. Sam mieszkam z dziewczyną i twierdzę, że to wierutne bzdury - fakt wspólnego mieszkania nie ma tu nic do rzeczy, gorzej byłoby, jakbyśmy się widywali rzadko. Ale jakbym się tak wypościł w celibacie, to byłaby ze mnie bestia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:57 Z tego co wiem jak w momencie gdy jego ojciec musiał przenieść warsztat samochodowy w inny punkt, gdy się budowali było im bardzo ciężko. Pamiętam jak jeździł zdezelowanym fiacikiem i jak bardzo przezywał gdy skradziono mu magnetofon - prezent od sąsiadów z okazji prymicji. Kościól wybudował z rozmachem , a tego sama nie lubię. Czyżby az tak się zmienił z czasem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 16:56 osoby ubogie niejeżdżą zdezelowanym fiatem , one nawet niejedżą autobusem bo ich niestać na podróż . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.gik.pw.edu.pl 08.09.06, 20:13 Szkopuł w tym, że on kasę lubił wyciągać na kościół, bo uważał to za oczywiste i nic złego w tym nie widział, a czy prywatnie był chytry, to już nie wiem. Właśnie dlatego pisałem, że to przemawia na jego korzyść, bo wiele osób go ceniło, nawet widząc, że na ten kościół ciągle chce kasy. Zresztą tyle osób jest tu zadowolonych z budowy kościoła, więc chyba OK. Tak sobie właśnie myślę - taca zbierana na mszy ma niby zapewnić funkcjonowanie parafii, z czego ksiądz dostaje normalną etatową pensję (ks. Isakowicz - Zaleski mówił coś o urlopie bezpłatnym na pisanie swej książki), opłaca się wypiek opłatków itd. Więc jak się buduje kościół, to normalne, że wypada od parafian zbierać ekstra, choć oczywiście widzę pewną sprzeczność między budowaniem kościół w miejsu, gdzie ludziom ich brakuje (wioski, Nowa Huta itd.), a budowaniem kościołów na naszym osiedlu - tylko dlatego nie widzę z okna trzech, że od wschodu nie mam okna, tylko klatkę schodową. Ale jeśli jest na przykład ślub czy chrzest, to do licha chyba biznesplan parafii coś takiego przewidywał i z jakiej racji mamy dodatkowo płacić? Przecież oni za to pensję dostają, chyba że księdzu z powołania tak ciężko przez godzinę w kościele wysiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do lunch IP: 195.69.80.* 10.09.06, 18:21 niestey troche sie mylisz w kwestji finansowej 1) taca idzie na finansowanie parafi ale zebrana miedzy poniedizalkiem a sobot niedzielne tace (czyli realnie kiedy ludzie klada jakies pieniadze) idzie na do gory na z gory okreslony cel czy to KUL czy jakies misje lub budowa jakiego kosciola itp. te pniedze nie zostaja w parafii. 2)Co do pensji - wikariusze i reszta "personelu" np organista jest zatrudniony na parafii przez proboszcza to on powinnien zapewnic im pencje. - taca ze slubu jak i "Ofiara skladana przez mlodych " jest wlasnie dochodem parafii i co do biznesplanu o ktorym piszesz wlasnei przwiduje sttystycznie iles tam slubow pogrzebów chrztów (takie czasy) Co do ksiedza zalewskiego był on zatrudniony w kurii co jest inną w ogle instytucja dzialajaca na innych zasadach finansowych niz parafia (oglnie mozesz to porownac do centrali firmy która moze sama nie generuje przychodu bonie sprzedaje bezposrednio ale wszystkie pieniądze z sklepów "parafi " do niej trafiają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Która studentka go oskarża ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:53 Skoro znamy już personaliaoskarżonego księdza o gwałt to należałoby tez wiedzieć coś więcej o osobie podającej się za ofiarę . Podobniez dobrze się znali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Która studentka go oskarża ? IP: *.e-net.pl 06.09.06, 19:25 zgadzam sie z Lina, moze ktos napisze cos o tej studentce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniolek Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.trustnet.pl 06.09.06, 19:21 wyrazy wspólczucia dla parafian, którym serwują falsz, obludę i zaklamanie antychryści przyklejeni do kościola. takie sytuacje zdarzają się w parafiach, są skrupulatnie ukrywane, nieliczni o tym wiedzą i ci, którzy to doświadczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 80.54.171.* 06.09.06, 21:26 Pewnie coś dziewczynie obiecał, a kiedy się wycofał z obiecanki-ona zrobiła mu figla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:35 tz co bawimy sie kto ma lepsza wersje ok to teraz ja : dawno dawno temu był ks.krzysztof i dama o imieniu ktorego nikt niezna ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.e-net.pl 06.09.06, 21:39 buahahaha... zyli sobie dlugo i szczesliwie do czasu gdy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 21:45 krzyśek powiedział do niej : - słuchaj babo ostanio mam zajawke na ostrą jazde na to ona ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.06, 21:57 Prosze przestańcie. Jak mozna tak się bawić czyims kosztem. I tylko nie czepiajcie się słów . Czy ktos z Was pomyślał, że oni mają swoich bliskich, a ci zaś czytając te "gry" słowne przeżywaja tragedię.To chyba Talmud naucza, aby nie oceniać kogoś, zanim nie zjadzie się na jego miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.06, 22:06 masz racje lina takie gadanie jest na niskim poziemie ale zauwaz ze w obronie krzyska wymyslaja rownie ubogie wersje dlatego troche humorystycznie chcialem podejsc do tego bo jak czytam coponiektorych obrońców to tylko trzeba sie z nich smiac a nie brac powaznie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 200.65.127.* 06.09.06, 22:27 A mnie się wydaje, że była to robota żydomasonerii, żeby uderzyć w Kościół Katolicki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 18:59 Wszystkim, którzy zabierali głos w tej dyskusji dedykuję wiersz Kazimiery Iłłakowiczównej: Bóg jest wszędzie Nie można tego obejść: Bóg jest wszędzie, w każdym dziwnym i strasznym obrzędzie. Wywołuje Go nie tylko modlitw kadzidlany kwiat, ale szubienice i topór,i kat. Bóg jest w sędzi,który sądzi krzywo, i w świadku, co przysięga na prawdę fałszywie, nie może nie być.I to mnie przestrasza. Bo jeśli - w świętym Piotrze, to także - w Judaszu; jeśli w Żydzie, zamęczonym niewinnie przez Niemców, to także w Niemcach tych!...I tak się kręcę od prawdy do nieprawdy, od kary do zbrodni, w każdej cząsteczce Boga odnajdując co dnia. I chce mi się wyciągnąć ręce nad człowiekiem i winnym i niewinnym,i małym i wielkim, i krzyczeć wielkim głosem błagalną przestrogę, aby sądząc człowieka nie męczono Boga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Przestroga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:57 Wszystkim, którzy zabierali i zabiorą głos w tej dyskusji dedykuję wiersz Kazimiery Iłłakowiczównej: Bóg jest wszędzie Nie można tego obejść: Bóg jest wszędzie, w każdym dziwnym i strasznym obrzędzie. Wywołuje Go nie tylko modlitw kadzidlany kwiat, ale szubienice i topór,i kat. Bóg jest w sędzi,który sądzi krzywo, i w świadku, co przysięga na prawdę fałszywie, nie może nie być.I to mnie przestrasza. Bo jeśli - w świętym Piotrze, to także - w Judaszu; jeśli w Żydzie, zamęczonym niewinnie przez Niemców, to także w Niemcach tych!...I tak się kręcę od prawdy do nieprawdy, od kary do zbrodni, w każdej cząsteczce Boga odnajdując co dnia. I chce mi się wyciągnąć ręce nad człowiekiem i winnym i niewinnym,i małym i wielkim, i krzyczeć wielkim głosem błagalną PRZESTROGĘ, aby sądząc człowieka nie męczono Boga. do pp: dzięki za to co napisałeś, pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przestroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 23:25 Wszystkim, którzy zabierali i zabiorą głos w tej dyskusji dedykuję moją wersję wiersza Kazimiery Iłłakowiczównej: Załóżmy, że: "Bóg jest wszędzie" Wtedy: "Nie można tego obejść: Bóg jest wszędzie, w każdym dziwnym i strasznym obrzędzie. Wywołuje Go nie tylko modlitw kadzidlany kwiat, ale szubienice i topór,i kat. Bóg jest w sędzi,który sądzi krzywo, i w świadku, co przysięga na prawdę fałszywie, nie może nie być. I to mnie przestrasza. Bo jeśli - w świętym Piotrze, to także - w Judaszu; jeśli w Żydzie, zamęczonym niewinnie przez Niemców, to także w Niemcach tych!...I tak się kręcę od prawdy do nieprawdy, od kary do zbrodni, w każdej cząsteczce Boga odnajdując co dnia. I chce mi się wyciągnąć ręce nad człowiekiem i winnym i niewinnym, i małym i wielkim, ..." I tak po tym kręceniu wniosek może być jeden: Skoro założenie, że Bóg jest wszędzie prowadzi do wniosku, że Bóg jet również w Diable, to wniosek może być tylko jeden: BOGA PO PROSTU NIE MA !! PozdroFka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Re: Przestroga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 17:19 do gościa: Dzięki za to,że skomentowałeś ten wiersz. Jakoś na tym forum więcej jest niewybrednych, prymitywnych epitetów, niż konkretnych, logicznych argumentów i przemyśleń. Ale niestety nie zgadzam się z Tobą, z wnioskiem jaki wyciągnąłeś.Uważam, że poetka uzywając słowa "wszędzie" miała na myśli świat materialny, który nas otacza i który jesteśmy w stanie ocenić. Diabeł zaś jest złym, niematerialnym duchem. I z tej prostej przyczyny, że skoro to Bóg stworzył anioła, który odrzucił jego miłość i "stał się" diabłem, a nie odwrotnie / Bóg był przyczyną, a diabeł skutkiem /to skoro istnieje diabeł, musi również istnieć Bóg. Dlaczego "diabeł" piszesz dużą literą? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przestroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 18:53 Gość portalu: Wrzos napisał(a): > do gościa: > Dzięki za to,że skomentowałeś ten wiersz. Jakoś na tym forum więcej jest > niewybrednych, prymitywnych epitetów, niż konkretnych, logicznych argumentów i > przemyśleń. > Ale niestety nie zgadzam się z Tobą, z wnioskiem jaki wyciągnąłeś.Uważam, że > poetka uzywając słowa "wszędzie" miała na myśli świat materialny, który nas > otacza i który jesteśmy w stanie ocenić. Diabeł zaś jest złym, niematerialnym > duchem. I z tej prostej przyczyny, że skoro to Bóg stworzył anioła, który > odrzucił jego miłość i "stał się" diabłem, a nie odwrotnie / Bóg był przyczyną > , > a diabeł skutkiem /to skoro istnieje diabeł, musi również istnieć Bóg. > Dlaczego "diabeł" piszesz dużą literą? > Pozdrawiam Hmmm, może i miałoby to sens, ale: 1. Ktoś (wiadomo kto) powiedział, że z dobrego drzewa rodzą się TYLKO dobre owoce. 2. Wiara katolicka uczy o Bogu, że "WSZYSTKO przez Niego i dla Niego zostało stworzone i moce i ..." zatem duchy też. 3. Diabeł (czy też diabeł, nie jestem satanistą) nie jest dobry. 4. Bóg jest dobry. Z tych przesłanek wynika niestety sprzeczność. Pozdrawiam myślących (niezależnie od wiary)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: Przestroga IP: 195.69.80.* 14.09.06, 18:56 CO do towich wywodów 1) Do drzewa - polecam przypowieść o synu marnotrawnwnym i przypominam jedyna osoba która w pełni sprawiedliwie osądza jest BÓG 2) co do dibła i rezszty Pamiętaj że największą nagradą jest możliwosć przebywania w otoczeniu Boga - a karą jego brak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przestroga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:17 Gość portalu: p.p. napisał(a): > CO do towich wywodów > 1) Do drzewa - polecam przypowieść o synu marnotrawnwnym i przypominam jedyna > osoba która w pełni sprawiedliwie osądza jest BÓG > 2) co do dibła i rezszty Pamiętaj że największą nagradą jest możliwosć > przebywania w otoczeniu Boga - a karą jego brak Przy założeniu oczywiście, że Bóg istnieje (czego sprzeczność w wydaniu katolickim uzasadniłem wcześniej). Bez tego założenia to co napisałeś nie trzyma się kupy. Nie wierzę w Boga więc pisanie mi o nagrodach i karach nie ma sensu. Co do przypowieści o synu marnotrawnym to może była ona coś warta kilka tysięcy lat temu i może jest jeszcze coś warta dzisiaj w rodzinach dysfunkcyjnych. Ja nie widzę w niej wiele sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.06, 00:04 www.parafianmp.niedziela.pl/parafia/index.php?link=wywiady/proboszcz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 80.55.228.* 07.09.06, 10:48 I co dalej w tej sprawie? Po tylu dniach nic nie wiadomo. Prasa milczy ...... Odpowiedz Link Zgłoś
redakcja_czestochowa Re: Ksiądz podejrzany o gwałt 07.09.06, 10:53 Prasa milczy, bo nic się nie zmieniło. Podejrzany ksiądz nadal jest w areszcie, a policja i prokuratura prowadzą postepowanie. Od zdarzenia nie minął nawet tydzień, więc trudno oczekiwać, żeby juz było wszystko wyjaśnione. Jeżeli tylko pojawią się nowe informacje o sprawie - na pewno je opublikujemy. Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 12:42 Ale jak rozumiem ksiądz się dalej nie przyznaje do stawianych mu zarzutów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 15:14 Ciekawa jestem dlaczego nie wypowiedza się tutaj młodzi ludzie zaprzyjaźnieni z x Krzysztofem, studenci wyjeżdżający wspólnie z nim na wypoczynek, ministranci ( był chyba jeden ), członkowie oazy. Czyżby nie bywali na forum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junta Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 16:29 Bo nie czytają GW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.e-net.pl 07.09.06, 19:51 tak wogole to moglibyscie wszyscy przestac pisac pierdoly i wymyslac 1000 roznych historii i teorii, bedzie wyrok to sie dowiemy czy zgwalcil czy nie a po co narazie zajmowac sie tym.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 195.116.81.* 08.09.06, 22:34 Wiesz oazowicze też się wypowiadają....ale to inna sprawa większośc z nas nie chce czytać takich rzeczy bo jak je czytamy to nas krew zalewa....bo różne bzdury tu piszą....osobiscie jestem oazowiczką (praktykującą) i powiem Ci tak nie piszemy bo nie chcemy komentować....bo co to zmieni?? czy większośc ludzi zmieni przez to zdanie...??? NIE....nawet wrecz przeciwnie będą jeszcze nas najezdzać.....ja juz tego doswiadczyłam....a to co mamy sobie do powiedzenia czy też skomentowania to robimy to w swoim gronie i wtedy wszyscy sie rozumiemy i nie musimy czytać tych komentarzy....pozdrawaiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dlaczego Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.06, 22:51 Będziecie równie zszokowani przeciekami z utajnionej sprawy jak i ja teraz kiedy dociera do mnie, że nie jest to jednak tak prawy człowiek za jakiego go uważałam. Nie potrafił opanować hormonów, był mężczyzną i potrzebował kontaktów z kobietami. A że podobały mu sie głownie młode. Może takiemu rozluźnieniu sprzyjały wyjazdy ze studentami. Trudno gdybać, ale tez i trudno żyć ze świadomością, że będąc grzesznym sprawował posługe kapałńska jak gdyby nigdy nic. I jeszcze umorlaniał innych. Nie jestem pewna czy wszyscy sie rozumiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do Dlaczego IP: 195.69.80.* 10.09.06, 18:26 Piszesz jakby ksiądz był conajmniej oskarżony nie móiąc juz o wyroku. On jest podejrzany a to nie to, to samo. Do podejrzenia w takiej sprawie nie trzeba duzo - wystarczy zeznanie osoby (niekonieczne zgodne z prawdą) i np obdukcja. Po to prokurato podejrzewa że nie ma pewnosci i wiecej dowodów jak by było to pewneijsze to ksiadz byłby oskarzony a nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 80.54.171.* 07.09.06, 16:33 Bo ks. zabronił zaglądania na internet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junta Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:42 Fakt, chlapnęłam byle co,ale nie o to chodzi... Apeluję do wszystkich: nie dajmy się zwariować! Ja też jestem (czy raczej byłam - studia...)z tej parafii, i on jest dla mnie osobą z krwi i kości, a nie anonimowym "Krzysztofem J.". Póki co nie osądzajmy, nie dajmy się zwieść pozorom, plotkom itp., kto wierzy, może i chce, niech się modli w tej intencji! Ja sama to robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: juno dziękuję IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.06, 18:25 Jakos mi lżej na sercu gdy słyszę, że ktos x Krzysztofa od razu nie przekreśla z powodu oskarżenia. Tak jak on modlił się za nas, za mnie, za moich bliskich, zwłaszcza wówczas, gdy tego najbardziej potrzebowaliśmy, tak teraz i my jesteśmy przy nim myslami i modlitwą. Bo tak na prawdę nic innego nam nie pozostaje. Trzeba czasu na wyjasnienie. Trudno uwierzyć, że proboszczostwo tak bardzo mogło zmienić człowieka. Nie wierzę, by nie pomagał słabym i biednym, by liczyły się dla niego tylko pieniądze i stanowisko, by złamał złożone śluby, by w grzechu wypełniał swoją posługe kapłańską. Ja staram się nie dopuszczać do siebie myśli, że mógłby do czegos tak okropnego się dopuścić. Choć pod wpływem niektórych postów wzrasta mi ciśnienie. Mam nadzieję, że w tych trudnych momentach nie zostanie sam, że ci, którzy byli wokól niego do tej pory wyciągna do niego pomocną dłoń i się nie odwrócą. Wierze w sprawiedliwy wyrok. Kiedy pomyślę jak obydwóm stronom prokuratura wchodzi z racji stanowiska brutalnie w życie, gdy obdziera ich z intymności to czuję się zażenowana. Cały czas myślę co muszą czuć. Kiedy dzwonią i piszą e-maile do mnie znajomi z całej Polski to jestem przerażona na jak wielka skalę rozchodza się wiadomości. Nadając sprawie rozgłos zniszczono życie nie tylko stronom, ale tez i ich bliskim, przyjaciołom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: junto dziękuję IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.06, 18:37 Przepraszam za junę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junta Re: junto dziękuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:52 Nie zasługuję na podziękowania, chociaż cieszę się, że kogoś pocieszyłam, zwłaszcza, że wypowiedź kamy też mi dała do myślenia... Mimo to, dowiedziałam się od ojca dominikanina, że jedyne grzechy, za które nie ma odpuszczenia, tzw. śmiertelne (przeciwko Duchowi Św.) to stany ducha, a nie pojedyncze czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: do Lina IP: *.e-net.pl 07.09.06, 18:55 Napisalas: " Mam nadzieję, że w tych trudnych momentach nie zostanie sam, że ci, którzy byli wokól niego do tej pory wyciągna do niego pomocną dłoń i się nie odwrócą." jak sie okaze gwalcicielem to tez ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: do Lina IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.06, 19:15 Bardzo mądre pytanie. Rozważałam i taka mozliwość, choć małoprawdopodobną. Powiem szczerze - nie wiem jak bym się w takiej sytuacji zachowała, bo człowiek nigdy nie potrafi ocenić swoich reakcji w tak skrajnych sytuacjach. Jedno wiem na pewno , aby byc w zgodzie ze swoim sumieniem, dla spokoju duszy, umysłu chciałabym z nim porozmawiać. Spojrzeć prosto w oczy i zapytać dlaczego skrzywdził tyle osób. Bo tak w rzeczywistości to wówczas ofiara nie byłaby sama dziewczyna, ale i osoby z nimi spokrewnione, zaprzyjaźnione. Nie mówiąc juz o konsekwencjach jakie musiałby ponieśc on sam. Jest mi ciężko, bo jeśli nie daj Boże okazałoby się, że nie jest człowiekiem tak prawym za jakiego go przez tyle lat miałam to do końca moich dni czułabym niesmak. Patrzę na jego fotografię i po prostu nie wierzę, że ten człowiek mógłby być bestią. Przeszedł od prymicji kilka parafii i chyba nikt nie słyszał o jakichkolwiek oskarżeniach wysuwanych pod jego kątem. Więc skąd nagle taki bezmyślny akt ? Krzysztof jest zbyt dojrzały, inteligentny i wrażliwy by móc kogos celowo skrzywdzić. Pozostaje jeszcze inna kwestia. W sytuacji oczyszczenia z zarzutów światło dzienne mogą jednak ujrzec przy okazji jakieś informacje, które zakłóca byc może taki obraz. I raczej tego się boję, aniżeli uznania go za gwałciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obeznany Re: do Lina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:32 No to spytajcie księdzie J.która rodzina zaadoptowała jego dziecko. Moze wikary coś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: do Lina IP: *.e-net.pl 07.09.06, 21:38 czyzbys o czyms wiedzial ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: do Lina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:53 Gość portalu: Lina napisał(a): > Jest mi ciężko, bo jeśli nie daj > Boże okazałoby się, że nie jest człowiekiem tak prawym za jakiego go przez tyle > lat miałam to do końca moich dni czułabym niesmak. Nie wiem ilu znasz księży i ile masz lat, ale z mojego doświadczenia podobne uczucie mam od lat w stosunku do wielu "prawych księży". Choć nie chodzi aż o tak drastyczne przestępstwo, to wiem o wielu dzieciach, kradzieżach i innych występkach "świętych" w sutannie. Ostatnie fakty ujawnione w związku z lustracją pokazują, że można wiele lat żyć w tzw. "grzechu śmiertelnym" świętokradczo codziennie odprawiając mszę i nauczając wszystkich dokoła czym jest grzech!! Odpowiedz Link Zgłoś
aaparzoch1 Re: do Lina 08.09.06, 00:09 Troche juz zyje na tym świecie i cos o nim wiem. Jak w każdej grupie społecznej tak i wśród duchownych zdarzają się rózne sytuacje, rózne charaktery. Wiem i o dzieciach. Sama byłam adorowana w młodości przez jednego z braci cystersów i do dziś przechowuje jako pamiątkę z tych czasów liczne sympatyczne kartki. Ale nic poza tym. To o czym piszesz jakoś nie pasuje mi to do obrazu Krzysztofa. Chce dalej móc wierzyć, że jest księdzem z prawdziwego powołania. Wraz z upływem lat zmieniło się całe nasze towarzystwo i to nie tylko wiekiem. Ale przeciez pewne cechy charaktertu ukształtowane w młodości pozostają. Chcę wierzyć, że jeszcze będziemy mogli zadać x Krzysztofowi wiele pytań aby oczyścic sytuacje niedomówień i zdaje sobie po tym wszystkim co tutaj przeczytałam sprawę, że nie będzie to rozmowa prosta, bo padną trudne pytania. Ale o tym czy tak będzie zdecyduje Pan. Dlaczego tyle osób na siłę próbuje zasugerować, że Krzysztof spłodził dziecko. Pomawiaja go, ale przeciez każdy normalny człowiek mający troche logiki zauważy, że żadna z tych osób nie podaje na to dowodów, podobnie jak i na inne pomówienia. Swoją drogą jaka jest teoria - córeczka czy synek :) Odkąd usłyszałam o zarzutach nie moge sobie znaleźć miejsca. Kurcze i przy okazji jeszcze obrywa sie innym księżom, Bogu ducha winnym wikariuszom. Cokolwiek zrobia jest źle, bo albo nie angazuję sie w zycie parafii, alebo angazuje się za bardzo i to kłuje w oczy fantastów, którzy dorabiaja teorię o ich zaintersowaniu młodymi kobietami itp. Swoją droga ciekawa jestem jak to sie stało, że skatowana studentka po brutalnym gwałcie opuściła o własnych siłach plebanię, nie zauważona oczywiście przez innych . No i oczywiście Krzysztof ten brutal pozwolił jej na to by ten fakt zgłosiła na policji. W całej tej historii brakuje mi wyłącznie morderstwa. I nie zdziwie się gdy ktos napisze, że ona jest z nim w ciąży. Kurcze zamiast wkładać borówki do słoików to ja po nocach siedze na forum i wyrzucam z siebie licznie nagromadzone emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do aaparzoch1 zwykła nagonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 17:09 Zgadzam się z Toba w tej wypowiedzi, dopuku nie bedzie wyroku sądu , na forum są samosądzy i skandaliczne oszczerstwa. Poczekamy do zakończenia sprawy a za pomówienia i oszczerstwa grozi sąd moze to niektórych pochamuje. Dla każdego prawnika te wypowiedzi są skandaliczne czekamy na prawdę a nikt nie ma prawa osądzać. Jestem ateista i jako prawnik daleki jestem od takich osądów od tego jest niezawisły wyrok sadowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: zwykła nagonka IP: 195.69.80.* 08.09.06, 19:39 zgadzam sie z toba jak nabardziej niesty wiekszosc z tych małolatów co sie wypowiadaja sadzi ze internet jest anonimowy. dlatego tacy odwazni są. ciekawe jak by nasz kraj wygladał jak by kazdy podejrzany o coś był odrazu winny - o ile sie nie myle kiedys takie cos mielismy i nazwyało sie o swiet inkwizycja (spalmy wszystkich szef na gorze i tak rozpozna swoich ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm12@buziaczek.pl Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 15:44 ale jaja to moj proboszcz:) naprawde....a ja z nim mialam na pienku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dagma Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:39 czy ta dziewczyna jest mądra żeby iść do księdza z dyktafonem ciekawe dlaczego chce go zniszczyć ja bym ją zniszczyła sama Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Z jakim dyktafonem ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.06, 20:54 O czym Ty piszesz. Z jakim dyktafonem. Czy to czasem nie efekt przenoszenia plotki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Z jakim dyktafonem ? IP: 195.116.81.* 08.09.06, 22:40 co znowu???????? jaki dyktafon?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sowa Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 07:05 Czy moderator tego blogu także zwariował ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucek Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 80.54.172.* 09.09.06, 17:45 jestem wierzacy i szlak mnie trafia jak slysze chyba z 15 przypadkow z czestochowy otym ze ksieza to tez mezczyzni i to ja cy ale przeciez to bez sensu od poczatku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klaudik Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 80.51.57.* 09.09.06, 18:59 Ludzie kiedy to się wyjasni?Nikt nie słyszał o postępach w śledztwie?Może są jakieś przecieki????Bo tak to sobie można gadać i gadać i nic z tego i tak nie wynika. Może jakieś konkrety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iss Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.org 09.09.06, 21:02 typowe - wielki szum i... cisza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zw Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.itcomp.pl 10.09.06, 13:27 Wyajśnienia tekiej sprawy musi potrwać więc i zainteresowani werdyktem mmusza poczekać. Sprawa z uwagi na charakter i dobro stron została juz chyba utajniona. Ksiądz nie przyznaje sie dow iny, ale tez nie jest bez grzechu, złamał bowiem jak wszytsko na to wskazuje slub czystości. Gwałt to także taka sytuacja, gdy kobieta wczesniej utrzymująca współżycie seksualne z danym mężczyzna w konkretnej sytuacji nie wyraża na to zgody. Inna sprawa, że duchownych obopwiązuje celibat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do zw IP: 195.69.80.* 10.09.06, 18:32 co do utajnienia sprawa nie jest utajniona bo jej jeszcze nie ma - doczytaj nie ma oskarzenia. Co celibatu - osobiscie wiedzac kto okarza i znajac kilka szczegolow z tej sprawy nie wierze ze coś miedzy nimi doszło ,awet jesli ksiadz by zlamal ten slub to raczej nie z ta osobą ( bo jak na kochanke co insynujesz - sprawiała mu zbyt dużo problemów jako "parafianka" ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sama Re: do zw IP: 195.116.125.* 10.09.06, 20:50 dzisiaj przez cały dzień zbierano podpisy "aby prawda wyszła na jaw"-utworzono komitet obrony księdza -co o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi Re: do zw IP: 195.116.125.* 10.09.06, 21:33 gdzie to zbierali te podpisy i kto <lol2> kt im sie pod tym odpisał? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sama Re: do zw IP: 195.116.125.* 10.09.06, 22:01 podpisy zbierano pod kościołem-widziałam nazwiska i adresy mieszkańców parafii i nie wiem co o tym sądzić.Jeżeli popełnił ten czyn-to skrzywdził nie tylko tę dziewczynę,ale tych ludzi ślepo podpisujących tę listę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoł Re: do zw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 22:13 tych ludzi niemożna skrzywdzić oni są już od dawna skrzywdzeni i conajwyżej mogą tylko krzywdzić innych swoimi działaniami . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvvv Re: do zw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 22:35 Trudna sprawa.Czas zakończyć jałową dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaha Re: do zw IP: *.e-net.pl 11.09.06, 01:58 tez uwazam ze tych ludzi nie mozna skrzywdzic bo juz sa dawno skrzywdzeni, wogole to jakas glupota podpisywac liste "aby prawda wyszla na jaw" i co im to da ze sie bezsensu podpisuja ?czy to cos zmieni w sprawie ? nie wydaje mi sie... wogole to juz nie moge sluchac tego co ci ludzie wyczyniaja ich glupota osiagnela szczyty... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: **** Re: do zw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 08:37 Może właśnie to go zaintrygowało, może było uczucie do dużo młodszej osoby, która go zafascynowała i nie dał rady opanowac swoich uczuć ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 08:19 Zdecydowalismy sie wczoraj całą rodziną modlić za Księdza Krzysztofa na Jasnej Górze. W intencji jego powrotu do posługi kapłańskiej oraz za to by dostrzegł swój błąd, był w stanie przeprosić tych, których skrzywdził ( zakładam, że mimo wszytsko oskarżenie o gwałt zostanie oddalone). Nasza rodzina jest jedną z takich, które znając pewne fakty, linię obrony przyjętą przez księdza, czuje się zawiedziona, oszukana, wstrząśnięta. Ręczylismy za niego, uważaliśmy, że stał się ofiara jakiegoś zaleńczego pomówienia. Ale mimo wszystko uważamy, że nie można tego człowieka uznać za przegranego, skreślonego. Widzielismy również, że obok kościoła jacys ludzie zbieraja podpisy, proszą o wszelkie informacje,. Uważają, że prawada ( w założeniu brak winy proboszcza) zwycięży. Az się ze swojej bezsilności popłakałam. Bo znam pewne fakty, które świadczą o tym, że oni będa kiedyś czuć się skrzywdzeni, oszukani... Nie mamy pojęcia co reprezentuje soba osoba wnosząca oskarżenie, kim jest, ale jeśli prawda okażą się informacje nt wyjasnien księdza, to jednak nie sprawiała mu chyba takich kłopotów, o ktorych ktos wspomina. Teraz juz wiem, że nie można bezgranicznie ufać nikomu, bo sama czuję się ofiara tej sytuacji. W tym wszytskim i nasza rodzina została pokrzywdzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do lina IP: 195.69.80.* 11.09.06, 11:55 Tak sie sklada ze tesz doszly do mnie pewne fakty nie slyszane wszystkim. Co do lini obrony ksiedza - takowa nie istnie skladal on wyjasnienia bo jest podejrzany. Jesli zeczywiscie wiesz conieco o tej sprawie to tez wiesz o gmatwaninie zenzan (wznajmnei sie wykluczajacych przez osobe oskarzajacą). Sam nie znam wszystkich faktów wiec czekam na dalszy rozwój sytuacji (wiem jak to moze boleć i jak ciezko wyjasnić taka sprawe bo kiedyś tez byłem pomówiony w podobnej sprawie) Mam jedynie ze ksiądz nie zbłodził i jest tym za kogo go zawsze uważałem, i powiem bardzo mnie boli jak ludzie ktorzy go kiedys widzieli gdzies tam wydaja osoady bo znajomy na rynku cos tam powiedzial. W szczegolnosci jaki on byl chytry na kase itp sprawy ludzie ktorzy nic nie wiedza o zasadach funkcjonowania kosciala i parafii,ktorzy jak domniemam po ich komentarzach maja tyle wspolnego z życiem parafi ze widnieją co najwyzej w spisie mieszkanców tej parafii. Co do ksiedza moge tak jak ty co najwyzej modlić sie o szybkie wyjasnienie sprawy i miec nadzieje że ten człowiek - ksiądz nasz nie oszukiwał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: do p.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 14:31 Chetnie porozmawiam poza forum nt sprawy, bo pośrednio dotyczy ona naszej rodziny. Nic nam nie wiadomo nt wykluczających się zeznań osoby składającej oskarżenia. Jest w nas wielki wewnętrzny ból, że doszło do takiej sytuacji. Pozostaje modlitwa i wiara, że Pan jest łaskawy i miłosierny. Jak przejrzysz wątki to znajdziesz dojście do mojej poczty. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: do lina IP: 195.69.80.* 11.09.06, 14:51 Co do sytuacji niesety przejrzałem forum nie znalazłem niestey poczty. CO do zenzań (kiedys widziałem że w wątku sie nawet na nie powołałaś) tylko troche zle zinterprtowałaś,panna nie oskarżały 3 osoby ale postawiła 3 zażuty księdzu. pierwsze 2 zostały oddalone bo nie było podstaw i dowodów - bo tu akurat łatwo było sprawdzić, kolejna nieścisłość to zmiana daty domnieniamnego gwałtu 1 dzień przesunięcia (to akurat zasłyszane). kolejna niescisłość - miał być swiadek po konforntacji panna wycofała sie z tego !!! trzecia informaca która wdłg mnie jest podejrzana to termnin po jakim nastapiło zgłoszenie sprawy (nie jestem pewny tego na 100% ale z tego co sie orjentuje sprawa miała bć zgłoszona ponad 24h od zaistniałego zdażenia - podobno był swiadek) Kolejna sprawa sam byłem o podobną sprawe posądzony - miałem małą gehhene a sprwa dla mnei szybko sie skończyła bo byłem w stanei udowdnic ze w czasie domneimanego gwałtu byłęm na targach kilkaset kilometrów dalej. (choc sprawdzona to wdłg mnei zbyt dokładnie i mimo alibi poartego fakturami i zeznaniami osób postronych i tak siedziałem 5 dni) co do tej sprawy uważam że jest to pomóienie - nie znam lini obrony ksiedza - i nie wiem czy ktokolwiek ja zna bo przeciez nie bylo jeszcze nawet sprawy, a przy zeznaniach nie bylem. Znam osobiscie rodzine ksiedza - ale co chyba ustalili nikt z niej wypowiada sie o tej sprawie !!! Jedynie co mam nadzieje ze niedlugo sytaucja zostanie wyjaśniona - albo zostaną przedstawione inne dowody niz zeznanie tej jednej osoby. Akurat dla mnei słowo tego ksiedza jest wiecej warte niż zeznanie tamtej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: do lina (2) IP: 195.69.80.* 11.09.06, 14:59 CO do zaistaniełej sytuacji na razie nie che komentowac. Ale dopisze jedno dla mnie ksiadz jest niewinny dopuki nie uslysze z ust Sądu coś innego choc jak sie okazuje nie zwsze to też przesądza o winie (zapoznaj sie ztym artykułem) wiadomosci.onet.pl/1401157,11,1,0,120,686,item.html NA razie nie czekajmy na rozwój wydarzeń - przy takim oskarzeniu (i stanowsiku osoby) Prokurator bedzie dokłądnie badał sprawe by go nie oskarzono o uciszanie sprawy badz wprost przeciwnie działanie. JA jeszcze wierze w uczciwosć i jedynie co moge robic to tak jak ty modlic sie o jak najszybsze wyjasnienie całej tej sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: do p.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 15:58 Oboje z mężem oglądaliśmy program, do którego odnosi się link. Powiem tak, nie wierzymy, aby Ks. Krzysztof był gwałcicielem i uważamy, że od tego zarzutu zostanie oczyszczony, choc boimy się, że jego obraz w naszych oczach może ulec zmianie po zakonczeniu się tej bulwersującej sprawy, z uwagi na docierające informacje. W najczarniejszych scenariuszach nie przypuszczałam, że coś takiego mnie jeszcze w życiu spotka. A przeszłam wiele. I zawsze w trudnych chwilach mogłam liczyć na księdza Krzysztofa. Kiedy zbrakło rodziców był on, ktory potrafił dodac otuchy. A teraz kiedy jest mi bardzo źle jest to nierealne, bo to on znajduje się w tak trudnym położeniu. Nie ma dnia byśmy nie mysleli co on przechodzi, ale tez i jak to wszystko się skończy. Przegadalismy wczoraj z mężem pół nocy na ten temat. Współczuję bardzo jego bliskim, zwłaszcza matce, bo sama nią jestem. I wcale sie nie dziwię, że nie zabieraja głosu. To dla nich osobista tragedia i bardzo niekomfortowa sytuacja. Wczoraj była niedziela i zastanawialiśmy się jak to przezył Krzysztof, jako osoba duchowna, zawieszona w swych obowiązkach, przebywająca w areszcie. Ma to dla mnie i osobisty wydźwięk, wracają bowiem najgorsze wspomnienia z mojego życia. Jak łatwo jest postawić drugiego człowieka w tak trudnej sytuacji, obedrzeć z intymności, wystawić na krytykę społeczną. I w tym wszystkim nie potrafimy prawidłowo odebrac informacji nt składanych wyjaśnień. Gdyby nie one, nie byłoby w nas wątpliwości co do szlachetności charakteru Krzysztofa, jego powołania, braku słabości. Dobrze, że zwróciłeś mi uwagę na zły odczyt informacji nt 3 zarzutów ( my czytalismy to jako 3 osoby). I jakże cieszy , że dwa zostały oddalone jako bezpodstawne. Myślę, że Krzysztof ma w sobie tyle odwagi cywilnej, tyle prawości, aby nie skrywać prawdy, aby stawic temu czoła i jesli zajdzie taka konicznośc przeprosić za swa słabość . I o to sie modlimy. Tak jak on modlił się w naszej intencji, kiedy tego najbardziej potrzebowaliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tesa Polskie prawo jest do dupy!! IP: 195.116.81.* 11.09.06, 17:55 polskie prawo jest strasznie denne z tego co słychałam zaresztowali ksiedza tylko na podstawie obdukcji...bez zadnych badan DNA bo osoba skladajaca akt oskarzenia jest chroniona przez nasze beznadziejne prawo i jezeli nie chce to nie musi sie poddawac badaniam jesli nie chce....i gdzie tu moze byc sprawiedliwośc?? ehhh szkoda mi słów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do tesa IP: 195.69.80.* 11.09.06, 18:40 To niestey nie jest wina prawa -ono zaklada ze skoro ktos nie byl karany za skladanie falszywych zeznan mowi prawde. Zaklada takze ze moze klamac - prawde ma ustalic prokutrator w postepowaniu przygotowawczym i dlatego istnieje takie cos jak podejrzenie popelnienia przestepstwa - a nie odrazu oskarżenie. A to ze ludzie czasem nadużywają swoje prawa i czasmi klamią - taka jest natura ludzka no i niestey nie ma prawa idealnego zawsze kogos mozna skrzywdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: do Lina IP: *.e-net.pl 11.09.06, 20:10 napisalas: Bo znam pewne fakty, które świadczą o tym, że oni będa kiedyś czuć się skrzywdzeni, oszukani... to moze podzielisz sie tymi faktami z nami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. do olka IP: 195.69.80.* 11.09.06, 20:48 lina(e) prawdopodobnie chodzi o plotkę która ostatnio się pojawiła która mówiła jakoby liną obrony ksiedza był fakt że osoba oskarzająca była jego kochanką. Wdłg mnie jest to plotka - chodzby dlatego że ks Krzysztof nie miałby szans składać takowych wyjaśnien (jako linia obrony) a na zeznaniach jakie zbierano przed jego aresztowaniem raczej nie wieże by to powiedział (jest chyba na tyle osoba inteligentną by skorzystał by z szansy konsultacji z adwokatem - to akurat jest moje zdanie) A z tego co sie orientowałem w zeszłym tygoniu dopiero było poszukiwany adwokat który by się podjoł tej sprawy, wiec raczej nie było by czasu na przeprowadzenie jakiegoś przesłuchania na którym by padło takie wytłumaczenie. Po trzecie nawet jak by takie cos padło takie przesłuchanie nie jest robione przy osobach trzecich a nie sądze by o takiej lini obrony powiedział prokurator albo tym bardziej adwokat. Wiec sumując te fakty sądze że są to plotki -I mam głęboką nadziję że tym sie okażą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: do olka IP: *.e-net.pl 11.09.06, 21:00 czyli dalej nic nie wiadomo kazdy pisze jakies insynuacje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: do olka IP: 195.69.80.* 11.09.06, 22:25 Tak - ogolnie kazdy cos słyszał coś tam wie - tylko o sprawie tak narawde ma pojecie kilka osób i niesądze by którakolwiek z nich była żrudłem jakiego kolwiek przecieku. Sądze że sprawa wyjasnie sie albo za kilka dni (coś koło 14 kiedy jest spostkanie prokurator - podejrzany - jego adwokat albo po sprawie o zwolnienie i mozliwosc odpowiadania z wolnej stopy. I tylko przy tych dwuch sprawach moze coś wyjdzie na jaw nie wczesniej - z czego przy pierwszej co mówiłem (spotaknie w cztery oczy raczej rozwiazenie moze byc jedno całkowite uniwennieni w przypadku jakiego kolwiek podejrzenia lub braku obalenia oskarżenia tej kobiety areszt raczej na pweno zostanie przedłuzópny do 1 rozprawy o zwolnienie (inaczej mówiac jak prokurator nie wycofa podejrzenia - nadal nic nie bedzie wiadomo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 00:06 Wygląda na to że jakaś kobieta może zeznać że ją zgwałciłem i jest to na tyle wiarygodne że zamykają mnie do aresztu na pare dni nawet gdy jestem niewiny Mam głęboko w .. takie prawo . Tak można oskarżyć każdego chłopa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tesa do Toma IP: 195.116.81.* 12.09.06, 17:36 Dokładnie tak jest...bo ona jest chroniona.... i jej wierza na słowo a Tobie nie... i gdzie tu może być sprawiedliwość?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiciaczek Re: do Toma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 22:16 Zobaczymy co powiesz, jak Tobie ktoś zrobi taką krzywdę (czego Ci oczywiście nie życzę). Jak Cię będą potem palcami wytykać że prowokowałaś, bo miałaś za krótką spódniczkę a w ogóle to pewnie sama chciałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lina Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 08:59 A ponad bezkresem nieba jest Bóg, który najlepiej zna prawdę i który jest naszym najlepszym sędzią ale i obrońcą. I to przed Nim każda osoba wierząca będzie rozliczona w ostateczności. Od kilku dni przesladuja słowa Tuwima z wiersza Chrystusie, chociaż może zupełnie nie na miejscu. Wiem jedno, każdy z nas jest grzeszny, każdy może w jakimś momencie okazać się słaby, przegrać walkę z samym sobą. Ale każdy ma tez prawo do pokuty, do powrotu na dawną drogę. Nie można oceniać człowieka wyłącznie po jednym potknięciu, jeśli do takowego wogóle doszło, ale po tym jak żył dotychczas, jakim był człowiekiem. A zapewne ci, którzy byli blisko niego, którzy w jakims momencie swojego życia mieli okazje go poznać wiedzą, że był człowiekiem dobrym, ciepłym, wartościowym, że dekalog był dla niego drogowskazem. I stąd ból, że został oskarżony, wystawiony na krytykę, obdarty z intymności. Jestem ofiara tej sytuacji, bo ta obudziła najczarniejsze wspomnienia mojego zycia. I trudno będzie mi powrócić do równowagi psychicznej. Teraz każdy może stawiać oskarżenia z różnych podudek i prokuratura będzie musiała je badać. To jakieś chore, choć zapewne gdyby to osoba oskarżająca ks. Krzysztofa była mi bliska, uważałabym iż takie dociekanie jest konieczne. Modlitwa, to jedno przynosi ukojenie i nadzieję na sprawiedliwośc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikon Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 15:42 Jak wiele osób podpisało sie na tych listach ? Czy ktoś wie? I jak działa parafia bez proboszcza. No i jakie nastawienie moherów do tej zgwałconej i jej bliskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sama Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: 195.116.125.* 12.09.06, 16:22 opinie moherów usłyszane w sklepie:dziwka po co lazła na plebanię-wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 09:07 Na plebanie chodzi się z obstawą albo z pożądaniem .heheh Pozdrawiam moherki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tesa do Nikona IP: 195.116.81.* 12.09.06, 17:39 parafia działa normalnie bo jest tymczasowy zastępca...a co do tej dziewczyny i jej rodziny to różnie ale większośc wie co nieco na temat jej rodziny więc sie nie dziwią że oan taka jest... Odpowiedz Link Zgłoś
bibi500 Re: Ksiądz podejrzany o gwałt 12.09.06, 18:52 To się módl, tylko ciekawe w czyjej intencji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamcia Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 08:33 A w szkole naszej córki młodzież dyskutuje. Wczoraj nam mówiła, że ktoś z klasy przynióśł artykuł na temat księdza. I tam było napisane, że wypowiadający się parafianie od dawna mieli go za kobieciarza. Nie bez podstaw były przeciez plotki o kochankach, ojcostwie. Szkoda, że kuria wcześniej nie zareagowała. Swoją droga co 20-latka mogła widzieć w takim facecie ? Zero uroku męskiego. No i te podejrzenie o inne gwałty we wczesniejszym okresie. Tym co zbierają podpisy może byc potem dziwnie jak usłysza, że nie wziął ją siłą, ale posmakował młodego ciała. A młodość to i zawziętość, niedojrzałóść. Dziwne, że to wcześniej nie wyszło na jaw. Przeciez komus z tego się spowoadał. No właśnie komu spowiada się proboszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda Re: Alimenty od księdza zamiast bezrobocia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 09:23 Jak to usłyszałam, że młode mają teraz takie podejście do życia to się załamałam. Mieć dziecko z obcokrajowcem, najlepiej Anglikiem lub księdzem to podobniez dochodowe zajęcie. Bo alimenty są wysokie - bądź po przeliczeniu na złotówki bądź w zamian za dyskrecję. Po co więc młodym pracować... Plebania wręcz wchodzi na bloki a nikt nic nie widział co się tam wyprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba Re: Alimenty od księdza zamiast bezrobocia IP: *.e-net.pl 13.09.06, 11:36 nie musialo sie to dziac na plebani rownie dobrze proboszcz mogl isc z wizyta do czyjego domu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młoda Re:czy odbiorą mu przyznany medal ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:59 W świetle doniesien powinni. Parafia powinna też usunąć galerię zdjęć, bo teraz wszyscy tylko snuja domysły, która to pani jeszcze mu sie podobała, którą za długo trzymał za rączkę przy dzieleniu się np opłatkiem, a które dziecko może jego. Chyba mozna wykluczyć starsze panie, ale czy to kiedykolwiek wiadomo. Jesli nie na plebanii to chyba ktoś zaobserwował,że często z kimś się pokazuje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Czy wy zastanawiacie sie co piszecie IP: 195.69.80.* 13.09.06, 16:24 Czy piszecie dla samego faktu zaistnienia - jedyna gazetą (poza W) kóra to opisała był FAKT - no ale chyba poziomu tej gazety nie trzeba komentować - artykuł zrobiony był po to by był. Co do posadzania i plotek - jak by byly prawdziwe i miały potwierdzenie w faktach kuria by na pewno działała jak ja powiem ze latasz nago i gwałcisz kogo popadnie (tylko ze nikt cie niewidział) to odrazu mają cie aresztowac i wysłac na księzyc - bo chyba na to pozwala twój intelekt. P rzede wszystki postawiłąś/es proboszcza jako osobe co najmniej oskarżoną a tak nie jest ale widocznie kosciół i że ktoś moze w coś wieży i ma jakieś przekonania bardzo cie boli wiec proponuje obejrzyj sobie kolejny odcinek Kiepskich poczytaj Fakt i siej dalej plotki bo chyba myślenie za bardzo cię boli . Albo jak żucasz oskarżenia podeprzyj je dowodami zamiast gadac (pisac) głupoty. A to ze jak kogoś podejrzewają organy sciagania to odrazu kazdy coś wiedział, widział jest pełno to nie nowość - jesli masz dowody idz na prokurature a jak komentujesz to rób to z głową a nie byle tylko sie pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Czy wy zastanawiacie sie co piszecie IP: 195.69.80.* 13.09.06, 16:24 Czy piszecie dla samego faktu zaistnienia - jedyna gazetą (poza W) kóra to opisała był FAKT - no ale chyba poziomu tej gazety nie trzeba komentować - artykuł zrobiony był po to by był. Co do posadzania i plotek - jak by byly prawdziwe i miały potwierdzenie w faktach kuria by na pewno działała jak ja powiem ze latasz nago i gwałcisz kogo popadnie (tylko ze nikt cie niewidział) to odrazu mają cie aresztowac i wysłac na księzyc - bo chyba na to pozwala twój intelekt. P rzede wszystki postawiłąś/es proboszcza jako osobe co najmniej oskarżoną a tak nie jest ale widocznie kosciół i że ktoś moze w coś wieży i ma jakieś przekonania bardzo cie boli wiec proponuje obejrzyj sobie kolejny odcinek Kiepskich poczytaj Fakt i siej dalej plotki bo chyba myślenie za bardzo cię boli . Albo jak żucasz oskarżenia podeprzyj je dowodami zamiast gadac (pisac) głupoty. A to ze jak kogoś podejrzewają organy sciagania to odrazu kazdy coś wiedział, widział jest pełno to nie nowość - jesli masz dowody idz na prokurature a jak komentujesz to rób to z głową a nie byle tylko sie pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Czy wy zastanawiacie sie co piszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 21:18 pp - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKO Nic sie nie stalo na PAL z nim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 22:12 Z ksiedzem mozna bez grzechu i do syta....ale jak dobrowolnie!!! a u ksiedza to z mosiedza. Im to dopiero sie chce. Po co im na parafiach satelity? Bo ogladaja pornusy a potem im sie p*li w mozgach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Re: Czy wy zastanawiacie sie co piszecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 22:19 do gaga: poziom twoich wypowiedzi jest żenujący... do pp: dzięki za to co do tej pory napisałeś, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrzos Re: do OKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 22:33 Ćzłowieku, gdybyś wiedział jakie jest żałosne i prymitywne to, co napisaleś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKO do Wrzosa Re: do OKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 08:51 ale jakie prawdziwe co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Re: do OKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 22:16 Prawdziwe? Prawdziwe? Gdyby było prawdziwe Kościół nie istniałby 2000 lat, ale jak wszystkie doktryny oparte na kłamstwie dawno by już się rozpadł.Wybacz, ale coś mi się zdaje, że z tym "chceniem" to chyba Ty masz problem - na złodzieju czapka gore...Bo dlaczego np. antena satelitarna kojarzy Ci się tylko z "tym"? To jest chyba jakaś obsesja. Życzę powrotu do realnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
martynka1507 Ksiadz podejrzany o gwałt 13.09.06, 22:41 WIETA CO WY TO NORMALNIE CHYBA NI MATA CO NA CHAUPIE pRACY!!! ROBIC NI MA KOMU..DO PRACY A NIE. CO WY SE KURNA MYSLITA...MOZE I TEN KSIUNDZ JEST PEDOFILEM CZY GWALCICIELEM JAK SE TAM MOWITA, ALE WY MI SIE TU OD KS.MARIUSZKA TO ODWALTA. JUZ SIE NIE MATA KOGO CZEPIAC?? LECTA DO MOCHEROWYCH BERETOW A NIE... I JAK NIE MATA O KIM GADAC TO WEZTA SE PAMIETNIK I PISZTA CO ROBITA NA BIERZACO A PO MIESIACU BEDZIETA MIELI SAME NIUSY.... I POWIEM WAM ZE SIE PIER....TA<CENZURA> A JAK NIE CHCETA DO KOSCIOLA CHODZIC TO WWASZA SPRAWA NO NIEEEEEEEEEEE.... NO TO TYLE BUZIACZKI GORACE:D:D AHA I CHCIALABYM SE PRZY OKAZJI POZDROWIC AMME I TATE I BABCIE TEZ...NO I JESZCE WUJKOW I CIOCIOW I WOGOLE SE WSZYSTKICH KOLEGOW:D NO TO BYE:*:*:* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykller Re: Ksiadz podejrzany o gwałt IP: *.org 14.09.06, 03:05 KS.MARIUSZKA o jejku a ksiadz jacniacki to święty był??? jak i oni wszyscy instytucja jaka stal sie aktualnie kosciul a raczej osoby podajace sie za ksiezy to kupa smiechu i to co sie aktualnie dzieje w polsce najlepiej atomowke odrazu zrzucic albo emigracja na antarktyde albo na madagaskar. Wszedzie do duupy ale w polsce najgorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zrospaczona Krzysiu Jacniacki coś ty narobił:(((( IP: *.org 14.09.06, 03:05 jak w autorze:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polar Re: Ksiadz podejrzany o gwałt IP: *.e-net.pl 14.09.06, 13:08 o co ci chodzi z tym ks mariuszkiem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
lina00 Re: do p.p. 14.09.06, 09:25 Witam. Poziom pewnych wypowiedzi w sprawie mnie aż żenuje. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że w takich chwilach większość nie pamięta o tym ile dany człowiek zrobił w swoim życiu dobrego. Podchodza do tego tak, jakby samo podejrzenie dawało podstawy do uznania go za winnego. Tak jakby wyrok juz zapadł. Owszem pewne fakty i mnie otrzeźwiły, ale nawet jeśli padaja z wiarygodnych ust, nie można im do końca wierzyć. Jak mawiał Gogol, gdyby Bóg nie wkraczał niekiedy sam do akcji , ludzie ginęliby od własnej głupoty. Nasze ciepłe myśli i modlitwy sa przy ks. Krzysztofie. Czekamy czy złoży zażalenie na areszt, czy wreszcie zostanie uniewinniony od stawianych mu zarzutów. Zobaczymy jakie zamiary względem niego ma Pan, jakie wyzwania przed nim postawi. Swoje juz wypłakałam jak to kobieta. Jeśli będziesz cos wiedział prosze pisz na mój adres gazetowy bądź na forum. Pozdrawiam. Lina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: do p.p. IP: *.pcz.pl 14.09.06, 14:24 Kto pomoże tej biednej dziewczynie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p.p. Re: Kto pomoże tej biednej dziewczynie ??? IP: 195.69.80.* 14.09.06, 18:53 Nie wiem czemu mnie o to pytasz - przede wszystkim nie wydałem wyroku na tej osobie i nie komentuje tego w sposób taki jak większość przeciwników księdza (raczej komentarze poniżej jakiego kolwiek poziomu). Znam ksiedza osobiscie (choć co prawda od dłuższego czasu nie utrzymywałem kontaktu z nim) i niestey znam troche sprawe przez "znajomosć" osoby która oskrża i kilku innych faktów. Nie napisałem że dziwczyna kłamie - jesli juz to dodawałem że takie może być moje zdanie - bo aby stwierdzić że ktoś kłamie musiał bym mieć dowody a nie byłem tam ze swieczka i nie stałem przy tym spotakaniu. Po prostu porównując te dwie osoby i znając kilka faktów uważam że ta dziewczyna pomawia. To jest MOJE zdanie. Zadajesz pytanie kto jej pomoże a zastanowiłeś sie jak sie czuje ksiądz jeśli to jest pomówienie - wiesz ze oprócz tej traumy co dalej sie dzieje z osbami kościelnymi pomówionymi w ten sposób - tutaj też sie miesza sprawa ks. Mariusza - to jest procedura z przenosinami nie reakcja czy tuszowanie. Ks J nawet jak zostanie oczyszczony z podejrzenia i tak zostanie przeniesiony. Co do dziewczyny jesli to jest prawda to ksiądz nie tylko jej wyżadził krzywdę tylko wszystkim ktorzy mu ufali - powiem sam nie wiem wtedy co będe robił - ale wiem jedno kościół to nie ksiądz czy budynek - to wspólnota ludzi świckich którzy sobie pomagali w cięzkich chwilach (tutaj często ks J był osoba inicjującą takie zachowania ) ale nie sądze by osoby które on "uczył" zeszły z tej scieżki nawet jak on tak zbłądził - jesli to prawda to ludzie któzy chcieli pomóc ksiedzu na pewno pomogą tej dziewczynie (nie myl tego z tzw moherami - sam sie uważam za przeciwnika tej grupy a jednak wierze w kosciól i boga niestyty wiekszosć ludzi wrzuca nas do jednego worka) Jesli zadałeś takie pytanie pewnie znasz odpowiedz na 2 Kto pomoże Księdzu - jesli to ona pomówiła. PS. Moja uwaga po za tym jest taka że ostatnio niesty spotkałem tę osobę - nie wyglądała na taką co potrzebuje pomocy (tak też się zachowywała). niestye osoby które są tak skrzywdzona jak ona opisała raczej inaczej sie zachowuja. NO chyba że takie coś spływa po nich jak woda - a jesli tak to raczej tak wyrachowanej osoby nie skrzywdzisz w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kto pomoże tej biednej dziewczynie ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 09:20 Jak słusznie zanaczasz nikt z nas nie był przy tym spotkaniu więc nie wie jak przebiegało. Nikt nawet nie wie czy wogóle miało ono miejsce. Zastanawia mnie co innego. Czy oskarżająca dziewczyna reprezentuje soba jakiś poziom intelektualny. Czy mogłaby zainteresować księdza, oczarować swoją osobowością. Czy może raczej swa kobiecością, młodością, atrakcyjnością. Czy jest typem kobiety, która może zawrócić dojrzałemu, statecznemu mężczyźnie, a tym bardziej osobie duchownej , w głowie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrzos Re: do lina i do p.p. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 17:38 Dzięki za wasze wypowiedzi. Myślę, że spodoba Wam się wiersz, który umieściłem w moim poście z 13.09.06. Pozdrawiam i życzę optymizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Ksiądz podejrzany o gwałt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 14:35 A kto mówi, że biednej ? Odpowiedz Link Zgłoś